🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.ratownictwo
15 messages
15 total messages Started by gorgol Sun, 07 Jan 2007 00:21
Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15114
Author: gorgol
Date: Sun, 07 Jan 2007 00:21
41 lines
3269 bytes
Jak w tytule, czy w UE jest to możliwe, aby rząd jakiegoś kraju
członkowskiego kompletnie zaniechał działań zmierzających do utrzymania
ratownictwa z powietrza, już nie mówiąc o jego rozwoju ?
http://www.airrescue.org.pl/?site=aktualnosci&id=5

Rządowy projekt restrukturyzacji lotnictwa sanitarnego:
[Śmigłowce Mi-2 stanowiące wyposażenie zespołów HEMS posiadają bardzo
ograniczone możliwości, mogą bowiem wykonywać loty wyłącznie w porze
dziennej (w miesiącach zimowych jest to realnie zaledwie 8,5 godziny) oraz
wyłącznie loty z widocznością ziemi. Nie mają możliwości wykonywania lotów
wg przyrządów, a ich przestarzała konstrukcja uniemożliwia pełne
dostosowanie ich do obecnie obowiązujących przepisów.

Obecnie przeprowadzane remonty i modernizacje (w roku 2002 z budżetu
Ministra Zdrowia na ten cel przeznaczono ponad 5,7 min zł, a w roku 2003
kwotę 20 min zł) pozwolą na ich ograniczoną eksploatację w okresie od 2004
do 2009 roku. Od roku 2010 używanie do ratownictwa śmigłowców Mi-2 stanie
się niemożliwe z uwagi na obowiązujące w Polsce przepisy lotnicze. W związku
z powyższym, zachodzi pilna konieczność systematycznej wymiany śmigłowców do
końca 2009 roku. Potrzeba zakupu nowych śmigłowców ratunkowych powinna
zostać potraktowana jako jeden z priorytetów państwa w zakresie
bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli.

Odstąpienie od realizacji programu wymiany śmigłowców doprowadzi do
zawieszenia z dniem 1 stycznia 2010 roku działalności wszystkich baz
Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego w Polsce. Uniemożliwi to
niesienie szybkiej pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia życia i
zdrowia, dla których jedyną szansą na jego uratowanie jest Śmigłowcowa
Służba Ratownictwa Medycznego]

Cały czas mówi się tylko i wyłącznie LPR, jakby to była jedyna możliwość, a
przecież tak nie jest.
LPR to transport sanitarny z wyłączeniem ratownictwa z powietrza. Kiedy ktoś
władny w rządzie obudzi się i zadziała zgodnie z rozsądkiem, a nie
koligacjami i układami...

Zapraszam do dyskusji, a może i działań zmierzających do poprawy,
uzdrowienia sytuacji, poprzez zlikwidowanie monopolu Lotniczego Pogotwia
Ratunkowego.

wg gorgol
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15115
Author: gorgol
Date: Sun, 07 Jan 2007 00:37
42 lines
2999 bytes
Użytkownik "gorgol" <info@gorpol.pl> napisał w wiadomości
news:enpct6$g41$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Jak w tytule, czy w UE jest to możliwe, aby rząd jakiegoś kraju
> członkowskiego kompletnie zaniechał działań zmierzających do utrzymania
> ratownictwa z powietrza, już nie mówiąc o jego rozwoju ?
> http://www.airrescue.org.pl/?site=aktualnosci&id=5
[....]
> Obecnie przeprowadzane remonty i modernizacje (w roku 2002 z budżetu
> Ministra Zdrowia na ten cel przeznaczono ponad 5,7 min zł, a w roku 2003
> kwotę 20 min zł) pozwolą na ich ograniczoną eksploatację w okresie od 2004
> do 2009 roku.

A jak się to ma np. do takich rządowych projektów o strategicznym dla Polski
znaczeniu ;

"ŁĄCZY NAS PATRIOTYZM JUTRA" - OŚWIADCZENIE MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA
NARODOWEGO [3.01.2007]
Polsce potrzebny jest nowy model edukacji patriotycznej. Edukacji bardziej
obywatelskiej niż administracyjnej, edukacji oddolnej, z prawdziwym udziałem
młodzieży, edukacji autentycznej, nie na rozkaz.

Program Patriotyzm Jutra jako jedyny realizowany od roku program edukacyjny
spełnia te cele i budzi coraz większe zainteresowanie ludzi młodych,
stowarzyszeń obywatelskich i samorządów. W roku 2006 udział w programie
wzięło ponad tysiąc stowarzyszeń, w roku bieżącym program ma odrębny budżet
na poziomie 5 milionów złotych. Akcja informacyjna "Łączy nas Patriotyzm
Jutra" zachęca do udziału w programie i ma na celu rozbudzenie nowych
inicjatyw obywatelskich.

Kazimierz Michał Ujazdowski
Warszawa, 3 stycznia 2007 roku

Czyli 20 mln na utrzymanie kilkunastu śmigłowców dla ratowania życia do 2010
roku i około 25 mln do roku 2010 na "patriotyzm jutra"...

Dziewczynka z bilbordu w wywiadzie telewizyjnym z przejęciem opowiadała, jak
w ramach projektu przez 2006 rok opiekowała się kapliczkami na Pradze...

Nic dodać, nic ująć...

wg gorgol
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15116
Author: AirEjcz
Date: Mon, 08 Jan 2007 18:49
14 lines
1943 bytes
> Cały czas mówi się tylko i wyłącznie LPR, jakby to była jedyna możliwość, 
> a
> przecież tak nie jest.
> LPR to transport sanitarny z wyłączeniem ratownictwa z powietrza.

Przesadziłeś Gorgol, czasem jak coś powiesz to mi wstyd, że sie znamy! 
Uważasz, że jak się nie wyskakuje ze śmigłowca z zawisu to już nie jest 
ratownictwo z powietrza? Tylko akcje wysokogórskie, lina i wciągarka? Bzura. 
Poza tym wg mojej wiedzy super ratowniczy śmigłowiec super organizacji też 
ratuje w sposób wypracowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, czyli lot w 
dogodne miejsce, lądowanie, piechotą do poszkodowanego, transport na plecach 
w dogodne miejsce, załadunek, fruuuu do szpitala, najlepiej natychmiast, bez 
wkłucia, monitorowania itp. To dopiero jest transport sanitarny!
Niech TOPR założy sobie ZOZ, wtedy MZ nie bedzie miało argumentów przeciw. 
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15117
Author: gorgol
Date: Mon, 08 Jan 2007 21:16
36 lines
2658 bytes
Użytkownik "AirEjcz" <robair@aircom.pl> napisał w wiadomości
news:enu3tn$mcf$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Cały czas mówi się tylko i wyłącznie LPR, jakby to była jedyna
możliwość,
> > a
> > przecież tak nie jest.
> > LPR to transport sanitarny z wyłączeniem ratownictwa z powietrza.
>
> Przesadziłeś Gorgol, czasem jak coś powiesz to mi wstyd, że sie znamy!
> Uważasz, że jak się nie wyskakuje ze śmigłowca z zawisu to już nie jest
> ratownictwo z powietrza? Tylko akcje wysokogórskie, lina i wciągarka?
Bzura.
> Poza tym wg mojej wiedzy super ratowniczy śmigłowiec super organizacji też
> ratuje w sposób wypracowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, czyli lot
w
> dogodne miejsce, lądowanie, piechotą do poszkodowanego, transport na
plecach
> w dogodne miejsce, załadunek, fruuuu do szpitala, najlepiej natychmiast,
bez
> wkłucia, monitorowania itp. To dopiero jest transport sanitarny!

LPR wypracowywało ten sposób z pomocą śmigłowców Mi 2 w swojej wieloetnij
wspaniałej działalności, to się zgadza, jednak
ja myślę o akcjach przeprowadzanych z Sokoła w Tatrach, czy innego śmigłowca
dysponującego odpowiednim nadmiarem
 mocy, a takie są dzisiaj dostępne w Polsce.

> Niech TOPR założy sobie ZOZ, wtedy MZ nie bedzie miało argumentów przeciw.

MZ podpiera się argumentem ZOZ-u, jednak nie to jest główną przyczyną odmowy
finansowania - przyczyną
jest monopol LPR i jakikolwiek brak zainteresowania i przekonania MZ do
"konkurencji".

wg gorgol
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15118
Author: Jacek Rosłonek
Date: Mon, 08 Jan 2007 22:13
2 lines
1090 bytes
 ale wymiana smiglowcow nie nastapi ??
b
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15121
Author: AirEjcz
Date: Tue, 09 Jan 2007 08:03
25 lines
2728 bytes
> LPR wypracowywało ten sposób z pomocą śmigłowców Mi 2 w swojej wieloetnij
> wspaniałej działalności, to się zgadza, jednak
> ja myślę o akcjach przeprowadzanych z Sokoła w Tatrach, czy innego 
> śmigłowca
> dysponującego odpowiednim nadmiarem
> mocy, a takie są dzisiaj dostępne w Polsce.

Świetnie, zauważ jednak, że TOPR-owski Sokół lata w Tarach jak Mi-2, bo lina 
wciągarkowa skończyła swoja żywotność a długa lina nie znalazła uznania w 
oczach... ważnej osoby. Owszem, być może w ostatnich miesiącach coś uległo 
zmianie. Do mnie dochodzą jednak niepokojące informacje, z których wynika, 
że TOPR wymaga "odnowy".
W każdym razie czy coś jest ratownictwem czy transportem sanitarnym nie 
zależy od zastosowania technik alpinistycznych bądź ich braku, nie zależy 
też od wysokości operacji, nie zależy od napisu na polarach.
Bardzo interesujace jest to, że TOPR teraz podnosi ten problem (niemożności 
HEMS-owania), podczas gdy w lutym 2005 też istniał. Wtedy jednak należało 
pozbyć się LPR-u z hangaru na Kamieńcu, toteż media trąbiły głośno, że TOPR 
ma wszystko co trzeba, by zastąpić LPR na Podhalu. Teraz nagle okazuje się, 
że dwa lata temu kłamali, w żywe oczy. To jest dla mnie skandal, mieszkańcy 
Podhala zostali pozbawieni pomocy medycznej ze śmigłowca w imię regionalnych 
ambicji.
Naczelnik wtedy grzmiał w mediach, że LPR w góry nie lata, co było kłamstwem 
(przedstawić statystyki?). Teraz Ty Gorgolku stwierdzasz, że działalność LPR 
to transport sanitarny. Zaczynasz uprawiać politykę? 
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15119
Author: AirEjcz
Date: Tue, 09 Jan 2007 08:10
15 lines
1997 bytes
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości 
news:enufls$vsl$1@news.onet.pl...
> ale wymiana smiglowcow nie nastapi ??
> b
Gorgol sugeruje, że nie i że jedynym ratunkiem jest finansowanie dwóch 
śmigłowców ze środków publicznych, reszta na złom.
Zgadzam się w jednym, MZ przegina i chyba sobie nie zdaje sprawy, że 2010 to 
data sztywna. Przetarg nadal się toczy, został ogłoszony ze dwa lata za 
późno, przy obecnym tempie pierwsze nowe śmigłowce pojawią się w najlepszym 
razie pod koniec 2008 roku. Wynika z tego, że będzie trzeba wprowadzić do 
eksploatacji jeden śmigłowiec miesięcznie... biorąc pod uwagę kłopoty 
pojawiające się przy wprowadzaniu do linii jednego, to ja jestem pesymistą. 
Poza tym ciekawe skąd sie weźmie 50-70 nowych pilotów z odpowiednim 
doświadczeniem (JAR OPS 3)? 
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15120
Author: gorgol
Date: Tue, 09 Jan 2007 10:49
48 lines
3294 bytes
Użytkownik "AirEjcz" <robair@aircom.pl> napisał w wiadomości
news:envis8$eak$2@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości
> news:enufls$vsl$1@news.onet.pl...
> > ale wymiana smiglowcow nie nastapi ??
> > b
> Gorgol sugeruje, że nie i że jedynym ratunkiem jest finansowanie dwóch
> śmigłowców ze środków publicznych, reszta na złom.

Nie , skąd, uważam że Polska jest tak dużym obszarem, że dla wszystkich jest
miejsce do działania.

> Zgadzam się w jednym, MZ przegina i chyba sobie nie zdaje sprawy, że 2010
to
> data sztywna. Przetarg nadal się toczy, został ogłoszony ze dwa lata za
> późno, przy obecnym tempie pierwsze nowe śmigłowce pojawią się w
najlepszym
> razie pod koniec 2008 roku. Wynika z tego, że będzie trzeba wprowadzić do
> eksploatacji jeden śmigłowiec miesięcznie... biorąc pod uwagę kłopoty
> pojawiające się przy wprowadzaniu do linii jednego, to ja jestem
pesymistą.
> Poza tym ciekawe skąd sie weźmie 50-70 nowych pilotów z odpowiednim
> doświadczeniem (JAR OPS 3)?

Martwi mnie tempo i problemy z przetargiem ( kolejnym ) na nowe śmigłowce,
jakoś nic w Polsce nie można załatwić normalnie,
obojętne czy są to śmigłowce dla ratownictwa, czy samoloty bojowe czy
letadła dla VIP-ów.
Tylko firmy prywatne w dowolnym czasie mogą zakupić istniejący na rynku
sprzęt, nie ograniczone chorymi przetargami a także jakimś dziwnym
lobbingiem...

Sami wiemy doskonale, że śmigłowiec to dopiero jakiś cząstkowy element
sukcesu końcowego, bo przecież jak wspomniałeś piloci, mechanicy - to
odrębny problem, bo i znajomość angielskiego, nowych technologii,
odpowiednie doświadczenie, pilotaż w ramach warunków użytkowania śmigłowca
precyzyjnie nadzorowany pokładowymi systemami ( gwarancja ).

Wniosek nasuwa się jeden, sam LPR nie da rady !!!
Ale "nasze" MZ posiada własnych "fachowców" , nie konsultując się z
organizacjami, czy stowarzyszeniami działającymi w ratownictwie. Efekt coraz
bliższe dno jak napisałem w tytule.

Pozdrawiam

wg gorgol
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15122
Author: gorgol
Date: Tue, 09 Jan 2007 11:01
63 lines
3882 bytes
Użytkownik "AirEjcz" <robair@aircom.pl> napisał w wiadomości
news:envis8$eak$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > LPR wypracowywało ten sposób z pomocą śmigłowców Mi 2 w swojej
wieloetnij
> > wspaniałej działalności, to się zgadza, jednak
> > ja myślę o akcjach przeprowadzanych z Sokoła w Tatrach, czy innego
> > śmigłowca
> > dysponującego odpowiednim nadmiarem
> > mocy, a takie są dzisiaj dostępne w Polsce.
>
> Świetnie, zauważ jednak, że TOPR-owski Sokół lata w Tarach jak Mi-2, bo
lina
> wciągarkowa skończyła swoja żywotność a długa lina nie znalazła uznania w
> oczach... ważnej osoby. Owszem, być może w ostatnich miesiącach coś uległo
> zmianie. Do mnie dochodzą jednak niepokojące informacje, z których wynika,
> że TOPR wymaga "odnowy".


No cóż, zgadzam się, wszysytko wymaga odnowy i stałej rewaloryzacji.

> W każdym razie czy coś jest ratownictwem czy transportem sanitarnym nie
> zależy od zastosowania technik alpinistycznych bądź ich braku, nie zależy
> też od wysokości operacji, nie zależy od napisu na polarach.
> Bardzo interesujace jest to, że TOPR teraz podnosi ten problem
(niemożności
> HEMS-owania), podczas gdy w lutym 2005 też istniał. Wtedy jednak należało
> pozbyć się LPR-u z hangaru na Kamieńcu, toteż media trąbiły głośno, że
TOPR
> ma wszystko co trzeba, by zastąpić LPR na Podhalu. Teraz nagle okazuje
się,
> że dwa lata temu kłamali, w żywe oczy. To jest dla mnie skandal,
mieszkańcy
> Podhala zostali pozbawieni pomocy medycznej ze śmigłowca w imię
regionalnych
> ambicji.
> Naczelnik wtedy grzmiał w mediach, że LPR w góry nie lata, co było
kłamstwem
> (przedstawić statystyki?).

Nie mam nic do dodania.

Teraz Ty Gorgolku stwierdzasz, że działalność LPR
> to transport sanitarny. Zaczynasz uprawiać politykę?

Moim celem nie jest niszczenie LPR, ja tylko się odniosłem do byłych
zarzutów obecnego szefa LPR, który dzielnie broni monopolu LPR.

A moja polityka ( o ile to można tak nazwać ) ma na celu dobro przeciętnego
mieszkańca Polski, może z ukierunkowaniem na Polskę południową.
Marzy mi się sytuacja, w której ubezpieczony narciarz uległszy wypadkowi na
stoku, lub turysta zagubiony w górach, czy pasażerowie autobusu który spadł
z mostu w niedostępnym jarze ( np. Wilczy Jar nad Jeziorem Zywieckim )
korzystają z szybkiej pomocy z powietrza.
Realia dzisiejsze, to telefon do zaprzyjaźnionych służb w Czechach czy
Słowacji, przylatują na zawołanie bez wahania.
Wykonują również transport między polskimi szpitalami, bo LPR nie chce, bądź
nie może takiego transportu wykonać nawet za piniądze.

Pozdrawiam Cię Robsonku
wg gorgol

>
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15123
Author: yuras
Date: Wed, 10 Jan 2007 08:32
29 lines
2946 bytes
Użytkownik "gorgol" <info@gorpol.pl> napisał w wiadomości 
news:enpct6$g41$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Jak w tytule, czy w UE jest to możliwe, aby rząd jakiegoś kraju
> członkowskiego kompletnie zaniechał działań zmierzających do utrzymania
> ratownictwa z powietrza, już nie mówiąc o jego rozwoju ?
> http://www.airrescue.org.pl/?site=aktualnosci&id=5
>> Zapraszam do dyskusji, a może i działań zmierzających do poprawy,
> uzdrowienia sytuacji, poprzez zlikwidowanie monopolu Lotniczego Pogotwia
> Ratunkowego.
 Moze kilka zdan o smiglowcach na Pomorzu zachodnim i nad wodami tego.Nie 
przypominam sobie jakiejs akcji smiglowcow LPR nad wodami Pomorza , zawsze 
kiedy szukano rozbitkow smiglowce LPR byly zajete, albo bylo juz za 
ciemno.Tak bylo w czasie slynnej akji wywrocenia sie jachtu "Amorka"  z 
siedmioma osobami na pokladzie,smiglowiec LPR juz nie startowal i nim 
dolecial smiglowiec z Darlowa bylo juz po temacie.Do wypadkow na wodzie 
zawsze startuje smiglowiec z Darlowa, tylko to moze byc za daleko np. do 
jeziora Dabskiego . Przy  wypadkach na drodze E-3 bylo kilka lotow smiglowca 
LPR ale mozna je liczyc na palcach chyba jednej reki.Kiedys zazartowalem ze 
do wypadku na trojce poprosze smiglowiec z Niemiec, no bardzo sie wtedy 
obruszyli sie decydenci i jakos dziwnie sie przygladali ,pozniej sie 
dowiedzialem co knuja. Byla propozycja chyba po wypadku na zalewie, gdy 
wywrocil sie jacht z Niemcami i oni mimo posiadania prawidlowych srodkow 
lacznosci dopiero poprzez swoja komorke zaalarmowali ratownictwo w 
Bremenhafen i dopiero sie cos zaczelo dziac,wracam do tej propozycji , jeden 
z zapalencow z Przybiernowa ,emerytowany strazak chcial utworzenia centrum 
ratownictwa morskiego w Dziwnowie z wynajetyjm smiglowcem i chyba nic z tego 
nie wyszlo ,moze nastepna tragedia i cos decydenci obiecaja .
juras 
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15124
Author: Jacek Rosłonek
Date: Wed, 10 Jan 2007 09:18
42 lines
3108 bytes
yuras
czy aby na pewno mi 2 powinny latac na morze??

b

Użytkownik "yuras" <juras1@gmail.com> napisał w wiadomości
news:eo28i0$9am$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "gorgol" <info@gorpol.pl> napisał w wiadomości
> news:enpct6$g41$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Jak w tytule, czy w UE jest to możliwe, aby rząd jakiegoś kraju
> > członkowskiego kompletnie zaniechał działań zmierzających do utrzymania
> > ratownictwa z powietrza, już nie mówiąc o jego rozwoju ?
> > http://www.airrescue.org.pl/?site=aktualnosci&id=5
> >> Zapraszam do dyskusji, a może i działań zmierzających do poprawy,
> > uzdrowienia sytuacji, poprzez zlikwidowanie monopolu Lotniczego Pogotwia
> > Ratunkowego.
>  Moze kilka zdan o smiglowcach na Pomorzu zachodnim i nad wodami tego.Nie
> przypominam sobie jakiejs akcji smiglowcow LPR nad wodami Pomorza , zawsze
> kiedy szukano rozbitkow smiglowce LPR byly zajete, albo bylo juz za
> ciemno.Tak bylo w czasie slynnej akji wywrocenia sie jachtu "Amorka"  z
> siedmioma osobami na pokladzie,smiglowiec LPR juz nie startowal i nim
> dolecial smiglowiec z Darlowa bylo juz po temacie.Do wypadkow na wodzie
> zawsze startuje smiglowiec z Darlowa, tylko to moze byc za daleko np. do
> jeziora Dabskiego . Przy  wypadkach na drodze E-3 bylo kilka lotow
smiglowca
> LPR ale mozna je liczyc na palcach chyba jednej reki.Kiedys zazartowalem
ze
> do wypadku na trojce poprosze smiglowiec z Niemiec, no bardzo sie wtedy
> obruszyli sie decydenci i jakos dziwnie sie przygladali ,pozniej sie
> dowiedzialem co knuja. Byla propozycja chyba po wypadku na zalewie, gdy
> wywrocil sie jacht z Niemcami i oni mimo posiadania prawidlowych srodkow
> lacznosci dopiero poprzez swoja komorke zaalarmowali ratownictwo w
> Bremenhafen i dopiero sie cos zaczelo dziac,wracam do tej propozycji ,
jeden
> z zapalencow z Przybiernowa ,emerytowany strazak chcial utworzenia centrum
> ratownictwa morskiego w Dziwnowie z wynajetyjm smiglowcem i chyba nic z
tego
> nie wyszlo ,moze nastepna tragedia i cos decydenci obiecaja .
> juras
>
>
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15125
Author: Jan Strybyszewski
Date: Tue, 27 Feb 2007 07:13
13 lines
1574 bytes
yuras napisał(a):
> Użytkownik "gorgol" <info@gorpol.pl> napisał w wiadomości 
> news:enpct6$g41$1@nemesis.news.tpi.pl...
>> Jak w tytule, czy w UE jest to możliwe, aby rząd jakiegoś kraju
>> członkowskiego kompletnie zaniechał działań zmierzających do utrzymania
>> ratownictwa z powietrza, już nie mówiąc o jego rozwoju ?
>> http://www.airrescue.org.pl/?site=aktualnosci&id=5
>>> Zapraszam do dyskusji, a może i działań zmierzających do poprawy,
>> uzdrowienia sytuacji, poprzez zlikwidowanie monopolu Lotniczego Pogotwia
>> Ratunkowego.
>  Moze kilka zdan o smiglowcach na Pomorzu zachodnim i nad wodami tego.

Chcesz, zabic zaloge Mi-2 wysylajac ja nad morze ?
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15126
Author: Jacek Rosłonek
Date: Tue, 27 Feb 2007 18:27
10 lines
1248 bytes
> Chcesz, zabic zaloge Mi-2 wysylajac ja nad morze ?

za ratowncitwo na morzu z powietrza odpowiada marynarka. a w zasadzie nie
odpowiada tylko rbi to bo chce.
instytutucja typu hems na morze raczej nie lataja.
jesli nie marynarka to kto?
moze sar?


b
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15127
Author: Jan Strybyszewski
Date: Wed, 28 Feb 2007 07:35
13 lines
1450 bytes
Jacek Rosłonek napisał(a):
>> Chcesz, zabic zaloge Mi-2 wysylajac ja nad morze ?
> 
> za ratowncitwo na morzu z powietrza odpowiada marynarka. a w zasadzie nie
> odpowiada tylko rbi to bo chce.
> instytutucja typu hems na morze raczej nie lataja.
> jesli nie marynarka to kto?
> moze sar?

No to o co pretensje z tym morzem i Mi-2 ?
Marynarka robi to w cywilizowanych krajach i u nas tez i niech tak 
zostanie. Oni tez maja w ramach wymiany smiglowcow dla wojsk ladowych 
dostac nowe do dzialan SAR na morzu.
Re: Ratownictwo lotnicze - coraz bliżej końca...
#15128
Author: Jacek Rosłonek
Date: Wed, 28 Feb 2007 07:43
12 lines
1487 bytes
> No to o co pretensje z tym morzem i Mi-2 ?
>
widzisz
lpr jest zly bo tylko on moze latac w ramach hems.
topr jest dobry bo oni maja smiglo a latac nie moga.
skoro lpr jest zly bo moze latac w ramach hems to czemu nie lata na morze?
tak ! lpr zly !! nie moze przeprowadzac akcji na morzu !! ( pytanie jakich
akcji ? )

ale spokojnie- topr, dzieki medialnej nagonce, dostal juz milion zlotych-
lpr bedzie juz lepszy...ale nie dobry.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads