Thread View: pl.misc.ratownictwo
42 messages
42 total messages
Started by creed
Fri, 25 Aug 2006 10:57
Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Fri, 25 Aug 2006 10:57
Date: Fri, 25 Aug 2006 10:57
9 lines
1037 bytes
1037 bytes
Witam! Jak to w koncu jest? Z tego co wiem, to kamizelka w samochodzie jest obowiazkowa na terenie UE, wiec i u nas ;) A czy apteczka dalej jest nieobowiazkowa? Jezeli tak to troche pomylono priorytety chyba... -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Foka
Date: Fri, 25 Aug 2006 11:21
Date: Fri, 25 Aug 2006 11:21
17 lines
1381 bytes
1381 bytes
On Fri, 25 Aug 2006 12:57:43 +0200, "creed" <creed@tenbit.pl> wrote: >Jak to w koncu jest? Z tego co wiem, to kamizelka w samochodzie jest >obowiazkowa na terenie UE, wiec i u nas ;) A czy apteczka dalej jest >nieobowiazkowa? Jezeli tak to troche pomylono priorytety chyba... Kamizelke potrafi zalozyc kazdy. Uzyc apteczke nie koniecznie. Poza tym zalozenie kazmizelki chroni wlasciciela, wiec raczej beda zakladac, i faktycznie zmniejsza ryzyko wypadku. Foka -- O: No bo normalnie to kazdy czyta z gory na dol... P: Dlaczego? O: Pisanie nad cytatem! P: Co nalezy do najbardziej wkurzajacych obyczajow niektorych newsowiczow?
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Jacek Roslonek
Date: Fri, 25 Aug 2006 11:29
Date: Fri, 25 Aug 2006 11:29
9 lines
1078 bytes
1078 bytes
> Kamizelke potrafi zalozyc kazdy. Uzyc apteczke nie koniecznie. > po kursie na prawo jazdy kazdy. poza tym- 1 mkw gazy kazdy umie przylozyc do krwiawiacego ramienia b
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Fri, 25 Aug 2006 12:10
Date: Fri, 25 Aug 2006 12:10
29 lines
2118 bytes
2118 bytes
Użytkownik "Jacek Roslonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości news:ecmmu5$d9q$1@news.onet.pl... > > > Kamizelke potrafi zalozyc kazdy. Uzyc apteczke nie koniecznie. > > > > > po kursie na prawo jazdy kazdy. > poza tym- 1 mkw gazy kazdy umie przylozyc do krwiawiacego ramienia Dokladnie, to po pierwsze :) Po drugie: jezeli ma miejsce wypadek to przewaznie biora w nim udzial conajmniej 2 samochody, zalozmy, ze w kazdym z nich jechalo conajmniej 3 osoby, dolozmy do tego "gapiow" oraz pasazerow nadjezdzajacych samochodow, wyjdzie nam cala armia ludzi, ktorzy w swoich szeregach napewno maja kogos chociazby po kursie albo, ktorzy uwazali na Przyspobieniu Obronnym w szkolach. Apteczka wtedy jest bardzo istotna, bo nawet ape nie pomoze, jezeli komus trzeba cos zabandazowac a bandaza nie ma:) Wiadomo, maja swoje "polowe" sposoby, ale w tesco za 3 zl mozna kupic "apteczke" w ktorej jest gaza bandarz i rekawiczki- podstawa. Kamizelka jest istotna, ale w tym wypadku przepis o apteczce wydawalby sie bardziej na miejscu, zwlaszcza ze jest stosunkowo tansza a za widocznosc odpowiada juz sam trojkat... -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Sun, 27 Aug 2006 22:33
Date: Sun, 27 Aug 2006 22:33
49 lines
3228 bytes
3228 bytes
Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości news:ecml2t$6lc$1@news.onet.pl... > Witam! > Jak to w koncu jest? Z tego co wiem, to kamizelka w samochodzie jest > obowiazkowa na terenie UE, wiec i u nas ;) A czy apteczka dalej jest > nieobowiazkowa? Jezeli tak to troche pomylono priorytety chyba... Witam Jestem tu nowy, ale od jakiegoś czasu obserwuję tą grupę. Nie jestem w żaden sposób związany z ratownictwem. Jestem zwykłym studentem - kierowcą. Dwa lata temu ukończyłem kurs na prawo jazdy i mogę śmiało stwierdzić, że poziom nauczania o ratownictwie medycznym.. ehh o czym ja mówię, tego nawet poziomem nie można nazwać. Podczas kursu, jedyne z czym się spotkałem z tej tematyki to to, że należy udrożnić drogi oddechowe i wykonać resuscytację (2 wdechy - 15 uciśnięć) - i nic więcej na kursie nie mówili ! Taka jest rzeczywistość. Natomiast jeśli chodzi o posiadanie apteczki czy kamizelki odblaskowej, temat ten mnie ostatnio zainteresował po tym jak doszły mnie słuchy, że policja w okolicy mojej miejscowości podczas rutynowych kontroli, wystawiała 100 zł mandaty za brak "obowiązkowej" kamizelki odblaskowej. Po tych informacjach, postanowiłem to sprawdzić dzwoniąc na.. 997!! Powiedzieli: "w Polsce nie ma jeszcze żadnego rozporządzenia na ten temat, kamizelka nie jest obowiązkowa !! a mandatów przyjmować nie trzeba a jak już się przyjęło, to należy się odwołać !!" - a powiedział to gościu, który sam takie mandaty wystawia - wiem to bo przedstawił się z nazwiska i on bardzo często takich kontroli dokonuje. Kamizelki obowiązkowe sa jedynie dla pojazdów ciężarowych pow. 3,5t oraz samochodów przewożących materiały niebezpieczne. Jeśli chodzi o apteczkę - nie jest obowiązkowa - natomiast, jak podkreślił - dla własnego dobra warto ją w samochodzie posiadać - i tu się z nim zgadzam. A dla osób, które nie mają do czynienia z ratownictwem a chciałyby wiedzieć jak postąpić w razie w wypadku na drodze, polecam szkolenie zorganizowane przez Interie i Małopolską Policję. http://bezpiecznejdrogi.interia.pl/ Zarezerwujcie sobie z 5-6 godzin i przejdźcie ten kurs. Dla własnego dobra. Pozdrawiam Krzysztof Winnicki
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Malgorzata K.
Date: Sun, 27 Aug 2006 23:12
Date: Sun, 27 Aug 2006 23:12
12 lines
1486 bytes
1486 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ect6o3$3qj$1@nemesis.news.tpi.pl... > jak doszły mnie słuchy, że policja w okolicy mojej miejscowości > podczas rutynowych kontroli, wystawiała 100 zł mandaty za > brak "obowiązkowej" kamizelki odblaskowej. No chybaby sie zdziwil trafiajac na mnie :) bo wiem, ze nie ma wymogu - to raz a w samochodzie mam nadmiar - czyli z 5 czy wiecej (ze 3 zolte/zielone i 2-3 pomaranczowych) :) -- Małgorzata
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Sun, 27 Aug 2006 23:31
Date: Sun, 27 Aug 2006 23:31
18 lines
1550 bytes
1550 bytes
> No chybaby sie zdziwil trafiajac na mnie :) > bo wiem, ze nie ma wymogu - to raz > a w samochodzie mam nadmiar - czyli z 5 czy wiecej (ze 3 zolte/zielone i > 2-3 > pomaranczowych) :) Hehe, kamizelek nigdy za wiele. Ja najpierw miałem zielona, ale brat mi zgarnął, teraz mam orange;) Apteczka + gaśnica również na miejscu. Tak więc niech sobie kontrolują, he :> Tak czy siak.. jednak warto znać swoje prawa i obowiązujące przepisy. Ps. A swoją droga, po co Ci aż tyle ? :) pozdr. kw :-)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Mon, 28 Aug 2006 07:53
Date: Mon, 28 Aug 2006 07:53
22 lines
1667 bytes
1667 bytes
Użytkownik "Malgorzata K." <jar-jar@usun.to.z.tego.adresu.wp.pl> napisał w wiadomości news:ect93r$6rl$1@nemesis.news.tpi.pl... > Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości > news:ect6o3$3qj$1@nemesis.news.tpi.pl... > > jak doszły mnie słuchy, że policja w okolicy mojej miejscowości > > podczas rutynowych kontroli, wystawiała 100 zł mandaty za > > brak "obowiązkowej" kamizelki odblaskowej. > > No chybaby sie zdziwil trafiajac na mnie :) > bo wiem, ze nie ma wymogu - to raz > a w samochodzie mam nadmiar - czyli z 5 czy wiecej (ze 3 zolte/zielone i 2-3 > pomaranczowych) :) Po co Ci cała kolekcja kamizelek? Czyli to,ze w UE jest obowiazkowa kamizelka to sciema? -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Mon, 28 Aug 2006 08:06
Date: Mon, 28 Aug 2006 08:06
15 lines
1638 bytes
1638 bytes
> Po co Ci cała kolekcja kamizelek? > Czyli to,ze w UE jest obowiazkowa kamizelka to sciema? Jak wjedziesz do Niemiece i Cie skontrolują pod kątem posiadania kamizelki, za jej brak możesz zapłacić słony mandat. W większości krajów UE trzeba ją posiadać, jednak w Polsce nie ma jeszcze takiego rozporządzenia i wielu nadgorliwych gliniarzy wystawia mandaty bezprawnie. Tak z ciekawości, zadzwon na 997 i zapytaj czy jest obowiązek posiadania kamizelki, ciekawe, może to u mnie tylko mówią że nia ma takiego obowiązku i wystawiają mandaty ;] pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Mon, 28 Aug 2006 10:55
Date: Mon, 28 Aug 2006 10:55
12 lines
1306 bytes
1306 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecu872$jgp$1@atlantis.news.tpi.pl... > Tak z ciekawości, zadzwon na 997 i zapytaj czy jest obowiązek 997 to numer telefonu ALARMOWEGO, wyslalem maila i cierpliwie czekam na odpowiedz, jak odpisza wkleje w poscie. -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Mon, 28 Aug 2006 11:27
Date: Mon, 28 Aug 2006 11:27
10 lines
1497 bytes
1497 bytes
> 997 to numer telefonu ALARMOWEGO, wyslalem maila i cierpliwie czekam na > odpowiedz, jak odpisza wkleje w poscie. Oczywiście, ale przełączą Cie do sekcji ruchu drogowego. Inny numer na policje nie jest rozpowszechniony a nie każdy ma dostęp do internetu ;) więc jest to wg mnie jak najbardziej odpowiedni numer. czekamy na odpowiedź pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Mon, 28 Aug 2006 13:25
Date: Mon, 28 Aug 2006 13:25
19 lines
1841 bytes
1841 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecujvd$8mm$1@atlantis.news.tpi.pl... > > 997 to numer telefonu ALARMOWEGO, wyslalem maila i cierpliwie czekam na > > odpowiedz, jak odpisza wkleje w poscie. > > Oczywiście, ale przełączą Cie do sekcji ruchu drogowego. > Inny numer na policje nie jest rozpowszechniony a nie każdy ma dostęp > do internetu ;) więc jest to wg mnie jak najbardziej odpowiedni numer. Moim zdaniem to najmniej odpowiedni nr, albo najbardziej odpowiedni do tego, zeby zablokowac go komus, kto go potrzebuje. Dosteu do internetu kazdy nie ma, fakt, ale nogi to raczej wiekszosc, wiec mozna sie pokusic o wizyte w komisariacie, ktorych jest dosyc sporo, nawet na osiedlach... -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Malgorzata K.
Date: Mon, 28 Aug 2006 13:56
Date: Mon, 28 Aug 2006 13:56
15 lines
1565 bytes
1565 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecta0j$m8b$1@atlantis.news.tpi.pl... > Ps. A swoją droga, po co Ci aż tyle ? :) Hahaha, lubie sie rzucac w oczy :-) A tak naprawde to: 1 pomaranczowa -warsaw spotters (maja czlonkowie stowarzyszenia, ja tez do niego naleze) 2- pomaranczowa -lhs team (po torach sie wlocze i loki ogladam to trza miec) 3 - zolta lhs team, jw. 4 - jako jedna z pierwszych, anonimowa 5- nie pamietam :) -- Małgorzata
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:04
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:04
16 lines
1857 bytes
1857 bytes
> Moim zdaniem to najmniej odpowiedni nr, albo najbardziej odpowiedni do > tego, > zeby zablokowac go komus, kto go potrzebuje. Dosteu do internetu kazdy > nie > ma, fakt, ale nogi to raczej wiekszosc, wiec mozna sie pokusic o wizyte w > komisariacie, ktorych jest dosyc sporo, nawet na osiedlach... Racja, aż jeden komisariat :] A policja i tak na dojazd do wypadku z karetką (200 m - na tej samej ulicy) potrzebowała jakichś 2 godzin :) więc na nich liczyć nie można. Z resztą napisałem, że jak zadzwoniłem to przełączono mnie do sekcji ruchu drogowego i wtedy już linii nie blokowałem. Więc wg mnie to jednak był odpowiedni numer. pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: ape
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:12
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:12
16 lines
1658 bytes
1658 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecutag$mlh$1@nemesis.news.tpi.pl... >> Moim zdaniem to najmniej odpowiedni nr, albo najbardziej odpowiedni do >> tego, zeby zablokowac go komus, kto go potrzebuje. <cut> > <cut> > wg mnie to jednak był odpowiedni numer. i chyba tylko wedlug ciebie -- pozdro ape Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Dariusz K. Ladziak
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:18
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:18
41 lines
2565 bytes
2565 bytes
On Fri, 25 Aug 2006 13:29:10 +0200, "Jacek Roslonek" <boskibulon@op.pl> wrote: > >> Kamizelke potrafi zalozyc kazdy. Uzyc apteczke nie koniecznie. >> > > >po kursie na prawo jazdy kazdy. O sldka naiwnosci... >poza tym- 1 mkw gazy kazdy umie przylozyc do krwiawiacego ramienia A czy to musi byc gaza??? Mialem to szczescie ze na kursie na prawo jazdy z pierwszej pomocy szkolil mnie lekarz bedacy nie tylko lekarzem ale i czynnym kierowca rajdowym. Pare elementarnych madrosci zdolal przekazac: - nie bawic sie w lekarza na drodze - nie uzywac zadnych barwnych srodkow dezenfekcyjnych, zwlaszcza nie uzywac gencjany bo potem chirurg kurwami rzuca jak ma fioletwe na fioletowym tle cerowac... - nie przejmowac sie za bardzo sterylnoscia - jak komus flaki po jezdni sie walaja to nie roznica czy mu je podwiazemy sterylna gaza czy niesterylna koszula zdarta z gapia - wazne zeby mu przejezdzajace samochody dalej tych flakow nie rozjezdzaly, ani wyplywajaca nieuchronnie zawartosc flakow ani jezdnia sterylne nie byly i jak szmaty uzytej do podwiazywania nie moczono wczesniej w krowim gownie to raczej sytuacji nie pogorszy... - podobnie z gosciem pocietym o blachy i szyby samochodu - nic z tych elementow nie bylo sterylne, wszystkie rany traktowane musza byc jako septyczne i to w szpitalu beda sie martwili zakazeniem - na drodze wazne zeby sie poszkodowany nie wykrwawil, warto sie postarac o niedokladanie w sposob istotny czynnika zakazajacego (jak mamy do wyboru kurtke z gapia, sfeter z gapia i obsrane gacie z gapia to warto wybrac ten sweter - ma szanse byc najczystszy) -- Darek
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:20
Date: Mon, 28 Aug 2006 14:20
9 lines
1417 bytes
1417 bytes
>> wg mnie to jednak był odpowiedni numer. > > i chyba tylko wedlug ciebie No i niech tak zostanie, nie ma sensu tworzyć niepotrzebnych dyskusji. pozdr kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Mon, 28 Aug 2006 20:40
Date: Mon, 28 Aug 2006 20:40
42 lines
2519 bytes
2519 bytes
Użytkownik "Dariusz K. Ladziak" <ladzk@waw.pdi.net> napisał w wiadomości news:44f0ea3e.13596000@news.tpi.pl... > On Fri, 25 Aug 2006 13:29:10 +0200, "Jacek Roslonek" > <boskibulon@op.pl> wrote: > > > > >> Kamizelke potrafi zalozyc kazdy. Uzyc apteczke nie koniecznie. > > > >po kursie na prawo jazdy kazdy. > > O sldka naiwnosci... To nie jest naiwnosc, to jest fakt, jezeli masz prawo jazdy- masz kurs PP, jezeli masz skonczone liceum, to na PO tez miales PP, to jaki poziom jest nieistotne, wazne, ze jezeli smigniesz kolo ofiary wypadku drogowego nie wzywajac chociazby pomocy, prawnie grozi ci wiezienie. > >poza tym- 1 mkw gazy kazdy umie przylozyc do krwiawiacego ramienia > > A czy to musi byc gaza??? Mialem to szczescie ze na kursie na prawo > jazdy z pierwszej pomocy szkolil mnie lekarz bedacy nie tylko lekarzem > ale i czynnym kierowca rajdowym. Pare elementarnych madrosci zdolal > przekazac: > > - nie bawic sie w lekarza na drodze Nie bawić się w lekarza na drodze:> Wielu sie nie bawilo i sporo ludzi przez nich juz nie ma wsrod nas. Cos w stylu wypadku motocyklisty, facet sie utopil w kaluzy bo nikt sie nie odwazyl go ruszyc- "lepiej go zostawic, przyjedzie karetka i beda wiedziec co robic". > - nie przejmowac sie za bardzo sterylnoscia - jak komus flaki po(...) To sa narzady wewnetrzne, zawsze jest ryzyko niepotrzebnej infekcji, jezeli w razie wypadku cos zostalo narazone na dzialanie czynnikow zewnetrznych, nie znaczy ze nalezy darowac sobie ochrone innych wnetrznosci. -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Mon, 28 Aug 2006 20:44
Date: Mon, 28 Aug 2006 20:44
34 lines
2434 bytes
2434 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecutag$mlh$1@nemesis.news.tpi.pl... > > Moim zdaniem to najmniej odpowiedni nr, albo najbardziej odpowiedni do > > tego, > > zeby zablokowac go komus, kto go potrzebuje. Dosteu do internetu kazdy > > nie > > ma, fakt, ale nogi to raczej wiekszosc, wiec mozna sie pokusic o wizyte w > > komisariacie, ktorych jest dosyc sporo, nawet na osiedlach... > > Racja, aż jeden komisariat :] > A policja i tak na dojazd do wypadku z karetką (200 m - na tej samej ulicy) > potrzebowała jakichś 2 godzin :) więc na nich liczyć nie można. > Z resztą napisałem, że jak zadzwoniłem to przełączono mnie do sekcji ruchu > drogowego i wtedy już linii nie blokowałem. > Więc wg mnie to jednak był odpowiedni numer. Dzwoniac pod 997 opozniasz czas reakcji policji, na ktory narzekasz. Nie potrafisz zrozumiec, ze telefon alarmowy sluzy do sytuacji naglych, awaryjnych? Pomysl, ze kazdy zaciekawiony kierowca dzwoni po to samo, masz taka jedna sprawe a mozliwosci mnostwo, jedni pytaliby o to inni o to i masz, informacja policyjno-prawna. Wez sobie ksiazke telefoniczna, znajdz komisariat i zadzwon na normalny numer. Odnosnie dojazdu do wypadku to pewnie byly okolicznosci, ktorych nie znamy... -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:11
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:11
37 lines
2655 bytes
2655 bytes
> Dzwoniac pod 997 opozniasz czas reakcji policji, na ktory narzekasz. Nie > potrafisz zrozumiec, ze telefon alarmowy sluzy do sytuacji naglych, > awaryjnych? Potrafię, oczywiście, ale.. ok nie będę się spierał. > Pomysl, ze kazdy zaciekawiony kierowca dzwoni po to samo, masz taka jedna > sprawe a mozliwosci mnostwo, jedni pytaliby o to inni o to i masz, > informacja policyjno-prawna. Gdyby sami nie stwarzali problemów, to nie było było by takich sytuacji. Ja niestety wiem jak dziala policja w moim mieście, wiem że nie śpieszą się nawet do dużo poważniejszych zdarzeń. Ostatnio nadjechałem na miejsce pewnego wypadku, tuż po samym zdarzeniu. Jako że byli już ludzie, którzy zajeli się poszkodowanymi, ja zadzwoniłem na 112, wezwałem karetke, i na 997 - policje. Oczywiście pierwsza przyjechała niezawodna straż pożarna, druga - karetka.. a po policje trzeba było dzwonić ponownie (niech by chociaż ruchem po zabraniu poszkodowanych pokierowali) Po godzinie dopiero przyjechali tłumacząc się że nie mieli kogo wysłać (nie wierzę aby mieli tyle zdarzeń na raz!). Ale OK, nie bedę już więcej w takich sprawach dzwonił na numery alarmowe. > Odnosnie dojazdu do wypadku to pewnie byly okolicznosci, ktorych nie > znamy... Ok, przyjmijmy tą wersję. > -- > Pozdrawiam serdecznie! > Jacek W. Ja również. Krzysztof Winnicki
Re: Kamizelki i apteczki
Author: ape
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:25
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:25
25 lines
2148 bytes
2148 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecvm68$k7r$1@atlantis.news.tpi.pl... > >> Pomysl, ze kazdy zaciekawiony kierowca dzwoni po to samo, masz taka jedna >> sprawe a mozliwosci mnostwo, jedni pytaliby o to inni o to i masz, >> informacja policyjno-prawna. > <cut> > Po godzinie dopiero przyjechali tłumacząc się > że nie mieli kogo wysłać (nie wierzę aby mieli tyle zdarzeń na raz!). w sredniej wielkosci miescie (do 500 tys. mieszkancow) zwykle jest jeden zespol wypadkowy drogowki. nie ma sie wiec co dziwic, ze przyjezdzaja jako ostatni. inna spawa, ze biora sie tylko za pomiary i dokumentacje zamiast pokierowac troche ruchem. pomocy nie udzielaja, gdyz zwykle klusz do apteczki (czesto dobrze wyposazonej) wisi na dyzurce -- pozdro ape Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Stanislaw J. Szewczak
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:33
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:33
8 lines
1255 bytes
1255 bytes
Użytkownik "Malgorzata K." <jar-jar@usun.to.z.tego.adresu.wp.pl> napisał w wiadomości news:ect93r$6rl$1@nemesis.news.tpi.pl... > a w samochodzie mam nadmiar - czyli z 5 To nie jest nadmiar, w koncu w samochodzie masz 5 miejsc. :) sjs
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Malgorzata K.
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:43
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:43
21 lines
1859 bytes
1859 bytes
Użytkownik "Stanislaw J. Szewczak" <sjs@gt.usun.to.z.tego.adresu.pl> napisał w wiadomości news:ecvnfk$p0k$1@atlantis.news.tpi.pl... > Użytkownik "Malgorzata K." <jar-jar@usun.to.z.tego.adresu.wp.pl> > napisał w wiadomości news:ect93r$6rl$1@nemesis.news.tpi.pl... > > > a w samochodzie mam nadmiar - czyli z 5 > > To nie jest nadmiar, w koncu w samochodzie masz 5 miejsc. :) Nie mowiac o prywatnych głownego z pasazerow i glownego pilota tego auta...(w zaleznosci od wycieczki, jak u mnie, kazda inna). Juz wole nie liczyc, ile tego w sumie wyjdzie, bo na tej grupie pare osob sie za glowe zlapie: baba zwariowala :) Juz pare razy malo brakowalo, zebysmy rozdali zjawom na drodze...tak na wszelki wypadek. Prawda Staszku? pozdrawiam -- Małgorzata
Re: Kamizelki i apteczki
Author: yuras
Date: Tue, 29 Aug 2006 05:24
Date: Tue, 29 Aug 2006 05:24
12 lines
1469 bytes
1469 bytes
Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości news:ecml2t$6lc$1@news.onet.pl... > Witam! > Jak to w koncu jest? Z tego co wiem, to kamizelka w samochodzie jest > obowiazkowa na terenie UE, wiec i u nas ;) A czy apteczka dalej jest > nieobowiazkowa? Jezeli tak to troche pomylono priorytety chyba... Wiem ze przy wyjezdzie do Austri sa obowiazkowe, u nas pierwszy raz słysze.Pewno znowu jakies prawo powielaczowe w policji krazy. http://www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1374 juras
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Tue, 29 Aug 2006 09:45
Date: Tue, 29 Aug 2006 09:45
28 lines
1982 bytes
1982 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ecvm68$k7r$1@atlantis.news.tpi.pl... > Oczywiście pierwsza przyjechała niezawodna straż pożarna, druga - karetka.. > a po policje trzeba było dzwonić ponownie (niech by chociaż ruchem po > zabraniu poszkodowanych > pokierowali) Z tego co mi wiadomo strazak pod nieobecnosc policjanta ma prawo kierowac ruchem. > Po godzinie dopiero przyjechali tłumacząc się > że nie mieli kogo wysłać (nie wierzę aby mieli tyle zdarzeń na raz!). Moze w tym samym czasie mial miejsce inny wypadek...a moze tak jak piszesz, wina lezy po stronie policji... > Ale OK, nie bedę już więcej w takich sprawach dzwonił na numery alarmowe. I nie ucz tego dzieci ;) -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Tue, 29 Aug 2006 09:48
Date: Tue, 29 Aug 2006 09:48
22 lines
1650 bytes
1650 bytes
Użytkownik "yuras" <police@onet.eu> napisał w wiadomości news:ed0j4c$b9u$1@atlantis.news.tpi.pl... > > Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości > news:ecml2t$6lc$1@news.onet.pl... > > Witam! > > Jak to w koncu jest? Z tego co wiem, to kamizelka w samochodzie jest > > obowiazkowa na terenie UE, wiec i u nas ;) A czy apteczka dalej jest > > nieobowiazkowa? Jezeli tak to troche pomylono priorytety chyba... > > Wiem ze przy wyjezdzie do Austri sa obowiazkowe, u nas pierwszy raz > słysze.Pewno znowu jakies prawo powielaczowe w policji krazy. > http://www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1374 Jezeli przez ostatnie 2 miesiace sie nie zmienilo nic w tej kwestii to wszystko wyjasnia ten artykul... -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Tue, 29 Aug 2006 10:13
Date: Tue, 29 Aug 2006 10:13
20 lines
1999 bytes
1999 bytes
> Z tego co mi wiadomo strazak pod nieobecnosc policjanta ma prawo kierowac > ruchem. Wiesz, z tym akurat problemu nie było bo ja i jeszcze jedna osoba zajeliśmy się tym, ale żeby zrobić to profesjonalnie, powinni przyjechać i nas zastąpić. Strażakom nie można nic zarzucić, oni zawsze są niezawodni i przybywają na miejsce w ciągu kilku minut. Jak na filmach:] > Moze w tym samym czasie mial miejsce inny wypadek...a moze tak jak > piszesz, > wina lezy po stronie policji... To jest małe miasteczko, jakieś 30 tys mieszkańców, godzina 22. Policja.. aa szkoda słów bo jeszcze przesadze mówiąc o nich ;) > I nie ucz tego dzieci ;) Nie będę :))
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Tue, 29 Aug 2006 12:29
Date: Tue, 29 Aug 2006 12:29
16 lines
1580 bytes
1580 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ed141i$gi4$1@atlantis.news.tpi.pl... > > Z tego co mi wiadomo strazak pod nieobecnosc policjanta ma prawo kierowac > > ruchem. > > Wiesz, z tym akurat problemu nie było bo ja i jeszcze jedna osoba zajeliśmy > się tym, To znaczy? -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Tue, 29 Aug 2006 14:12
Date: Tue, 29 Aug 2006 14:12
18 lines
2017 bytes
2017 bytes
>> Wiesz, z tym akurat problemu nie było bo ja i jeszcze jedna osoba > zajeliśmy >> się tym, > > To znaczy? To znaczy, że zajeliśmy się kierowniem ruchu w tym czasie. Straż przyjechała, to zajęła się poszkodowanymi w wypadku. A ludzie, jak to ludzie.. kazdy próbował się przecisnąć przez miejsce wypadku aby pojechać dalej. Zatrzymaliśmy ruch, a kiedy przyjechały karetki i zabrały poszkodowanych, za zgodą strażaków puszczaliśmy po kolei samochody. Jak przyjechała policja, to najwyraźniej im się to spodobało bo jak już się zmniejszył korek, to jeden gliniarz z drogówki nas zmienił. pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: ape
Date: Tue, 29 Aug 2006 19:14
Date: Tue, 29 Aug 2006 19:14
37 lines
2935 bytes
2935 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ed1i69$rqg$1@nemesis.news.tpi.pl... >>> Wiesz, z tym akurat problemu nie było bo ja i jeszcze jedna osoba >>> zajeliśmy się tym, >> >> To znaczy? > > To znaczy, że zajeliśmy się kierowniem ruchu w tym czasie. > Straż przyjechała, to zajęła się poszkodowanymi w wypadku. > A ludzie, jak to ludzie.. kazdy próbował się przecisnąć przez miejsce > wypadku aby pojechać dalej. Zatrzymaliśmy ruch, a kiedy przyjechały > karetki i zabrały poszkodowanych, za zgodą strażaków puszczaliśmy po kolei > samochody. > Jak przyjechała policja, to najwyraźniej im się to spodobało bo jak już > się > zmniejszył korek, to jeden gliniarz z drogówki nas zmienił. ... to znaczy, ze mieliscie albo szczescie albo zezwolenie na kierowanie ruchem :-) w pierwszym przypadku trafiliscie na leniwych (czyli normalnych polskich) policjantow, ktorym sie nie chcialo sprawdzic waszych uprawnien i nie wlepili wam co najmniej po mandacie. zezwolenie jest wydawane przez wlasciwego terytorialnie komendanta wojewodzkiego policji i zwykle jest wazne przez rok od daty wydania. ja mam bezterminowe :p do jacka: psp ma zezwolenia "z urzedu" i nie musi sie ogladac na policje. oczywiscie, ze strazacy sa szczesliwi, gdy ci przyjada w miare wczesnie i przejma od nich ten uciazliwy obowiazek, co sie zdarza niezmieeeeeeeeeeeeernie rzadko. -- pozdro ape Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Tue, 29 Aug 2006 19:49
Date: Tue, 29 Aug 2006 19:49
26 lines
2474 bytes
2474 bytes
> ... to znaczy, ze mieliscie albo szczescie albo zezwolenie na kierowanie > ruchem :-) Rozum, kolego, rozum ;)) A kto wtedy myśli o zezwoleniach, mnie by ono akurat najmniej obchodziło, ważne że zapanowaliśmy nad sytuację. > w pierwszym przypadku trafiliscie na leniwych (czyli normalnych polskich) > policjantow, ktorym sie nie chcialo sprawdzic waszych uprawnien i nie > wlepili wam co najmniej po mandacie. Gdyby wlepili, to sprawa na 100 % skończyła by się w sądzie, tak łatwo bym im nie popuścił. Raz już odpuściłem jak na moich oczach gliniarz dał się przekupić byle kalendarzykiem ściennym i pomiar prędkości został przypisany dla mnie (130/90 a jechałem 80 bo widziałem ich z daleka). Tym razem tak łatwo bym się nie dał :) > zezwolenie jest wydawane przez wlasciwego terytorialnie komendanta > wojewodzkiego policji i zwykle jest wazne przez rok od daty wydania. > ja mam bezterminowe :p Eee, że co, że należysz do tych leniwwych policjantów ??:)) pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: ape
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:19
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:19
22 lines
2052 bytes
2052 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ed25sk$fve$1@atlantis.news.tpi.pl... >> ... to znaczy, ze mieliscie albo szczescie albo zezwolenie na kierowanie >> ruchem :-) > > Rozum, kolego, rozum ;)) ja dobrze rozumiem, lecz durny czasem lex sed lex >> ja mam bezterminowe :p > > Eee, że co, że należysz do tych leniwwych policjantów ??:)) 1. na cale szczescie nie :)) 2. policjanci nie potrzebuja tych zezwolen. oni je wydaja! -- pozdro ape Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:26
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:26
14 lines
1865 bytes
1865 bytes
>> Eee, że co, że należysz do tych leniwwych policjantów ??:)) > > 1. na cale szczescie nie :)) A już myślałem.... :] > 2. policjanci nie potrzebuja tych zezwolen. oni je wydaja! No tu nie pomyślałem, rzeczywiście masz racje, w takim razie... hmm nie mam co zgadywać, jeśli sam się nie przyznasz :) pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:32
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:32
18 lines
1877 bytes
1877 bytes
Użytkownik "ape" <ape.fm@poczta.fm> napisał w wiadomości news:ed23ra$e2f$1@nemesis.news.tpi.pl... > > Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości > news:ed1i69$rqg$1@nemesis.news.tpi.pl... > do jacka: psp ma zezwolenia "z urzedu" i nie musi sie ogladac na policje. (...) Tak myslalem wlasnie, tylko nie bylem pewien... Ale swoja droga kazdy strazak moze sie "bawic" w kierowanie ruchem czy tylko jakis po kursach? No i jak to jest z tym Twoim niesmiertelnym zezwoleniem?:) -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: ape
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:41
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:41
33 lines
2605 bytes
2605 bytes
Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości news:ed2896$h7b$1@news.onet.pl... > Użytkownik "ape" <ape.fm@poczta.fm> napisał w wiadomości > news:ed23ra$e2f$1@nemesis.news.tpi.pl... >> >> Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości >> news:ed1i69$rqg$1@nemesis.news.tpi.pl... > >> do jacka: psp ma zezwolenia "z urzedu" i nie musi sie ogladac na policje. > (...) > > Tak myslalem wlasnie, tylko nie bylem pewien... > Ale swoja droga kazdy strazak moze sie "bawic" w kierowanie ruchem czy > tylko > jakis po kursach? okresla to prawo o ruchu drogowym. a w strazy... ... przyjezdza do jr-g jakis gosciu z drogowki i robi cos w rodzaju przeszkolenia. nie wiem tylko czy strazacy zawsze musza w tym uczestniczyc czy tylko komendant jednostki leczy kaca nastepnego dnia :) > No i jak to jest z tym Twoim niesmiertelnym zezwoleniem?:) jakos udalo mi sie takowe zdobyc. w naszym odwrotnym kraju jest to calkiem mozliwe do uzyskania nawet dla takiego dyletanta jak ja :))) -- pozdro ape Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: ape
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:46
Date: Tue, 29 Aug 2006 20:46
24 lines
2201 bytes
2201 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ed282n$42i$1@nemesis.news.tpi.pl... >>> Eee, że co, że należysz do tych leniwwych policjantów ??:)) >> >> 1. na cale szczescie nie :)) > > A już myślałem.... :] od przypisywania mnie do policji, wopru i kaczorow uchowaj mnie... :p >> 2. policjanci nie potrzebuja tych zezwolen. oni je wydaja! > > No tu nie pomyślałem, rzeczywiście masz racje, > w takim razie... hmm nie mam co zgadywać, jeśli sam się nie > przyznasz :) bez bicia sie nie przyznam :))) -- pozdro ape Ne noceas, dum vis prodesse, memento! (Ovidius)
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Wed, 30 Aug 2006 11:21
Date: Wed, 30 Aug 2006 11:21
37 lines
2877 bytes
2877 bytes
Użytkownik "creed" <creed@tenbit.pl> napisał w wiadomości news:ecui1k$cao$1@news.onet.pl... > Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości > news:ecu872$jgp$1@atlantis.news.tpi.pl... > > > Tak z ciekawości, zadzwon na 997 i zapytaj czy jest obowiązek > > 997 to numer telefonu ALARMOWEGO, wyslalem maila i cierpliwie czekam na > odpowiedz, jak odpisza wkleje w poscie. Otrzymalem odpowiedz: "Uprzejmie informuje, iż na terenie Polski nie są wymagane kamizelki odblaskowe dla kierowców samochodów. Aktualnie kamizelkę muszą posiadać jedynie pewne grupy transportowe jak np. kierowcy przewożący materiały niebezpieczne. Obowiązek posiadania kamizelki w samochodzie istnieje i dotyczy niektórych państw Unii Europejskiej tj. kierowcy poruszajcy się po Austrii od 01.05.2005 r. mają taki obowiązek. Jedna kamizelka powinna być w samochodzie i należy ją zakładać w przypadku wysiadania z samochodu na autostradach i drogach szybkiego ruchu ( z wyjątkiem parkingów). Kamizelki powinny posiadać oznaczenie EN 471 oraz być w kolorze czerwonym, pomarańczowym lub żółtym. Brak kamizelki w Austrii może wiązać się z mandatem w kwocie do 36 euro. Ponadto obowiązek posiadania takiego ubioru wprowadziły również Włochy, Hiszpania i Portugalia. W dwóch pierwszych krajach przepisy są nieco łagodniejsze niż w Austrii. Policja nie może sprawdzać, czy kierowca ma kamizelkę w aucie, lecz tylko czy założył ją w określonych sytuacjach. We Włoszech kamizelkę musi nosić osoba ustawiająca na drodze po wypadku lub awarii trójkąt ostrzegawczy. Natomiast grzywny w tych krajach są dotkliwsze. Włosi za brak kamizelki mogą ukarać mandatem w kwocie co najmniej 35 euro, w Hiszpanii płaci się do 91 euro, w Portugalii od 60 do 600 euro." -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Krzysztof Winnicki
Date: Wed, 30 Aug 2006 13:40
Date: Wed, 30 Aug 2006 13:40
12 lines
1586 bytes
1586 bytes
> "Uprzejmie informuje, iż na terenie Polski nie są wymagane kamizelki > odblaskowe dla kierowców samochodów [...] <cut> No i świetnie, jeśli pozwolisz, wydrukuję sobie zaraz tę odpowiedź i będę trzymał przy prawie jazdy do czasu najbliższej kontroli. Mógłbyś jeszcze napisać do wiadomości, do kogo napisałeś tego maila, bądź jakim stopniem podpisała się osoba odpowiadająca ? Pozdr. kw
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Wed, 30 Aug 2006 15:15
Date: Wed, 30 Aug 2006 15:15
19 lines
1691 bytes
1691 bytes
Użytkownik "Krzysztof Winnicki" <kwinnicki@go2.pl> napisał w wiadomości news:ed44lo$3us$1@nemesis.news.tpi.pl... > > "Uprzejmie informuje, iż na terenie Polski nie są wymagane kamizelki > > odblaskowe dla kierowców samochodów [...] <cut> > > No i świetnie, jeśli pozwolisz, wydrukuję sobie zaraz tę odpowiedź > i będę trzymał przy prawie jazdy do czasu najbliższej > kontroli. > > Mógłbyś jeszcze napisać do wiadomości, do kogo napisałeś tego maila, > bądź jakim stopniem podpisała się osoba odpowiadająca ? Sekcja ds. Informacji Publicznej Gabinetu KGP -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: Jacek Rosłonek
Date: Wed, 30 Aug 2006 17:44
Date: Wed, 30 Aug 2006 17:44
17 lines
1744 bytes
1744 bytes
> >> Dzwoniac pod 997 opozniasz czas reakcji policji, na ktory narzekasz. Nie > potrafisz zrozumiec, ze telefon alarmowy sluzy do sytuacji naglych, > awaryjnych? > Pomysl, ze kazdy zaciekawiony kierowca dzwoni po to samo, masz taka jedna > sprawe a mozliwosci mnostwo, jedni pytaliby o to inni o to i masz, > informacja policyjno-prawna. > Wez sobie ksiazke telefoniczna, znajdz komisariat i zadzwon na normalny i> numer. i z reguly odbiera ten sam czlowiek i nie linia jest blokowana tylko czlowiek ktory musi wtey przelaczyc. polaczenie oczekujace- normalna sprawa b >
Re: Kamizelki i apteczki
Author: creed
Date: Wed, 30 Aug 2006 19:42
Date: Wed, 30 Aug 2006 19:42
12 lines
1516 bytes
1516 bytes
Użytkownik "Jacek Rosłonek" <boskibulon@op.pl> napisał w wiadomości news:ed4ipf$pu$1@news.onet.pl... > > >> Dzwoniac pod 997 opozniasz czas reakcji policji, na ktory narzekasz. > Nie Tak. Bo dzwonic mozesz np. do biura prasowego policji, albo do innego sposrod wielu biur znajdujacych sie w np. komendzie wojewodzkiej.. -- Pozdrawiam serdecznie! Jacek W.
Re: Kamizelki i apteczki
Author: goliiat
Date: Tue, 02 Jan 2007 23:43
Date: Tue, 02 Jan 2007 23:43
31 lines
2513 bytes
2513 bytes
Dariusz K. Ladziak napisał(a): > poza tym- 1 mkw gazy kazdy umie przylozyc do krwiawiacego ramienia > > A czy to musi byc gaza??? Mialem to szczescie ze na kursie na prawo > jazdy z pierwszej pomocy szkolil mnie lekarz bedacy nie tylko lekarzem > ale i czynnym kierowca rajdowym. Pare elementarnych madrosci zdolal > przekazac: > > - nie bawic sie w lekarza na drodze > > - nie uzywac zadnych barwnych srodkow dezenfekcyjnych, zwlaszcza nie > uzywac gencjany bo potem chirurg kurwami rzuca jak ma fioletwe na > fioletowym tle cerowac... > > - nie przejmowac sie za bardzo sterylnoscia - jak komus flaki po > jezdni sie walaja to nie roznica czy mu je podwiazemy sterylna gaza > czy niesterylna koszula zdarta z gapia - wazne zeby mu przejezdzajace > samochody dalej tych flakow nie rozjezdzaly, ani wyplywajaca > nieuchronnie zawartosc flakow ani jezdnia sterylne nie byly i jak > szmaty uzytej do podwiazywania nie moczono wczesniej w krowim gownie > to raczej sytuacji nie pogorszy... > - podobnie z gosciem pocietym o blachy i szyby samochodu - nic z tych > elementow nie bylo sterylne, wszystkie rany traktowane musza byc jako > septyczne i to w szpitalu beda sie martwili zakazeniem - na drodze > wazne zeby sie poszkodowany nie wykrwawil, warto sie postarac o > niedokladanie w sposob istotny czynnika zakazajacego (jak mamy do > wyboru kurtke z gapia, sfeter z gapia i obsrane gacie z gapia to warto > wybrac ten sweter - ma szanse byc najczystszy) > A rękawiczki dla siebie z kogo zedrzesz?
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads