🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.ratownictwo
Article #15533

Nieśisłości z nieprawdą niestety:( Gwoli sprostowania

#15533
From: Kajetan
Date: Sun, 11 Mar 2007 18:06
110 lines
7276 bytes

>. W ubiegłym roku "Sokół" przechodził 
> przeglądy technologiczne, które kosztowały nas prawie 600 tys. zł. Bez tych 
> przeglądów nie można latać. Suma rocznego ubezpieczenia śmigłowca to 185 
> tys. zł, natomiast koszty bezpośrednie czyli np. paliwo są już stosunkowo 
> niewielkie, bo stanowią ok. 15% ogólnej kwoty.Skąd zatem powinny płynąć 
> pieniądze na eksploatację "Sokoła"?
Sprzedać za dobrą cenę, póki ktoś chec kupić. 

> Obecnie mamy bardzo skomplikowaną sytuację, ponieważ w trakcie reorganizacji 
> służby zdrowia, zapomniano o lotnictwie sanitarnym. Założenie było takie, że 
> kolumny transportu sanitarnego - również na śmigłowiec - zarobią z Kas 
> Chorych, ale nikt nie przewidział, iż tabor lotniczy jest w kiepskim stanie 
> i koszty planowanych przeglądów i remontów, które "wrzucono" w cenę godziny 
> lotu - znacznie podniosły tę cenę i tak np. dla śmigłowca MI 2 wynosi 3,5 
> tys. zł/godz., a dla "Sokoła" 10 tys. zł/godz. 

>Dla dyrektora szpitala jest 
> to rzeczywiście potwornie wysoki koszt.  - 
Dyrektor szpitala nie płaci co najmniej od 7 lat takich kosztów, to sa 
dzinnikarskie bzdury, patrz niżej

>Zdarza się, że osoba uratowana przez 
> śmigłowiec z sytuacji bez wyjścia (grożącej śmiercią) jest cała i zdrowa - 
> co stwarza problem : kto powinien zapłacić za akcję ratowniczą - kasa 
> chorych czy ocalony? 

Nie ma takiego problemu, ani kasa chorych, której nie ma, ani ocalony. Gotowość 
śmigła jest finansowana a priori, nie ex post. Jak jest zdrowy, to się załoga 
cieszy, wpisuje w kartę "pozostawiony na miejscu" i już, zresztą niewiele jest 
sytuacji, w których człowiek, do którego się wzywa smigło, jest całkiem zdrowy.
Częściej jest całkiem niezdrowy, znaczy martwy.  Sprawa lotów SAR czy takich, 
jak robi TOPR, czyli zwożenie zdrowego jest finansowana z funduszu MSWIA z 
całkiem sporej dotacji. Ile lotów było po zdrowych w góry i dlaczego? 
Żeby nie było - rozumiem, że czasem trzeba ewakuować człeka ze strefy 
zagrożenia, bo rana nie dożyje.  


>Gdyby udzielono mu jakiejś pomocy medycznej sprawa 
> byłaby jasna. Niedawno powstał projekt, aby część pieniędzy dla lotnictwa 
> sanitarnego płynęła z budżetu centralnego, po to by urealnić godzinę lotu, 
> którą sprzedaje się szpitalom lub innym zleceniodawcom.

No to ktoś (autor projektu) wyważa otwarte drzwi i nie wie, że od 7 lat jest 
spójny system finasowania lotnictwa sanitarnego.
Wniosek dla autora projektu - nim się coś napisze, warto jeszce coś przeczytać 
 
> http://www.ceper.com.pl/Wywiad.html
> 
> Jednak to sa inne pieniadze o ktorych piszesz i nigdzie nie pisze ze 
> prywatny siedzi i czeka az go kto do wypadku zawola , zarabia kase na "boku" 
> .Same zas koszty przelotu sa bardzo ukryte ,bo wszystko jest brane w 
> wiekszosci z rekawa i lekarz ma kase z innego zrodla i pielegniarz i inni
> 
> 
Sorry, ale chyba nie wiesz, o czym piszesz. 
Kasa chorych to pojęcie z zakresu historii organizacji służby 
zdrowia.  "Spadkobierca moralny" czyli NFZ nie ma nic do finansowania 
lotniczego pogotowia - zarówno samolotów, jak i śmigłowców. 
Akcje ratunkowe z użyciem śmigłowca są finansowane "z góry" w formie 
całorocznej dotacji celowej na działalnośc statutową, w związku z tym im wiećej 
latają - tym per saldo pojedyńcza akcja jest dla społeczeństwa tańsza. 

Loty do zdarzeń są dla wzywającego (pogotowia wszelkiej maści) oraz dla  
poszkodowanego bezpłatne - nie ma po fakcie deliberowania, kto ma zapłacić, 
chyba, że w pechowiec będzie akurat osoba nieuprawnioną do świadczeń, czyli np. 
bezdomnym o wysokim dochodzie (ustawa o swiadczeniach zdrowotnych finansowanych 
ze srodków publicznych z 2004 r. to pasjonujaca lektura:))))). 

Szpitale zlecające transport lotniczy ponoszą niewielkie koszty bezpośredniego 
użycia smigłowca lub samolotu, obejmujące paliwo, opłaty trasowe i lotniskowe 
oraz konieczny transport kołowy -  tylko na odcinku z pacjentem. To wychodzi 
około 700 zł/h lotu śmigłowca, czyli na trasie Nowy Targ - Kraków wyjdzie ze 
180 złotych. Czy tyle chciałby wziąć prywatny właściciel śmigłowca od szpitala 
za misję trwającą łącznie prawie godzinę lotu (dolot i powrót do bazy)?

Przy locie na duże dystanse w obrębie kraju taki lot samolotem to 1000-2000 zł.
Wychodzi taniej niż karetka, za którą ten szpital musiałby zapłacić, ale dzięki 
temu decyduje kryterium medyczne, a nie finansowe. Gwoli wyjaśnienia - szpitale 
otrzymują w kontrakcie pieniadze na transport, w tym lotniczy,  pacjentów np. 
do ośrodka o wyższej referencyjności ). 

Nieprawdą jest, że finase są rozmyte. Jest to finasowane zespolone z wyjątkiem 
kosztów opisanych w poprzednim akapicie - z tego samego żródła, zarówno 
śmigłowiec, jak i wypłata załogi lotniczej i medycznej (choć oczywiście w 
ramach innego księgowo-rachunkowego paragrafu). Co więcej, finanse te są barzo 
dokładnie kontrolowne, np. przez NIK, (możesz sobie znaleźć stosowny raport).

Skalkulowany faktyczny koszt lotu Mi-2 nie przekracza w tej chwili 2700 /h 
lotu, sokół jest - jak sam piszesz - 4 razy droższy !!!! Czyli za tą samą kasę 
można utrzymać 4 śmigłowce. Dlatego uważam, że należałoby tą maszynę sprzedać 
pierwszemu, kto zechce kupić. Zreszta w perspektywie nowego zachodniego 
(hiszpańskiego) właściciela Heliseco,  przewiduję kolejną akcję telewizyjną pt. 
wszyscy wokół źli, ratujcie ratowników. 
Nie jeździ się autobusem do wypadków, choć pewnie możanby urządzić w środku 
nawet szpital.    
Nie wiem, skąd masz kwotę 2 mln dla Małopolski, chociaż biorąc pod uwagę 
utrzymanie bazy samolotowej w Krakowie, obsługującej na spólkę z 
drugą bazą całą Polskę - prawdopodobny. 

Piszesz: prywatny "zarabia kasę na boku" a w takiej sytuacji musiałby stac w 
dyżurze i kropka, nie ma mowy o żadnych fuchach, trzy minuty do startu jest 
standardem. Nie można być trochę w ciąży. 

Pozdrawiam,
Kajetan

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Technical Details
Message-ID: <691e.0000006e.45f44516@newsgate.onet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.silweb.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!niusy.onet.pl
References: <et12sd$6ff$1@nemesis.news.tpi.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.silweb.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!niusy.onet.pl
From: "Kajetan" <kajetan.gawareckiWYTNIJTO@wp.pl>
Newsgroups: pl.misc.ratownictwo
Subject: Nieśisłości z nieprawdą
 niestety:( Gwoli sprostowania
Date: 11 Mar 2007 19:06:15 +0100
Organization: Onet.pl SA
Lines: 110
Message-ID: <691e.0000006e.45f44516@newsgate.onet.pl>
References: <et12sd$6ff$1@nemesis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: newsgate.onet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: newsgate.test.onet.pl 1173636375 6657 213.180.130.18 (11 Mar 2007 18:06:15 GMT)
X-Complaints-To: abuse@onet.pl
NNTP-Posting-Date: 11 Mar 2007 18:06:15 GMT
X-Mailer: http://niusy.onet.pl
X-Forwarded-For: 83.24.38.57, 192.168.243.41
X-User-Agent: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1;    .NET CLR 1.1.4322)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit