🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.militaria
59 messages
59 total messages Page 2 of 2 Started by J.F Mon, 15 Jul 2024 10:42
Page 2 of 2 • 59 total messages
Re: zamach na Trumpa
#513039
Author: Robert Tomasik
Date: Mon, 15 Jul 2024 18:21
56 lines
4056 bytes
W dniu 15.07.2024 o 12:42, J.F pisze:
> stanowisko strzelca oddalone o ok 130m.
> -czy nie dziwne, że nikt z SS tego dachu wcześniej nie zabezpieczył?

Zabezpieczył. Co więcej zabezpieczenie zadziałało skutecznie. 
Zabezpieczyli to poprzez osłonięcie VIPa trybunami i stojącymi na nich 
ludźmi. Zamachowiec chyba próbował przez luki trafić i stąd trzy ofiary 
wśród widzów.

Nie zdziwił bym się, gdyby TRUMPA trafił pocisk, który przeszedł przez 
którąś z ofiar. Raczej nie trafił go pierwszy pocisk. Moim zdaniem TRUMP 
obrócił się w kierunku strzelca na skutek uderzenia pocisków w 
siedzących pomiędzy zamachowcem, a nim ludzi - inna sprawa, ze na 
filmiku, który podlinkowałeś widać, że od dłuższej chwili mówił obrócony 
w tamtą stronę. Nie słyszał na pewno tego strzału, bo pocisk z ARa leci 
na tym dystansie z prędkością naddźwiękową. Huk strzału dotarł do niego 
po pocisku.
> 
> -snajperzy byli w gotowości, i jak widać skuteczni ... ale parę
> strzałów w stronę Trumpa poleciało.

Nie zdziwił bym się, gdyby snajper się zawahał, bowiem z tego dachu, co 
strzelał zamachowiec nie dało się trafić TRUMPa. Może myśleli, że to 
jakiś idiota z jakąś repliką. Dopiero, jak zacząłem trafiać w widzów, to 
uznali go za zagrożenie.

Nie wiem, na ile dokładne są dostępne w sieci materiały, ale ja dostałem 
prywatnie fotki (nie wykluczone, że są w necie, bo nie chce mi się 
szukać). Ten dach, z którego strzelał zamachowiec jest taki trochę 
dwuspadowy. On się nie wyczołgał na kalenicę, tylko leżąc tak jakby za 
dachem, strzelał obok kalenicy, bo ta wiata była pod kątem do kierunku 
strzelania.

Na moich materiałach jest wskazane nieco inne miejsce usytuowania 
strzelca, niż na tej fotce, którą podlinkowałeś z BBS. Ale na ostatnim 
filmiku z podlinkowanych przez Ciebie widać plamę krwi, a zatem chyba 
faktycznie tam był zamachowiec. Na moich materiałach jest tylko jedno 
stanowisko strzelca wyborowego i zresztą tylko jedno widać na tych 
materiałach, a ni tak, jak na szkicu BBS zespół strzelców. Troche daleko 
by oni siedzieli od siebie, by być zespołem - to zdecydowanie dwa zespoły.

Wydaje mi się, że snajper ze swojego stanowiska nie widział zamachowca, 
a na pewno nie w całości. Sądzę, że mogli go dostrzec w chwili strzału, 
a to nie był wcale prosty strzał, bo prawie równoległy do ziemi, a zatem 
pocisk, który by chybił trafiał w taką ślepą ścianę położonej 5~10 
metrów za plecami zamachowca kolejnej hali. Diabli wiedzą, z czego ta 
ściana i w co trafi przebijający ją pocisk. A snajper strzelał na 
dystans około 100 metrów, wiec pocisk jeszcze miał ogromną energię.
> 
> -było tych snajperów więcej? wiedzieli skąd padną strzały, czy to po
> prostu było jedyne zagrożenie w okolicy? Bo jakby ustawieni idealnie

Tam z tego, co wiem nie było jakiś innych miejsc dla strzelców.

-- 
(~) Robert Tomasik
Re: zamach na Trumpa
#513040
Author: J.F
Date: Mon, 15 Jul 2024 19:26
101 lines
5284 bytes
On Mon, 15 Jul 2024 20:21:05 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 15.07.2024 o 12:42, J.F pisze:
>> stanowisko strzelca oddalone o ok 130m.
>> -czy nie dziwne, że nikt z SS tego dachu wcześniej nie zabezpieczył?
> 
> Zabezpieczył. Co więcej zabezpieczenie zadziałało skutecznie. 

Z pewnym opóźnieniem. Trzy razy zdążył strzelic?

> Zabezpieczyli to poprzez osłonięcie VIPa trybunami i stojącymi na nich 
> ludźmi. Zamachowiec chyba próbował przez luki trafić i stąd trzy ofiary 
> wśród widzów.

A nie odwrotnie? Nie trafił w Trumpa, to pocisk poleciał dalej i
trafił w widza/działacza.

> Nie zdziwił bym się, gdyby TRUMPA trafił pocisk, który przeszedł przez 
> którąś z ofiar. Raczej nie trafił go pierwszy pocisk. Moim zdaniem TRUMP 
> obrócił się w kierunku strzelca na skutek uderzenia pocisków w 
> siedzących pomiędzy zamachowcem, a nim ludzi 

piszą tam o jakiejs krwi na bocznej trybunie, ale IMHO - nie tak.
Strzelał troche z góry, to raczej nie powinien trafic w kogos przed
Trumpem.

> - inna sprawa, ze na 
> filmiku, który podlinkowałeś widać, że od dłuższej chwili mówił obrócony 
> w tamtą stronę. 

Tak, cos tam pokazywał. Ekran jakiś stał?

> Nie słyszał na pewno tego strzału, bo pocisk z ARa leci 
> na tym dystansie z prędkością naddźwiękową. Huk strzału dotarł do niego 
> po pocisku.

A i ten mógł być na tyle zaskakujący, że nie zareagował od razu.

>> -snajperzy byli w gotowości, i jak widać skuteczni ... ale parę
>> strzałów w stronę Trumpa poleciało.
> 
> Nie zdziwił bym się, gdyby snajper się zawahał, bowiem z tego dachu, co 
> strzelał zamachowiec nie dało się trafić TRUMPa. Może myśleli, że to 
> jakiś idiota z jakąś repliką. 

oj, to by było duże lekceważenie.

> Dopiero, jak zacząłem trafiać w widzów, to uznali go za zagrożenie.

Znów powątpiewam, bo zauważ, że to czasu wymaga. Tak dostrzec, ze ktoś
w tłumie został trafiony. 
A tu odpowiedź była dość szybka.

> Nie wiem, na ile dokładne są dostępne w sieci materiały, ale ja dostałem 
> prywatnie fotki (nie wykluczone, że są w necie, bo nie chce mi się 
> szukać). Ten dach, z którego strzelał zamachowiec jest taki trochę 
> dwuspadowy. On się nie wyczołgał na kalenicę, tylko leżąc tak jakby za 
> dachem, strzelał obok kalenicy, bo ta wiata była pod kątem do kierunku 
> strzelania.

Tak to jakoś wygląda, zresztą ci policyjni czy SS jakoś podobnie.

> Na moich materiałach jest wskazane nieco inne miejsce usytuowania 
> strzelca, niż na tej fotce, którą podlinkowałeś z BBS. Ale na ostatnim 
> filmiku z podlinkowanych przez Ciebie widać plamę krwi, a zatem chyba 
> faktycznie tam był zamachowiec. Na moich materiałach jest tylko jedno 
> stanowisko strzelca wyborowego i zresztą tylko jedno widać na tych 
> materiałach, a ni tak, jak na szkicu BBS zespół strzelców. Troche daleko 
> by oni siedzieli od siebie, by być zespołem - to zdecydowanie dwa zespoły.
> 
> Wydaje mi się, że snajper ze swojego stanowiska nie widział zamachowca, 
> a na pewno nie w całości. Sądzę, że mogli go dostrzec w chwili strzału, 

zamachowiec musiał lufę karabinu wystawić, głowę do celowania,
wycelować - a to trochę trwa. I snajper czy inny obserwator może
zauważyc cos podejrzanego.

> a to nie był wcale prosty strzał, bo prawie równoległy do ziemi, a zatem 
> pocisk, który by chybił trafiał w taką ślepą ścianę położonej 5~10 
> metrów za plecami zamachowca kolejnej hali. Diabli wiedzą, z czego ta 
> ściana 

Jak w USA, to duża szansa, że cienka :-)

> i w co trafi przebijający ją pocisk. A snajper strzelał na 
> dystans około 100 metrów, wiec pocisk jeszcze miał ogromną energię.

W USA się najpierw strzela, a potem myśli :-)

Widać prezydent ważniejszy, nawet jeśli chwilowo nie jest ... a może
szczęsliwie nikt nie bedzie na linii strzału.

>> -było tych snajperów więcej? wiedzieli skąd padną strzały, czy to po
>> prostu było jedyne zagrożenie w okolicy? Bo jakby ustawieni idealnie
> 
> Tam z tego, co wiem nie było jakiś innych miejsc dla strzelców.


To tak na mój gust trochę mało "zabezpieczyli".


J.
Re: zamach na Trumpa
#513035
Author: J.F
Date: Tue, 16 Jul 2024 04:17
41 lines
2765 bytes
On Tue, 16 Jul 2024 00:27:00 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 15.07.2024 o 21:37, dantes pisze:
>> Nie ma najmniejszych wątpliwości. Na tym filmie wszystko jest
>> udokumentowane.
> 
> Jak tak przeglądacie materiały, to gdybyście znaleźli gdzieś wyraźne 
> zdjęcie przedstawiające broń zamachowca, to podeślijcie link. Mowa o 
> karabinie AR-15, ale odmian tej broni jest masa. Dystans niby niewielki, 
> ale czemu planując strzelanie "przez przesłonę" wybrał kaliber .223?

AR-15 to jest cywilna wersja M-16. Szturmowy karabinek.
Przebijalnosci, energii pocisku itp mu nie zabraknie.

A taki miał. Czy jego ojciec miał.
Przy czym watpie, aby to było "przez przesłone".


> Tu: https://tiny.pl/d478c TVP niby pokazuje zdjęcie, ale to jest 

Mediom sie typowo zdarza "zdjęcie ilustracyjne", ale moze tu jest
rzeczywiscie uzyta bron.

> niedorzeczne, bo ten karabin na fotce ma mechaniczne przyrządy 
> celownicze. 120 metrów, to nie jest daleko, ale wydaje mi się to mało 
> prawdopodobne, by nie stać było zamachowca na celownik optyczny. Biorąc 
> pod uwagę, że strzelał w biały dzień i na niewielki dystans, to naprawdę 
> mogła być prosta luneta.

Jaki zamachowiec, taki zamach :-(
Moze nie mial duzo pieniedzy, nie wiemy co robił.
Ale używaną chyba da sie tanio kupic.
Moze nie pomyslał, moze celnie strzelał z tej broni bez lunety.


> Po prostu mnie to intryguje. Naprawdę AR z mechanicznymi przyrządami był 
> bardzo kiepskim wyborem do realizacji takiego zadania.

Czy sie myle, czy wojsko zakłada, ze nawet na wieksze odleglosci sie z
tego celnie strzela? Ale trzeba celowac w piers.

J.
Re: zamach na Trumpa
#513041
Author: Henryk Hajdan
Date: Tue, 16 Jul 2024 05:06
5 lines
1266 bytes
W dniu 2024-07-15 o 21:26, J.F pisze:
> W USA się najpierw strzela, a potem myśli 🙂

Bo tam broń kupujesz jak bułki i ponad połowa obywateli ma kilka 
pistoletów a nawet karabiny.
Re: zamach na Trumpa
#513042
Author: ąćęłńóśźż
Date: Tue, 16 Jul 2024 13:01
9 lines
1687 bytes
Najbardziej mnie dziwi, że nie wisiał dron obserwacyjny, przecież miałby dachy jak na dłoni.

BTW ciekawostka, że gdy pokazywali odjeżdżający family wagon z rannym byłym prezydentem to obok biegło z 9 agentek pci żeńskiej, 
zupełnie jak w ochronie Kadafiego ;-)
Innymi słowy spisek kobiet za jego mizoginię ;-)


-----
> To tak na mój gust trochę mało "zabezpieczyli". 
Re: zamach na Trumpa
#513036
Author: Robert Tomasik
Date: Tue, 16 Jul 2024 22:24
45 lines
3399 bytes
W dniu 16.07.2024 o 06:17, J.F pisze:

>> Jak tak przeglądacie materiały, to gdybyście znaleźli gdzieś wyraźne
>> zdjęcie przedstawiające broń zamachowca, to podeślijcie link. Mowa o
>> karabinie AR-15, ale odmian tej broni jest masa. Dystans niby niewielki,
>> ale czemu planując strzelanie "przez przesłonę" wybrał kaliber .223?
> AR-15 to jest cywilna wersja M-16. Szturmowy karabinek.
> Przebijalnosci, energii pocisku itp mu nie zabraknie.

No właśnie nie do końca. Wiesz, czemu żołnierze Amerykańscy woleli AK? 
Właśnie dlatego, ze pocisk 7,62 był lepszy.
> 
> A taki miał. Czy jego ojciec miał.
> Przy czym watpie, aby to było "przez przesłone".

A ja jestem prawie pewien. On z tego dachu nie widział przemawiającego. 
Na pewno nie z tego miejsca, gdzie jest plama krwi. Wydaje mi się 
również, że z tego miejsca na końcu dachu, które wg moich danych jest 
miejscem oddawania strzałów. >
>> Tu: https://tiny.pl/d478c TVP niby pokazuje zdjęcie, ale to jest
> Mediom sie typowo zdarza "zdjęcie ilustracyjne", ale moze tu jest
> rzeczywiscie uzyta bron.
> 
>> niedorzeczne, bo ten karabin na fotce ma mechaniczne przyrządy
>> celownicze. 120 metrów, to nie jest daleko, ale wydaje mi się to mało
>> prawdopodobne, by nie stać było zamachowca na celownik optyczny. Biorąc
>> pod uwagę, że strzelał w biały dzień i na niewielki dystans, to naprawdę
>> mogła być prosta luneta.
> Jaki zamachowiec, taki zamach :-(
> Moze nie mial duzo pieniedzy, nie wiemy co robił.
> Ale używaną chyba da sie tanio kupic.
> Moze nie pomyslał, moze celnie strzelał z tej broni bez lunety.
> 
>> Po prostu mnie to intryguje. Naprawdę AR z mechanicznymi przyrządami był
>> bardzo kiepskim wyborem do realizacji takiego zadania.
> Czy sie myle, czy wojsko zakłada, ze nawet na wieksze odleglosci sie z
> tego celnie strzela? Ale trzeba celowac w piers.

Nie w tym rzecz. To bardzo celna broń. I bardzo skuteczna. Tylko mały 
kaliber powoduje, że jak trafi w coś, to pocisk koziołkować zaczyna. Na 
polu walki to bez znaczenia, ale przy takich "zabawach" ma krytyczne 
znaczenie.

-- 
(~) Robert Tomasik
Re: zamach na Trumpa
#513037
Author: J.F
Date: Wed, 17 Jul 2024 08:42
70 lines
4226 bytes
On Wed, 17 Jul 2024 00:24:08 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 16.07.2024 o 06:17, J.F pisze:
>>> Jak tak przeglądacie materiały, to gdybyście znaleźli gdzieś wyraźne
>>> zdjęcie przedstawiające broń zamachowca, to podeślijcie link. Mowa o
>>> karabinie AR-15, ale odmian tej broni jest masa. Dystans niby niewielki,
>>> ale czemu planując strzelanie "przez przesłonę" wybrał kaliber .223?
>> AR-15 to jest cywilna wersja M-16. Szturmowy karabinek.
>> Przebijalnosci, energii pocisku itp mu nie zabraknie.
> 
> No właśnie nie do końca. Wiesz, czemu żołnierze Amerykańscy woleli AK? 
> Właśnie dlatego, ze pocisk 7,62 był lepszy.

A dlaczego Rosjanie woleli amerykanskie i zmniejszyli kaliber ? :-P

Ten pocisk jest znacznie szybszy. Co polepsza przebijalność ...
aczkolwiek może sie w przeszkodzie bardziej zdeformować.

>> A taki miał. Czy jego ojciec miał.
>> Przy czym watpie, aby to było "przez przesłone".
> 
> A ja jestem prawie pewien. On z tego dachu nie widział przemawiającego. 
> Na pewno nie z tego miejsca, gdzie jest plama krwi. Wydaje mi się 
> również, że z tego miejsca na końcu dachu, które wg moich danych jest 
> miejscem oddawania strzałów. >

IMO - widzieć widział, skoro trafił. Jakby nie widział, to by chyba
nie strzelał

Ale dach wydaje się być mocno z boku, za Trumpem sporo ludzi, może i
ktos zasłaniał, chwilami.

Ale jak patrzę na to
https://youtu.be/fYfvSspaJtk?t=40

To wydaje się, ze trybuna siedząca jest cofnieta w stosunku do
mównicy, i z boku jest doskonały widok. Trump przemawia i pokazuje cos
po lewej stronie (jego prawej) więc tam chyba jakis wielki ekran był.


Tu jest jakies mapowanie - z boku też były wysokie trybuny
https://www.youtube.com/watch?v=aVA7aXOH1pk

Ale nie wiem na ile rzetelne.


>>> niedorzeczne, bo ten karabin na fotce ma mechaniczne przyrządy
>>> celownicze. 120 metrów, to nie jest daleko, ale wydaje mi się to mało
>>> prawdopodobne, by nie stać było zamachowca na celownik optyczny. Biorąc
>>> pod uwagę, że strzelał w biały dzień i na niewielki dystans, to naprawdę
>>> mogła być prosta luneta.
>> Jaki zamachowiec, taki zamach :-(
>> Moze nie mial duzo pieniedzy, nie wiemy co robił.
>> Ale używaną chyba da sie tanio kupic.
>> Moze nie pomyslał, moze celnie strzelał z tej broni bez lunety.
>> 
>>> Po prostu mnie to intryguje. Naprawdę AR z mechanicznymi przyrządami był
>>> bardzo kiepskim wyborem do realizacji takiego zadania.
>> Czy sie myle, czy wojsko zakłada, ze nawet na wieksze odleglosci sie z
>> tego celnie strzela? Ale trzeba celowac w piers.
> 
> Nie w tym rzecz. To bardzo celna broń. I bardzo skuteczna. Tylko mały 
> kaliber powoduje, że jak trafi w coś, to pocisk koziołkować zaczyna. Na 
> polu walki to bez znaczenia, ale przy takich "zabawach" ma krytyczne 
> znaczenie.

Jakby trafił, to koziołkowanie pomaga, bo zwiększa obrażenia :-)
Ale przeszkadza przy strzelaniu "przez przeszkodę". 
Tylko wątpie aby tak strzelał.

J.
Re: zamach na Trumpa
#513038
Author: Robert Tomasik
Date: Wed, 17 Jul 2024 13:50
25 lines
2732 bytes
W dniu 17.07.2024 o 10:42, J.F pisze:
>> No właśnie nie do końca. Wiesz, czemu żołnierze Amerykańscy woleli AK?
>> Właśnie dlatego, ze pocisk 7,62 był lepszy.
> A dlaczego Rosjanie woleli amerykanskie i zmniejszyli kaliber ? 😛
> 
> Ten pocisk jest znacznie szybszy. Co polepsza przebijalność ...
> aczkolwiek może sie w przeszkodzie bardziej zdeformować.

Pocisk jest szybszy, bo jest lżejszy. Ponieważ jest szybszy, to leci 
bardziej płaskim torem, bo ten zależy tylko od prędkości (a w każdym 
razie od masy o wiele mniej i nie o to chodzi, by to tu wałkować). 
Bardziej płaski lot, to mniejsza wrażliwość na błąd w ocenie dystansu. I 
jak to kogoś tu zainteresuje, to mogę szczegółowiej omówić, ale chyba 
większość bardziej zainteresowanych wie bez tego.

Natomiast lżejszy pocisk, to mniejsza bezwładność. O ile w powietrzu 
dokąd pocisk zachowuje rotację, to nie ma to większego znaczenia 
praktycznego, to po uderzeniu w przeszkodę ma już krytyczne. Jak trafisz 
żołnierza, to nawet lepiej, ze pocisk zaczyna koziołkować w ciele, bo 
zamiast się prze bić i ulecieć z resztą energii zostawia ja w żołnierzu: 
wywracając go, zwiększając obrażenia. Ale jeśli zaczynamy kombinować 
tak, że przez drzwi od stodoły chcemy trafić cel za nimi, no to zaczyna 
ma to mieć dość krytyczne znaczenie, czy ten pocisk przez deski przejdzie.
-- 
(~) Robert Tomasik
Page 2 of 2 • 59 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads