🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.militaria
Article #515186

Re: Co o tym myśleć? Żydzi popełniają zbrodnie w Strefie Gazy, czy nie?

#515186
From: Robert Tomasik
Date: Thu, 24 Jul 2025 18:30
136 lines
9305 bytes
W dniu 24.07.2025 o 18:26, Shrek pisze:

>> Palestyńczycy zaatakowali Izrael. Czemu, to tego nie potrafię 
>> powiedzieć, bo z militarnego punktu widzenia to była głupota.
> Coś jak większość powstań w tym nasze trzy najsłynniejsze.

Każde nasze powstanie miało mniejszy, lub większy sens militarny.

Powstanie kościuszkowskie (1794). Realne szanse zwycięstwa były 
niewielkie: przeciw Obojgu Narodom stanęły jednocześnie Rosja i Prusy, a 
Austria pozostawała nieprzychylna. Choć mobilizacja chłopów (kosynierzy) 
i kilka zwycięstw taktycznych (Racławice) poprawiły morale, to brak 
nowoczesnej, licznej armii i zasobów przesądzał o asymetrii sił. 
Ewentualna pomoc Francji była niepewna i spóźniona. Ale mogli na to liczyć.

Powstanie wielkopolskie (1806). Tu szanse były wysokie, bo zryw wpisywał 
się w ofensywę Napoleona przeciwko Prusom. Polacy działali ramię w ramię 
z napoleońskimi korpusami, co dawało im przewagę operacyjną i 
polityczną. Cel – odbudowa polskiej państwowości w formie Księstwa 
Warszawskiego – był zgodny z interesem silniejszego sojusznika, a 
lokalna organizacja była sprawna. W efekcie był to zryw, który de facto 
„wygrał”.

Powstanie listopadowe (1830–1831). Początkowo istniało „okno możliwości” 
militarnej (zwycięstwa pod Stoczkiem, Wawrem, Dębem Wielkim), ale 
strategicznie szanse były małe. Rosja miała ogromną przewagę 
demograficzną i materiałową, a mocarstwa europejskie były niechętne 
rewizji ładu wiedeńskiego. Brak konsekwentnego przywództwa politycznego 
i niezdecydowanie co do reform (np. uwłaszczenia) dodatkowo osłabiły 
powstanie. Długofalowo zwycięstwo było więc mało prawdopodobne.

Powstanie wielkopolskie (1848). W kontekście Wiosny Ludów istniała pewna 
szansa na wywalczenie autonomii, ale nie na pełne zwycięstwo nad 
Prusami. Berlin szybko odzyskał inicjatywę, a europejskie mocarstwa nie 
były gotowe sankcjonować polskiej niepodległości. Częściowe, chwilowe 
ustępstwa nie przełożyły się na trwały sukces polityczny. Bilans: 
perspektywy ograniczone, rezultat – porażka.

Powstanie styczniowe (1863–1864). Szanse zwycięstwa były znikome: 
partyzancki charakter walk, brak regularnej armii, niedostatek 
uzbrojenia i logistyki, a także przewaga mobilizacyjna Rosji 
determinowały wynik. Liczono na interwencję mocarstw zachodnich 
(zwłaszcza Francji Napoleona III), ale ta pozostała na poziomie 
dyplomatycznych not. Ale gdyby wsparli, to miało to sens.

Powstanie wielkopolskie (1918–1919). Szanse były wysokie: Niemcy były 
wyczerpane wojną, pogrążone w rewolucyjnym chaosie, a układ wersalski 
właśnie się kształtował. Powstańcy mieli dobre dowodzenie, organizację 
oraz poparcie lokalnej ludności. Międzynarodowy klimat sprzyjał polskim 
roszczeniom. To jeden z nielicznych polskich zrywów nowożytnych, który 
osiągnął swoje cele.

Powstania śląskie (1919–1921). Ich szanse rosły z każdym kolejnym 
zrywem: pierwsze miało charakter spontaniczny i niewielkie perspektywy, 
drugie wymusiło pewne ustępstwa administracyjne, a trzecie – korzystając 
z kontekstu plebiscytu i wsparcia politycznego z Warszawy – zakończyło 
się częściowym sukcesem terytorialnym. Sprzyjał im międzynarodowy 
arbitraż i osłabienie Niemiec po I wojnie światowej. Bilans: 
umiarkowane, ale zrealizowane w dużej mierze cele.

Powstanie warszawskie (1944). Z militarnego punktu widzenia szanse były 
minimalne: Armia Krajowa była słabiej uzbrojona, a Niemcy – mimo odwrotu 
– dysponowali znaczną siłą ogniową i brutalnymi metodami pacyfikacji. 
Liczono na szybkie wejście Armii Czerwonej, które jednak nie nastąpiło, 
co zniwelowało polityczną kalkulację powstańców. Brak realnego wsparcia 
alianckiego i geopolityczna gra ZSRR przesądziły o klęsce. Z perspektywy 
celu politycznego (manifestacja suwerenności) efekt był ambiwalentny, 
ale o zwycięstwie militarnym mówić nie można. Gdyby Rosjanie pomogli - 
wiemy, że nie pomogli.>
>> I teraz weź mi wyjaśnij jaką tu widzisz analogię z Hitlerem i 
>> wątpliwością, czy wiedział o mordowaniu Żydów.
> No to ty pisałeś, że nie wiadomo czy ktoś tam rzeczywiście kogoś 
> morduje. Wypisz wymaluj jak z hitlerem i żydami:P

To, ze ja mam wątpliwości, czy możemy mówić o mordowaniu ludzi w jaki 
sposób przekłada się na analogię, że nie ma dowodu na to, ze Hitler 
wydał polecenie zamordowania Żydów. >
>> Izrael próbuje spowodować spadek poparcia dla HAMASu i reszty 
>> organizacji terrorystycznych poprzez uzmysłowienie Palestyńczykom, że 
>> wyskoki w rodzaju ataku na koncert powodują u nich pogorszenie się 
>> stopy życiowej. 
> To tak jak z niemcami w czasie wojny. Też mordowali cywilów żeby osłabić 
> poparcie dla partyzantki.

O ile morduje. Tu problem.>
>>> Tak samo było choćby w powstaniu warszawskim.
>> Powstańcy szanowali prawo wojny, Nosili jawnie broń i mieli wyróżniki 
>> - opaski biało-czerwone. >
> Różnie z tym bywało. Wcześniej konspiracja polegała... no na 
> konspiracji. Nawet chodziłem do szkoły, której patronem był wykonawca 
> zamachu na kafe klub, czy jakoś tak.

No ale nikt nie miał pretensji do Niemców, że nam partyzanta w czasie 
walki zastrzelili. Czytałem książkę o ataku brytyjskich komandosów na 
jakiś port na kajakach. Specjalnie im dali swetry z emblematami, żeby w 
razie czego byli jeńcami. To, ze podczas wojny dochodzi do szeregu 
niegodziwości, to fakt. Ale to trzeba przez pryzmat prawa wojny postrzegać.

>> Żeby Ci merytorycznie odpowiedzieć musiałbym sporo poczytać.
> Nie trać czasu na mnie - od razu idź do MKT powiedz że się mylą:P
Za "krótki" jestem. Ale IO mi napisało taka analizę:

Kwestia podlegania premiera Izraela pod jurysdykcję Międzynarodowego 
Trybunału Karnego (MTK) budzi poważne wątpliwości natury prawnej i 
politycznej. Po pierwsze, Izrael nie jest stroną Statutu Rzymskiego z 
1998 roku, który ustanowił MTK, i oficjalnie odrzuca jego jurysdykcję. 
Zgodnie z art. 12 Statutu MTK, Trybunał może wykonywać swoją władzę 
jedynie nad zbrodniami popełnionymi na terytorium państwa-strony lub 
przez jego obywateli – chyba że Rada Bezpieczeństwa ONZ skieruje sprawę 
do MTK (art. 13 lit. b). Izrael utrzymuje, że w związku z brakiem 
ratyfikacji Statutu, jego obywatele, w tym premier, są poza jurysdykcją 
Trybunału.

Drugą wątpliwością jest status terytoriów palestyńskich. Państwo 
Palestyna, które uzyskało status państwa-obserwatora w ONZ i przystąpiło 
do Statutu Rzymskiego w 2015 roku, twierdzi, że MTK ma jurysdykcję nad 
zbrodniami popełnionymi na Zachodnim Brzegu, w Gazie i we Wschodniej 
Jerozolimie. Izrael kwestionuje jednak zarówno uznanie Palestyny za 
państwo, jak i możliwość wykonywania przez MTK jurysdykcji na tych 
terenach. Spór dotyczy więc interpretacji art. 12 ust. 2 Statutu MTK w 
odniesieniu do państwowości Palestyny i jej terytorium.

Dodatkowym problemem jest immunitet głowy rządu. Statut Rzymski w art. 
27 ust. 2 stwierdza, że pełnienie funkcji głowy państwa czy rządu nie 
wyłącza odpowiedzialności karnej. Jednak w praktyce może to rodzić 
konflikty z zasadą immunitetu dyplomatycznego i suwerennością państw 
niebędących stronami Statutu (jak Izrael). Niektórzy prawnicy 
argumentują, że wymagałoby to zgody państwa macierzystego lub decyzji 
Rady Bezpieczeństwa ONZ, by premier Izraela został objęty 
odpowiedzialnością przed MTK.

Nie chce mi się sprawdzać. Pamiętam, ze czytałem w poważnym źródle, ze 
to wcale oczywiste nie jest. Nie podejmuję się szczegółowej analizy, czy 
IO ma rację, ale mniej więcej tak to wyglądało.
-- 
(~) Robert Tomasik
Technical Details
Message-ID: <105tu3r$c69$7@news.chmurka.net>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mail
References: <mcg08dFjn80U1@mid.individual.net> <105jguu$vtf$2@news.chmurka.net> <105opvj$nr$1@news.chmurka.net> <105ov3m$umo$3@news.chmurka.net> <105pnfn$927$2@news.chmurka.net> <105qm9t$feq$6@news.chmurka.net> <105ranq$ei7$1@news.chmurka.net> <105rkai$fer$9@news.chmurka.net> <105tmse$mh0$1@news.chmurka.net>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mail
From: Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl>
Newsgroups: pl.misc.militaria
Subject: Re: Co o tym
 myśleć? Żydzi popełniają zbrodnie w
 Strefie Gazy, czy nie?
Date: Thu, 24 Jul 2025 20:30:19 +0200
Organization: news.chmurka.net
Message-ID: <105tu3r$c69$7@news.chmurka.net>
References: <mcg08dFjn80U1@mid.individual.net> <105jguu$vtf$2@news.chmurka.net> <105opvj$nr$1@news.chmurka.net> <105ov3m$umo$3@news.chmurka.net> <105pnfn$927$2@news.chmurka.net> <105qm9t$feq$6@news.chmurka.net> <105ranq$ei7$1@news.chmurka.net> <105rkai$fer$9@news.chmurka.net> <105tmse$mh0$1@news.chmurka.net>
MIME-Version: 1.0
Injection-Date: Thu, 24 Jul 2025 18:30:19 -0000 (UTC)
Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="RTomasik"; posting-host="tb3-253.telbeskid.pl:185.192.243.253"; logging-data="12489"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
User-Agent: Mozilla Thunderbird
Cancel-Lock: sha1:0ivNdRMWwX4IrCWlvL1AD1ZiThI= sha256:+0qfLnLXk6iWbxGQK5y1Pp+bLxVhQh4T5j2OLSqHXPE= sha1:Lz46C5KJGbBMj4t/YjOmp771ftE= sha256:3V79LhDYnnMLNIFy9EcjaOPue4eD7ae+/2MEd2VfUew=
In-Reply-To: <105tmse$mh0$1@news.chmurka.net>
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit