🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.militaria
Article #514215

Re: Koniec NATO

#514215
From: Robert Tomasik
Date: Sun, 23 Feb 2025 23:01
124 lines
7687 bytes
W dniu 23.02.2025 o 18:55, Waldek Hebisch pisze:

>> Na to liczył Putin na Ukrainie i dlatego nie lubi Polski, bo ta
>> się nie konsultowała, tylko wsparła.
> 
> Broń i wsparcie moralne dostarczyło sporo państw.  Jest możliwe że
> kluczowe było wsparcie wywiadowcze USA.  Tzn. z jedne strony 
> oficjalnie Ukraina nie wierzyła że Putin zaatakuje, z drugiej strony
> w krytycznym miejscu w pobliżu Kijowa mieli brygadę artylerii.
> Ogólniej, w pierwszych dniach Rosjanom sporo rzeczy nie wyszło a
> gdyby osiągneli zaskoczenie to część powinna wyjść i potencjalnie
> mogła zmienić przebieg wojny.

Trochę chyba Chińczycy też namieszali, bowiem chcieli, by wojna była po
olimpiadzie. Rosjanie byli na pozycjach wyjściowych i długo tego nie
utrzymasz w tajemnicy. Ukraińcy mieli chwilkę czasu na reorganizację i
zaplanowanie. Po za tym wydaje mi się, że mieli dane satelitarne. Mieli
po prostu świadomość sytuacyjną.
> 
>> Przy okazji Finlandia może odzyskać to, co utraciła w wojnie
>> zimowej i będą mieć granicę pod Petersburgiem. Z Ukrainy wezmą
>> część wojsk, to im drugi Kursk gdzieś zrobią. Japonia odzyska
>> Kuryle. Będą z całym światem walczyć i wystrzeliwać pociski
>> jądrowe?
> Na razie kraje trzecie nie są chętne do wojny z Rosją, to
> (jeszcze ???) nie ten moment.

Ja byłbym za tym, by nie wojować.
> 
>> Ale tu u nas lokalnie. Zakładnikiem jest Królewiec, który Polacy
>> mogliby zablokować i zdobyć, zanim Rosjanie z Białorusią pokonają
>> Przesmyk Suwalski - o ile ten będzie broniony. Przesmyk ma ponad
>> 100 km, a to za daleko na pojedyncze uderzenie. Popatrz na
>> Ukrainę. Tu nie będzie zaskoczenia, bo oni się przygotowują od
>> lat. Uwierzyli, ze mogą, a to jest najważniejsze. My tam obok mamy
>> takie zapasy tych min, że je wojsko gubi. Ty sądzisz, ze Rosjanie
>> nie śledzą mediów? Wiesz ile tych min tam musi być, ze całego
>> kontenera nie zauważyli?
> 
> Miny trzeba założyć, zbudować przegrody, rozwinąć wojsko do obrony. 
> To trwa.  Gdyby systacja było podobna jak w przypadku Ukrainy, tzn. 
> armia rosyjska na pozycjach wyjściowych, a nasza nie rozwninięta to
> Rosjanie mogli by w ciągu kilku dni wejść 200-300 km.  Żeby przeciąć
> Przesmyk Suwalski wystarczy koło 50 km z okręgu Kaliningradu i 50 km
> z Białorusi.  Bez przygotowanych i obsadzonych linii obrony tyle
> można zrobić w dwa dni.

O ile Ci się w skrzydło nie wbiją czołgi.
> 
> Jeszcze jedno: o ile umocnienia można budować w czasie pokoju, to 
> wątpię by bez wojny ktokolwiek zdecydował się na masowe minowanie. 
> Po prostu zbyt duża szansa że cywile wpadną na miny.

O ile wiem nie mamy min przeciwpiechotnych. Minowanie przeciwpancerne 
można robić mechanicznie. Oczywiście takie niezamaskowane miny można 
usunąć trałami, ale nie wiem, jak teraz, ale dawniej to była prędkość 
3~5 km/h. W tym czasie artyleria, rakiety, lotnictwo zwalcza toczące się 
kolumny. W każdym razie, cokolwiek my sądzimy, ktoś uznał za koniczne 
zmagazynowanie masy min w tej okolicy.
> 
> Z innej beczki, niedawno popatrzyłem na anglojenzyczne strony na 
> Ukrainie.  Jedna ze stron twierdziła że żołnierze ukraińscy szkoleni
> w krajach Nato są nieprzygotowani do warunków na linii frontu i że
> zaraz po wejściu do walki mieli duże straty. Zakładając że to
> prawda, to mamy przykry wniosek: nasi żołnierze są szkoleni w takim
> samym standardzie i gdyby doszło do wojny to będą tak samo
> nieprzygotowani do warunków na polu walki.  Czyli zakładanie że
> naszej armii uda się zatrzymać lub spowolnić Rosjan tak jak armii
> ukraińskiej może być bardzo optymistyczne.

Trudno mi się odnieść. Zakładam, ze nasza armia ma kontakty z ukraińską 
i sobie wymieniają spostrzeżenia,.

> - ZSSR zainicjował przewrót pałacowy który było trudniej sprzedać 
> potencjalnym lokalnym sojusznikom - Afganistan to de facto była i
> jest fedaracja klanów, nie wystaczy kontrolować rząd centralny bo
> klany mają swoją politykę (i siły zbrojne) - Warunki naturalne i
> historyczne w Afganistanie sprzyjają partyzantce - wojska ZSSR
> walczyły zgodnie ze starymi regulaminami, niedostosowanymi do
> warunków w Afganistanie - kultura Afganistaniu jest zupełnie inna
> niż rosyjska, jak wyślesz tam agenta Rosjanina to go szybko
> zdemaskują bo nie będzie umiał udawać miejscowych

Ale to trochę inne realia. Teraz masz dane z satelitów, radarów pola 
walki, FaceBooka i innych temu podobnych gadżetów.
> 
> Polska i Ukraina też się różnią.  Na Ukrainie znaczna część ludności 
> jest dwujęzyczna (chyba rzędu 50%), część rosyjskojęzyczna.  Tych 
> można zmusić do mówienia po rosyjsku.  Jest parę procent zwolenników 
> połączania z Rosją, z tych można werbować szpiegów i kolaborantów. 
> Tak że gdyby Rosji udało się zająć Ukrainę, to szanse ruchu oporu 
> byłyby marne.

U nas dawniej też wszyscy po rosyjsku teoretycznie mówili.
> 
> W Polsce w 1981 roku i teraz jest zupełnie inna sytuacja.  W 1981 
> było widać że Solidarność dąży do zmiany władzy.  Było dość 
> zwolenników komuny by na nich oprzeć nowy rząd i przekonać ich że
> "pomoc" ZSSR była potrzebna.  Potencjanie mógł się pojawić ruch
> oporu, ale moim zdaniem nie miał by szans na przetrwanie. Po 1945
> roku siły przeciwne komunie były znacznie silniejsze, a w ciągu
> kilku lat opór spadł do zera.

Nie wiem, jakby wyszło, ale wiem, ze Rosjanie si Polaków bardzo pod tym 
względem boją.
> 
> Teraz narracja polityczna musiałaby być inna.  Gdyby Rosjanie zajęli
> Polskę to jedna możliwe rozwiązanie to włączenie do Rosji.  Mało
> prawdopodobne, ale Rosja mogła by się na to zdecydować.  Bardziej
> prawdopodobne byłoby powołanie rządu zależnego od Rosji.

Zajęli. Powołali i co im to dało?
> 
> Putin pewnie były zadowolny z prorosyjskiego rządu, podobnie jak na
> Węgrzech i Słowacji.  Niedługo będzie mieli wybory prezydenta i
> nagle może się pojawić jakiś prorosyjski kandydat. Liczę na to że
> Polacy nie wybiorą takiego kandydata.  Ale jak rosyjska i
> amerykańska maszyna propagandowa połączą swoje siły, to kto wie co
> wyjdzie.
> 
Też nie wiem. Osobiście żaden z kandydatów mi nie przypadł do gustu :-)

-- 
(~) Robert Tomasik
Technical Details
Message-ID: <vpg9bl$tor$1@news.chmurka.net>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mail
References: <vopih0$9pf$19@news.chmurka.net> <vopn8i$cgq$24@news.chmurka.net> <vos0d0$81r$1@news.chmurka.net> <vpeur9$re9$1@news.chmurka.net> <vpf0em$g67$1@news.chmurka.net> <vpf7lt$kjj$8@news.chmurka.net> <vpfnev$2u8bo$1@paganini.bofh.team>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mail
From: Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl>
Newsgroups: pl.misc.militaria
Subject: Re: Koniec NATO
Date: Mon, 24 Feb 2025 00:01:08 +0100
Organization: news.chmurka.net
Message-ID: <vpg9bl$tor$1@news.chmurka.net>
References: <vopih0$9pf$19@news.chmurka.net> <vopn8i$cgq$24@news.chmurka.net> <vos0d0$81r$1@news.chmurka.net> <vpeur9$re9$1@news.chmurka.net> <vpf0em$g67$1@news.chmurka.net> <vpf7lt$kjj$8@news.chmurka.net> <vpfnev$2u8bo$1@paganini.bofh.team>
MIME-Version: 1.0
Injection-Date: Sun, 23 Feb 2025 23:01:10 -0000 (UTC)
Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="RTomasik"; posting-host="tb3-253.telbeskid.pl:185.192.243.253"; logging-data="30491"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
User-Agent: Mozilla Thunderbird
Cancel-Lock: sha1:3ZCfpWEa5IUCegjEqqiyfGf40+Q= sha256:1gqtmBujwuNiNUrihnE1qPNW8cDRMSpK6jAcHsiMW14= sha1:ET2SL1ScPTw73i1KkGXdgr4votM= sha256:qfSbBaQnJS11Mt9Kww+RO840NRcgQ0IzCUzttarGdGY=
In-Reply-To: <vpfnev$2u8bo$1@paganini.bofh.team>
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit