🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

1 total messages Started by International Osteoporosis Insti... Wed, 23 Jul 2025 23:31
Wypadek kolejowy na peronie w Wiesiółce - źródło Wyborcza czerwiec 20001
#994531
Author: International Osteoporosis Insti...
Date: Wed, 23 Jul 2025 23:31
30 lines
4243 bytes
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,329628.html

"Prokuratura o czwartkowej tragedii na przystanku w Wiesiółce
Wiadomości z Katowic
29.06.2001, 00:00
redPor

    0

Dwie z trzech dziewcząt, które w czwartek wieczorem zginęły na przystanku kolejowym w Wiesiółce pod kołami pociągu pośpiesznego, stały na torach. Nie reagowały na dźwięki z elektrowozu, którymi maszynista sygnalizował zbliżający się pociąg - ustaliła wstępnie prokuratura w Zawierciu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Prokuratura o czwartkowej tragedii na przystanku w Wiesiółce
Dwie z trzech dziewcząt, które w czwartek wieczorem zginęły na przystanku kolejowym w Wiesiółce pod kołami pociągu pośpiesznego, stały na torach. Nie reagowały na dźwięki z elektrowozu, którymi maszynista sygnalizował zbliżający się pociąg - ustaliła wstępnie prokuratura w Zawierciu.

Dlaczego trzy dziewczyny nie zareagowały na ostrzeżenie maszynisty i wpadły pod rozpędzony pociąg? Być może dopiero nastolatka ocalała w czwartkowym wypadku na przystanku kolejowym w Wiesiółce odpowie na to pytanie.

    0

Z zeznań maszynisty, którego prokurator z Zawiercia przesłuchiwał zaraz po wypadku, wynika, że dwie dziewczyny, które zginęły w czwartek wieczorem pod kołami pociągu pośpiesznego, kilka sekund przed zdarzeniem stały na torowisku. Dwie inne nastolatki stały w tym czasie na krawędzi peronu. Przekroczyły białą linię, która określa bezpieczną dla podróżnych odległość, gdy przez stację przejeżdża pociąg.

Przez przystanek w Wiesiółce pociągi pośpieszne przejeżdżają z prędkością 120 km/godz. Jest to możliwe, mimo że do peronu od strony Katowic pociąg zbliża się szerokim łukiem. - Łuk jest tak wyprofilowany, że pociągi bez żadnych przeszkód mogą tu jechać z prędkością 120 km/godz. - powiedział nam Jan Grabania, zastępca naczelnika sekcji utrzymania infrastruktury PKP w Łazach.

Ten pociąg jechał 118 km/godz., a więc maszynista nie przekroczył dopuszczalnej prędkości.

Czy nastolatki mogły nie usłyszeć nadjeżdżającego pociągu? To raczej niemożliwe. Tym bardziej że przy dojeździe do przystanku maszynista specjalnym dźwiękiem sygnalizuje nadjeżdżający pociąg. - Maszynista zauważył na torowisku dwie osoby. Zeznał, że sygnalizował dźwiękiem zbliżający się pociąg, ale nastolatki nie reagowały. Przy prędkości 120 km/godz. nie miał żadnych szans, by wyhamować pociąg - powiedział nam w piątek Andrzej Nowak, szef Prokuratury Rejonowej w Zawierciu, która nadzoruje dochodzenie prowadzone przez policjantów z Łaz. Badania wykazały także, że maszynista był trzeźwy.

Prawdopodobnie najwięcej o wypadku powie prokuraturze szesnastolatka, która ocalała. Ona stała z koleżanką przy krawędzi peronu. Koleżankę pod koła pociągu wciągnął podmuch powietrza z pędzącego pociągu. Szesnastolatkę zahaczył wystający z wagonu jakiś element, być może były to metalowe schody. Dziewczyna jest w zawierciańskim szpitalu, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Prokurator Nowak przyznał, że są również świadkowie tego zdarzenia, których prokuratura przesłucha w najbliższym czasie. Także kolejarze wspominali, że czterem dziewczętom towarzyszyło jeszcze kilka innych osób.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads