🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.kolej
Article #982155

[rel] Wizyta w Łodzi

#982155
From: Kolejoman
Date: Wed, 23 Mar 2016 22:56
160 lines
12354 bytes
Witam

 11.03.2016.

Kędzierzyn - Gliwice - Częstochowa - Koluszki - Łódź - Koluszki - Warszawa - 
Działdowo - Olsztyn

11 marca podróżując z Kędzierzyna do Olsztyna odwiedziłem Łódź. Od mojej 
ostatniej wizyty w 2012 roku sporo się zmieniło: powstała Łódzka Kolej 
Aglomeracyjna, wyremontowano linię Łódź Widzew - Zgierz oraz zbudowano nowe 
przystanki na terenie węzła łódzkiego, a stacja Łódź Widzew całkowicie 
zmieniła swój wygląd. Nie tak dawno oddano też do użytku nową linię 
tramwajową na Olechów oraz dworzec tramwajowy Piotrkowska Centrum. Z 
Kędzierzyna wyruszam o 5:00 regio do Gliwic. Po przyjeździe od razu jest 
skomunikowanie z pociągiem do Zawiercia, ale ja go przepuszczam i czekam aż 
podstawi się krótki elf jako pociąg Gliwice-Częstochowa. Podróż upływa 
spokojnie, największe zapełnienie na dojeździe do Katowic, Zawiercia i 
Częstochowy. W Częstochowie ok. 20 minut czasu. Zaglądam na chwilę do holu 
dworca, a następnie lokuję się w EN57 relacji Częstochowa-Łódź Kaliska 
podstawionym przy peronie 4. Wiedenka również została wyremontowana, 
zapuszczone przystanki, które dawniej straszyły swoim wyglądem teraz 
prezentują się całkiem ładnie a i sama jazda jest płynna i z przyzwoitą 
prędkością. Na odcinku Gomunice-Kamieńsk zjeżdżamy na tor dodatkowy, 
ponieważ wyprzedza nas IC ONDRASZEK (Bielsko-Biała - Białystok) obsługiwany 
dartem. W Koluszkach zmiana czoła i kierujemy się do Łodzi. Na tym odcinku 
jesteśmy przyspieszeni i zatrzymujemy się dopiero na stacji Łódź Widzew, 
gdzie wysiadam. Dawniej była to niewielka stacja mająca raptem 1,5 krawędzi 
peronowej. Dzisiaj mamy 3 szerokie perony pod niewielką halą, a za peronami 
znajduje się zaplecze techniczne Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Na torach 
przy hali stoi sporo flirtów, które stanowią tabor tej spółki. Powstał 
również tunel pod peronami.

Na przystanek tramwajowy prowadzi ulica, która mimo że znajduje się na 
osiedlu przy blokach, nie ma po żadnej stronie chodnika, więc wszyscy chodzą 
środkiem jezdni. Podczas poprzedniej wizyty przystanek nazywał się Puszkina, 
teraz jest to Rondo Inwalidów. Wsiadam w Swinga na linii 10 do Olechowa. 2 
przystanki dalej jest pętla Augustów, od której zaczynam zaliczać nową 
trasę. Jedziemy z przyzwoitą prędkością po wydzielonym torowisku. Mijamy 
zadaszoną krańcówkę autobusową Janów - taki niewielki dworzec MPK. Na 
torowisku w tym miejscu akurat pracownicy sieją trawę.. Krańcówkę Olechów 
stanowi niewielka pętla znajdującą się w pobliżu fabryki firmy Dell. Wyjazd 
z niej odbywa się przez króciutki odcinek między drzewami. Po szybkich 
zdjęciach od razu tym samym tramwajem powracam do Ronda Inwalidów, a 
następnie na dworzec Łódź Widzew.

W kasie ŁKA zakupuję bilet strefowy na 60 minut. Bilety z kasy tej spółki to 
niewielkie świstki przypominające bilety kupowane w automatach. Przy peronie 
3 podstawiony jest flirt do Łowicza przez Łódź Kaliską. Ja natomiast wsiadam 
w pociąg Koluszki-Zgierz, na którym oczywiście również flirt. Po wyjeździe 
odbijamy w prawo na jednotorową linię. W lewo odchodzą trasy do Łodzi 
Fabrycznej (która jest już przejezdna, ale budowa nowego dworca cały czas 
trwa) oraz do Łodzi Kaliskiej, którą później będę jechać. Trasę Łódź 
Widzew - Zgierz zaliczałem objazdowym IR SEMAFOR. Wtedy pociąg wlókł się z 
masakryczną prędkością, dzisiaj pruje aż miło, a na trasie powstały 2 nowe 
przystanki: Łódź Marysin, Łódź Stoki i Łódź Arturówek. W pewnym momencie 
pojawia się problem z wystawianiem biletów, ponieważ jednocześnie przestają 
działać automat biletowy oraz terminal bardzo miłego kierownika pociągu. Po 
odjeździe z każdego przystanku odtwarzany jest komunikat "Przypominamy o 
obowiązku posiadania ważnego biletu na przejazd", przy dłuższych podróżach 
może to być denerwujące. W Zgierzu mam chwilę czasu. Rozlega się zapowiedź o 
wjeździe pociągu Kutno-Łódź Kaliska, ale mija jeszcze dobrych kilka minut 
zanim skład wyłania się zza zakrętu z prawie 10-minutowym opóźnieniem. Flirt 
do Koluszek przez Łódź Widzew oczekuje na skomunikowanie. Na odcinku 
Zgierz-Łódź Kaliska również pojawił się nowy przystanek: Łódź Radogoszcz 
Zachód. Na Dworcu Kaliskim podróż kończymy na jednym ze ślepych peronów 
znajdujących się nieco z boku. Stacja z wyglądu praktycznie nic się 
zmieniła, jedynie tabor jaki możemy oglądać w peronach trochę 
wynowocześniał. Jest to jedna z ostatnich (jeśli nie ostatnia) stacji, na 
której możemy spotkać tradycyjne pragotrony (nie mylić z bydgoszcztronami 
:P) zarówno w holu jak i na peronach. Ostały się one jeszcze też w Olsztynie 
Głównym (ale tylko w holu) a do niedawna były również w Kędzierzynie 
(obecnie zostały nieczynne puste gabloty w tunelu, w holu pojawiły się 
tablice LCD, a perony zostały bez niczego...). W holu z racji piątku ogromne 
kolejki do kas. Podobnie jednak jak 4 lata temu wszyscy ludzie stoją do 
głównych kas, natomiast do znajdującej się na uboczu kasy międzynarodowej 
(sprzedającej też bilety krajowe) nikt nie czeka, więc zakupuję potrzebny 
bilet bez tracenia czasu.

Następnie wsiadam w tramwaj linii 10. Podjeżdżam 2 przystanki do dworca 
tramwajowego Piotrkowska Centrum. W związku z jego budową powstał również 
nowy krótki odcinek w ciągu ul. Piotrkowskiej (pierwotna trasa ulicami 
Kościuszki i Żwirki funkcjonuje jako pętla uliczna). Szybko przesiadam się 
na 16-kę jadącą do pętli Kurczaki. Podjeżdżam kolejne 2 przystanki aby 
zaliczyć ten nowy kawałek torów a następnie 3-ką podjeżdżam z powrotem do 
przystanku Piotrkowska Centrum. Ze względu na swój wygląd jest on nazywany 
stajnią jednorożców. Wstępuję do znajdującej się nieopodal Galerii Łódzkiej. 
Zupełnie przypadkowo trafiam w niej na wystawę makiet i modeli kolejowych, 
która nazwała się tak samo jak moja strona - KOLEJOMANIA. Wystawa jeździ po 
całej Polsce, nie tak dawno była w Katowicach. W ramach wystawy jest też 
stoisko Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, na którym można założyć wizjer i 
odbyć wspólną podróż w kabinie maszynisty flirta. Co ciekawe jeśli stojąc z 
wizjerem na oczach odwrócimy się np. w prawo będziemy widzieć to co po 
prawej stronie, tak jakbyśmy faktycznie stali w tej kabinie. Tramwajem linii 
10 powracam na dworzec Łódź Kaliska.

Według plakatów IR do Warszawy ma odjechać z toru przy peronie 3, na 
klapkach jest jednak peron 1, więc tam się udaję. W pewnym momencie widzę, 
że mój pociąg wypisuje się na klapkach przy peronie 3, więc idę tam. Gdy 
jestem w tunelu rozlega się zapowiedź, że IR do Warszawy podstawia się na 
tor przy peronie. 1! Wracam więc z powrotem ale widzę, że pociąg podjeżdża 
na 3, więc razem z częścią ludzi, którzy również zorientowali się w sytuacji 
ostatecznie przechodzę na właściwy peron. Spora grupa osób pozostała jednak 
na peronie 1 i twardo czeka na pociąg, mimo że on od kilku minut stoi już 
zapełniony gdzie indziej. W końcu chyba obsługa stacji zorientowała się w 
sytuacji i podała prawidłowy komunikat. Zapełnienie pociągu bardzo duże, 
osoby przychodzące na ostatnią chwilę mogą zapomnieć o miejscu siedzącym. 
Ruszamy o 15:41. Na odcinku Łódź Kaliska - Łódź Widzew również powstały 2 
nowe przystanki: Łódź Pabianicka i Łódź Dąbrowa. Ten pierwszy umieszczony 
jest na nasypie. Odnoszę wrażenie, że gdyby komuś powinęła się noga i wpadł 
między pociąg a peron mogłoby to się skończyć nieciekawym upadkiem z nasypu 
w dół. Od Łodzi Widzew jest już masakra, ludzie stoją wszędzie gdzie się da, 
nie tylko w przedsionkach, ale także pomiędzy siedzeniami. W Koluszkach 
niewiele się poprawia. Na odcinku Koluszki-Skierniewice zatrzymujemy się na 
wszystkich stacjach i przystankach. W Rogowie postój wydłuża się, w końcu 
zniecierpliwiony mechanik mówi przez głośniki, że jeśli ludzie nie odsuną 
się od drzwi to pociąg nie ruszy. Trochę luźniej robi się w Skierniewicach, 
ale tłok utrzyma się do samej stolicy. Mamy jeszcze postoje w Żyrardowie i 
Grodzisku Mazowieckim, a następnie wjeżdżamy na tory dalekobieżne i szybko 
docieramy do Warszawy Zachodniej, a następnie Centralnej gdzie wysiadam. 
Spotykam się tu z Piotrkiem (Pepe) oraz Marcinem i udajemy się do knajpki 
KIEŁBA W GĘBIE znajdującej się galerii północnej Dworca Centralnego. Można 
tu zjeść m.in. bardzo dobre frytki belgijskie oraz różne potrawy mięsne. 
Podczas kolacji dołącza jeszcze Kamil. Następnie odprowadzamy Piotrka na TLK 
RATAJ do Gdyni. Zaglądam też na chwilę na peron, przy którym stoi TLK 
SKARBEK do Raciborza. Fotografując tablicę kierunkową okazuje się, że 
zupełnie przypadkowo zrobiłem to przy przedziale, w którym jadą kol. 
Semaforek i Bartek. No ale to już nie pierwszy raz, gdy przypadkowo spotykam 
kogoś znajomego w różnych miejscach w Polsce. Po odjeździe RATAJA z 
Piotrkiem na pokładzie każdy rozchodzi się w swoją stronę.

Mam jeszcze prawie godzinę do pociągu, więc zaglądam do Złotych Tarasów, 
holu dworca oraz kilku sklepików w podziemiach. W holu zakończyła się budowa 
antresoli, ale nie została ona jeszcze oddana do użytku. Osobiście nie 
podoba mi się to, moim zdaniem hol dużo ładniej i przestrzenniej prezentował 
się bez niej. Zresztą w Gdańsku Głównym zrobiono na odwrót i właśnie pozbyto 
się antresoli, dzięki czemu hol dworca bardzo się zmienił. Ostatni etap 
dzisiejszej podróży to IC ORŁOWICZ relacji Kraków-Olsztyn. Będzie to moja 
pierwsza porządna przejażdżka flirtem PKP IC, do tej pory miałem okazję 
przejechać się tylko na mega długiej trasie Olsztyn Główny - Olsztyn 
Zachodni. :P Zarezerwowałem sobie miejsce przy stoliku. Niewielkim minusem 
jest fakt, że część blatu stanowi pokrywa od śmietnika, więc jeśli chcemy go 
otworzyć musimy odsunąć to co na nim postawimy. Myślę, że dużo lepszym 
rozwiązaniem byłby śmietnik pod stolikiem tak jak w pendolino. Odjeżdżamy o 
19:55, skład miał na Centralnym ponad 20 minut postoju. Przed Legionowem 
stajemy na dłuższą chwilę. Z przeciwnej strony mija nas EIP, a niedługo 
później ruszamy. Około 10-minutowe opóźnienie utrzymuje się już do końca 
trasy. Podczas jazdy między Mławą a Działdowem wyprzedza nas po lewym torze 
pendolino do Gdyni. Wyprzedzanie w locie zawsze jest dość ciekawym widokiem 
dla pasażerów obu pociągów. Ostatni etap to jednotorowa kręta trasa 
Działdowo-Olsztyn. W Olsztynie Głównym melduję się przed 23:00. Z pociągu 
wysiada spora grupa osób. Fajnie, że jest takie późnowieczorne połączenie z 
Warszawy. W jednym z poprzednich rozkładów ostatnim pociągiem w dobie był 
KORMORAN odjeżdżający ze stolicy już po 16:00, co było zdecydowanie za 
wcześnie. Na koniec jeszcze nocny spacer przez centrum, podczas którego na 
zdjęcie załapuje się ostatni tramwaj linii 1 przy olsztyńskim ratuszu.

Fotki, skany biletów: www.kolejomania.rail.pl/wizlod.html

Pozdr.
Grzesiek 
Technical Details
Message-ID: <56f31f04$0$663$65785112@news.neostrada.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!plix.pl!newsfeed2.plix.pl!goblin1!goblin.stu.neva.ru!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-01.news.neostrada.pl!unt-spo-b-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!plix.pl!newsfeed2.plix.pl!goblin1!goblin.stu.neva.ru!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-01.news.neostrada.pl!unt-spo-b-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail
From: "Kolejoman" <kolejoman@interia.pl>
Newsgroups: pl.misc.kolej
Subject: [rel] Wizyta w Łodzi
Date: Wed, 23 Mar 2016 23:56:04 +0100
MIME-Version: 1.0
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5512
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5512
Lines: 161
Message-ID: <56f31f04$0$663$65785112@news.neostrada.pl>
Organization: Telekomunikacja Polska
NNTP-Posting-Host: 83.5.53.193
X-Trace: 1458773764 unt-rea-b-01.news.neostrada.pl 663 83.5.53.193:4111
X-Complaints-To: abuse@news.neostrada.pl
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit