🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
35 messages
35 total messages Started by ąćęłńóśźż Tue, 04 Nov 2025 09:52
Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798741
Author: ąćęłńóśźż
Date: Tue, 04 Nov 2025 09:52
3 lines
1540 bytes
"Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w 
bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798742
Author: J.F
Date: Tue, 04 Nov 2025 12:31
14 lines
1672 bytes
On Tue, 4 Nov 2025 10:52:35 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
> "Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w 
> bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
> https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim

Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.

Usmażyć nie problem - wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz
grzanie, patrz. No ale to w srodku, nie na kilkaset metrów.

Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798743
Author: Ghost
Date: Tue, 04 Nov 2025 14:27
17 lines
1854 bytes
W dniu 04.11.2025 o 13:31, J.F pisze:
> On Tue, 4 Nov 2025 10:52:35 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
>> "Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w
>> bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
>> https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim
> 
> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
> 
> Usmażyć nie problem - wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz
> grzanie, patrz. No ale to w srodku, nie na kilkaset metrów.
> 
> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..

https://www.gov.uk/government/news/british-soldiers-take-down-drone-swarm-in-groundbreaking-use-of-radio-wave-weapon

tak, wiem, pytania ci sie rozmnoza jak kroliki
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798745
Author: PiteR
Date: Wed, 05 Nov 2025 01:11
18 lines
2099 bytes
w <news:9orupbix93q2$.1shp4304ogx1b.dlg@40tude.net>
dnia Tue, 04 Nov 2025 12:31:12 GMT user J.F pisze tak:

> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
> 
> Usmażyć nie problem - wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz
> grzanie, patrz. No ale to w srodku, nie na kilkaset metrów.
> 
> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..

Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni 
w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi 
odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.

-- 
prąd tańszy o 33%
szykuj powerbank
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798746
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 05 Nov 2025 01:24
11 lines
1204 bytes
PiteR napisał:

> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni 
> w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi 
> odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.

Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc, z Ameryką
rozmawiam".

-- 
Jarek
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798747
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 05 Nov 2025 04:33
14 lines
1564 bytes
On 2025-11-05, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
> PiteR napisał:
>
>> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni 
>> w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi 
>> odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.
>
> Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc, z Ameryką
> rozmawiam".

A wcześniej porucznik Zubek. Nie zapominajmy o poruczniku Zubku.

-- 
Marcin
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798749
Author: J.F
Date: Wed, 05 Nov 2025 06:41
15 lines
1630 bytes
On Wed, 5 Nov 2025 02:24:25 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
> PiteR napisał:
>> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni 
>> w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi 
>> odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.
> 
> Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc, z Ameryką
> rozmawiam".

powiem tak 4W CB rozswietla świetlówkę.
Ale nie ma wpływu na peceta ... przynajmniej w latach 90-tych.

Sam noszę dwa telelefony - nic im się nie dzieje.

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798768
Author: J.F
Date: Wed, 05 Nov 2025 07:16
25 lines
2036 bytes
On Wed, 05 Nov 2025 01:11:19 GMT, PiteR wrote:
> w <news:9orupbix93q2$.1shp4304ogx1b.dlg@40tude.net>
> dnia Tue, 04 Nov 2025 12:31:12 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
>> 
>> Usmażyć nie problem - wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz
>> grzanie, patrz. No ale to w srodku, nie na kilkaset metrów.
>> 
>> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
>> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..
> 
> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni 
> w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi 
> odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.

Nie, 
ale ciekawostka - kilka złożonych kart bankowych potrafiło aktywować
bramkę anty-złodziejską w kauflandzie i mediamarkt.

Kazda jedna nie, dwie złozone nie, ale 3-4 złożone już tak.
Zależało jeszcze które - były jakies złośliwe zestawy, może kolejność
..

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798744
Author: J.F
Date: Wed, 05 Nov 2025 07:37
31 lines
2422 bytes
On Tue, 4 Nov 2025 15:27:26 +0100, Ghost wrote:
> W dniu 04.11.2025 o 13:31, J.F pisze:
>> On Tue, 4 Nov 2025 10:52:35 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
>>> "Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w
>>> bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
>>> https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim
>> 
>> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
>> 
>> Usmażyć nie problem - wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz
>> grzanie, patrz. No ale to w srodku, nie na kilkaset metrów.
>> 
>> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
>> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..
> 
> https://www.gov.uk/government/news/british-soldiers-take-down-drone-swarm-in-groundbreaking-use-of-radio-wave-weapon

> tak, wiem, pytania ci sie rozmnoza jak kroliki

Rozmnożenie pytań jest oczywiste, ale pewnie niewiele ujawnią.

No cóż - Radwar robił i robi nadal radary, powinien potrafic
wygenerowac dużą moc w mikrofalach, jak dobrze skupią ... może i coś
uszkodzi ... zakładająć, że tego typu urządzenie testowali ...

Z drugiej strony - czy drony nie mogą sobie w miarę prosto elektroniki
ekranować?



J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798769
Author: Ghost
Date: Wed, 05 Nov 2025 08:32
17 lines
1649 bytes
W dniu 05.11.2025 o 02:11, PiteR pisze:
> w <news:9orupbix93q2$.1shp4304ogx1b.dlg@40tude.net>
> dnia Tue, 04 Nov 2025 12:31:12 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
>>
>> Usmażyć nie problem - wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz
>> grzanie, patrz. No ale to w srodku, nie na kilkaset metrów.
>>
>> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
>> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..
> 
> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni
> w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi
> odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.
> 
tak
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798750
Author: Ghost
Date: Wed, 05 Nov 2025 08:33
16 lines
1686 bytes
W dniu 05.11.2025 o 07:41, J.F pisze:
> On Wed, 5 Nov 2025 02:24:25 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
>> PiteR napisał:
>>> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w kieszeni
>>> w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy się nie uszkodzi
>>> odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje. Odległość 5 mm.
>>
>> Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc, z Ameryką
>> rozmawiam".
> 
> powiem tak 4W CB rozswietla świetlówkę.
> Ale nie ma wpływu na peceta ... przynajmniej w latach 90-tych.
> 
> Sam noszę dwa telelefony - nic im się nie dzieje.

bo masz raka trzustki od tego i nie czujesz
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798751
Author: PiteR
Date: Wed, 05 Nov 2025 18:34
24 lines
2446 bytes
w <news:wkr6fbisgg3q$.1xxmfnb9xr39q.dlg@40tude.net>
dnia Wed, 05 Nov 2025 06:41:43 GMT user J.F pisze tak:

> On Wed, 5 Nov 2025 02:24:25 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
>> PiteR napisał:
>>> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w
>>> kieszeni w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy
>>> się nie uszkodzi odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje.
>>> Odległość 5 mm. 
>> 
>> Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc,
>> z Ameryką rozmawiam". 
> 
> powiem tak 4W CB rozswietla świetlówkę.
> Ale nie ma wpływu na peceta ... przynajmniej w latach 90-tych.
> 
> Sam noszę dwa telelefony - nic im się nie dzieje.

no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
Czy smaży bo to zła elektronika była?

-- 
Czesi maja Skode Rumuni maja Dacie
a Polacy maja Fiata Polio Weekend
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798748
Author: PiteR
Date: Wed, 05 Nov 2025 18:43
38 lines
2753 bytes
w <news:FsAOQ.104788$XLKe.33194@fx10.ams1>
dnia Wed, 05 Nov 2025 04:33:41 GMT user Marcin Debowski pisze tak:

> On 2025-11-05, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
>> PiteR napisał:
>>
>>> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w
>>> kieszeni w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy
>>> się nie uszkodzi odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje.
>>> Odległość 5 mm. 
>>
>> Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc,
>> z Ameryką rozmawiam". 
> 
> A wcześniej porucznik Zubek. Nie zapominajmy o poruczniku Zubku.
 

świat jest pełen debili.

Dziś w pracy włozyłem folię pomiedzy pcb a radiator
specjalnie wystająca 2 mm. Przylazł tester rozkręć popraw.

Ale tak jest bezpieczniej bo folia rozcina ew krople wody.
To nie ma być bezpieczniej ma być ładnie.

:)

no to chuj wziąłem nóż i obciąłem przy samym radiatorze

podobnie skrętki są zaginane pod kątem ostrym
bo w szafie ma być ładnie.

Po wielu latach doświadczenia ograniczyłem
rozmowy z debilami z R&D do minimum.

-- 
Czesi maja Skode Rumuni maja Dacie
a Polacy maja Fiata Polio Weekend
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798752
Author: J.F
Date: Wed, 05 Nov 2025 20:09
27 lines
2128 bytes
On Wed, 05 Nov 2025 18:34:26 GMT, PiteR wrote:
> w <news:wkr6fbisgg3q$.1xxmfnb9xr39q.dlg@40tude.net>
> dnia Wed, 05 Nov 2025 06:41:43 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> On Wed, 5 Nov 2025 02:24:25 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
>>> PiteR napisał:
>>>> Obecnie robię przeprowadzkę 2 tel dual sim 4 numery i noszę w
>>>> kieszeni w ręku torbie sklejone 4 telefony. Zastanawiam się czy
>>>> się nie uszkodzi odbiornik kiedy jeden słucha a drugi nadaje.
>>>> Odległość 5 mm. 
>>> 
>>> Lepper miał podobne przemyślenia -- "panie, ale to musi mieć moc,
>>> z Ameryką rozmawiam". 
>> 
>> powiem tak 4W CB rozswietla świetlówkę.
>> Ale nie ma wpływu na peceta ... przynajmniej w latach 90-tych.
>> 
>> Sam noszę dwa telelefony - nic im się nie dzieje.
> 
> no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
> Czy smaży bo to zła elektronika była?

Wsadz telefon do kuchenki, to zobaczysz jak smaży :-)

Albo starą płytę CD, fabrycznie tłoczoną.

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798753
Author: PiteR
Date: Thu, 06 Nov 2025 01:18
16 lines
2137 bytes
w <news:1x8vggspb85eb$.1kcmrd9s5gqkd$.dlg@40tude.net>
dnia Wed, 05 Nov 2025 20:09:27 GMT user J.F pisze tak:

>> no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
>> Czy smaży bo to zła elektronika była?
> 
> Wsadz telefon do kuchenki, to zobaczysz jak smaży :-)

musiałbym się J.F nazywać.

Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka. 
Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone. 

-- 
czy prąd tańszy o 33% jest możliwy?
tak jeśli się utnie kabel od ładowarki
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798754
Author: J.F
Date: Thu, 06 Nov 2025 09:04
24 lines
2061 bytes
On Thu, 06 Nov 2025 01:18:50 GMT, PiteR wrote:
> w <news:1x8vggspb85eb$.1kcmrd9s5gqkd$.dlg@40tude.net>
> dnia Wed, 05 Nov 2025 20:09:27 GMT user J.F pisze tak:
> 
>>> no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
>>> Czy smaży bo to zła elektronika była?
>> 
>> Wsadz telefon do kuchenki, to zobaczysz jak smaży :-)
> 
> musiałbym się J.F nazywać.

To choć płytę CD, jeśli tego wcześniej nie robiłeś :-)


> Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka. 
> Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone.

Link Ghosta z GB sugeruje coś innego.

Prawdziwe wojskowe drony na zakłócenia raczej odporne - przewidzieli
to, i mają tryb autonomiczny, Ukraina i Rosja używają dronów na
światłowód, więc takie zwykłe zakłócanie w zasadzie już nieskuteczne.

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798755
Author: io
Date: Thu, 06 Nov 2025 13:39
25 lines
2297 bytes
W dniu 6.11.2025 o 10:04, J.F pisze:
> On Thu, 06 Nov 2025 01:18:50 GMT, PiteR wrote:
>> w <news:1x8vggspb85eb$.1kcmrd9s5gqkd$.dlg@40tude.net>
>> dnia Wed, 05 Nov 2025 20:09:27 GMT user J.F pisze tak:
>>
>>>> no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
>>>> Czy smaży bo to zła elektronika była?
>>>
>>> Wsadz telefon do kuchenki, to zobaczysz jak smaży :-)
>>
>> musiałbym się J.F nazywać.
> 
> To choć płytę CD, jeśli tego wcześniej nie robiłeś :-)
> 
> 
>> Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka.
>> Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone.
> 
> Link Ghosta z GB sugeruje coś innego.
> 
> Prawdziwe wojskowe drony na zakłócenia raczej odporne - przewidzieli
> to, i mają tryb autonomiczny, Ukraina i Rosja używają dronów na
> światłowód, więc takie zwykłe zakłócanie w zasadzie już nieskuteczne.

Hałbica ma zasięg 5km przynajmniej.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798756
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 06 Nov 2025 13:50
16 lines
1738 bytes
Pan J.F napisał:

>> Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka. 
>> Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone.
>
> Link Ghosta z GB sugeruje coś innego.

Nie wiem jak z GB, ale w Rawarze kiedyś puścili w czasie testów wiąchę
w krzaki, z czego zrobił się problem. Bo w krzakach spał sobie okoliczny
żul i go trochę przysmażyło. Kilkumetrowa paraboliczna antena potrafi
nieźle skupić moc. To dawno temu było, dzisiaj radary trochę inne, co
nie znaczy, że technika się cofnęła i nie da się z kilkuset metrów
przypiec tego i owego.

-- 
Jarek
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798757
Author: J.F
Date: Thu, 06 Nov 2025 14:06
24 lines
2308 bytes
On Thu, 6 Nov 2025 14:50:19 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
> Pan J.F napisał:
>>> Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka. 
>>> Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone.
>>
>> Link Ghosta z GB sugeruje coś innego.
> 
> Nie wiem jak z GB, ale w Rawarze kiedyś puścili w czasie testów wiąchę
> w krzaki, z czego zrobił się problem. Bo w krzakach spał sobie okoliczny
> żul i go trochę przysmażyło. Kilkumetrowa paraboliczna antena potrafi
> nieźle skupić moc. To dawno temu było, dzisiaj radary trochę inne, co
> nie znaczy, że technika się cofnęła i nie da się z kilkuset metrów
> przypiec tego i owego.

To jakas spora moc musiałą być.

W radarach czasem przemyka się jakaś olbrzymia moc, niewiarygodnie
wysoka bym rzekł, ale to w krótkich impulsach.
Żula w krzakach raczej nie uszkodzi.

Ale wysokie napięcia przy tym indukowane, może i delikatne układy
scalone uszkodzą szybko ...

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798770
Author: Arnold Ziffel
Date: Thu, 06 Nov 2025 15:02
18 lines
1941 bytes
J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..

Widziałem kiedyś film, w którym gość podłączył antenę (horn antenna) do 
magnetronu z mikrofalówki i strącał drony z kilkudziesięciu metrów. Nie 
smażył ich trwale ani nie zakłócał łączności (tzn. pewnie zakłócał, ale 
nie dlatego spadały). Teoria była taka, że jakieś prądy się w środku 
indukowały i procesor się wieszał.

-- 
Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i
wrzeszczy! Mezczyzna stoi w
mieszkaniu i wali ja mlotkiem po palcach.
Przechodzien: Panie, czemu pan tak katuje te kobiete?!
Mezczyzna: Jaka kobiete?! To moja tesciowa.
Przechodzien: Ale się cholera trzyma!
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798759
Author: Arnold Ziffel
Date: Thu, 06 Nov 2025 15:04
16 lines
2098 bytes
Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:

> Nie wiem jak z GB, ale w Rawarze kiedyś puścili w czasie testów wiąchę
> w krzaki, z czego zrobił się problem. Bo w krzakach spał sobie okoliczny
> żul i go trochę przysmażyło.

Uszkodziło go? Czy tylko lekko podgrzało? Jest gdzieś info, żeby o tym 
poczytać?

-- 
Pies wyszedł pewnego dnia na spacer i widzi nadchodzącego z przeciwka
konia. Kiedy zbliżyli się do siebie, koń zapytał:
- Cześć, która godzina?
- 20 po drugiej - pies na to.
Koń poszedł swoją drogą, a pies idzie dalej rozmyślając:
- ...hm... dziwne... koń, a mówi...
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798760
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 06 Nov 2025 15:50
15 lines
1787 bytes
Pan Arnold Ziffel napisał:

>> Nie wiem jak z GB, ale w Rawarze kiedyś puścili w czasie testów wiąchę
>> w krzaki, z czego zrobił się problem. Bo w krzakach spał sobie okoliczny
>> żul i go trochę przysmażyło.
>
> Uszkodziło go? Czy tylko lekko podgrzało? Jest gdzieś info, żeby o tym 
> poczytać?

Insajderskie informacje z czasów jeszcze przedinteretowych. Źródeł pisanych
zapewne brak. Wielkiej krzywdy nie było, ale jakoś musiał to odczuć. Nie
znam bezpośrednich relacji ze strony żula, raczej z drugiej strony.

-- 
Jarek
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798758
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 06 Nov 2025 15:51
20 lines
1986 bytes
Pan J.F napisał:

>> Nie wiem jak z GB, ale w Rawarze kiedyś puścili w czasie testów wiąchę
>> w krzaki, z czego zrobił się problem. Bo w krzakach spał sobie okoliczny
>> żul i go trochę przysmażyło. Kilkumetrowa paraboliczna antena potrafi
>> nieźle skupić moc. To dawno temu było, dzisiaj radary trochę inne, co
>> nie znaczy, że technika się cofnęła i nie da się z kilkuset metrów
>> przypiec tego i owego.
>
> To jakas spora moc musiałą być.
>
> W radarach czasem przemyka się jakaś olbrzymia moc, niewiarygodnie
> wysoka bym rzekł, ale to w krótkich impulsach.
> Żula w krzakach raczej nie uszkodzi.

W krótkich i dość częstych. Średnio też wychodzi sporo. A testy mogą
dotyczyć jeszcze innego trybu pracy..

-- 
Jarek
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798772
Author: ąćęłńóśźż
Date: Thu, 06 Nov 2025 16:36
6 lines
1489 bytes
Wrzuciłem wielką muchę.
Po otwarciu drzwiczek normalnie wyleciała.


-----
> wstaw telefon do kuchenki mikrofalowej, włacz grzanie, patrz. 
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798774
Author: alojzy nieborak
Date: Thu, 06 Nov 2025 16:46
19 lines
2012 bytes
W dniu 2025-11-04 o 13:31, J.F pisze:
> On Tue, 4 Nov 2025 10:52:35 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
>> "Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w
>> bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
>> https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim
> 
> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.


Kiedyś radary mobilne wg. tego co słyszałem miały w impulsie 1MW.
Teraz patrzę i 500kW w impulsie nie jest jakąś rzadkością.

cyt
Moc impulsowa:	256 kW
https://www.radartutorial.eu/19.kartei/02.surv/karte075.po.html

Na moje oko elektronika bez ekranu padnie jak dostanie takiego strzała.
Z drugiej jednak strony elektronikę można ekranować coraz grubszą 
warstwą alu.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798773
Author: Włodzimierz Wojtiuk
Date: Thu, 06 Nov 2025 17:06
8 lines
1417 bytes
On 2025-11-06 17:36, ąćęłńóśźż wrote:
> Wrzuciłem wielką muchę.
> Po otwarciu drzwiczek normalnie wyleciała.
>
>
Trzeba ją było wpierw solidnie napoić!

Włodek
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798762
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 06 Nov 2025 23:13
30 lines
2282 bytes
On 2025-11-06, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Thu, 06 Nov 2025 01:18:50 GMT, PiteR wrote:
>> w <news:1x8vggspb85eb$.1kcmrd9s5gqkd$.dlg@40tude.net>
>> dnia Wed, 05 Nov 2025 20:09:27 GMT user J.F pisze tak:
>> 
>>>> no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
>>>> Czy smaży bo to zła elektronika była?
>>> 
>>> Wsadz telefon do kuchenki, to zobaczysz jak smaży :-)
>> 
>> musiałbym się J.F nazywać.
>
> To choć płytę CD, jeśli tego wcześniej nie robiłeś :-)
>
>
>> Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka. 
>> Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone.
>
> Link Ghosta z GB sugeruje coś innego.

Od lat wojsko przecież się interesuje bronią mikrofalową. Jest cała 
kategoria "high power microwave weapons"
https://www.droneshield.com/blog/a-counter-to-drone-swarms-high-power-microwave-weapons

Art. z 2022.

Poguglać po Epirus Leonidas HPM effector.

-- 
Marcin
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798761
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 06 Nov 2025 23:16
18 lines
2091 bytes
On 2025-11-06, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
> Pan Arnold Ziffel napisał:
>
>>> Nie wiem jak z GB, ale w Rawarze kiedyś puścili w czasie testów wiąchę
>>> w krzaki, z czego zrobił się problem. Bo w krzakach spał sobie okoliczny
>>> żul i go trochę przysmażyło.
>>
>> Uszkodziło go? Czy tylko lekko podgrzało? Jest gdzieś info, żeby o tym 
>> poczytać?
>
> Insajderskie informacje z czasów jeszcze przedinteretowych. Źródeł pisanych
> zapewne brak. Wielkiej krzywdy nie było, ale jakoś musiał to odczuć. Nie
> znam bezpośrednich relacji ze strony żula, raczej z drugiej strony.

Jak w krzakach to pewnie i w listowiu co pewnie żula odrobię ochroniło.

-- 
Marcin
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798775
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 06 Nov 2025 23:29
27 lines
2402 bytes
On 2025-11-06, alojzy nieborak <gaska.alojzy@gmail.com> wrote:
> W dniu 2025-11-04 o 13:31, J.F pisze:
>> On Tue, 4 Nov 2025 10:52:35 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
>>> "Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w
>>> bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
>>> https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim
>> 
>> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
>
>
> Kiedyś radary mobilne wg. tego co słyszałem miały w impulsie 1MW.
> Teraz patrzę i 500kW w impulsie nie jest jakąś rzadkością.
>
> cyt
> Moc impulsowa:	256 kW
> https://www.radartutorial.eu/19.kartei/02.surv/karte075.po.html
>
> Na moje oko elektronika bez ekranu padnie jak dostanie takiego strzała.
> Z drugiej jednak strony elektronikę można ekranować coraz grubszą 
> warstwą alu.

Niby tak, ale to to (drony), muszą mieć łączność, czytać sygnał gps etc. 
Chyba aż tak łatwo nie da się wsadzić drona w klatkę Faradaya i zachować 
jego pełną funkcjonalność.

-- 
Marcin
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798771
Author: J.F
Date: Fri, 07 Nov 2025 06:43
19 lines
1891 bytes
On Thu, 6 Nov 2025 15:02:09 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> Natomiast wystarczy że zakłócisz łączność, i tanie drony zdaje się
>> przechodzą w tryb awaryjny i się powolutku zniżają ..
> 
> Widziałem kiedyś film, w którym gość podłączył antenę (horn antenna) do 
> magnetronu z mikrofalówki i strącał drony z kilkudziesięciu metrów. Nie 
> smażył ich trwale ani nie zakłócał łączności (tzn. pewnie zakłócał, ale 
> nie dlatego spadały). Teoria była taka, że jakieś prądy się w środku 
> indukowały i procesor się wieszał.

Spadały widowiskowo, czy powolutku się zniżały?

Bo łączność przy tym pewnie siadła, tanie drony mają zaprogramowane
opuszczenie się.
Drozsze robią automatyczny powrót, ale GPS pewnie też już się nie da
odebrać ...

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798776
Author: J.F
Date: Fri, 07 Nov 2025 07:12
49 lines
2786 bytes
On Thu, 6 Nov 2025 17:46:35 +0100, alojzy nieborak wrote:
> W dniu 2025-11-04 o 13:31, J.F pisze:
>> On Tue, 4 Nov 2025 10:52:35 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
>>> "Testowaliśmy kiedyś na poligonie w Ustce urządzenie produkcji polskiej z firmy PIT-RADWAR, które potrafiło „usmażyć” elektronikę w
>>> bezzałogowcach i rzeczywiście te drony spadały jeden po drugim, niczym trafione pociskiem":
>>> https://www.rp.pl/wojsko/art43247221-tomasz-kubs-usmazone-przez-polskie-urzadzenie-drony-spadaly-jeden-po-drugim
>> 
>> Pytanie na ile to "usmażyć" jest w cudzysłowach.
> 
> 
> Kiedyś radary mobilne wg. tego co słyszałem miały w impulsie 1MW.
> Teraz patrzę i 500kW w impulsie nie jest jakąś rzadkością.
> 
> cyt
> Moc impulsowa:	256 kW
> https://www.radartutorial.eu/19.kartei/02.surv/karte075.po.html
> 
> Na moje oko elektronika bez ekranu padnie jak dostanie takiego strzała.

Jest mały niuans - antena z 256 mniejszych anten.

Czyli chyba dość duży ten emiter jest, i gęstość mocy ma ... średnią?

> Z drugiej jednak strony elektronikę można ekranować coraz grubszą 
> warstwą alu.


https://kubaralamina.com/kubara/oferta/produkty/wyroby-mikrofalowe/amplitrony/

taka LA-115bis
 550kW  RF moc wyjściowa impulsowa
1200kW  Moc wyjściowa impulsowa
   7.4kW  Moc wyjściowa średnia (7400 W)
   20us  Szerokość impulsu - chyba o mikrosekundy chodzi, bo jest "?s"

34-41 kV  Napięcie anodowe impulsowe
28-35 kV  Prąd anody impulsowy

4,5-7 V Napięcie żarzenia
  30A Prąd żarzenia

Ciekawie musi katoda wyglądać.
Ale to impulsowe zasilanie anody? na 40kV 
Jakoś te impulsy w pierwszych radarach robili, ale spodziewam sie, że
współczesnie trochę inaczej.

bo 20us ...  fala na 6 km ...

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798763
Author: Zbynek Ltd.
Date: Fri, 07 Nov 2025 12:43
36 lines
2844 bytes
On 2025-11-07 00:13, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-11-06, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Thu, 06 Nov 2025 01:18:50 GMT, PiteR wrote:
>>> w <news:1x8vggspb85eb$.1kcmrd9s5gqkd$.dlg@40tude.net>
>>> dnia Wed, 05 Nov 2025 20:09:27 GMT user J.F pisze tak:
>>>
>>>>> no to jak smaży elektronikę z kilku metrów?
>>>>> Czy smaży bo to zła elektronika była?
>>>>
>>>> Wsadz telefon do kuchenki, to zobaczysz jak smaży :-)
>>>
>>> musiałbym się J.F nazywać.
>>
>> To choć płytę CD, jeśli tego wcześniej nie robiłeś :-)
>>
>>
>>> Takiej mocy jak w mikrofalówce nie będzie kilkaset metrów od działka.
>>> Pewnie drony tracą link z bazą i lądują niewysmażone.
>>
>> Link Ghosta z GB sugeruje coś innego.
>
> Od lat wojsko przecież się interesuje bronią mikrofalową. Jest cała
> kategoria "high power microwave weapons"
> https://www.droneshield.com/blog/a-counter-to-drone-swarms-high-power-microwave-weapons

O właśnie - przypomniałeś mi. Już z 15-20 lat temu wdrażano 
mikrofalową broń nieśmiertelną do pacyfikacji tłumów i demonstracji. 
Efekt miał powodować odczucie gorąca w płynach ustrojowych. Taka 
kuchenka mikrofalowa z otwartymi drzwiami. Coś w stylu LRAD, który 
jest bronią akustyczną.


-- 
Pozdrawiam
    Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798764
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 07 Nov 2025 15:59
21 lines
2021 bytes
Pan Zbyszek napisał:

> O właśnie - przypomniałeś mi. Już z 15-20 lat temu wdrażano 
> mikrofalową broń nieśmiertelną do pacyfikacji tłumów i demonstracji. 
> Efekt miał powodować odczucie gorąca w płynach ustrojowych. Taka 
> kuchenka mikrofalowa z otwartymi drzwiami. Coś w stylu LRAD, który 
> jest bronią akustyczną.

Ludzie na ogół uważają, że to całe promnieniowanie jest cholernie
niezdrowe. Tymczasem ptaki zimą chętnie siadają przed antenami
nadajników telewizyjnych, by transmisja rozgrzała je od środka.
Ludzie są też skłonni przypisywać zwierzętom tak zwane "zdrowe
instynkty".

Jarek

-- 
-- Baco, jak dacie baranowi wiadro z wodą i wiadro z wódką, to co wypije?
-- Dyć jasne, że wodę!
-- Dobrze baco rozumiecie. To teraz powiedzcie, dlaczego?
-- A bo to baran!
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798765
Author: J.F
Date: Sat, 08 Nov 2025 06:58
21 lines
2283 bytes
On Fri, 7 Nov 2025 16:59:13 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
> Pan Zbyszek napisał:
>> O właśnie - przypomniałeś mi. Już z 15-20 lat temu wdrażano 
>> mikrofalową broń nieśmiertelną do pacyfikacji tłumów i demonstracji. 
>> Efekt miał powodować odczucie gorąca w płynach ustrojowych. Taka 
>> kuchenka mikrofalowa z otwartymi drzwiami. Coś w stylu LRAD, który 
>> jest bronią akustyczną.
> 
> Ludzie na ogół uważają, że to całe promnieniowanie jest cholernie
> niezdrowe. Tymczasem ptaki zimą chętnie siadają przed antenami
> nadajników telewizyjnych, by transmisja rozgrzała je od środka.
> Ludzie są też skłonni przypisywać zwierzętom tak zwane "zdrowe
> instynkty".

Przy czym wiesz - ptaki żyją krótko.
I nikt się nie zastanawia, na co zmarł.

Możliwe też, że zima jest dla nich groźniejsza, niż np groźba raka za
20 lat ...

J.
Re: Jak sie smazy elektronike z odleglosci kilkuset metrów?
#798767
Author: Rutkowski Jacek
Date: Sat, 08 Nov 2025 22:36
34 lines
3063 bytes
W dniu 08.11.2025 o 07:58, J.F pisze:
> On Fri, 7 Nov 2025 16:59:13 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
>> Pan Zbyszek napisał:
>>> O właśnie - przypomniałeś mi. Już z 15-20 lat temu wdrażano
>>> mikrofalową broń nieśmiertelną do pacyfikacji tłumów i demonstracji.
>>> Efekt miał powodować odczucie gorąca w płynach ustrojowych. Taka
>>> kuchenka mikrofalowa z otwartymi drzwiami. Coś w stylu LRAD, który
>>> jest bronią akustyczną.
>>
>> Ludzie na ogół uważają, że to całe promnieniowanie jest cholernie
>> niezdrowe. Tymczasem ptaki zimą chętnie siadają przed antenami
>> nadajników telewizyjnych, by transmisja rozgrzała je od środka.
>> Ludzie są też skłonni przypisywać zwierzętom tak zwane "zdrowe
>> instynkty".
> 
> Przy czym wiesz - ptaki żyją krótko.
> I nikt się nie zastanawia, na co zmarł.
> 
> Możliwe też, że zima jest dla nich groźniejsza, niż np groźba raka za
> 20 lat ...
> Gdzie widziałeś ptaki przed antenami nadajników?
Osobiście zwiedzałem kilkukrotnie w latach 2000-2011
większość RTCN Emitela (właziłem na maszty >200m wysokie)
i nigdy poza jednym gniazdem orła na ok 100m nie widziałem
na wysokości tubusa czy chociażby poniżej śladu ptactwa.

Na dole poniżej koraba <70m tak było dużo śladów
ale tam tylko linki WiFi były po ok 5W.
Radiolinie zwykle na korabie po 50-100W
a wszystkie "konkretne anteny" są na samej górze...


-- 
pzdr, j.r.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads