🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
47 messages
47 total messages Started by io Thu, 25 Sep 2025 11:01
Pęczniejące LiPo
#798099
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 11:01
16 lines
1834 bytes
Hej,

Miałem lampkę z akumulatorem, ale się rozeszła a ja lubię pogrzebać więc 
wygrzebałem z niej małe ogniwo LiPo 1cm x 1,5cm. Z czasem albo już na 
wstępie wykryłem, że ogniwo napęczniało ale nie jakoś ekstremalnie i 
ładuje się i jakby działa. No i teraz, po wielu miesiącach, widzę że ono 
dalej pęczniało tak, że obecnie kończą się już zdolności tej folii do 
dalszego pęcznienia więc muszę się go pozbyć bo nie rokuje a na biurku 
strach trzymać, przewieźć samochodem też strach, w sklepach ponoć 
przyjmują zużyte baterie a to uszkodzone jest :-) Najbezpieczniej byłoby 
je jakoś zneutralizować przed transportem :-) ale nie ma za bardzo jak i 
nie wiadomo dokąd właściwie to wywieźć, czy ogłosić zagrożenie w PSZOK 
czy jak :-)

No w każdym razie takie są moje wnioski ze śledzenia różnych doniesień 
medialnych i 'rozmowy' z AI :-)
Re: Pęczniejące LiPo
#798100
Author: heby
Date: Thu, 25 Sep 2025 11:25
8 lines
1255 bytes
On 25/09/2025 13:01, io wrote:
> Najbezpieczniej byłoby 
> je jakoś zneutralizować przed transportem :-)

Rozładuj przez jakąś żarówkę 12V do zera, chyba że ma BMS to wtedy bym 
rozładował to przed BMSem, co zazwyczaj oznacza odwnięcie tasmy kaptonowej.

Jak nie ma w nim energii, to przestaje być takie groźne.
Re: Pęczniejące LiPo
#798140
Author: Wiesiaczek
Date: Thu, 25 Sep 2025 11:42
29 lines
2384 bytes
W dniu 25.09.2025 o 13:01, io pisze:
> Hej,
> 
> Miałem lampkę z akumulatorem, ale się rozeszła a ja lubię pogrzebać więc 
> wygrzebałem z niej małe ogniwo LiPo 1cm x 1,5cm. Z czasem albo już na 
> wstępie wykryłem, że ogniwo napęczniało ale nie jakoś ekstremalnie i 
> ładuje się i jakby działa. No i teraz, po wielu miesiącach, widzę że ono 
> dalej pęczniało tak, że obecnie kończą się już zdolności tej folii do 
> dalszego pęcznienia więc muszę się go pozbyć bo nie rokuje a na biurku 
> strach trzymać, przewieźć samochodem też strach, w sklepach ponoć 
> przyjmują zużyte baterie a to uszkodzone jest :-) Najbezpieczniej byłoby 
> je jakoś zneutralizować przed transportem :-) ale nie ma za bardzo jak i 
> nie wiadomo dokąd właściwie to wywieźć, czy ogłosić zagrożenie w PSZOK 
> czy jak :-)
> 
> No w każdym razie takie są moje wnioski ze śledzenia różnych doniesień 
> medialnych i 'rozmowy' z AI :-)

Zadzwoń po Straż Pożarną. Może pomogą?

-- 
Wiesiaczek - dziś z podkarpackiej wsi
"Ja piję tylko przy dwóch okazjach: Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" ®
Niech żyje POLEXIT! I salwa Ukrainie!

Wiele informacji, które przekazują polskie i amerykańskie media oraz 
przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie 
doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony USA i 
Rzeczpospolitej Polskiej.
Re: Pęczniejące LiPo
#798101
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 12:39
14 lines
1483 bytes
W dniu 25.09.2025 o 13:25, heby pisze:
> On 25/09/2025 13:01, io wrote:
>> Najbezpieczniej byłoby je jakoś zneutralizować przed transportem :-)
> 
> Rozładuj przez jakąś żarówkę 12V do zera, chyba że ma BMS to wtedy bym 
> rozładował to przed BMSem, co zazwyczaj oznacza odwnięcie tasmy kaptonowej.
> 

1cm x 1,5cm :-)

> Jak nie ma w nim energii, to przestaje być takie groźne.
> 

A pęczniej bez używania bo?
Re: Pęczniejące LiPo
#798141
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 12:43
23 lines
2194 bytes
W dniu 25.09.2025 o 13:42, Wiesiaczek pisze:
> W dniu 25.09.2025 o 13:01, io pisze:
>> Hej,
>>
>> Miałem lampkę z akumulatorem, ale się rozeszła a ja lubię pogrzebać 
>> więc wygrzebałem z niej małe ogniwo LiPo 1cm x 1,5cm. Z czasem albo 
>> już na wstępie wykryłem, że ogniwo napęczniało ale nie jakoś 
>> ekstremalnie i ładuje się i jakby działa. No i teraz, po wielu 
>> miesiącach, widzę że ono dalej pęczniało tak, że obecnie kończą się 
>> już zdolności tej folii do dalszego pęcznienia więc muszę się go 
>> pozbyć bo nie rokuje a na biurku strach trzymać, przewieźć samochodem 
>> też strach, w sklepach ponoć przyjmują zużyte baterie a to uszkodzone 
>> jest :-) Najbezpieczniej byłoby je jakoś zneutralizować przed 
>> transportem :-) ale nie ma za bardzo jak i nie wiadomo dokąd właściwie 
>> to wywieźć, czy ogłosić zagrożenie w PSZOK czy jak :-)
>>
>> No w każdym razie takie są moje wnioski ze śledzenia różnych doniesień 
>> medialnych i 'rozmowy' z AI :-)
> 
> Zadzwoń po Straż Pożarną. Może pomogą?
> 

Kto wie, kto wie, może by należało :-)
Re: Pęczniejące LiPo
#798142
Author: Arnold Ziffel
Date: Thu, 25 Sep 2025 14:02
13 lines
1521 bytes
io <io@op.pl.invalid> wrote:

> Najbezpieczniej byłoby je jakoś zneutralizować przed transportem :-)

Przylutuj rezystor przed BMSem, niech rozładuje się przez ten rezystor do 
zera.

-- 
Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyc się na pamiec ksiazki
telefonicznej, a potem zbano ich reakcje na to polecenie, i tak:
Studenci uniwerku zapytali: "Po jaka cholere?"
Studenci politechniki zaczeli robi sciagi, a studenci Akademii Medycznej
zapytali tylko, na kiedy.
Re: Pęczniejące LiPo
#798102
Author: heby
Date: Thu, 25 Sep 2025 14:54
18 lines
1776 bytes
On 25/09/2025 14:39, io wrote:
> 1cm x 1,5cm :-)

Kup nowy, naładuj i przebij. Hajcuje się lepiej niż podpałka do grila. 
Sprawdziłem niechcący. Taka małą popierdułka z mp3, a blat osmalony.

> A pęczniej bez używania bo?

Bo "Po". Czyli zapewne elektrolit organiczny. Rozkłada się zamoistnie z 
powodu wszystkiego. Temperatury, ładunku, naprężeń, czasu. Pojawia się 
pełno gazów typu H2. Jak ogniwo jest "za szczelne", to się zbierają i 
puchnie.

O ile pamiętam, LiPo do przechowywania musi być naładowany do 
określonego napięcia, poniżej i powyżej degradacja postępuje szybciej. 
Ale i tak postępuje, zawsze, szczególnie jak zrobione niechlujnie. Każde 
LiPo w końcu padnie, wiele spuchnie, pojedyncze sztuki zrobią to 
spektakularnie.
Re: Pęczniejące LiPo
#798103
Author: J.F
Date: Thu, 25 Sep 2025 15:18
43 lines
2542 bytes
On Thu, 25 Sep 2025 16:54:42 +0200, heby wrote:
> On 25/09/2025 14:39, io wrote:
>> 1cm x 1,5cm :-)
> Kup nowy, naładuj i przebij. Hajcuje się lepiej niż podpałka do grila. 
> Sprawdziłem niechcący. Taka małą popierdułka z mp3, a blat osmalony.
> 
>> A pęczniej bez używania bo?
> Bo "Po". Czyli zapewne elektrolit organiczny. 

Jak we wszystkich litowych.

Tylko wydaje mi się, że tych elektrolitów nie ma znów tak dużo.

> Rozkłada się zamoistnie z 
> powodu wszystkiego. Temperatury, ładunku, naprężeń, czasu. 

Tak jakoś piszą. Od zbyt wysokiego napięcia, od zbyt niskiego ..

> Pojawia się pełno gazów typu H2. 

A nie CO2?

> Jak ogniwo jest "za szczelne", to się zbierają i puchnie.

Ogolnie chyba wszystkie są szczelne.

Ale coś piszą, że sie potrafi wchłonąć ... H2 chyba by nie potrafił ?

> O ile pamiętam, LiPo do przechowywania musi być naładowany do 
> określonego napięcia, poniżej i powyżej degradacja postępuje szybciej. 
> Ale i tak postępuje, zawsze, szczególnie jak zrobione niechlujnie. Każde 
> LiPo w końcu padnie, wiele spuchnie, pojedyncze sztuki zrobią to 
> spektakularnie.

Ja tam z doświadczenia wiem, że jedne baterie puchną szybciej, a inne
wolniej. Tzn zależy od urządzenia, ale też i od baterii.
I to chyba też "Li-ion", nie tylko Li-Po

I tak jakoś - miałem dwa telefony, różne, używane kilka lat ... az
pewnego dnia zauważyłem, że oba spuchły.
To po jakimś upaknym lecie.

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798143
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 19:33
10 lines
1403 bytes
W dniu 25.09.2025 o 16:02, Arnold Ziffel pisze:
> io <io@op.pl.invalid> wrote:
> 
>> Najbezpieczniej byłoby je jakoś zneutralizować przed transportem :-)
> 
> Przylutuj rezystor przed BMSem, niech rozładuje się przez ten rezystor do
> zera.
> 

Nie bezpieczniej grzejnik podłączyć? :-)
Re: Pęczniejące LiPo
#798106
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 19:35
26 lines
2137 bytes
W dniu 25.09.2025 o 16:54, heby pisze:
> On 25/09/2025 14:39, io wrote:
>> 1cm x 1,5cm :-)
> 
> Kup nowy, naładuj i przebij. Hajcuje się lepiej niż podpałka do grila. 
> Sprawdziłem niechcący. Taka małą popierdułka z mp3, a blat osmalony.

No ale ... czy zmienia coś, że go rozładuję? Bo ile to ma energii, że ta 
energia miałaby stanowić problem?

> 
>> A pęczniej bez używania bo?
> 
> Bo "Po". Czyli zapewne elektrolit organiczny. Rozkłada się zamoistnie z 
> powodu wszystkiego. Temperatury, ładunku, naprężeń, czasu. Pojawia się 
> pełno gazów typu H2. Jak ogniwo jest "za szczelne", to się zbierają i 
> puchnie.
> 
> O ile pamiętam, LiPo do przechowywania musi być naładowany do 
> określonego napięcia, poniżej i powyżej degradacja postępuje szybciej. 
> Ale i tak postępuje, zawsze, szczególnie jak zrobione niechlujnie. Każde 
> LiPo w końcu padnie, wiele spuchnie, pojedyncze sztuki zrobią to 
> spektakularnie.
> 

A degradacja skutkuje pęcznieniem?
Re: Pęczniejące LiPo
#798104
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 19:36
13 lines
1769 bytes
W dniu 25.09.2025 o 17:18, J.F pisze:
> On Thu, 25 Sep 2025 16:54:42 +0200, heby wrote:
...
>> O ile pamiętam, LiPo do przechowywania musi być naładowany do
>> określonego napięcia, poniżej i powyżej degradacja postępuje szybciej.
>> Ale i tak postępuje, zawsze, szczególnie jak zrobione niechlujnie. Każde
>> LiPo w końcu padnie, wiele spuchnie, pojedyncze sztuki zrobią to
>> spektakularnie.
> 
> Ja tam z doświadczenia wiem, że jedne baterie puchną szybciej, a inne
> wolniej. Tzn zależy od urządzenia, ale też i od baterii.

Zaraz, zaraz, niektóre nie puchną wcale.
Re: Pęczniejące LiPo
#798144
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Thu, 25 Sep 2025 19:47
15 lines
1561 bytes
W dniu 25.09.2025 o 21:33, io pisze:

>>> Najbezpieczniej byłoby je jakoś zneutralizować przed transportem :-)
>>
>> Przylutuj rezystor przed BMSem, niech rozładuje się przez ten rezystor do
>> zera.
>>
> 
> Nie bezpieczniej grzejnik podłączyć? :-)

Do pieca wrzuć :) Jebnie to jebnie, nachuj drążyć temat? :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Pęczniejące LiPo
#798109
Author: heby
Date: Thu, 25 Sep 2025 19:51
23 lines
2415 bytes
On 25/09/2025 21:35, io wrote:
>> Kup nowy, naładuj i przebij. Hajcuje się lepiej niż podpałka do grila. 
>> Sprawdziłem niechcący. Taka małą popierdułka z mp3, a blat osmalony.
> No ale ... czy zmienia coś, że go rozładuję? Bo ile to ma energii, że ta 
> energia miałaby stanowić problem?

Wystarczy, że będzie w stanie wygenerować prąd zwarciowy i dostatecznie 
wysoką temperaturę, aby zapalił się elektrolit, potem reakcja się sama 
podtrzyma. A te baterie nie mają problemu z rozgrzaniem konektorów do 
czerwoności, nawet takie małe. Dlatego nawet małą bateria, po zwarciu, 
może się zapalić, choć niekoniecznie od razu spowodować jakąs tragedię. 
Moja mała paliła się przez kilka sek i był to głównie dym i temperatura, 
bez widocznych płomieni. Większe mają widoczne płomienie i bez problemu 
podpalą firankę czy zeszyt leżący obok.

> A degradacja skutkuje pęcznieniem?

Degradacja powoduje wydzielanie gazów z rozpadu elektrolitu. Gazy 
powodują pęcznienie, jeśli bateria jest szczelna. Nie każda jest, 
dlatego czasami nie widać.

Miałem tu w domu taki "balonik" pochodzący z zabawki, niewielka bateria. 
Spuchła do ślicznej kulki. Jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień.
Re: Pęczniejące LiPo
#798146
Author: Arnold Ziffel
Date: Thu, 25 Sep 2025 21:39
14 lines
1440 bytes
io <io@op.pl.invalid> wrote:

>> Przylutuj rezystor przed BMSem, niech rozładuje się przez ten rezystor do
>> zera.
> 
> Nie bezpieczniej grzejnik podłączyć? :-)

No to jest właśnie rezystor.

-- 
Mówi zięć do teściowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi ??!!
Re: Pęczniejące LiPo
#798107
Author: J.F
Date: Fri, 26 Sep 2025 10:06
34 lines
2451 bytes
On Thu, 25 Sep 2025 21:51:56 +0200, heby wrote:
> On 25/09/2025 21:35, io wrote:
>>> Kup nowy, naładuj i przebij. Hajcuje się lepiej niż podpałka do grila. 
>>> Sprawdziłem niechcący. Taka małą popierdułka z mp3, a blat osmalony.
>> No ale ... czy zmienia coś, że go rozładuję? Bo ile to ma energii, że ta 
>> energia miałaby stanowić problem?
> 
> Wystarczy, że będzie w stanie wygenerować prąd zwarciowy i dostatecznie 
> wysoką temperaturę, aby zapalił się elektrolit, potem reakcja się sama 
> podtrzyma. A te baterie nie mają problemu z rozgrzaniem konektorów do 
> czerwoności, nawet takie małe. 

To jedno, a drugie - jak pęknie, to lit reaguje z tlenem z powietrza,
i wilgocią.
A w stanie rozładowanym nie ma/mało tam wolnego litu.


P.S. NiMH - a tam przecież litu nie ma
https://youtu.be/tBg4ximDrsk?t=951

>> A degradacja skutkuje pęcznieniem?
> Degradacja powoduje wydzielanie gazów z rozpadu elektrolitu. Gazy 
> powodują pęcznienie, jeśli bateria jest szczelna. Nie każda jest, 
> dlatego czasami nie widać.

Jak się dalej będzie degradować, to szczelność utraci.
Możliwe, że z hukiem :-)

> Miałem tu w domu taki "balonik" pochodzący z zabawki, niewielka bateria. 
> Spuchła do ślicznej kulki. Jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień.

Przy elektrodach ...

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798105
Author: J.F
Date: Fri, 26 Sep 2025 10:11
24 lines
2005 bytes
On Thu, 25 Sep 2025 21:36:53 +0200, io wrote:
> W dniu 25.09.2025 o 17:18, J.F pisze:
>> On Thu, 25 Sep 2025 16:54:42 +0200, heby wrote:
> ...
>>> O ile pamiętam, LiPo do przechowywania musi być naładowany do
>>> określonego napięcia, poniżej i powyżej degradacja postępuje szybciej.
>>> Ale i tak postępuje, zawsze, szczególnie jak zrobione niechlujnie. Każde
>>> LiPo w końcu padnie, wiele spuchnie, pojedyncze sztuki zrobią to
>>> spektakularnie.
>> 
>> Ja tam z doświadczenia wiem, że jedne baterie puchną szybciej, a inne
>> wolniej. Tzn zależy od urządzenia, ale też i od baterii.
> 
> Zaraz, zaraz, niektóre nie puchną wcale.

Trudno powiedzieć ... może tylko nie miałeś warunków, w których puchną
:-)

P.S. Podobno przy duzych bateriach/ogniwach LFP jest ostatnio napisane
"używać sciśnięte".

https://www.youtube.com/shorts/ZPW3ZMEzqTM

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798108
Author: Arnold Ziffel
Date: Fri, 26 Sep 2025 11:30
19 lines
2006 bytes
heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:

> Spuchła do ślicznej kulki. Jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień.

Uszczelnienia, jeśli nic się nie rusza, to jeszcze łatwo zrobić.

Ja jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień w blenderze. Noże wirują jak 
wściekłe, a trzyma ciśnienie w środku (ciśnienie się robi od temperatury).

Co do baterii, próbowałem kiedyś "odpalić" Li-ion (nie Li-po) dając jej 
12 V. Zaskakująco długo to trwało (z minutę albo dłużej) i zaskakująco 
dużo prądu brała (konkretne ampery), zanim się zapaliła (w dodatku nie 
z hukiem -- po prostu się zapaliła i w miarę szybko sama zgasła).

-- 
- Czym różni się detka od studentki?
- ...
- Dętkę dmucha się raz...
Poza tym studentka pęka za pierwszym razem, a dętka za ostatnim...
Re: Pęczniejące LiPo
#798110
Author: J.F
Date: Fri, 26 Sep 2025 12:52
29 lines
2137 bytes
On Fri, 26 Sep 2025 11:30:08 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
>> Spuchła do ślicznej kulki. Jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień.
> 
> Uszczelnienia, jeśli nic się nie rusza, to jeszcze łatwo zrobić.
> 
> Ja jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień w blenderze. Noże wirują jak 
> wściekłe, a trzyma ciśnienie w środku (ciśnienie się robi od temperatury).
> 
> Co do baterii, próbowałem kiedyś "odpalić" Li-ion (nie Li-po) dając jej 
> 12 V. Zaskakująco długo to trwało (z minutę albo dłużej) i zaskakująco 
> dużo prądu brała (konkretne ampery), zanim się zapaliła (w dodatku nie 
> z hukiem -- po prostu się zapaliła i w miarę szybko sama zgasła).

Trzeba podgrzać do wrzenia - to trochę energii wymaga.

Albo skorzystać z rad

https://www.youtube.com/watch?v=unCD1kT0Zq8
https://www.youtube.com/shorts/TNN7TKcy0do


P.S.
https://youtu.be/tFjNypibHO8?t=170

Tylko 40% ...


J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798111
Author: io
Date: Fri, 26 Sep 2025 13:20
9 lines
1454 bytes
W dniu 26.09.2025 o 14:52, J.F pisze:
...
> 
> P.S.
> https://youtu.be/tFjNypibHO8?t=170
> 
> Tylko 40% ...

Czyli bez naładowania nie pali się w ogóle?
Re: Pęczniejące LiPo
#798112
Author: J.F
Date: Fri, 26 Sep 2025 13:33
28 lines
2176 bytes
On Fri, 26 Sep 2025 15:20:40 +0200, io wrote:
> W dniu 26.09.2025 o 14:52, J.F pisze:
> ...
>> P.S.
>> https://youtu.be/tFjNypibHO8?t=170
>> 
>> Tylko 40% ...
> 
> Czyli bez naładowania nie pali się w ogóle?

W stanie rozładowanym lit jest "wbudowany" w tlenek innego metalu
(fosforan itp) i jest na "najniższym stanie energetycznym".

Po prawdzie - nie jest on taki całkiem najniższy, stan "rozładowany"
to też nie jest takie prawdziwe zero energii - ciagle tam ponad 3V
jest, ale jak widać - efektowność spada.

No i ... ciągle jest tam organiczny, więc palny, elektrolit, i trochę
grafitu, więc jak otworzysz i podpalisz, to się będzie palił.

No i się raczej "same" nie zapalą, choć fakt puchnięcia sugeruje, że
jakies tam reakcje jeszcze zachodzą ...
spuchnie, pęknie ... i czy aby na pewno się nie zapali?

Tak czy inaczej - ryzyko spada, i intensywność ewentualnego pożaru
spada ...

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798113
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Fri, 26 Sep 2025 15:15
16 lines
2021 bytes
W dniu 26.09.2025 o 15:33, J.F pisze:

> No i się raczej "same" nie zapalą, choć fakt puchnięcia sugeruje, że
> jakies tam reakcje jeszcze zachodzą ...
> spuchnie, pęknie ... i czy aby na pewno się nie zapali?

To nie diesel. IO nie łapie, ze samozapłon MUSI posiadać energię do 
wytworzenia iskry, która najczęściej pochodzi od zwarcia. Rozładowany 
akumulator jej nie posiada, wobec czego iskry nie będzie :)>
> Tak czy inaczej - ryzyko spada, i intensywność ewentualnego pożaru
> spada ...
Niom.

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Pęczniejące LiPo
#798114
Author: J.F
Date: Fri, 26 Sep 2025 16:28
21 lines
2104 bytes
On Fri, 26 Sep 2025 17:15:56 +0200, ʅǝxᴉꓒ®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 26.09.2025 o 15:33, J.F pisze:
>> No i się raczej "same" nie zapalą, choć fakt puchnięcia sugeruje, że
>> jakies tam reakcje jeszcze zachodzą ...
>> spuchnie, pęknie ... i czy aby na pewno się nie zapali?
> 
> To nie diesel. IO nie łapie, ze samozapłon MUSI posiadać energię do 
> wytworzenia iskry, która najczęściej pochodzi od zwarcia. Rozładowany 
> akumulator jej nie posiada, wobec czego iskry nie będzie :)>

Jak widać na filmie - iskierka sie pojawiła, ale jakaś za słaba ...

>> Tak czy inaczej - ryzyko spada, i intensywność ewentualnego pożaru
>> spada ...
> Niom.

P.S. Przechowywanie w stanie rozładowanym też im szkodzi, więc wiedza
w zasadzie mało istotna.


J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798134
Author: io
Date: Fri, 26 Sep 2025 19:57
13 lines
2047 bytes
W dniu 26.09.2025 o 17:15, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 26.09.2025 o 15:33, J.F pisze:
> 
>> No i się raczej "same" nie zapalą, choć fakt puchnięcia sugeruje, że
>> jakies tam reakcje jeszcze zachodzą ...
>> spuchnie, pęknie ... i czy aby na pewno się nie zapali?
> 
> To nie diesel. IO nie łapie, ze samozapłon MUSI posiadać energię do 
> wytworzenia iskry, która najczęściej pochodzi od zwarcia. Rozładowany 
> akumulator jej nie posiada, wobec czego iskry nie będzie :)>

Jakiej tam 'iskry'?! Tu w ogóle nie ma problemu iskry. Tzn jest, ale nie 
jest to oczywiste, sama chemia wystarczy by grzać, palić się itd
Re: Pęczniejące LiPo
#798115
Author: io
Date: Fri, 26 Sep 2025 19:59
15 lines
2021 bytes
W dniu 26.09.2025 o 18:28, J.F pisze:
> On Fri, 26 Sep 2025 17:15:56 +0200, ʅǝxᴉꓒ®������������ wrote:
>> W dniu 26.09.2025 o 15:33, J.F pisze:
...
> 
>>> Tak czy inaczej - ryzyko spada, i intensywność ewentualnego pożaru
>>> spada ...
>> Niom.
> 
> P.S. Przechowywanie w stanie rozładowanym też im szkodzi, więc wiedza
> w zasadzie mało istotna.

AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do  PSZOKa tylko do 
jakiegoś specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze 
jakoś bezpiecznie przewieźć.
Re: Pęczniejące LiPo
#798135
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Fri, 26 Sep 2025 20:21
17 lines
2167 bytes
W dniu 26.09.2025 o 21:57, io pisze:

>>> No i się raczej "same" nie zapalą, choć fakt puchnięcia sugeruje, że
>>> jakies tam reakcje jeszcze zachodzą ...
>>> spuchnie, pęknie ... i czy aby na pewno się nie zapali?
>>
>> To nie diesel. IO nie łapie, ze samozapłon MUSI posiadać energię do 
>> wytworzenia iskry, która najczęściej pochodzi od zwarcia. Rozładowany 
>> akumulator jej nie posiada, wobec czego iskry nie będzie :)>
> 
> Jakiej tam 'iskry'?! Tu w ogóle nie ma problemu iskry. Tzn jest, ale nie 
> jest to oczywiste, sama chemia wystarczy by grzać, palić się itd

Gupi jesteś :)
-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Pęczniejące LiPo
#798130
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 26 Sep 2025 23:18
12 lines
1915 bytes
On 2025-09-26, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> P.S. Przechowywanie w stanie rozładowanym też im szkodzi, więc wiedza
> w zasadzie mało istotna.

Przechowywanie w stanie rozładowanym sprzyja powstawaniu dendrytów 
metalicznego litu, mogących powodować na którymś etapie mikrozwarcia. 
Nie sprawia to, że takie aku od razu się zapala czy wybucha czy nawet 
szybko rozładowuje, ale przy kolejnych ładowaniach np. dużo bardziej się 
grzeje co może doprowadzić do tzw. TRA.

-- 
Marcin
Re: Pęczniejące LiPo
#798138
Author: Arnold Ziffel
Date: Wed, 01 Oct 2025 00:14
25 lines
2535 bytes
J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

> Po prawdzie - nie jest on taki całkiem najniższy, stan "rozładowany"
> to też nie jest takie prawdziwe zero energii - ciagle tam ponad 3V
> jest, ale jak widać - efektowność spada.

Jest różnica między stanem rozładowanym do 3 V (czyli minimalne napięcie, 
żeby akumulator nie umarł na amen), a rozładowaniem do 0 V (czyli 
prawdziwe rozładowanie do zera). Na potrzeby utylizacji rozładowuję do 
prawdziwego zera, upewniając się wcześniej, że nie ma po drodze płytki 
PCM.

W sumie ciekawe, czy taki aku mający 0 V dałby się naładować. Kiedyś 
robiłem takie próby i się dało, ale nie jestem już teraz pewien, czy aby 
na pewno aku nie miały PCM (raczej nie, ale głowy nie dam).

Inna sprawa, że nie ufałbym już takim akumulatorom bez nadzoru. Widziałem 
jak jeden aku (z dużą upływnością) zapalił się podczas normalnego 
ładowania, na szczęście spodziewałem się tego i ładowałem bezpiecznie.

-- 
- Skad wracasz taki wesoly?
- Z dworca, odprowadzalem tesciowa...
- A dlaczego masz takie brudne rece?
- Bo z radosci poklepalem lokomotywe!
Re: Pęczniejące LiPo
#798116
Author: Arnold Ziffel
Date: Wed, 01 Oct 2025 00:15
13 lines
1890 bytes
io <io@op.pl.invalid> wrote:

> AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do PSZOKa tylko do jakiegoś 
> specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze jakoś 
> bezpiecznie przewieźć.

Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.

-- 
Spotykają się dwa psy i jeden mówi:
- Wiesz, szczekałem...
Na to drugi odpowiada:
- A ja szcze moczem.
Re: Pęczniejące LiPo
#798131
Author: Arnold Ziffel
Date: Wed, 01 Oct 2025 00:16
13 lines
1948 bytes
Marcin Debowski <agatek@invalid.zoho.com> wrote:

> Przechowywanie w stanie rozładowanym sprzyja powstawaniu dendrytów 
> metalicznego litu, mogących powodować na którymś etapie mikrozwarcia.

A przechowywanie w stanie w pełni naładowanym? Podobno też szkodzi... jak? 

-- 
Psychiatra mówi do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Ta zła to, że ma pan
Alzheimera.
- A ta dobra?
- Zapomni pan o tym, zanim pan wróci do domu.
Re: Pęczniejące LiPo
#798136
Author: Arnold Ziffel
Date: Wed, 01 Oct 2025 00:19
11 lines
1994 bytes
io <io@op.pl.invalid> wrote:

> Jakiej tam 'iskry'?! Tu w ogóle nie ma problemu iskry. Tzn jest, ale nie 
> jest to oczywiste, sama chemia wystarczy by grzać, palić się itd

Trójkąt ognia musi być. Paliwo, tlen, ciepło. Paliwo jest, tlen... no może 
jest (jak ogniwo pęknie), pytanie czy ta rozładowana chemia da ciepło.

Weź kartkę papieru. Zapali się, jak jej dasz ciepło i będzie miała dopływ 
tlenu, ale sama z siebie, spontanicznie, nie zapłonie. Spodziewałbym się, 
że w przypadku rozładowanego aku jest podobnie.
Re: Pęczniejące LiPo
#798132
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 01 Oct 2025 07:44
17 lines
2161 bytes
On 2025-10-01, Arnold Ziffel <arnold@hooterville.invalid> wrote:
> Marcin Debowski <agatek@invalid.zoho.com> wrote:
>
>> Przechowywanie w stanie rozładowanym sprzyja powstawaniu dendrytów 
>> metalicznego litu, mogących powodować na którymś etapie mikrozwarcia.
>
> A przechowywanie w stanie w pełni naładowanym? Podobno też szkodzi... jak? 

Nie interesowałem się tym za mocno, ale ZCW jest kilka mechanizmów 
włączając w to czysto mechaniczne naprężenia związane z napakowaniem 
czynnego materiału w obrębie konkretnej elektrody, ale też mniejsza 
stabilność elektrolitu przy nieco wyższych napięciach. 40-50% SoC 
(3.75-3.85V) przy typowych LiB jest najbardziej optymalne przy dłuższym 
przechowywaniu.

-- 
Marcin
Re: Pęczniejące LiPo
#798137
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 07:46
19 lines
2222 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 00:19:19 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> io <io@op.pl.invalid> wrote:
>> Jakiej tam 'iskry'?! Tu w ogóle nie ma problemu iskry. Tzn jest, ale nie 
>> jest to oczywiste, sama chemia wystarczy by grzać, palić się itd
> 
> Trójkąt ognia musi być. Paliwo, tlen, ciepło. Paliwo jest, tlen... no może 
> jest (jak ogniwo pęknie), pytanie czy ta rozładowana chemia da ciepło.

Tlen jest w drugim składniku. MnO2, Co2, a poniekąd FePO4.
No ale to w stanie naładowanym. 

> Weź kartkę papieru. Zapali się, jak jej dasz ciepło i będzie miała dopływ 
> tlenu, ale sama z siebie, spontanicznie, nie zapłonie. Spodziewałbym się, 
> że w przypadku rozładowanego aku jest podobnie.

Ale np silos ziarna, czy stóg siana potrafi sam się zapalić.
Potrzebne ... trochę wody.

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798133
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 07:51
26 lines
2280 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 00:16:31 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> Marcin Debowski <agatek@invalid.zoho.com> wrote:
> 
>> Przechowywanie w stanie rozładowanym sprzyja powstawaniu dendrytów 
>> metalicznego litu, mogących powodować na którymś etapie mikrozwarcia.
> 
> A przechowywanie w stanie w pełni naładowanym? Podobno też szkodzi... jak?

https://en.wikipedia.org/wiki/Lithium-ion_battery#Lifespan

Simply storing lithium-ion batteries in the charged state also reduces
their capacity (the amount of cyclable Li+) and increases the cell
resistance (primarily due to the continuous growth of the solid
electrolyte interface on the anode). 


wiecej w tekscie.

I tu masz jeszcze masę informacji
https://batteryuniversity.com/articles

np
https://batteryuniversity.com/article/bu-808b-what-causes-li-ion-to-die


J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798139
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 07:53
27 lines
2568 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 00:14:57 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> Po prawdzie - nie jest on taki całkiem najniższy, stan "rozładowany"
>> to też nie jest takie prawdziwe zero energii - ciagle tam ponad 3V
>> jest, ale jak widać - efektowność spada.
> 
> Jest różnica między stanem rozładowanym do 3 V (czyli minimalne napięcie, 
> żeby akumulator nie umarł na amen), a rozładowaniem do 0 V (czyli 
> prawdziwe rozładowanie do zera). Na potrzeby utylizacji rozładowuję do 
> prawdziwego zera, upewniając się wcześniej, że nie ma po drodze płytki 
> PCM.
> 
> W sumie ciekawe, czy taki aku mający 0 V dałby się naładować. Kiedyś 
> robiłem takie próby i się dało, ale nie jestem już teraz pewien, czy aby 
> na pewno aku nie miały PCM (raczej nie, ale głowy nie dam).

Litowy powinien się dac, ale przechowywanie w stanie rozładowanym, 
a co dopiero tak rozładowanym - też mu szkodzi.

> Inna sprawa, że nie ufałbym już takim akumulatorom bez nadzoru. Widziałem 
> jak jeden aku (z dużą upływnością) zapalił się podczas normalnego 
> ładowania, na szczęście spodziewałem się tego i ładowałem bezpiecznie.


PZU :-)

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798117
Author: io
Date: Wed, 01 Oct 2025 09:01
11 lines
1914 bytes
W dniu 1.10.2025 o 02:15, Arnold Ziffel pisze:
> io <io@op.pl.invalid> wrote:
> 
>> AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do PSZOKa tylko do jakiegoś
>> specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze jakoś
>> bezpiecznie przewieźć.
> 
> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
> 

Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.
Re: Pęczniejące LiPo
#798118
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 09:24
18 lines
2085 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 11:01:51 +0200, io wrote:
> W dniu 1.10.2025 o 02:15, Arnold Ziffel pisze:
>> io <io@op.pl.invalid> wrote:
>> 
>>> AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do PSZOKa tylko do jakiegoś
>>> specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze jakoś
>>> bezpiecznie przewieźć.
>> 
>> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
>> 
> 
> Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.

To jest własnie metoda pozbycia się.
Wytrzec odciski palców, i do kubła.
Jest szansa, że nie zapali się w kuble :-)

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798119
Author: io
Date: Wed, 01 Oct 2025 09:35
23 lines
2380 bytes
W dniu 1.10.2025 o 11:24, J.F pisze:
> On Wed, 1 Oct 2025 11:01:51 +0200, io wrote:
>> W dniu 1.10.2025 o 02:15, Arnold Ziffel pisze:
>>> io <io@op.pl.invalid> wrote:
>>>
>>>> AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do PSZOKa tylko do jakiegoś
>>>> specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze jakoś
>>>> bezpiecznie przewieźć.
>>>
>>> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
>>>
>>
>> Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.
> 
> To jest własnie metoda pozbycia się.
> Wytrzec odciski palców, i do kubła.

No ale wiesz, chciałem w cywilizowany sposób :-)

> Jest szansa, że nie zapali się w kuble :-)

A ja się boję, że niestabilne jest i w transporcie jeszcze u mnie coś 
się z tym stanie :-)
Re: Pęczniejące LiPo
#798120
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 10:05
32 lines
2671 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 11:35:04 +0200, io wrote:
> W dniu 1.10.2025 o 11:24, J.F pisze:
>> On Wed, 1 Oct 2025 11:01:51 +0200, io wrote:
>>> W dniu 1.10.2025 o 02:15, Arnold Ziffel pisze:
>>>> io <io@op.pl.invalid> wrote:
>>>>
>>>>> AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do PSZOKa tylko do jakiegoś
>>>>> specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze jakoś
>>>>> bezpiecznie przewieźć.
>>>>
>>>> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
>>>>
>>>
>>> Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.
>> 
>> To jest własnie metoda pozbycia się.
>> Wytrzec odciski palców, i do kubła.
> 
> No ale wiesz, chciałem w cywilizowany sposób :-)

W cywilizowany przecież. Kubeł, firma transportowa, sortownia itp.
Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz :-)

>> Jest szansa, że nie zapali się w kuble :-)
> A ja się boję, że niestabilne jest i w transporcie jeszcze u mnie coś 
> się z tym stanie :-)

Do kubła blisko.
Gorzej, ja sie zapali w czasie sciskania w śmieciarce, pod twoim
kubłem :-)

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798123
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Wed, 01 Oct 2025 21:17
16 lines
2106 bytes
W dniu 01.10.2025 o 11:01, io pisze:

>> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
>>
> 
> Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.

Kurwa. Idź do jakiegoś "salonu GSM" lub innej cywilizacji i wpierdol to 
do pojemnika na takie cuda. Tak! Mają tam takie skrzynki.
...chuj wie gdzie mieszkasz:
https://metropoliagzm.pl/2021/03/11/pojemniki-na-elektrosmieci/


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Pęczniejące LiPo
#798124
Author: io
Date: Thu, 02 Oct 2025 10:22
16 lines
2113 bytes
W dniu 1.10.2025 o 23:17, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
> W dniu 01.10.2025 o 11:01, io pisze:
> 
>>> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
>>>
>>
>> Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.
> 
> Kurwa. Idź do jakiegoś "salonu GSM" lub innej cywilizacji i wpierdol to 
> do pojemnika na takie cuda. Tak! Mają tam takie skrzynki.
> ...chuj wie gdzie mieszkasz:
> https://metropoliagzm.pl/2021/03/11/pojemniki-na-elektrosmieci/
> 
> 

Już było, że do nich nie wrzuca się uszkodzonych akumulatorów.
Re: Pęczniejące LiPo
#798121
Author: io
Date: Thu, 02 Oct 2025 10:25
35 lines
2969 bytes
W dniu 1.10.2025 o 12:05, J.F pisze:
> On Wed, 1 Oct 2025 11:35:04 +0200, io wrote:
>> W dniu 1.10.2025 o 11:24, J.F pisze:
>>> On Wed, 1 Oct 2025 11:01:51 +0200, io wrote:
>>>> W dniu 1.10.2025 o 02:15, Arnold Ziffel pisze:
>>>>> io <io@op.pl.invalid> wrote:
>>>>>
>>>>>> AI twierdzi, że nie mogę do biedry oddać ani do PSZOKa tylko do jakiegoś
>>>>>> specjalnego punktu odbioru uszkodzonych :-) A trzeba to jeszcze jakoś
>>>>>> bezpiecznie przewieźć.
>>>>>
>>>>> Ten punkt to pojemnik na zmieszane. Tylko rozładuj najpierw do zera.
>>>>>
>>>>
>>>> Jak 'zmieszane'? Ja tam chcę się tego pozbyć a nie bujać nad tym.
>>>
>>> To jest własnie metoda pozbycia się.
>>> Wytrzec odciski palców, i do kubła.
>>
>> No ale wiesz, chciałem w cywilizowany sposób :-)
> 
> W cywilizowany przecież. Kubeł, firma transportowa, sortownia itp.
> Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz :-)
> 
>>> Jest szansa, że nie zapali się w kuble :-)
>> A ja się boję, że niestabilne jest i w transporcie jeszcze u mnie coś
>> się z tym stanie :-)
> 
> Do kubła blisko.
> Gorzej, ja sie zapali w czasie sciskania w śmieciarce, pod twoim
> kubłem :-)
> 

Do tego właśnie doprowadzi samodzielna segregacja, że ludzie w końcu 
stwierdzą, że nie będą się z tym wszystkim pieprzyć.
Re: Pęczniejące LiPo
#798125
Author: J.F
Date: Thu, 02 Oct 2025 10:58
17 lines
2139 bytes
On Thu, 2 Oct 2025 12:22:40 +0200, io wrote:
> W dniu 1.10.2025 o 23:17, ʅǝxᴉꓒ®í ¼í·µí ¼í·± pisze:
>> W dniu 01.10.2025 o 11:01, io pisze:
>> 
>> Kurwa. Idź do jakiegoś "salonu GSM" lub innej cywilizacji i wpierdol to 
>> do pojemnika na takie cuda. Tak! Mają tam takie skrzynki.
>> ...chuj wie gdzie mieszkasz:
>> https://metropoliagzm.pl/2021/03/11/pojemniki-na-elektrosmieci/
>> 
> Już było, że do nich nie wrzuca się uszkodzonych akumulatorów.

Oczywiscie, że się wrzuca uszkodzone(zużyte), Ty byś tam wrzucał
dobre?

A twoje ... jeszcze nie uszkodzone :-)

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798126
Author: io
Date: Thu, 02 Oct 2025 22:26
46 lines
3560 bytes
W dniu 2.10.2025 o 12:58, J.F pisze:
> On Thu, 2 Oct 2025 12:22:40 +0200, io wrote:
>> W dniu 1.10.2025 o 23:17, ʅǝxᴉꓒ®������������ pisze:
>>> W dniu 01.10.2025 o 11:01, io pisze:
>>>
>>> Kurwa. Idź do jakiegoś "salonu GSM" lub innej cywilizacji i wpierdol to
>>> do pojemnika na takie cuda. Tak! Mają tam takie skrzynki.
>>> ...chuj wie gdzie mieszkasz:
>>> https://metropoliagzm.pl/2021/03/11/pojemniki-na-elektrosmieci/
>>>
>> Już było, że do nich nie wrzuca się uszkodzonych akumulatorów.
> 
> Oczywiscie, że się wrzuca uszkodzone(zużyte), Ty byś tam wrzucał
> dobre?
> 
> A twoje ... jeszcze nie uszkodzone :-)

"
Czego nie wrzucać do kontenera na elektrośmieci?

1. Baterie i akumulatory – Wiele osób mylnie uważa, że można je wrzucić 
do kontenera na elektrośmieci. W rzeczywistości powinny one być oddawane 
do specjalnych punktów zbiórki lub sklepów, które oferują taką usługę. 
Baterie zawierają metale ciężkie, które są niezwykle szkodliwe dla 
środowiska.
"

https://mbrecycling.pl/czego-nie-mozna-wrzucac-do-kontenera-na-elektrosmieci/

Są oczywiście publikacje, które nieco inaczej wypowiadają się


" Czy można wyrzucić baterie do pojemników na elektrośmieci?

Tak, wiele miejsc przyjmuje baterie w ramach zbiórek elektroodpadów. 
Jeśli masz do wyrzucenia większy sprzęt elektroniczny (np. telefon, 
laptop, pilot do telewizora), możesz przy okazji oddać także baterie.

Ważne: Niektóre akumulatory i baterie litowo-jonowe wymagają oddzielnej 
utylizacji, zwłaszcza jeśli są uszkodzone. W takiej sytuacji najlepiej 
oddać je do specjalistycznego punktu recyklingu."

https://www.rmf.fm/styl-zycia/news,74819,gdzie-wyrzucic-zuzyte-baterie-wielu-polakow-nadal-tego-nie-wie.html

Ale jak widzisz tu też pisze o odmiennym traktowaniu akumulatorów 
litowych szczególnie uszkodzonych.
Re: Pęczniejące LiPo
#798127
Author: J.F
Date: Fri, 03 Oct 2025 07:33
63 lines
4280 bytes
On Fri, 3 Oct 2025 00:26:33 +0200, io wrote:
> W dniu 2.10.2025 o 12:58, J.F pisze:
>> On Thu, 2 Oct 2025 12:22:40 +0200, io wrote:
>>> W dniu 1.10.2025 o 23:17, ʅǝxᴉꓒ®������������ pisze:
>>>> W dniu 01.10.2025 o 11:01, io pisze:
>>>>
>>>> Kurwa. Idź do jakiegoś "salonu GSM" lub innej cywilizacji i wpierdol to
>>>> do pojemnika na takie cuda. Tak! Mają tam takie skrzynki.
>>>> ...chuj wie gdzie mieszkasz:
>>>> https://metropoliagzm.pl/2021/03/11/pojemniki-na-elektrosmieci/
>>>>
>>> Już było, że do nich nie wrzuca się uszkodzonych akumulatorów.
>> 
>> Oczywiscie, że się wrzuca uszkodzone(zużyte), Ty byś tam wrzucał
>> dobre?
>> 
>> A twoje ... jeszcze nie uszkodzone :-)
> 
> "
> Czego nie wrzucać do kontenera na elektrośmieci?
> 
> 1. Baterie i akumulatory – Wiele osób mylnie uważa, że można je wrzucić 
> do kontenera na elektrośmieci. W rzeczywistości powinny one być oddawane 
> do specjalnych punktów zbiórki lub sklepów, które oferują taką usługę. 
> Baterie zawierają metale ciężkie, które są niezwykle szkodliwe dla 
> środowiska.
> "
> https://mbrecycling.pl/czego-nie-mozna-wrzucac-do-kontenera-na-elektrosmieci/

Wow.
1. Co z tego, że zawierają metale cięzkie? Przeciez ten kontener nie
jedzie na wysypisko, tylko do odzysku surowców :-)

2. Jakie metale cięzkie zawierą akumulatory li-ion, i "zwykłe" baterie
   "alkaliczne" czy chlorowo-cynkowe ?

> Są oczywiście publikacje, które nieco inaczej wypowiadają się
> " Czy można wyrzucić baterie do pojemników na elektrośmieci?
> 
> Tak, wiele miejsc przyjmuje baterie w ramach zbiórek elektroodpadów. 
> Jeśli masz do wyrzucenia większy sprzęt elektroniczny (np. telefon, 
> laptop, pilot do telewizora), możesz przy okazji oddać także baterie.

No i prawdę mówiąc to taki punkt mielismy na myśli - w kazdym większym
sklepie jest, i to jest znacznie bliżej, niz pojemnik na elektrośmieci
:-)

> Ważne: Niektóre akumulatory i baterie litowo-jonowe wymagają oddzielnej 
> utylizacji, zwłaszcza jeśli są uszkodzone. W takiej sytuacji najlepiej 
> oddać je do specjalistycznego punktu recyklingu."
> https://www.rmf.fm/styl-zycia/news,74819,gdzie-wyrzucic-zuzyte-baterie-wielu-polakow-nadal-tego-nie-wie.html
> Ale jak widzisz tu też pisze o odmiennym traktowaniu akumulatorów 
> litowych szczególnie uszkodzonych.

Pożar w sklepie na pewno nie jest mile widziany :-)

Natomiast na składowisku elektrosmieci do recyklingu ... możliwe, że
właśnie mile widziany :-)

Ale "najlepiej" to nie oznacza "zabronione" :-P


J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798128
Author: io
Date: Fri, 03 Oct 2025 08:50
74 lines
5062 bytes
W dniu 3.10.2025 o 09:33, J.F pisze:
> On Fri, 3 Oct 2025 00:26:33 +0200, io wrote:
>> W dniu 2.10.2025 o 12:58, J.F pisze:
>>> On Thu, 2 Oct 2025 12:22:40 +0200, io wrote:
>>>> W dniu 1.10.2025 o 23:17, ʅǝxᴉꓒ®������������ pisze:
>>>>> W dniu 01.10.2025 o 11:01, io pisze:
>>>>>
>>>>> Kurwa. Idź do jakiegoś "salonu GSM" lub innej cywilizacji i wpierdol to
>>>>> do pojemnika na takie cuda. Tak! Mają tam takie skrzynki.
>>>>> ...chuj wie gdzie mieszkasz:
>>>>> https://metropoliagzm.pl/2021/03/11/pojemniki-na-elektrosmieci/
>>>>>
>>>> Już było, że do nich nie wrzuca się uszkodzonych akumulatorów.
>>>
>>> Oczywiscie, że się wrzuca uszkodzone(zużyte), Ty byś tam wrzucał
>>> dobre?
>>>
>>> A twoje ... jeszcze nie uszkodzone :-)
>>
>> "
>> Czego nie wrzucać do kontenera na elektrośmieci?
>>
>> 1. Baterie i akumulatory – Wiele osób mylnie uważa, że można je wrzucić
>> do kontenera na elektrośmieci. W rzeczywistości powinny one być oddawane
>> do specjalnych punktów zbiórki lub sklepów, które oferują taką usługę.
>> Baterie zawierają metale ciężkie, które są niezwykle szkodliwe dla
>> środowiska.
>> "
>> https://mbrecycling.pl/czego-nie-mozna-wrzucac-do-kontenera-na-elektrosmieci/
> 
> Wow.
> 1. Co z tego, że zawierają metale cięzkie? Przeciez ten kontener nie
> jedzie na wysypisko, tylko do odzysku surowców :-)
> 
> 2. Jakie metale cięzkie zawierą akumulatory li-ion, i "zwykłe" baterie
>     "alkaliczne" czy chlorowo-cynkowe ?

Nie wiem, może sztuczna inteligencja pisała albo wspomagała :-)

> 
>> Są oczywiście publikacje, które nieco inaczej wypowiadają się
>> " Czy można wyrzucić baterie do pojemników na elektrośmieci?
>>
>> Tak, wiele miejsc przyjmuje baterie w ramach zbiórek elektroodpadów.
>> Jeśli masz do wyrzucenia większy sprzęt elektroniczny (np. telefon,
>> laptop, pilot do telewizora), możesz przy okazji oddać także baterie.
> 
> No i prawdę mówiąc to taki punkt mielismy na myśli - w kazdym większym
> sklepie jest, i to jest znacznie bliżej, niz pojemnik na elektrośmieci
> :-)

A ja akurat teraz mam bliżej pojemnik :-) Tyle, że nie tutaj mam to 
wyrzucić. I te wszystkie artykuły prasowe niespójne są. Pytanie jest o 
baterie i aku a odpowiedź tylko o bateriach. Autor pewnie nie ma pojęcia 
o czym pisze tylko mu się to jakoś składa więc plecie. Jak AI :-)

> 
>> Ważne: Niektóre akumulatory i baterie litowo-jonowe wymagają oddzielnej
>> utylizacji, zwłaszcza jeśli są uszkodzone. W takiej sytuacji najlepiej
>> oddać je do specjalistycznego punktu recyklingu."
>> https://www.rmf.fm/styl-zycia/news,74819,gdzie-wyrzucic-zuzyte-baterie-wielu-polakow-nadal-tego-nie-wie.html
>> Ale jak widzisz tu też pisze o odmiennym traktowaniu akumulatorów
>> litowych szczególnie uszkodzonych.
> 
> Pożar w sklepie na pewno nie jest mile widziany :-)
> 
> Natomiast na składowisku elektrosmieci do recyklingu ... możliwe, że
> właśnie mile widziany :-)
> 
> Ale "najlepiej" to nie oznacza "zabronione" :-P

W cytacie powyżej jest 'wymagają' ale pewnie jak wyżej. Pojemniki w 
biedrze są zdaje się metalowe. Jak nie będą pełne litowych a się zapali 
to dziury w posadzce nie wypali. Straż co najwyżej przyjedzie :-)
Re: Pęczniejące LiPo
#798129
Author: J.F
Date: Fri, 03 Oct 2025 08:54
28 lines
2899 bytes
On Fri, 3 Oct 2025 10:50:25 +0200, io wrote:
> W dniu 3.10.2025 o 09:33, J.F pisze:
>> On Fri, 3 Oct 2025 00:26:33 +0200, io wrote:


>>> Ważne: Niektóre akumulatory i baterie litowo-jonowe wymagają oddzielnej
>>> utylizacji, zwłaszcza jeśli są uszkodzone. W takiej sytuacji najlepiej
>>> oddać je do specjalistycznego punktu recyklingu."
>>> https://www.rmf.fm/styl-zycia/news,74819,gdzie-wyrzucic-zuzyte-baterie-wielu-polakow-nadal-tego-nie-wie.html
>>> Ale jak widzisz tu też pisze o odmiennym traktowaniu akumulatorów
>>> litowych szczególnie uszkodzonych.
>> 
>> Pożar w sklepie na pewno nie jest mile widziany :-)
>> 
>> Natomiast na składowisku elektrosmieci do recyklingu ... możliwe, że
>> właśnie mile widziany :-)
>> 
>> Ale "najlepiej" to nie oznacza "zabronione" :-P
> 
> W cytacie powyżej jest 'wymagają' ale pewnie jak wyżej. Pojemniki w 
> biedrze są zdaje się metalowe. Jak nie będą pełne litowych a się zapali 
> to dziury w posadzce nie wypali. Straż co najwyżej przyjedzie :-)

Za to w Kauflandzie mam w drewnianej szafce. 
Nie wiedzą, co czynią :-)
Podłoga na szczęscie niepalna, a sciana może jedną szafkę zniesie :-)

J.
Re: Pęczniejące LiPo
#798122
Author: Arnold Ziffel
Date: Fri, 03 Oct 2025 12:26
11 lines
2046 bytes
io <io@op.pl.invalid> wrote:

> Do tego właśnie doprowadzi samodzielna segregacja, że ludzie w końcu 
> stwierdzą, że nie będą się z tym wszystkim pieprzyć.

Ja już dawno tak stwierdziłem.

-- 
W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. Przykicał zajączek.
- Co jesz?
- Co zając?
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads