🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
19 messages
19 total messages Started by Jacek Maciejewski Thu, 25 Sep 2025 09:53
wyłącznik ścienny
#798080
Author: Jacek Maciejewski
Date: Thu, 25 Sep 2025 09:53
19 lines
2010 bytes
Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach. 
https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
Dziwne, prawda? :)
Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?
Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: wyłącznik ścienny
#798081
Author: J.F
Date: Thu, 25 Sep 2025 10:19
33 lines
2334 bytes
On Thu, 25 Sep 2025 11:53:35 +0200, Jacek Maciejewski wrote:
> Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach. 
> https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
> https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
> Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
> szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
> samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
> odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
> owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
> odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
> Dziwne, prawda? :)
> Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
> przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
> szkło przewodnikiem? :) 

Szkło jest przewodnikiem ... jak się je trochę podgrzeje.

> Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
> ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?

Hm, napylona na szkło warstwa przewodząca, a wyłacznik utracił z nią
kontakt?

> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik 

Jedna z wersji - czuły wzmacniacz i "indukuje się" 50Hz ..

> i czy warto się
> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?

Co kto lubi ... ja bym się pobawił.

J.
Re: wyłącznik ścienny
#798086
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Thu, 25 Sep 2025 10:24
21 lines
2296 bytes
W dniu 25.09.2025 o 11:53, Jacek Maciejewski pisze:
> Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach.
> https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
> https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
> Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
> szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
> samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
> odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
> owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
> odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
> Dziwne, prawda? :)
> Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
> przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
> szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
> ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?
> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?

Wyczyść tą szybkę. Bardzo porządnie wyczyść.

P.P.
Re: wyłącznik ścienny
#798087
Author: Jacek Maciejewski
Date: Thu, 25 Sep 2025 10:33
28 lines
2385 bytes
Dnia Thu, 25 Sep 2025 12:24:55 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):

> W dniu 25.09.2025 o 11:53, Jacek Maciejewski pisze:
>> Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach.
>> https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
>> https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
>> Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
>> szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
>> samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
>> odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
>> owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
>> odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
>> Dziwne, prawda? :)
>> Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
>> przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
>> szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
>> ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?
>> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
>> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?
> 
> Wyczyść tą szybkę. Bardzo porządnie wyczyść.
> 
To pierwsza rzecz jaką zrobiłem :)


-- 
Jacek
I hate haters.
Re: wyłącznik ścienny
#798088
Author: Zbych
Date: Thu, 25 Sep 2025 10:34
8 lines
1428 bytes
On 25/09/2025 11:53, Jacek Maciejewski wrote:

> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?

Mam podobne cudo ale z wifi/bt i ono się kalibruje po włączeniu zasilania.
Więc powinno wystarczyć założenie pokrywki, odłączenie i włączenie 
zasilania np. bezpiecznikiem w skrzynce.
Re: wyłącznik ścienny
#798090
Author: cezar
Date: Thu, 25 Sep 2025 12:29
31 lines
2794 bytes
On 25/09/2025 10:53, Jacek Maciejewski wrote:
> Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach.
> https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
> https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
> Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
> szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
> samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
> odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
> owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
> odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
> Dziwne, prawda? :)
> Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
> przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
> szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
> ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?
> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?

BTW,

miałem kiedyś bardzo podobny włącznik. Nie wiem jakie są jego obecne 
losy bo się przeprowadziliśmy ale 2 razy mi się zdażyło że w 
wychłodzonym pokoju sam się włączał. Nie wiem czym to było spowodowane 
czy termperaturą czy wilgocią.
W każdym razie zdziwiliśmy się jak wróciliśmy po kilkutygodniowej 
nieobecności że światło było włączone. Pierwszy raz to pomyślałem że nie 
wyłączyliśmy ale jak się to stało drugi raz  to już byłem pewien że to 
włącznik się sam włączył.
To była wersja bez BT/Wifi więc odpada jego zdalnie włączenie.

c.
Re: wyłącznik ścienny
#798082
Author: alojzy nieborak
Date: Thu, 25 Sep 2025 14:15
25 lines
1732 bytes
W dniu 2025-09-25 o 12:19, J.F pisze:

> Hm, napylona na szkło warstwa przewodząca, a wyłacznik utracił z nią
> kontakt?

Najprawdopodobniej jaki kontakt pcb - warstwa polimeru/metalu napylona 
na szkło.

>> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik
> 
> Jedna z wersji - czuły wzmacniacz i "indukuje się" 50Hz ..

Pojemnościowo?

>> i czy warto się
>> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?
> 
> Co kto lubi ... ja bym się pobawił.
> 


Posmyrać od biedy grafitem od wewnątrz. Może pomoże.

OT
https://www.youtube.com/shorts/2A3-_kFsNao
Re: wyłącznik ścienny
#798083
Author: Jacek Maciejewski
Date: Thu, 25 Sep 2025 14:35
14 lines
1643 bytes
Dnia Thu, 25 Sep 2025 16:15:45 +0200, alojzy nieborak napisał(a):

>> Hm, napylona na szkło warstwa przewodząca, a wyłacznik utracił z nią
>> kontakt?
> 
> Najprawdopodobniej jaki kontakt pcb - warstwa polimeru/metalu napylona 
> na szkło.

Panowie, litości :) Gdzie tam widzicie jakikolwiek kontakt między szybką
a elektroniką? Żadnej blaszki czy sprężynki, po prostu dwa kawałki
plastyku.
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: wyłącznik ścienny
#798089
Author: Jacek Maciejewski
Date: Thu, 25 Sep 2025 14:38
13 lines
1713 bytes
Dnia Thu, 25 Sep 2025 13:29:59 +0100, cezar napisał(a):

> W każdym razie zdziwiliśmy się jak wróciliśmy po kilkutygodniowej 
> nieobecności że światło było włączone. Pierwszy raz to pomyślałem że nie 
> wyłączyliśmy ale jak się to stało drugi raz  to już byłem pewien że to 
> włącznik się sam włączył.

Może miałeś krótkofalarza za sąsiada? Ja jak odpalę swoje QRP na 3,5 MHz
to światło w kuchni samo się włącza i wyłącza :) Tylko tam i tylko na
3,5 :) Ale to tak na marginesie.
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: wyłącznik ścienny
#798091
Author: cezar
Date: Thu, 25 Sep 2025 16:13
18 lines
1964 bytes
On 25/09/2025 15:38, Jacek Maciejewski wrote:
> Dnia Thu, 25 Sep 2025 13:29:59 +0100, cezar napisał(a):
> 
>> W każdym razie zdziwiliśmy się jak wróciliśmy po kilkutygodniowej
>> nieobecności że światło było włączone. Pierwszy raz to pomyślałem że nie
>> wyłączyliśmy ale jak się to stało drugi raz  to już byłem pewien że to
>> włącznik się sam włączył.
> 
> Może miałeś krótkofalarza za sąsiada? Ja jak odpalę swoje QRP na 3,5 MHz
> to światło w kuchni samo się włącza i wyłącza :) Tylko tam i tylko na
> 3,5 :) Ale to tak na marginesie.

Na pewno nie mam - wiedział bym. Niestety mam bezwarunkowy odruch 
patrzenia po dachach / słupach i określania częstotliwości anten z dość 
małą tolerancją :-)
Sam mam licencję a nawet dwie

c.
Re: wyłącznik ścienny
#798092
Author: io
Date: Thu, 25 Sep 2025 19:43
13 lines
1761 bytes
W dniu 25.09.2025 o 16:38, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Thu, 25 Sep 2025 13:29:59 +0100, cezar napisał(a):
> 
>> W każdym razie zdziwiliśmy się jak wróciliśmy po kilkutygodniowej
>> nieobecności że światło było włączone. Pierwszy raz to pomyślałem że nie
>> wyłączyliśmy ale jak się to stało drugi raz  to już byłem pewien że to
>> włącznik się sam włączył.
> 
> Może miałeś krótkofalarza za sąsiada? Ja jak odpalę swoje QRP na 3,5 MHz
> to światło w kuchni samo się włącza i wyłącza :) Tylko tam i tylko na
> 3,5 :) Ale to tak na marginesie.

Mnie TV nadaje na 2-gim kanele PMR :-)
Re: wyłącznik ścienny
#798094
Author: Waldek Hebisch
Date: Sat, 27 Sep 2025 16:28
32 lines
2799 bytes
Jacek Maciejewski <jacmac@go2.pl> wrote:
> Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach. 
> https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
> https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
> Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
> szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
> samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
> odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
> owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
> odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
> Dziwne, prawda? :)
> Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
> przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
> szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
> ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?
> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?

O twoim nie wiem nic konkretnego.  Ale popularna technika to czujniki
pojemnościowe.  W takim czujniku na płytce elektroniki są elektrody
tworzące kondensator.  Zbliżenie palca zmienia pojemność tego
kondensatora.  W takich czujnikach normalnie nie chce się by użytkownik
mógł dotykać elektronikę, więc daje się warstwę matriału typu plastik
czy szybka.  Tem dodatkowy materiał zwykle jest dielektrykiem i wpływa
na pojemność, normalnie zmniejszając czułość.

Czujnik pojemnościowy może mieć problem jak opisujesz: bez dodatkowego
materiału czułość jest większa, z dielektrykiem spada i zmiana
pojemności może być poza wykrywanym zakresem.

-- 
                              Waldek Hebisch
Re: wyłącznik ścienny
#798084
Author: Robert Wańkowski
Date: Sun, 28 Sep 2025 10:10
17 lines
1686 bytes
W dniu 25.09.2025 o 16:35, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Thu, 25 Sep 2025 16:15:45 +0200, alojzy nieborak napisał(a):
> 
>>> Hm, napylona na szkło warstwa przewodząca, a wyłacznik utracił z nią
>>> kontakt?
>>
>> Najprawdopodobniej jaki kontakt pcb - warstwa polimeru/metalu napylona
>> na szkło.
> 
> Panowie, litości :) Gdzie tam widzicie jakikolwiek kontakt między szybką
> a elektroniką? Żadnej blaszki czy sprężynki, po prostu dwa kawałki
> plastyku.

Masz rację na tych zdjęciach nic nie widać. ;)


Robert
Re: wyłącznik ścienny
#798093
Author: Robert Wańkowski
Date: Sun, 28 Sep 2025 10:13
39 lines
2915 bytes
W dniu 25.09.2025 o 14:29, cezar pisze:
> On 25/09/2025 10:53, Jacek Maciejewski wrote:
>> Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach.
>> https://www.szybkiplik.pl/A6tSqyGanf
>> https://www.szybkiplik.pl/Q62kVjQoYu
>> Jeden z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę
>> szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką
>> samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z
>> odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I
>> owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie
>> odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa.
>> Dziwne, prawda? :)
>> Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie
>> przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak,
>> szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie
>> ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza?
>> Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się
>> bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?
> 
> BTW,
> 
> miałem kiedyś bardzo podobny włącznik. Nie wiem jakie są jego obecne 
> losy bo się przeprowadziliśmy ale 2 razy mi się zdażyło że w 
> wychłodzonym pokoju sam się włączał. Nie wiem czym to było spowodowane 
> czy termperaturą czy wilgocią.
> W każdym razie zdziwiliśmy się jak wróciliśmy po kilkutygodniowej 
> nieobecności że światło było włączone. Pierwszy raz to pomyślałem że nie 
> wyłączyliśmy ale jak się to stało drugi raz  to już byłem pewien że to 
> włącznik się sam włączył.
> To była wersja bez BT/Wifi więc odpada jego zdalnie włączenie.
> 
>



Mam takie dotykowe, ale one po zaniku i powrocie zasilania są ON.


Robert
Re: wyłącznik ścienny
#798085
Author: J.F
Date: Mon, 29 Sep 2025 13:51
23 lines
1886 bytes
On Thu, 25 Sep 2025 16:35:12 +0200, Jacek Maciejewski wrote:
> Dnia Thu, 25 Sep 2025 16:15:45 +0200, alojzy nieborak napisał(a):
>>> Hm, napylona na szkło warstwa przewodząca, a wyłacznik utracił z nią
>>> kontakt?
>> 
>> Najprawdopodobniej jaki kontakt pcb - warstwa polimeru/metalu napylona 
>> na szkło.
> 
> Panowie, litości :) Gdzie tam widzicie jakikolwiek kontakt między szybką
> a elektroniką? Żadnej blaszki czy sprężynki, po prostu dwa kawałki
> plastyku.

Możemy nie widzieć, a on jest :-)

Bo jednak jakoś dziwnie działa, z tego co opisałeś :-)

Zmniejszenie czułości chyba mogłoby tłumaczyć, o ile z tą plastykową
szybką jest na granicy działania.

A skoro oryginalna szklana płytka przełącza, a inne rzeczy nie - to
podejrzewamy metalizację ...

J.
Re: wyłącznik ścienny
#798095
Author: Jacek Maciejewski
Date: Wed, 01 Oct 2025 12:20
12 lines
1502 bytes
Dnia Thu, 25 Sep 2025 11:53:35 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

>  czy od razu do śmieci?

Kolejna ciekawostka. Odłączyłem ten felerny od sieci na jakieś 2 h.
Potem podłączylem i obecnie załącza światło 100/100 od pierwszego
dotknięcia. Ale nie wyłącza :) a prznajmniej nie od razu, dopiero jak
się odczeka jakieś 2-3 h. No to chyba w grę utrata czułości nie wchodzi,
nie?
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: wyłącznik ścienny
#798096
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 12:47
31 lines
2370 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 14:20:19 +0200, Jacek Maciejewski wrote:
> Dnia Thu, 25 Sep 2025 11:53:35 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):
>>  czy od razu do śmieci?
> Kolejna ciekawostka. Odłączyłem ten felerny od sieci na jakieś 2 h.
> Potem podłączylem i obecnie załącza światło 100/100 od pierwszego
> dotknięcia. Ale nie wyłącza :) a prznajmniej nie od razu, dopiero jak
> się odczeka jakieś 2-3 h. No to chyba w grę utrata czułości nie wchodzi,
> nie?

A *** go wie :-)

Jak to się podłącza do obwodu?
Bo zwykły wyłącznik ma tylko dwa zaciski, jest w szereg z zarówką, 
w i stanie "wyłączonym" ma pełne napięcie sieci do dyspozycji, i może
sobie niewielki prąd brać (tylko świetlówki kompaktowe wtedy błyskają.

Za to przy włączonym swietle ... musi jakoś pasożytować na prądzie
zarówki. i wprowadzać jakiś niewielki spadek napięcia.
Jak to źle zrobi ... brakuje mocy do zasilania się?

A kolejna sprawa - o chyba napięcie z palca zbiera (pojemnościowo).
Palec gdzies na potencjale ziemi, to przydałaby się w wyłączniku faza,
żeby przez pojemność cos mierzalnego płynęło. 

A jak ktoś kable zamienił i np faza jest na żarówce - to przez nią do
wyłacznika też dochodzi. Ale jak się włączy, to do wyłącznika dochodzą
tylko niskie potencjały.

Ale kto miałby kable zamieniać ?

J.
Re: wyłącznik ścienny
#798097
Author: Jacek Maciejewski
Date: Wed, 01 Oct 2025 12:52
15 lines
1677 bytes
Dnia Wed, 1 Oct 2025 14:47:46 +0200, J.F napisał(a):

> A *** go wie :-)
> 
> Jak to się podłącza do obwodu?

Zwyczajnie, jak każdy wyłącznik, są dwie śrubki. Nie ma żadnych wskazań
co do obecności fazy. Zresztą, gdybym ja miał taki wyłącznik
projektować, to zrobiłbym generatorek na wysoką częstotliwość,
przestrajany pojemnością wnoszoną przez palec i dyskryminowaną na jakimś
filtrze. Ale to podejście sprzed pół wieku :) Jak to się dziś robi, HGW
:)
-- 
Jacek
I hate haters.
Re: wyłącznik ścienny
#798098
Author: J.F
Date: Wed, 01 Oct 2025 13:39
26 lines
1909 bytes
On Wed, 1 Oct 2025 14:52:50 +0200, Jacek Maciejewski wrote:
> Dnia Wed, 1 Oct 2025 14:47:46 +0200, J.F napisał(a):
>> A *** go wie :-)
>> 
>> Jak to się podłącza do obwodu?
> 
> Zwyczajnie, jak każdy wyłącznik, są dwie śrubki. Nie ma żadnych wskazań
> co do obecności fazy. Zresztą, gdybym ja miał taki wyłącznik
> projektować, to zrobiłbym generatorek na wysoką częstotliwość,
> przestrajany pojemnością wnoszoną przez palec i dyskryminowaną na jakimś
> filtrze. Ale to podejście sprzed pół wieku :) Jak to się dziś robi, HGW
> :)

Sprzed 20 lat
https://ep.com.pl/files/4558.pdf

I myślę, że 50 lat temu było podobnie :-)

Ale przyszło cos nowego
https://youtu.be/RiK-pWWojmM?t=160

Wyłaczyc na 15 minut ?

Czyżbyś miał rację, i zrobili jakoś tak jak myślisz?

J.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads