🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
20 messages
20 total messages Started by Jacek Sat, 09 Aug 2025 08:05
Lutowalność połączeń
#797220
Author: Jacek
Date: Sat, 09 Aug 2025 08:05
10 lines
1392 bytes
W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i 
dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która jeszcze 
dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne na 
cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem, czyściłem, 
kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się zabielić, cyna nie 
chwyta. A na oko takie same :) Ma ktoś jakąś radę? (od razu mówię że nie 
mam nic do zgrzewania).
-- 
Jacek Maciejewski
<I hate haters>
Re: Lutowalność połączeń
#797221
Author: heby
Date: Sat, 09 Aug 2025 11:07
4 lines
1047 bytes
On 09/08/2025 10:05, Jacek wrote:
> Ma ktoś jakąś radę?

Kwas lutowniczy. Tylko nie wdychaj oparów.
Re: Lutowalność połączeń
#797222
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sat, 09 Aug 2025 13:17
13 lines
1750 bytes
W dniu 09.08.2025 o 10:05, Jacek pisze:
> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i 
> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która jeszcze 
> dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne na 
> cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem, czyściłem, 
> kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się zabielić, cyna nie 
> chwyta. A na oko takie same :) Ma ktoś jakąś radę? (od razu mówię że nie 
> mam nic do zgrzewania).

Topnik z chlorkiem cynku lub kwasem fosforowym. Dokładnie umyj po 
lutowaniu, oba są korozyjne.

P.P.
Re: Lutowalność połączeń
#797223
Author: PiteR
Date: Sat, 09 Aug 2025 15:18
19 lines
2252 bytes
w <news:1076vft$14t17$1@dont-email.me>
dnia Sat, 09 Aug 2025 08:05:17 GMT user Jacek pisze tak:

> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i
> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która
> jeszcze dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne
> na cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem,
> czyściłem, kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się
> zabielić, cyna nie chwyta. 

Odrdzewiacz i duża pojemna lutownica, grot kopyto i szybko bach w
kroplę kwasu. Opary ten biały dym jest żrący. Postaw wentylator
niech zwiewa smrody. 

https://www.zdz-lodz.pl/lutownica-grzalkowa-zdz-lg-100-p-15.html 

-- 
Czesi maja Skode Rumuni maja Dacie
a Polacy maja Fiata Polio Weekend
Re: Lutowalność połączeń
#797230
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 09 Aug 2025 19:11
21 lines
1874 bytes
Jacek <jacmac@tlen.pl> wrote:

> kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się zabielić, cyna nie 
> chwyta. A na oko takie same :) Ma ktoś jakąś radę? (od razu mówię że nie 
> mam nic do zgrzewania).

Używam do takich blaszek tego:

https://allegro.pl/oferta/kwas-lutowniczy-100ml-ag-17326880887

Nanosze patyczkiem do uszu na blaszkę, przykładam grot z kroplą cyny, jest 
syk, dym, i kropla ładnie jest przylutowana.

Nie rozlewać, nie pić, nie wdychać oparów... ja dla pewności zakładam 
okulary ochronne, jakby miał prysnąć w oko.

-- 
Po upojnej nocy ze słonicą mrówek idzie spać. Rano wstaje i widzi,
ze zamęczył nocnymi igraszkami ukochana. Wiec wściekły wziął się do
kopania grobu. I mruczy pod nosem:
- K..., jedna noc przyjemności i cale życie kopania.
Re: Lutowalność połączeń
#797225
Author: Jacek
Date: Sun, 10 Aug 2025 11:04
23 lines
1925 bytes
W dniu 9.08.2025 o 17:18, PiteR pisze:
> w <news:1076vft$14t17$1@dont-email.me>
> dnia Sat, 09 Aug 2025 08:05:17 GMT user Jacek pisze tak:
> 
>> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i
>> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która
>> jeszcze dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne
>> na cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem,
>> czyściłem, kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się
>> zabielić, cyna nie chwyta.
> 
> Odrdzewiacz i duża pojemna lutownica, grot kopyto i szybko bach w
> kroplę kwasu. Opary ten biały dym jest żrący. Postaw wentylator
> niech zwiewa smrody.
> 
> https://www.zdz-lodz.pl/lutownica-grzalkowa-zdz-lg-100-p-15.html
> 
Odrdzewiacz (30% kwas fosforowy) plus kobylasta lutownica z czasów 
słusznie minionych pomogły :) Piękne dzięki.

-- 
Jacek Maciejewski
<I hate haters>
Re: Lutowalność połączeń
#797224
Author: alojzy nieborak
Date: Sun, 10 Aug 2025 11:48
23 lines
2103 bytes
W dniu 2025-08-10 o 13:04, Jacek pisze:
> W dniu 9.08.2025 o 17:18, PiteR pisze:
>> w <news:1076vft$14t17$1@dont-email.me>
>> dnia Sat, 09 Aug 2025 08:05:17 GMT user Jacek pisze tak:
>>
>>> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i
>>> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która
>>> jeszcze dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne
>>> na cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem,
>>> czyściłem, kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się
>>> zabielić, cyna nie chwyta.
>>
>> Odrdzewiacz i duża pojemna lutownica, grot kopyto i szybko bach w
>> kroplę kwasu. Opary ten biały dym jest żrący. Postaw wentylator
>> niech zwiewa smrody.
>>
>> https://www.zdz-lodz.pl/lutownica-grzalkowa-zdz-lg-100-p-15.html
>>
> Odrdzewiacz (30% kwas fosforowy) plus kobylasta lutownica z czasów 
> słusznie minionych pomogły :) Piękne dzięki.
> 

A sama kobylasta lutownica (w zasadzie grot) nie da rady?
Re: Lutowalność połączeń
#797227
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sun, 10 Aug 2025 12:06
28 lines
2413 bytes
W dniu 10.08.2025 o 13:48, alojzy nieborak pisze:
> W dniu 2025-08-10 o 13:04, Jacek pisze:
>> W dniu 9.08.2025 o 17:18, PiteR pisze:
>>> w <news:1076vft$14t17$1@dont-email.me>
>>> dnia Sat, 09 Aug 2025 08:05:17 GMT user Jacek pisze tak:
>>>
>>>> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i
>>>> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która
>>>> jeszcze dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne
>>>> na cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem,
>>>> czyściłem, kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się
>>>> zabielić, cyna nie chwyta.
>>>
>>> Odrdzewiacz i duża pojemna lutownica, grot kopyto i szybko bach w
>>> kroplę kwasu. Opary ten biały dym jest żrący. Postaw wentylator
>>> niech zwiewa smrody.
>>>
>>> https://www.zdz-lodz.pl/lutownica-grzalkowa-zdz-lg-100-p-15.html
>>>
>> Odrdzewiacz (30% kwas fosforowy) plus kobylasta lutownica z czasów 
>> słusznie minionych pomogły :) Piękne dzięki.
>>
> 
> A sama kobylasta lutownica (w zasadzie grot) nie da rady?

Bez odpowiedniego topnika nie da rady.

P.P.
Re: Lutowalność połączeń
#797229
Author: PiteR
Date: Sun, 10 Aug 2025 16:18
17 lines
1996 bytes
w <news:1079ub3$1q6ir$1@dont-email.me>
dnia Sun, 10 Aug 2025 11:04:03 GMT user Jacek pisze tak:

>> Odrdzewiacz i duża pojemna lutownica, grot kopyto i szybko bach w
>> kroplę kwasu. Opary ten biały dym jest żrący. Postaw wentylator
>> niech zwiewa smrody.
>> 
>> https://www.zdz-lodz.pl/lutownica-grzalkowa-zdz-lg-100-p-15.html
>> 
> Odrdzewiacz (30% kwas fosforowy) plus kobylasta lutownica z czasów 
> słusznie minionych pomogły :) Piękne dzięki.

brawo

-- 
Czesi maja Skode Rumuni maja Dacie
a Polacy maja Fiata Polio Weekend
Re: Lutowalność połączeń
#797228
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Sun, 10 Aug 2025 19:06
23 lines
2067 bytes
W dniu 10.08.2025 o 14:06, Paweł Pawłowicz pisze:

>>> Odrdzewiacz (30% kwas fosforowy) plus kobylasta lutownica z czasów 
>>> słusznie minionych pomogły :) Piękne dzięki.
>>>
>>
>> A sama kobylasta lutownica (w zasadzie grot) nie da rady?
> 
> Bez odpowiedniego topnika nie da rady.
> 

Topnik dobra rzecz. Osobiście mi wystarcza "pasta" i lutownica 
transformatorowa 100W z dobrze założonym grotem. Jeszcze się nie 
zdarzyło, żebym nie polutował takiego akumulatora. Na dodatek, lutowanie 
"punktowe" ma to do siebie, że przyłożony grot z dużą temperaturą w 
małym punkcie, nie rozgrzewa tak bardzo i szybko ogniwa, co mogłoby 
powodować jego uszkodzenie. Duży grot i kobylasta lutownica jakoś mało 
spełniają ten parametr.


-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Lutowalność połączeń
#797231
Author: Rutkowski Jacek
Date: Mon, 11 Aug 2025 05:00
16 lines
1823 bytes
W dniu 09.08.2025 o 10:05, Jacek pisze:
> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i 
> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która jeszcze 
> dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne na 
> cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem, czyściłem, 
> kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się zabielić, cyna nie 
> chwyta. A na oko takie same :) Ma ktoś jakąś radę? (od razu mówię że nie 
> mam nic do zgrzewania).
Stado kondensatorów elektrolitycznych 20-100mF naładowanych do 20-50V
powinno załatwić sprawę zgrzewania :)
Jeszcze pozostaje staromodna kostka jak starczy miejsca lub wysłanie do 
kogoś kto ma zgrzewarkę...


-- 
pzdr, j.r.
Re: Lutowalność połączeń
#797232
Author: Arnold Ziffel
Date: Mon, 11 Aug 2025 13:48
20 lines
1887 bytes
Rutkowski Jacek <jacek.rutkowski@wp.pl> wrote:

> Stado kondensatorów elektrolitycznych 20-100mF naładowanych do 20-50V
> powinno załatwić sprawę zgrzewania :)

Testowałeś?

Pytam, bo przymierzam się do czegoś takiego. Przydałaby mi się zgrzewarka, 
ale nie na tyle, żeby poświęcać na to dużo czasu lub wydawać kosmiczne 
pieniądze. Ot gadżet używany raz do roku albo rzadziej, właśnie do ogniw, 
może też do czegoś innego. Stado kondensatorów i zasilacz do ładowania to 
w sam raz.

-- 
Pewien profesor mowi do studentow:
- Prosze zadawac pytania. Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie
odpowiedzi.
Na to jeden ze studentow:
- Co się stanie jesli stane obiema nogami na szynach tramwajowych,
a rekoma chwyce się przewodu trakcji. Czy pojade jak tramwaj?
Re: Lutowalność połączeń
#797226
Author: heby
Date: Mon, 11 Aug 2025 13:53
15 lines
1896 bytes
On 11/08/2025 15:48, Arnold Ziffel wrote:
> Pytam, bo przymierzam się do czegoś takiego. Przydałaby mi się zgrzewarka,
> ale nie na tyle, żeby poświęcać na to dużo czasu lub wydawać kosmiczne
> pieniądze.

Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria 
lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus 
oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.

Coś podobnego do tego:
https://allegro.pl/oferta/reczny-zgrzewarka-punktowa-wysokiej-jakosci-przenosny-z-lcd-do-ogniw-18650-16147248337

Wygodne, gotowe, samo wykrywa kiedy zgrzać, więc nie ma przycisku, nie 
ładuje się między zgrzewaniem każdego punktu. Nie wiem czy bym w 100zł 
się zmieścił z elektrolitami i podobnym komfortem zabawy.
Re: Lutowalność połączeń
#797233
Author: Zbynek Ltd.
Date: Mon, 11 Aug 2025 14:19
32 lines
2531 bytes
On 2025-08-11 15:53, heby wrote:
> On 11/08/2025 15:48, Arnold Ziffel wrote:
>> Pytam, bo przymierzam się do czegoś takiego. Przydałaby mi się zgrzewarka,
>> ale nie na tyle, żeby poświęcać na to dużo czasu lub wydawać kosmiczne
>> pieniądze.
>
> Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria
> lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus
> oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.
>
> Coś podobnego do tego:
> https://allegro.pl/oferta/reczny-zgrzewarka-punktowa-wysokiej-jakosci-przenosny-z-lcd-do-ogniw-18650-16147248337
>
> Wygodne, gotowe, samo wykrywa kiedy zgrzać, więc nie ma przycisku, nie
> ładuje się między zgrzewaniem każdego punktu. Nie wiem czy bym w 100zł
> się zmieścił z elektrolitami i podobnym komfortem zabawy.
>

Popieram.
Kupiłem u majfrendów podobną zgrzewarkę gdzieś w grudniu. Za 22,5 
dolca. Dziś to 83 zł.
Przydaje się nie tylko do ogniw. Maksymalna grubość zgrzewanej 
przeze mnie blaszki to 0,25mm. To taka blaszka z tych grubszych. 11 
stopni mocy, ustawianie czasu impulsu, możliwość udaru ustawioną 
liczbą impulsów. Po prostu kombajn.

Nie chciało mi się bawić w kondensatory :-)

-- 
Pozdrawiam
    Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65
Re: Lutowalność połączeń
#797234
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 12 Aug 2025 13:23
16 lines
1905 bytes
heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:

> Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria 
> lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus 
> oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.

No proszę, to grosze. Tylko pytanie jak z trwałością tej baterii. Ile 
czasu jej używasz, ile zgrzewów zrobiła (rząd wielkości)?

-- 
Obok drzewa stoi słoń. Na wysokiej gałęzi siedzą sobie dwie mrówki i
nabijają się ze słonia:
- Haa! Ty głupi pojebie z wielkimi uszami! Gruby debilu!... itp.
Słoń się wkurzył, tupnął noga i mrówki spadły; jedna na ziemie a druga
na kark słonia. Ta na ziemi krzyczy do drugiej:
- Uduś ch*ja! Uduś!
Re: Lutowalność połączeń
#797235
Author: J.F
Date: Tue, 12 Aug 2025 14:20
18 lines
1901 bytes
On Tue, 12 Aug 2025 13:23:04 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
>> Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria 
>> lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus 
>> oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.
> 
> No proszę, to grosze. Tylko pytanie jak z trwałością tej baterii. Ile 
> czasu jej używasz, ile zgrzewów zrobiła (rząd wielkości)?

No i jak podłączona ta bateria - takie blaszki z kilkoma zgrzewami ?
:-)

P.S. zrobiło mi się zwarcie w aku AA NiCd. Zawsze przepalałem
kondensatorem, ale tym razem był samochód pod ręką. podłączenia na
moment pod aku 12V nie przeżył, no ale to vipow był - bardzo duże
gówno.

J.
Re: Lutowalność połączeń
#797236
Author: heby
Date: Tue, 12 Aug 2025 17:46
6 lines
1442 bytes
On 12/08/2025 16:20, J.F wrote:
> No i jak podłączona ta bateria - takie blaszki z kilkoma zgrzewami ?
> :-)

Blaszki, ale podpięte pod PCB śrubami. Ogólnie całość ścieżki 
wysokoprądowej to śruby.
Re: Lutowalność połączeń
#797237
Author: heby
Date: Tue, 12 Aug 2025 17:49
13 lines
1769 bytes
On 12/08/2025 15:23, Arnold Ziffel wrote:
> No proszę, to grosze. Tylko pytanie jak z trwałością tej baterii. Ile
> czasu jej używasz, ile zgrzewów zrobiła (rząd wielkości)?

Sam zgrzałem może ze 100 punktów. Nie widzę objawów degradacji. Zgrzewa 
jak zgrzewała.

Natomiast znajomy bawił sie w regeneracje baterii, głównie do rowerów, 
ale nie tylko. Miał podobny model na lipoly i zrobił sią koło tysiąca po 
czym akku przepalił się sam. Nowy 50zł na ali.

Nie wiem czy to świadczy, czy nie, o trwałości. Za 100zł to może nawet 
te 100 zgrzewów zrobić i też będzie ok.
Re: Lutowalność połączeń
#797238
Author: Arnold Ziffel
Date: Fri, 15 Aug 2025 20:53
12 lines
1721 bytes
heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:

> Natomiast znajomy bawił sie w regeneracje baterii, głównie do rowerów, 
> ale nie tylko. Miał podobny model na lipoly i zrobił sią koło tysiąca po 
> czym akku przepalił się sam. Nowy 50zł na ali.

1000 zgrzewów to bardzo dobry wynik jak na tę cenę. Zgrzew za 10 gr, 
kolejny tysiąc za 5 gr.

-- 
Po 12-godzinej operacji ginekolog wychodzi ze szpitala i mówi:
- Nareszcie jakieś twarze!
Re: Lutowalność połączeń
#797239
Author: heby
Date: Sat, 16 Aug 2025 08:44
16 lines
2219 bytes
On 15/08/2025 22:53, Arnold Ziffel wrote:
>> Natomiast znajomy bawił sie w regeneracje baterii, głównie do rowerów,
>> ale nie tylko. Miał podobny model na lipoly i zrobił sią koło tysiąca po
>> czym akku przepalił się sam. Nowy 50zł na ali.
> 1000 zgrzewów to bardzo dobry wynik jak na tę cenę. Zgrzew za 10 gr,
> kolejny tysiąc za 5 gr.

Jedna uwaga: nowoczesne zgrzewarki to nie tylko duzo prądu. Tam są 
programy. W przypadku tanich ładowarek ręcznych, z baterią, bywa że 
przepali blaszkę, a nie zgrzeje. Bardziej profesjonalne mają jakieś 
krzywe zgrzewania dobierane do materiału. Więc to rozwiązanie z 
akumulatorem konkuruje z "kondensatorami" ale nie konkuruje z 
profesjonalnymi zgrzewarkami. Osobiście do zabawy w naprawę komercyjną 
nie używalbym ręcznej. Mi to się prydaje w domu przy wymianie akku we 
wkrętarce, wymianie ogniw w baterii laptopa itd hobbystycznymi 
projektami. Ale blachę przepaliłem nie raz.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads