Thread View: pl.misc.elektronika
73 messages
73 total messages
Page 1 of 2
Started by Robert Wańkowski
Tue, 03 Jun 2025 10:28
Page 1 of 2 • 73 total messages
FV--> ciepła woda w kranie
Author: Robert Wańkowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:28
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:28
14 lines
1436 bytes
1436 bytes
Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. Paneli jest 12 x 500 W Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi https://tiny.pl/w4n8r064 Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? Jeszcze nie zakupiony. To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może później będą akumulatory. Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. Robert
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: cezar
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:45
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:45
20 lines
1752 bytes
1752 bytes
On 6/3/25 11:28, Robert Wańkowski wrote: > Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. > Paneli jest 12 x 500 W > Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi > https://tiny.pl/w4n8r064 > > Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? > Jeszcze nie zakupiony. > To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może > później będą akumulatory. > Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. > Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do > telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. > > Robert > > po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę? c.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:50
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:50
30 lines
2273 bytes
2273 bytes
W dniu 03.06.2025 o 12:45, cezar pisze: > On 6/3/25 11:28, Robert Wańkowski wrote: >> Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. >> Paneli jest 12 x 500 W >> Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi >> https://tiny.pl/w4n8r064 >> >> Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? >> Jeszcze nie zakupiony. >> To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może >> później będą akumulatory. >> Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. >> Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do >> telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. >> >> Robert >> >> > po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę? > Musiałby stosować stabilizację. Rozwiązanie z falownikiem zapewnia trzy/cztery rzeczy. Grzałki działające pod prądem przemiennym, działają dłużej. Stabilizacja napięcia pozwala na różne kombinacje grzałek, prąd przemienny można wykorzystać do innych urządzeń a możliwość akumulatora, daje nam coś jak powerbank :) -- Pixel®🇵🇱 Albo PiS albo Polska
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:50
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:50
23 lines
1728 bytes
1728 bytes
Pan Robert Wańkowski pyta mądrzejszych, bo sam nie ma większego pojęcia: > Paneli jest 12 x 500 W > Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi > https://tiny.pl/w4n8r064 > > Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? Nie wydaje mi się. A jeśli chodzi wyłącznie o ciepłą wodę w kranie, to zdecydowanie nie. Do zasilania grzałek z FV są specjalne regulatory, projektowane zupełnie inaczej niż do wytwarzania sinusa o stałym napięciu. Ogniwa mają (z dobrym przybliżeniem) stałe napięcie na wyjścu, a ich wydajność prądowa liniowo zależy od usłoneczninia. Taki regulator ciągnie więc prądu ile się da, i zmieniając napięcie wpycha to do grzałki o stałej rezystancji. Tak to w dużym skrócie wygląda. Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne, coś mogło się od tego czasu zmienić. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:58
Date: Tue, 03 Jun 2025 10:58
15 lines
1457 bytes
1457 bytes
Pan cezar napisał: > po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę? Zdecydowanie nie lepiej. To nie zadziała. Ogniwa mają charakterystykę prostokątną, to znaczy przy wzrastającym poborze prądu, napięcie cały czas jest stałe. A po przekroczeniu pewnego progu gwałtownie spada do zera. Wartość tego progu zależy od oświetlenia. Jeśli panel obciążymy wprost grzałką, to ona w ogóle nie będzie garzała, gdy światła jest mało. Gdy oświetlenie wyjdzie poza próg, to nagle zacznie grzać, ale potem reszta energii się zmarnuje. Tej zmarnowanej przy typowym użytkowaniu będzie większość, tak minimum 70% przypuszczam. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Robert Wańkowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 11:29
Date: Tue, 03 Jun 2025 11:29
9 lines
1362 bytes
1362 bytes
W dniu 03.06.2025 o 12:50, Jarosław Sokołowski pisze: > Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, > ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne, > coś mogło się od tego czasu zmienić. Z możliwością podłączenia akumulatorów? Robert
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 11:45
Date: Tue, 03 Jun 2025 11:45
24 lines
1842 bytes
1842 bytes
Pan Robert Wańkowski napisał:
>> Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link,
>> ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne,
>> coś mogło się od tego czasu zmienić.
>
> Z możliwością podłączenia akumulatorów?
Do ładowania akumulatorów potrzeba jeszcze innych sterowników (też mam
gdzieś zachomikowane stare linki do takich). Wcześniej wspomniany link
odnalazłem, miałem rację, wiele się zmieniło. Podam tylko stonę główną
firmy -- http://www.el-car.auto.pl .
Można iść w stronę hybrydy, przełączania paneli między grzaniem wody,
a ładowaniem akumulatorów buforowych (wyobrażam sobie, że to do domu,
do którego nie dotarła ani elektryfikacja, ani władza radziecka). Albo
rozdzielić na dwie instalacje (12x500W to dużo i do świecenia, i do
grzania).
Jarek
--
"Socjalizm to władza radziecka plus elektryfikacja całego kraju."
-- W. I. Lenin
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Tue, 03 Jun 2025 11:55
Date: Tue, 03 Jun 2025 11:55
31 lines
2090 bytes
2090 bytes
On Tue, 3 Jun 2025 12:58:22 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan cezar napisał: >> po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę? > > Zdecydowanie nie lepiej. To nie zadziała. Ogniwa mają charakterystykę > prostokątną, to znaczy przy wzrastającym poborze prądu, napięcie cały > czas jest stałe. Nie aż tak bardzo. > A po przekroczeniu pewnego progu gwałtownie spada do zera. I też nie do zera. > Wartość tego progu zależy od oświetlenia. Jeśli panel obciążymy > wprost grzałką, to ona w ogóle nie będzie garzała, gdy światła jest mało. > Gdy oświetlenie wyjdzie poza próg, to nagle zacznie grzać, ale potem > reszta energii się zmarnuje. A falownik coś tu zmieni? > Tej zmarnowanej przy typowym użytkowaniu > będzie większość, tak minimum 70% przypuszczam. Można dorobić układ sterowania grzałkami, który ich włączy tyle, aby było optymalnie (MPPT). Tylko ... przy wyzszym napięciu DC mechaniczne wyłączniki bardzo źle działają, bo łuk się kiepsko gasi ... J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Robert Wańkowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 12:02
Date: Tue, 03 Jun 2025 12:02
28 lines
2213 bytes
2213 bytes
W dniu 03.06.2025 o 13:45, Jarosław Sokołowski pisze: > Pan Robert Wańkowski napisał: > >>> Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, >>> ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne, >>> coś mogło się od tego czasu zmienić. >> >> Z możliwością podłączenia akumulatorów? > > Do ładowania akumulatorów potrzeba jeszcze innych sterowników (też mam > gdzieś zachomikowane stare linki do takich). Wcześniej wspomniany link > odnalazłem, miałem rację, wiele się zmieniło. Podam tylko stonę główną > firmy -- http://www.el-car.auto.pl . > > Można iść w stronę hybrydy, przełączania paneli między grzaniem wody, > a ładowaniem akumulatorów buforowych (wyobrażam sobie, że to do domu, > do którego nie dotarła ani elektryfikacja, ani władza radziecka). Albo > rozdzielić na dwie instalacje (12x500W to dużo i do świecenia, i do > grzania). > > To się trochę komplikuje. Osobny sterownik do akumulatorów i chyba grzałki też trzeba dedykowane. Robert
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 12:23
Date: Tue, 03 Jun 2025 12:23
18 lines
1664 bytes
1664 bytes
Pan Robert Wańkowski napisał: > To się trochę komplikuje. Osobny sterownik do akumulatorów i chyba > grzałki też trzeba dedykowane. Jak jest mało paneli (jeden ma circa 30V) to wskazane jest użycie grzałek na niższe napięcie (bez problemu da się kupić). Ale przy ośmiu połaczonych szeregowo używa się normalnych grzałek. Regulatory do akumulatorów 12/24V są proste i tanie. Oświetlenie na takie napięcie jest w ogóle sensowne, da się bez problemu kupić (nawet na Allegro) żarówki z normalnym gwintem na te napięcia. Nawet jak ktoś jest podłączony do elektrowni, a ma częste wyłączenia, może rozważyć instalację oświetleniową z zasilaczem buforowym i akumulatorem. Lepsze to od UPS-a z falownikiem. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 12:24
Date: Tue, 03 Jun 2025 12:24
29 lines
1916 bytes
1916 bytes
Pan J.F napisał: >> Wartość tego progu zależy od oświetlenia. Jeśli panel obciążymy >> wprost grzałką, to ona w ogóle nie będzie garzała, gdy światła >> jest mało. Gdy oświetlenie wyjdzie poza próg, to nagle zacznie >> grzać, ale potem reszta energii się zmarnuje. > > A falownik coś tu zmieni? Nie zmieni, co na wstępie było zaznaczone. Tu nie jest potrzebne falowanie, a regulacja mocy dostarczanej do obciążenia o stałej rezystancji. >> Tej zmarnowanej przy typowym użytkowaniu będzie większość, tak >> minimum 70% przypuszczam. > > Można dorobić układ sterowania grzałkami, który ich włączy tyle, > aby było optymalnie (MPPT). Ile by tych grzałek musiało być, żeby regulacja jakoś działała? > Tylko ... przy wyzszym napięciu DC mechaniczne wyłączniki bardzo > źle działają, bo łuk się kiepsko gasi ... I dlatego stosuje się rozwiązania adekwatne do obecnego stanu techniki. Jakieś tam regulatory impulsowe z przechowywaniem energii w indukcyjności. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:26
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:26
42 lines
2627 bytes
2627 bytes
On Tue, 3 Jun 2025 14:24:37 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>> Wartość tego progu zależy od oświetlenia. Jeśli panel obciążymy >>> wprost grzałką, to ona w ogóle nie będzie garzała, gdy światła >>> jest mało. Gdy oświetlenie wyjdzie poza próg, to nagle zacznie >>> grzać, ale potem reszta energii się zmarnuje. >> >> A falownik coś tu zmieni? > > Nie zmieni, co na wstępie było zaznaczone. Tu nie jest potrzebne > falowanie, a regulacja mocy dostarczanej do obciążenia o stałej > rezystancji. > >>> Tej zmarnowanej przy typowym użytkowaniu będzie większość, tak >>> minimum 70% przypuszczam. >> >> Można dorobić układ sterowania grzałkami, który ich włączy tyle, >> aby było optymalnie (MPPT). > > Ile by tych grzałek musiało być, żeby regulacja jakoś działała? Nie tak dużo - na 3 możesz zrealizować 7 poziomów mocy. Na 4 juz 15 :-) Lub faktycznie nie włączać, tylko zmieniać napięcie odpowiednią przetwornicą. Przetwornica będzie pewnie kosztowała tyle co falownik, lub więcej :-( >> Tylko ... przy wyzszym napięciu DC mechaniczne wyłączniki bardzo >> źle działają, bo łuk się kiepsko gasi ... > > I dlatego stosuje się rozwiązania adekwatne do obecnego stanu techniki. > Jakieś tam regulatory impulsowe z przechowywaniem energii w indukcyjności. Tzw zakłócarki AM :-) Ale grzałki przecież można włączać tranzystorami :-) A stycznik tylko dla bezpieczeństwa.. J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:31
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:31
25 lines
2190 bytes
2190 bytes
On Tue, 3 Jun 2025 14:23:43 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan Robert Wańkowski napisał: >> To się trochę komplikuje. Osobny sterownik do akumulatorów i chyba >> grzałki też trzeba dedykowane. > > Jak jest mało paneli (jeden ma circa 30V) to wskazane jest użycie > grzałek na niższe napięcie (bez problemu da się kupić). Ale przy > ośmiu połaczonych szeregowo używa się normalnych grzałek. > > Regulatory do akumulatorów 12/24V są proste i tanie. Oświetlenie > na takie napięcie jest w ogóle sensowne, da się bez problemu kupić > (nawet na Allegro) żarówki z normalnym gwintem na te napięcia. Ale 500W to juz 20A @ 24V, a tych paneli jest 12. 12 grzałek i 12 regulatorów ? czy 6 lub 4, bo z 60A da się jeszcze żyć ... > Nawet jak ktoś jest podłączony do elektrowni, a ma częste wyłączenia, > może rozważyć instalację oświetleniową z zasilaczem buforowym > i akumulatorem. Lepsze to od UPS-a z falownikiem. Jak ma oswietlenie na wymienne żarówki, to może i tak. J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:32
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:32
33 lines
2640 bytes
2640 bytes
W dniu 03.06.2025 o 12:50, Jarosław Sokołowski pisze: >> Paneli jest 12 x 500 W >> Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi >> https://tiny.pl/w4n8r064 >> >> Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? > > Nie wydaje mi się. A jeśli chodzi wyłącznie o ciepłą wodę w kranie, > to zdecydowanie nie. Do zasilania grzałek z FV są specjalne regulatory, > projektowane zupełnie inaczej niż do wytwarzania sinusa o stałym napięciu. > > Ogniwa mają (z dobrym przybliżeniem) stałe napięcie na wyjścu, a ich > wydajność prądowa liniowo zależy od usłoneczninia. Taki regulator > ciągnie więc prądu ile się da, i zmieniając napięcie wpycha to do > grzałki o stałej rezystancji. Tak to w dużym skrócie wygląda. ...ale musi zachować jednak napięcie, żeby wepchnąć w grzałki iloraz V i A czyli "moc". Przy niższym napięciu grzałka zwyczajnie będzie grzała słabiej, pomimo że chciałbyś dostarczyć większe natężenie. Ten falownik praktycznie robi to samo, mając w tej hybrydzie MPPT, znaczy generuje po stronie wtórnej to co może wyciągnąć z paneli kombinując z napięciem i natężeniem. > > Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, > ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne, > coś mogło się od tego czasu zmienić. > Poszukaj, sam chciałbym to zobaczyć. -- Pixel®🇵🇱 Albo PiS albo Polska
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:36
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:36
16 lines
1769 bytes
1769 bytes
W dniu 03.06.2025 o 15:32, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze: >> Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, >> ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne, >> coś mogło się od tego czasu zmienić. >> > Poszukaj, sam chciałbym to zobaczyć. > Tak sobie wdepnąłem w google https://allegro.pl/oferta/przetwornica-do-grzania-wody-solarna-volt-polska-green-boost-3000w-mppt-15120421710 jest tego sporo i wydaje się że działają na podobnej zasadzie co ten falownik z Ali. -- Pixel®🇵🇱 Albo PiS albo Polska
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: cezar
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:36
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:36
19 lines
2028 bytes
2028 bytes
On 6/3/25 11:58, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan cezar napisał: > >> po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę? > > Zdecydowanie nie lepiej. To nie zadziała. Ogniwa mają charakterystykę > prostokątną, to znaczy przy wzrastającym poborze prądu, napięcie cały > czas jest stałe. A po przekroczeniu pewnego progu gwałtownie spada do > zera. Wartość tego progu zależy od oświetlenia. Jeśli panel obciążymy > wprost grzałką, to ona w ogóle nie będzie garzała, gdy światła jest mało. > Gdy oświetlenie wyjdzie poza próg, to nagle zacznie grzać, ale potem > reszta energii się zmarnuje. Tej zmarnowanej przy typowym użytkowaniu > będzie większość, tak minimum 70% przypuszczam. > są takie wynalazki do tego: https://download.my-pv.com/elwa/Datenblatt_ELWA_en_240819_A4.pdf ma jakiś mppt w środku chyba.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Janusz
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:47
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:47
39 lines
2951 bytes
2951 bytes
W dniu 3.06.2025 o 14:02, Robert Wańkowski pisze: > W dniu 03.06.2025 o 13:45, Jarosław Sokołowski pisze: >> Pan Robert Wańkowski napisał: >> >>>> Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, >>>> ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to >>>> potrzebne, >>>> coś mogło się od tego czasu zmienić. >>> >>> Z możliwością podłączenia akumulatorów? >> >> Do ładowania akumulatorów potrzeba jeszcze innych sterowników (też mam >> gdzieś zachomikowane stare linki do takich). Wcześniej wspomniany link >> odnalazłem, miałem rację, wiele się zmieniło. Podam tylko stonę główną >> firmy -- http://www.el-car.auto.pl . >> >> Można iść w stronę hybrydy, przełączania paneli między grzaniem wody, >> a ładowaniem akumulatorów buforowych (wyobrażam sobie, że to do domu, >> do którego nie dotarła ani elektryfikacja, ani władza radziecka). Albo >> rozdzielić na dwie instalacje (12x500W to dużo i do świecenia, i do >> grzania). >> >> > > > To się trochę komplikuje. Osobny sterownik do akumulatorów i chyba > grzałki też trzeba dedykowane. Dokładnie, dlatego najprościej to połącz te panele szeregowo i podłącz pod falownik off-grid, potem możesz pod niego podpiąć aku i mieć UPS-a w domu. Zalety to standardowe napięcie 230V i bez trudu takie grzałki kupisz i bezpieczeństwo, będą ci działały np termiki czy wyłączniki grzałek. Jak byś podłączył jak tu niektórzy radzą pod DC to wszystko trzeba zmieniać bo tak jak JF pisał, styki się pod DC posklejają a przy rozłączeniu 'pociągną' łuk i się zapalą, tylko AC z falownika daje bezpieczeństwo, oczywiście na wyjściu trzeba dać bezpiecznik i różnicówkę. -- Janusz
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Robert Wańkowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:52
Date: Tue, 03 Jun 2025 13:52
8 lines
1254 bytes
1254 bytes
W dniu 03.06.2025 o 15:36, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze: > Tak sobie wdepnąłem w google Przecież Jarek podał: http://www.el-car.auto.pl/ Robert
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:00
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:00
29 lines
1914 bytes
1914 bytes
Pan J.F napisał: >>> Można dorobić układ sterowania grzałkami, który ich włączy tyle, >>> aby było optymalnie (MPPT). >> Ile by tych grzałek musiało być, żeby regulacja jakoś działała? > > Nie tak dużo - na 3 możesz zrealizować 7 poziomów mocy. Na 4 juz 15 :-) Jak często kłapać stycznikami, gdy chmurki po niebie latają? > Lub faktycznie nie włączać, tylko zmieniać napięcie odpowiednią > przetwornicą. Taka była propozycja. A dokładniej: taka jest rzeczywistość. > Przetwornica będzie pewnie kosztowała tyle co falownik, lub więcej :-( Podałem link, są w nim ceny. Kosztuje podbnie, choć jednak trochę mniej. Lub sporo mniej, gdy się wybierze coś uproszczonego. >> I dlatego stosuje się rozwiązania adekwatne do obecnego stanu techniki. >> Jakieś tam regulatory impulsowe z przechowywaniem energii w indukcyjności. > > Tzw zakłócarki AM :-) Tak jak każdy falownik. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:00
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:00
24 lines
1902 bytes
1902 bytes
Pan J.F napisał: >> Regulatory do akumulatorów 12/24V są proste i tanie. Oświetlenie >> na takie napięcie jest w ogóle sensowne, da się bez problemu kupić >> (nawet na Allegro) żarówki z normalnym gwintem na te napięcia. > > Ale 500W to juz 20A @ 24V, a tych paneli jest 12. Wskazany wcześniej regulator grzałek ma ograniczenie do 4kW. Co jest sensowne, bo więcej do ciepłej wody w kranie się nie przyda. Zostają cztery panele, co też jest w sam raz (z pewnym nadmiarem) do świecenia i podobnych zastosowań. >> Nawet jak ktoś jest podłączony do elektrowni, a ma częste wyłączenia, >> może rozważyć instalację oświetleniową z zasilaczem buforowym >> i akumulatorem. Lepsze to od UPS-a z falownikiem. > > Jak ma oswietlenie na wymienne żarówki, to może i tak. Te niewymienne są (wewnętrznie) przeważnie na 12V DC. Albo wręcz na "od 4 do 40 V". -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:01
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:01
13 lines
1148 bytes
1148 bytes
Pan cezar napisał: >>> po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę? >> >> Zdecydowanie nie lepiej. [...] > > są takie wynalazki do tego: > https://download.my-pv.com/elwa/Datenblatt_ELWA_en_240819_A4.pdf Przecież cały czas o takich wynalazkach piszę. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: nadir
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:13
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:13
20 lines
2020 bytes
2020 bytes
W dniu 03.06.2025 o 12:28, Robert Wańkowski pisze: > Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. > Paneli jest 12 x 500 W > Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi > https://tiny.pl/w4n8r064 > > Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? > Jeszcze nie zakupiony. > To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może > później będą akumulatory. > Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. > Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do > telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. Jeżeli to ma tylko grzać wodę, to falownik nie jest w ogóle potrzebny. Najlepiej sprawdzi się to. https://el-car.auto.pl/?75,regulator-grzalek-mega-pwm-mppt-3000w Tylko tak na oko masz za dużo tych paneli, no chyba że dużo tej wody potrzebujesz i szybko chcesz ją nagrzać to wtedy dwa takie regulatory. Ja przy pomocy tego regulatora podgrzewam 200l baniak grzałką 3kW.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:23
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:23
14 lines
1471 bytes
1471 bytes
W dniu 03.06.2025 o 15:52, Robert Wańkowski pisze: >> Tak sobie wdepnąłem w google > > Przecież Jarek podał: > http://www.el-car.auto.pl/ > > Sorry, niedowidziałem :) -- Pixel®🇵🇱 Albo PiS albo Polska
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: io
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:33
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:33
8 lines
1340 bytes
1340 bytes
W dniu 3.06.2025 o 15:52, Robert Wańkowski pisze: > W dniu 03.06.2025 o 15:36, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze: >> Tak sobie wdepnąłem w google > > Przecież Jarek podał: > http://www.el-car.auto.pl/ To jest DC a te teraz AC.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: io
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:58
Date: Tue, 03 Jun 2025 14:58
12 lines
1716 bytes
1716 bytes
W dniu 3.06.2025 o 16:00, Jarosław Sokołowski pisze: > Pan J.F napisał: > ...> >> Przetwornica będzie pewnie kosztowała tyle co falownik, lub więcej :-( > > Podałem link, są w nim ceny. Kosztuje podbnie, choć jednak trochę mniej. > Lub sporo mniej, gdy się wybierze coś uproszczonego. To raczej zależy od mocy paneli w sensie, że wykorzystanie paneli tylko do ogrzewania spowoduje, że się one nigdy nie spłacą a z falownikiem i aku będzie to możliwe.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Tue, 03 Jun 2025 18:16
Date: Tue, 03 Jun 2025 18:16
26 lines
1868 bytes
1868 bytes
W dniu .06.2025 o 12:28 Robert Wańkowski <robwan@wp.pl> pisze: > Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. > Paneli jest 12 x 500 W > Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi > https://tiny.pl/w4n8r064 > > Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? > Jeszcze nie zakupiony. > To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może > później będą akumulatory. > Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. > Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do > telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. > > Robert Ja ma tak zrobione na falowniku Growatt SPF 6000 ES PLUS. Falownik pracuje z 9 panelami 550W i 4 akumulatorami 220Ah + balancer do akumulatorów. Instalacja PV zasila zasobnik 140L z grzałką 1,5kW i wydzielone obwody w domu. Ten falownik dobiera prąd z sieci gdy mu zabraknie PV i aku. Całość pracuje od 2 lat. TG
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ptoki
Date: Fri, 11 Jul 2025 18:29
Date: Fri, 11 Jul 2025 18:29
20 lines
1835 bytes
1835 bytes
On 2025-06-03 05:28, Robert Wańkowski wrote: > Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. > Paneli jest 12 x 500 W > Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi > https://tiny.pl/w4n8r064 > > Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? > Jeszcze nie zakupiony. > To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może > później będą akumulatory. > Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. > Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do > telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. > A czemu nie zwykle solary na glikol?Maja tak 2-3x wieksza wydajnosc, jak zepniesz grawitacyjnie to moze nawet bez pradu chodzic. -- Lukasz
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Rutkowski Jacek
Date: Sun, 13 Jul 2025 05:09
Date: Sun, 13 Jul 2025 05:09
28 lines
2138 bytes
2138 bytes
W dniu 11.07.2025 o 20:29, ptoki pisze: > On 2025-06-03 05:28, Robert Wańkowski wrote: >> Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. >> Paneli jest 12 x 500 W >> Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi >> https://tiny.pl/w4n8r064 >> >> Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? >> Jeszcze nie zakupiony. >> To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może >> później będą akumulatory. >> Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. >> Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do >> telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. >> > > A czemu nie zwykle solary na glikol?Maja tak 2-3x wieksza wydajnosc, jak > zepniesz grawitacyjnie to moze nawet bez pradu chodzic. > Prąd łatwiej się transportuje z paneli do bojlera i nie ma kłopotu z gotowaniem się instalacji w lato jak słońca dużo a nie bierze się wody. Przy obecnych cenach paneli na glikol vs PV nie jest to już wielka różnica... -- pzdr, j.r.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Tue, 15 Jul 2025 08:02
Date: Tue, 15 Jul 2025 08:02
33 lines
2309 bytes
2309 bytes
On Sun, 13 Jul 2025 07:09:41 +0200, Rutkowski Jacek wrote: > W dniu 11.07.2025 o 20:29, ptoki pisze: >> On 2025-06-03 05:28, Robert Wańkowski wrote: >>> Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. >>> Paneli jest 12 x 500 W >>> Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi >>> https://tiny.pl/w4n8r064 >>> >>> Panele już są. Ten falownik za 1200 zł to akceptowalne rozwiązanie? >>> Jeszcze nie zakupiony. >>> To ma być teraz bez akumulatorów, świeci słońce to grzeje wodę. Może >>> później będą akumulatory. >>> Nigdy nie będzie wpięte w domową instalację. >>> Można tu coś innego zrobić? Czy FV to już teraz jak zakup ładowarki do >>> telefonu? Cokolwiek kupię to będzie ładować. >>> >> A czemu nie zwykle solary na glikol?Maja tak 2-3x wieksza wydajnosc, jak >> zepniesz grawitacyjnie to moze nawet bez pradu chodzic. >> > Prąd łatwiej się transportuje z paneli do bojlera i nie ma > kłopotu z gotowaniem się instalacji w lato jak słońca dużo > a nie bierze się wody. > > Przy obecnych cenach paneli na glikol vs PV nie jest to już wielka > różnica... różnica pewna jest. PV ma sprawnośc rzędu 15%. Glikol może mieć większą. Co prawda PV może zasilać pompę ciepła, ale ona droga jest i się zużywa ... J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 15 Jul 2025 13:32
Date: Tue, 15 Jul 2025 13:32
30 lines
1771 bytes
1771 bytes
Pan J.F napisał: >>> A czemu nie zwykle solary na glikol?Maja tak 2-3x wieksza wydajnosc, >>> jak zepniesz grawitacyjnie to moze nawet bez pradu chodzic. >> >> Prąd łatwiej się transportuje z paneli do bojlera i nie ma >> kłopotu z gotowaniem się instalacji w lato jak słońca dużo >> a nie bierze się wody. >> >> Przy obecnych cenach paneli na glikol vs PV nie jest to już >> wielka różnica... > > różnica pewna jest. Jest nie tylko pewna ale i znacząca. Nie należy pytać, o ile procent panele z glikolem są droższe, tylko ile razy. > PV ma sprawnośc rzędu 15%. Glikol może mieć większą. Nie tylko może, ale ma. Tylko jaka z tego korzyść? Zwykle miejsca jest dosyć, by zamiast dwóch paneli z cieczą powiesić sześć z prundem. > Co prawda PV może zasilać pompę ciepła, ale ona droga jest > i się zużywa ... No właśnie, po co to komu? -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Tue, 15 Jul 2025 13:47
Date: Tue, 15 Jul 2025 13:47
35 lines
2317 bytes
2317 bytes
On Tue, 15 Jul 2025 15:32:25 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>>> A czemu nie zwykle solary na glikol?Maja tak 2-3x wieksza wydajnosc, >>>> jak zepniesz grawitacyjnie to moze nawet bez pradu chodzic. >>> >>> Prąd łatwiej się transportuje z paneli do bojlera i nie ma >>> kłopotu z gotowaniem się instalacji w lato jak słońca dużo >>> a nie bierze się wody. >>> >>> Przy obecnych cenach paneli na glikol vs PV nie jest to już >>> wielka różnica... >> >> różnica pewna jest. > > Jest nie tylko pewna ale i znacząca. Nie należy pytać, o ile > procent panele z glikolem są droższe, tylko ile razy. Wot jaki smutny koniec elektroniki - produkt półprzewodnikowy tanszy niż rurki z glikolem. >> PV ma sprawnośc rzędu 15%. Glikol może mieć większą. > > Nie tylko może, ale ma. Tylko jaka z tego korzyść? Zwykle > miejsca jest dosyć, by zamiast dwóch paneli z cieczą powiesić > sześć z prundem. A może 4 z prądem i 2 z cieczą, skoro potrzebujemy ciepłej wody? >> Co prawda PV może zasilać pompę ciepła, ale ona droga jest >> i się zużywa ... > No właśnie, po co to komu? Pompę i tak chcesz mieć, na zimę :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 15 Jul 2025 14:10
Date: Tue, 15 Jul 2025 14:10
37 lines
2340 bytes
2340 bytes
Pan J.F napisał: >>>> Przy obecnych cenach paneli na glikol vs PV nie jest to już >>>> wielka różnica... >>> różnica pewna jest. >> Jest nie tylko pewna ale i znacząca. Nie należy pytać, o ile >> procent panele z glikolem są droższe, tylko ile razy. > > Wot jaki smutny koniec elektroniki - produkt półprzewodnikowy > tanszy niż rurki z glikolem. Jaki tam koniec, to zupełnie normalna sekwencja. Ile to złożonych układów mechanicznych dało się zastąpić małym i tanim procesorem. >>> PV ma sprawnośc rzędu 15%. Glikol może mieć większą. >> Nie tylko może, ale ma. Tylko jaka z tego korzyść? Zwykle >> miejsca jest dosyć, by zamiast dwóch paneli z cieczą powiesić >> sześć z prundem. > A może 4 z prądem i 2 z cieczą, skoro potrzebujemy ciepłej wody? To grzejemy ją prundem. Już ktoś pisał o podstawowej wadzie grzania wody wprost słońcem -- tego nie da się wyłączyć. Jak się jedzie w lecie na wakacje, to trzeba szukać kogoś, kto będzie mieszkał i korzystał z dobrodziejstwa ciepłej wody w kranie. Ludzie kombinują z automatami, ale zawsze jest strach, że taki nie zadziała gdy będzie trzeba. >>> Co prawda PV może zasilać pompę ciepła, ale ona droga jest >>> i się zużywa ... >> No właśnie, po co to komu? > > Pompę i tak chcesz mieć, na zimę :-) Nie zawsze się opłaca. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Tue, 15 Jul 2025 14:38
Date: Tue, 15 Jul 2025 14:38
50 lines
3065 bytes
3065 bytes
On Tue, 15 Jul 2025 16:10:47 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>>>> Przy obecnych cenach paneli na glikol vs PV nie jest to już >>>>> wielka różnica... >>>> różnica pewna jest. >>> Jest nie tylko pewna ale i znacząca. Nie należy pytać, o ile >>> procent panele z glikolem są droższe, tylko ile razy. >> >> Wot jaki smutny koniec elektroniki - produkt półprzewodnikowy >> tanszy niż rurki z glikolem. > > Jaki tam koniec, to zupełnie normalna sekwencja. Ile to złożonych > układów mechanicznych dało się zastąpić małym i tanim procesorem. Taa .... patrzę sobie na kartę pamięci ... jaki tam rozmiar ma jeden bit, jaka niesamowita technologia potrzebna, aby to zrobić, a kosztuje tyle, co plastikowa "deska" na sedes ... >>>> PV ma sprawnośc rzędu 15%. Glikol może mieć większą. >>> Nie tylko może, ale ma. Tylko jaka z tego korzyść? Zwykle >>> miejsca jest dosyć, by zamiast dwóch paneli z cieczą powiesić >>> sześć z prundem. >> A może 4 z prądem i 2 z cieczą, skoro potrzebujemy ciepłej wody? > > To grzejemy ją prundem. grzejemy z tych 2 z cieczą. Prund do cenniejszych celów :-) > Już ktoś pisał o podstawowej wadzie grzania > wody wprost słońcem -- tego nie da się wyłączyć. Jak się jedzie > w lecie na wakacje, to trzeba szukać kogoś, kto będzie mieszkał > i korzystał z dobrodziejstwa ciepłej wody w kranie. Ludzie > kombinują z automatami, ale zawsze jest strach, że taki nie > zadziała gdy będzie trzeba. Nie rozumiem - jak to się nie da wyłączyć? A PV się da? >>>> Co prawda PV może zasilać pompę ciepła, ale ona droga jest >>>> i się zużywa ... >>> No właśnie, po co to komu? >> >> Pompę i tak chcesz mieć, na zimę :-) > > Nie zawsze się opłaca. To podatek przywalić, aby się opłacało :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 15 Jul 2025 16:30
Date: Tue, 15 Jul 2025 16:30
42 lines
2702 bytes
2702 bytes
Pan J.F napisał: >>> Wot jaki smutny koniec elektroniki - produkt półprzewodnikowy >>> tanszy niż rurki z glikolem. >> Jaki tam koniec, to zupełnie normalna sekwencja. Ile to złożonych >> układów mechanicznych dało się zastąpić małym i tanim procesorem. > > Taa .... patrzę sobie na kartę pamięci ... jaki tam rozmiar ma > jeden bit, jaka niesamowita technologia potrzebna, aby to zrobić, > a kosztuje tyle, co plastikowa "deska" na sedes ... Małe toto, więc z jednym zamachem da się dużo zrobić. Tyrystor też tańszy od tyratronu, choć w nim jeno szkiełka, druciki i blaszki, a wszystko w "sedesowych" rozmiarach. >>> A może 4 z prądem i 2 z cieczą, skoro potrzebujemy ciepłej wody? >> To grzejemy ją prundem. > > grzejemy z tych 2 z cieczą. Prund do cenniejszych celów :-) Kiedyś też tak mi się wydawało. Życie zweryfikowało pogląd. >> Już ktoś pisał o podstawowej wadzie grzania wody wprost słońcem >> -- tego nie da się wyłączyć. Jak się jedzie w lecie na wakacje, >> to trzeba szukać kogoś, kto będzie mieszkał i korzystał >> z dobrodziejstwa ciepłej wody w kranie. Ludzie kombinują >> z automatami, ale zawsze jest strach, że taki nie zadziała gdy >> będzie trzeba. > > Nie rozumiem - jak to się nie da wyłączyć? No nie da się i już. Słońce świeci, grzeje wodę, jeśli nikt z niej nie korzysta, to ona się w końcu gotuje. Nawet przysłanianie żaluzją nie zawsze pomaga. Problem znamy, zetknął się z nim każdy, kto takie solary sobie obstalował. Chyba że całe lato siedzi w chałupie na rzyci. > A PV się da? Pstryk i już. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Wed, 16 Jul 2025 10:02
Date: Wed, 16 Jul 2025 10:02
69 lines
3919 bytes
3919 bytes
On Tue, 15 Jul 2025 18:30:44 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>>> Wot jaki smutny koniec elektroniki - produkt półprzewodnikowy >>>> tanszy niż rurki z glikolem. >>> Jaki tam koniec, to zupełnie normalna sekwencja. Ile to złożonych >>> układów mechanicznych dało się zastąpić małym i tanim procesorem. >> >> Taa .... patrzę sobie na kartę pamięci ... jaki tam rozmiar ma >> jeden bit, jaka niesamowita technologia potrzebna, aby to zrobić, >> a kosztuje tyle, co plastikowa "deska" na sedes ... > > Małe toto, więc z jednym zamachem da się dużo zrobić. Chyba średnio - mam wrażenie, że nie naświetlisz 30cm z precyzją do 1nm. I naswietla się po jednym układzie na waferze. Jakis tam "sekwenser" jest zdaje się ważną częscią naświetlarki. Ale potem dyfuzja czy epitaksja to już jakoś naraz. Ale "deski" to jakoś inaczej? Ustawisz maszynę i bedzie wypluwała 200 "desek" na godzinę ... > Tyrystor też > tańszy od tyratronu, choć w nim jeno szkiełka, druciki i blaszki, > a wszystko w "sedesowych" rozmiarach. produkcja opanowana i tyrystory teraz tanie jak piasek :-) Ale tyratrony też pewnie byśmy opanowali i produkowali w cenie żarówek ... 2zl/sztuka ? >>>> A może 4 z prądem i 2 z cieczą, skoro potrzebujemy ciepłej wody? >>> To grzejemy ją prundem. >> grzejemy z tych 2 z cieczą. Prund do cenniejszych celów :-) > Kiedyś też tak mi się wydawało. Życie zweryfikowało pogląd. Panele PV tanie, a te z cieczą drogie? I instalacja droga ? A moze by tak połączyc - PV na wierzchu, a rurki chłodzące pod spodem? :-) >>> Już ktoś pisał o podstawowej wadzie grzania wody wprost słońcem >>> -- tego nie da się wyłączyć. Jak się jedzie w lecie na wakacje, >>> to trzeba szukać kogoś, kto będzie mieszkał i korzystał >>> z dobrodziejstwa ciepłej wody w kranie. Ludzie kombinują >>> z automatami, ale zawsze jest strach, że taki nie zadziała gdy >>> będzie trzeba. >> >> Nie rozumiem - jak to się nie da wyłączyć? > > No nie da się i już. Słońce świeci, grzeje wodę, jeśli nikt z niej > nie korzysta, to ona się w końcu gotuje. Bez przesady, osiągnie jakąs temperarurę równowagi i przestanie grzać. I to na mój gust będzie sporo poniżej 100C. > Nawet przysłanianie żaluzją > nie zawsze pomaga. Problem znamy, zetknął się z nim każdy, kto takie > solary sobie obstalował. Chyba że całe lato siedzi w chałupie na rzyci. Naprawde ? >> A PV się da? > Pstryk i już. Energia słoneczna nadal dopływa, a ogniwa czarne :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Rutkowski Jacek
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:08
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:08
19 lines
1805 bytes
1805 bytes
W dniu 16.07.2025 o 12:02, J.F pisze: > Panele PV tanie, a te z cieczą drogie? > I instalacja droga ? > > A moze by tak połączyc - PV na wierzchu, a rurki chłodzące pod spodem? > :-) > > > Energia słoneczna nadal dopływa, a ogniwa czarne :-) > Panele kombo to teraz ponad 2kzł/szt co nijak ma się do ceny zwykłych paneli PV. -- pzdr, j.r.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:39
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:39
16 lines
1827 bytes
1827 bytes
On Wed, 16 Jul 2025 15:08:20 +0200, Rutkowski Jacek wrote: > W dniu 16.07.2025 o 12:02, J.F pisze: >> Panele PV tanie, a te z cieczą drogie? >> I instalacja droga ? >> >> A moze by tak połączyc - PV na wierzchu, a rurki chłodzące pod spodem? >> :-) >> >> Energia słoneczna nadal dopływa, a ogniwa czarne :-) >> > Panele kombo to teraz ponad 2kzł/szt co nijak ma się do ceny > zwykłych paneli PV. Wot postęp - piasek tańszy od rurek :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:44
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:44
47 lines
2718 bytes
2718 bytes
Pan J.F napisał: >> Tyrystor też tańszy od tyratronu, choć w nim jeno szkiełka, >> druciki i blaszki, a wszystko w "sedesowych" rozmiarach. > > produkcja opanowana i tyrystory teraz tanie jak piasek :-) > > Ale tyratrony też pewnie byśmy opanowali i produkowali w cenie > żarówek ... 2zl/sztuka ? Kiedyś nie było wyjścia, trzeba było te tyratrony robić. Tanie nie były. W ogóle lampy zawsze swoje kosztowały, nawet gdy były u szczytu masowości. To jednak coś więcej niż żarówka, produkcja wymaga sporego wkładu ręcznej roboty. > Panele PV tanie, a te z cieczą drogie? I instalacja droga ? Wszystko na raz. Próźniowy kolektor słoneczny to prawie jak tyratron. W panelu fotowoltaicznym w zasadzie nic nie ma. Z instalacją to samo. Prowadzenie rurek jest czymś innym niż rzucenie kabelka jak popadnie. >> No nie da się i już. Słońce świeci, grzeje wodę, jeśli nikt z niej >> nie korzysta, to ona się w końcu gotuje. > > Bez przesady, osiągnie jakąs temperarurę równowagi i przestanie grzać. > I to na mój gust będzie sporo poniżej 100C. A jednak się gotuje. Nawet w zimie temperatury potrafią być bardzo wysokie. >> Nawet przysłanianie żaluzją nie zawsze pomaga. Problem znamy, zetknął >> się z nim każdy, kto takie solary sobie obstalował. Chyba że całe lato >> siedzi w chałupie na rzyci. > > Naprawde ? Naprawdę. >>> A PV się da? >> Pstryk i już. > > Energia słoneczna nadal dopływa, a ogniwa czarne :-) Jak dach kryty papą. Nic nadzwyczajnego się nie dzieje. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:59
Date: Wed, 16 Jul 2025 13:59
69 lines
3696 bytes
3696 bytes
On Wed, 16 Jul 2025 15:44:01 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>> Tyrystor też tańszy od tyratronu, choć w nim jeno szkiełka, >>> druciki i blaszki, a wszystko w "sedesowych" rozmiarach. >> >> produkcja opanowana i tyrystory teraz tanie jak piasek :-) >> >> Ale tyratrony też pewnie byśmy opanowali i produkowali w cenie >> żarówek ... 2zl/sztuka ? > > Kiedyś nie było wyjścia, trzeba było te tyratrony robić. Tanie nie > były. W ogóle lampy zawsze swoje kosztowały, nawet gdy były u szczytu > masowości. To jednak coś więcej niż żarówka, produkcja wymaga sporego > wkładu ręcznej roboty. Kiedyś i tranzystory były drogie :-) A kineskopy, nixie, wyświetlacze VFD - nie zautomatyzowali produkcji? Lampy w szczycie ... no nie interesowało mnie ile kosztowały, nie pamiętam. Ile kosztowała Szarotka ? Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. >> Panele PV tanie, a te z cieczą drogie? I instalacja droga ? > Wszystko na raz. Próźniowy kolektor słoneczny to prawie jak tyratron. > W panelu fotowoltaicznym w zasadzie nic nie ma. Z wyjątkiem tego krzemu, który podobno czysty i drogi. Ale dziś - może i tańszy od szyby :-) > Z instalacją to samo. > Prowadzenie rurek jest czymś innym niż rzucenie kabelka jak popadnie. Wężykiem, wężykiem :-) >>> No nie da się i już. Słońce świeci, grzeje wodę, jeśli nikt z niej >>> nie korzysta, to ona się w końcu gotuje. >> >> Bez przesady, osiągnie jakąs temperarurę równowagi i przestanie grzać. >> I to na mój gust będzie sporo poniżej 100C. > > A jednak się gotuje. Nawet w zimie temperatury potrafią być bardzo > wysokie. > >>> Nawet przysłanianie żaluzją nie zawsze pomaga. Problem znamy, zetknął >>> się z nim każdy, kto takie solary sobie obstalował. Chyba że całe lato >>> siedzi w chałupie na rzyci. >> >> Naprawde ? > > Naprawdę. Oops. W samochodzie chyba nigdy więcej niż 80C nie bylo ... >>>> A PV się da? >>> Pstryk i już. >> Energia słoneczna nadal dopływa, a ogniwa czarne :-) > Jak dach kryty papą. Nic nadzwyczajnego się nie dzieje. A z cieczą w panelu jakoś inaczej? Zaraz ... coś mi się kojarzy, ze w kosmosie istotnie ponad 100C na słonecznej stronie .. J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 16 Jul 2025 14:33
Date: Wed, 16 Jul 2025 14:33
49 lines
2998 bytes
2998 bytes
Pan J.F napisał: >> Kiedyś nie było wyjścia, trzeba było te tyratrony robić. Tanie nie >> były. W ogóle lampy zawsze swoje kosztowały, nawet gdy były u szczytu >> masowości. To jednak coś więcej niż żarówka, produkcja wymaga sporego >> wkładu ręcznej roboty. > > Kiedyś i tranzystory były drogie :-) Zwłaszcza germanowe, ktrych nie da się zrobić w technologii planarnej. To przypominało produkcję lamp -- umieścić bazowy kryształek na jakimś metalowym wsporniku, potem dobrać się z jednej i drugiej strony żeby wytworzyć kolektor i emiter. > A kineskopy, nixie, wyświetlacze VFD - nie zautomatyzowali produkcji? Zautomatyzowali, ale wciąż był to wielogodzinny wieloetapowy proces. Przy czym działo elektronowe i tak cały czas mogło wymagać ręcznych robótek. > Lampy w szczycie ... no nie interesowało mnie ile kosztowały, nie > pamiętam. Ile kosztowała Szarotka ? Sporo. A tyratron, z jakim kiedyś miałem do czynienia, dodatkowo był wielkości słoika. To taki z tych mniejszych. > Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. >>>> Nawet przysłanianie żaluzją nie zawsze pomaga. Problem znamy, >>>> zetknął się z nim każdy, kto takie solary sobie obstalował. >>>> Chyba że całe lato siedzi w chałupie na rzyci. >>> Naprawde ? >> Naprawdę. > > Oops. W samochodzie chyba nigdy więcej niż 80C nie bylo ... A tam wokół próżnia, przewodnictwa termicznego i konwekcji brak, energia nie ma gdzie się podziać. > Zaraz ... coś mi się kojarzy, ze w kosmosie istotnie ponad 100C > na słonecznej stronie .. Na Księżycu do 120°C. To temperatura powierzchni, mimo chłodzenia przez skały od spodu. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Mirek
Date: Wed, 16 Jul 2025 17:51
Date: Wed, 16 Jul 2025 17:51
12 lines
1873 bytes
1873 bytes
W dniu 16.07.2025 o 15:59, J.F pisze: > A z cieczą w panelu jakoś inaczej? > Nie ważne że ciecz, ważne jak kolektor wykonany. Piszą, że dla nowoczesnych kolektorów płaskich temperatura stagnacji to 120-160^C. Kolektory próżniowe to ja kojarzyłem że coś koło 200 ale podobno nawet 300^C. Kwestia dobrej próżni i specjalnych powłok pewnie. -- Mirek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Thu, 17 Jul 2025 08:07
Date: Thu, 17 Jul 2025 08:07
26 lines
2285 bytes
2285 bytes
On Wed, 16 Jul 2025 19:51:50 +0200, Mirek wrote: > W dniu 16.07.2025 o 15:59, J.F pisze: >> A z cieczą w panelu jakoś inaczej? >> > Nie ważne że ciecz, ważne jak kolektor wykonany. > Piszą, że dla nowoczesnych kolektorów płaskich temperatura stagnacji to > 120-160^C. Kolektory próżniowe to ja kojarzyłem że coś koło 200 ale > podobno nawet 300^C. Kwestia dobrej próżni i specjalnych powłok pewnie. Pewnie tak. Tak sobie liczę, że dla ciała doskonale czarnego temperatura równowagi przy 1200W/m2 to 108C /381K Jesli uzyskali 160C ... pogratulować powłok. A co dopiero więce. No ale też - aż się prosi używać do grzania, bo lepsze niż PV :-) Albo ... kupić tańsze, gorsze, i nie przekroczą 90C :-) Gorące macie ogniwa? Może jednak rurki chłodzące pod nimi ? :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Thu, 17 Jul 2025 08:10
Date: Thu, 17 Jul 2025 08:10
51 lines
3251 bytes
3251 bytes
On Wed, 16 Jul 2025 16:33:51 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>> Kiedyś nie było wyjścia, trzeba było te tyratrony robić. Tanie nie >>> były. W ogóle lampy zawsze swoje kosztowały, nawet gdy były u szczytu >>> masowości. To jednak coś więcej niż żarówka, produkcja wymaga sporego >>> wkładu ręcznej roboty. >> >> Kiedyś i tranzystory były drogie :-) > > Zwłaszcza germanowe, ktrych nie da się zrobić w technologii planarnej. > To przypominało produkcję lamp -- umieścić bazowy kryształek na jakimś > metalowym wsporniku, potem dobrać się z jednej i drugiej strony żeby > wytworzyć kolektor i emiter. > >> A kineskopy, nixie, wyświetlacze VFD - nie zautomatyzowali produkcji? > > Zautomatyzowali, ale wciąż był to wielogodzinny wieloetapowy proces. No, tranzystorów też się nie robi w 5 minut :-) > Przy czym działo elektronowe i tak cały czas mogło wymagać ręcznych > robótek. Hm ... masowa produkcja ... >> Lampy w szczycie ... no nie interesowało mnie ile kosztowały, nie >> pamiętam. Ile kosztowała Szarotka ? > > Sporo. tranzystorowe radia też sporo :-) > A tyratron, z jakim kiedyś miałem do czynienia, dodatkowo był > wielkości słoika. To taki z tych mniejszych. Odpowiednie tyrystory też nie są małe :-) >> Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. > Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. Ale z drugiej strony - technologia podobna do tyratronu :-) >> Zaraz ... coś mi się kojarzy, ze w kosmosie istotnie ponad 100C >> na słonecznej stronie .. > > Na Księżycu do 120°C. To temperatura powierzchni, mimo chłodzenia > przez skały od spodu. Tam dwa tygodnie swieci, a te skały to chyba kiepsko przewodzą .. J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 17 Jul 2025 09:43
Date: Thu, 17 Jul 2025 09:43
19 lines
1962 bytes
1962 bytes
Pan J.F napisał: >> A tyratron, z jakim kiedyś miałem do czynienia, dodatkowo był >> wielkości słoika. To taki z tych mniejszych. > > Odpowiednie tyrystory też nie są małe :-) Ten odpowiedni do zastąpienia słoika nie jest większy od paznokcia. >>> Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. >> Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. > Ale z drugiej strony - technologia podobna do tyratronu :-) Zupełnie inna. Kawałek rurki ze szkła, po obu stronach elektrody z bylejakiego drutu, zaciśnięte na gorąco. Po śladach widać, że do zaciskania użyto czegoś, co przypomina kowalskie szczypce. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Thu, 17 Jul 2025 11:13
Date: Thu, 17 Jul 2025 11:13
33 lines
2612 bytes
2612 bytes
On Thu, 17 Jul 2025 11:43:45 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>> A tyratron, z jakim kiedyś miałem do czynienia, dodatkowo był >>> wielkości słoika. To taki z tych mniejszych. >> >> Odpowiednie tyrystory też nie są małe :-) > > Ten odpowiedni do zastąpienia słoika nie jest większy od paznokcia. No nie wiem - słoik to brzmi dumnie. Jakie napięcie i prąd? Tyratrony były też niewielkich rozmiarów https://en.wikipedia.org/wiki/Krytron >>>> Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. >>> Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. >> Ale z drugiej strony - technologia podobna do tyratronu :-) > > Zupełnie inna. Kawałek rurki ze szkła, A w tyratronie to high tech słoik z gwintem? > po obu stronach elektrody z bylejakiego drutu, tak całkiem byle jakiego, to nie :-) > zaciśnięte na gorąco. Po śladach widać, że > do zaciskania użyto czegoś, co przypomina kowalskie szczypce. Może i tak wygląda, ale produkcja masowa - maszyna zaciskała :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 17 Jul 2025 13:08
Date: Thu, 17 Jul 2025 13:08
41 lines
2725 bytes
2725 bytes
Pan J.F napisał: >>>> A tyratron, z jakim kiedyś miałem do czynienia, dodatkowo był >>>> wielkości słoika. To taki z tych mniejszych. >>> Odpowiednie tyrystory też nie są małe :-) >> Ten odpowiedni do zastąpienia słoika nie jest większy od paznokcia. > > No nie wiem - słoik to brzmi dumnie. Jakie napięcie i prąd? Nie mam pojęcia. Spotkałem go jako emeryta. > Tyratrony były też niewielkich rozmiarów > https://en.wikipedia.org/wiki/Krytron Jak wszystkie rodzaje lamp. Wbrew temu co się uważa, lampy wcale nie musiały być wielkie i energochłonne. >>>>> Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. >>>> Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. >>> Ale z drugiej strony - technologia podobna do tyratronu :-) >> Zupełnie inna. Kawałek rurki ze szkła, > > A w tyratronie to high tech słoik z gwintem? Tak, to bardzo precyzyjna konstrukcja była. Zrobiłem mu sekcję. >> po obu stronach elektrody z bylejakiego drutu, > > tak całkiem byle jakiego, to nie :-) Czasem pozory mylą. >> zaciśnięte na gorąco. Po śladach widać, że do zaciskania użyto >> czegoś, co przypomina kowalskie szczypce. > > Może i tak wygląda, ale produkcja masowa - maszyna zaciskała :-) Nie wątpię, że maszyna. Ale robiła to byle jak. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Thu, 17 Jul 2025 13:31
Date: Thu, 17 Jul 2025 13:31
54 lines
3730 bytes
3730 bytes
On Thu, 17 Jul 2025 15:08:58 +0200, Jarosław Sokołowski wrote: > Pan J.F napisał: >>>>> A tyratron, z jakim kiedyś miałem do czynienia, dodatkowo był >>>>> wielkości słoika. To taki z tych mniejszych. >>>> Odpowiednie tyrystory też nie są małe :-) >>> Ten odpowiedni do zastąpienia słoika nie jest większy od paznokcia. >> >> No nie wiem - słoik to brzmi dumnie. Jakie napięcie i prąd? > > Nie mam pojęcia. Spotkałem go jako emeryta. > >> Tyratrony były też niewielkich rozmiarów >> https://en.wikipedia.org/wiki/Krytron > > Jak wszystkie rodzaje lamp. Wbrew temu co się uważa, lampy wcale nie > musiały być wielkie i energochłonne. No ba - pojawiła się też taka koncepcja, że się trawi krzem, aby powstały na jego powierzchni mikroskopijne stozki (wypukłe). I ponoć czubek tego stożka ładnie emituje elektrony, w zjawisku tunelowym, bo natężenie pola tam olbrzymie. Grzać nie trzeba, szybsze od diabłów, sterować czymś w rodzaju siatki można ... tylko ja o tym słyszałem ze 30 lat temu, i chyba ciągle nic gotowego kupić nie można. https://en.wikipedia.org/wiki/Field_emitter_array https://en.wikipedia.org/wiki/Vacuum_tube#Vacuum_tubes_using_field_electron_emitters >>>>>> Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. >>>>> Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. >>>> Ale z drugiej strony - technologia podobna do tyratronu :-) >>> Zupełnie inna. Kawałek rurki ze szkła, >> >> A w tyratronie to high tech słoik z gwintem? > > Tak, to bardzo precyzyjna konstrukcja była. Zrobiłem mu sekcję. Może ... bo na mój gust szklane rurki ciągle tam są. >>> po obu stronach elektrody z bylejakiego drutu, >> tak całkiem byle jakiego, to nie :-) > Czasem pozory mylą. >>> zaciśnięte na gorąco. Po śladach widać, że do zaciskania użyto >>> czegoś, co przypomina kowalskie szczypce. >> >> Może i tak wygląda, ale produkcja masowa - maszyna zaciskała :-) > > Nie wątpię, że maszyna. Ale robiła to byle jak. To i tani powinien być :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 17 Jul 2025 13:51
Date: Thu, 17 Jul 2025 13:51
24 lines
2377 bytes
2377 bytes
Pan J.F napisał: >>>>>>> Np lampy sodowe to ostatnio chyba kilka zł kosztowały. >>>>>> Jarznik sodowy nawet prostszy od żarówki. >>>>> Ale z drugiej strony - technologia podobna do tyratronu :-) >>>> Zupełnie inna. Kawałek rurki ze szkła, >>> A w tyratronie to high tech słoik z gwintem? >> Tak, to bardzo precyzyjna konstrukcja była. Zrobiłem mu sekcję. > > Może ... bo na mój gust szklane rurki ciągle tam są. Była szklana bania, a w środku bardzo precyzyjne blaszki, blaszeczki, siatki i siateczki. >>>> zaciśnięte na gorąco. Po śladach widać, że do zaciskania użyto >>>> czegoś, co przypomina kowalskie szczypce. >>> Może i tak wygląda, ale produkcja masowa - maszyna zaciskała :-) >> Nie wątpię, że maszyna. Ale robiła to byle jak. > To i tani powinien być :-) Sodówy tanie, tyratronów aż tak masowo nie robili. -- Jarek
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ptoki
Date: Thu, 17 Jul 2025 19:57
Date: Thu, 17 Jul 2025 19:57
48 lines
3277 bytes
3277 bytes
On 2025-07-17 03:07, J.F wrote: > On Wed, 16 Jul 2025 19:51:50 +0200, Mirek wrote: >> W dniu 16.07.2025 o 15:59, J.F pisze: >>> A z cieczą w panelu jakoś inaczej? >>> >> Nie ważne że ciecz, ważne jak kolektor wykonany. >> Piszą, że dla nowoczesnych kolektorów płaskich temperatura stagnacji to >> 120-160^C. Kolektory próżniowe to ja kojarzyłem że coś koło 200 ale >> podobno nawet 300^C. Kwestia dobrej próżni i specjalnych powłok pewnie. > > Pewnie tak. > Tak sobie liczę, że dla ciała doskonale czarnego temperatura równowagi > przy 1200W/m2 to 108C /381K > > Jesli uzyskali 160C ... pogratulować powłok. > A co dopiero więce. > > > No ale też - aż się prosi używać do grzania, bo lepsze niż PV :-) > > Albo ... kupić tańsze, gorsze, i nie przekroczą 90C :-) > > Gorące macie ogniwa? > Może jednak rurki chłodzące pod nimi ? :-) > > Ja ci odpisze na to co tam wyzej pisales na moje pytanie. Ja sie zastanawialem czy pv do grzania wody lepsze czy nie z powodow ekonomicznych. Technicznie to pv jest tyle gorsze ze potrzebuje wiecej miejsca i moze byc drozsze (sprawdzic). Solary sa gosze bo trzeba rurowac, glikolowac, jak sie nagrzeje to kombinowac zeby ostudzic. Trudniej instalowac po prostu. Ale nie wiem czy nie podlaczone ogniwo PV sie nie grzeje podobnie... Nadal nie wiem czy bym wolal wode grzac PV czy solarem. Jakbym mial duza nasloneczniona dzialke to moze i bym uzyl pv bo latwiej okablowac i po nagrzaniu bojlera przelaczyc sie na magazyn energii czy oddawac do sieci (oddawac bo to bym nie nazwal sprzedaza). -- Lukasz
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: J.F
Date: Fri, 18 Jul 2025 08:55
Date: Fri, 18 Jul 2025 08:55
68 lines
4083 bytes
4083 bytes
On Thu, 17 Jul 2025 14:57:29 -0500, ptoki wrote: > On 2025-07-17 03:07, J.F wrote: >> On Wed, 16 Jul 2025 19:51:50 +0200, Mirek wrote: >>> W dniu 16.07.2025 o 15:59, J.F pisze: >>>> A z cieczą w panelu jakoś inaczej? >>>> >>> Nie ważne że ciecz, ważne jak kolektor wykonany. >>> Piszą, że dla nowoczesnych kolektorów płaskich temperatura stagnacji to >>> 120-160^C. Kolektory próżniowe to ja kojarzyłem że coś koło 200 ale >>> podobno nawet 300^C. Kwestia dobrej próżni i specjalnych powłok pewnie. >> >> Pewnie tak. >> Tak sobie liczę, że dla ciała doskonale czarnego temperatura równowagi >> przy 1200W/m2 to 108C /381K >> >> Jesli uzyskali 160C ... pogratulować powłok. >> A co dopiero więce. >> >> >> No ale też - aż się prosi używać do grzania, bo lepsze niż PV :-) >> >> Albo ... kupić tańsze, gorsze, i nie przekroczą 90C :-) >> >> Gorące macie ogniwa? >> Może jednak rurki chłodzące pod nimi ? :-) >> > Ja ci odpisze na to co tam wyzej pisales na moje pytanie. > > Ja sie zastanawialem czy pv do grzania wody lepsze czy nie z powodow > ekonomicznych. > > Technicznie to pv jest tyle gorsze ze potrzebuje wiecej miejsca i moze > byc drozsze (sprawdzic). Ma małą sprawność konwersji energii na prąd, więc gorsze. Ale skoro wcale nie droższe ... i ma inne zalety ... a dachu nam nie brakuje ... Ale w jakims hotelu/piętrowym budynku ... > Solary sa gosze bo trzeba rurowac, glikolowac, jak sie nagrzeje to > kombinowac zeby ostudzic. Trudniej instalowac po prostu. > > Ale nie wiem czy nie podlaczone ogniwo PV sie nie grzeje podobnie... Podobnie to nie. Jednak inna konstrukcja ... brak próżni choćby? Ale skoro ludzie narzekają, że rozgrzane PV mniej prądu dają, to az się prosi zamontować chłodzenie które jednoczenie będzie podgrzewało CWU :-) > Nadal nie wiem czy bym wolal wode grzac PV czy solarem. > > Jakbym mial duza nasloneczniona dzialke to moze i bym uzyl pv bo latwiej > okablowac i po nagrzaniu bojlera przelaczyc sie na magazyn energii czy > oddawac do sieci (oddawac bo to bym nie nazwal sprzedaza). Technicznie to bym powiedział, że zamiast np 8 paneli PV zamontować 5 i 3 cieczowe, grzać wodę z "solarów", a prąd oddawać z PV. No ale skoro piszecie, że te glikolowe to znacznie droższe i grozą wybuchem, to może się mylę :-) Jeszcze jedna sprawa, to pompa ciepła ... skoro i ta masz, pracującą do chłodzenia domu ... to mogła by CWU grzać zdrugiej strony :-) J.
Re: FV--> ciepła woda w kranie
Author: ptoki
Date: Fri, 18 Jul 2025 13:52
Date: Fri, 18 Jul 2025 13:52
105 lines
5482 bytes
5482 bytes
On 2025-07-18 03:55, J.F wrote: > On Thu, 17 Jul 2025 14:57:29 -0500, ptoki wrote: >> On 2025-07-17 03:07, J.F wrote: >>> On Wed, 16 Jul 2025 19:51:50 +0200, Mirek wrote: >>>> W dniu 16.07.2025 o 15:59, J.F pisze: >>>>> A z cieczą w panelu jakoś inaczej? >>>>> >>>> Nie ważne że ciecz, ważne jak kolektor wykonany. >>>> Piszą, że dla nowoczesnych kolektorów płaskich temperatura stagnacji to >>>> 120-160^C. Kolektory próżniowe to ja kojarzyłem że coś koło 200 ale >>>> podobno nawet 300^C. Kwestia dobrej próżni i specjalnych powłok pewnie. >>> >>> Pewnie tak. >>> Tak sobie liczę, że dla ciała doskonale czarnego temperatura równowagi >>> przy 1200W/m2 to 108C /381K >>> >>> Jesli uzyskali 160C ... pogratulować powłok. >>> A co dopiero więce. >>> >>> >>> No ale też - aż się prosi używać do grzania, bo lepsze niż PV :-) >>> >>> Albo ... kupić tańsze, gorsze, i nie przekroczą 90C :-) >>> >>> Gorące macie ogniwa? >>> Może jednak rurki chłodzące pod nimi ? :-) >>> >> Ja ci odpisze na to co tam wyzej pisales na moje pytanie. >> >> Ja sie zastanawialem czy pv do grzania wody lepsze czy nie z powodow >> ekonomicznych. >> >> Technicznie to pv jest tyle gorsze ze potrzebuje wiecej miejsca i moze >> byc drozsze (sprawdzic). > > Ma małą sprawność konwersji energii na prąd, więc gorsze. > Niby tak ale w praktyce nie o sprawnosc w takich sytuacjach chodzi tylko o cene/powierzchnie i energie otrzymywana. Jak cena wysoka to nie ma duzo tych paneli i rzeczywiscie malo watogodzin wpada w zbiornik, jak potrzeba duzych powierzchni to i cena ale i miejsce (blok, szeregowiec w miescie) sie liczy. Znam miejsca gdzie dachy sa wschod-zachod drzewa obok i pv wisi. Tam grzanie wody bylo by bez sensu za pomoca pv. Ale jak ktos ma duzo miejsca a panele sa w cenie 50% ceny powierzchni solara to sprawnosc sie wyrownuje nieco. na pazegro widze ze panel hewalex 2m2 to 1500pln. panel pv 500W - 300-500pln. ten hewalex zbierze jakies 1.5-2kW mocy pv za te 1500 pln zbierze 1-1.5kW czy cos w ten desen. Sie jakos tam wyrownuje, ale miejsce trzeba. > Ale skoro wcale nie droższe ... i ma inne zalety ... a dachu nam nie > brakuje ... > > Ale w jakims hotelu/piętrowym budynku ... > >> Solary sa gosze bo trzeba rurowac, glikolowac, jak sie nagrzeje to >> kombinowac zeby ostudzic. Trudniej instalowac po prostu. >> >> Ale nie wiem czy nie podlaczone ogniwo PV sie nie grzeje podobnie... > > Podobnie to nie. Jednak inna konstrukcja ... brak próżni choćby? > > Ale skoro ludzie narzekają, że rozgrzane PV mniej prądu dają, > to az się prosi zamontować chłodzenie które jednoczenie będzie > podgrzewało CWU :-) > Ma sens. >> Nadal nie wiem czy bym wolal wode grzac PV czy solarem. >> >> Jakbym mial duza nasloneczniona dzialke to moze i bym uzyl pv bo latwiej >> okablowac i po nagrzaniu bojlera przelaczyc sie na magazyn energii czy >> oddawac do sieci (oddawac bo to bym nie nazwal sprzedaza). > > Technicznie to bym powiedział, że zamiast np 8 paneli PV zamontować 5 > i 3 cieczowe, grzać wodę z "solarów", a prąd oddawać z PV. > > No ale skoro piszecie, że te glikolowe to znacznie droższe i grozą > wybuchem, to może się mylę :-) > Tego nie doczytalem. Mysle ze to jednak nie tak duzy problem. > Jeszcze jedna sprawa, to pompa ciepła ... skoro i ta masz, pracującą > do chłodzenia domu ... to mogła by CWU grzać zdrugiej strony :-) > Ta, szkoda ze te technologie takie niedopasowane sa. Ale nieco tlumaczy fakt ze to wszystko hydraulika. pv podlacza sie dwoma drutami. solar to dwie rurki, termopara, grubsze to wszystko, trudnejse w ulozeniu itp... -- Lukasz
Page 1 of 2 • 73 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads