🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
16 messages
16 total messages Started by Arnold Ziffel Thu, 03 Apr 2025 21:21
Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795417
Author: Arnold Ziffel
Date: Thu, 03 Apr 2025 21:21
55 lines
3641 bytes
Kupiłem listwy LEDowe, żeby doświetlać akwarium. Listwy na 5 V, każda 
ciągnie ok. 500 mA, czyli trochę tej energii potrzeba.

Kupiłem zasilacz (impulsowy), kupiłem wyłącznik czasowy na 230 V, spiąłem 
razem, ustawiłem. Najprościej jak się da.

No i spoko, tylko jak ustrojstwo jest wyłączone (tzn. wyłącznik czasowy 
wyłączy), to co jakiś czas (co kilkadziesiąt sekund) na chwilę błyska. 
Wszystkie listwy błyskają.

Myślę sobie -- pewnie wyłącznik rozpina zero, faza jest na stałe, i się 
kondensator w zasilaczu powoli ładuje jakimiś szczątkami energii, które 
gdzieś tam sobie pojemnościowo latają. No to wpiąłem wtyczkę wyłącznika 
czasowego odwrotnie.

Nadal błyska.

No co jest. Rozebrałem wyłącznik czasowy, obejrzałem. Jest przekaźnik, 
jedna linia z sieci wpięta na stałe do wyjścia, druga przez przekaźnik. 
Nic innego, przez co jakieś szczątki prądu mogłyby przechodzić (w sensie 
żadnego gasika, itd.). Jedyne co, to jakaś minimalna pojemność zestyków 
przekaźnika.

Dorzuciłem równolegle z wyjściem 700k (7 rezystorów 100k połączonych 
szeregowo). Może trochę za dużo, ale powinno być OK.

Nadal błyska.

No to zamieniłem te rezystory, 5 razy 20k (nie chcę przekroczyć 
dopuszczalnego napięcia rezystorów a nie wiem, jakie jest, dlatego tak 
łączę w szereg). Już niech będzie te pół wata strat.

I nadal błyska, choć wydaje mi się, że wolniej.

No co za cholerstwo? W akcie desperacji dołączyłem rezystor (10k) 
równolegle do wyjścia zasilacza (do LEDów). Nie pomogło. Jak błyskało, tak 
błyska.

Duchy czy co? O co tu chodzi? Co jeszcze sprawdzić, jak to w ogóle dalej 
diagnozować? Przyznam że trochę zgłupiałem.

Przewód od zasilacza do LEDów idzie na odcinku ok. półtora metra razem z 
przewodem 230 V (w jednym korytku), może tu coś przełazi? Ale to by chyba 
musiało włazić przez kondensator (ten między stroną gorącą i zimną, o ile 
jest, ale pewnie jest) w zasilaczu? Jeśli to to, to jak temu zaradzić? 
Mógłbym dać rezystor rozładowujący na kondensatorze po stronie gorącej, 
ale nie chcę na razie rozbierać zasilacza, bo już go nie złożę (zgrzany 
jest, trzeba będzie kleić, a nówka sztuka, to trochę szkoda)...

-- 
A znacie to jak student poszedl do profesora i zdaje..
Ze nic nie umial i profesor nie wiedzial jaka ocene mu dac, bo nizszej
juz nie bylo to wpisal temu gostkowi do indexu "Osiol", student tak
się patrzy i mowi:
- No dobrze panie prefesorze, podpis juz jest a gdzie ocena?
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795418
Author: PiteR
Date: Thu, 03 Apr 2025 21:35
13 lines
1967 bytes
w <news:47ea5251-3692-4c38-a58b-0b7c7450d5d7@hooterville.invalid>
dnia Thu, 03 Apr 2025 21:21:38 GMT user Arnold Ziffel pisze tak:

> Przewód od zasilacza do LEDów idzie na odcinku ok. półtora metra
> razem z przewodem 230 V (w jednym korytku), może tu coś przełazi?

Najpierw bym sprawdził czy przy odłączonym zegarze błyskają.
Potem dołożył stycznik i nie łamał sobie głowy.

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795419
Author: J.F
Date: Fri, 04 Apr 2025 04:49
65 lines
3648 bytes
On Thu, 3 Apr 2025 21:21:38 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> Kupiłem listwy LEDowe, żeby doświetlać akwarium. Listwy na 5 V, każda 
> ciągnie ok. 500 mA, czyli trochę tej energii potrzeba.
> 
> Kupiłem zasilacz (impulsowy), kupiłem wyłącznik czasowy na 230 V, spiąłem 
> razem, ustawiłem. Najprościej jak się da.
> 
> No i spoko, tylko jak ustrojstwo jest wyłączone (tzn. wyłącznik czasowy 
> wyłączy), to co jakiś czas (co kilkadziesiąt sekund) na chwilę błyska. 
> Wszystkie listwy błyskają.
> 
> Myślę sobie -- pewnie wyłącznik rozpina zero, faza jest na stałe, i się 
> kondensator w zasilaczu powoli ładuje jakimiś szczątkami energii, które 
> gdzieś tam sobie pojemnościowo latają. No to wpiąłem wtyczkę wyłącznika 
> czasowego odwrotnie.

Nie ma bolca ochronnego?

> Nadal błyska.
> 
> No co jest. Rozebrałem wyłącznik czasowy, obejrzałem. Jest przekaźnik, 
> jedna linia z sieci wpięta na stałe do wyjścia, druga przez przekaźnik. 
> Nic innego, przez co jakieś szczątki prądu mogłyby przechodzić (w sensie 
> żadnego gasika, itd.). Jedyne co, to jakaś minimalna pojemność zestyków 
> przekaźnika.

Chyba byłoby za mało.

> No to zamieniłem te rezystory, 5 razy 20k (nie chcę przekroczyć 
> dopuszczalnego napięcia rezystorów a nie wiem, jakie jest, dlatego tak 
> łączę w szereg). Już niech będzie te pół wata strat.
> 
> I nadal błyska, choć wydaje mi się, że wolniej.
> 
> No co za cholerstwo? W akcie desperacji dołączyłem rezystor (10k) 
> równolegle do wyjścia zasilacza (do LEDów). Nie pomogło. Jak błyskało, tak 
> błyska.

Jeszcze mozna kondensator.

> Duchy czy co? O co tu chodzi? Co jeszcze sprawdzić, jak to w ogóle dalej 
> diagnozować? Przyznam że trochę zgłupiałem.

A zmierz prad, jaki przy wyłaczonym płynie.
Tylko gdzies na wejsciu zasilacza.

> Przewód od zasilacza do LEDów idzie na odcinku ok. półtora metra razem z 
> przewodem 230 V (w jednym korytku), może tu coś przełazi? Ale to by chyba 

IMO - ma szanse.
Wyciagnij z korytka, to się dowiesz.

> musiało włazić przez kondensator (ten między stroną gorącą i zimną, o ile 
> jest, ale pewnie jest) w zasilaczu? 

No jakos tak by to musiało być. Moze przez pojemnosc transformatora.

> Jeśli to to, to jak temu zaradzić? 
> Mógłbym dać rezystor rozładowujący na kondensatorze po stronie gorącej, 
> ale nie chcę na razie rozbierać zasilacza, bo już go nie złożę (zgrzany 
> jest, trzeba będzie kleić, a nówka sztuka, to trochę szkoda)...

Najpierw wyjmij kabel z korytka, a jak to to ... ekranowanie?

J.
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795421
Author: Marek
Date: Fri, 04 Apr 2025 06:30
8 lines
1393 bytes
On Thu, 3 Apr 2025 21:21:38 -0000 (UTC), arnold@hooterville.invalid 
(Arnold Ziffel) wrote:
> Duchy czy co? O co tu chodzi? 

Sąsiadująca stacja radarowa na lotnisku?

-- 
Marek
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795423
Author: Waldek
Date: Fri, 04 Apr 2025 18:32
18 lines
1859 bytes
W dniu 2025-04-03 o 23:21, Arnold Ziffel pisze:
> Kupiłem listwy LEDowe, żeby doświetlać akwarium. Listwy na 5 V, każda
> ciągnie ok. 500 mA, czyli trochę tej energii potrzeba.
> 
> Kupiłem zasilacz (impulsowy), kupiłem wyłącznik czasowy na 230 V, spiąłem
> razem, ustawiłem. Najprościej jak się da.
> 
> No i spoko, tylko jak ustrojstwo jest wyłączone (tzn. wyłącznik czasowy
> wyłączy), to co jakiś czas (co kilkadziesiąt sekund) na chwilę błyska.
> Wszystkie listwy błyskają.

Wymieniłem ongiś wyłącznik (pstryczek) światła w kuchni
i żarówke-świetlówke na żarówke-LED
no i franca właśnie tak błyskała ...
Problemem była neonówka podświetlająca pstryczek
przez który ładował się kondensator w ledówce :)

Pozdro
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795425
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 04 Apr 2025 19:07
33 lines
2624 bytes
W dniu 03.04.2025 o 23:21, Arnold Ziffel pisze:
> Kupiłem listwy LEDowe, żeby doświetlać akwarium. Listwy na 5 V, każda
> ciągnie ok. 500 mA, czyli trochę tej energii potrzeba.
> 
> Kupiłem zasilacz (impulsowy), kupiłem wyłącznik czasowy na 230 V, spiąłem
> razem, ustawiłem. Najprościej jak się da.
> 
> No i spoko, tylko jak ustrojstwo jest wyłączone (tzn. wyłącznik czasowy
> wyłączy), to co jakiś czas (co kilkadziesiąt sekund) na chwilę błyska.
> Wszystkie listwy błyskają.
> 
> Myślę sobie -- pewnie wyłącznik rozpina zero, faza jest na stałe, i się
> kondensator w zasilaczu powoli ładuje jakimiś szczątkami energii, które
> gdzieś tam sobie pojemnościowo latają. No to wpiąłem wtyczkę wyłącznika
> czasowego odwrotnie.
> 
> Nadal błyska.
> 
> No co jest. Rozebrałem wyłącznik czasowy, obejrzałem. Jest przekaźnik,
> jedna linia z sieci wpięta na stałe do wyjścia, druga przez przekaźnik.
> Nic innego, przez co jakieś szczątki prądu mogłyby przechodzić (w sensie
> żadnego gasika, itd.). Jedyne co, to jakaś minimalna pojemność zestyków
> przekaźnika.
> 
> Dorzuciłem równolegle z wyjściem 700k (7 rezystorów 100k połączonych
> szeregowo). Może trochę za dużo, ale powinno być OK.
> 
> Nadal błyska.

Nie ma "bata" żeby to błyskało skoro jest przekaźnik. Spróbuj innego 
włącznika czasowego bo ten nie wydaje się sprawny.
-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795420
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 05 Apr 2025 00:52
33 lines
2449 bytes
J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

> Nie ma bolca ochronnego?

Bolec jak bolec, ale zasilacz bez bolca.

>> Przewód od zasilacza do LEDów idzie na odcinku ok. półtora metra razem z 
>> przewodem 230 V (w jednym korytku), może tu coś przełazi? Ale to by chyba 
> 
> IMO - ma szanse.
> Wyciagnij z korytka, to się dowiesz.

Problem trochę się rozwiązał. Okazało się, że nie doszacowałem prądu, 
listwy brały w sumie 4,2 A, zasilacz nie wyrabiał, więc musiałem dorzucić 
drugi. Podpiąłem do niego te listwy, do których przewody idą korytkiem 
(trzy idą korytkiem, dwie nie -- te dwie zostały na starym zasilaczu), 
problem zniknął. Czy raczej przestał się manifestować :)

W wyłączniku nadal są wlutowane rezystory, ciekawe co się stanie jak 
wylutuję (planuję w wolnej chwili).

>> musiało włazić przez kondensator (ten między stroną gorącą i zimną, o ile 
>> jest, ale pewnie jest) w zasilaczu? 
> 
> No jakos tak by to musiało być. Moze przez pojemnosc transformatora.

To też możliwe...

-- 
Leci sobie nietoperz, leci, leci, leci i nagle sruuu... przypierdzielił
w drzewo. Osunął się na dół po konarach, otrzepał swoje skrzydełka i
wyciągając z uszu słuchawki mówi:
"Wypie*.*lam tego Walkman'a".
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795422
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 05 Apr 2025 00:54
13 lines
1513 bytes
Marek <fake@fakeemail.com> wrote:

>> Duchy czy co? O co tu chodzi? 
> 
> Sąsiadująca stacja radarowa na lotnisku?

To nie to, raczej już bym wyłapał (dużo słucham radia na KF).

-- 
Przychodzi żółw do jeża - fryzjera i mówi:
- Poproszę na jeża.
Jeż na to:
- No to wskakuj!
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795424
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 05 Apr 2025 00:54
17 lines
1829 bytes
Waldek <mam@nie.dam> wrote:

> Wymieniłem ongiś wyłącznik (pstryczek) światła w kuchni
> i żarówke-świetlówke na żarówke-LED
> no i franca właśnie tak błyskała ...
> Problemem była neonówka podświetlająca pstryczek
> przez który ładował się kondensator w ledówce :)

Tak, to dokładnie ten efekt (miałem taki sam, z tego samego powodu). Ale 
tu nie ma neonówki :)

-- 
Uciekają zające przez Bug do Polski. Jeden z naszych zajęcy łapie
uciekiniera i pyta o powód. Tamten odpowiada:
- A bo u nas obcinają zającom trzecie ucho!
- No jakże! Przecież zające maja tylko dwoje uszu!?
- Zgoda, my to wiemy, ale oni najpierw obcinają, a potem liczą!
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795426
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 05 Apr 2025 00:56
15 lines
1764 bytes
Pixel(R)?? <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:

> Nie ma "bata" żeby to błyskało skoro jest przekaźnik. Spróbuj innego 
> włącznika czasowego bo ten nie wydaje się sprawny.

No dlatego mówię, że czary :) Jest przekaźnik, jest sprawny. Zresztą jakby 
przekaźnik "przepuszczał", to chyba rezystory na wyjściu załatwiłyby 
sprawę?

-- 
Amerykański kosmonauta zwierza się koledze:
-Wstyd mi się przyznać, ale nie wiem jak działają silniki odrzutowe w 
naszej rakiecie.
-Naprawdę nie wiesz? To bardzo proste! Wkładasz kluczyk do stacyjki, 
przekręcasz w prawo i silniki same zaczynają odpalać!
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795427
Author: Janusz
Date: Sat, 05 Apr 2025 15:25
15 lines
1650 bytes
W dniu 5.04.2025 o 02:56, Arnold Ziffel pisze:
> Pixel(R)?? <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:
> 
>> Nie ma "bata" żeby to błyskało skoro jest przekaźnik. Spróbuj innego
>> włącznika czasowego bo ten nie wydaje się sprawny.
> 
> No dlatego mówię, że czary :) Jest przekaźnik, jest sprawny. Zresztą jakby
> przekaźnik "przepuszczał", to chyba rezystory na wyjściu załatwiłyby
> sprawę?
> 
A przekaźnik nie ma czasem snubera na stykach?


-- 
Janusz
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795428
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 05 Apr 2025 22:12
12 lines
1621 bytes
Janusz <janusz_k@o2.pl> wrote:

> A przekaźnik nie ma czasem snubera na stykach?

Zewnętrznego nie, w środku... diabli wiedzą, są w ogóle takie?

-- 
Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po
oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych...
- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.
- Leżą pod łóżkami i naprawiają...
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795429
Author: Arnold Ziffel
Date: Sun, 06 Apr 2025 22:11
16 lines
1970 bytes
Arnold Ziffel <arnold@hooterville.invalid> wrote:

>> A przekaźnik nie ma czasem snubera na stykach?
> 
> Zewnętrznego nie, w środku... diabli wiedzą, są w ogóle takie?

BTW, rozebrałem, żeby usunąć te rezystory (na drugim zasilaczu już 
nie mryga, może zasilacz mniej nawiedzony). Przekaźnik to Songle 
SLA-24VDC-SL-A, nie widzę nigdzie w PDFie gasika...

https://files.seeedstudio.com/wiki/Grove-SPDT_Relay_30A/res/SLA-05VDC-SL-C_Datasheet.pdf

-- 
Słoń i mrówka postanowili wybrać się na wiśnie. Przez płot przeszli do
ogródka sąsiada, nagle słyszą czyjeś kroki. Mrówka mówi:
- Słoniu, schowaj się za mną! Ja się mniej rzucam w oczy!
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795432
Author: ąćęłńóśźż
Date: Mon, 07 Apr 2025 08:03
2 lines
1533 bytes
Mam podobnie, z tym że u mnie ledy się leciutko żarzą, co widać z bliska podczas ciemnej nocy.
Zmiana polaryzacji wtyczki (zasilanie mam wtyczką z uziemieniem) pomaga przygasają o 90%. 
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795430
Author: Mirek
Date: Tue, 08 Apr 2025 18:17
10 lines
1681 bytes
On 7.04.2025 00:11, Arnold Ziffel wrote:

> BTW, rozebrałem, żeby usunąć te rezystory (na drugim zasilaczu już
> nie mryga, może zasilacz mniej nawiedzony). 
A kabel do tego przekaźnika jaki masz?
Ja spotkałem się z zasilaczem który błyskał ledami na samej pojemności 
kabla (ze 4 metry go było) do wyłącznika.

-- 
Mirek
Re: Ledy na wyłączniku czasowym błyskają
#795431
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 08 Apr 2025 22:18
21 lines
2362 bytes
Mirek <mirek@null.dev> wrote:

>> BTW, rozebrałem, żeby usunąć te rezystory (na drugim zasilaczu już
>> nie mryga, może zasilacz mniej nawiedzony). 
> A kabel do tego przekaźnika jaki masz?
> Ja spotkałem się z zasilaczem który błyskał ledami na samej pojemności 
> kabla (ze 4 metry go było) do wyłącznika.

To jest ogólnie dobry trop (BTW, też kiedyś miałem z tym problem), ale 
akurat nie w tym przypadku -- są dwa kable, jeden idzie do wyłącznika 
czasowego (w nim jest przekaźnik) i drugi do zasilacza. Nie idą nigdzie 
razem (tzn. nie jest tak, że w jednym kablu idzie i wejście i wyjście do 
przekaźnika).

Problem rozwiązało się niejako przy okazji, po dodaniu drugiego zasilacza 
do LEDów, do których kabel idzie listwą razem z przewodem 230 V (teraz są 
dwa zasilacze, ten mrygający zasila listwy, które są bliżej, nie są 
zasilane przez to korytko, i już nie mruga).

-- 
Łysi mają lepiej chłodzony procesor.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads