🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
140 messages
140 total messages Page 2 of 3 Started by Trybun Thu, 13 Mar 2025 07:31
Page 2 of 3 • 140 total messages
Re: Kuchenka elektryczna
#795126
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Thu, 13 Mar 2025 11:17
13 lines
1636 bytes
W dniu 13.03.2025 o 08:31, Trybun pisze:
> A akcie desperacji postanowiłem i tu zapytać. Czy znacie jakieś 
> współczesne kuchenki elektryczne jednopalnikowe które maja odpowiednią 
> konstrukcje do np zagotowania litra wody w mniej niż godzinę? Kupiłem 
> już trzy, przy pierwszej pomyślałem że to jakiś wybrakowany bubel, druga 
> znacznie droższa to samo zapomnieć o np usmażeniu kotleta, trzecia, 
> najdroższa różni się od wcześniejszych tylko ceną.

https://www.apollo.pl/produkt/kuchenka-elektryczna-etna,267580.html 
Takiej szukasz?

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Kuchenka elektryczna
#795127
Author: J.F
Date: Thu, 13 Mar 2025 12:03
15 lines
1567 bytes
On Thu, 13 Mar 2025 08:31:02 +0100, Trybun wrote:
> A akcie desperacji postanowiłem i tu zapytać. Czy znacie jakieś 
> współczesne kuchenki elektryczne jednopalnikowe które maja odpowiednią 
> konstrukcje do np zagotowania litra wody w mniej niż godzinę? Kupiłem 
> już trzy, przy pierwszej pomyślałem że to jakiś wybrakowany bubel, druga 
> znacznie droższa to samo zapomnieć o np usmażeniu kotleta, trzecia, 
> najdroższa różni się od wcześniejszych tylko ceną.

Jakies ruskie kupowałeś.
Czajnik elektryczny to zrobi parę minut :-)


Są małe kuchenki indukcyjne, ale wymagają odpowiednich garnków.

J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795105
Author: Marek
Date: Thu, 13 Mar 2025 14:23
11 lines
1463 bytes
On Thu, 13 Mar 2025 10:36:40 +0100, Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote:
> mocy grzania, nie ma możliwości ustawienia temperatury na minimalne 
> "pyrkotanie" .

No to masz jakiś bubel. Żadnych z opisanych problemów w mojej nie 
występuje (jakiś Bosh).
Zagotowanie litra wody na busterze to ok 4min
Nie ma nic lepszego niż indukcja.

-- 
Marek
Re: Kuchenka elektryczna
#795093
Author: Marek
Date: Thu, 13 Mar 2025 14:24
10 lines
1349 bytes
On Thu, 13 Mar 2025 10:37:30 +0000, cezar <cezar91@tlen.pl.invalid> 
wrote:
> Regulacja jest bardzo płynna 14 pozycji plus program P, w którym 
> litr 
> wody gotuje się po 30s

Dobry żart :)

-- 
Marek
Re: Kuchenka elektryczna
#795094
Author: cezar
Date: Thu, 13 Mar 2025 15:56
15 lines
1648 bytes
On 3/13/25 14:24, Marek wrote:
> On Thu, 13 Mar 2025 10:37:30 +0000, cezar <cezar91@tlen.pl.invalid> wrote:
>> Regulacja jest bardzo płynna 14 pozycji plus program P, w którym litr 
>> wody gotuje się po 30s
> 
> Dobry żart :)
> 
ok, zmierzłem - 1.56s
Widocznie po używaniu gazu mam złe wspomnienia  i te 1.56 wydawało mi 
się jak 30s :-)

A tak w ogóle to już nie prawie nie gotuje wody bo sprawiłem sobie kran 
z wrzątkiem.

c.
Re: Kuchenka elektryczna
#795111
Author: Grzexs
Date: Thu, 13 Mar 2025 21:03
14 lines
1627 bytes
> Mam indukcyjną dwupalnikową, potrzebuję jeszcze takiej z tradycyjna 
> grzałką.
> A tak w kwestii indukcji to muszę przyznać że niezbyt mnie porwała ta 
> technologia. Jedno że hałas, za małe pola grzewcze, i za mała regulacja 
> mocy grzania, nie ma możliwości ustawienia temperatury na minimalne 
> "pyrkotanie" .

Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla za parę 
groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i wyłączenie po 
zadanym czasie.

-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795128
Author: PiteR
Date: Thu, 13 Mar 2025 22:01
35 lines
2845 bytes
w <news:iv438kvtlfoq.courjxr5r7qn.dlg@40tude.net>
dnia Thu, 13 Mar 2025 12:03:13 GMT user J.F pisze tak:

> On Thu, 13 Mar 2025 08:31:02 +0100, Trybun wrote:
>> A akcie desperacji postanowiłem i tu zapytać. Czy znacie jakieś 
>> współczesne kuchenki elektryczne jednopalnikowe które maja
>> odpowiednią konstrukcje do np zagotowania litra wody w mniej niż
>> godzinę? Kupiłem już trzy, przy pierwszej pomyślałem że to jakiś
>> wybrakowany bubel, druga znacznie droższa to samo zapomnieć o np
>> usmażeniu kotleta, trzecia, najdroższa różni się od
>> wcześniejszych tylko ceną. 
> 
> Jakies ruskie kupowałeś.
> Czajnik elektryczny to zrobi parę minut :-)


Nie wiem o co ci chodzi ale mam podobną dwumiejscową, używam tylko małego kółka i ma taki wygar że szok
i nie widzę powodu żeby pojedyncza nie mogła zagotować wody w mniej niż godzinę.
Być może żyję w błędzie.

Może zmierz napięcie w gniazdku.

Popatrz w Auchan i w Kerfurze

https://www.mediaexpert.pl/agd/kuchnie/plyty-wolnostojace/plyta-optimum-pk-2246-2
https://mrowka.com.pl/produkt/kuchenka-elektryczna-cucini-2-palnikowa-biala-botti-5902719563041.html

https://mrowka.com.pl/produkt/kuchenka-1-plytowa-biala-optimum-5908310458939.html
https://mrowka.com.pl/produkt/kuchenka-elektryczna-cucini-1-palnikowa-biala-botti-5902719563027.html


-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: Kuchenka elektryczna
#795097
Author: Trybun
Date: Fri, 14 Mar 2025 10:12
72 lines
4053 bytes
W dniu 13.03.2025 o 11:37, cezar pisze:
> On 3/13/25 09:36, Trybun wrote:
>> W dniu 13.03.2025 o 10:04, cezar pisze:
>>> On 3/13/25 07:31, Trybun wrote:
>>>> A akcie desperacji postanowiłem i tu zapytać. Czy znacie jakieś 
>>>> współczesne kuchenki elektryczne jednopalnikowe które maja 
>>>> odpowiednią konstrukcje do np zagotowania litra wody w mniej niż 
>>>> godzinę? Kupiłem już trzy, przy pierwszej pomyślałem że to jakiś 
>>>> wybrakowany bubel, druga znacznie droższa to samo zapomnieć o np 
>>>> usmażeniu kotleta, trzecia, najdroższa różni się od wcześniejszych 
>>>> tylko ceną.
>>>
>>> Mam taką:
>>> https://www.amazon.co.uk/dp/B0CGD61YMY
>>>
>>> (z tą róznicą że 2-"palnikową")
>>>
>>> Używalimśmy przez kilka miesięcy podczas remontów i sprawowała się 
>>> świetnie. Regulację mocy ma bardzo prostą - poprzez przerywanie 
>>> indukcji.
>>>
>>>
>>> Nigdy nie byłem przekonany do indukcji ale po remoncie założyliśmy 
>>> taką dual fuel AEG (jeden palnik gazowy i 4 indukcyjne), w polsce 
>>> znana pod marką Electrolux
>>>
>>>
>>> c.
>>>
>>>
>>
>> Mam indukcyjną dwupalnikową, potrzebuję jeszcze takiej z tradycyjna 
>> grzałką.
>> A tak w kwestii indukcji to muszę przyznać że niezbyt mnie porwała ta 
>> technologia. Jedno że hałas, za małe pola grzewcze, i za mała 
>> regulacja mocy grzania, nie ma możliwości ustawienia temperatury na 
>> minimalne "pyrkotanie" .
>
> Masz kiepską indukcję.
>
> Mam coś takiego:
> https://www.appliancecity.co.uk/cooking/hobs/mixed-fuel-hobs/aeg-hd955100nb-88cm-mixed-induction-and-gas-hob/ 
>
>
> Regulacja jest bardzo płynna 14 pozycji plus program P, w którym litr 
> wody gotuje się po 30s
> "pyrkotanie" jak najbardziej do uzyskania. W zasadzie na pozycjach 1-4
> tak będzie się działo  w zależności od wielkości garnka
>
> Ale przyznaje - ta tania kuchenka przenośna na to nie pozwala - ona 
> włącza i wyłącza pełną moc.
>
>
>
> Hałasu praktcznie nie ma (na pewno jest ciszej od gazu)
> Następnym plusem jest że garnki się tak nie nagrzewają. Garnek z 
> zagotowaną wodą można wziąć w ręce (Czego nie mozna powiedzieć o gazie)
>
>
>

Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 pierwsze 
(200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych oznak swojego 
działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo dwie ostatnie 
1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z intensywnością równa 
nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny dowód na jakąkolwiek regulacje 
ma pozycja 800  tutaj grzanie jest z przerwami coś około 10 sekund 
grzania i 3-4 sekundy postoju. Nie ma absolutnie mowy aby dało się 
ustawić gotowanie na minimalne ciągłe pyrkotanie.
U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić głos, gdy 
na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to warunki akustyczne 
przypominają te z kuźni HCP.
Re: Kuchenka elektryczna
#795106
Author: Trybun
Date: Fri, 14 Mar 2025 10:12
14 lines
1679 bytes
W dniu 13.03.2025 o 15:23, Marek pisze:
> On Thu, 13 Mar 2025 10:36:40 +0100, Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote:
>> mocy grzania, nie ma możliwości ustawienia temperatury na minimalne 
>> "pyrkotanie" .
>
> No to masz jakiś bubel. Żadnych z opisanych problemów w mojej nie 
> występuje (jakiś Bosh).
> Zagotowanie litra wody na busterze to ok 4min
> Nie ma nic lepszego niż indukcja.
>

Akurat do minusów indukcji nigdy bym nie zaliczył prędkości 
zagotowywania wody. Bo to akurat działa nawet powyżej oczekiwań.
Jakie masz pola grzewcze? Bo rozumiem że to płyta stacjonarna.
Re: Kuchenka elektryczna
#795112
Author: Trybun
Date: Fri, 14 Mar 2025 10:13
15 lines
1651 bytes
W dniu 13.03.2025 o 22:03, Grzexs pisze:
>
>> Mam indukcyjną dwupalnikową, potrzebuję jeszcze takiej z tradycyjna 
>> grzałką.
>> A tak w kwestii indukcji to muszę przyznać że niezbyt mnie porwała ta 
>> technologia. Jedno że hałas, za małe pola grzewcze, i za mała 
>> regulacja mocy grzania, nie ma możliwości ustawienia temperatury na 
>> minimalne "pyrkotanie" .
>
> Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla za 
> parę groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i wyłączenie 
> po zadanym czasie.
>

Na ile ustawiasz aby to uzyskać?
Re: Kuchenka elektryczna
#795129
Author: Trybun
Date: Fri, 14 Mar 2025 10:24
19 lines
1791 bytes
W dniu 13.03.2025 o 13:03, J.F pisze:
> On Thu, 13 Mar 2025 08:31:02 +0100, Trybun wrote:
>> A akcie desperacji postanowiłem i tu zapytać. Czy znacie jakieś
>> współczesne kuchenki elektryczne jednopalnikowe które maja odpowiednią
>> konstrukcje do np zagotowania litra wody w mniej niż godzinę? Kupiłem
>> już trzy, przy pierwszej pomyślałem że to jakiś wybrakowany bubel, druga
>> znacznie droższa to samo zapomnieć o np usmażeniu kotleta, trzecia,
>> najdroższa różni się od wcześniejszych tylko ceną.
> Jakies ruskie kupowałeś.
> Czajnik elektryczny to zrobi parę minut :-)
>
>
> Są małe kuchenki indukcyjne, ale wymagają odpowiednich garnków.
>
> J.
>

Ruska czy pruska, jeżeli używasz albo znasz coś sprawnego to poproszę o 
info.
Re: Kuchenka elektryczna
#795107
Author: Marek
Date: Fri, 14 Mar 2025 10:27
7 lines
1366 bytes
On Fri, 14 Mar 2025 11:12:55 +0100, Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote:
> Jakie masz pola grzewcze? Bo rozumiem że to płyta stacjonarna.

Sprecyzuj o co pytasz, o moc? Kształt?

-- 
Marek
Re: Kuchenka elektryczna
#795130
Author: J.F
Date: Fri, 14 Mar 2025 11:00
23 lines
1980 bytes
On Fri, 14 Mar 2025 11:24:30 +0100, Trybun wrote:
> W dniu 13.03.2025 o 13:03, J.F pisze:
>> On Thu, 13 Mar 2025 08:31:02 +0100, Trybun wrote:
>>> A akcie desperacji postanowiłem i tu zapytać. Czy znacie jakieś
>>> współczesne kuchenki elektryczne jednopalnikowe które maja odpowiednią
>>> konstrukcje do np zagotowania litra wody w mniej niż godzinę? Kupiłem
>>> już trzy, przy pierwszej pomyślałem że to jakiś wybrakowany bubel, druga
>>> znacznie droższa to samo zapomnieć o np usmażeniu kotleta, trzecia,
>>> najdroższa różni się od wcześniejszych tylko ceną.
>> Jakies ruskie kupowałeś.
>> Czajnik elektryczny to zrobi parę minut :-)
>>
>> Są małe kuchenki indukcyjne, ale wymagają odpowiednich garnków.
>>
> Ruska czy pruska, jeżeli używasz albo znasz coś sprawnego to poproszę o 
> info.

Nie używam.

Ale generalnie prawie każda dużej mocy powinna być dobra.
Albo czajnik elektryczny - zagotuj wodę i przelej do garnka :-)

J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795131
Author: PiteR
Date: Fri, 14 Mar 2025 17:44
15 lines
1941 bytes
w <news:8sx2ecw6k3ka.1szcbswkb5idn.dlg@40tude.net>
dnia Fri, 14 Mar 2025 11:00:00 GMT user J.F pisze tak:

> Albo czajnik elektryczny - zagotuj wodę i przelej do garnka :-)

Tak gotuję ziemniaki. Jest o wiele szybciej.

Mam czajnik z Tesco 3000W. Zagotowuje wode w 3 i pół minuty.
Potem pokrywka na garnek i gaz na pełną kitę.
Ziemniary mam po 25 minutach.

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: Kuchenka elektryczna
#795113
Author: Grzexs
Date: Fri, 14 Mar 2025 17:53
15 lines
1675 bytes
>>
>> Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla za 
>> parę groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i wyłączenie 
>> po zadanym czasie.
>>
> 
> Na ile ustawiasz aby to uzyskać?

Na minimum, zdaje się 200 W. Oczywiście kuchenka działa na zasadzie 
„włącz-wyłącz”, więc potrzebny jest garnek z dużą bezwładnością cieplną 
(czyli ciężki), ale akurat taki mam – Berghoff taki, 3,5 L pojemności 
całkowitej, czyli jakieś 2,5 L zupy.

-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795132
Author: io
Date: Fri, 14 Mar 2025 17:57
14 lines
1652 bytes
W dniu 14.03.2025 o 18:44, PiteR pisze:
> w <news:8sx2ecw6k3ka.1szcbswkb5idn.dlg@40tude.net>
> dnia Fri, 14 Mar 2025 11:00:00 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> Albo czajnik elektryczny - zagotuj wodę i przelej do garnka :-)
> 
> Tak gotuję ziemniaki. Jest o wiele szybciej.
> 
> Mam czajnik z Tesco 3000W. Zagotowuje wode w 3 i pół minuty.
> Potem pokrywka na garnek i gaz na pełną kitę.
> Ziemniary mam po 25 minutach.
> 

A nie lepiej te ziemniaki po prostu pokroić? :-)
Re: Kuchenka elektryczna
#795133
Author: J.F
Date: Fri, 14 Mar 2025 18:00
33 lines
2247 bytes
On Fri, 14 Mar 2025 17:44:26 GMT, PiteR wrote:
> w <news:8sx2ecw6k3ka.1szcbswkb5idn.dlg@40tude.net>
> dnia Fri, 14 Mar 2025 11:00:00 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> Albo czajnik elektryczny - zagotuj wodę i przelej do garnka :-)
> 
> Tak gotuję ziemniaki. Jest o wiele szybciej.
> 
> Mam czajnik z Tesco 3000W. Zagotowuje wode w 3 i pół minuty.
> Potem pokrywka na garnek i gaz na pełną kitę.
> Ziemniary mam po 25 minutach.

W miarę typowy czas :-)

a) pełna kita po zagotowaniu wody nie ma sensu. Woda i tak będzie
miała 100st C. Najmniejszy ogien/moc, przy którym są jeszcze ślady
wrzenia.

b) no chyba, że szybkowar,

c) płyty grzejne mają ~3.5kW na połowę.

d) ziemniaki muszą w srodku podgrzać się do tych 100stC,
   więc nie cały czas wolnego podgrzewania wody jest zmarnowany, bo w
tym ciepełko i tak potrzebuje czasu aby wniknąć do ziemniaków.

e) przemiany w ziemniakach zachodzą i w mniejszej temperaturze, tylko
wolniej - więc znów - nie cały czas podgrzewania jest zmarnowany.

Musialbyś risercza zapuścic, jaka jest rzeczywista różnica czasu ...
tylko jak zmierzyć gotowość ziemniaków?

J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795134
Author: io
Date: Fri, 14 Mar 2025 18:08
18 lines
2019 bytes
W dniu 14.03.2025 o 19:00, J.F pisze:
> On Fri, 14 Mar 2025 17:44:26 GMT, PiteR wrote:
...
> c) płyty grzejne mają ~3.5kW na połowę.
> 
> d) ziemniaki muszą w srodku podgrzać się do tych 100stC,
>     więc nie cały czas wolnego podgrzewania wody jest zmarnowany, bo w
> tym ciepełko i tak potrzebuje czasu aby wniknąć do ziemniaków.
> 
> e) przemiany w ziemniakach zachodzą i w mniejszej temperaturze, tylko
> wolniej - więc znów - nie cały czas podgrzewania jest zmarnowany.
> 
> Musialbyś risercza zapuścic, jaka jest rzeczywista różnica czasu ...
> tylko jak zmierzyć gotowość ziemniaków?

Przypomina mi się teraz PRL jak to w prasie informatycznej ktoś felieton 
walnął, że nie ma możliwości zrobienia maszynki do idealnego gotowania 
jajek na miękko :-)
Re: Kuchenka elektryczna
#795090
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 14 Mar 2025 18:37
22 lines
2136 bytes
W dniu 14.03.2025 o 09:49, Adam pisze:
>>> [...]
>>> Inną sprawą jest też 'wyczucie' ile wody potrzebujemy "na teraz". Żona
>>> ma kroplomierz w oczach, bo potrafi napełnić czajnik do kropelki, żeby
>>> wystarczyło na 2 kawy :)...i goni mnie, jeśli napełnię czajnik na 2,5
>>> kawy :)
>>
>> Sporo czajników ma wodowskaz, wystarczy mieć odpowiednio wysoki kran,
>> no i uważać przy napełnianiu.
>> A żona ma ogolnie rację :-)
>>
> 
> Ja mam na odwrót: zawsze mam pełny czajnik.
> Jak robię herbatę, to dolewam do czajnika i gotuję, aby później był
> ewentualnie "zimny wrzątek" do jakiegoś napoju.
> 
Od tego jest szklany dzbanek :)...głównie po to, że jak ktoś ma ochotę 
zagotować sobie wodę na jedną kawę, to nie gotuje powtórnie całego 
czajnika, tracąc dodatkowo gaz na zagotowanie.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Kuchenka elektryczna
#795137
Author: PiteR
Date: Fri, 14 Mar 2025 18:40
50 lines
3147 bytes
w <news:ckoqalgbltem.1kw0yirep9e8m$.dlg@40tude.net>
dnia Fri, 14 Mar 2025 18:00:12 GMT user J.F pisze tak:

>>> Albo czajnik elektryczny - zagotuj wodę i przelej do garnka :-)
>> 
>> Tak gotuję ziemniaki. Jest o wiele szybciej.
>> 
>> Mam czajnik z Tesco 3000W. Zagotowuje wode w 3 i pół minuty.
>> Potem pokrywka na garnek i gaz na pełną kitę.
>> Ziemniary mam po 25 minutach.
> 
> W miarę typowy czas :-)
> 
> a) pełna kita po zagotowaniu wody nie ma sensu. Woda i tak będzie
> miała 100st C. Najmniejszy ogien/moc, przy którym są jeszcze ślady
> wrzenia.

Nie będzie miała 100st. Jeśli nie wrze to szybko spada do 90st.
Widziałem gdy gotowałem termostaty do passata.

Pełna kita ma szybko skompensować schłodzenie przez zimny garnek i 
grule. Potem kiedy zacznie wrzeć, najmniejszy ogień.


> d) ziemniaki muszą w srodku podgrzać się do tych 100stC,
>    więc nie cały czas wolnego podgrzewania wody jest zmarnowany, bo w
> tym ciepełko i tak potrzebuje czasu aby wniknąć do ziemniaków.

Mówio, że zalewane wrzątkiem są nieugotowane w środku.
Nie podzielam tego zdania ;)

 
> e) przemiany w ziemniakach zachodzą i w mniejszej temperaturze, tylko
> wolniej - więc znów - nie cały czas podgrzewania jest zmarnowany.

no nie jest

> Musialbyś risercza zapuścic, jaka jest rzeczywista różnica czasu ...
> tylko jak zmierzyć gotowość ziemniaków?

kiedyś zrobię, dziś było +2 st na dworze
chciało się szybko gotowanego.

Pada grad codziennie. Lakier obija :/


-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: Kuchenka elektryczna
#795135
Author: ąćęłńóśźż
Date: Fri, 14 Mar 2025 18:43
7 lines
1756 bytes
Akurat był jakiś artykuł na ten temat na BBC czy CNN.
Ktoś wymyślił idealne gotowanie jajka.


-----
> Przypomina mi się teraz PRL jak to w prasie informatycznej ktoś felieton walnął, że nie ma możliwości zrobienia maszynki do 
> idealnego gotowania jajek na miękko 
Re: Kuchenka elektryczna
#795138
Author: J.F
Date: Fri, 14 Mar 2025 19:09
49 lines
3020 bytes
On Fri, 14 Mar 2025 18:40:08 GMT, PiteR wrote:
> w <news:ckoqalgbltem.1kw0yirep9e8m$.dlg@40tude.net>
> dnia Fri, 14 Mar 2025 18:00:12 GMT user J.F pisze tak:
>>>> Albo czajnik elektryczny - zagotuj wodę i przelej do garnka :-)
>>> 
>>> Tak gotuję ziemniaki. Jest o wiele szybciej.
>>> 
>>> Mam czajnik z Tesco 3000W. Zagotowuje wode w 3 i pół minuty.
>>> Potem pokrywka na garnek i gaz na pełną kitę.
>>> Ziemniary mam po 25 minutach.
>> 
>> W miarę typowy czas :-)
>> 
>> a) pełna kita po zagotowaniu wody nie ma sensu. Woda i tak będzie
>> miała 100st C. Najmniejszy ogien/moc, przy którym są jeszcze ślady
>> wrzenia.
> 
> Nie będzie miała 100st. Jeśli nie wrze to szybko spada do 90st.
> Widziałem gdy gotowałem termostaty do passata.

Przeciez pisze "przy której jeszcze są ślady wrzenia".

> Pełna kita ma szybko skompensować schłodzenie przez zimny garnek i 
> grule. Potem kiedy zacznie wrzeć, najmniejszy ogień.

Ale tego to już nie napisałeś :-)

>> d) ziemniaki muszą w srodku podgrzać się do tych 100stC,
>>    więc nie cały czas wolnego podgrzewania wody jest zmarnowany, bo w
>> tym ciepełko i tak potrzebuje czasu aby wniknąć do ziemniaków.
> 
> Mówio, że zalewane wrzątkiem są nieugotowane w środku.
> Nie podzielam tego zdania ;)

Zależy ile gotujesz.
Chodziło mi o to, że zalewasz ziemniaki wrzątkiem, 
a środek się robi gorący po ... hm, po ilu?
powiedzmy po 3 minutach. 
Tymczasem podgrzewanie do wrzenia będzie trwało np 6 minut, 
ale temperatura środka powinna być juz niewiele spóżniona w stosunku
do wody.

P.S. tak sobie myslę i liczę 
-tych ziemniaków to powinno być wiecej niż wody.
 1kg wrzątku+1kg ziemniaków+garnek ... jakies 50-60 C po zalaniu?

-2kg wody wymagają ok 230s aby 3kW podgrzały o 80C .. 4 minuty ...

J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795139
Author: PiteR
Date: Sat, 15 Mar 2025 03:50
15 lines
2128 bytes
w <news:c8ow797wfnrc.17p5wkbq2x9t4.dlg@40tude.net>
dnia Fri, 14 Mar 2025 19:09:46 GMT user J.F pisze tak:

>> Pełna kita ma szybko skompensować schłodzenie przez zimny garnek i 
>> grule. Potem kiedy zacznie wrzeć, najmniejszy ogień. 
> 
> Ale tego to już nie napisałeś :-)

Myślałem, że to oczywiste ;)
Pełna kita brak pokrywki = wspierasz putina

-- 
Piter

nawet najdłuższa żmija kiedyś przemija
Re: Kuchenka elektryczna
#795108
Author: Trybun
Date: Sat, 15 Mar 2025 07:49
10 lines
1598 bytes
W dniu 14.03.2025 o 11:27, Marek pisze:
> On Fri, 14 Mar 2025 11:12:55 +0100, Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote:
>> Jakie masz pola grzewcze? Bo rozumiem że to płyta stacjonarna.
>
> Sprecyzuj o co pytasz, o moc? Kształt?
>

Rozmiar pól grzewczych. No mojej kuchence (18cm) widok dużej (30cm) 
patelni z tylko wrzącym środkiem wygląda zwyczajnie głupio. Z czasem 
oczywiście nagrzewa się całe dno, ale to musi potrwać.
Re: Kuchenka elektryczna
#795114
Author: Trybun
Date: Sat, 15 Mar 2025 07:51
20 lines
2016 bytes
W dniu 14.03.2025 o 18:53, Grzexs pisze:
>>>
>>> Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla za 
>>> parę groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i 
>>> wyłączenie po zadanym czasie.
>>>
>>
>> Na ile ustawiasz aby to uzyskać?
>
> Na minimum, zdaje się 200 W. Oczywiście kuchenka działa na zasadzie 
> „włącz-wyłącz”, więc potrzebny jest garnek z dużą bezwładnością 
> cieplną (czyli ciężki), ale akurat taki mam – Berghoff taki, 3,5 L 
> pojemności całkowitej, czyli jakieś 2,5 L zupy.
>

U mnie działa tak samo, z tym że wizualnie zaczyna działać to dopiero 
przy nastawie na 800.. Jednak i tą zasadę falowania napięcia można 
tolerować tylko przy użytkowaniu dużych naczyń, przy np smażeniu czegoś 
mokrego na patelni powstają normalne wodotłuszczotryski.. jest po prostu 
za mocny prąd na tym minimum
Re: Kuchenka elektryczna
#795136
Author: Paweł Pawłowicz
Date: Sat, 15 Mar 2025 11:53
7 lines
1595 bytes
W dniu 14.03.2025 o 19:43, ąćęłńóśźż pisze:
> Akurat był jakiś artykuł na ten temat na BBC czy CNN.
> Ktoś wymyślił idealne gotowanie jajka.

OIDP chodziło o to, aby utłuc salcię a żółtko pozostało miękkie.

P.P.
Re: Kuchenka elektryczna
#795109
Author: Marek
Date: Sun, 16 Mar 2025 09:51
11 lines
1780 bytes
On Sat, 15 Mar 2025 08:49:25 +0100, Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote:
> Rozmiar pól grzewczych. No mojej kuchence (18cm) widok dużej (30cm)

Instrukcja nie podaje rozmiaru pól (cewek) tylko sugerowane średnice 
spodów garnków, są to rozmiary od 14 do 24 cm  (w sumie 5 pól).
Na szybkość też wpływa konstrukcja spodu, np. mam beznadziejne garnki 
z podwójnym dnem (z którego wylewa się na nogi woda przy wyjmowaniu z 
zmywarki), w takim woda gotuje się prawie  2x dłużej.

-- 
Marek
Re: Kuchenka elektryczna
#795091
Author: Adam
Date: Sun, 16 Mar 2025 22:44
38 lines
2599 bytes
Dnia Fri, 14 Mar 2025 19:37:20 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± napisał(a):

> W dniu 14.03.2025 o 09:49, Adam pisze:
>>>> [...]
>>>> Inną sprawą jest też 'wyczucie' ile wody potrzebujemy "na teraz". Żona
>>>> ma kroplomierz w oczach, bo potrafi napełnić czajnik do kropelki, żeby
>>>> wystarczyło na 2 kawy :)...i goni mnie, jeśli napełnię czajnik na 2,5
>>>> kawy :)
>>>
>>> Sporo czajników ma wodowskaz, wystarczy mieć odpowiednio wysoki kran,
>>> no i uważać przy napełnianiu.
>>> A żona ma ogolnie rację :-)
>>>
>> 
>> Ja mam na odwrót: zawsze mam pełny czajnik.
>> Jak robię herbatę, to dolewam do czajnika i gotuję, aby później był
>> ewentualnie "zimny wrzątek" do jakiegoś napoju.
>> 
> Od tego jest szklany dzbanek :)...głównie po to, że jak ktoś ma ochotę 
> zagotować sobie wodę na jedną kawę, to nie gotuje powtórnie całego 
> czajnika, tracąc dodatkowo gaz na zagotowanie.

Czajnik elektryczny, więc gazu nie tracę ;)
Po prostu nie lubiuę niepełnego czajnika.

Natomiast jak ktoś chce szybko małą ilość wrzxątku, to są dystrybutory
wrzątku, np PROFI COOK PC-HWS 1168 albo ProfiCook PC-HWS 1145.

Mam podobny z mechanicznym sterowaniem ilością, na szklankę wody czeka się
kilkanaście sekund, może nieco dłużej.
Wygodne dla jednej czy dwóch szklanek, ale chcąc zrobić kilka herbat lub
kaw to już jest upierdliwe.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Kuchenka elektryczna
#795092
Author: io
Date: Mon, 17 Mar 2025 14:38
15 lines
1938 bytes
W dniu 16.03.2025 o 23:44, Adam pisze:
> Dnia Fri, 14 Mar 2025 19:37:20 +0100, Pixel®������������ napisał(a):
> 
...
>> Od tego jest szklany dzbanek :)...głównie po to, że jak ktoś ma ochotę
>> zagotować sobie wodę na jedną kawę, to nie gotuje powtórnie całego
>> czajnika, tracąc dodatkowo gaz na zagotowanie.
> 
> Czajnik elektryczny, więc gazu nie tracę ;)
> Po prostu nie lubiuę niepełnego czajnika.
> 
> Natomiast jak ktoś chce szybko małą ilość wrzxątku, to są dystrybutory
> wrzątku, np PROFI COOK PC-HWS 1168 albo ProfiCook PC-HWS 1145.

A to 540zł zwróci się kiedyś mnie, dzieciom, wnukom, prawnukom czy komu? :-)
Re: Kuchenka elektryczna
#795110
Author: Trybun
Date: Wed, 19 Mar 2025 11:00
16 lines
2165 bytes
W dniu 16.03.2025 o 10:51, Marek pisze:
> On Sat, 15 Mar 2025 08:49:25 +0100, Trybun <MxCheLeRS@true.cb> wrote:
>> Rozmiar pól grzewczych. No mojej kuchence (18cm) widok dużej (30cm)
>
> Instrukcja nie podaje rozmiaru pól (cewek) tylko sugerowane średnice 
> spodów garnków, są to rozmiary od 14 do 24 cm  (w sumie 5 pól).
> Na szybkość też wpływa konstrukcja spodu, np. mam beznadziejne garnki 
> z podwójnym dnem (z którego wylewa się na nogi woda przy wyjmowaniu z 
> zmywarki), w takim woda gotuje się prawie  2x dłużej.
>

Pewnie w teorii, ale być może i są na płytach stacjonarnych pola 
grzewcze o średnicy 24cm. Ja w każdym bądź razie takich nie widziałem. A 
co do prędkości nagrzewania to nie mam uwag, jakie by nie było naczynie 
to nagrzewanie jest w miarę szybkie.  Z tym że trzeba uważać bo 
włączanie od razu na pełną moc może uszkodzić naczynie.
Re: Kuchenka elektryczna
#795098
Author: Janusz
Date: Wed, 19 Mar 2025 14:10
18 lines
2003 bytes
W dniu 14.03.2025 o 11:12, Trybun pisze:

> Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 pierwsze 
> (200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych oznak swojego 
> działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo dwie ostatnie 
> 1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z intensywnością równa 
> nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny dowód na jakąkolwiek regulacje 
> ma pozycja 800  tutaj grzanie jest z przerwami coś około 10 sekund 
> grzania i 3-4 sekundy postoju. Nie ma absolutnie mowy aby dało się 
> ustawić gotowanie na minimalne ciągłe pyrkotanie.
> U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić głos, gdy 
> na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to warunki akustyczne 
> przypominają te z kuźni HCP.
> 
To napisz jaką to masz żeby wiedzieć czego nie kupować :)

-- 
Janusz
Re: Kuchenka elektryczna
#795095
Author: J.F
Date: Thu, 20 Mar 2025 16:54
31 lines
1953 bytes
On Thu, 13 Mar 2025 15:56:54 +0000, cezar wrote:
> On 3/13/25 14:24, Marek wrote:
>> On Thu, 13 Mar 2025 10:37:30 +0000, cezar <cezar91@tlen.pl.invalid> wrote:
>>> Regulacja jest bardzo płynna 14 pozycji plus program P, w którym litr 
>>> wody gotuje się po 30s
>> 
>> Dobry żart :)
>> 
> ok, zmierzłem - 1.56s
> Widocznie po używaniu gazu mam złe wspomnienia  i te 1.56 wydawało mi 
> się jak 30s :-)

No własnie.
Pogrzanie litra wody o 80st C wymaga 336kJ, czyli jakies 96s mocy
3.5kW.

Co prawda takie cudo może i mogłoby mieć 11kW, bo akurat mocy to nie
chcą podać :-)

Niezła skuteczność, jeśli robi to w 116s :-)

A ten palnik gazowy jak długo podgrzewa ?
Fakt, że u mnie jakoś długo...


> A tak w ogóle to już nie prawie nie gotuje wody bo sprawiłem sobie kran 
> z wrzątkiem.

Ale taki przepływowy, czy ma zbiornik wstępnie nagrzany ?

J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795096
Author: cezar
Date: Fri, 21 Mar 2025 14:56
43 lines
2529 bytes
On 3/20/25 16:54, J.F wrote:
> On Thu, 13 Mar 2025 15:56:54 +0000, cezar wrote:
>> On 3/13/25 14:24, Marek wrote:
>>> On Thu, 13 Mar 2025 10:37:30 +0000, cezar <cezar91@tlen.pl.invalid> wrote:
>>>> Regulacja jest bardzo płynna 14 pozycji plus program P, w którym litr
>>>> wody gotuje się po 30s
>>>
>>> Dobry żart :)
>>>
>> ok, zmierzłem - 1.56s
>> Widocznie po używaniu gazu mam złe wspomnienia  i te 1.56 wydawało mi
>> się jak 30s :-)
> 
> No własnie.
> Pogrzanie litra wody o 80st C wymaga 336kJ, czyli jakies 96s mocy
> 3.5kW.
Dokładnie tyle podają strona 25 
https://www.electrolux-ui.com/DocumentDownLoad.aspx?DocURL=2014%5C867%5C305016umEN.pdf
Co prawda tyle mocy może dać tylko przez 4-5 minut.



> Co prawda takie cudo może i mogłoby mieć 11kW, bo akurat mocy to nie
> chcą podać :-)
> 
> Niezła skuteczność, jeśli robi to w 116s :-)
> 
> A ten palnik gazowy jak długo podgrzewa ?
> Fakt, że u mnie jakoś długo...
> 
> 
>> A tak w ogóle to już nie prawie nie gotuje wody bo sprawiłem sobie kran
>> z wrzątkiem.
> 
> Ale taki przepływowy, czy ma zbiornik wstępnie nagrzany ?

Mam zbiornik 4l (są dostępne 2,4 i 7l)
https://www.qettle.com/
W środku grzałka 1.5kW ZTCP



> J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795099
Author: Trybun
Date: Sun, 23 Mar 2025 07:18
20 lines
2224 bytes
W dniu 19.03.2025 o 15:10, Janusz pisze:
> W dniu 14.03.2025 o 11:12, Trybun pisze:
>
>> Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 pierwsze 
>> (200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych oznak swojego 
>> działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo dwie ostatnie 
>> 1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z intensywnością 
>> równa nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny dowód na jakąkolwiek 
>> regulacje ma pozycja 800  tutaj grzanie jest z przerwami coś około 10 
>> sekund grzania i 3-4 sekundy postoju. Nie ma absolutnie mowy aby dało 
>> się ustawić gotowanie na minimalne ciągłe pyrkotanie.
>> U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić głos, 
>> gdy na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to warunki 
>> akustyczne przypominają te z kuźni HCP.
>>
> To napisz jaką to masz żeby wiedzieć czego nie kupować :)
>

Esperanza, teraz Ty z kolei napisz co należy kupować, czyli coś co 
hałasuje w dopuszczalny sposób i pracuje płynnie na nastawach minimalnych.
Re: Kuchenka elektryczna
#795115
Author: Grzexs
Date: Thu, 27 Mar 2025 17:26
27 lines
2452 bytes
>>>> Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla za 
>>>> parę groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i 
>>>> wyłączenie po zadanym czasie.
>>>>
>>>
>>> Na ile ustawiasz aby to uzyskać?
>>
>> Na minimum, zdaje się 200 W. Oczywiście kuchenka działa na zasadzie 
>> „włącz-wyłącz”, więc potrzebny jest garnek z dużą bezwładnością 
>> cieplną (czyli ciężki), ale akurat taki mam – Berghoff taki, 3,5 L 
>> pojemności całkowitej, czyli jakieś 2,5 L zupy.
>>
> 
> U mnie działa tak samo, z tym że wizualnie zaczyna działać to dopiero 
> przy nastawie na 800.. Jednak i tą zasadę falowania napięcia można 
> tolerować tylko przy użytkowaniu dużych naczyń, przy np smażeniu czegoś 
> mokrego na patelni powstają normalne wodotłuszczotryski.. jest po prostu 
> za mocny prąd na tym minimum

No to przecież normalne, że najpierw ciepło należy doprowadzić dużą 
mocą, a dopiero później przełączyć na „podtrzymanie” małym prądem.

Nigdy niczego nie smażyłem na tym ustrojstwie, ale podejrzewam, że 
ciężka o dużej bezwładności cieplnej patelnia rozwiązałaby problem. Albo 
siatkowa przykrywka…
-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795116
Author: J.F
Date: Thu, 27 Mar 2025 20:23
37 lines
2830 bytes
On Thu, 27 Mar 2025 18:26:20 +0100, Grzexs wrote:
>>>>> Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla za 
>>>>> parę groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i 
>>>>> wyłączenie po zadanym czasie.
>>>>>
>>>> Na ile ustawiasz aby to uzyskać?
>>>
>>> Na minimum, zdaje się 200 W. Oczywiście kuchenka działa na zasadzie 
>>> „włącz-wyłącz”, więc potrzebny jest garnek z dużą bezwładnością 
>>> cieplną (czyli ciężki), ale akurat taki mam – Berghoff taki, 3,5 L 
>>> pojemności całkowitej, czyli jakieś 2,5 L zupy.
>>>
>> 
>> U mnie działa tak samo, z tym że wizualnie zaczyna działać to dopiero 
>> przy nastawie na 800.. Jednak i tą zasadę falowania napięcia można 
>> tolerować tylko przy użytkowaniu dużych naczyń, przy np smażeniu czegoś 
>> mokrego na patelni powstają normalne wodotłuszczotryski.. jest po prostu 
>> za mocny prąd na tym minimum
> 
> No to przecież normalne, że najpierw ciepło należy doprowadzić dużą 
> mocą, a dopiero później przełączyć na „podtrzymanie” małym prądem.

Tylko mam wrażenie, że to podtrzymanie, to jest jednak pełną mocą,
tylko włączaną na krótko, a przerywaną na dłużej.

Być może wynika to z problemów regulacji mocy generatora w takiej
indukcji.

> Nigdy niczego nie smażyłem na tym ustrojstwie, ale podejrzewam, że 
> ciężka o dużej bezwładności cieplnej patelnia rozwiązałaby problem. Albo 
> siatkowa przykrywka…

Pewnie tak.
W przypadku garnka z ziemniakami i wodą, problemu pewnie nawet nie ma,
bo przez te ~20s wyłączenia, to temperatura wody wiele nie spadnie.

J.
Re: Kuchenka elektryczna
#795118
Author: Trybun
Date: Sun, 30 Mar 2025 07:04
31 lines
2716 bytes
W dniu 27.03.2025 o 18:26, Grzexs pisze:
>>>>> Dziwne… Ja właśnie używam jednopalnikowej indukcji (taka z Lidla 
>>>>> za parę groszy) aby zapewnić potrawom „minimalne pyrkotanie” i 
>>>>> wyłączenie po zadanym czasie.
>>>>>
>>>>
>>>> Na ile ustawiasz aby to uzyskać?
>>>
>>> Na minimum, zdaje się 200 W. Oczywiście kuchenka działa na zasadzie 
>>> „włącz-wyłącz”, więc potrzebny jest garnek z dużą bezwładnością 
>>> cieplną (czyli ciężki), ale akurat taki mam – Berghoff taki, 3,5 L 
>>> pojemności całkowitej, czyli jakieś 2,5 L zupy.
>>>
>>
>> U mnie działa tak samo, z tym że wizualnie zaczyna działać to dopiero 
>> przy nastawie na 800.. Jednak i tą zasadę falowania napięcia można 
>> tolerować tylko przy użytkowaniu dużych naczyń, przy np smażeniu 
>> czegoś mokrego na patelni powstają normalne wodotłuszczotryski.. jest 
>> po prostu za mocny prąd na tym minimum
>
> No to przecież normalne, że najpierw ciepło należy doprowadzić dużą 
> mocą, a dopiero później przełączyć na „podtrzymanie” małym prądem.
>
> Nigdy niczego nie smażyłem na tym ustrojstwie, ale podejrzewam, że 
> ciężka o dużej bezwładności cieplnej patelnia rozwiązałaby problem. 
> Albo siatkowa przykrywka…

Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej technologii 
na czele.
Re: Kuchenka elektryczna
#795119
Author: Grzexs
Date: Mon, 31 Mar 2025 17:03
8 lines
1522 bytes
> Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
> temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
> indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej technologii 
> na czele.

Za takie pieniądze… Wiele się wybacza.
-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795117
Author: Grzexs
Date: Mon, 31 Mar 2025 17:06
12 lines
1661 bytes
> Tylko mam wrażenie, że to podtrzymanie, to jest jednak pełną mocą,
> tylko włączaną na krótko, a przerywaną na dłużej.
> 
> Być może wynika to z problemów regulacji mocy generatora w takiej
> indukcji.

Chyba się nie zrozumieliśmy. Otóż garnek z zimną pre-zupą najpierw 
doprowadzam do wrzenia pełną mocą, a po jego osiągnięciu przełączam 
kuchenkę na minimum.

-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795120
Author: Trybun
Date: Tue, 01 Apr 2025 06:55
9 lines
1622 bytes
W dniu 31.03.2025 o 19:03, Grzexs pisze:
>> Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
>> temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
>> indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej 
>> technologii na czele.
>
> Za takie pieniądze… Wiele się wybacza.

Że niby tanio względem alternatywy??
Re: Kuchenka elektryczna
#795100
Author: Janusz
Date: Tue, 01 Apr 2025 15:23
27 lines
2532 bytes
W dniu 23.03.2025 o 08:18, Trybun pisze:
> W dniu 19.03.2025 o 15:10, Janusz pisze:
>> W dniu 14.03.2025 o 11:12, Trybun pisze:
>>
>>> Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 pierwsze 
>>> (200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych oznak swojego 
>>> działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo dwie ostatnie 
>>> 1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z intensywnością 
>>> równa nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny dowód na jakąkolwiek 
>>> regulacje ma pozycja 800  tutaj grzanie jest z przerwami coś około 10 
>>> sekund grzania i 3-4 sekundy postoju. Nie ma absolutnie mowy aby dało 
>>> się ustawić gotowanie na minimalne ciągłe pyrkotanie.
>>> U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić głos, 
>>> gdy na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to warunki 
>>> akustyczne przypominają te z kuźni HCP.
>>>
>> To napisz jaką to masz żeby wiedzieć czego nie kupować :)
>>
> 
> Esperanza, teraz Ty z kolei napisz co należy kupować, czyli coś co 
> hałasuje w dopuszczalny sposób i pracuje płynnie na nastawach minimalnych.
Nie mam, mam gazową i się zastanawiałem nad kupnem indukcji ale chyba 
dam sobie spokój tym bardziej że jak poczytałem to dość delikatne są, w 
końcu to tylko szkło.

-- 
Janusz
Re: Kuchenka elektryczna
#795121
Author: Grzexs
Date: Tue, 01 Apr 2025 21:17
13 lines
1680 bytes
>>> Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
>>> temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
>>> indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej 
>>> technologii na czele.
>>
>> Za takie pieniądze… Wiele się wybacza.
> 
> Że niby tanio względem alternatywy??

A co jest tą alternatywą?

-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795122
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Tue, 01 Apr 2025 22:03
23 lines
2301 bytes
W dniu 01.04.2025 o 23:17, Grzexs pisze:
>>>> Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
>>>> temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
>>>> indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej 
>>>> technologii na czele.
>>>
>>> Za takie pieniądze… Wiele się wybacza.
>>
>> Że niby tanio względem alternatywy??
> 
> A co jest tą alternatywą?
> 
Włącz sobie "kwantyfikator" odpowiedzi ?? lub ??? każdy kto tak robi 
to... :)

Zapomniałem. Trybik mnie spląkował jak mu kilka razy udowodniłem, że 
jest MEGAIGNORANTEM, który nie ogarnia świata. On szuka takiej maszynki, 
do której linka podałem...ale zignorował to, jak zwykle. Możesz mnie 
zacytować, może kupi. Tanie to jest i spełnia jego wymagania :)
https://www.apollo.pl/produkt/kuchenka-elektryczna-etna,267580.html

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Kuchenka elektryczna
#795123
Author: Grzexs
Date: Wed, 02 Apr 2025 20:41
24 lines
2335 bytes
>>>>> Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
>>>>> temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
>>>>> indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej 
>>>>> technologii na czele.
>>>>
>>>> Za takie pieniądze… Wiele się wybacza.
>>>
>>> Że niby tanio względem alternatywy??
>>
>> A co jest tą alternatywą?
>>
> Włącz sobie "kwantyfikator" odpowiedzi ?? lub ??? każdy kto tak robi 
> to... :)
> 
> Zapomniałem. Trybik mnie spląkował jak mu kilka razy udowodniłem, że 
> jest MEGAIGNORANTEM, który nie ogarnia świata. On szuka takiej maszynki, 
> do której linka podałem...ale zignorował to, jak zwykle. Możesz mnie 
> zacytować, może kupi. Tanie to jest i spełnia jego wymagania :)
> https://www.apollo.pl/produkt/kuchenka-elektryczna-etna,267580.html

Esperanza? Nie chcę sobie robić wrogów. Nie polecę.

-- 
Grzexs
Re: Kuchenka elektryczna
#795124
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 02 Apr 2025 22:26
17 lines
2140 bytes
W dniu 02.04.2025 o 22:41, Grzexs pisze:
[...]
>> https://www.apollo.pl/produkt/kuchenka-elektryczna-etna,267580.html
> 
> Esperanza? Nie chcę sobie robić wrogów. Nie polecę.

Esperanza raczej nie jest tutaj producentem ale nie chciało mi się 
szukać pod inną nazwą.
Prędzej chodziło mi o "model" w sensie prostoty lat 70', czyli 
ulubionego okresu Jasia Trybika :) Gdzie czajniki gwizdały tak, że on je 
słyszał  (obecne według niego nie potrafią), telewizory odbierały 3 
programy ale zawsze dobrze, każda antena działała bez wzmacniacza, 
komunikacja była na poziomie CB radio i ogólnie jego sentyment do PRL :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: Kuchenka elektryczna
#795101
Author: Trybun
Date: Thu, 03 Apr 2025 06:23
33 lines
2885 bytes
W dniu 01.04.2025 o 17:23, Janusz pisze:
> W dniu 23.03.2025 o 08:18, Trybun pisze:
>> W dniu 19.03.2025 o 15:10, Janusz pisze:
>>> W dniu 14.03.2025 o 11:12, Trybun pisze:
>>>
>>>> Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 
>>>> pierwsze (200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych 
>>>> oznak swojego działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo 
>>>> dwie ostatnie 1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z 
>>>> intensywnością równa nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny dowód 
>>>> na jakąkolwiek regulacje ma pozycja 800  tutaj grzanie jest z 
>>>> przerwami coś około 10 sekund grzania i 3-4 sekundy postoju. Nie ma 
>>>> absolutnie mowy aby dało się ustawić gotowanie na minimalne ciągłe 
>>>> pyrkotanie.
>>>> U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić głos, 
>>>> gdy na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to warunki 
>>>> akustyczne przypominają te z kuźni HCP.
>>>>
>>> To napisz jaką to masz żeby wiedzieć czego nie kupować :)
>>>
>>
>> Esperanza, teraz Ty z kolei napisz co należy kupować, czyli coś co 
>> hałasuje w dopuszczalny sposób i pracuje płynnie na nastawach 
>> minimalnych.
> Nie mam, mam gazową i się zastanawiałem nad kupnem indukcji ale chyba 
> dam sobie spokój tym bardziej że jak poczytałem to dość delikatne są, 
> w końcu to tylko szkło.
>

Nie, wcale nie są delikatne. W użytku już ponad rok i na płytce nie 
widać nawet ryski. Wygląda jak wyciągnięta z opakowania po zakupie. 
Jeżeli komuś nie przeszkadza hałas czy nierównomierna praca to kuchenka 
warta zakupu.
Re: Kuchenka elektryczna
#795125
Author: Trybun
Date: Thu, 03 Apr 2025 06:24
14 lines
1800 bytes
W dniu 01.04.2025 o 23:17, Grzexs pisze:
>>>> Normalne to by było gdyby kuchenka równo utrzymywała zadaną jej 
>>>> temperaturę grzania. To falowanie napięciem być może konieczne w 
>>>> indukcji, ale jak dla mnie takie zachowanie nie stawia tej 
>>>> technologii na czele.
>>>
>>> Za takie pieniądze… Wiele się wybacza.
>>
>> Że niby tanio względem alternatywy??
>
> A co jest tą alternatywą?
>

A choćby tradycyjna elektryczna.
Re: Kuchenka elektryczna
#795102
Author: Janusz
Date: Sat, 05 Apr 2025 16:44
38 lines
3031 bytes
W dniu 3.04.2025 o 08:23, Trybun pisze:
> W dniu 01.04.2025 o 17:23, Janusz pisze:
>> W dniu 23.03.2025 o 08:18, Trybun pisze:
>>> W dniu 19.03.2025 o 15:10, Janusz pisze:
>>>> W dniu 14.03.2025 o 11:12, Trybun pisze:
>>>>
>>>>> Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 
>>>>> pierwsze (200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych 
>>>>> oznak swojego działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo 
>>>>> dwie ostatnie 1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z 
>>>>> intensywnością równa nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny dowód 
>>>>> na jakąkolwiek regulacje ma pozycja 800  tutaj grzanie jest z 
>>>>> przerwami coś około 10 sekund grzania i 3-4 sekundy postoju. Nie ma 
>>>>> absolutnie mowy aby dało się ustawić gotowanie na minimalne ciągłe 
>>>>> pyrkotanie.
>>>>> U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić głos, 
>>>>> gdy na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to warunki 
>>>>> akustyczne przypominają te z kuźni HCP.
>>>>>
>>>> To napisz jaką to masz żeby wiedzieć czego nie kupować :)
>>>>
>>>
>>> Esperanza, teraz Ty z kolei napisz co należy kupować, czyli coś co 
>>> hałasuje w dopuszczalny sposób i pracuje płynnie na nastawach 
>>> minimalnych.
>> Nie mam, mam gazową i się zastanawiałem nad kupnem indukcji ale chyba 
>> dam sobie spokój tym bardziej że jak poczytałem to dość delikatne są, 
>> w końcu to tylko szkło.
>>
> 
> Nie, wcale nie są delikatne. W użytku już ponad rok i na płytce nie 
> widać nawet ryski. Wygląda jak wyciągnięta z opakowania po zakupie. 
> Jeżeli komuś nie przeszkadza hałas czy nierównomierna praca to kuchenka 
> warta zakupu.
No to sobie daruję.

-- 
Janusz
Re: Kuchenka elektryczna
#795103
Author: Trybun
Date: Sun, 06 Apr 2025 06:42
42 lines
3355 bytes
W dniu 05.04.2025 o 18:44, Janusz pisze:
> W dniu 3.04.2025 o 08:23, Trybun pisze:
>> W dniu 01.04.2025 o 17:23, Janusz pisze:
>>> W dniu 23.03.2025 o 08:18, Trybun pisze:
>>>> W dniu 19.03.2025 o 15:10, Janusz pisze:
>>>>> W dniu 14.03.2025 o 11:12, Trybun pisze:
>>>>>
>>>>>> Najprawdopodobniej kiepską. Ma 8 pozycji grzania, z tym że 2 
>>>>>> pierwsze (200/500) wyglądają na atrapy bo nie wykazują żadnych 
>>>>>> oznak swojego działania poza tym że wentylator chodzi, tak samo 
>>>>>> dwie ostatnie 1800/2000, woda przy takim nastawieniu gotuje się z 
>>>>>> intensywnością równa nastawieniu na 1000. A jedyny namacalny 
>>>>>> dowód na jakąkolwiek regulacje ma pozycja 800 tutaj grzanie jest 
>>>>>> z przerwami coś około 10 sekund grzania i 3-4 sekundy postoju. 
>>>>>> Nie ma absolutnie mowy aby dało się ustawić gotowanie na 
>>>>>> minimalne ciągłe pyrkotanie.
>>>>>> U mnie wentylator tak szumi że w kuchni trzeba mocno podnosić 
>>>>>> głos, gdy na dodatek będzie włączony czajnik elektryczny to 
>>>>>> warunki akustyczne przypominają te z kuźni HCP.
>>>>>>
>>>>> To napisz jaką to masz żeby wiedzieć czego nie kupować :)
>>>>>
>>>>
>>>> Esperanza, teraz Ty z kolei napisz co należy kupować, czyli coś co 
>>>> hałasuje w dopuszczalny sposób i pracuje płynnie na nastawach 
>>>> minimalnych.
>>> Nie mam, mam gazową i się zastanawiałem nad kupnem indukcji ale 
>>> chyba dam sobie spokój tym bardziej że jak poczytałem to dość 
>>> delikatne są, w końcu to tylko szkło.
>>>
>>
>> Nie, wcale nie są delikatne. W użytku już ponad rok i na płytce nie 
>> widać nawet ryski. Wygląda jak wyciągnięta z opakowania po zakupie. 
>> Jeżeli komuś nie przeszkadza hałas czy nierównomierna praca to 
>> kuchenka warta zakupu.
> No to sobie daruję.
>

Jest jeszcze jeden poważny minus. Naczynie musi być idealnie dobrane bo 
inaczej zbyt wysoka temperatura kuchenki zaraz po włączeniu może 
zniekształcić dno. Kilka garów w domu poszło na śmietnik bo się dna 
rozwarstwiły.
Re: Kuchenka elektryczna
#795104
Author: Janusz
Date: Sun, 13 Apr 2025 07:17
17 lines
1978 bytes
W dniu 6.04.2025 o 08:42, Trybun pisze:
>>>
>>> Nie, wcale nie są delikatne. W użytku już ponad rok i na płytce nie 
>>> widać nawet ryski. Wygląda jak wyciągnięta z opakowania po zakupie. 
>>> Jeżeli komuś nie przeszkadza hałas czy nierównomierna praca to 
>>> kuchenka warta zakupu.
>> No to sobie daruję.
>>
> 
> Jest jeszcze jeden poważny minus. Naczynie musi być idealnie dobrane bo 
> inaczej zbyt wysoka temperatura kuchenki zaraz po włączeniu może 
> zniekształcić dno. Kilka garów w domu poszło na śmietnik bo się dna 
> rozwarstwiły.
A widzisz, cenna informacja, nigdzie o tym nie słyszałem/czytałem.

-- 
Janusz
Page 2 of 3 • 140 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads