Article View: pl.misc.elektronika
Article #796997Re: Stare komputery
From: J.F
Date: Thu, 31 Jul 2025 08:06
Date: Thu, 31 Jul 2025 08:06
307 lines
14563 bytes
14563 bytes
On Wed, 30 Jul 2025 17:36:03 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> On Wed, 30 Jul 2025 11:16:16 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >>>> On Tue, 29 Jul 2025 19:17:44 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >>>>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >>>>>> A podrzucę linka, może sie komuś spodoba >>>>>> >>>>>> Początki informatyki w Polsce - lata 50-te, 60-te >>>>>> >>>>>> Czasopismo Informatyka nr 8-12 z 1989 >>>>>> https://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/publication/7196/edition/6758/content >>>>>> >>>>>> strona 8 >>>>>> Fajnie poczytac o użytych rdzeniach. >>>>>> >>>>>> Gdzies tam jest tekst "inżynierowie X i Y pracowali nad pamięcią na >>>>>> rurach z rtęcią. Jak już pamięć zaczęła w miarę dobrze działać - >>>>>> to w wolnym czasie dorobili do niej procesor" >>>>>> >>>>>> A na stronie 5 "tak niskie płace (w nauce) są niezbędnym sprawdzianiem >>>>>> mlodych ludzi, czy praca naukowa jest istotnie ich powołaniem. >>>>>> Gdybyśmy dobrze płacili, to kogo byśmy tu mieli". >>>>>> >>>>>> Numer 3 z 1973 - też wspominki historyczne >>>>>> https://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/publication/3372/edition/3215 >>>>> >>>>> Ja znalazłem trochę więcej tekstów (linków nie mam pod ręką). >>>>> Dla mnie rozczarowaniem jest bardzo mało szczegółów technicznych. >>>> >>>> Pewnie poginęły dokumentacje. Bo i po co to komu trzymac ... tak się >>>> wydawało np w latach 70-tych. >>> >>> Jakaś część wczesnych komputerów była używana w przemyśle do sterowania. >>> Wtedy, o ile komputer działał to była tendencja by trzymać ten >>> sam razem z resztą instalacji, często 30 lat lub dłużej. Więc >>> była jakaś motywacja (np. naprawa, drobne zmiany) by trzymać >>> dokumentację odpowiednio długo. Oczywiście to dotyczy "seryjnych" >>> komputerów jak UMC czy Odra. Podjrzewam że bankructwa państowych >>> firm koło 1990 doprowadziły do utraty archiwów firmowych. >> >> Ogólnie tak, ale pełnych schematów mogą już nie mieć. >> >>> Ale można by liczyć na to że ludzie którzy robili te komputery >>> pamiętają trochę szczegółów technicznych. >> >> Tylko jak ktoś miał 30 lat w 1960, to dziś ma 95 ... miałby ... > > Ludzie w takim wieku dość często dobrze pamiętają co rebili jak > mieli 30 lat. O ile żyją. > A taksty wspomienowe zaczęły się pojawiać dużo wcześniej. Jak widać. Tylko że wtedy już nikogo nie interesowały szczegóły konstrukcji, a jak widać - taka ogólna historia, atmosfera. Z innej beczki - znacie detektor magnetyczny Marconiego? Kluczowy element radiostacji Marconiego ... sprzed lamp elektronowych https://en.wikipedia.org/wiki/Magnetic_detector https://www.youtube.com/watch?v=4CAxWoKD-fw A ja usłyszałem o nim dopiero niedawno ... trafił na śmietnik historii bardzo szybko. >>>>> W "Zastosowanich Matematyki" jest artykuł opisujący Odrę 1003, >>>>> podający strukturę zestawu instrucji. Ale to nie jest kompletny >>>>> opis bo pomija część instrukci. W przypadku innych maszyn >>>>> wygląda to gorzej. >>>>> >>>>> Bardzo mało jest informacji o konstrukci. Wczesne polski maszyny >>>>> miały konstukcją szeregową, czyli jednym z kluczowych elementów >>>>> były rejestry przesuwające. Ale jaki był schemat takiego >>>>> rejestru? Jest tekst konstruktora Odry krótry wspominał że >>>>> Rosjanie stosowalu konstrukcję LC z (OIDP) jedną lampą. Ale >>>> >>>> Cos tam wspominają o komórce/jaczejce lampowo-ferrytowej. >>>> Szeregowa praca sporo upraszcza. >>>> A choc prędkość spada ... i tak jest znacznie szybciej niż liczydło >>>> czy mechaniczny arytmometr :-) >>> >>> W tym czasie elektronika nie była super szybka, zegary były na >>> poziomie setek kiloherców. To pozwalało na szybkości rzędu >>> kilkuset instrukcji na sekundę, znacznie więcej niż np. >>> maszyny analityczne. >> >> Gdzieś tam jest zdanie "pierwotnie rozważana była koncepcja maszyny >> równoległej (zbliżonej do IBM 701) i nazwie roboczej ABC, że to niby >> zaczynamy wszystko od początku. >> Jednakże nacisk zespołu, zajmującego się poprzednio realizacją >> techniczną i uruchomieniem EMAL-a (który zebrał cięgi przez >> niedocenienie trudności realizacyjnych) spowodował, że zwyciężyła >> ostatecznie koncepcja prostej maszyny szeregowej, którą jako swego >> rodzaju przeciwieństwo ABC - nazwano XYZ." > > Ja czytałem że początkowo budowanon maszynę równologłą. I były Trudno powiedzieć, bo jak widać to jakiś kolejny etap. > kłopoty bo bloki maszyny trzeba było stroić by poprawine działały, > ale ja zestroili następny blok to się często okazywało że poprzedni > blok ponownie wymaga strojenia. > > Ja nie wiem dlaczego chcieli maszynę równoległą, dobrze zrobiona > maszyna szeregowa może być znacznie szybsza niż XYZ. Chyba jednak zawsze będzie wolniejsza niż równoległa. No i kiedys apetyt na równoległą się rodzi, a tu może jeszcze "IBM już to sprzedaje, a my mamy jakieś starocie robić ?" > Można też > zrobić maszynę szeregowo-równoległą, np. pracującą na grupach po > 4 bity (jak Odra-1101). Taka maszyna potrzebuje niewiele więcej > logiki niż maszyna szeregowa a ma minimalnie mniejszą szybkość > niż maszyna w pełni równoległa. Jak widać to w ówczesnych komputerach potrafiły być liczby 30-40 bitów. Odra, przynajmniej późniejsze, miała słowo 24 bit, ale operacje zmienno przecinkowe to nie wiem - na 48 bit? No to mi wychodzi, że ciągle sporo wolniejsza. Chyba, żeby jakis sprytny pipelining np w układzie mnożącym zrobic, albo czasy propagacji były takie, ze i sumator równoległy wolny był ... >>>> A swoją drogą, to ciekaw jestem, czy w czasach pamięci bębnownych, >>>> program nie był na tych bębnach zapisany, i rozkazy do wykonania >>>> czytane prosto z bębna. >>> >>> XYZ miał pamięć na rurach rtęciowych. Kolejne wersje miały >>> lini opóźniające z drutu. Warszawskie maszyny chyba łączyły >>> bęben z inną pamięcią (linią opóźniającą czy pamięcią rdeniową), >>> ale jak rozumiem była możliwość wykonania programu z bębna. >> >> Tylko przez załadowanie do "RAM", czy "bezpośrednio" ? > > Dane bit po bicie z bębna szły do rejestru instrukcji. Jak > cała instrukcja była w rejestrze instrukcji to była wykonywana. > Jak była pamięć rdzenianiowa to było podobnie: rozkaz z pamięci > był ładowany do rejestru instrukcji. > >>> Odra-1003 OIDP miała tylko bęben.Czytanie z bębna nie było >> >> No faktycznie tak jakoś piszą. >> >>> takie złe, rozkaz zwierał adres następnego rozkazu. Jak się >>> odpowienio rozmieściło rozkazy na bębnie to traciło się >>> stosunkowo mało czasu czekając na następny rozkaz. >> >> Może nawet nic, jak procesor szybki? >> Tylko skoki długie. > > Niekoniecznie. Tzn. proste pętle cierpiały bo potrzebny był > obrót bębna na iterację pętli. Bęben miał trochę scieżek > i szybkie przełączanie między scieżkami, więc często można > było dobrać oba adresy by cel skoku był blisko głowicy. Może i tak, ale chyba nadal pętla zajmie jeden obrót. >> Ale to program, wykonywany głównie sekwencyjnie. >> A co z danymi? Wychodzi, że też na bębnie ... hm ... > > Też można było kombinować z rozmieszczaniem danych. W jakimś prostym programie być może, ale jak potrzebował więcej pamięci ... to potrzebował spory kawał bębna. >> I to się chyba jeszcze nie nazywało RAM :-) > Najpierw było "core". Termin RAM zaczęto chyba używać dopiero > dla pamięci półprzewodnikowych. No nie wiem. To jest jednak "Random Access", a nie Sequential >>>>> wtedy polski tranzystory miały duży rozrzut (słabych) parametrów >>>>> i taki układ w praktyce nie chciał działać, więc zastowowali >>>>> inny schemat. Było nazwisko Amerykanina który ponoć wymyślił >>>>> ten schemat, ale szukanie po sieci dało niewiele. >>>> >>>> Wiki mówi, ze Odra 1001 była lampowo-tranzystorowa, ale to prototyp, >>>> 1002 podobnie - i tylko 1 szt, i też miała problemy, >>>> a Odra 1003 to juz tranzystorowa, produkowana 1963-65. >>>> Nie było chyba tak źle z tymi tranzystorami. >>> >>> No właśnie chodziło o to że schemat rejestru w Odrze był bardzo >>> tolerancyjny na parametry tranzystorów. >> >> Jak to w elektronice cyfrowej. > > Wczesna elekronika cyfrowa często używała układy dynamiczne, bardzo > wrażliwe na czasy propagacji. Np. rejestr przesuwający można zrobić > z połączonych przerzutników RS, czyli 2 tranzysory na bit. Mała > niedokładność zegara i są przekłamania. Albo robić przerzutniki > dwufazowe, 4 tranzystory na bit. Ta dynamiczność to się jeszcze gdzieś w latach 80-tych i 90-tych poniewierała. Sporo uP, uC, i układów towarzyszących miało "minimalną częstotliwośc zegara", a producenci unikali potwierdzenia, że może pracować "od DC". Z80 miał ponoć minimum 250kHz. > Sporo logiki robiono na diodach (były znacznie tańsze niż tranzystory) Ale musiały być, a diody najpierw były lampowe ... bo "kryształki" się nie liczą :-) > czy wręcz na opornikach, ale wtedy tolerancje poziomów napięć były > mniejsze. > >>>> Ale to nie były pierwsze polskie komputery. >>> Zgadza się. Ale XYZ to była jedna sztuka, następne to małe serie. >>> Te z Elwro (UMC i Odra) to były pierwsze produkowane w większych >>> ilościach. >> >> Gdzieś tam jeszcze wspominają przelicznik artyleryjski. >> To mogło być bardziej masowe :-) > > Ja czytałem że ten przelicznik artyleryjski technicznie był udany, > tzn. działał, wojsko zapłaciło za projekt, ale stwierdziło że jest > zbyt kłopotliwy w warunkach bojowych i go nie używało. Trochę Bardzo możliwe, takie ... wojskowe :-) > egzemplarzy było zrobione jako układy sterujące dla przemysłu. >>> Nasz >>> przemysł zwlekał z produkcją tranzystorów krzemowych, a jak >> >> No ale już samo to ASY swiadczy, że weszliśmy w nową erę ... oznaczeń >> :-) >> >>> już weszły do produkcji to były stare urządzenia z tranzystormi >>> germanowymi które ciągle produkowano. Nie wiem czy ASY miało >>> jakiekolwiek zalety w porównaniu z tranzystorami krzemowymi. >> >> Miało dwie: >> -niższe napięcia bazowe i nasycenia ... ale czy to takie istotne? >> -były PNP, a krzemowe początkowo tylko NPN. > > Napięcie nasycenia krzemowych było wystarczająco niskie. Niższe > napięcie bazowe to de facto wada: krzemowe można było przspieszać > dodając diodę germanową by uniknąć nasycenia. Dla germanowych nie > było odpowiedniej diody. To gdy chodzi o czas przełaczania, ale gdy zależy ci na mniejszym napięciu wejsciowym, miejszych stratach, czy niższym napięciu zasilania ... > Co do PNP to nie wiem czy to jest istotne. IBM 1401 miał logikę > używającą na przemian bramki PNP i NPN (obie germanowe), ale > oszczędności w porównaniu z czystym PNP czy NPN nie wyglądają > na duże. A różne szybkości tranzystorów krzemowych i germanowych > mogą być kłopotliwe. W komputerach może i tak, ale było więcej zastosowań elektroniki. >>> Sporo układów w.cz. używało tranzystorów germanowych gdy reszta >>> była krzemowa. >> >> Też tak pamiętam, być może był okres, gdy w.cz. w germanie opanowano, >> a w krzemie jeszcze nie. > > Jak rozumiem w germanie szybkość nośników jest większa, więc trochę > łatwiej o w.cz., technologicznie german jest prostszy we względu > na niższą temperaturę topnienia. Ja tam nie wiem - ale krzem jednak wkrótce doścignął german, potem przeskoczył, potem odskoczył tak, że trudno ogarnąc, a german ... robi się jeszcze jakies elementy germanowe? Tranzystory, diody, diody tunelowe ? > Krzem wygrywa ze względu na > dwutlenk krzemu co pozwala na technologię planarną. Ale > technologia planarna jest bardziej skomplikowana i wymagająca > niż stopowa czy użycie złącz punktowych. Dużym osiągnięciem była chyba epitaksja. >> Potem jeszcze pamietam jakies radio, gdzie w końcówce mocy była para >> komplementarna ... germanowa. AC180/181 jeśli mnie skleroza nie myli. >> Chyba z importu ... pewnie ciągle krzemowych pnp nie było. > > Małej mocy były dość szybko, mocy były trochę później. BD254/255 miały > problemy z drugim przebiciem, ale przy mocy AC180/181 byłyby OK. te AC miały jakiś ułamek wata, tam BC177 by wystarczył. Ale widać albo jeszcze nie było, albo miały jakieś inne wady. Spójrz np na ten wzmacniacz https://www.radiomuseum.org/tubes/tube_ac180.html jak on by działał na krzemowych, przy napięciu zasilania 6V czy nawet 4.5V ? W póżniejszych latach jakis scalony wzmacniacz na 6V sobie radził :-) > W końcówce mocy, przy jakości dzwięku popularnego sprzętu para > komplementarna nie jest konieczna. U nas nieco później sprzęt > niby najwyższej klasy miał końcówki na 2N3055. Bo znów - nie było tranzystorów mocy pnp. Przez chwilę ... J.
Technical Details
Message-ID:
<c6roouzpuoc6.s0ogi5y5c9q0.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.83.4.74.121.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mailReferences:
<17lxow1hoby5x.1btb4gf7xd5xt$.dlg@40tude.net> <106b6om$52gu$1@paganini.bofh.team> <14jidpfprhxeq$.1ph86eukihws2$.dlg@40tude.net> <106cutu$cvn5$1@paganini.bofh.team> <1v9zbo9jnk08v$.19ya9cj185wzb$.dlg@40tude.net> <106dl60$e642$1@paganini.bofh.team>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.83.4.74.121.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail From: "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.misc.elektronika Subject: Re: Stare komputery Date: Thu, 31 Jul 2025 10:06:00 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <c6roouzpuoc6.s0ogi5y5c9q0.dlg@40tude.net> References: <17lxow1hoby5x.1btb4gf7xd5xt$.dlg@40tude.net> <106b6om$52gu$1@paganini.bofh.team> <14jidpfprhxeq$.1ph86eukihws2$.dlg@40tude.net> <106cutu$cvn5$1@paganini.bofh.team> <1v9zbo9jnk08v$.19ya9cj185wzb$.dlg@40tude.net> <106dl60$e642$1@paganini.bofh.team> MIME-Version: 1.0 Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr"; posting-host="83.4.74.121.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.4.74.121"; logging-data="24402"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Cancel-Lock: sha1:xeVoVh7n010mY/BbJ1GoXxLdfZY= sha256:xay75kXv7sGTNNGP20qdVAkbw3jMiCrBIWWDW0MvIeg= sha1:sUtACL0wtpUKzp0sxc3A0T71hBA= sha256:XtxfPfLCXFNeYoEgDD9X/0oevMqm0HRVFmtM0dZkQQc= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit