Thread View: pl.misc.dieta
25 messages
25 total messages
Started by Marek
Fri, 07 Oct 2011 10:49
Co pić aby się nie otruć?
Author: Marek
Date: Fri, 07 Oct 2011 10:49
Date: Fri, 07 Oct 2011 10:49
19 lines
2039 bytes
2039 bytes
Witam, Jak do tej pory nie przywiązywalem większej wagi do wody, którą spożywam aż do pewnego mementu gdy moi rodzice wskutek picia wody mineralnej nabawili się kamicy nerek. Sądzili naiwnie, ze pijąc wyłącznie wodę mineralną (butelkowaną znanych firm) będzie zdrowo. W związku z tym co należy pić aby nie pochorować się od tego lub nie utyć? Wyczytałem luźle informacje o wodzie, z których można wysnuć wniosek, że to trująca substancja i należy jej unikać. :-/ Mowa o wodzie ogólnie dostępnej (nie laboratoryjnie oterzymywanej w tajnych pracowniach armii USA). Wody gazowanej należy unikać bo tuczy (choć nie wiem jak na CO2 mozna się utuczyć). Woda mineralna sama w sobie też jest niebezpieczna - przykład jak wyżej. Kranówka? Jeszcze gorzej. Mimo iż ponoć korzystam z najczystszego ujęcia w kraju (jak twierdzą wodociągi), to nie ufam tym informacjom - pewnie nie mierzy się tego co moze zaszkodzić aby podtrzymywać mit. Po jednym zagotowaniu widać kamień na dnie naczynia! Zmierzyłem kiedyś twardość tej wody - wypadła poza skalą. Filtruję więc wodę za pomocą filtrów Brity i taką miksturą zalewam swój niepokój o zdrowie. Mam nadzieję, że zdążę przeczytać Wasze odpowiedzi zanim nastąpi mój zgon :-D
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: ffiona
Date: Sat, 08 Oct 2011 10:32
Date: Sat, 08 Oct 2011 10:32
18 lines
1877 bytes
1877 bytes
Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał > > Jak do tej pory nie przywiązywalem większej wagi do wody, którą spożywam > aż > do pewnego mementu gdy moi rodzice wskutek picia wody mineralnej nabawili > się kamicy nerek. Kto tak stwierdził, że to od wody mineralnej? I w jaki sposób? Ja piję Muszynę wysokozmineralizowaną, niskonasyconą CO 2. Mikroelementy są mi potrzebne, bo biegam na 9, a teraz i na 14 km i przy takim biegu pozbywam się ok. 0,5 - 0,8 litra wody wraz z mikroelementami. Nigdy nie czytałam o tym, że mineralna powoduje kamienie nerkowe. Natomiast jeśli chodzi o CO2, to wszędzie piszą, że koniecznie nalezy pić wodę niegazowaną. Uzasadnienia są różne, m.in., że pijąc gazowaną wypija się jej mniej, że powoduje wzdęcia i że wzmaga wydalanie wapnia z organizmu. Z tym tyciem to nie wiem, chyba chodzi o wzdęcia, albo o to, że CO2 wzmaga apetyt? Pozdr. A.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Rafi
Date: Sat, 08 Oct 2011 12:48
Date: Sat, 08 Oct 2011 12:48
22 lines
2330 bytes
2330 bytes
W dniu 2011-10-07 12:49, Marek pisze: > Witam, > > Jak do tej pory nie przywiązywalem większej wagi do wody, którą spożywam aż > do pewnego mementu gdy moi rodzice wskutek picia wody mineralnej nabawili > się kamicy nerek. Sądzili naiwnie, ze pijąc wyłącznie wodę mineralną > (butelkowaną znanych firm) będzie zdrowo. W związku z tym co należy pić aby > nie pochorować się od tego lub nie utyć? Wyczytałem luźle informacje o > wodzie, z których można wysnuć wniosek, że to trująca substancja i należy > jej unikać. :-/ Mowa o wodzie ogólnie dostępnej (nie laboratoryjnie > oterzymywanej w tajnych pracowniach armii USA). Wody gazowanej należy > unikać bo tuczy (choć nie wiem jak na CO2 mozna się utuczyć). Woda > mineralna sama w sobie też jest niebezpieczna - przykład jak wyżej. > Kranówka? Jeszcze gorzej. Mimo iż ponoć korzystam z najczystszego ujęcia w > kraju (jak twierdzą wodociągi), to nie ufam tym informacjom - pewnie nie > mierzy się tego co moze zaszkodzić aby podtrzymywać mit. Po jednym > zagotowaniu widać kamień na dnie naczynia! Zmierzyłem kiedyś twardość tej > wody - wypadła poza skalą. Filtruję więc wodę za pomocą filtrów Brity i > taką miksturą zalewam swój niepokój o zdrowie. Mam nadzieję, że zdążę > przeczytać Wasze odpowiedzi zanim nastąpi mój zgon :-D Piwo ;) ale te prawdziwe.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Marek
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:19
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:19
57 lines
3135 bytes
3135 bytes
Dnia Sat, 8 Oct 2011 12:32:16 +0200, ffiona napisał(a): > Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał >> >> Jak do tej pory nie przywiązywalem większej wagi do wody, którą spożywam >> aż >> do pewnego mementu gdy moi rodzice wskutek picia wody mineralnej nabawili >> się kamicy nerek. > Kto tak stwierdził, że to od wody mineralnej? Lekarz. > I w jaki sposób? Nie mam bladego pojęcia... Logika podpowiada, że musiał przeanalizować dietę. Nie wyobrażam sibie tego inaczej. > Ja piję Muszynę wysokozmineralizowaną, niskonasyconą CO 2. Wiesz... mój znajomy pali papierosy od 20 lat i ma się dobrze. Pytanie, czy z tego można pozytywne wnioski wyciągać? > Mikroelementy są > mi potrzebne, bo biegam na 9, a teraz i na 14 km i przy takim biegu pozbywam > się ok. 0,5 - 0,8 litra wody wraz z mikroelementami. Nigdy nie czytałam o > tym, że mineralna powoduje kamienie nerkowe. http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/woda-mineralna-ale-jaka_33602.html Cytat z tego artykułu: "Nie wolno przesadzać z piciem wód wysoko zmineralizowanych. Codzienne ich dostarczanie może spowodować niebezpieczną kumulację biopierwiastków w organizmie i doprowadzić np. do kamicy nerkowej. Poza tym wody te zawierają zwykle znaczne ilości chlorku sodu - soli, która powoduje wzrost ciśnienia krwi i obrzęki (zatrzymuje wodę w organizmie). Dlatego też z dobrodziejstwa wód mineralnych powinniśmy korzystać rozważnie. Jeśli mineralizacja wynosi ponad 1500 mg/l, wodę możemy pić od czasu do czasu, najlepiej w uzasadnionych przypadkach" > Natomiast jeśli chodzi o CO2, > to wszędzie piszą, że koniecznie nalezy pić wodę niegazowaną. Właśnie nie wszędzie. Czasem piszą wręcz odwrotnie. Np tu: http://kulturystyka.pl/woda-mineralna-zrodlana-lecznicza-wiesz-co-pijesz/ Przeczytaj fragment od akapitu: "WODA GAZOWANA, LEKKO GAZOWANA, CZY NIEGAZOWANA" Zwariować można... > Uzasadnienia > są różne, m.in., że pijąc gazowaną wypija się jej mniej, że powoduje wzdęcia > i że wzmaga wydalanie wapnia z organizmu. Z tym tyciem to nie wiem, chyba > chodzi o wzdęcia, albo o to, że CO2 wzmaga apetyt? Jeśli wzmaga, to sportowcy powinni pić jej jak najwięcej :-)
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Marek
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:22
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:22
7 lines
1006 bytes
1006 bytes
Dnia Sat, 08 Oct 2011 14:48:59 +0200, Rafi napisał(a): > Piwo ;) ale te prawdziwe. Żarty żartami lecz w 5 numerze Perfect Body pozytywne opinie o tym wyczytałem ;-)
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: ffiona
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:35
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:35
13 lines
1575 bytes
1575 bytes
Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał > > Właśnie nie wszędzie. Czasem piszą wręcz odwrotnie. Np tu: > http://kulturystyka.pl/woda-mineralna-zrodlana-lecznicza-wiesz-co-pijesz/ > > Przeczytaj fragment od akapitu: > "WODA GAZOWANA, LEKKO GAZOWANA, CZY NIEGAZOWANA" > Po przeanalizowaniu składu mojej Muszyny i porównaniu z danymi z powyższego artykułu, wyszło mi, że dobrą wodę piję. Dla sportowców jak znalazł po utracie mikroelementów wraz z potem. Sodu ma mało, chlorków też, wapń i magnez przeważa. I jest smaczna.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: ffiona
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:37
Date: Sat, 08 Oct 2011 13:37
13 lines
1491 bytes
1491 bytes
Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał > Żarty żartami lecz w 5 numerze Perfect Body pozytywne opinie o tym > wyczytałem ;-) Browary finansują takie reklamy. Piwo ogólnie odwadnia, bo zawiera alkohol, wypłukuje też z mikroelementów. Choć w niewielkich ilościach na pewno nie jest złe, ale kto z zapalonych piwoszy pije szklankę piwa? Mój znajomy zaczyna konsumpcję od 2 litrów - to minimalna dawka. A w takiej dawce piwo szkodzi. Pozdr. A.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Marek
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:20
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:20
23 lines
1806 bytes
1806 bytes
Dnia Sat, 8 Oct 2011 15:37:00 +0200, ffiona napisał(a): > Browary finansują takie reklamy. Piwo ogólnie odwadnia, bo zawiera alkohol, No więc właśnie. > wypłukuje też z mikroelementów. Podobno wcale nie. Jeśli woda zastosowana do produkcji piwa ma ich wiele, to zachowuje się takie piwo jak zwykła woda mineralna w tym względzie. > Choć w niewielkich ilościach na pewno nie > jest złe, ale kto z zapalonych piwoszy pije szklankę piwa? Mój znajomy > zaczyna konsumpcję od 2 litrów - to minimalna dawka. Zawsze intrygowało mnie jak można tyle wlać w siebie piwa i jakim cudem kufle są tak wielkie skoro ja muszę walczyć aby przekroczyć dobowe spożycie 2.5 litra wody w postaci herbat itp :-) > A w takiej dawce piwo szkodzi. Wiesz... nawet czysta woda wypita w dużej ilości potrafi spowodować śmierć :-) Nawet niedawno było o tym w TV :-)
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Marek
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:21
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:21
9 lines
1317 bytes
1317 bytes
Dnia Sat, 8 Oct 2011 15:35:09 +0200, ffiona napisał(a): > Po przeanalizowaniu składu mojej Muszyny i porównaniu z danymi z powyższego > artykułu, wyszło mi, że dobrą wodę piję. Dla sportowców jak znalazł po > utracie mikroelementów wraz z potem. Sodu ma mało, chlorków też, wapń i > magnez przeważa. I jest smaczna. Czyli wniosek z tego: aby nie otruć się należy pić Muszynę? :-D
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: ffiona
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:43
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:43
18 lines
1728 bytes
1728 bytes
Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał w wiadomości news:1rrp7i7ngz7p0.4csu7rkvafyo.dlg@40tude.net... > Dnia Sat, 8 Oct 2011 15:35:09 +0200, ffiona napisał(a): > > >> Po przeanalizowaniu składu mojej Muszyny i porównaniu z danymi z >> powyższego >> artykułu, wyszło mi, że dobrą wodę piję. Dla sportowców jak znalazł po >> utracie mikroelementów wraz z potem. Sodu ma mało, chlorków też, wapń i >> magnez przeważa. I jest smaczna. > > Czyli wniosek z tego: aby nie otruć się należy pić Muszynę? :-D Oczywiście! (I palić L&M Link mentolowe:D ) A wszystko z umiarem, bo umiar jest naj! Pozdr.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: ffiona
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:48
Date: Sat, 08 Oct 2011 14:48
33 lines
2376 bytes
2376 bytes
Użytkownik "Marek" > Dnia Sat, 8 Oct 2011 15:37:00 +0200, ffiona napisał(a): > >> wypłukuje też z mikroelementów. > > Podobno wcale nie. Jeśli woda zastosowana do produkcji piwa ma ich wiele, > to zachowuje się takie piwo jak zwykła woda mineralna w tym względzie. Ale wypłukuje z mikroelementów, bo zawiera alkohol, a alkohol wypłukuje. >> Choć w niewielkich ilościach na pewno nie >> jest złe, ale kto z zapalonych piwoszy pije szklankę piwa? Mój znajomy >> zaczyna konsumpcję od 2 litrów - to minimalna dawka. > > Zawsze intrygowało mnie jak można tyle wlać w siebie piwa i jakim cudem > kufle są tak wielkie skoro ja muszę walczyć aby przekroczyć dobowe > spożycie > 2.5 litra wody w postaci herbat itp :-) Eee, w postaci herbat, to nie da rady, ale 2 litry piwa i owszem. To inaczej jest, jak się pije piwo. Tylko po 2 litrach jest się niestety pijanym i trzeba iść spać. >> A w takiej dawce piwo szkodzi. > > Wiesz... nawet czysta woda wypita w dużej ilości potrafi spowodować śmierć > :-) Nawet niedawno było o tym w TV :-) Też czytałam o przewodnieniu w Runner's World, że jest tak samo niebezpieczne, jak odwodnienie. Maratończycy z piciem wody nieraz przesadzają. Jaki z tego wniosek: umiar! Pozdr.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Marek
Date: Sun, 09 Oct 2011 12:43
Date: Sun, 09 Oct 2011 12:43
19 lines
1971 bytes
1971 bytes
Dnia Sat, 8 Oct 2011 16:48:03 +0200, ffiona napisał(a): > Eee, w postaci herbat, to nie da rady, ale 2 litry piwa i owszem. To inaczej > jest, jak się pije piwo. Tylko po 2 litrach jest się niestety pijanym i > trzeba iść spać. Nie było moją intencją brnięcie w ten wątek ale zaciekawił mnie i rozbawił :-D Pomijajac już fakt skutków ubocznych spożycia alkoholu - mnóstwo ludzi siedzi z ogromnymi kuflami i wtłacza je w siebie. Nie bardzo postrzegam różnicę pomiędzy piwem a resztą napojów, która powodowałaby, że można wlać go w siebie więcej. Przecież żołądek jest tej samej pojemności - niezależnie co w nim umieścimy :) Na czym więc ten fenomen polega? Mało tego, sporadycznie sam pijam piwo jednakże zauważyłem coś dokładnie odwrotnego. Ponieważ jest ono gazowane więc mniej jestem go w stanie wypić niż np. herbaty. Wezmę parę łyków i czuję jakbym balon połknął. :-D Czy jestem ułomny w tej kwestii? :-D
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: ffiona
Date: Sun, 09 Oct 2011 14:19
Date: Sun, 09 Oct 2011 14:19
28 lines
2551 bytes
2551 bytes
Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał > > Nie było moją intencją brnięcie w ten wątek ale zaciekawił mnie i rozbawił > :-D Pomijajac już fakt skutków ubocznych spożycia alkoholu - mnóstwo > ludzi > siedzi z ogromnymi kuflami i wtłacza je w siebie. Nie bardzo postrzegam > różnicę pomiędzy piwem a resztą napojów, która powodowałaby, że można wlać > go w siebie więcej. Przecież żołądek jest tej samej pojemności - > niezależnie co w nim umieścimy :) Na czym więc ten fenomen polega? Chyba chodzi o to, że piwo jest moczopędne, i po wysikaniu kufla można wlać w siebie drugi. Poza tym chodzi też o to, że to napój alkoholowy i ludzie piją je, żeby się... upić. Teoretycznie nie da się tego wytłumaczyć, trzeba być praktykiem. > Mało tego, sporadycznie sam pijam piwo jednakże zauważyłem coś dokładnie > odwrotnego. Ponieważ jest ono gazowane więc mniej jestem go w stanie wypić > niż np. herbaty. Wezmę parę łyków i czuję jakbym balon połknął. :-D Czy > jestem ułomny w tej kwestii? :-D > Pij piwo niegazowane, niepasteryzowane. Poza tym, po co je pić? Żeby brzuch Ci urósł? Nie ułomny jesteś, a odporny na alkoholizm:D Skoro masz problem z jedzeniem, aby pokryć swoje zapotrzebowanie kaloryczne, to z piciem piwa tym bardziej. Ale to dobrze, nie przejmuj się. Pozdrawiam A.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Stokrotka
Date: Tue, 11 Oct 2011 06:43
Date: Tue, 11 Oct 2011 06:43
22 lines
2153 bytes
2153 bytes
>>...Nie bardzo postrzegam >> różnicę pomiędzy piwem a resztą napojów, która powodowałaby, że można >> wlać >> go w siebie więcej. Piwo jest szkodliwe na zatoki, serce, wątrobę. Na nerki pewnie czasem też. Co do wody, to też sama z siebie może być moczopędna. Zwykle moczopędne bywają, z butelek z supermarketu, wody nisko.zmineralizowane, ale nie jest to reguła, taki Jan jest moczpędny, a nie jest nisko.zminralizowany, jest zdaje się średnio zmineralizowany. Zaś woda z CO2 ma tę zaletę, że jest trwalsza, wolniej się psuje, zdaje się z powodu kwaśnego odczynu. Naturalne CO2 jest podono zdrowe, ale żadkie. -- (tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://reforma.ortografi.w.interia.pl/
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Skorek
Date: Wed, 09 Nov 2011 17:10
Date: Wed, 09 Nov 2011 17:10
37 lines
2945 bytes
2945 bytes
Użytkownik "Marek" <precz@spamowi.com> napisał w wiadomości news:1g08ima4v0dr6.mto7wmmu2y2a.dlg@40tude.net... > Witam, > > Jak do tej pory nie przywiązywalem większej wagi do wody, którą spożywam > aż > do pewnego mementu gdy moi rodzice wskutek picia wody mineralnej nabawili > się kamicy nerek. Moim skromnym zdaniem laika... Temat rzeka więc krótko..Mineralizowana poniżej 200 jednostek na litr. A w sklepach widziałem tylko powyżej więc uważam, że na dłuższą metę odpadają wszystkie ..Po wtóre, pod żadnym pozorem z bąbelkami .One zakwaszają na dłuższą metę żołądek i wrzody gotowe. Piwo to tragedia.Nie opisuję, bo i tak Ci co żłopia nie zrozumieją . Jeden tylko fakt podam, znam przypadki kiedy u rasowych piwoszy złamania kości latami się zrastały.Bez efektów... Została woda z dużych głebokości, ale dla zwykłych zjadaczy chlebka niedostępna.Warszawa ma żródła.Oligoceńska czy jakoś tak się nazywa ta woda. I ostanie wyjście które ja uważam za najlepsze. Kranówa odstana z krzemem.Znajdziecie informacje bazujące na ruskich i ukraińskich autorach o tym, wątek "oczyszczanie organizmu"... Dla eksperymentu odstawiłem trochę kranówy w marcu 2011 , z krzemieniem i dziś ta woda ma smak i zapach świeżej wody, z lekko morskim zapachem. Wydaje się , że po tylu miesiącach nadaje się do picia ? Choć nie badałem jej laboratoryjnie a sprawdzam na "czuja".. Acha ...i uwaga co do filtrów..jakoś "nie czuję tego" i dla mnie filtry to porażka. Zazwyczaj węglowe i diabli go wiedzą co taki filtr niby zatrzymuje. Wiązę "chemikalia" ale co to dokładnie oznacza? Niech ktoś objaśni, bo ja nie znam żadnych chemikalii w kranówie które należy wyłapać. a taki filtr nie likwidiuje bakterii i grzybów, a według mnie to [filtr]jest ich wylęgarnią . Bo stworzony ma mikroklimat do rozwoju wszelkich paskudztw...Ale może się myle -tak podpowiada mi tylko intuicja... Skorek
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Stokrotka
Date: Wed, 09 Nov 2011 20:32
Date: Wed, 09 Nov 2011 20:32
31 lines
2429 bytes
2429 bytes
Coś ty taki wściekły, pewnie się złej wody się napiłeś. >Mineralizowana poniżej 200 jednostek na litr... > widziałem tylko powyżej więc ...odpadają wszystkie... Żywiecki kryształ / 5l ma zdaje się 132. Ale mi się wydaje, że wystaczy nisko.zmineralizowana, a nie skrajnie nisko. W praktyce poniżej 350, ta pozostałe 150 pozostawiam na margines błędu. > ... pod żadnym pozorem z bąbelkami ... Jak gotujesz, to bąbelki uciekają, a jest trwalsza, środowisko kwaśne utrudnia rozwuj bakteri. > ....diabli go wiedzą co taki filtr niby zatrzymuje... Zwykle piszą: hlor, żelazo, wapń, miedź, magnez, bakterie..... > nie znam żadnych chemikalii w kranówie które należy wyłapać. ????????????????????? >... Bo stworzony ma mikroklimat do rozwoju wszelkich paskudztw... Obecne filtry nie są niestety węglowe, są węglowe w 5-30% zawartości (najtańsze, najpopularniejsze), reszta to inne wynalazki, właśnie niszczące bakterie, wzbogacające wodę o czary mary . Ja bym wolała węglowy, albo węglowy w 90-95%, ale nie sa dostępne bez kłopotu. -- (tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://reforma.ortografi.w.interia.pl/
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: XL
Date: Wed, 07 Dec 2011 16:38
Date: Wed, 07 Dec 2011 16:38
25 lines
2452 bytes
2452 bytes
Dnia Wed, 9 Nov 2011 21:32:44 +0100, Stokrotka napisał(a): > Obecne filtry nie są niestety węglowe, są węglowe w 5-30% zawartości > (najtańsze, najpopularniejsze), reszta to inne wynalazki, właśnie niszczące > bakterie, wzbogacające wodę o czary mary . Ja bym wolała węglowy, albo > węglowy w 90-95%, ale nie sa dostępne bez kłopotu. Zależy, jaką kto ma wodę. U mnie woda wodociągowa jest czysta, ale tak kosmicznie twarda (sole wapnia), że kiedy np wekuję przetwory na zimę, wyciągam z wody słoje grubo pokryte białym osadem, przez który ledwie widać zawartość. Przejeżdżając opuszkiem palca po ściance słoika mam na palcu kilkumilimetrowej grubości warstewkę kredy, a na słoju przezroczystą smugę. Martwię się o urządzenia domowe - pralkę, zmywarkę, instalację wodną do i od kolektora słonecznego. Zmywarkę nastawiłam na najwyższy poziom zmiękczania, a i tak co chwila woła o sól. Wężownica w zbiorniku ciepłej wody grzanej kolektorem ju z parę razy się zapchała szlamem kredowym, trzeba było oczyszczać kwasem cytrynowym, no ale w końcu to miedź, ileż wytrzyma? Żeby wypić dobrą herbatę, muszę stosować filtr dzbankowy usuwający twardość wody - jeden duży wkład wystarczy na 2 tygodnie, potem już herbata jest okropna i ma osad. Tak więc u nas problemem jest twardość wody spowodowana zawartością soli wapnia. Węgiel wapnia nie zatrzymuje, więc filtry stricte węglowe mi niepotrzebne.
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Stokrotka
Date: Tue, 13 Dec 2011 20:59
Date: Tue, 13 Dec 2011 20:59
11 lines
1669 bytes
1669 bytes
U nas zdaje się jest woda z dużą ilością chloru wysuszającego skurę w trakcie mycia, podobno też powodującego pośrednio wżody żołądka, bo zdaje się duża ilość chloru powoduje nadkwasotę, jeśłi czegoś nie mieszam. Mi wystarczył by dobry węglowy. -- (tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://reforma.ortografi.w.interia.pl/ .
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: XL
Date: Wed, 14 Dec 2011 12:43
Date: Wed, 14 Dec 2011 12:43
10 lines
1416 bytes
1416 bytes
Dnia Tue, 13 Dec 2011 21:59:03 +0100, Stokrotka napisał(a): > U nas zdaje się jest woda z dużą ilością chloru wysuszającego skurę w > trakcie mycia, podobno też powodującego pośrednio wżody żołądka, bo zdaje > się duża ilość chloru powoduje nadkwasotę(...) Chlor odparowuje podczas ogrzewania i gotowania. Czyli nie trzeba pić wody prosto z kranu. -- XL
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Stokrotka
Date: Wed, 14 Dec 2011 19:45
Date: Wed, 14 Dec 2011 19:45
22 lines
2206 bytes
2206 bytes
>> U nas zdaje się jest woda z dużą ilością chloru wysuszającego skurę w >> trakcie mycia, podobno też powodującego pośrednio wżody żołądka, bo zdaje >> się duża ilość chloru powoduje nadkwasotę(...) > > Chlor odparowuje podczas ogrzewania i gotowania. Czyli nie trzeba pić wody > prosto z kranu. Zależy ile jego jest tego hloru. Dawniej , gdy filtry były trudno dostępne faktycznie dłuższe gotowanie wody było metodą usuwania go, i uzdatniania do picia wody z kranu. Jednak długie gotowanie powoduje pogorszenie mikroklimatu w pomieszczeniu bo bardzo rośnie wilgotność, oraz zwiększenie mineralizacji, bo w trakcie gotowania ulatnia się woda a "mineralizacja" =~ sole mineralne zostają. -- (tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://reforma.ortografi.w.interia.pl/
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Jacek Buda
Date: Tue, 17 Jan 2012 21:01
Date: Tue, 17 Jan 2012 21:01
9 lines
1099 bytes
1099 bytes
ja Pije herbatę nie lubię wody mineralnej za to pije coca cole od tego czasu mam regularne wypróżnienie -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Stokrotka
Date: Wed, 18 Jan 2012 19:17
Date: Wed, 18 Jan 2012 19:17
9 lines
1431 bytes
1431 bytes
Słyszałam o takiej metodzie leczenia drobnych zatruć u dzieci: dać butelkę coca - coli, podobno skuteczne. -- Nie jestem medykiem. (tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://reforma.ortografi.w.interia.pl/
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Leszek Serdyński
Date: Wed, 18 Jul 2012 19:08
Date: Wed, 18 Jul 2012 19:08
26 lines
2205 bytes
2205 bytes
Użytkownik "Skorek" <skorek@TNIJ-to.pl> napisał w wiadomości news:j9ec6p$ib5$1@news.dialog.net.pl... > > Wiązę "chemikalia" ale co to dokładnie oznacza? Niech ktoś objaśni, bo ja > nie znam żadnych chemikalii w kranówie które należy wyłapać. a taki filtr > nie likwidiuje bakterii i grzybów, a według mnie to [filtr]jest ich > wylęgarnią . Bo stworzony ma mikroklimat do rozwoju wszelkich > paskudztw...Ale może się myle -tak podpowiada mi tylko intuicja... Tak podpowiada Ci wiedza i logika. Logika ma tylko jedną wadę: jest zasadna, gdy mamy wszystkie dane. Przeważnie nie mamy jednak wszystkich danych, więc... Psy i koty wolą wodę z kałuży, niż czyściutką wodę z miseczki. Dlaczego? Ponieważ woda w kałuży zawiera bakterie, które produkują enzymy trawienne. Połknięte enzymy pomagają trawić pokarm. Ot mądrość natury. Filtry też mogą, namnażając bakterie, produkować enzymy trawienne. Ja używam filtra osmotycznego, ale wodę trzymam w Bricie, aby wytworzyły się enzymy. Pozdrawiam Leszek > > Skorek > >
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: Stokrotka
Date: Wed, 25 Jul 2012 18:24
Date: Wed, 25 Jul 2012 18:24
20 lines
1890 bytes
1890 bytes
> Psy i koty wolą wodę z kałuży, niż czyściutką wodę z miseczki. Dlaczego? > Ponieważ woda w kałuży zawiera bakterie, które produkują enzymy trawienne. Raczej uzasadnienie nie jest prawdziwe. Daę wodę gołębiom, bez dokarmiania. Filtrowaną. Nie smakuje im, czasem piją, czasem wylewają. Ostatnio w miseczce znalazł się niewiadomo skąd, kawałek węgla dżewnego . Ptak musiał pszynieść w dziobie. Nie wiem skąd ptak go wziął, ale teraz pije wodę z tej miseczki, a ja dolewam świeżej i ptak się nie buntuje. A wiadomo, że węgiel pohłania toksyny bakteryjne i bakterie. -- Nie jestem medykiem. (tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/
Re: Co pić aby się nie otruć?
Author: KiloSierra
Date: Mon, 24 Sep 2012 12:04
Date: Mon, 24 Sep 2012 12:04
7 lines
1467 bytes
1467 bytes
W dniu 12/07/18 21:08, Leszek Serdyński pisze: > Psy i koty wolą wodę z kałuży, niż czyściutką wodę z miseczki. Dlaczego? > Ponieważ woda w kałuży zawiera bakterie, które produkują enzymy trawienne. > Połknięte enzymy pomagają trawić pokarm. Ot mądrość natury. Dawno takich bzdur nie czytalem. Sam to wymysliłeś czy masz jakies wsparcie ??
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads