🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

1 total messages Started by Leszek Serdyński Wed, 16 Jan 2002 15:25
dowcip dietetyczny (kuchenny)
#1354
Author: Leszek Serdyński
Date: Wed, 16 Jan 2002 15:25
12 lines
1521 bytes
Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:
- Prosze dwa gotowane jajka. Jedno tak miekkie, że zarówno żółtko i białko
ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał kłopoty z jego
pogryzieniem. Proszę również dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej
strony
zwęglone oraz spalonego, kruszącego się w  dłoniach tosta. Masełko niech
będzie
tak zmrożone, żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Prosze także o
bardzo słabiutką kawę, o temperaturze pokojowej.
- To bardzo skomplikowane zamówienie, prosze pana. Nie wiem, czy nasi
kucharze potrafią... - odpowiada kelner.
- Wczoraj k... potrafili!!!
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads