Thread View: pl.misc.dieta
1 messages
1 total messages
Started by Leszek Serdyński
Wed, 16 Jan 2002 15:25
dowcip dietetyczny (kuchenny)
Author: Leszek Serdyński
Date: Wed, 16 Jan 2002 15:25
Date: Wed, 16 Jan 2002 15:25
12 lines
1521 bytes
1521 bytes
Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie: - Prosze dwa gotowane jajka. Jedno tak miekkie, że zarówno żółtko i białko ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał kłopoty z jego pogryzieniem. Proszę również dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zwęglone oraz spalonego, kruszącego się w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zmrożone, żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Prosze także o bardzo słabiutką kawę, o temperaturze pokojowej. - To bardzo skomplikowane zamówienie, prosze pana. Nie wiem, czy nasi kucharze potrafią... - odpowiada kelner. - Wczoraj k... potrafili!!!
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads