Article View: pl.misc.dieta
Article #62435Re: Pomóżcie łakomczuchowi
From: Marek
Date: Thu, 19 Jul 2012 09:52
Date: Thu, 19 Jul 2012 09:52
50 lines
3407 bytes
3407 bytes
Dnia Mon, 16 Jul 2012 19:47:07 +0200, Stokrotka napisał(a): >> Stawiasz więc diagnozę wątkotwórcy: wszystko z Tobą jest ok, słuchaj tylko >> mnie a poradzisz sobie z kłopotem? > Nic takiego nie napisałam, Jak to nie? Oto cytat Twoich słów: "Szybciej, taniej i bez nerwuw, taką wiedzę znajdzie właśnie w internecie, w rozmowie w grupie dyskusyjnej czy ze znajomym albo jeszcze lepiej krewnym" Przecież jasno piszesz, że nie ma po co robić diagnostyki lekarskiej lub u dietetyka. Doktor Google itp jest najlepszy w/g Twoich słów. > ale człowiek powinien się zastanowić nim wyżuci > pieniądze w błoto (będzie nabijał kasę innym), lub jeszcze zapłaci za > szkodzenie sobie : bo badania są stresem, zajmują czas, jakby nie było można > się czymś zarazić. Miałem więc farta. Nie zaraziłem się u dietetyka niczym i w dodatku pomógł mi bardzo skutecznie :-) > Nie każda otyłość to od razu tarczyca, należy mieć dokładniejszy opis. A skąd wątkotwórca ma wiedzieć, że wszystko z nim ok jeśli nie zrobi diagnostyki? >> Naprawdę jesteś w stanie z ręką na sercu powiedzieć, że jesteś przekonana >> iż Twoje rady uzdrowią na 100% tą osobę (i być może każdą inną) oraz że w >> konsekwencji nie ma sensu aby ta osoba poszła na konsultacje do >> specjalisty? > NIe muszę być , luźna rozmowa do niczego nie zmusza, Ej, ewidentnie przecież zaleczasz dr. Google i omijanie lekarzy. Nawet w tej chwili sugerujesz, że tylko zaraza i stres czyha u lekarzy i dietetyków. > ty zaś z uporem maniaka > starsz się u tamtego delikwenta wywołać wyżuty sumienia, że nie idzie do > speca, starasz się go złamać, manipulujesz nim. > To bardzo nieładnie. Złamać? Ja manipuluję? :-D Ja mówię o tym aby odwrócił priorytety: zrobił diagnostykę wszędzie gdzie się da: czyli u lekarza i dietetyka a potem dopiero pogadał sobie w necie. Wspomniałem też, że dietetyk zna pewne sztuczki, które pozwolą uniknąć podjadania i warto posłuchać jego zdania. Twoja riposta była taka, że tam nabawi się tylko stresu i choroby i ma dobrze się zastranowić zanim uda się w te miejsca. Tak więc to chyba nie ja manipuluję.
Technical Details
Message-ID:
<jx5xczjsxoru.nsk4jgu43m03.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!.POSTED!not-for-mailReferences:
<4ff00d55$0$1308$65785112@news.neostrada.pl> <h62e1cfy2hfb$.12tza6etirntl$.dlg@40tude.net> <jtcqsv$o19$1@inews.gazeta.pl> <cxisrmc5ckbh.1jr04xcs4y9xc$.dlg@40tude.net> <jtf4ki$mrr$1@inews.gazeta.pl> <1mr1dgbvdfhp3.1szsuuf0enkrs.dlg@40tude.net> <jtf9qa$cdt$1@inews.gazeta.pl> <1u1yz95xwa29s$.gcq2qprhqiiz$.dlg@40tude.net> <jtfes2$g5g$1@inews.gazeta.pl> <3l5j7fo6z7ki$.1381cousg7pjs$.dlg@40tude.net> <ju1na7$hko$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!.POSTED!not-for-mail From: Marek <precz@spamowi.com> Newsgroups: pl.misc.dieta Subject: Re: Pomóżcie łakomczuchowi Date: Thu, 19 Jul 2012 11:52:59 +0200 Organization: ICM, Uniwersytet Warszawski Lines: 50 Message-ID: <jx5xczjsxoru.nsk4jgu43m03.dlg@40tude.net> References: <4ff00d55$0$1308$65785112@news.neostrada.pl> <h62e1cfy2hfb$.12tza6etirntl$.dlg@40tude.net> <jtcqsv$o19$1@inews.gazeta.pl> <cxisrmc5ckbh.1jr04xcs4y9xc$.dlg@40tude.net> <jtf4ki$mrr$1@inews.gazeta.pl> <1mr1dgbvdfhp3.1szsuuf0enkrs.dlg@40tude.net> <jtf9qa$cdt$1@inews.gazeta.pl> <1u1yz95xwa29s$.gcq2qprhqiiz$.dlg@40tude.net> <jtfes2$g5g$1@inews.gazeta.pl> <3l5j7fo6z7ki$.1381cousg7pjs$.dlg@40tude.net> <ju1na7$hko$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: 89-69-245-229.dynamic.chello.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.icm.edu.pl 1342691588 2603 89.69.245.229 (19 Jul 2012 09:53:08 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.icm.edu.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 19 Jul 2012 09:53:08 +0000 (UTC) User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.41pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit