Article View: pl.misc.dieta
Article #49778Re: OSTRZEZENIE przed BEZMYSNYM stosowaniem dziwacznych diet !!!
From: Krystyna*Opty*
Date: Sun, 11 Dec 2005 13:00
Date: Sun, 11 Dec 2005 13:00
73 lines
5714 bytes
5714 bytes
Użytkownik "Marcin 'Cooler' Kuliński" <marcin-ka@poczta.gazeta.blah> napisał w wiadomości news:dngs5t$cs6$1@inews.gazeta.pl... > aratorn pisze: >> Wiem, że napisałeś o "kręgach zwolenników diety Kwaśniewskiego" ale nie >> Jesteś głupi i wiesz, że nawet jeśli takie wypowiedzi kiedykolwiek padły, to >> idioci zdarzają się wszędzie (i wśród optymalnych, i wśród wegetarian). >> Natomiast określenie "kręgi" jest tak ogólne i nieprecyzyjne, że zwalnia z >> odpowiedzialnosci za słowo, i pozwala napisać każdą brednię w komentarzu, bo >> zawsze można znaleźć odpowiedni cytat z jakiegoś kretyna, prawda? > > Milo, ze zwracasz uwage na takie rzeczy. Troche szkoda, ze selektywnie. Nie > przypominam sobie, bys kiedykolwiek upomnial Krystyne, stosujaca taka sama > diete jak Ty, ze NOTORYCZNIE zamieszcza w swoich tekstach sformulowania o > ogolnym wzorze "xxx - to u wegetarian norma", Już to kiedyś wyjaśniałam, dlaczego udajesz, że nie pamiętasz? Nie ma na świecie dwóch osób o IDENTYCZNYCH poglądach, niezależnie od żywienia. Jednak NIEKTÓRE postawy i opinie weg*an są (oczywiście MOIM ZDANIEM - wszak nie wypowiadam się w imieniu jakiejkowiek zorganizowanej grupy) dość "znormalizowane". I przy omawianiu takiej, czy innej postawy/opinii na JAKIŚ temat wskazuję, że jest to TA konkretnie opinia typowa dla wegetarian (choć nietypowa dla niewegetarian). Wegetarianie mają po prostu dość specyficzne spojrzenie na świat. Rzecz jasna - optymalni ze stażem także mają, odmienny od nieoptymalnych sposób interpretacji wielu spraw, tematów, zagadnień, problemów... itp. I bynajmniej nie chodzi mi TYLKO o robienie wegetarianom z tego powodu zarzutów. Po prostu takie są moje spostrzeżenia i tyle. I również właśnie z tego powodu wnioskuję, że zawartość talerza (czyli środowisko) ma wpływ na to, kim jesteśmy, co myślimy, jakie mamy poglądy, a także jak się zachowujemy itd., mimo że wiele osób nie widzi tego związku, a specyficzne poglądy dla wege i opty są tego przykładem. Wracajac na koniec do meritum: w tym konkretnym temacie, temacie > "ketonow" zasilajacych mozg, wypowiadalao sie tylu optymalnych obecnych na > grupach dyskusyjnych, ze w moim mniemaniu zwrot o kregach zwolennikow uwazam > za jak najbardziej na miejscu. Jesli mi nie wierzysz, przejrzyj archiwa > dostepne na stronach Tomka Trojanowskiego. No i co z tego, że się wielu "optymalnych" wypowiada? Zazwyczaj są to POCZĄTKUJĄCY, albo tacy, którzy z DO zrezygnowali i ochoczo wynajdują "powody" dla których wrócili do dużych ilości węglowodanów i białka... i kombinują po swojemu. Generalnie T.T. grupę przepoczwarzył na niewiadomoco i opinie tych dyskutantów, których chcesz zacytować nie traktuj jako opinie optymalnych, bo nimi nie są. Kwaśniewski zaleca jeść tyle węglowodanów, aby w moczu nie było ketonów. I nie demonizuj po raz enty ketonów. Trzeba tak się żywić, aby organizm wytwarzał WSZYSTKIE potrzebne mu związki w optymalnych ilościach, bez niedoborów i bez nadmiarów. Straszenie ketonami, tłuszczem nasyconym, cholesterolem, homocysteiną i bógwieczymjeszcze to zwykłe uleganie medialnej histerii. A histeria jest typowym objawem ludzi znerwicowanych, a nerwica dopada ludzi niedożywionych ;[ Coś o tym wiem z własnych doświadczeń... a także z obserwacji świata zwierząt w naturze: mięsożerca nie jest tak strachliwy jak roślinożerca. Oczywiście pies, czy kot karmiony węglowodanami będzie nerwowy i strachliwy. Pytanie tylko kto, jeśli nie optymalni, zauważy że przyczyną tego jest niedouczony właściciel psa/kota wierzący w świętą "karmę zbilansowaną" przez nałukowców. Tylko mi nie mów, że pies czy kot, to nie człowiek. Metabolizm jest zjawiskiem dość uniwersalnym. Zwłaszcza zwierząt mięsożernych, które to zwierzęta na siłę nałukowcy przerabiają na wszystkożerców karmiąc je jakimś badziewem o chemicznym zapachu mięsa. A potem się dziwią, że pies pożarł jakieś dziecko... i mają powód aby rozwijała się prężnie weterynaryjna specjalizacja: psycholog, psychiatra, masażysta stosujący u zwierząt akupunkturę itp. I tylko miska z paszą mięsopodobną będzie nadal niezmienna i niepodważalna, bo raz na zawsze nauka uznała ją za zdrową. I TYM właśnie się różnimy. Ja te rzeczy dostrzegam - Ty nie, nawet gdy Ci je palcem pokazuję, to i tak je zignorujesz, bo kłócą się z wegetariańską ideologią, niestety... Krystyna
Technical Details
Message-ID:
<dnh7um$f3c$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<dn88qa$dsh$1@inews.gazeta.pl> <dn8nem$hj2$1@news.onet.pl> <dn8qpq$57m$1@inews.gazeta.pl> <dn93q5$srh$1@news.onet.pl> <dncorh$6sk$1@amigo.idg.com.pl> <dne1qd$etj$1@inews.gazeta.pl> <dngmmo$gtt$1@amigo.idg.com.pl> <dngs5t$cs6$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Krystyna*Opty*" <KrystynaoptyTEGONIEPISZ@op.pl> Newsgroups: pl.misc.dieta Subject: Re: OSTRZEZENIE przed BEZMYSNYM stosowaniem dziwacznych diet !!! Date: Sun, 11 Dec 2005 14:00:53 +0100 Organization: Onet.pl Lines: 74 Message-ID: <dnh7um$f3c$1@news.onet.pl> References: <dn88qa$dsh$1@inews.gazeta.pl> <dn8nem$hj2$1@news.onet.pl> <dn8qpq$57m$1@inews.gazeta.pl> <dn93q5$srh$1@news.onet.pl> <dncorh$6sk$1@amigo.idg.com.pl> <dne1qd$etj$1@inews.gazeta.pl> <dngmmo$gtt$1@amigo.idg.com.pl> <dngs5t$cs6$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: sub212-42.elpos.net Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1134306071 15468 85.193.212.42 (11 Dec 2005 13:01:11 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 11 Dec 2005 13:01:11 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2180 X-Sender: ehBHpj7QnaKSwuMef1IOk26e5+RAtrvS X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2180 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit