🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.budowanie
28 messages
28 total messages Started by Myjk Tue, 13 May 2025 13:05
Trawnika...
#596111
Author: Myjk
Date: Tue, 13 May 2025 13:05
32 lines
1566 bytes
...się w końcu doczekałem:

https://zapodaj.net/images/c3b2c290482c8.gif

Jakby kogoś interesowała cena, to poniżej kwoty 
zł brutto, praca oczywiście własna:

- Nawodnienie 3500 (6 sekcji w tym kroplująca) 
+ 8h pracy

- Siatka na krety 800 

- Bobcat do wkopania siatki (bo nie było już
opcji dowieźć ziemi) 2 doby 1300 + 16h turlania 
się w tej łajbie aż mnie potem dopadła choroba 
lądowa  ;) + paliwo 100.

- Niwelator 150 + 8h pracy

- Obrzeża 650 + 4h pracy

- Trawa z rolki 400m2 6700 (z transportem)
+ 6-8h pracy (w tym z 6 osób, młoda rodzina 
i znajomi, opłacone po ~300 każda i obiad ;)

Suma 15k + praca własna 50h 
(jak liczyć 100 zł/rh to 5k)
czyli w sumie 20.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596112
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Tue, 13 May 2025 16:08
45 lines
2213 bytes
W dniu .05.2025 o 15:05 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:

> ...się w końcu doczekałem:
>
> https://zapodaj.net/images/c3b2c290482c8.gif
>
> Jakby kogoś interesowała cena, to poniżej kwoty
> zł brutto, praca oczywiście własna:
>
> - Nawodnienie 3500 (6 sekcji w tym kroplująca)
> + 8h pracy
>
> - Siatka na krety 800
>
> - Bobcat do wkopania siatki (bo nie było już
> opcji dowieźć ziemi) 2 doby 1300 + 16h turlania
> się w tej łajbie aż mnie potem dopadła choroba
> lądowa  ;) + paliwo 100.
>
> - Niwelator 150 + 8h pracy
>
> - Obrzeża 650 + 4h pracy
>
> - Trawa z rolki 400m2 6700 (z transportem)
> + 6-8h pracy (w tym z 6 osób, młoda rodzina
> i znajomi, opłacone po ~300 każda i obiad ;)
>
> Suma 15k + praca własna 50h
> (jak liczyć 100 zł/rh to 5k)
> czyli w sumie 20.

No i pięknie. Gratulacje.
Ja to sknera jestem - zrobiłbym tak samo, tyle, że trwa by była z nasion.
Jak by był tu większy ruch to zaraz by Cię dopadło stado hejterów (łąka  
kwietna!!!) - a tak to możesz sobie teraz 2x w tygodniu pojeździć kosiarką  
:-)
Tylko nie używaj żadnych robotów. Ja to nawet ostatnio Syna zwolniłem z  
obowiązku koszenia aby sam mógł sobie podreptać za swoją.
Aby żyć w zdrowiu trzeba chodzić.

TG


-- 
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/
Re: Trawnika...
#596115
Author: Lisciasty
Date: Tue, 13 May 2025 20:24
18 lines
1477 bytes
W dniu 13.05.2025 o 15:05, Myjk pisze:
> ...się w końcu doczekałem:
> 
> https://zapodaj.net/images/c3b2c290482c8.gif
> 
> Jakby kogoś interesowała cena, to poniżej kwoty
> zł brutto, praca oczywiście własna:
> 
> - Nawodnienie 3500 (6 sekcji w tym kroplująca)
> + 8h pracy
> 
> - Siatka na krety 800

Przywiozę parkę kretów z mojego chowu, one wpierdalają tą siatkę na 
śniadanie. W sumie ta siatka jest "na" krety a nie "przeciw" kretom, 
stąd pewnie problem :]

L.
Re: Trawnika...
#596119
Author: Generalny Team Wyborczych dla Po...
Date: Tue, 13 May 2025 21:14
64 lines
2848 bytes
Myjk <myjkel@nospam.op.pl> posted:

> ...się w końcu doczekałem:
> 
> https://zapodaj.net/images/c3b2c290482c8.gif
> 
> Jakby kogoś interesowała cena, to poniżej kwoty 
> zł brutto, praca oczywiście własna:
> 
> - Nawodnienie 3500 (6 sekcji w tym kroplująca) 
> + 8h pracy
> 
> - Siatka na krety 800 
> 
> - Bobcat do wkopania siatki (bo nie było już
> opcji dowieźć ziemi) 2 doby 1300 + 16h turlania 
> się w tej łajbie aż mnie potem dopadła choroba 
> lądowa  ;) + paliwo 100.
> 
> - Niwelator 150 + 8h pracy
> 
> - Obrzeża 650 + 4h pracy
> 
> - Trawa z rolki 400m2 6700 (z transportem)
> + 6-8h pracy (w tym z 6 osób, młoda rodzina 
> i znajomi, opłacone po ~300 każda i obiad ;)
> 
> Suma 15k + praca własna 50h 
> (jak liczyć 100 zł/rh to 5k)
> czyli w sumie 20.
> 


Każdy plastik, folia, plastikowe systemy nawiadniające na działce 
wywołuje rakotwórcze skażenie gleby mikro i nanoplastikiem
na długie lata.

Trawa tylko własna, bez szkodliwych nawozów, pestycydów, polepszaczy, sztucznych
barwników.

A potem się ludziska dziwią, że padają na raka jak muchy.

A micro i nanoplastik rozkłada się w glebie bardzo wolno i skażenia nie da się
usunąć, poza wywiezieniem całego gruntu do 1 metra głębokości.

Tak samo każda żyłkowa kosiarka rozsiewa micro i nanoplastik na całej działce.

A raczysko czaji się za płotem.

---

To już kolejny pogrzeb słynnego, a młodego kucharza.

A dlaczego umierają, co gotują i z czego, że to nie jest zdrowe 
dla ich organizmów.

Stany zakazują gotowania na gazie, bo gaz głupkowy to żaden gaz ziemny 
i jest zanieczyszczony rakotwórczym benzenem, wywołującym białączkę, a dodatkowo spaliny
zawierają dwutlenek azotu i spaliny z kuchenki gazowej nie opuszczają nigdy kuchni
w całości, ale osiadają na sprzętach, ścianach, jako toksyczna, rakotwórcza
trucizna.

Dwutlenek azotu alergizuje płuca, bo jest trujący.
Re: Trawnika...
#596120
Author: Cavallino
Date: Wed, 14 May 2025 05:09
40 lines
2185 bytes
W dniu 13-05-2025 o 15:05, Myjk pisze:
> ...się w końcu doczekałem:
> 
> https://zapodaj.net/images/c3b2c290482c8.gif
> 
> Jakby kogoś interesowała cena, to poniżej kwoty
> zł brutto, praca oczywiście własna:
> 
> - Nawodnienie 3500 (6 sekcji w tym kroplująca)
> + 8h pracy
> 
> - Siatka na krety 800
> 
> - Bobcat do wkopania siatki (bo nie było już
> opcji dowieźć ziemi) 2 doby 1300 + 16h turlania
> się w tej łajbie aż mnie potem dopadła choroba
> lądowa  ;) + paliwo 100.
> 
> - Niwelator 150 + 8h pracy
> 
> - Obrzeża 650 + 4h pracy
> 
> - Trawa z rolki 400m2 6700 (z transportem)
> + 6-8h pracy (w tym z 6 osób, młoda rodzina
> i znajomi, opłacone po ~300 każda i obiad ;)
> 
> Suma 15k + praca własna 50h
> (jak liczyć 100 zł/rh to 5k)
> czyli w sumie 20.

Mam akurat nawodnienie do zrobienia, plus odtworzenie tego co się 
zepsuje w trakcie.

Wychodzi z 5 tys lekko licząc wg takich stawek, czy coś jeszcze trzeba 
dorzucić, jakieś maszyny np?

Bo oferty mam na dwa razy tyle....

P.S.
Jak już skończyłeś u siebie, to kiedy się do mnie wybierasz z klimą?
Re: Trawnika...
#596116
Author: Cavallino
Date: Wed, 14 May 2025 05:11
8 lines
1433 bytes
W dniu 13-05-2025 o 22:24, Lisciasty pisze:

> Przywiozę parkę kretów z mojego chowu, one wpierdalają tą siatkę na 
> śniadanie. W sumie ta siatka jest "na" krety a nie "przeciw" kretom, 
> stąd pewnie problem :]

Pułapki z petardami są do zakupu w sklepie czy już nie?
I u mnie i u syna poradziły sobie z kretami w kilka prób....
Re: Trawnika...
#596121
Author: Cavallino
Date: Wed, 14 May 2025 05:24
20 lines
1669 bytes
W dniu 13-05-2025 o 15:05, Myjk pisze:

> - Trawa z rolki 400m2 6700 (z transportem)
> + 6-8h pracy (w tym z 6 osób, młoda rodzina
> i znajomi, opłacone po ~300 każda i obiad ;)


Aaaa - 300 na łeb czy czy za godzinę?

Bo jakbym miał swoją pracę fizyczną liczyć, to nie wiem czy by mi się 
chciało po 300 zł/h i ile bym dał rady (lata i zdrowie nie te).

> 
> Suma 15k + praca własna 50h
> (jak liczyć 100 zł/rh to 5k)
> czyli w sumie 20.

Albo 30 tys przy robociźnie po właściwej stawce.
A tu już nieduża różnica, bo mówiłeś że miałeś też tańsze oferty niż 
początkowa.
Re: Trawnika...
#596117
Author: Lisciasty
Date: Wed, 14 May 2025 06:14
9 lines
1390 bytes
W dniu 14.05.2025 o 07:11, Cavallino pisze:
> Pułapki z petardami są do zakupu w sklepie czy już nie?
> I u mnie i u syna poradziły sobie z kretami w kilka prób....

Zużyłem 20 petard, one tam mają saperów kufa chyba.
Pigułkami na krety to się żywią generalnie bo nie robi to na nich 
wrażenia. To jest jakaś masakra.

L.
Re: Trawnika...
#596113
Author: Myjk
Date: Wed, 14 May 2025 06:33
35 lines
2293 bytes
Tue, 13 May 2025 18:08:29 +0200, Tomasz Gorbaczuk 

> No i pięknie. Gratulacje.
> Ja to sknera jestem - zrobiłbym tak samo, tyle, że trwa by była z nasion.

Rozważałem sianie, ale wielu znajomych jak nas odwiedzało widząc gołe pole
opowiadało o swoich doświadczeniach z trawą, część miała porównanie, np.
część trawy z rolki, część robiona samemu i wychodziła spójna informacja,
że nakład pracy na wysianą trawę przewyższa koszt trawy z rolki. Poza tym
że trzeba czekać na efekt siania strasznie długo. Ta darń z rolki jest
niesamowita, nie spodziewałem się że to aż tak mocne będzie.

BTW widziałem jak to zdzierali, maszyną za pół bańki $.

> Jak by był tu większy ruch to zaraz by Cię dopadło stado hejterów (łąka  
> kwietna!!!) - a tak to możesz sobie teraz 2x w tygodniu pojeździć kosiarką  
> :-)

Będzie dosiana po bokach -- leży wór w garażu. ;)
Jak młody podrośnie to pewnie powstanie więcej nasadzeń.

> Tylko nie używaj żadnych robotów. 

Za późno, dostałem robota od szwagra na "nowy dom". ;P 

> Ja to nawet ostatnio Syna zwolniłem z  
> obowiązku koszenia aby sam mógł sobie podreptać za swoją.
> Aby żyć w zdrowiu trzeba chodzić.

Ja mam wystarczająco dużo ruchu w pracy. Żona zaś ma do 
ogarniania ogródek warzywny. Ruchu nam nie zabraknie.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596118
Author: Myjk
Date: Wed, 14 May 2025 06:34
11 lines
1274 bytes
Wed, 14 May 2025 08:14:05 +0200, Lisciasty 

> Zużyłem 20 petard, one tam mają saperów kufa chyba.
> Pigułkami na krety to się żywią generalnie bo nie robi to na nich 
> wrażenia. To jest jakaś masakra.

Podobno niektórzy skutecznie trują krety quadem czy innym "tirem". ;P

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596122
Author: Myjk
Date: Wed, 14 May 2025 06:40
33 lines
1950 bytes
Wed, 14 May 2025 07:24:32 +0200, Cavallino 

> W dniu 13-05-2025 o 15:05, Myjk pisze:
> 
>> - Trawa z rolki 400m2 6700 (z transportem)
>> + 6-8h pracy (w tym z 6 osób, młoda rodzina
>> i znajomi, opłacone po ~300 każda i obiad ;)
> 
> Aaaa - 300 na łeb czy czy za godzinę?

Na łeb. To jest 50 zł/rh na rękę.

> Bo jakbym miał swoją pracę fizyczną liczyć, to nie wiem czy by mi się 
> chciało po 300 zł/h i ile bym dał rady (lata i zdrowie nie te).

Dobre info. Jak się do Ciebie (może kiedyś) wybiorę z klimą, 
nie zapomnę takiej stawki godzinowej sobie policzyć.

>> Suma 15k + praca własna 50h
>> (jak liczyć 100 zł/rh to 5k)
>> czyli w sumie 20.
> 
> Albo 30 tys przy robociźnie po właściwej stawce.
> A tu już nieduża różnica, bo mówiłeś że miałeś 
> też tańsze oferty niż początkowa.

Nie wiem co to jest "właściwa stawka". Dla mnie właściwa 
stawka za taki zakres prac to jest minimalna krajowa. 
A ta aktualnie wynosi w porywach 30 zł/rh. Brutto.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596123
Author: Cavallino
Date: Wed, 14 May 2025 07:31
32 lines
2136 bytes
W dniu 14-05-2025 o 08:40, Myjk pisze:

>> Aaaa - 300 na łeb czy czy za godzinę?
> 
> Na łeb. To jest 50 zł/rh na rękę.

Tak myślałem.

> 
>> Bo jakbym miał swoją pracę fizyczną liczyć, to nie wiem czy by mi się
>> chciało po 300 zł/h i ile bym dał rady (lata i zdrowie nie te).


> 
> Dobre info. Jak się do Ciebie (może kiedyś) wybiorę z klimą,
> nie zapomnę takiej stawki godzinowej sobie policzyć.

Przecież byłeś za różnicowaniem stawek za robotę fizyczną.
Dla bicepsa i młodziaka coś jest akceptowalne, ale dla innych może być 
za dużym wysiłkiem....

> Nie wiem co to jest "właściwa stawka". Dla mnie właściwa
> stawka za taki zakres prac to jest minimalna krajowa.

Rozumiem, ale nie dałbym rady sam robić, a już szczególnie za tą stawkę.
Zwłaszcza jeśli musiałbym w tym celu rzucić w kąt inną, fizycznie 
lżejszą pracę.


> A ta aktualnie wynosi w porywach 30 zł/rh. Brutto.

Obstawiam,że za wielu chętnych za nią nie będzie.
Re: Trawnika...
#596114
Author: Cavallino
Date: Wed, 14 May 2025 07:33
17 lines
1928 bytes
W dniu 14-05-2025 o 08:33, Myjk pisze:
> Tue, 13 May 2025 18:08:29 +0200, Tomasz Gorbaczuk
> 
>> No i pięknie. Gratulacje.
>> Ja to sknera jestem - zrobiłbym tak samo, tyle, że trwa by była z nasion.
> 
> Rozważałem sianie, ale wielu znajomych jak nas odwiedzało widząc gołe pole
> opowiadało o swoich doświadczeniach z trawą, część miała porównanie, np.
> część trawy z rolki, część robiona samemu i wychodziła spójna informacja,
> że nakład pracy na wysianą trawę przewyższa koszt trawy z rolki. 

Mogę tylko potwierdzić.
Sąsiad rozłożył trawę z rolki i po tygodniu ma lepszy efekt, niż syn 
który wysiał sobie 3 lata temu trawnik....

Sam efekt, o nakładzie pracy na pielęgnację nie wspominam.
Pewnie większy niż na to rozłożenie byłby potrzebny.
Re: Trawnika...
#596124
Author: Myjk
Date: Wed, 14 May 2025 16:03
46 lines
2745 bytes
Wed, 14 May 2025 09:31:00 +0200, Cavallino 

>> Dobre info. Jak się do Ciebie (może kiedyś) wybiorę z klimą,
>> nie zapomnę takiej stawki godzinowej sobie policzyć.
> 
> Przecież byłeś za różnicowaniem stawek za robotę fizyczną.

Jestem nadal, w zależności od umiejętności, wymaganego 
sprzętu do pracy, odpowiedzialności, itp.

> Dla bicepsa i młodziaka coś jest akceptowalne, 
> ale dla innych może być za dużym wysiłkiem....

Wiadomo, tylko że problem leży głównie w tym, 
że ludzie nie chcą pracować bicepsem.

>> Nie wiem co to jest "właściwa stawka". Dla mnie właściwa
>> stawka za taki zakres prac to jest minimalna krajowa.
> 
> Rozumiem, ale nie dałbym rady sam robić, a już szczególnie 
> za tą stawkę. Zwłaszcza jeśli musiałbym w tym celu rzucić 
> w kąt inną, fizycznie  lżejszą pracę.

Ale ja nie płaciłem minimalnej stawki, tylko bliżej średniej 
krajowej (8000 netto miesięcznie wychodzi). Producent trawy 
z którego oferty ostatecznie skorzystałem, chciał 3300 
za rozłożenie (poprzedni za to samo 7800).

I też gość od trawy, swoją droga bardzo sympatyczny, mówił,
że nie ma kim pracować. Kiedyś miał ekipę 30 ludzi, teraz 
pracuje w porywach 4. I nie to że stawki za niskie, po prostu
nie ma chętnych do pracy. Ponoć podczas pandemii walili do 
niego kelnerzy, fryzjerzy itp., popracowali pół godziny 
i uciekali, bo rzekomo za ciężka praca było żeby folią 
trawę na palecie zawijać. To samo jest u wuja żony 
w sadach. Nie mają kim zbierać jabłek, truskawek, 
czereśni...

>> A ta aktualnie wynosi w porywach 30 zł/rh. Brutto.
> Obstawiam,że za wielu chętnych za nią nie będzie.

Tak, bo ludzi brakuje do pracy.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596125
Author: Generalny Team Wyborczych dla Po...
Date: Wed, 14 May 2025 21:17
52 lines
3001 bytes
Myjk <myjkel@nospam.op.pl> posted:

> Wed, 14 May 2025 09:31:00 +0200, Cavallino 
> 
> >> Dobre info. Jak się do Ciebie (może kiedyś) wybiorę z klimą,
> >> nie zapomnę takiej stawki godzinowej sobie policzyć.
> > 
> > Przecież byłeś za różnicowaniem stawek za robotę fizyczną.
> 
> Jestem nadal, w zależności od umiejętności, wymaganego 
> sprzętu do pracy, odpowiedzialności, itp.
> 
> > Dla bicepsa i młodziaka coś jest akceptowalne, 
> > ale dla innych może być za dużym wysiłkiem....
> 
> Wiadomo, tylko że problem leży głównie w tym, 
> że ludzie nie chcą pracować bicepsem.
> 
> >> Nie wiem co to jest "właściwa stawka". Dla mnie właściwa
> >> stawka za taki zakres prac to jest minimalna krajowa.
> > 
> > Rozumiem, ale nie dałbym rady sam robić, a już szczególnie 
> > za tą stawkę. Zwłaszcza jeśli musiałbym w tym celu rzucić 
> > w kąt inną, fizycznie  lżejszą pracę.
> 
> Ale ja nie płaciłem minimalnej stawki, tylko bliżej średniej 
> krajowej (8000 netto miesięcznie wychodzi). Producent trawy 
> z którego oferty ostatecznie skorzystałem, chciał 3300 
> za rozłożenie (poprzedni za to samo 7800).
> 
> I też gość od trawy, swoją droga bardzo sympatyczny, mówił,
> że nie ma kim pracować. Kiedyś miał ekipę 30 ludzi, teraz 
> pracuje w porywach 4. I nie to że stawki za niskie, po prostu
> nie ma chętnych do pracy. Ponoć podczas pandemii walili do 
> niego kelnerzy, fryzjerzy itp., popracowali pół godziny 
> i uciekali, bo rzekomo za ciężka praca było żeby folią 
> trawę na palecie zawijać. To samo jest u wuja żony 
> w sadach. Nie mają kim zbierać jabłek, truskawek, 
> czereśni...
> 
> >> A ta aktualnie wynosi w porywach 30 zł/rh. Brutto.
> > Obstawiam,że za wielu chętnych za nią nie będzie.
> 
> Tak, bo ludzi brakuje do pracy.
> 


Trawa nic nie kosztuje, sama rośnie.

Trzeba być wielkim osłem dardanelskim aby płacić za trawę,
która jest za frico.
Re: Trawnika...
#596126
Author: Cavallino
Date: Thu, 15 May 2025 04:49
24 lines
2017 bytes
W dniu 14-05-2025 o 18:03, Myjk pisze:
> Wed, 14 May 2025 09:31:00 +0200, Cavallino
> 
>>> Dobre info. Jak się do Ciebie (może kiedyś) wybiorę z klimą,
>>> nie zapomnę takiej stawki godzinowej sobie policzyć.
>>
>> Przecież byłeś za różnicowaniem stawek za robotę fizyczną.
> 
> Jestem nadal, w zależności od umiejętności, wymaganego
> sprzętu do pracy, odpowiedzialności, itp.
> 
>> Dla bicepsa i młodziaka coś jest akceptowalne,
>> ale dla innych może być za dużym wysiłkiem....
> 
> Wiadomo, tylko że problem leży głównie w tym,
> że ludzie nie chcą pracować bicepsem.

No przecież wiem, sam szukałem kogoś kto mi rurki odkopie.
Praktycznie bez powodzenia.

> Tak, bo ludzi brakuje do pracy.

Za dobrze takim jest.
A państwo leserom płaci 800+ zamiast zniżki w podatku od pracy....
Re: Trawnika...
#596135
Author: Lisciasty
Date: Fri, 16 May 2025 10:15
17 lines
1907 bytes
W dniu 14.05.2025 o 18:03, Myjk pisze:
> I też gość od trawy, swoją droga bardzo sympatyczny, mówił,
> że nie ma kim pracować. Kiedyś miał ekipę 30 ludzi, teraz
> pracuje w porywach 4. I nie to że stawki za niskie, po prostu
> nie ma chętnych do pracy. Ponoć podczas pandemii walili do
> niego kelnerzy, fryzjerzy itp., popracowali pół godziny
> i uciekali, bo rzekomo za ciężka praca było żeby folią
> trawę na palecie zawijać. To samo jest u wuja żony
> w sadach. Nie mają kim zbierać jabłek, truskawek,
> czereśni...

Nie ma czegoś takiego jak za niskie stawki. Jakby płacił stówkę za 
godzinę to by mu armia fryzjerów tą trawę zwijała. Ale jak fryzjer 
kasuje 40 zeta za 7 minut cięcia chłopa to byłby głupi jakby robił u 
kogoś za 40/h ;)

L.
Re: Trawnika...
#596138
Author: Myjk
Date: Fri, 16 May 2025 14:00
24 lines
1672 bytes
Fri, 16 May 2025 12:15:46 +0200, Lisciasty 

> Nie ma czegoś takiego jak za niskie stawki.

Chyba za wysokie. ;P

> Jakby płacił stówkę za  godzinę to by 
> mu armia fryzjerów tą trawę zwijała. 

Płaci nawet więcej. I jak pisałem, opowiadał że w pandemii 
walili do niego fryzjerzy, kelnerzy itp. i po połowie dnia 
ich nie było, bo za ciężka praca. Woleli siedzieć na bezrobociu.

> Ale jak fryzjer kasuje 40 zeta za 7 minut cięcia chłopa 

No ale ma jednego na pół godziny, albo i mniej. ;P

> to byłby głupi jakby robił u kogoś za 40/h ;)

No jakie 40 jak najmniej płacą 160/rh?

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596127
Author: Myjk
Date: Fri, 16 May 2025 14:02
23 lines
1623 bytes
Thu, 15 May 2025 06:49:43 +0200, Cavallino 

>> Wiadomo, tylko że problem leży głównie w tym,
>> że ludzie nie chcą pracować bicepsem.
> 
> No przecież wiem, sam szukałem kogoś kto mi rurki odkopie.
> Praktycznie bez powodzenia.
> 
>> Tak, bo ludzi brakuje do pracy.
> 
> Za dobrze takim jest.

Jakim takim skoro ich nie ma?

> A państwo leserom płaci 800+ zamiast zniżki w podatku od pracy....

Ja nie jestem leserem i też mi płaci. ;P Znaczy też uważam,
że ta  "dotacja" to jest absurd, no ale tak nas pis wjebał 
i nikt tego nie ukróci teraz.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596134
Author: Lisciasty
Date: Fri, 16 May 2025 14:49
7 lines
1337 bytes
W dniu 16.05.2025 o 16:00, Myjk pisze:

> No jakie 40 jak najmniej płacą 160/rh?

160 daje chłop od zwijania trawy? Gdzie on mieszka, pakuje mandżur i jade :P

L.
Re: Trawnika...
#596128
Author: Cavallino
Date: Sat, 17 May 2025 06:06
33 lines
2174 bytes
W dniu 16-05-2025 o 16:02, Myjk pisze:
> Thu, 15 May 2025 06:49:43 +0200, Cavallino
> 
>>> Wiadomo, tylko że problem leży głównie w tym,
>>> że ludzie nie chcą pracować bicepsem.
>>
>> No przecież wiem, sam szukałem kogoś kto mi rurki odkopie.
>> Praktycznie bez powodzenia.
>>
>>> Tak, bo ludzi brakuje do pracy.
>>
>> Za dobrze takim jest.
> 
> Jakim takim skoro ich nie ma?

Tym potencjalnym, którzy powinni być.

> 
>> A państwo leserom płaci 800+ zamiast zniżki w podatku od pracy....
> 
> Ja nie jestem leserem

Wiadomo, chodziło o tych, co oficjalnie nie nie zarabiają i podatków nie 
płacą.
Za to 800+ dostają i jeszcze inne zasiłki z mopr na zdrowych byków....


> i też mi płaci. ;P Znaczy też uważam,
> że ta  "dotacja" to jest absurd, no ale tak nas pis wjebał
> i nikt tego nie ukróci teraz.

Niestety.
Sprzątanie po nich to się w kilkadziesiąt lat może nie udać.
Re: Trawnika...
#596136
Author: Cavallino
Date: Sat, 17 May 2025 06:08
14 lines
1711 bytes
W dniu 16-05-2025 o 16:49, Lisciasty pisze:
> W dniu 16.05.2025 o 16:00, Myjk pisze:
> 
>> No jakie 40 jak najmniej płacą 160/rh?
> 
> 160 daje chłop od zwijania trawy? Gdzie on mieszka, pakuje mandżur i 
> jade :P

U mnie jest nawodnienie do zrobienia.
Liczą sobie za to 10 tys, bo materiały tyle nie kosztują.
Myjk pisał że jemu wyszło 3700.

Myślę że spokojnie w tym jest stawka powyżej 160/h.
Przyjeżdżasz?
Re: Trawnika...
#596152
Author: Lisciasty
Date: Sat, 17 May 2025 09:02
14 lines
1696 bytes
W dniu 17.05.2025 o 08:08, Cavallino pisze:
> U mnie jest nawodnienie do zrobienia.
> Liczą sobie za to 10 tys, bo materiały tyle nie kosztują.
> Myjk pisał że jemu wyszło 3700.
> 
> Myślę że spokojnie w tym jest stawka powyżej 160/h.
> Przyjeżdżasz?

3700 to coś mi maławo wychodzi a ile tego trawnika?

Ja pisałem o 160/h na etacie za silnorękiego który zwija trawę, a nie za 
kompleksową robotę z maszynami i gwarancją ;)

L.
Re: Trawnika...
#596148
Author: Cavallino
Date: Sat, 17 May 2025 15:43
23 lines
1966 bytes
W dniu 17-05-2025 o 11:02, Lisciasty pisze:
> W dniu 17.05.2025 o 08:08, Cavallino pisze:
>> U mnie jest nawodnienie do zrobienia.
>> Liczą sobie za to 10 tys, bo materiały tyle nie kosztują.
>> Myjk pisał że jemu wyszło 3700.
>>
>> Myślę że spokojnie w tym jest stawka powyżej 160/h.
>> Przyjeżdżasz?
> 
> 3700 to coś mi maławo wychodzi

Za materiały?

> a ile tego trawnika?

Pytaj Myjka.

> 
> Ja pisałem o 160/h na etacie za silnorękiego który zwija trawę, a nie za 
> kompleksową robotę z maszynami i gwarancją ;)

A jakimi maszynami?
Łopatą masz kopać, to taniej wyjdzie.....
Re: Trawnika...
#596140
Author: Myjk
Date: Sun, 18 May 2025 07:36
20 lines
1532 bytes
Fri, 16 May 2025 16:49:12 +0200, Lisciasty 

>> No jakie 40 jak najmniej płacą 160/rh?
> 
> 160 daje chłop od zwijania trawy? 

I to ten tańszy, bo druga firma od trawy 
mi policzyła 12 zł/m2 (a startowali od 15),
czyli wychodziło 325 zł/rh.

> Gdzie on mieszka, pakuje mandżur i jade :P

Krzysztof Perz (hehe), gdyby nie wcinka 
w granicach to byłby w Wawie:

https://maps.app.goo.gl/f9L9yLNtQnsFnb7w7

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596133
Author: Myjk
Date: Sun, 18 May 2025 07:42
23 lines
1989 bytes
Sat, 17 May 2025 11:02:56 +0200, Lisciasty 

> 3700 to coś mi maławo wychodzi a ile tego trawnika?

Nie ma znaczenia ile trawnika tylko ile sekcji i ew. dysz.
U mnie jest 6 sekcji, średnio po 4 dysze na sekcję, w tym 
jedna sekcja kroplująca. Zostały mi 4 dysze i 50m rury, 
bo trochę uprościłem w stosunku do zrobionego, przez
firmę handlującą sprzętem, projektu. I oczywiście 
w tej cenie mowa o samym towarze.

> Ja pisałem o 160/h na etacie za silnorękiego który zwija trawę,
> a nie za kompleksową robotę z maszynami i gwarancją ;)

Jakimi maszynami, to się też spokojnie bicepsem wkopuje 
(ja kopałem), bo kamieni tyle mam, że maszyna by zęby 
pogubiła. Poza tym wynajęcie łańcuchowej koparki to 
też grosze, rzędu 250 zł/doba (bobcat mnie kosztował 
400/doba).

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Trawnika...
#596143
Author: ąćęłńóśźż
Date: Sun, 18 May 2025 10:54
6 lines
1628 bytes
Podobnie sobie podliczyłem, co prawda 15 minut ale około 50 zł.
Inna sprawa że koszty są, np. wynajęcie fotela, srus, karta podatkowa.


-----
> jak fryzjer kasuje 40 zeta za 7 minut cięcia chłopa to byłby głupi jakby robił u kogoś za 40/h 
Re: Trawnika...
#596131
Author: Generalny Team Wyborczych dla Po...
Date: Sun, 18 May 2025 11:33
38 lines
2543 bytes
Myjk <myjkel@nospam.op.pl> posted:

> Sat, 17 May 2025 11:02:56 +0200, Lisciasty 
> 
> > 3700 to coś mi maławo wychodzi a ile tego trawnika?
> 
> Nie ma znaczenia ile trawnika tylko ile sekcji i ew. dysz.
> U mnie jest 6 sekcji, średnio po 4 dysze na sekcję, w tym 
> jedna sekcja kroplująca. Zostały mi 4 dysze i 50m rury, 
> bo trochę uprościłem w stosunku do zrobionego, przez
> firmę handlującą sprzętem, projektu. I oczywiście 
> w tej cenie mowa o samym towarze.
> 
> > Ja pisałem o 160/h na etacie za silnorękiego który zwija trawę,
> > a nie za kompleksową robotę z maszynami i gwarancją ;)
> 
> Jakimi maszynami, to się też spokojnie bicepsem wkopuje 
> (ja kopałem), bo kamieni tyle mam, że maszyna by zęby 
> pogubiła. Poza tym wynajęcie łańcuchowej koparki to 
> też grosze, rzędu 250 zł/doba (bobcat mnie kosztował 
> 400/doba).
> 


Obcy trawnik jest rakotwórczy, gdyż wyhodowany na sztucznych nawozach, 
pestycydach, polepszaczach GMO
i dlatego zakazane jest importowanie trawników z Azji,
bo kosztują grosze, ale wywołują raka u domowników.

I każdy o tym wie od lat.

Tylko naturalny trawnik rosnący lokalnie jest bezpieczny dla zdrowia.

Zagraniczny trawnik wywołuje alergie, a koszenie jest toksyczne, bo wydzielają
się agresywne olejki eteryczne.

I każdy o tym wie od lat.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads