Thread View: pl.misc.budowanie
19 messages
19 total messages
Started by Trybun
Wed, 01 Jan 2025 10:39
Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Wed, 01 Jan 2025 10:39
Date: Wed, 01 Jan 2025 10:39
3 lines
1034 bytes
1034 bytes
Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW więcej niż w 2023.
Re: Co tam u Was
Author: Cavallino
Date: Wed, 01 Jan 2025 10:48
Date: Wed, 01 Jan 2025 10:48
12 lines
1602 bytes
1602 bytes
W dniu 01-01-2025 o 11:39, Trybun pisze: > Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej > Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW więcej > niż w 2023. Gdzie Ty miałeś niesprzyjąjącą pogodę? Ten rok był rekordowo słoneczny i upalny, aż do końca października słońce ostro dawało. To że listopad i grudzień były fatalne, niewiele zmienia, bo i tak ilości produkcji są w tych miesiącach minimalne. W 2023 praktycznie większość lata była chłodna i deszczowa.
Re: Co tam u Was
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 01 Jan 2025 11:31
Date: Wed, 01 Jan 2025 11:31
14 lines
1251 bytes
1251 bytes
W dniu .01.2025 o 11:39 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze: > Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej > Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW więcej > niż w 2023. podaj zysk/stratę w procentach - kWh nic nie mówią bo mamy rożnej mocy instalacje. U mnie w 2024 mam dokładnie 1,75% więcej produkcji niż w 23. TG
Re: Co tam u Was
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 01 Jan 2025 11:33
Date: Wed, 01 Jan 2025 11:33
15 lines
1423 bytes
1423 bytes
W dniu .01.2025 o 11:48 Cavallino <CavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> pisze: > Gdzie Ty miałeś niesprzyjąjącą pogodę? > Ten rok był rekordowo słoneczny i upalny, aż do końca października > słońce ostro dawało. > To że listopad i grudzień były fatalne, niewiele zmienia, bo i tak > ilości produkcji są w tych miesiącach minimalne. > dokładnie, dodatkowo u mnie tylko 2 dni miałem śnieg na panelach tej jesieni/zimy. Zawsze to kilkadziesiąt kWh w okresie listopad/grudzień więcej produkcji. TG
Re: Co tam u Was
Author: Myjk
Date: Thu, 02 Jan 2025 10:18
Date: Thu, 02 Jan 2025 10:18
26 lines
1511 bytes
1511 bytes
Wed, 1 Jan 2025 11:39:14 +0100, Trybun > Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej > Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad Dokładnie tak jak w 2023. Najlepszy był do tej pory 2022. https://zapodaj.net/images/79e8e56adb9fe.jpg > 200 kW kWh jeśli mowa o energii. kW to jednostka mocy. > więcej niż w 2023. U mnie mniej o 30kWh ;P Ta ilość wystarcza na CO i CWU, prąd bytowy, 20 tys. km przejechanych na prądzie i jeszcze zostawało, więc chyba styknie na grzanie basenu ogrodowego i chłodzenie domu. Czekam na FVAT to się okaże. -- Pozdor Myjk
Re: Co tam u Was
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Thu, 02 Jan 2025 10:38
Date: Thu, 02 Jan 2025 10:38
13 lines
1240 bytes
1240 bytes
W dniu 02.01.2025 o 11:18, Myjk pisze: > Ta ilość wystarcza na CO i CWU, prąd bytowy, 20 tys. km > przejechanych na prądzie i jeszcze zostawało, więc chyba > styknie na grzanie basenu ogrodowego i chłodzenie domu. > Czekam na FVAT to się okaże. > https://zyciegwiazd.dziennik.pl/news/artykuly/9702871,mama-dody-dostala-fakture-na-24-tys-zl-za-prad-teraz-dostawca-energi.html :) -- Pixel®🇵🇱
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:47
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:47
18 lines
1835 bytes
1835 bytes
W dniu 01.01.2025 o 11:48, Cavallino pisze: > W dniu 01-01-2025 o 11:39, Trybun pisze: >> Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej >> Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW >> więcej niż w 2023. > > Gdzie Ty miałeś niesprzyjąjącą pogodę? > Ten rok był rekordowo słoneczny i upalny, aż do końca października > słońce ostro dawało. > To że listopad i grudzień były fatalne, niewiele zmienia, bo i tak > ilości produkcji są w tych miesiącach minimalne. > > W 2023 praktycznie większość lata była chłodna i deszczowa. Tam gdzie napisałem, w centralnej Wielkopolsce. Całymi dniami czekałem na słońce aby się wybrać na ryby w słoneczna pogodę. Z kolei w 2023 letnia pogoda była taka że dni bez słońca można policzyć na palcach jednej ręki.
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:48
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:48
18 lines
1576 bytes
1576 bytes
W dniu 01.01.2025 o 12:31, Tomasz Gorbaczuk pisze: > W dniu .01.2025 o 11:39 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze: > >> Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej >> Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW >> więcej niż w 2023. > > > > podaj zysk/stratę w procentach - kWh nic nie mówią bo mamy rożnej > mocy instalacje. > > U mnie w 2024 mam dokładnie 1,75% więcej produkcji niż w 23. > > TG Nie będę wyliczał w procentach, po prostu w 2023 miałem coś lekko ponad 7 MWh teraz lekko ponad 7.2. A więc u Ciebie tez lepiej..
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:48
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:48
30 lines
2021 bytes
2021 bytes
W dniu 02.01.2025 o 11:18, Myjk pisze: > Wed, 1 Jan 2025 11:39:14 +0100, Trybun > >> Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej >> Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad > Dokładnie tak jak w 2023. Najlepszy był do tej pory 2022. > > https://zapodaj.net/images/79e8e56adb9fe.jpg > >> 200 kW > kWh jeśli mowa o energii. > kW to jednostka mocy. JASNE. > >> więcej niż w 2023. > U mnie mniej o 30kWh ;P > > Ta ilość wystarcza na CO i CWU, prąd bytowy, 20 tys. km > przejechanych na prądzie i jeszcze zostawało, więc chyba > styknie na grzanie basenu ogrodowego i chłodzenie domu. > Czekam na FVAT to się okaże. > U mnie też jak na razie rekordowy był 2022. I jak na razie w tradycyjnym piecu CO jeszcze nie paliłem, ale nie ma też złudzeń że przemęczę całą zimę na elektrycznym, prądu na koncie starczy jeszcze na jakieś pół miesiąca grzania, oczywiście pod warunkiem że nie przyjdą na dodatek prawdziwe mrozy..
Re: Co tam u Was
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:53
Date: Thu, 02 Jan 2025 15:53
10 lines
1193 bytes
1193 bytes
W dniu .01.2025 o 16:48 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze: > Nie będę wyliczał w procentach, po prostu w 2023 miałem coś lekko ponad > 7 MWh teraz lekko ponad 7.2. A więc u Ciebie tez lepiej.. No to masz 2,85% produkcji więcej. Sporo... TG
Re: Co tam u Was
Author: Myjk
Date: Thu, 02 Jan 2025 16:12
Date: Thu, 02 Jan 2025 16:12
22 lines
1867 bytes
1867 bytes
Thu, 2 Jan 2025 16:48:22 +0100, Trybun > U mnie też jak na razie rekordowy był 2022. I jak na razie w tradycyjnym > piecu CO jeszcze nie paliłem, ale nie ma też złudzeń że przemęczę całą > zimę na elektrycznym, W starym domu został zasypowiec (bo w zsypie 5 ton węgla leży, kupionego jeszcze po 750 zł/tona) ;) ale po dodaniu PC od 3 lat nietknięty. Zastanawiam się kiedy się kocioł rozcieknie tfutfu. > prądu na koncie starczy jeszcze na jakieś pół miesiąca grzania, > oczywiście pod warunkiem że nie przyjdą na dodatek prawdziwe mrozy.. Nie ma opcji żeby przyszły. W ciągu ostatniej dekady Polska straciła najwięcej dni zimowych (poniżej 0sC) w całej Europie. Jest to wartość AFAIR 21 dni w 166 dniowym "sezonie grzewczym". Zimno to już było. Dlatego póki mogę to jeszcze alpy atakuję, bo jeszcze dekada i tam pewnie śniegu nie będzie. :( -- Pozdor Myjk
Re: Co tam u Was
Author: Myjk
Date: Thu, 02 Jan 2025 16:21
Date: Thu, 02 Jan 2025 16:21
11 lines
1255 bytes
1255 bytes
Thu, 2 Jan 2025 17:12:11 +0100, Myjk > najwięcej dni zimowych (poniżej 0sC) w całej Europie. Wyjaśniając, dla nas 0sC (czyli średniej zimowej). W innych krajach jest oczywiście inna średnia i oni z tej "swojej" średniej stracili mniej "dni zimowych". -- Pozdor Myjk
Re: Co tam u Was
Author: Cavallino
Date: Fri, 03 Jan 2025 06:55
Date: Fri, 03 Jan 2025 06:55
15 lines
1716 bytes
1716 bytes
W dniu 02-01-2025 o 16:47, Trybun pisze: > Tam gdzie napisałem, w centralnej Wielkopolsce. Całymi dniami czekałem > na słońce aby się wybrać na ryby w słoneczna pogodę. Z kolei w 2023 > letnia pogoda była taka że dni bez słońca można policzyć na palcach > jednej ręki. Pamiętam co innego. Deszczową i zimną połowę lipca i sierpnia w 2023 i upały od czerwca do września w 2024. A słońce do końca października. Ale i tak - u mnie wynik 2024 był nieco gorszy niż 2023, ale tylko na pv położonej na zachód. Na wschodniej, było identycznie.
Re: Co tam u Was
Author: Runt 🇵🇱®
Date: Fri, 03 Jan 2025 13:40
Date: Fri, 03 Jan 2025 13:40
27 lines
2178 bytes
2178 bytes
W dniu 2025-01-02 o 16:47, Trybun pisze: > W dniu 01.01.2025 o 11:48, Cavallino pisze: >> W dniu 01-01-2025 o 11:39, Trybun pisze: >>> Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej >>> Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW >>> więcej niż w 2023. >> >> Gdzie Ty miałeś niesprzyjąjącą pogodę? >> Ten rok był rekordowo słoneczny i upalny, aż do końca października >> słońce ostro dawało. >> To że listopad i grudzień były fatalne, niewiele zmienia, bo i tak >> ilości produkcji są w tych miesiącach minimalne. >> >> W 2023 praktycznie większość lata była chłodna i deszczowa. > > Tam gdzie napisałem, w centralnej Wielkopolsce. Całymi dniami czekałem > na słońce aby się wybrać na ryby w słoneczna pogodę. Z kolei w 2023 > letnia pogoda była taka że dni bez słońca można policzyć na palcach > jednej ręki. Stachu, nie wciskaj kitu. Od kiedy to ty jesteś "centralna wielkopolska"? ;-))) -- Runt 🇵🇱 🇬🇧 * - Oculum pro oculo, dentem pro dente!
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:27
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:27
19 lines
1840 bytes
1840 bytes
W dniu 03.01.2025 o 07:55, Cavallino pisze: > W dniu 02-01-2025 o 16:47, Trybun pisze: > >> Tam gdzie napisałem, w centralnej Wielkopolsce. Całymi dniami >> czekałem na słońce aby się wybrać na ryby w słoneczna pogodę. Z kolei >> w 2023 letnia pogoda była taka że dni bez słońca można policzyć na >> palcach jednej ręki. > > Pamiętam co innego. > Deszczową i zimną połowę lipca i sierpnia w 2023 i upały od czerwca do > września w 2024. > A słońce do końca października. > > Ale i tak - u mnie wynik 2024 był nieco gorszy niż 2023, ale tylko na > pv położonej na zachód. > Na wschodniej, było identycznie. U mnie inaczej.. W 2023 już w połowie czerwca wypalona słońcem trawa w ogrodzie, w zeszłym roku przez cały sezon zielona.
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:27
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:27
25 lines
2174 bytes
2174 bytes
W dniu 03.01.2025 o 14:40, Runt 🇵🇱® pisze: > W dniu 2025-01-02 o 16:47, Trybun pisze: >> W dniu 01.01.2025 o 11:48, Cavallino pisze: >>> W dniu 01-01-2025 o 11:39, Trybun pisze: >>>> Fotowoltaikowcy, jak wypadł bilans roczny? U mnie w środkowej >>>> Wielkopolsce i pozornie niesprzyjającej pogodzie mam ponad 200 kW >>>> więcej niż w 2023. >>> >>> Gdzie Ty miałeś niesprzyjąjącą pogodę? >>> Ten rok był rekordowo słoneczny i upalny, aż do końca października >>> słońce ostro dawało. >>> To że listopad i grudzień były fatalne, niewiele zmienia, bo i tak >>> ilości produkcji są w tych miesiącach minimalne. >>> >>> W 2023 praktycznie większość lata była chłodna i deszczowa. >> >> Tam gdzie napisałem, w centralnej Wielkopolsce. Całymi dniami >> czekałem na słońce aby się wybrać na ryby w słoneczna pogodę. Z kolei >> w 2023 letnia pogoda była taka że dni bez słońca można policzyć na >> palcach jednej ręki. > > Stachu, nie wciskaj kitu. Od kiedy to ty jesteś "centralna > wielkopolska"? ;-))) Najlepiej ty napisz "kim jestem"🙂)))))
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:28
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:28
15 lines
1549 bytes
1549 bytes
W dniu 02.01.2025 o 16:53, Tomasz Gorbaczuk pisze: > W dniu .01.2025 o 16:48 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze: > > >> Nie będę wyliczał w procentach, po prostu w 2023 miałem coś lekko >> ponad 7 MWh teraz lekko ponad 7.2. A więc u Ciebie tez lepiej.. > > No to masz 2,85% produkcji więcej. > Sporo... > > TG I zdaje się że jak nie nastąpi jakiś kataklizm pogodowy to jest to u mnie norma że roczny uzysk z posiadanej instalacji oscyluje wokół 1MVh na 1KWh mocy instalacji.
Re: Co tam u Was
Author: Trybun
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:30
Date: Sat, 04 Jan 2025 11:30
27 lines
2471 bytes
2471 bytes
W dniu 02.01.2025 o 17:12, Myjk pisze: > Thu, 2 Jan 2025 16:48:22 +0100, Trybun > >> U mnie też jak na razie rekordowy był 2022. I jak na razie w tradycyjnym >> piecu CO jeszcze nie paliłem, ale nie ma też złudzeń że przemęczę całą >> zimę na elektrycznym, > W starym domu został zasypowiec (bo w zsypie 5 ton węgla leży, > kupionego jeszcze po 750 zł/tona) ;) ale po dodaniu PC od 3 lat > nietknięty. Zastanawiam się kiedy się kocioł rozcieknie tfutfu. U maje też węgiel jeszcze z starych zapasów. Ale pieca od czasu do czasu używam. Oczywiście z konieczności bo prądu z paneli nie wystarcza na pełen okres grzewczy. Można by od biedy grzać prądem komercyjnym,, ale skoro jest piec i węgiel to nie ma sensu szarpać się na kosztowny prąd. > >> prądu na koncie starczy jeszcze na jakieś pół miesiąca grzania, >> oczywiście pod warunkiem że nie przyjdą na dodatek prawdziwe mrozy.. > Nie ma opcji żeby przyszły. W ciągu ostatniej dekady Polska straciła > najwięcej dni zimowych (poniżej 0sC) w całej Europie. Jest to wartość > AFAIR 21 dni w 166 dniowym "sezonie grzewczym". Zimno to już było. > Dlatego póki mogę to jeszcze alpy atakuję, bo jeszcze dekada i tam > pewnie śniegu nie będzie. :( > Ocieplenie klimatu nie podlega wątpliwości, pytanie tylko czy jest to trend stały czy może tylko jakaś okresowa anomalia..
Re: Co tam u Was
Author: Cavallino
Date: Sun, 05 Jan 2025 08:15
Date: Sun, 05 Jan 2025 08:15
25 lines
2180 bytes
2180 bytes
W dniu 04-01-2025 o 12:27, Trybun pisze: > W dniu 03.01.2025 o 07:55, Cavallino pisze: >> W dniu 02-01-2025 o 16:47, Trybun pisze: >> >>> Tam gdzie napisałem, w centralnej Wielkopolsce. Całymi dniami >>> czekałem na słońce aby się wybrać na ryby w słoneczna pogodę. Z kolei >>> w 2023 letnia pogoda była taka że dni bez słońca można policzyć na >>> palcach jednej ręki. >> >> Pamiętam co innego. >> Deszczową i zimną połowę lipca i sierpnia w 2023 i upały od czerwca do >> września w 2024. >> A słońce do końca października. >> >> Ale i tak - u mnie wynik 2024 był nieco gorszy niż 2023, ale tylko na >> pv położonej na zachód. >> Na wschodniej, było identycznie. > > U mnie inaczej.. W 2023 już w połowie czerwca wypalona słońcem trawa w > ogrodzie Czerwiec do dopiero połowa roku. Teraz upały przyszły później, ale trwały długo. Pierwszy raz używałem klimy nie tylko w czerwcu i lipcu, ale przez całe lato.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads