🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.budowanie
102 messages
102 total messages Page 2 of 3 Started by Tomasz Gorbaczuk Thu, 05 Dec 2024 17:29
Page 2 of 3 • 102 total messages
Re: Problem z wilgotnością
#595648
Author: ptoki
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:03
32 lines
2022 bytes
On 2024-12-05 11:29, Tomasz Gorbaczuk wrote:
> Mam dom, w którym mam problem z wilgotnością.
> 
> Wykres wilgotności na obrazku:
> 
> https://zapodaj.net/plik-tiqWPCS9Cd
> 
> Jak wilgotność z obrazka osiągnie poziom x, odpalany jest klimatyzator w 
> trybie "dry" i wyciąga wodę do poziomu y.
> Wcześniej poziom x = 56%, aktualnie jest to 54%
> Poziom y to 48%.
> 
> Pytanie za 100 pkt. - czemu mimo wielu takich cykli wilgotność nadal 
> wzrasta?
> Dom zamknięty na cztery spusty, nic się tam nie dzieje, a nie mogę zejść 
> z wilgotnością poniżej 50%.,
> 

Nie masz problemu z wilgotnoscia.

Zostaw bez klimy i pokaz do ilu ci podskoczy i na ilu sie ustabilizuje.

60% to norma. Jesli ci wraca do tego to znaczy ze wszystko masz ok.

Jak cudujesz zeby nie miec grzyba gdzies to mas zproblem z ociepleniem i 
ewentualnie wentylacja.

Wilgotnosc ponizej 50% to lekka patologia.


-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595649
Author: Trybun
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:23
23 lines
1734 bytes
W dniu 05.12.2024 o 18:29, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Mam dom, w którym mam problem z wilgotnością.
>
> Wykres wilgotności na obrazku:
>
> https://zapodaj.net/plik-tiqWPCS9Cd
>
> Jak wilgotność z obrazka osiągnie poziom x, odpalany jest klimatyzator 
> w trybie "dry" i wyciąga wodę do poziomu y.
> Wcześniej poziom x = 56%, aktualnie jest to 54%
> Poziom y to 48%.
>
> Pytanie za 100 pkt. - czemu mimo wielu takich cykli wilgotność nadal 
> wzrasta?
> Dom zamknięty na cztery spusty, nic się tam nie dzieje, a nie mogę 
> zejść z wilgotnością poniżej 50%.,
>
> TG
>
>

Wzrasta bo nie ma wentylacji. Wykuć parę otworów wentylacyjnych, 
ewentualnie wykuć dodatkowo skoro jakieś już są i po problemie.
Re: Problem z wilgotnością
#595650
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:26
11 lines
1245 bytes
W dniu .12.2024 o 12:23 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:


> Wzrasta bo nie ma wentylacji. Wykuć parę otworów wentylacyjnych,  
> ewentualnie wykuć dodatkowo skoro jakieś już są i po problemie.

Dom pusty, czemu wzrasta?
Na zewnątrz jest wilgotniej niż w środku.
Co da wentylacja bez grzania?

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595651
Author: Trybun
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:40
22 lines
2088 bytes
W dniu 06.12.2024 o 12:26, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> W dniu .12.2024 o 12:23 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>
>
>> Wzrasta bo nie ma wentylacji. Wykuć parę otworów wentylacyjnych, 
>> ewentualnie wykuć dodatkowo skoro jakieś już są i po problemie.
>
> Dom pusty, czemu wzrasta?
> Na zewnątrz jest wilgotniej niż w środku.
> Co da wentylacja bez grzania?
>
> TG

Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po 
kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po 
przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
Wprowadzenie się już na stałe, w szafach ubrania, zwłaszcza skórzane 
pokrywają się pleśnią, jest już normalnie palone w piecach a mimo to 
wilgoć daje znać o sobie na każdym kroku. Wystarczyło wykuć otwory 
wentylacyjne w kuchni, łazience i jednym pokoju i po wilgoci nie ma 
śladu mogę zostawić dom na dłuższy czas bez ogrzewanie bez względu na 
porę roku a wilgoć się nie pokazuje.
Re: Problem z wilgotnością
#595652
Author: Cavallino
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:43
7 lines
1517 bytes
W dniu 06-12-2024 o 12:40, Trybun pisze:

> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po 
> kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po 
> przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 

Dom stary czy świeżo wybudowany?
Re: Problem z wilgotnością
#595658
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:46
36 lines
2510 bytes
W dniu .12.2024 o 12:40 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:

> W dniu 06.12.2024 o 12:26, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>> W dniu .12.2024 o 12:23 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>>
>>
>>> Wzrasta bo nie ma wentylacji. Wykuć parę otworów wentylacyjnych,  
>>> ewentualnie wykuć dodatkowo skoro jakieś już są i po problemie.
>>
>> Dom pusty, czemu wzrasta?
>> Na zewnątrz jest wilgotniej niż w środku.
>> Co da wentylacja bez grzania?
>>
>> TG
>
> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po  
> kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po  
> przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda.  
> Wprowadzenie się już na stałe, w szafach ubrania, zwłaszcza skórzane  
> pokrywają się pleśnią, jest już normalnie palone w piecach a mimo to  
> wilgoć daje znać o sobie na każdym kroku. Wystarczyło wykuć otwory  
> wentylacyjne w kuchni, łazience i jednym pokoju i po wilgoci nie ma  
> śladu mogę zostawić dom na dłuższy czas bez ogrzewanie bez względu na  
> porę roku a wilgoć się nie pokazuje.


Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo temp  
ujemna.

Teraz zastanów się co się będzie działo jak nie mam mrozu, jest 25 st i  
wejdzie do domu  (w którym jest 15 st.) powietrze o wilgotności 50%?
Przecież ta wentylacja wpuści mi do nieogrzewanej chałupy tony wody.
Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.

TG
 
Re: Problem z wilgotnością
#595672
Author: Cavallino
Date: Fri, 06 Dec 2024 11:59
9 lines
1682 bytes
W dniu 06-12-2024 o 12:46, Tomasz Gorbaczuk pisze:

> Teraz zastanów się co się będzie działo jak nie mam mrozu, jest 25 st i 
> wejdzie do domu  (w którym jest 15 st.) powietrze o wilgotności 50%?
> Przecież ta wentylacja wpuści mi do nieogrzewanej chałupy tony wody.
> Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.

Czyli tak jak u nas w wrześniu/październiku?
I gdy wody w powietrzu więcej niż tam?
Re: Problem z wilgotnością
#595673
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 12:12
21 lines
1999 bytes
W dniu .12.2024 o 12:59 Cavallino <CavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> pisze:

> W dniu 06-12-2024 o 12:46, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>
>> Teraz zastanów się co się będzie działo jak nie mam mrozu, jest 25 st i  
>> wejdzie do domu  (w którym jest 15 st.) powietrze o wilgotności 50%?
>> Przecież ta wentylacja wpuści mi do nieogrzewanej chałupy tony wody.
>> Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.
>
> Czyli tak jak u nas w wrześniu/październiku?
> I gdy wody w powietrzu więcej niż tam?

Wody we wrześniu/październiku tam jest ze dwa razy więcej niż u nas bo  
temp. wyższe o 10-20st.
Zawartość wody w powietrzu zależy od temp. i wilgotności.
W powietrzu o temp. 30st (temp. września tam) możesz rozpuścić 30g/m3 wody  
a w takim o temp. 20 st. (temp września u nas) możesz jej zmieścić prawie  
dwa razy mniej - 17g/m3.
Przy 0 st już masz tylko niecałe 5g/m3.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595674
Author: Cavallino
Date: Fri, 06 Dec 2024 12:23
11 lines
1700 bytes
W dniu 06-12-2024 o 13:12, Tomasz Gorbaczuk pisze:

>>> Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.
>>
>> Czyli tak jak u nas w wrześniu/październiku?
>> I gdy wody w powietrzu więcej niż tam?
> 
> Wody we wrześniu/październiku tam jest

Porównanie dotyczyło okresu obecnego tam, do podobnego u nas.
Do tego podobno klimat tam jest bardziej suchy....
Re: Problem z wilgotnością
#595675
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 12:29
21 lines
2004 bytes
W dniu .12.2024 o 13:23 Cavallino <CavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> pisze:

> W dniu 06-12-2024 o 13:12, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>
>>>> Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.
>>>
>>> Czyli tak jak u nas w wrześniu/październiku?
>>> I gdy wody w powietrzu więcej niż tam?
>>  Wody we wrześniu/październiku tam jest
>
> Porównanie dotyczyło okresu obecnego tam, do podobnego u nas.
> Do tego podobno klimat tam jest bardziej suchy....

To nie wiem o co pytasz.
Tam nasze metody na wentylację się nie sprawdzą przy nieogrzewanym budynku.
Klimat nie jest bardziej suchy - to klimat śródziemnomorski, codziennie  
rano mam bryzę znad morza, która rosi wszystko tak jak nasza mżawka.
W lecie (czerwiec,lipiec) jest sucho, ale od sierpnia jest parówa.
Wody w m3 powietrza jest tam teraz 3 razy więcej niż u nas.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595676
Author: Cavallino
Date: Fri, 06 Dec 2024 12:37
32 lines
2615 bytes
W dniu 06-12-2024 o 13:29, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> W dniu .12.2024 o 13:23 Cavallino <CavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> pisze:
> 
>> W dniu 06-12-2024 o 13:12, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>>
>>>>> Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.
>>>>
>>>> Czyli tak jak u nas w wrześniu/październiku?
>>>> I gdy wody w powietrzu więcej niż tam?
>>>  Wody we wrześniu/październiku tam jest
>>
>> Porównanie dotyczyło okresu obecnego tam, do podobnego u nas.
>> Do tego podobno klimat tam jest bardziej suchy....
> 
> To nie wiem o co pytasz.

Bardziej stwierdzam.

> Tam nasze metody na wentylację się nie sprawdzą przy nieogrzewanym budynku.
> Klimat nie jest bardziej suchy - to klimat śródziemnomorski, 

Kilka miesięcy temu, na tej grupie, byłem przekonywany że on jest 
bardziej suchy niż nasz.

>codziennie 
> rano mam bryzę znad morza, która rosi wszystko tak jak nasza mżawka.
> W lecie (czerwiec,lipiec) jest sucho, ale od sierpnia jest parówa.
> Wody w m3 powietrza jest tam teraz 3 razy więcej niż u nas.

Niż u nas teraz, czy niż u nas kiedykolwiek w roku?
Bo nie wiem do czego porównujesz, ale w Polsce też mamy morze i bryzę, a 
nawet solidne deszcze
Re: Problem z wilgotnością
#595677
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 12:39
12 lines
1558 bytes
W dniu .12.2024 o 13:37 Cavallino <CavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> pisze:


> Niż u nas teraz, czy niż u nas kiedykolwiek w roku?
> Bo nie wiem do czego porównujesz, ale w Polsce też mamy morze i bryzę, a  
> nawet solidne deszcze


Poza latem (maj,czerwiec, lipiec) tam jest zawsze więcej wody w powietrzu  
niż u nas.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595653
Author: Trybun
Date: Fri, 06 Dec 2024 14:28
11 lines
1523 bytes
W dniu 06.12.2024 o 12:43, Cavallino pisze:
> W dniu 06-12-2024 o 12:40, Trybun pisze:
>
>> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po 
>> kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po 
>> przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
>
> Dom stary czy świeżo wybudowany?
>

Stary i nie stary, z lat 70tych.
Re: Problem z wilgotnością
#595678
Author: Trybun
Date: Fri, 06 Dec 2024 14:29
44 lines
3154 bytes
W dniu 06.12.2024 o 12:46, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> W dniu .12.2024 o 12:40 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>
>> W dniu 06.12.2024 o 12:26, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>>> W dniu .12.2024 o 12:23 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>>>
>>>
>>>> Wzrasta bo nie ma wentylacji. Wykuć parę otworów wentylacyjnych, 
>>>> ewentualnie wykuć dodatkowo skoro jakieś już są i po problemie.
>>>
>>> Dom pusty, czemu wzrasta?
>>> Na zewnątrz jest wilgotniej niż w środku.
>>> Co da wentylacja bez grzania?
>>>
>>> TG
>>
>> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po 
>> kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po 
>> przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
>> Wprowadzenie się już na stałe, w szafach ubrania, zwłaszcza skórzane 
>> pokrywają się pleśnią, jest już normalnie palone w piecach a mimo to 
>> wilgoć daje znać o sobie na każdym kroku. Wystarczyło wykuć otwory 
>> wentylacyjne w kuchni, łazience i jednym pokoju i po wilgoci nie ma 
>> śladu mogę zostawić dom na dłuższy czas bez ogrzewanie bez względu na 
>> porę roku a wilgoć się nie pokazuje.
>
>
> Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo 
> temp ujemna.
>
> Teraz zastanów się co się będzie działo jak nie mam mrozu, jest 25 st 
> i wejdzie do domu  (w którym jest 15 st.) powietrze o wilgotności 50%?
> Przecież ta wentylacja wpuści mi do nieogrzewanej chałupy tony wody.
> Przed wczoraj było tam 26 st w dzień i 10 w nocy.
>
> TG
>

Na wilgotność raczej nie ma wpływu  kraj w jakim stoi dom. Bardziej już 
warunki mikroklimatyczne otoczenia.
No nie żartuj że będziesz uszczelniał dom aby wilgoć zewnętrzna się nie 
dostawała do środka.. Osobiście nie zaobserwowałem takiego zjawiska w 
przyrodzie że masz w domu wszystko wilgotne bo zapomniałeś zamknąć okno. 
I zapewniam że wiem co piszę, sporo życia spędziłem na Dunaju.
Re: Problem z wilgotnością
#595679
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 14:40
21 lines
1983 bytes
W dniu .12.2024 o 15:29 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:


> Na wilgotność raczej nie ma wpływu  kraj w jakim stoi dom. Bardziej już  
> warunki mikroklimatyczne otoczenia.
> No nie żartuj że będziesz uszczelniał dom aby wilgoć zewnętrzna się nie  
> dostawała do środka.. Osobiście nie zaobserwowałem takiego zjawiska w  
> przyrodzie że masz w domu wszystko wilgotne bo zapomniałeś zamknąć okno. 
> I zapewniam że wiem co piszę, sporo życia spędziłem na Dunaju.

Nie rozumiem Twojej odpowiedzi, pytanie było czemu mimo wypompowania wody  
osuszaczem wilgotność tak szybko narasta.
Ale pytanie się trochę zdezaktualizowało - kolejny cykl osuszania i wykres  
jest bardziej płaski, wilgotność rośnie ale zdecydowanie wolniej niż  
wczoraj.

A to zjawisko, o którym piszesz, że go nie zaobserwowałeś występuje,  
kwestia różnicy temp.


TG
Re: Problem z wilgotnością
#595659
Author: ptoki
Date: Fri, 06 Dec 2024 16:50
45 lines
2834 bytes
On 2024-12-06 05:46, Tomasz Gorbaczuk wrote:
> W dniu .12.2024 o 12:40 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
> 
>> W dniu 06.12.2024 o 12:26, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>>> W dniu .12.2024 o 12:23 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>>>
>>>
>>>> Wzrasta bo nie ma wentylacji. Wykuć parę otworów wentylacyjnych, 
>>>> ewentualnie wykuć dodatkowo skoro jakieś już są i po problemie.
>>>
>>> Dom pusty, czemu wzrasta?
>>> Na zewnątrz jest wilgotniej niż w środku.
>>> Co da wentylacja bez grzania?
>>>
>>> TG
>>
>> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po 
>> kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po 
>> przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
>> Wprowadzenie się już na stałe, w szafach ubrania, zwłaszcza skórzane 
>> pokrywają się pleśnią, jest już normalnie palone w piecach a mimo to 
>> wilgoć daje znać o sobie na każdym kroku. Wystarczyło wykuć otwory 
>> wentylacyjne w kuchni, łazience i jednym pokoju i po wilgoci nie ma 
>> śladu mogę zostawić dom na dłuższy czas bez ogrzewanie bez względu na 
>> porę roku a wilgoć się nie pokazuje.
> 
> 
> Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo temp 
> ujemna.
> 

Zaskocze cie:
Nie. Podczas mrozow dalej jest woda w powietrzu.

I jest jej niemalo.

Ten mit o braku wilgoci to jedna z bzdur co sie dzieciom w podstawowce 
gada bo tak jest wygodniej.

Poguglaj se hasla sundogs, chmury kondensacyjne.



-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595660
Author: Myjk
Date: Fri, 06 Dec 2024 16:59
17 lines
1459 bytes
Fri, 6 Dec 2024 10:50:50 -0600, ptoki 

> Zaskocze cie:
> Nie. Podczas mrozow dalej jest woda w powietrzu.
> 
> I jest jej niemalo.
> 
> Ten mit o braku wilgoci to jedna z bzdur co sie dzieciom w podstawowce 
> gada bo tak jest wygodniej.
> 
> Poguglaj se hasla sundogs, chmury kondensacyjne.

https://www.youtube.com/watch?v=g-bVEc8oZvk

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595663
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 17:02
23 lines
1538 bytes
W dniu .12.2024 o 17:50 ptoki <ptoki@email.pl> pisze:


> Zaskocze cie:
> Nie. Podczas mrozow dalej jest woda w powietrzu.
>
> I jest jej niemalo.
>
> Ten mit o braku wilgoci to jedna z bzdur co sie dzieciom w podstawowce  
> gada bo tak jest wygodniej.
>
> Poguglaj se hasla sundogs, chmury kondensacyjne.


Ech,

przy -20 masz max 1.08 g/m3
przy 0 st jest 4.85 g/m3
przy 30 st jest 30.35 g/m3

Takie podstawowe sprawy to ogarniam :-)

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595685
Author: Janusz
Date: Fri, 06 Dec 2024 17:22
15 lines
1826 bytes
W dniu 6.12.2024 o 12:46, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo temp 
> ujemna.
Nie, nie ma tak, wigotność nadal się utrzymuje na poziomie 20-30% paru 
procent, dopiero dłuższe mrozy tak <-10 powodują spadek wilgotności do 
pojedynczych procentów.

A co do zapachów to ja bym tam puszczał cyklicznie ozonator na godzinkę 
co kilka dni, zabije wszystkie zapachy i ewentualne pleśnie.
Ja kupiłem taki
allegro.pl/oferta/generator-ozonu-ozonator-oczyszczacz-czasomierz-neutralizator-zapachu-13219216239
i daje radę, używam go w piwnicy aby ją 'odświeżyć' od czasu do czasu.

-- 
Janusz
Re: Problem z wilgotnością
#595680
Author: Janusz
Date: Fri, 06 Dec 2024 17:26
9 lines
1571 bytes
W dniu 6.12.2024 o 15:40, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Ale pytanie się trochę zdezaktualizowało - kolejny cykl osuszania i 
> wykres jest bardziej płaski, wilgotność rośnie ale zdecydowanie wolniej 
> niż wczoraj.
Czyli mury ci oddają cały czas wilgoć, przestaniesz osuszać to wszystko 
wróci do starego stanu.

-- 
Janusz
Re: Problem z wilgotnością
#595686
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 17:33
35 lines
2542 bytes
W dniu .12.2024 o 18:22 Janusz <janusz_k@o2.pl> pisze:

> W dniu 6.12.2024 o 12:46, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>> Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo temp  
>> ujemna.
> Nie, nie ma tak, wigotność nadal się utrzymuje na poziomie 20-30% paru  
> procent, dopiero dłuższe mrozy tak <-10 powodują spadek wilgotności do  
> pojedynczych procentów.

Wilgotność WZGLĘDNA.

Pisałem już to koledze Ptoki:

przy -20 masz max 1.08 g/m3
przy 0 st jest 4.85 g/m3
przy 30 st jest 30.35 g/m3

Powietrze oo temp. -20st i wilgotności względnej 100% jak wejdzie do domu,  
gdzie panuje temp. 20st i wilgotność wynosi 40%  OSUSZY POWIETRZE.


> A co do zapachów to ja bym tam puszczał cyklicznie ozonator na godzinkę  
> co kilka dni, zabije wszystkie zapachy i ewentualne pleśnie.
> Ja kupiłem taki
> allegro.pl/oferta/generator-ozonu-ozonator-oczyszczacz-czasomierz-neutralizator-zapachu-13219216239
> i daje radę, używam go w piwnicy aby ją 'odświeżyć' od czasu do czasu.

Mam klimę z funkcją jonizacji, którą steruję integracją w HA. Próbuję  
zdalnie odpalić tą jonizację, ale chyba mi to nie działa. Zostawiłem w  
domu kamerę patrzącą na klimę i nie zapala mi się na niej lampka od fresh  
air jak uruchamiam to w HA.
Ale masz rację, też uważam, że to powinno załatwić sprawę zapachów.
Będę na miejscu to zdiagnozuję czy mi to działa i zdaje egzamin.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595681
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 06 Dec 2024 17:45
14 lines
1655 bytes
W dniu .12.2024 o 18:26 Janusz <janusz_k@o2.pl> pisze:

> W dniu 6.12.2024 o 15:40, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>> Ale pytanie się trochę zdezaktualizowało - kolejny cykl osuszania i  
>> wykres jest bardziej płaski, wilgotność rośnie ale zdecydowanie wolniej  
>> niż wczoraj.
> Czyli mury ci oddają cały czas wilgoć

Ale coraz wolniej.
Na początku osuszanie kosztowało mnie 0,50 Euro na dobę, dzisiaj to jest  
0,22E.
Jak zejdę jeszcze trochę niżej to będę zadowolony.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595664
Author: Myjk
Date: Sat, 07 Dec 2024 11:01
50 lines
3249 bytes
Fri, 06 Dec 2024 18:02:06 +0100, Tomasz Gorbaczuk 

> Ech,

Delikatnie powiedziane...

> przy -20 masz max 1.08 g/m3
> przy 0 st jest 4.85 g/m3
> przy 30 st jest 30.35 g/m3

Gwoli wyjaśnienia Łukaszowi vel ptoki, który jakieś szurskie 
teorie snuje (w tym że w szkołach bzdur uczą -- no nie!), 
to są wartości dla 100% wilgotności względnej, literalnie 
przy np. -20 więcej wody niż 1.08 g/m3 się _nie_ _upchnie_. 

I dalej, jak takie powietrze o temperaturze -20sC i 100% 
wilgotności względnej wpadnie do domu gdzie jest +20sC 
i się to powietrze ogrzeje, to wilgotność względna takiego 
powietrza wyniesie wtedy 6%. Jeśli w domu będzie przed 
wentylacją te 50% wilgotności względnej, to wentylując 
mocno dom powietrzem -20sC i wilgotności względnej 100% 
w domu zrobi się pustynia (wspomniane 6%). Dlatego właśnie 
w zimie się więcej choruje, bo powietrze, jeśli się wentyluje 
zgodnie z (chorymi) normami, robi się piekielnie suche, a to 
automatycznie suszy też śluzówkę i zwiększa podatność na ataki 
(głównie) wirusów. 

W starym domu, jako że był dziurawy, potrafiłem mieć w zimie 
15% wilgotności jak nie przymknąłem wywiewników wentylacyjnych.
W nowym, z rekuperacją, mam 35%, co i tak jest trochę za mało.
W naszych warunkach optymalnie powinno IMHO być 45% (choć mówi 
się o optymalnych 55-60%, natomiast wg mnie to w zimie strasznie
obniży komfort cieplny, literalnie będzie odczucie chłodu,
co zapewne pociągnie za sobą podniesienie temperatury).

> Takie podstawowe sprawy to ogarniam :-)

Ale widać nie wszyscy ogarniają, za to prują się jak specjaliści. ;P

W związku z powyższym uważam że powinieneś szczelnie ten dom 
zamknąć, i go suszyć stacjonalnym klimatyzatorem kompaktowym, 
względnie po prostu typowym "osuszaczem" przemysłowym, które 
to urządzenia grzeją i "chłodzą" w obrębie pomieszczenia, 
czyli w bilansie ogólnym po prostu grzeją, aby nie wychładzać 
dodatkowo domu tak jak to robisz teraz splitem (bo wtedy robi 
się piwnica).

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595654
Author: Cavallino
Date: Sat, 07 Dec 2024 16:00
14 lines
1757 bytes
W dniu 06-12-2024 o 15:28, Trybun pisze:
> W dniu 06.12.2024 o 12:43, Cavallino pisze:
>> W dniu 06-12-2024 o 12:40, Trybun pisze:
>>
>>> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. Po 
>>> kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, po 
>>> przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
>>
>> Dom stary czy świeżo wybudowany?
>>
> 
> Stary i nie stary, z lat 70tych.

Czyli mega stary.
Re: Problem z wilgotnością
#595665
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Sat, 07 Dec 2024 16:32
27 lines
2433 bytes
W dniu .12.2024 o 12:01 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:

> W związku z powyższym uważam że powinieneś szczelnie ten dom
> zamknąć, i go suszyć stacjonalnym klimatyzatorem kompaktowym,
> względnie po prostu typowym "osuszaczem" przemysłowym, które
> to urządzenia grzeją i "chłodzą" w obrębie pomieszczenia,
> czyli w bilansie ogólnym po prostu grzeją, aby nie wychładzać
> dodatkowo domu tak jak to robisz teraz splitem (bo wtedy robi
> się piwnica).


Na razie mam tam 15-18st. bez ogrzewania.
Jak w styczniu będzie mniej to mam plan grzać do tych 15-16 st.
Jakoś nie widzi mi się dostawiać tam kolejnego klamota a właściwie to 2  
szt. bo układ mam taki, że na dole mam 2 sypialnie z łazienkami + salon +  
jadalnia + kuchnia, a na górze kolejna sypialnia z dużą łazienką.
Na dole mam 3 klimy i jedną na górze. W tym eksperymencie z suszeniem  
odpalam dwa spilty - jeden na dole i jeden na górze.
Do grzania pewnie będę musiał odpalać dwie na dole i jedną na górze.

Co do uszczelnienia to pełna zgoda, właśnie w czwartek puściłem paczkę  
inpostem do paczkomatu w ES załadowaną miedzy innymi uszczelkami drzwi,  
piankami montażowymi, listwami itp. co by na miejscu nie tracić czasu na  
zakupy.


TG
Re: Problem z wilgotnością
#595670
Author: ptoki
Date: Sun, 08 Dec 2024 05:28
39 lines
2258 bytes
On 2024-12-06 11:02, Tomasz Gorbaczuk wrote:
> W dniu .12.2024 o 17:50 ptoki <ptoki@email.pl> pisze:
> 
 >>> Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo 
temp ujemna.

> 
>> Zaskocze cie:
>> Nie. Podczas mrozow dalej jest woda w powietrzu.
>>
>> I jest jej niemalo.
>>
>> Ten mit o braku wilgoci to jedna z bzdur co sie dzieciom w podstawowce 
>> gada bo tak jest wygodniej.
>>
>> Poguglaj se hasla sundogs, chmury kondensacyjne.
> 
> 
> Ech,
> 
> przy -20 masz max 1.08 g/m3
> przy 0 st jest 4.85 g/m3
> przy 30 st jest 30.35 g/m3
> 
> Takie podstawowe sprawy to ogarniam :-)
> 
> 

O ladnie. A pisales ze jej tam nie ma.
No to juz wiesz ze  nawet w zimie jak sie nie grzeje to ma sie problem z 
wilgocia ktora moze (nie musi) przyjsc z zewnatrz.

I u ciebie tak jest. Tyle ze masz nieco cieplej i wilgoci wiecej.

Bo u ciebie ona nie tylko szparami przychodzi ale i murami.


-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595668
Author: ptoki
Date: Sun, 08 Dec 2024 05:33
52 lines
3166 bytes
On 2024-12-07 05:01, Myjk wrote:
> Fri, 06 Dec 2024 18:02:06 +0100, Tomasz Gorbaczuk
> 
>> Ech,
> 
> Delikatnie powiedziane...
> 
>> przy -20 masz max 1.08 g/m3
>> przy 0 st jest 4.85 g/m3
>> przy 30 st jest 30.35 g/m3
> 
> Gwoli wyjaśnienia Łukaszowi vel ptoki, który jakieś szurskie
> teorie snuje (w tym że w szkołach bzdur uczą -- no nie!),
> to są wartości dla 100% wilgotności względnej, literalnie
> przy np. -20 więcej wody niż 1.08 g/m3 się _nie_ _upchnie_.
> 

Gwoli scislosci, 1.08g/m3 to wiecej niz to mityczne zero ktore ignoranci 
powtarzaja.

> I dalej, jak takie powietrze o temperaturze -20sC i 100%
> wilgotności względnej wpadnie do domu gdzie jest +20sC
> i się to powietrze ogrzeje, to wilgotność względna takiego
> powietrza wyniesie wtedy 6%. Jeśli w domu będzie przed
> wentylacją te 50% wilgotności względnej, to wentylując
> mocno dom powietrzem -20sC i wilgotności względnej 100%

Tak, ale nie do tego sie przypierdolilem.

Rozwaz przypadek gdzie powietrze z zewnatrz przy -10 (bo jest dzien) 
wpada do porannego nieogrzewanego domu w ktorym jest -15 (bo w nocy bylo 
-20). Co sie z tymi odrobinami wilgoci wtedy stanie? Ano wykrystalizuje 
sie w tymze domu.

>> Takie podstawowe sprawy to ogarniam :-)
> 
> Ale widać nie wszyscy ogarniają, za to prują się jak specjaliści. ;P
> 

Ladnie pokazales wyzej ze rozumiesz polowe i nie ogarniasz przypadku TG 
gdzie dom jest nie grzany i powietrze w dzien ma szanse sie zagrzac na 
zewnatrz wiecej niz wnetrze niegrzanego domu i wykroplic wilgoc wewnatrz 
bo dom jest nieszczelny.

Ale widze ze choc tyle nie musialem tlumaczyc i rozumiesz ze w ujemnej 
temperaturze wilgoc w powietrzu jest.

Polecam czytac ze zrozumieniem bo to co mi tu inputujesz to nie to co 
napisalem.

-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595666
Author: ptoki
Date: Sun, 08 Dec 2024 05:39
48 lines
3692 bytes
On 2024-12-07 10:32, Tomasz Gorbaczuk wrote:
> W dniu .12.2024 o 12:01 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:
> 
>> W związku z powyższym uważam że powinieneś szczelnie ten dom
>> zamknąć, i go suszyć stacjonalnym klimatyzatorem kompaktowym,
>> względnie po prostu typowym "osuszaczem" przemysłowym, które
>> to urządzenia grzeją i "chłodzą" w obrębie pomieszczenia,
>> czyli w bilansie ogólnym po prostu grzeją, aby nie wychładzać
>> dodatkowo domu tak jak to robisz teraz splitem (bo wtedy robi
>> się piwnica).
> 
> 
> Na razie mam tam 15-18st. bez ogrzewania.
> Jak w styczniu będzie mniej to mam plan grzać do tych 15-16 st.
> Jakoś nie widzi mi się dostawiać tam kolejnego klamota a właściwie to 2 
> szt. bo układ mam taki, że na dole mam 2 sypialnie z łazienkami + salon 
> + jadalnia + kuchnia, a na górze kolejna sypialnia z dużą łazienką.
> Na dole mam 3 klimy i jedną na górze. W tym eksperymencie z suszeniem 
> odpalam dwa spilty - jeden na dole i jeden na górze.
> Do grzania pewnie będę musiał odpalać dwie na dole i jedną na górze.
> 
> Co do uszczelnienia to pełna zgoda, właśnie w czwartek puściłem paczkę 
> inpostem do paczkomatu w ES załadowaną miedzy innymi uszczelkami drzwi, 
> piankami montażowymi, listwami itp. co by na miejscu nie tracić czasu na 
> zakupy.
> 
> 

To ci wiele nie pomoze. Pomoze ale mysle ze nie bedziesz zadowolony.
Bez grzania/suszenia (przy osuszniu musisz mu umozliwic odplyw wody na 
zewnatrz, znam takich co postawili osuszacz na srodku pokoju i mysleli 
ze to pomoze - woda odparowywala ze zbiornika pod osuszaczem) uszczelki 
ci wiele nie pomoga, mysle ze wrecz zaszkodza.

Ujme to tak: Kazda zmiana cisnienia na wyzsze na zewnatrz albo 
silniejszy wiatr sprawi ze zewnetrzne powietrze powoli sie do 
pomieszczenia bedzie dostawac i tam sie bedzie na zimnych elementach 
akumulowac.

Ja mi nie wierzysz to ujme to tak: Nie zaszczelnisz tego domu lepiej niz 
nibitego samochodu. A samochod postawiony na zewnatrz odpowiednio dlugo 
zacznie plesniec wewnatrz. No, auto ma ten aspekt grzania sie i zmiany 
cisnienia silniejszy niz dom ale w domu to tez zachodzi tylko proporcje 
miedzy wymuszona wentylacja zwiazana z wiatrem i roznica temperatur sa inne.


-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595687
Author: ptoki
Date: Sun, 08 Dec 2024 05:45
47 lines
3085 bytes
On 2024-12-06 11:33, Tomasz Gorbaczuk wrote:
> W dniu .12.2024 o 18:22 Janusz <janusz_k@o2.pl> pisze:
> 
>> W dniu 6.12.2024 o 12:46, Tomasz Gorbaczuk pisze:
>>> Ale tak się dzieje w PL, gdzie masz w zimie mróz i zero wilgoci bo 
>>> temp ujemna.
>> Nie, nie ma tak, wigotność nadal się utrzymuje na poziomie 20-30% paru 
>> procent, dopiero dłuższe mrozy tak <-10 powodują spadek wilgotności do 
>> pojedynczych procentów.
> 
> Wilgotność WZGLĘDNA.
> 
> Pisałem już to koledze Ptoki:
> 
> przy -20 masz max 1.08 g/m3
> przy 0 st jest 4.85 g/m3
> przy 30 st jest 30.35 g/m3
> 
> Powietrze oo temp. -20st i wilgotności względnej 100% jak wejdzie do 
> domu, gdzie panuje temp. 20st i wilgotność wynosi 40%  OSUSZY POWIETRZE.
> 
> 

Szefie, przemysl sobie co bedzie w TWOIM przypadku a nie jakims tam 
wymyslonym.

czyli w dzien masz 18 stopni na zewnatrz, w nocy 11 a w domu masz 
zgrubsza stale 16. Przemysl se taki scenariusz powtorzony przez 
powiedzmy pare dni -5-7 i wylicz se gdzie sie wilgoc bedzie migrowac.

A migrowac bedzie, chocbys tych pianek na framugi nalepij jak oszalaly.

U siebie w domu zmierz se temperatury wewnatrz i na zewnatrz i wilgotnosc.

Jak masz haupe nieszczelna (a szczelna nie bedzie nigdy) to wilgoc 
bedzie wchodzic i tam zostawac.

Jedyny dom w ktorym takie cos sie nie dzieje to ten w ktorym temperatura 
jest zawsze wyzsza niz na zewnatrz. czyli albo grzejesz (czego sie 
uparles nie robic) albo wymieniasz dom na afrykanska lepianke pokryta 
blacha falista bo w niej bedzie prawie zawsze cieplej niz na zewnatrz i 
dlatego nie ma tam grzyba (ale to nie wielka pociecha w takim przypadku).

Tyle, odpuszczam watek bo sie wiecej nie naprodukuje. Zrobisz jak lubisz.

-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595661
Author: ptoki
Date: Sun, 08 Dec 2024 05:46
20 lines
1741 bytes
On 2024-12-06 10:59, Myjk wrote:
> Fri, 6 Dec 2024 10:50:50 -0600, ptoki
> 
>> Zaskocze cie:
>> Nie. Podczas mrozow dalej jest woda w powietrzu.
>>
>> I jest jej niemalo.
>>
>> Ten mit o braku wilgoci to jedna z bzdur co sie dzieciom w podstawowce
>> gada bo tak jest wygodniej.
>>
>> Poguglaj se hasla sundogs, chmury kondensacyjne.
> 
> https://www.youtube.com/watch?v=g-bVEc8oZvk
> 

Smieszne, nizej przyznales ze mam racje.

-- 
Lukasz
Re: Problem z wilgotnością
#595688
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Sun, 08 Dec 2024 07:14
45 lines
2958 bytes
W dniu .12.2024 o 06:45 ptoki <ptoki@email.pl> pisze:


> Szefie, przemysl sobie co bedzie w TWOIM przypadku a nie jakims tam  
> wymyslonym.
>
> czyli w dzien masz 18 stopni na zewnatrz, w nocy 11 a w domu masz  
> zgrubsza stale 16. Przemysl se taki scenariusz powtorzony przez  
> powiedzmy pare dni -5-7 i wylicz se gdzie sie wilgoc bedzie migrowac.
>
> A migrowac bedzie, chocbys tych pianek na framugi nalepij jak oszalaly.

Ja z tym nie dyskutuję, wiadomo, że będzie migrować, zajerzyłeś się i  
straciłeś z oczu główny cel tego osuszania.
Kluczowe jest do jakiej wilgotności i w jakim czasie ta wilgoć w domu  
będzie narastać.
Już teraz mam efekty - przez pierwszy tydzień w ciągu kilku godzin miałem  
wzrost z 48% do 65-70% przy temp. wew 18 st.

https://zapodaj.net/plik-1TuKUTcFO2

Dzisiaj wzrost wilgotności trwał  12h i odpaliłem klimę przy 53%.

https://zapodaj.net/plik-ZRGalcMGIj

Wniosek nasuwa się sam - w chałupie było dużo wody, której resztki właśnie  
usuwam.
Jeszcze ze 2 cykle i będę usuwał wilgoć, która napływa.
Rożnica jest taka, że wcześniejszej klima chodziła kilkanaście godzin aby  
zejść do 48%, później było kilka godzin przerwy (szybki wzrost do góry) i  
znowu kilkanaście godzin pompowania.

Dzisiaj, jak to piszę klima chodzi niecałe 20 min i zjechałem już o 2%, do  
celu pozostało kolejne 2.
Jak uszczelnię dziury z czego się naśmiewasz, to te cykle jeszcze się  
wydłużą, przy obniżonym progu załączania klimy w trybie osuszania  
(docelowo chcę aby było poniżej 50%).

Czy to pomoże na zapach piwniczny - przekonam się w tym tygodniu.

> Tyle, odpuszczam watek bo sie wiecej nie naprodukuje. Zrobisz jak lubisz.

Łyknij jakiejś meliski i wracaj ;-)

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595667
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Sun, 08 Dec 2024 07:17
13 lines
1684 bytes
W dniu .12.2024 o 06:39 ptoki <ptoki@email.pl> pisze:


> Ja mi nie wierzysz to ujme to tak: Nie zaszczelnisz tego domu lepiej niz  
> nibitego samochodu. A samochod postawiony na zewnatrz odpowiednio dlugo  
> zacznie plesniec wewnatrz.

Po to zrobiłem klimę, czujniki i automatyzację, aby do tego nie dopuszczać.
Jak będę utrzymywał wilgotność poniżej 50% i będzie mnie to kosztowało  <  
niż 20 centów dziennie to będę zadowolony.


TG
Re: Problem z wilgotnością
#595655
Author: Trybun
Date: Sun, 08 Dec 2024 08:40
19 lines
1828 bytes
W dniu 07.12.2024 o 17:00, Cavallino pisze:
> W dniu 06-12-2024 o 15:28, Trybun pisze:
>> W dniu 06.12.2024 o 12:43, Cavallino pisze:
>>> W dniu 06-12-2024 o 12:40, Trybun pisze:
>>>
>>>> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. 
>>>> Po kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, 
>>>> po przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
>>>
>>> Dom stary czy świeżo wybudowany?
>>>
>>
>> Stary i nie stary, z lat 70tych.
>
> Czyli mega stary.
>

Raczej nie widziałeś mega starych domów, i nie mowie tu o typowych 
zabytkach.
Re: Problem z wilgotnością
#595682
Author: Trybun
Date: Sun, 08 Dec 2024 08:42
29 lines
2519 bytes
W dniu 06.12.2024 o 15:40, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> W dniu .12.2024 o 15:29 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>
>
>> Na wilgotność raczej nie ma wpływu  kraj w jakim stoi dom. Bardziej 
>> już warunki mikroklimatyczne otoczenia.
>> No nie żartuj że będziesz uszczelniał dom aby wilgoć zewnętrzna się 
>> nie dostawała do środka.. Osobiście nie zaobserwowałem takiego 
>> zjawiska w przyrodzie że masz w domu wszystko wilgotne bo zapomniałeś 
>> zamknąć okno.I zapewniam że wiem co piszę, sporo życia spędziłem na 
>> Dunaju.
>
> Nie rozumiem Twojej odpowiedzi, pytanie było czemu mimo wypompowania 
> wody osuszaczem wilgotność tak szybko narasta.
> Ale pytanie się trochę zdezaktualizowało - kolejny cykl osuszania i 
> wykres jest bardziej płaski, wilgotność rośnie ale zdecydowanie 
> wolniej niż wczoraj.
>
> A to zjawisko, o którym piszesz, że go nie zaobserwowałeś występuje, 
> kwestia różnicy temp.
>
>
> TG

Po prostu wraca do swojej naturalnej zawartości dla tego miejsca i 
czasu. Aczkolwiek założę się że w domu będzie ona mimo pootwieranych 
okien i drzwi niższa niż na zewnątrz, bo to przecie nie tak działa. 
Otwory wentylacyjne jeszcze ten bilans poprawią. Wiata z samym dachem 
sprawia że wilgoć już nie osiada pod nią.
Re: Problem z wilgotnością
#595683
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Sun, 08 Dec 2024 09:05
22 lines
1923 bytes
W dniu .12.2024 o 09:42 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:



>
> Po prostu wraca do swojej naturalnej zawartości dla tego miejsca i  
> czasu. Aczkolwiek założę się że w domu będzie ona mimo pootwieranych  
> okien i drzwi niższa niż na zewnątrz, bo to przecie nie tak działa.  
> Otwory wentylacyjne jeszcze ten bilans poprawią. Wiata z samym dachem  
> sprawia że wilgoć już nie osiada pod nią.


Mam taką wiatę, trzymam w niej drewno. Bardzo często w lecie mam wodę na  
dachu, od spodu.
I nie, dach nie przecieka.

W lecie u nas, bardzo często w nocy jest 100% wilgotności względnej i  
rosa, temp. 12 st nad ranem.
W dzień jest 30 st i wilgotności 60%.
Kiedy jest więcej wody w powietrzu? - w dzień czy w nocy?

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595656
Author: Cavallino
Date: Sun, 08 Dec 2024 09:22
23 lines
2163 bytes
W dniu 08-12-2024 o 09:40, Trybun pisze:
> W dniu 07.12.2024 o 17:00, Cavallino pisze:
>> W dniu 06-12-2024 o 15:28, Trybun pisze:
>>> W dniu 06.12.2024 o 12:43, Cavallino pisze:
>>>> W dniu 06-12-2024 o 12:40, Trybun pisze:
>>>>
>>>>> Przytoczę swój przykład jak się przeprowadzałem do obecnego domu. 
>>>>> Po kilkudniowym pobycie wyjeżdżamy, opuszczamy na kolka dni lokal, 
>>>>> po przyjeździe z zostawionej na łóżkach pościeli niemal leje się woda. 
>>>>
>>>> Dom stary czy świeżo wybudowany?
>>>>
>>>
>>> Stary i nie stary, z lat 70tych.
>>
>> Czyli mega stary.
>>
> 
> Raczej nie widziałeś mega starych domów, i nie mowie tu o typowych 
> zabytkach.

Chodziło o pochodzenie wilgoci, czy np. ze świeżo położonych tynków, czy 
już taka przez lata nabyta/wysuszona.
Re: Problem z wilgotnością
#595671
Author: Myjk
Date: Mon, 09 Dec 2024 09:00
21 lines
1778 bytes
Sat, 7 Dec 2024 23:28:12 -0600, ptoki 

> O ladnie. A pisales ze jej tam nie ma.

Ty zaś chciałeś zaskoczyć, twierdząc że jest tej 
wilgoci "niemało". Tymczasem przy -20 i 100% 
wilgotności względnej jest jej 30x mniej niż 
przy +30 i 100% wilgotności.

> No to juz wiesz ze  nawet w zimie jak sie nie 
> grzeje to ma sie problem z wilgocia ktora moze 
> (nie musi) przyjsc z zewnatrz.

> I u ciebie tak jest. Tyle ze masz nieco cieplej i wilgoci wiecej.
> Bo u ciebie ona nie tylko szparami przychodzi ale i murami.

Problem to się ma dopiero jak wystąpi punkt rosy.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595662
Author: Myjk
Date: Mon, 09 Dec 2024 09:40
11 lines
1386 bytes
Sat, 7 Dec 2024 23:46:57 -0600, ptoki 

> Smieszne, nizej przyznales ze mam racje.

Nie. Ale skoro dla ciebie od 0 do 1 jest 
bardziej "niemało" niż od 1 do 15-30, to 
możesz oczywiście tak sobie myśleć.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595669
Author: Myjk
Date: Mon, 09 Dec 2024 10:01
70 lines
3893 bytes
Sat, 7 Dec 2024 23:33:41 -0600, ptoki 

> On 2024-12-07 05:01, Myjk wrote:
>> Fri, 06 Dec 2024 18:02:06 +0100, Tomasz Gorbaczuk
>> 
>>> Ech,
>> 
>> Delikatnie powiedziane...
>> 
>>> przy -20 masz max 1.08 g/m3
>>> przy 0 st jest 4.85 g/m3
>>> przy 30 st jest 30.35 g/m3
>> 
>> Gwoli wyjaśnienia Łukaszowi vel ptoki, który jakieś szurskie
>> teorie snuje (w tym że w szkołach bzdur uczą -- no nie!),
>> to są wartości dla 100% wilgotności względnej, literalnie
>> przy np. -20 więcej wody niż 1.08 g/m3 się _nie_ _upchnie_.
> Gwoli scislosci, 1.08g/m3 to wiecej niz to mityczne 
> zero ktore ignoranci powtarzaja.

Każdy rozumie co zostało napisane. Fakt, formalnie ZERO jest 
dopiero przy -71sC jest ZERO wody przy WW 100%. Ale to mniej 
więcej taka sama różnica jak stwierdzenie że przy -20 wody 
w powietrzu jest "niemało".

>> I dalej, jak takie powietrze o temperaturze -20sC i 100%
>> wilgotności względnej wpadnie do domu gdzie jest +20sC
>> i się to powietrze ogrzeje, to wilgotność względna takiego
>> powietrza wyniesie wtedy 6%. Jeśli w domu będzie przed
>> wentylacją te 50% wilgotności względnej, to wentylując
>> mocno dom powietrzem -20sC i wilgotności względnej 100%
> 
> Tak, ale nie do tego sie przypierdolilem.

Owszem, właśnie do tego, że Tomasz stwierdził że wilgoci 
jest "zero" bo faktycznie praktycznie jej tam nie ma 
w stosunku do ilości wilgoci przy wyższych temperaturach.

> Rozwaz przypadek gdzie powietrze z zewnatrz przy -10 (bo jest dzien) 
> wpada do porannego nieogrzewanego domu w ktorym jest -15 (bo w nocy bylo 
> -20). Co sie z tymi odrobinami wilgoci wtedy stanie? 
> Ano wykrystalizuje sie w tymze domu.

Co, kurwa, zrobi?

>>> Takie podstawowe sprawy to ogarniam :-)
>> Ale widać nie wszyscy ogarniają, za to prują się jak specjaliści. ;P
> Ladnie pokazales wyzej ze rozumiesz polowe i nie ogarniasz przypadku TG 
> gdzie dom jest nie grzany i powietrze w dzien ma szanse sie zagrzac na 
> zewnatrz wiecej niz wnetrze niegrzanego domu i wykroplic wilgoc wewnatrz 
> bo dom jest nieszczelny.

Bzdura, nie ma tam warunków do wykraplania, ani nie 
ma 100% WW, ani nie ma nigdzie punktu rosy.

> Ale widze ze choc tyle nie musialem tlumaczyc i rozumiesz ze w ujemnej 
> temperaturze wilgoc w powietrzu jest.

To że /coś/ jest, nie znaczy że jest jej "wiele" i że powoduje jakieś 
znaczne konsekwencje, a w szczególności że generuje problemy. 
Chyba że problemy dla ludzi, czyli wysuszanie powietrza w domu.

> Polecam czytac ze zrozumieniem bo to co mi tu inputujesz to nie to co 
> napisalem.

No, szczególnie inputuję.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595639
Author: Myjk
Date: Mon, 09 Dec 2024 20:58
28 lines
1960 bytes
Mon, 09 Dec 2024 17:55:18 +0100, Tomasz Gorbaczuk 

> Temat rzeka :-)
> A nas jak ceny wyglądają? - warto coś kupić?

Wg mnie, nie. ;P Wuj żony ma "apartament" w Gdańsku,
100m od plaży, kupował parę lat temu za 15, teraz 
ceny 40-60 tys. zł/m2 krzyczą na tym osiedlu.
 
> Interesuje Cię północ, południe? - morze Śródziemne? 
> - Północne? - Atlantyk?

Żeby ciepło było ;) i niewilgotno. ;p

> Morze góry nad morzem? - morze góry w centrum? - może pierwsza linia  
> brzegowa w Andaluzji?
> Apartament z prywatnym basenem, komunalnym? itp,itp

Basen mam w domu. ;)

> Możesz kupić apartament za 1000 EUR/m2 w drugiej linii 
> brzegowej i taki za  10000 EUR/m2 z prywatną plażą.

To taniej niż w Gdańsku. ;>

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595640
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Tue, 10 Dec 2024 08:23
30 lines
2294 bytes
W dniu .12.2024 o 21:58 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:


> Wg mnie, nie. ;P Wuj żony ma "apartament" w Gdańsku,
> 100m od plaży, kupował parę lat temu za 15, teraz
> ceny 40-60 tys. zł/m2 krzyczą na tym osiedlu.

Krzyczeć to sobie mogą, pytanie za ile teraz sprzedają.
Czasami u nas jest rozjazd 30-40% oczekiwania vs. cena transakcyjna.
Szczególnie ostatnio to się coraz częściej dzieje.


> Żeby ciepło było ;) i niewilgotno. ;p

Celuj tam gdzie ja - północ Andaluzji, południe Murcji.
Dla mnie najlepszy region Hiszpanii, a zjeździłem całe wybrzeże Morza  
Śródziemnego.
Ciepło, w lecie sucho, woda w morzu +3-4 st w stosunku do północy  
(Barcelona) i południa Andaluzji.
Mniej turystów, hoteli - niższe ceny nieruchomości.

Za 1500 EUR/m2 można kopic apartament/mieszkanie w pierwszej linii  
brzegowej.

https://www.idealista.com/pl/areas/venta-viviendas/con-piscina,aireacondicionado,vistas-al-mar/?shape=%28%28mvgcF%60jxRabuDgqcLpci%40mneEpjiJddgNulb%40hyYk%7EyDdagB%29%29&ordenado-por=precios-asc

https://tiny.pl/f_g6w36t


TG
Re: Problem z wilgotnością
#595684
Author: Trybun
Date: Tue, 10 Dec 2024 10:45
30 lines
2493 bytes
W dniu 08.12.2024 o 10:05, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> W dniu .12.2024 o 09:42 Trybun <MxCheLeRS@true.cb> pisze:
>
>
>
>>
>> Po prostu wraca do swojej naturalnej zawartości dla tego miejsca i 
>> czasu. Aczkolwiek założę się że w domu będzie ona mimo pootwieranych 
>> okien i drzwi niższa niż na zewnątrz, bo to przecie nie tak działa. 
>> Otwory wentylacyjne jeszcze ten bilans poprawią. Wiata z samym dachem 
>> sprawia że wilgoć już nie osiada pod nią.
>
>
> Mam taką wiatę, trzymam w niej drewno. Bardzo często w lecie mam wodę 
> na dachu, od spodu.
> I nie, dach nie przecieka.
>
> W lecie u nas, bardzo często w nocy jest 100% wilgotności względnej i 
> rosa, temp. 12 st nad ranem.
> W dzień jest 30 st i wilgotności 60%.
> Kiedy jest więcej wody w powietrzu? - w dzień czy w nocy?
>
> TG

Pewnie masz blaszany dach na którym zbiera się wilgoć. Gdyby tak zrobić 
szczelny dom z blach to bez wentylacji za jakiś czas zrobiłby się w nim 
mały basen.
Jak już pisałem, największe znaczenie na wilgotność, zarówno w dzień jak 
w nocy ma mikroklimat najbliższego otoczenia. Na ten mikroklimat może 
się składać wiele rzeczy.
Re: Problem z wilgotnością
#595657
Author: Trybun
Date: Tue, 10 Dec 2024 10:45
13 lines
1765 bytes
W dniu 08.12.2024 o 10:22, Cavallino pisze:
>>
>> Raczej nie widziałeś mega starych domów, i nie mowie tu o typowych 
>> zabytkach.
>
> Chodziło o pochodzenie wilgoci, czy np. ze świeżo położonych tynków, 
> czy już taka przez lata nabyta/wysuszona.
>

Sytuację z wilgocią pogarszało to że jak się wprowadzałem to dom był w 
całości z betonowych pustaków.
A tego rodzaju wilgoci, np z świeżo położonych tynków można się pozbyć w 
stosunkowo krótkim czasie.
Re: Problem z wilgotnością
#595642
Author: Myjk
Date: Tue, 10 Dec 2024 12:49
44 lines
3072 bytes
Tue, 10 Dec 2024 09:23:35 +0100, Tomasz Gorbaczuk 

> W dniu .12.2024 o 21:58 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:
> 
>> Wg mnie, nie. ;P Wuj żony ma "apartament" w Gdańsku,
>> 100m od plaży, kupował parę lat temu za 15, teraz
>> ceny 40-60 tys. zł/m2 krzyczą na tym osiedlu.

> Krzyczeć to sobie mogą, pytanie za ile teraz sprzedają.
> Czasami u nas jest rozjazd 30-40% oczekiwania vs. cena transakcyjna.
> Szczególnie ostatnio to się coraz częściej dzieje.

W lecie, jak byliśmy tam przez dwa tygodnie (bo wuj udostępnia 
nieodpłatnie lokal rodzinie), to baner zdążył zniknąć. Wbrew 
pozorom my bogaty naród jesteśmy. Patrząc po cenach towarów
i usług to nawet bardzo. Po cenach mieszkań też widać że 
jesteśmy bardzo bogaci -- albo bardzo głupi.
 
>> Żeby ciepło było ;) i niewilgotno. ;p
> 
> Celuj tam gdzie ja - północ Andaluzji, południe Murcji.
> Dla mnie najlepszy region Hiszpanii, a zjeździłem całe wybrzeże Morza  
> Śródziemnego.
> Ciepło, w lecie sucho, woda w morzu +3-4 st w stosunku do północy  
> (Barcelona) i południa Andaluzji.
> Mniej turystów, hoteli - niższe ceny nieruchomości.
> 
> Za 1500 EUR/m2 można kopic apartament/mieszkanie w pierwszej linii  
> brzegowej.
> 
> https://www.idealista.com/pl/areas/venta-viviendas/con-piscina,aireacondicionado,vistas-al-mar/?shape=%28%28mvgcF%60jxRabuDgqcLpci%40mneEpjiJddgNulb%40hyYk%7EyDdagB%29%29&ordenado-por=precios-asc
> 
> https://tiny.pl/f_g6w36t

Zerknę sobie, bo czas chyba spierdalać z tego kraju,
względnie chociaż sobie metę gdzieś zaklepać.

Córka z chłopakiem powoli się pakują do stanów. Co prawda
nas nie stać na studia w US (koszt 250kzł rocznie), ale 
już rodzice drugiej połówki są wystarczająco majętni. ;P

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595641
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 11 Dec 2024 12:10
14 lines
1743 bytes
W dniu .12.2024 o 13:49 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:


> Zerknę sobie, bo czas chyba spierdalać z tego kraju,
> względnie chociaż sobie metę gdzieś zaklepać.


Z powodu wojny, ruskich? - Eee, u nas będzie cisza i spokój.
Ja sobie powoli szykuję metę na okres listopad-luty i sierpień na wakacje.
Nic mnie tu tak nie dołuje jak ziąb i brak słońca.
Zjeździłem przez 20 lat całe południe EU i tam mi najbardziej pasuje  
klimat i otoczenie.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595643
Author: Cavallino
Date: Wed, 11 Dec 2024 12:24
13 lines
2012 bytes
W dniu 11-12-2024 o 13:10, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> Ja sobie powoli szykuję metę na okres listopad-luty i sierpień na wakacje.
> Nic mnie tu tak nie dołuje jak ziąb i brak słońca.

Mam tak samo.
Zwłaszcza ten brak słońca.

> Zjeździłem przez 20 lat całe południe EU i tam mi najbardziej pasuje 
> klimat i otoczenie.

Mi najbardziej pasują Kanary, ale ciężej tam dojechać.
Z drugiej strony, do ESP też nie bardzo.
A jak jest np. w Grecji teraz pogodowo/mieszkaniowo?
Re: Problem z wilgotnością
#595645
Author: Myjk
Date: Wed, 11 Dec 2024 12:25
23 lines
2081 bytes
Wed, 11 Dec 2024 13:10:16 +0100, Tomasz Gorbaczuk 

> Z powodu wojny, ruskich? - Eee, u nas będzie cisza i spokój.

Bardziej to mnie martwią szaleństwa polityczne, 
m.in. że populistyczne prawaki szaleją i się mogą 
do władzy dorwać. Wtedy, łącznie z rozpieprzeniem UE 
(a z pewnością z polexitem), różnie może być 
(w tym gospodarczo).

No ale, wtedy to trzeba spieprzać du US/Australii.
Może nawet Meksyk lepszy. ;P

> Ja sobie powoli szykuję metę na okres listopad-luty i sierpień na
> wakacje. Nic mnie tu tak nie dołuje jak ziąb i brak słońca. Zjeździłem
> przez 20 lat całe południe EU i tam mi najbardziej pasuje klimat i
> otoczenie.

Ja jakoś szczególnie tego braku nie odczuwałem.

-- 
Pozdor
Myjk
Re: Problem z wilgotnością
#595644
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 11 Dec 2024 13:28
21 lines
2099 bytes
W dniu .12.2024 o 13:24 Cavallino <CavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> pisze:

> Mi najbardziej pasują Kanary, ale ciężej tam dojechać.
> Z drugiej strony, do ESP też nie bardzo.

Autem dwa dni, robię taką trasę 2 razy w roku, lubię to :-)
Ostatnio jechałem sam, z gratami. Rodzina samolotem:-)

Do Alicante są 2-3 loty dziennie tanimi liniami.
Ja biorę zawsze miejsca xxl - ale wtedy i tak kosztuje mnie to poniżej 1k  
w obie strony.
Nie ma problemu z dojazdem/dolotem do Hiszpanii.

> A jak jest np. w Grecji teraz pogodowo/mieszkaniowo?

Dla mnie Grecja to tak Bułgaria 20 lat później. Nie moje klimaty. Wszędzie  
brudno, bezdomne psy, łapówki. Plaże brudne i zatłoczone. Są piękne wyspy,  
ale wyspy to nie dla mnie.


TG
Re: Problem z wilgotnością
#595646
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Wed, 11 Dec 2024 14:19
21 lines
2131 bytes
W dniu .12.2024 o 13:25 Myjk <myjkel@nospam.op.pl> pisze:

> Bardziej to mnie martwią szaleństwa polityczne,
> m.in. że populistyczne prawaki szaleją i się mogą
> do władzy dorwać. Wtedy, łącznie z rozpieprzeniem UE
> (a z pewnością z polexitem), różnie może być
> (w tym gospodarczo).

Myślisz, że gdzie indziej jest inaczej :-)
Polityka to teatr, z dobrze opłacanymi z naszej kasy, kiepski aktorami.
Tutaj przynajmniej masz na coś wpływ, w Hiszpanii czy Grecji jest jeszcze  
gorzej "politycznie" i na nic tam nie będziesz miał wpływu.

> No ale, wtedy to trzeba spieprzać du US/Australii.
> Może nawet Meksyk lepszy. ;P

Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
W Meksyku za to bez problemu możesz stracić życie, całkiem przypadkiem  
oczywiście.

TG
Re: Problem z wilgotnością
#595647
Author: Myjk
Date: Wed, 11 Dec 2024 15:17
32 lines
2267 bytes
Wed, 11 Dec 2024 15:19:03 +0100, Tomasz Gorbaczuk 

> Myślisz, że gdzie indziej jest inaczej :-)

W sumie, w US też prawak zaraz wsiadzie na tron.
Ale mam wrażenie że tam większa bezwładność jest
także z powodu ogromu przestrzeni.

> Polityka to teatr, z dobrze opłacanymi z naszej kasy, 
> kiepski aktorami. Tutaj przynajmniej masz na coś wpływ, 

Póki co.

> w Hiszpanii czy Grecji jest jeszcze gorzej "politycznie" 
> i na nic tam nie będziesz miał wpływu.

Znaczy kto tam teraz na deskach?

>> No ale, wtedy to trzeba spieprzać du US/Australii.
>> Może nawet Meksyk lepszy. ;P
> 
> Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
> W Meksyku za to bez problemu możesz 
> stracić życie, całkiem przypadkiem  
> oczywiście.

To prawda. Dlatego wymieniłem też Australię.
Tam jednak bezpiecznie, bo zewsząd w morze. ;)

-- 
Pozdor
Myjk
Page 2 of 3 • 102 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads