🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.listserv.wroclaw
28 messages
28 total messages Started by Krzysiek Sat, 07 Feb 1998 11:12
UW vs Politechnika
#5371
Author: Krzysiek
Date: Sat, 07 Feb 1998 11:12
8 lines
754 bytes
Czesc
Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
informatyke?
Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.
Jezeli ktos ma jakies spostrzezenia to prosze o info.
Dzieki
Pozdrawiam.
Ciapek
Re: UW vs Politechnika
#5372
Author: Bartek
Date: Sat, 07 Feb 1998 15:41
3 lines
783 bytes
Zależy pod jakim względem... ;-)

                                                            Bartek z UW.
Re: UW vs Politechnika
#5373
Author: ser
Date: Sat, 07 Feb 1998 23:38
9 lines
947 bytes
Krzysiek <ciapek@polbox.com> napisał(a):
: Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
: informatyke?
: Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.

uniwerek chyba sie w ogole nie liczy.

-- 
sergiusz pawlowicz 
Re: UW vs Politechnika
#5377
Author: Radoslaw Poplawski
Date: Sun, 08 Feb 1998 13:39
14 lines
1190 bytes
On 7 Feb 1998 11:12:44 GMT, "Krzysiek" <ciapek@polbox.com> wrote:

>Czesc
>Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
>informatyke?
>Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.

Nie ma znaczenia, i tu, i tu bedziez sie musial uczyc wiedzy sprzed 30 lat.
Z ta roznica, ze przy Politechnice nie bedzie sali gimnastycznej :)

Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
--
F1: http://www.kki.net.pl/f1/
-- Przy odpowiadaniu usun XXX z adresu pocztowego lub uzyj mailto:radekp@usa.net --
Re: UW vs Politechnika
#5381
Author: Tomasz Michun
Date: Sun, 08 Feb 1998 16:25
7 lines
843 bytes
Dosc powiedziec, ze na pierwszym roku bylem na polbudzie w grupie z
gosciem, ktory odpadl po pierwszym semestrze z analizy matematycznej i
algebry. Poszedl na uniwerek na informatyke i mial tam srednia z
calych studiow (skonczyl w zeszlym roku) 4,6.

Sia ma!
Tomasz Michun
Re: UW vs Politechnika
#5382
Author: Sebastian Tryk
Date: Mon, 09 Feb 1998 09:39
5 lines
882 bytes
Wyglada na to, ze na uniwerku jest nizszy poziom. A swoja droga na
polibudzie jest troche za duzo matematyki, analiz itd. Jestem  na piatym i
nie pamietam juz tych calkowo-rozniczkowych subtelnosci, a mialem tego 10
godzin tygodniowo.
Seba
Re: UW vs Politechnika
#5383
Author: Witold Grabowski
Date: Mon, 09 Feb 1998 15:28
10 lines
1173 bytes
Sebastian Tryk napisał(a) w wiadomości:
<01bd353e$c7df8140$1165fea8@perche>...
>Wyglada na to, ze na uniwerku jest nizszy poziom. A swoja droga na
>polibudzie jest troche za duzo matematyki, analiz itd. Jestem  na piatym i
>nie pamietam juz tych calkowo-rozniczkowych subtelnosci, a mialem tego 10
>godzin tygodniowo.

Jestem na pierwszym i mówię, że matematyk jest "tylko" 6 godzin
tygodniowo...
Re: UW vs Politechnika
#5393
Author: Jerzy Pankiewicz
Date: Tue, 10 Feb 1998 09:29
14 lines
1116 bytes
In pl.listserv.wroclaw Krzysiek <ciapek@polbox.com> wrote:
: Czesc
: Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
: informatyke?
: Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.

Na Politechnice jest kilka kierunkow informatycznych,
bardzo roznych, gdzie nauczaja rozne zespoly,
sa rozne wymagania.

Mysle, ze studia politechniczne lepiej przygotowuja
do pracy poza uczelnia. 

                  Jerzy Pankiewicz
Re: UW vs Politechnika
#5374
Author: Jacek Suliga
Date: Tue, 10 Feb 1998 10:31
19 lines
1579 bytes
ser@arch.pwr.wroc.pl.bez-spamow-prosze wrote:
: uniwerek chyba sie w ogole nie liczy.

Radze przygladnac sie wynikom konkursow informatycznych.
Ostatnie Ogolnopolskie Zawody w Programowaniu Zespolowym (ktore odbyly 
sie wlasnie na Politechnice) - 3. i 8. miejsca Uniwersytet Wroclawski,
6.,10. i 17 miejsca Politechnika Wroclawska. Szczegoly:
http://www.ci.pwr.wroc.pl/zawody/ranking.html
W Bratyslawie odbyly sie analogiczne zawody ACM dla Europy Centalnej.
Tam juz bylo gorzej: miejsca 21. i 34. - Uniwersytet Wroclawski,
Politechnika - miejsce 38 oraz ostatnie (0 punktow) - 41.

Mozna tez poogladac dane z poprzednich lat.

-- 
 ________________________________
 Nie ma takiej absurdalnej rzeczy       JACEK SULIGA aka John MacKanacKy
 ktorej  by  czlowiek nie zrobil,                      mackan@rpg.org.pl
 aby  nadac sens  swojemu  zyciu.               http://mackan.rpg.org.pl
Re: UW vs Politechnika
#5394
Author: Marcin Bienkowski
Date: Tue, 10 Feb 1998 11:21
17 lines
1159 bytes
On 7 Feb 1998, Krzysiek wrote:

> Czesc
> Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
> informatyke?
> Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.
> Jezeli ktos ma jakies spostrzezenia to prosze o info.
> Dzieki
> Pozdrawiam.
> Ciapek
> 

Oczywiscie ze Uniwersytet.

[ DrYoung aka Marcin Bienkowski                  ]
[ young@tcs.uni.wroc.pl young@ic.com.pl          ]
[ Cytowac kazdy moze, jeden lepiej, drugi gorzej ]
Re: UW vs Politechnika
#5375
Author: ser
Date: Tue, 10 Feb 1998 15:28
17 lines
1337 bytes
Jacek Suliga <astorath@swarog.ii.uni.wroc.pl> napisał(a):
: ser@arch.pwr.wroc.pl.bez-spamow-prosze wrote:
: : uniwerek chyba sie w ogole nie liczy.

: Radze przygladnac sie wynikom konkursow informatycznych.

nie pisze sie 'przygladnac', tylko 'przyjrzec'.

a poza tym dosc ciezko na podstawie wynikow tych konkursow oceniac jakosc
i przydatnosc wiedzy. konkursy maja to do siebie, ze premiuja wiedze
czysto teoretyczna.

nie znam nikogo z politechniki, bioracego udzial w opisanych przez 
ciebie zawodach. 

-- 
sergiusz pawlowicz   
Re: UW vs Politechnika
#5378
Author: Pawel Gatner
Date: Tue, 10 Feb 1998 23:40
24 lines
1473 bytes
Radoslaw Poplawski <XXXradekp@usa.net> napisał(a) w artykule
<34dd9652.1071752@news.ict.pwr.wroc.pl>...
> On 7 Feb 1998 11:12:44 GMT, "Krzysiek" <ciapek@polbox.com> wrote:
> 
> >Czesc
> >Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
> >informatyke?
> >Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.
> 
> Nie ma znaczenia, i tu, i tu bedziez sie musial uczyc wiedzy sprzed 30
lat.
np programowania w MSVC 5.0 ???  (chodzi o polibude)
Ciekawostka ... 

> Z ta roznica, ze przy Politechnice nie bedzie sali gimnastycznej :)
Tak szkoda, ale za to jest kilka basenow do wyboru :)
> 
> Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
> --
> F1: http://www.kki.net.pl/f1/
> -- Przy odpowiadaniu usun XXX z adresu pocztowego lub uzyj
mailto:radekp@usa.net --
> 
Re: UW vs Politechnika
#5384
Author: Pawel Gatner
Date: Tue, 10 Feb 1998 23:40
23 lines
1413 bytes
Witold Grabowski <vit01@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
<6bo37a$faa$2@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
> 
> Sebastian Tryk napisał(a) w wiadomości:
> <01bd353e$c7df8140$1165fea8@perche>...
> >Wyglada na to, ze na uniwerku jest nizszy poziom. A swoja droga na
> >polibudzie jest troche za duzo matematyki, analiz itd. Jestem  na piatym
i
> >nie pamietam juz tych calkowo-rozniczkowych subtelnosci, a mialem tego
10
> >godzin tygodniowo.
> 
> Jestem na pierwszym i mówię, że matematyk jest "tylko" 6 godzin
> tygodniowo...

Matmy na polibudzie jest od cholery ... 


					Pozdrawiam
					Pawel

Fakt tez koncze studia i nic z rownan rozniczkowych juz prawie nie pamietam
:(
Re: UW vs Politechnika
#5376
Author: Marcin Bienkowski
Date: Wed, 11 Feb 1998 14:50
13 lines
1230 bytes
On 10 Feb 1998 ser@arch.pwr.wroc.pl.bez-spamow-prosze wrote:

> : ser@arch.pwr.wroc.pl.bez-spamow-prosze wrote:
> : : uniwerek chyba sie w ogole nie liczy.
> 
> sergiusz pawlowicz   

No coz ... jak Was tam na Politechnice liczyc nie naucza, to cienko 
widze Wasza przyszlosc. 

[ DrYoung aka Marcin Bienkowski                  ]
[ young@tcs.uni.wroc.pl young@ic.com.pl          ]
[ Cytowac kazdy moze, jeden lepiej, drugi gorzej ]
Re: UW vs Politechnika
#5385
Author: Marcin Bienkowski
Date: Wed, 11 Feb 1998 14:55
13 lines
1258 bytes
On 10 Feb 1998, Pawel Gatner wrote:

> Witold Grabowski <vit01@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
> <6bo37a$faa$2@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
> > 
> Fakt tez koncze studia i nic z rownan rozniczkowych juz prawie nie pamietam
> :(

No tak tego wlasnie ucza na polibudzie :-) 

[ DrYoung aka Marcin Bienkowski                  ]
[ young@tcs.uni.wroc.pl young@ic.com.pl          ]
[ Cytowac kazdy moze, jeden lepiej, drugi gorzej ]
Re: UW vs Politechnika
#5390
Author: Mariusz Jasinski
Date: Wed, 11 Feb 1998 21:28
21 lines
1456 bytes
> > Jestem na pierwszym i mówię, że matematyk jest "tylko" 6 godzin
> > tygodniowo...
> 
> Matmy na polibudzie jest od cholery ...

Potwierdzam, ze matmy na I roku jest 6 godzin tygodniowo.
Nie ma zadnych rownan rozniczkowych, z analizy sa dwa semestry
i konczy sie to na calkach drugiego stopnia.
Na pierwszym jest jeszcze algebra.
Na drugim roku jest rachunek praw. i statystyka
i na tym koniec z mata. Ja po liceum (mat-fiz) nie 
mialem z tym wiekszych problemow.
Te dane dotycza informatyki na wydziale IZ.

Informa na wydziale Elektroniki ma wiecej maty.

Tez mi sie wydaje, ze po polibudzie jest sie
lepiej przygotowanym do pracy w firmie.

Mariusz Jasinski
student V roku IZ
Re: UW vs Politechnika
#5379
Author: Radoslaw Poplawski
Date: Thu, 12 Feb 1998 00:40
19 lines
1343 bytes
On 10 Feb 1998 23:40:28 GMT, "Pawel Gatner" <pawelgt@polbox.com> wrote:

>> Nie ma znaczenia, i tu, i tu bedziez sie musial uczyc wiedzy sprzed 30
>lat.
>np programowania w MSVC 5.0 ???  (chodzi o polibude)
>Ciekawostka ... 

Akurat chodzi o Pascala...

>> Z ta roznica, ze przy Politechnice nie bedzie sali gimnastycznej :)

>Tak szkoda, ale za to jest kilka basenow do wyboru :)

A niesportowi zawsze moga wybrac brydz :)

Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
--
F1: http://www.kki.net.pl/f1/
-- Przy odpowiadaniu usun XXX z adresu pocztowego lub uzyj mailto:radekp@usa.net --
Re: UW vs Politechnika
#5391
Author: Andrzej W.
Date: Thu, 12 Feb 1998 07:35
31 lines
1893 bytes
Mariusz Jasinski wrote:
> 
> > > Jestem na pierwszym i mówię, że matematyk jest "tylko" 6 godzin
> > > tygodniowo...
> >
> > Matmy na polibudzie jest od cholery ...
> 
> Potwierdzam, ze matmy na I roku jest 6 godzin tygodniowo.
> Nie ma zadnych rownan rozniczkowych, z analizy sa dwa semestry
> i konczy sie to na calkach drugiego stopnia.
> Na pierwszym jest jeszcze algebra.
> Na drugim roku jest rachunek praw. i statystyka
> i na tym koniec z mata. Ja po liceum (mat-fiz) nie
> mialem z tym wiekszych problemow.
> Te dane dotycza informatyki na wydziale IZ.
> 
> Informa na wydziale Elektroniki ma wiecej maty.
> 

Na Elektronice jest jeszcze algebra2, wektorowka i rownania rozniczkowe.
Materialu naprawde duzo.


-- 
     ,____________________________________
     |     ===>  Andrzej Wrona  <===     |
     |          awrona@ic.com.pl         | |___
     |  http://friko2.onet.pl/tg/sawas   | |_&_\__
     |___________________________________|_|___|__|
     ~    'O O`                       'O O`   'O`
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Re: UW vs Politechnika
#5380
Author: Pawel Wiecek
Date: Thu, 12 Feb 1998 10:32
12 lines
1317 bytes
Radoslaw Poplawski <XXXradekp@usa.net> wrote:
> A niesportowi zawsze moga wybrac brydz :)

No, brydzem zajec sportowych zaliczyc nie mozna ]:^)=

             Pawel

-- 
 (___)  | Pawel Wiecek ------------------------------ <coven@pwr.wroc.pl> |
< o o > | WWW: http://www.coven.ml.org/                <coven@debian.org> |
 \ ^ /  |       finger coven@lb.ists.pwr.wroc.pl for public PGP key       |
  (")   |  *  *  *    To iterate is human, to recurse, divine.   *  *  *  |
Re: UW vs Politechnika
#5395
Author: Robert Heron
Date: Thu, 12 Feb 1998 16:11
26 lines
2053 bytes
Krzysiek <ciapek@polbox.com> wrote:
> Czesc
> Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
> informatyke?
> Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.

Tego sie nie da porownac ktora uczelnia jest lepsza, bo maja zupelnie rozne
programy. NA uniwerku masz duuuuuzo matmy, duzo teorii, np. grafow,
algorytmow itp., duuuuzo metod numerycznych. Na polibudzie masz z kolei tez
duuuzo matmy ale mniej, wiecej kontaktu z komputerem, pewnie troche
elektroniki, jakis projektow, systemow, robotyki, systemy operacyjne,
inzynieria oprogramowania itp. Krotko mowiac na polibudzie informatyka jest
bardziej praktyczna a na uniwerku bardziej sucha i teoretyczna z silnym
zboczeniem ku czystej matematyce. Ale jedna wazna uwaga: na uniwerku jestes
studentem przez duze "S" od pierwszego roku a na polibudzie moze od piatego
jesli w ogole. Mowiac inaczej: na uniwerku znacznie przyjemniej i mniej
stresowo sie studiuje (i wiecej dziewczyn!), a na polibudzie zasuwasz od
rano do poznej nocy i z rzadka zawiesisz oko na jakies plci pieknej.

Ale czy skonczysz polibude czy uniwerek, to i tak po studiach musisz sie
zaczac uczyc od nowa, bo pracodawca bedzie chciec czegos zupelnie innego, 
wiec mozna pojsc na przyjemniejsza uczelnie i w nocy spac, a nie rysowac
kreski albo liczyc druty :)

Pozdrawiam
Robert
Re: UW vs Politechnika
#5392
Author: B.Maruszewski
Date: Thu, 12 Feb 1998 18:59
13 lines
1392 bytes
Sebastian Tryk <perche@box43.gnet.pl> wrote:
> Wyglada na to, ze na uniwerku jest nizszy poziom. A swoja droga na
> polibudzie jest troche za duzo matematyki, analiz itd. Jestem  na piatym i
> nie pamietam juz tych calkowo-rozniczkowych subtelnosci, a mialem tego 10

Jakie dziesiec... dzises... Teraz jest juz tylko 6 (w sumie)

Bartek M.
-- 
____  _____  ____ # Bartosz Maruszewski B.Maruszewski@jtz.org.pl
   |    |      /  #    Zalozyciel, koordynator i opiekun projektu
   |    |     /   # J T Z:  http://www.jtz.org.pl/
\__|    |    /___ # moja strona:  http://www.jtz.org.pl/bartek/
Re: UW vs Politechnika
#5386
Author: B.Maruszewski
Date: Fri, 13 Feb 1998 13:20
19 lines
1543 bytes
Marcin Bienkowski <young@tcs.uni.wroc.pl> wrote:
> On 10 Feb 1998, Pawel Gatner wrote:

>> Witold Grabowski <vit01@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
>> <6bo37a$faa$2@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
>> > 
>> Fakt tez koncze studia i nic z rownan rozniczkowych juz prawie nie pamietam
>> :(

> No tak tego wlasnie ucza na polibudzie :-) 

No to ja teraz chetnie poslucham czego ucza na uniwersytecie...

Bartek M.
-- 
____  _____  ____ # Bartosz Maruszewski B.Maruszewski@jtz.org.pl
   |    |      /  #    Zalozyciel, koordynator i opiekun projektu
   |    |     /   # J T Z:  http://www.jtz.org.pl/
\__|    |    /___ # moja strona:  http://www.jtz.org.pl/bartek/
Re: UW vs Politechnika
#5387
Author: Marcin Bienkowski
Date: Sat, 14 Feb 1998 18:00
42 lines
3033 bytes
On 13 Feb 1998 B.Maruszewski@jtz.org.pl wrote:

> Marcin Bienkowski <young@tcs.uni.wroc.pl> wrote:
> > On 10 Feb 1998, Pawel Gatner wrote:
> 
> >> Witold Grabowski <vit01@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
> >> <6bo37a$faa$2@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
> >> > 
> >> Fakt tez koncze studia i nic z rownan rozniczkowych juz prawie nie pamietam
> >> :(
> 
> > No tak tego wlasnie ucza na polibudzie :-) 
> 
> No to ja teraz chetnie poslucham czego ucza na uniwersytecie...
> 
> Bartek M.

To trudno powiedziec. Obecnie obowiazkowa jest analiza, algebra,mat.
dyskr., algorytmika, programowanie, I chyba to by bylo na tyle. Reszta
wybieralna i pokazcie mi chociaz jeden nietechniczny (tzn. nie
elektronika, technologia kabla, rysunek techniczny itp) przedmiot,
ktory jest na politechnice a nie ma go na uniwersytecie.
Zgadzam sie rowniez po czesci z osoba, ktora ostatnio napisala, ze
cokolwiek bym sie nie nauczyl to pozniej i tak pracodawca bedzie wymagac
czego innego. I uwazam ze tutaj akurat uniwersytet ma do zaoferowania 
wiecej ... gdyz uczy nie tylko tych narzedzi, ktore sa potrzebne obecnie, 
ale ponadczasowych metod, ktore sie zawsze przydadza. Moze to brzmi jak 
brednie, ale ostatnio widzialem firme komputerowa, ktora chciala zatrudnic 
fizyka z doktoratem. Jak sie okazalo nie byl im potrzebny fizyk, ale jak 
slusznie (chyba) uwazali osoba ktora jest w stanie nauczyc sie i zrozumiec 
np. mechanike kwantowa (doglebnie) jest w stanie nauczyc sie w krotkim
czasie wszystkiego.
No i rzeczywiscie ... jesli uda sie przetrwac przez pierwszy semestr na
Uniwersytecie ... i rowniez podczas niego jestescie studentami (jak to
ktos napisal) przez duze S. Wasze opinie sie tu licza i panuja tu
rzecziscie partnerskie stosunki. No i nie musicie sie matrwic ze np. na
egzaminie nie zaliczycie czegos tylko z tego powodu, ze rozwiazaliscie cos 
innym sposobem. No i nie musicie stac w kolejkach na zapisy po 3 dni ... 

[ DrYoung aka Marcin Bienkowski                  ]
[ young@tcs.uni.wroc.pl young@ic.com.pl          ]
[ Cytowac kazdy moze, jeden lepiej, drugi gorzej ]
Re: UW vs Politechnika
#5388
Author: B.Maruszewski
Date: Sat, 14 Feb 1998 19:09
74 lines
5202 bytes
Marcin Bienkowski <young@tcs.uni.wroc.pl> wrote:
> To trudno powiedziec. Obecnie obowiazkowa jest analiza, algebra,mat.
> dyskr., algorytmika, programowanie, I chyba to by bylo na tyle. Reszta
> wybieralna i pokazcie mi chociaz jeden nietechniczny (tzn. nie
> elektronika, technologia kabla, rysunek techniczny itp) przedmiot,
> ktory jest na politechnice a nie ma go na uniwersytecie.

No dobra. Z tego co mowisz wspolna jest wlasciwie tylko matematyka i
pewnie nauka j. programowania. Ale skoro ja np. chce pracowac w
szerokopojetej telekomunikacji i np. zajmowac sie sieciami
komputerowymi, to gdzie dostane lepsze podstawy do tego i poznam
zasady jak to dziala ?? Na uniwersytecie czy na politechnice ??

Moim zdaniem dlatego sa dwa rodzaje uczelni, zeby czlowiek mogl sobie
wybrac czy chce byc informatykiem, co siedzi za biurkiem i projektuje
"wielkie przedsiewziecia informatyczne" czy kims kto wie co to jest
swiatlowod, jak jest zbudowany, dlaczego tlumiennosc jest taka  a nie
inna, umie pogadac z innym rownie dobrze wyksztalconym np. sprzedawca
i nie zblazni sie przy zakupie dla firmy. Zebysmy sie zle nie
zrozumieli, to moim celem nie jest tutaj obrazanie kogokolwiek kto
studiuje informe na uniwersytecie, ale pokazanie ze kazda uczelnia w
jakis tam sposob przygotowuje do roznego rodzaju pracy. I zaleznie od
tego co chcesz w przyszlosci robic idziesz na odpowiednia uczelnie.
Mnie np. od uniwersytetu odgonila straszna ilosc matematyki i ogolnie
teorii, bo mnie nie interesuje teoretyczne rozwazanie co taki algorytm
zrobi jak mu sie takie dane poda albo inne czy metody numeryczne itp
(nie mowie, ze to jest nie potrzebne, ale mnie to nie interesuje). Wolalem
poznac sprzet od srodka, miec z nim kontakt itp. Na politechnice tez
jest teoria (zeby poznac taki swiatlowod [jak juz o nim zaczalem]
trzeba przebrnac przez Optyke, potem pewnie jakies inne straszne
rownania itp...), ale oprocz tej teorii jest takze jakis kontakt z tym
co opisujesz jakims rownaniem na pol strony czy wiekszym.

> Zgadzam sie rowniez po czesci z osoba, ktora ostatnio napisala, ze
> cokolwiek bym sie nie nauczyl to pozniej i tak pracodawca bedzie wymagac
> czego innego. I uwazam ze tutaj akurat uniwersytet ma do zaoferowania 
> wiecej ... gdyz uczy nie tylko tych narzedzi, ktore sa potrzebne obecnie, 
> ale ponadczasowych metod, ktore sie zawsze przydadza. Moze to brzmi jak 

Zgadza sie... Tylko widzisz... Trzeba by rozstrzygnac co jest lepsze:
- miec podstawy techniczne i rozwinac je o to co chce pracodawca
- miec ogolna umiejetnosc przyssposobienia sobie wiedzy na jakis temat

(zakladam tutaj, ze jesli skonczylem kierunek telekomunikacji, to ide
do pracy z tym zwiazanej a nie uczyc panie w sekretariacie co to jest
myszka, czy pisac programy dla np.zastosowan fizycznych).


> brednie, ale ostatnio widzialem firme komputerowa, ktora chciala zatrudnic 
> fizyka z doktoratem. Jak sie okazalo nie byl im potrzebny fizyk, ale jak 
> slusznie (chyba) uwazali osoba ktora jest w stanie nauczyc sie i zrozumiec 
> np. mechanike kwantowa (doglebnie) jest w stanie nauczyc sie w krotkim
> czasie wszystkiego.
> No i rzeczywiscie ... jesli uda sie przetrwac przez pierwszy semestr na
> Uniwersytecie ... i rowniez podczas niego jestescie studentami (jak to
> ktos napisal) przez duze S. Wasze opinie sie tu licza i panuja tu
> rzecziscie partnerskie stosunki. No i nie musicie sie matrwic ze np. na
> egzaminie nie zaliczycie czegos tylko z tego powodu, ze rozwiazaliscie cos 
> innym sposobem. No i nie musicie stac w kolejkach na zapisy po 3 dni ... 

Nie wierze i nie przekonasz mnie do tego... Na KAZDEJ uczelni sa
przerozni wykladowcy i WSZEDZIE znajdzie sie jakis wredy typ, ktorego
autobus ochlapal, przytrzasnal drzwiami i wlasnie dzisiaj palantom
pokaze kto tu jest panem. To o czym piszesz to tak zwana utopia...
idylla do ktorej wszyscy daza :))



Bartek M.
-- 
____  _____  ____ # Bartosz Maruszewski B.Maruszewski@jtz.org.pl
   |    |      /  #    Zalozyciel, koordynator i opiekun projektu
   |    |     /   # J T Z:  http://www.jtz.org.pl/
\__|    |    /___ # moja strona:  http://www.jtz.org.pl/bartek/
Re: UW vs Politechnika
#5389
Author: Bartek
Date: Sun, 15 Feb 1998 09:59
20 lines
1913 bytes
Marcin Bienkowski napisal ...

>No i rzeczywiscie ... jesli uda sie przetrwac przez pierwszy semestr na
>Uniwersytecie ... i rowniez podczas niego jestescie studentami (jak to
>ktos napisal) przez duze S. Wasze opinie sie tu licza i panuja tu
>rzecziscie partnerskie stosunki. No i nie musicie sie matrwic ze np. na
>egzaminie nie zaliczycie czegos tylko z tego powodu, ze rozwiazaliscie cos
>innym sposobem. No i nie musicie stac w kolejkach na zapisy po 3 dni ...


Proponuje koledze Bienkowskiemu (jak sadze studentowi I roku)
opisujacemu tu idylliczne warunki studiowania na UWr, zobaczyc co sie
stalo np. na obecnym III roku -> zaliczenia z przedmiotu Teoria
Obliczen otrzymalo tylko, a moze AZ 10 osob na 40-pare. I nie wydaje
mi sie ze te 30-pare osob ktore nie maja zaliczenia (zaliczenia a
przeciez jest jeszcze egzamin!!!) jest takimi ciemniakami ...

                                             Student III-go roku (bez
zaliczenia)
Re: UW vs Politechnika
#5396
Author: Tomasz Michun
Date: Thu, 19 Feb 1998 11:56
69 lines
4452 bytes
Panowie, mam wrazenie, ze to czysto akademicka dyskusja o wyzszosci
Swiat Bozego narodzenia nad Wielkanoca.
 Z definicji obie te uczelnie bardzo sie roznia. Mam znajomych i
rodzine na roznych wydzialach i tego i tamtego (Sam skonczylem
polibude, studiowalem tez na A.R. w Krakowie oraz w Staffordshire
Univ. w Anglii - mam pewien punkt odniesienia). Generalnie sprawa
wyglada tak: 

Politechnika jest jedna z najlepszych politechnik w kraju. I
niekoniecznie swiadczy to o jej wysokim poziomie, co raczej o miernym
poziomie pozostalych. Poziom nauczania na politechnice zjechal w dol i
to niezlym skosem w ciagu kilku ostatnich lat. Kiedy ja zaczynalem
studia, to rzeczywiscie matematyki bylo cos kolo 10 godz. tygodniowo.
Ciagnela sie gdzies ze trzy lata pod roznymi postaciami.
Teraz jest szesc godzin w tygodniu. Egzaminow wstepnych brak, a
przeciez szostka z matematyki w jednym liceum, to nie to samo co
szostka w jakims technikum, w Pcimiu Dolnym na ten przyklad. Poza tym,
kilka osob z mojego rocznika zostalo na uczelni i opowiada o
ciekawostkach, ktore spotykaja je ze strony obecnych studentow.
Niektore rzeczy wolaja wrecz o pomste do nieba. Co wiecej, dawniej z
Politechniki mozna bylo wyleciec takze po dziewiatym semestrze. Teraz
po zaliczeniu trzeciego, czwartego, gwaltownie maleje
prawdopodobienstwo opuszczenie murow tej uczelni.
 Uniwerek jest fajna uczelnia, aczkolwiek nie znam nikogo ze
studiujacych tam, kto nie narzekalby na cos. (Podobnie na polibudzie)
Kilka osob po wylocie z polibudy, chwalilo sobie luzy na uniwerku
(rozne wydzialy). Podaja tam wiedze teoretyczna, pole do popisu maja
tam indywidualisci i ludzie bardzo zdolni. Na polibudzie troche z tym
gorzej, choc jednostki wybitne tez sa tam zauwazane.
 Zauwazylem tez nastepujace zjawisko: Moj rocznik i starsi studenci,
zwlaszcza na polibudzie, oprocz studiow zajmowali sie mnostwem innych
rzeczy. Dzialaly kabarety, kluby studenckie, na samej polibudzie bylo
cos ze cztery teatry amatorskie (sam prowadzilem jeden). 
 Czasem odwiedzam teki, majac tam jeszcze kilku znajomych - i co
widze? Zero imprez, picia wodki na korytarzu, czy grania na gitarze w
kuchni. Wszyscy sie ucza. Rosna nowe pokolenia managerow i
biznesmenow, powaznych facetow w garniturach....tylko jakos ta
atmosfera w akademiku bardziej przypomina pogrzeb niz sale posiedzen
Rady Nadzorczej. I grabarze snujacy sie z telefonami komorkowymi po
korytarzach....
Znajoma z roku, ktora wyklada jakies fizyczne sprawy na polibudzie,
twierdzi, ze poziom intelektualny (oczywiscie srednio rzecz ujmujac)
studentow obnizyl sie o jedna trzecia. Wyniki w nauce i oceny jednakze
sa wyzsze niz dawniej. Wniosek: wiecej studentow o srednio nizszym
ilorazie -> duuuzo wiecej kucia -> lepsze oceny ->lepsze dyplomy ->
lepsza praca w przyszlosci...
 Tylko gdzies po drodze przecieka to, co (przynajmniej dla mojego
pokolenia) bylo wazne - przyjaznie, wspolne wyjazdy, imprezy itd.

Robert Heron napisal:
[ciach]
> Mowiac inaczej: na uniwerku znacznie przyjemniej i mniej
>stresowo sie studiuje (i wiecej dziewczyn!), a na polibudzie zasuwasz od
>rano do poznej nocy i z rzadka zawiesisz oko na jakies plci pieknej.
No dobra, ale od tego sa przeciez uniwersytutki ...

>Ale czy skonczysz polibude czy uniwerek, to i tak po studiach musisz sie
>zaczac uczyc od nowa, bo pracodawca bedzie chciec czegos zupelnie innego, 
>wiec mozna pojsc na przyjemniejsza uczelnie i w nocy spac, a nie rysowac
>kreski albo liczyc druty :)

Podpisuje sie obiema rekami. Aczkolwiek, jesli bedziesz mial wiecej do
czynienia z praktyka a nie teoria (a tak sie wszakze dzieje
najczesciej - chyba, ze pracujesz w firmie konsultingowej) to
politechnicy sa o kilka ladnych punktow do przodu. I to tez nie jest
bez znaczenia.

Sia ma!
Tomasz Michun
Re: UW vs Politechnika
#5398
Author: PG
Date: Mon, 02 Mar 1998 23:58
35 lines
2268 bytes
Swieta prawda , Swieta prawda,

Nic tylko sie pod tym podpisac




Robert Heron napisał(a) w wiadomości:
<6bv6ut$bb7$1@galaxy.uci.agh.edu.pl>...
>Krzysiek <ciapek@polbox.com> wrote:
>> Czesc
>> Mam pytanie ktora z uczelni wroclawskich jest lepsza jezeli chodzi o
>> informatyke?
>> Politechnika czy moze Uniwersytet Wroclawski.
>
>Tego sie nie da porownac ktora uczelnia jest lepsza, bo maja zupelnie rozne
>programy. NA uniwerku masz duuuuuzo matmy, duzo teorii, np. grafow,
>algorytmow itp., duuuuzo metod numerycznych. Na polibudzie masz z kolei tez
>duuuzo matmy ale mniej, wiecej kontaktu z komputerem, pewnie troche
>elektroniki, jakis projektow, systemow, robotyki, systemy operacyjne,
>inzynieria oprogramowania itp. Krotko mowiac na polibudzie informatyka jest
>bardziej praktyczna a na uniwerku bardziej sucha i teoretyczna z silnym
>zboczeniem ku czystej matematyce. Ale jedna wazna uwaga: na uniwerku jestes
>studentem przez duze "S" od pierwszego roku a na polibudzie moze od piatego
>jesli w ogole. Mowiac inaczej: na uniwerku znacznie przyjemniej i mniej
>stresowo sie studiuje (i wiecej dziewczyn!), a na polibudzie zasuwasz od
>rano do poznej nocy i z rzadka zawiesisz oko na jakies plci pieknej.
>
>Ale czy skonczysz polibude czy uniwerek, to i tak po studiach musisz sie
>zaczac uczyc od nowa, bo pracodawca bedzie chciec czegos zupelnie innego,
>wiec mozna pojsc na przyjemniejsza uczelnie i w nocy spac, a nie rysowac
>kreski albo liczyc druty :)
>
>Pozdrawiam
>Robert
Re: UW vs Politechnika
#5397
Author: Pawel Wiecek
Date: Fri, 06 Mar 1998 12:43
16 lines
1575 bytes
Tomasz Michun <michun@polbox.com> wrote:
> Teraz jest szesc godzin w tygodniu. Egzaminow wstepnych brak, a
> przeciez szostka z matematyki w jednym liceum, to nie to samo co
> szostka w jakims technikum, w Pcimiu Dolnym na ten przyklad. Poza tym,

Niestety... Ale na szczescie sa jeszcze dodatkowe punkty za profil i
nieobowiazkowy egzamin 'przedwstepny' - jak ktos UMIE to podciagnie lepiej od
tych z gastronomika czy czego tam :^)

          Pawel

-- 
 (___)  | Pawel Wiecek ------------------------------ <coven@pwr.wroc.pl> |
< o o > | WWW: http://www.coven.ml.org/                <coven@debian.org> |
 \ ^ /  |       finger coven@lb.ists.pwr.wroc.pl for public PGP key       |
  (")   |  *   Yes means No and No means Yes. Delete all files [Y]?    *  |
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads