🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.listserv.wroclaw
Article #169

Re: Fenomen NIE czy fenomen Urbana?

#169
From: arsIPA... Jan Kowalski
Date: Thu, 09 Nov 1995 00:00
99 lines
4472 bytes
Przywalony biezacymi sprawami nie mialem za bardzo czasu na
listowa aktywnosc.

Stad pewnie wziely sie watpliwosci Wieska jakiego
wyjasnienia fenomenu oczekuje.

Ciesze sie , ze to zgrabnie ujal Adam Morawiec.

<Dyskusja dotyczy tematu "Popularnosc NIE w swietle ohydy moralnej JU",
<a nie "Ohyda moralna JU".  W zwiazku z tym opiera sie na zalozeniu,
<ze wszystkie strony uznaja, iz JU nie jest wzorcem moralnym i przyjmuja
<to za fakt nie podlegajacy dyskusji. Gdyby ktos nie zgadzal sie z takim
<postawieniem sprawy, to (prawie) nie ma fenomenu NIE. Zatem w ramach tej
<dyskusji nie ma powodu roztrzasac oblicza moralnego JU. Moralne oceny JU
<_nie pomagaja wyjasnic, dlaczego tylu ludzi czyta NIE i dlatego sa w tej
<dyskusji bez znaczenia. Po pierwsze wiec, nie jest to kwestia _metody
<dyskusji, ale jej _zalozen. Po drugie, mam nadzieje, ze sprzecznosc, o
<ktorej mowiles wyzej staje sie teraz do przeskoczenia.
<--
<Czesc,
<Adam Morawiec
<
Ja nie bardzo chcialem o Urbanie wogole rozmawiac, bo to jeszcze dodatkowo
skomplikowany problem.
Abstrahujac od moralnosci, uwazam , ze Urban w oczach zdecydowanej
wiekszosci Polakow utozsamia doskonale komune.

Jak go sluchalem w stanie wojennym to podobnie jak
Terese denerwowal mnie zdecydowanie.

Z perspektywy czasu mysle ,ze stanowil on swietne zamaskowanie
dla calej masy szarych eminencji, ktore mialy wplyw bez
porownania wiekszy na to , cosie w kraju dzialo.

Kto pamieta jeszcze Stefka O. Czytalem ,ze siedzi z zona w Nowym Jorku.
Wplyw jego na polityke w  czasach przed i po 1981 byl ogromny.

Kto pamieta jeszcze nazwiska tych delegacji partyjnych jezdzacych
do Moskwy niezaleznie od Jaruzelskiego.

Pytanie, po co jezdzili pozostaje nadal otwarte.

Moglbym tu wymienic z 50 nazwisk osob , ktore sa
zachwycone, ze cala prawie zlosc spoleczenstwa skupil
Urban na sobie.
Ja naleze do tych , ktorym Urban nie przesloni duzymi
uszami wlasciwych proporcji odpowiedzialnosci.

Tu uklon w strone Jerzego Sz za " Trzymac miare".

W skali win wzgledem spoleczenstwa winy JU wydaja mi sie male.
Na bezczelnosc czy demagogie jestem uodporniony i jezeli biore pod
uwage , to tylko argumenty z wyjasnien Urbana.

Inna sprawa, ze czytalem kiedys wywiad z Urbanem w zachodnim czasopismie
i wywiad ten stawial pewne sprawy w innym swietle niz myslalem.
Ale to zmnowu oddzielna sprawa.

W czym roznie sie w pogladach z Adamem, a przynajmniej tak sadze:

Uwazam ,ze stopien wulgaryzacji NIE jest o wiele mniej
znaczacy(uzasadnienie pomijam) od super cynizmu
reprezentowanego przez pismo.
Ja wczesniej napisalem o manierze cynicznej, by nie sugerowac mojego stanowiska.

Otoz wedlug NIE wszyscy na swiecie postepuja z najnizszych pobudek.
Jesli jakas dzialaczka cos chce spolecznie zrobic
to dlatego, ze jest seksualnie niedopieszczona, albo
chce zarobic.
Mozna toe przypadki mnozyc.
Mysle ze to kompleks czlonkow redakcji ale i ogromnej czesci
spoleczenstwa.
Z drugiej strony swinska redakcja robi niewatpliwie wspaniala robote
scigajac jak hieny wszelka padline.
Tu nie chodzi juz o afery, tu chodzi o toczaca kraj gangrene.
Uwazam jak wielu ludzi, ze uczciwosc jest jedna i kolor padliny nie ma
 znaczenia.
Mnie jest obojetne , czy padlina jest biala , czerwona , czy czarna.
Musi byc zlikwidowana.
NIE to dla mnie drastycznie drapiezna hiena.
Ludzie w kraju akceptuja takie hieny i widac maja po temu powody.

Najwieksze klopoty maja emigranci.Ja tez przeciez do nich naleze.

Gdy wieczorem siada nad piwem i wezme w reke Pana Tadeusza to
mysle podobnie jak Andrzej Wojtaszek, czy inni koledzy z listy,
to nie moge uwierzyc , ze za Solidarnosci i Walesy nie jest
tak pieknie jak u Mickiewicza.
A jak jeszcze Jerzy Szulga z Andrzejem Wnukiem pisza o grzybobraniu
to lzy mi w oczach staja.

A moze jednak Ci z kraju maja troche racji, ze powinnismy raczej
napisac nowa "Etiude Rewolucyjna " a nie wybierac im
na odleglosc prezydenta.

Pozdrowienia
Nie wiem kiedy znowu sie odezwe

Andrzej Szyrkowiec
Technical Details
Message-ID: <9511091206.AA07445@io.IPA.FhG.de>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mail
References: <47skk4$d52@sun1000.pwr.wroc.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
From: ars%IPA...@PLEARN.EDU.PL (Jan Kowalski)
Subject: Re: Fenomen NIE czy fenomen Urbana?
Date: 1995/11/09
Message-ID: <9511091206.AA07445@io.IPA.FhG.de>
X-Deja-AN: 119024596
sender: owner-...@PLEARN.EDU.PL
references: <47skk4$d52@sun1000.pwr.wroc.pl>
organization: Lista dyskusyjna WROCLAW
newsgroups: pl.listserv.wroclaw
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit