Thread View: pl.listserv.plotki
1 messages
1 total messages
Started by bo... Boguslaw Szostak
Sat, 11 Nov 1995 00:00
PLOTKI: O zanikach (wybiorczych) pamieci
Author: bo... Boguslaw Szostak
Date: Sat, 11 Nov 1995 00:00
Date: Sat, 11 Nov 1995 00:00
122 lines
5491 bytes
5491 bytes
Pan Mazurek orzekl autorytatywnie: > Boguslaw Szostak wrote: > > > 1. Po przejeciu wladzy doprowadzil do sojuszu z ZSL i SD. > doprowadzilo to > > do przejecia rzadow przez nieprzygotowana opozycje i wziecia > > odpowiedzialnosci za STAN kraju BEZ ROZLICZENIA PZPR bez > > RAPORTU O STANIE PANSTWA. > > Dzieki temu dzis wielu twierdzi ze gorzej bylo PRZEZ rzady > Mazowieckiego. > > > > 2. Zniszczyl poparcie dla rzadu Mazowieckiego przez co ten STRACIL > > poparcie dla reform. > > > > > > Panie Szostak, > > wydaje mi sie, ze cierpi Pan na wybiorcze zaniki pamieci. Ma pan racje!! WYDAJE SIE Panu. Co do reszty to Pan racji nie ma. Nie odpowiadalem na pytanie co Walesa zrobil DOBREGO, lecz co zrobil ZLEGO. Stad o dobrym nie pisalem. Teraz o Panskich zarzutach: > To, ze > komunisci maja sie doskonale to w pierwszym punkcie, epokowy pomysl > wiecznie spiacego, zagubionego faceta z silnej grupy pod wezwaniem UD. Kto uznal, ze Mazowiecki powinien byc premierem? Nie Walesa przypadkiem? Jest pan pewny, ze to pomysl Mazowieckiego by nie rozliczac komunistow? Przecierz gdyby tylko Walesa chcial ON moglby byc premierem. No ale wtedy tzeba by wziac ODPOWIEDZIALNOSC Pomysl by stworzyc rzad byl WALESY. > Pomysl nazywal sie "gruba, czerwona krecha". Facet nazywa sie > Mazowiecki. Czy pan cierpi na zanik pamieci, "gruga kreska" w dzisiejszym znaczeniu to wymysl PC. W przemowieniu inauguracyjnym Mazowiecki powiedzial wprawdzie o oddzieleniu gruba kreska przeszlosci, lecz objasnial to jako koniecznosc zabrania sie calego narodu do odbudowy kraju, niezaleznie od tego skad kto przychodzi. Nigdy pozniej "oboz Mazowieckiego" nie powolywal sie na zadna "gruba kreske". A jesli chodzi o czyny? Czy na pewno Walesa nie ustalil tej wlasnie kreski przy okraglym stole? A o atmosfere odbudowy nalezalo zadbac. Czy wyobraza Pan sobie odbudowe II rzeczpospolitej z ustawa o usunieciu ze stanowisk tych ktorzy "wspolpracowali z zaborca"? Rozliczenie przestepcow to inna sprawa. Nikt nie pisal, by przestepcow nie rozliczac. > Dopiero w drugim punkcie, facet, ktory opowiada "jaja", czyli Walesa, > nie chcac byc gorszy masowal lewa noge. To ma byc dowcip? Walesa nie chce byc gorszy od Mazowieckiego i dlatego wzmacnia "lewa noge"? I to ma byc zachowanie Meza stanu? Wybaczy pan, ale w taka glupote Walesy nie uwierze. Tak glupi to On nie jest. > Nikt nie zniszczyl Mazowieckiego, jak Pan sugeruje. Mazowieckiego > zniszczylo jego niedolestwo i brak kregoslupa. Ja nie mowie ze ktos zniszczyl Mazowieckiego. Ja mowie o zmarnowanym czasie. Zwiazek zawodowy NSZZ Solidarnosc mial w sejmie swych poslow. Pod wodza Walesy zwiazek ten mogl opracowac potrzebne krajowi ustawy, mogl je wniesc jako projekty poselskie. Nie zrobil tego. Zamiast tego Wojna wszystkich ze wszystkimi. Czy zaprzeczy Pan ze efektem teych wszystkich dzialan jest coraz wieksze poparcie dla SLD? Opozycja nie byla przygotowana do objecia wladzy. Dzis Walesa o tym wie. Mowi, ze wtedy nie wiedzial. To co z niego za Wodz Opozycji? Trzeba bylo opracowac program, a dopiero potem brac wladze. > A co maja powiedziec zwyczajni ludzie, gdy sie dowiaduja z postempowej > prasy, ze Pan Michnik pije bruderszft z Jaruzelem, pije wodke na > imieninach u Urbana? Dotyczy to rowniez wielu innych politykow byle UD > i obecnej UW. Nie mowie juz o otwarcie bezczelnym bronieniu komunistow > przez ta spolke w wypowiedziach politycznych i rzucaniu eleganckich i > pieszczotliwie europejskich inwektyw w rodzaju "oszolomy" i > ciemnogrod" w kierunku przeciwnikow takiej polityki. Powyzsze NIE MA NIC do tematu. Tematem jest: CO WALESA ZROBIL ZLEGO? Przyzna Pan, ze to nie na temat? > Teraz sie Pan dziwi, ze ludzie glosowali na Kwasniewskiego. > Prawdopodbnie uwazaja, po tych wszystkich faktach, ze im wszystko > jedno. Nie dziwie sie. Mieszkam tu, znam wielu ludzi. Wiem, ze z roznych powodow glosuja na SLD. > Wreszcie o jakich reformach Pan mowi? Czy o tych ktore, naladowaly > konta bankowe ludziom Kwasniewskiego, ktorego teraz tak bardzo > nielubicie jednoczesnie nie dajacych rownego startu i mozliwosci calej > reszcie wspolobywateli? Mowie o tych, ktorych NIE BYLO wlasnie przec ciagle kampanie wyborcze. Jesli Walesa mial sztab mogacy opracowac program reform, trzeba bylo je opracowac a nie rozbijac kolejne obozy "przeciwnikow". Mowienie o "rownym starcie wszystkich obywateli" to BREDNIE. "Rowny start" to mzonka, ktorej nigdzie, nigdy i nikomu nie udalo sie zrealizowac. > Jedyne prawdziwe reformy za rzadow > Mazowieckiego, to byly reformy Pani Niezabitowskiej, ktore nosila pod > sukienka. Nie moze byc prawdziwej reformy gospodarczej bez zupelnej > reformy politycznej. A jak ta szkapa wyglada dzisiaj, kazdy widzi. Ale sie pan rozgalopowal. Coz to za pojecie "zupelna reforma polityczna" coz to za zwierze? Jesli Pan nie widzial zadnych reform, to albo jest slepota, albo skleroza. > Pozdrawiam, > > Mazurek > Pozdrowienia Boguslaw
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads