Thread View: pl.listserv.gielda
1 messages
1 total messages
Started by PULLINGUNIVSCVM.... Andrzej Komo...
Sat, 09 Dec 1995 00:00
inne
Author: PULLINGUNIVSCVM.... Andrzej Komo...
Date: Sat, 09 Dec 1995 00:00
Date: Sat, 09 Dec 1995 00:00
118 lines
8732 bytes
8732 bytes
MOJ DORADCA INWESTYCYJNY, JACKIE I SZANSA DLA NAJLEPSZYCH.
Felieton Swiateczny
Chyba kazdy, kto przyjechal do innego kraju w wieku juz doroslym
od czasu do czasu napotyka na rzeczy lub sytuacje , ktore sa dla niego nowe
a ktore dla rodowitego obywatela sa zupelnie normalne. Trzeba wiec pytac
i prosic o rade. Takie sytuacje zdarzaja sie i mnie. Na lunch chodze zwykle
z Dickiem, inzynierem , ktorego biuro sasiaduje z moim. Widzac cos nowego
w bufecie pytam co to jest i czy radzi to sprobowac? Staramy sie przy tym
troche zartowac, tak, ze jest to nawet dobry wstep do wspolnego spedzenia
czasu przy stole, do ktorego dolacza jeszcze kilka osob z naszego biura.
Doceniajac jego zaangazowanie w te sprawy, pewnego dnia pochwalilem go
w czasie obiadu nazywajac moim doradca dietetycznym. Dick, przyjal ta role
z usmiechem i od tego czasu wola mnie na obiad, czekajac za ,kazdym razem
na moja prosbe o porade. Zycie nie sprowadza sie do samego jedzenia wiec mam
rowniez doradce Finansowego, ktorym jest program manager, John. Gdy trzeba,
pytam go o rozne sprawy finansowo-podatkowe co bardzo chetnie robi. Silna
jego strona jest jego siostra, ktora pracuje jako analityk inwestycyjny
w banku, stad mozna sie od niego dowiedziec w co warto inwestowac.
Mam tez doradce d/s weekendow. Jest nim dystyngowany kierownik wydzialu,
a po pracy zapalony mysliwy i milosnik tanca country. Bylismy z zona
niezwykle zaskoczeni, kiedy przychodzac na jego zaproszenie do jednego
z klubow tanca country zobaczylismy go ubranego w stroj kowbojski, z butami
z cholewami i kapelusz z duzym rondem. Nie mniejsze zdziwienie ogarnelo nas
gdy dal swietny popis tanca kwadratowego. Terry, jest moim doradca i trenerem
gry w golfa. Z tym ostatnim mialem na poczatku troche na pienku, bo widocznie
chwalac sie, ze bylem jego uczniem,powiedzial o moich trudnosciach na boisku.
Pamietam, ze kiedy nastepnego dnia po moim pierwszym wystepie na golf coursie,
odwiedzilem go w jego laboratorium aby mu podziekowac,to na twarzach jego
pracownikow blakaly sie z trudem ukrywane usmieszki.Na ich pytanie jak bylo?
Odpowiedzialem w stylu amerykanskim, ze doskonale, chociaz dodalem, ze mialem
troche trudnosci z trafianiem pilek . Spogladajac z wyrzutem na Terrego,
dodalem na swoje usprawiedliwienie, ze dal mi chyba za male pileczki a kije
golfowe byly dla mnie za dlugie, wiec zamiast w pilke trafialem w ziemie.
Wyczulem, ze jest mu nieswojo bo zaczal mnie pocieszac, ze nie bylo tak zle.
Pozwolilem mu wiec byc dalej moim doradca i trenerem. Bezsprzecznie
technicznie jest on dobry. W kwietniu tego roku na konkursie stanowym,
w ktorym srartowalo ok 2 tysiace zawodnikow zajal 18-te miejsce.
Ale moim pierwszym doradca byla wspaniala Judy, sekratarka w naszym biurze.
Pamietam, ze kiedy na poczatku mojej kariery w tym przedsiebiorstwie, dostalem
do prowadzenia duzy projekt ona gratulujac mi tego,zaoferowala swa pomoc
w weryfikowaniu stylistycznym moich raportow. Robila to swietnie a co rownie
wazne z taktem i dyskrecja. Niestety, znalazla lepsza prace i odeszla z firmy.
Po moich doswiadczeniach z Terrym, zdalem sobie sprawe,ze dobrego doradce
poza fachowoscia musza cechowac takt i dyskrecja, na co zwracam teraz uwage.
Ostatnio, mamy nowego inzyniera. Jackie, bo takie jest jego imie jest
przystojny, przed piedziesiatka i ma duze poczucie humoru. Mimo,ze nie zajmuje
eksponowanej pozycji w firmie, jest zawsze nieskazitelnie ubrany i jezdzi
drogim samochodem. Juz wczesniej zwrocil on moja uwage, kiedy wywijal taniec
"elektryczne slizgi"w jednej z restauracji hotelu Ramada. Kiedy, podczas
ktoregos lunchu powiedzialem, ze ostatnio moj poziom choresterolu obnizyl sie
znacznie i zamierzam promowac Dicka do rangi Senior Advisor, Jackie zapytal
czy mam juz doradce inwestycyjnego bo on ma w tym doswiadczenie? Powiedzialem
ze smiechem,ze nie zupelnie i chetnie bym go widzial na tym stanowisku.
Potraktowalem to jako zart ,ale potem juz w rozmowie bardziej serio
dowiedzialem sie, ze gra na gieldzie od 15 lat i odnosi niezle sukcesy.
Powiedzial, ze przewidzial krach w 1987 roku, wycofujac wczesniej pieniadze
z gieldy. Poczatkowo korzystal z doradcow ale obecnie sam rozpoznaje korzystne
sytuacje i inwestuje. Raz w roku dokonuje generalnego przegladu rynku
i ustala strategie na caly rok, typujac 10 miejsc do inwestowania, potem
obserwuje rynek i w miare potrzeby dokonuje korekt. Odkryl, ze najlepsze
rezultaty daje mu jego wlasna obserwacja firm i towarow. W Stanach
Zjednoczonych istnieje np. kilka duzych sieci sklepow sprzedajacych towary
gospodarstwa domowego. Jesli z jego obserwacji wynika, ze w danym okrasie
najwiekszy tlok panuje naprzyklad w sklepach Wal Martu to ta firme zaczyna
analizowac i gdy jej prognozy rozwojowe wygladzja rownie zachecajaco to
kupuje jej akcje. Podobnie podejscie stosuje do towarow i w ten sposob
kompletuje liste 10-ciu akcji do zakupu. Na pytanie za jakiego typu uczestnika
gieldy sie uwaza t.zn. inwestora, gracza czy hazardziste, odpowiedzial, ze cos
pomiedzy tymi dwoma ostatnimi kategoriami. Inwestowanie dlugoterminowe uwaza
za pozbawione atrakcji i nie dajace szans na wieksze wygrane. Na pytanie
o porazkach powiedzial,ze mial ich kilka. Kilka razy np.za wczesniej sprzedal
akcje, ktore potem jeszcze rosly. Teraz tez sprzedal 75%. Polowe wycofanych
pieniedzy ulokowal w momey market a druga polowe w akcjach zlota. Jak
dotychczas gielda amerykanska rosnie, zobaczymy wiec czy i tym
razem nie pospieszyl sie zbytnio? On jednak holduje zasadzie "bierz zysk
raczej za wczesnie niz za pozno". Dodal, ze z jego doswiadczenia wynika, ze
rezultaty osiaga sie materializujac wiele drobnych wygranych niz uparte
czekanie na wielka wygrana. NIe powiedzial jak wiele zysku przyniosly mu te
15 lat gry na gieldzie , powiedzial jednak, ze gdyby w dalszym ciagu wiodlo
mu sie tak jak dotychczas, moglby sie z tego utrzymywac. Przypomnial notatke
prasowa z przed dwoch lat, w ktorej podano, ze jeden mieszkancow Florydy
przekazal ponad milion dolarow na cele charytatywne, jako czesc fortuny,
ktora zdobyl na gieldzie. Ciekawostka bylo to, ze mial on bardzo podrzedna
prace i nigdy jego roczny zarobek nie przekroczyl 18 tys. dolarow, co jest
ponizej sredniej krajowej.
Jackie jest moim cennym nabytkiem, jednak koncentruje sie tylko na
gieldzie amerykanskiej. Stad, nosze sie z zamiarem powolania drugiego
doradcy ukierunkowanego na kraje wschodnioeuropejskie w tym oczywiscie
Polske, cala prasa inwestycyjna jest zgodna,ze nadchodzi wieki czas
dla tego rynku. To samo wskazuja wszystkie romby, diamenty, trojkaty
i kliny prezentowane w Listservie. Uznalem wiec,ze warto wieksza
czescia portfela zaznaczyc tam swoja obesnosc. W celu wylonienia kandydata
na doradce do tych spraw, przejrzalem ostatnio publikacje na naszej Liscie.
Wiele z nich wyglada bardzo interesujaco, ze wymienie chocby dla przykladu
ich kody: 6447, 6448, 6453, 6491, 6552, 6577, 6581, 6582, 6544, 6610, 6611,
6653, 6658. Nie dokonyalem jednak zadnych przymiarek personalnych, gdyz
jak to ktos zauwazyl na Liscie zapisani sa tez zawodowi analitycy i brokerzy
a nawet wykladowcy tych zagadnien na wyzszych uczelniach i nie wszyscy
oni juz sie zaprezentowali. Zaczekam wiec jeszcze troche. Krotko mowiac
przy obsadzie nowej pozycji chce dac szanse wszystkim wartosciowym osobom,
bez wzgledu na plec, wiek, wyksztalcenie czy przekonania religijne. Liczyc
sie beda jedynie faktyczna wiedz, skutecznisc i takt. Chce byc jak to
okreslaja Amerykanie:"Equal Opportunity Employer".
Oczywiscie, stanowisko mojego doradcy, podobnie zreszta jak stanowisko
konsula honorowego w dyplomacji,aczkolwiek pardzo eksponowane nie jest
platne. Jednak sam fakt bycia nim ma duze znaczenie prestizowe i stanowi
silny punkt kazdego resume.
Konczac w nastroju swiatecznym, zycze wszystkim Listowiczom
dobrych Swiat oraz duzych wygranych w nadczodzacym Nowym Roku,
A temu najlepszemu z najlepszych stania sie jak najszybciej
Moim Doradca Inwestycyjnym na Europe Wschodnia
z powazaniem,
Andrzej Komorowski
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads