Thread View: pl.listserv.dziennikarz
2 messages
2 total messages
Started by wrobel65
Sat, 22 Sep 2007 13:39
Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
Author: wrobel65
Date: Sat, 22 Sep 2007 13:39
Date: Sat, 22 Sep 2007 13:39
61 lines
4991 bytes
4991 bytes
Rządząca "mniejszość" ma znakowane rasizmem numery PESEL poprzez
szczególne układy CYFR tam się znajdujących, a nie występujące w
numerach PESEL u szczerych i prawdziwych Polaków. Po NUMERACH PESEL
rozpoznają współplemieńców.
W każdej komisji wyborczej jest osoba, która ma listę osób z danego
obwodu wyborczego - takich, które nie przyjdą na wybory, bo są
nieobecne w kraju (dlatego każą Polonusom rejestrować się na wiele dni
przed dniem wyborów w miejscowych polskich konsulatach-lub
przebywających na polskich statkach morskich - bo nie chcą mieć
"WPADKI"!)
Osoby niezarejestrowane w konsulatach stanowią pulę osób, które nawet
nie wiedzą, że "oddały w Polsce swój głos np. na PiS lub na PO" -
mimo, że są oddalone ciałem o tysiące kilometrów od Polski!!!!
Do konkretnej komisji przychodzi osoba ("gość") ze znakowanym numerem
PESEL i od współplemieńca z "listą nieobecnych" - ma wskazane na
liście obecności wyborców miejsce, w którym ma złożyć swój podpis pod
nieobecność właściwego wyborcy, po czym otrzymuje KARTĘ DO
GŁOSOWANIA, zakreśla głos na PiS lub na PO, następnie wrzuca KARTĘ do
URNY i idzie do następnej KOMISJI WYBORCZEJ, w której cała procedura
oszustwa powtarza się od początku.
Dlatego "RZĄDZĄCA MNIEJSZOŚĆ" ma największe POPARCIE WYBORCZE w
DUŻYCH MIASTACH I w MAŁYCH MIASTECZKACH - bo tam komisje leżą
stosunkowo blisko siebie, "goście" oblatujący wiele komisji - mają
krótką trasę do przebycia między kolejnymi "głosowaniami" w kolejnych
Obwodowych Komisjach Wyborczych. A poza tym - w miastach i w
miasteczkach - LUDZIE SIĘ NIE ZNAJĄ tak, jak w np. małych wsiach.
Jeden OSZUST może "oblecieć" wiele komisji wyborczych w jednym dniu,
może oddać WIELE FAŁSZYWYCH GŁOSÓW za nieobecnych w Polsce właściwych
i prawdziwych wyborców. Dlatego potem, po wyborach - wynik wyborczy
wskazuje wielokrotność rzeczywistego poparcia społeczeństwa polskiego
dla takich ugrupowań politycznych, jak rządzące: SLD, lub PiS lub np.
PO.
Oszustwo jest tak przebiegle obmyślone, że praktycznie NIE DO
WYKRYCIA, tym bardziej, że wszystkie KARTY Z URNY wraz z całą
dokumentacją Obwodowej Komisji Wyborczej (w tym listy obecności
konkretnych wyborców na wyborach) - są spalane do 3 dni po ogłoszeniu
WAŻNOŚCI WYBORÓW przez PKW.
[PRZY OBECNYCH WYBORACH - DO DNIA 16 października 2007 r. JEST
TERMIN ZGŁASZANIA PRZEZ WYBORCÓW PRZEBYWAJĄCYCH ZA GRANICĄ - WNIOSKÓW
O WPISANIE DO SPISU WYBORCÓW W OBWODACH GŁOSOWANIA UTWORZONYCH ZA
GRANICĄ].
Tego PESELOWEGO oszustwa nie da się już dłużej ukryć.... wydało
się ... wy ... starsi bandyci w niewierze....
Dla zainteresowanych: MSWiA, czyli miejsce, gdzie się wymyśla numery
PESEL (a dokładniej - Centralne Biuro Adresowe, w skrócie CBA), po
tym, jak zorientowali się, że POLACY JUŻ WIEDZĄ - wymyślili NOWY,
DRUGI RODZAJ numeru PESEL. Żeby to potwierdzić, wystarczy wejść na ich
stronę internetową.
Oni nie tylko wymyślili znakowany rasizmem "pierwszy" numer PESEL -
dla większego BEZPIECZEŃSTWA odsunęli pełniącego funkcję szefa MSWiA -
Janusza Kaczmarka od dotychczasowej funkcji i na forum żydo-mediów
zrobili wiele, żeby udowodnić, że J. Kaczmarek jest człowiekiem
niewiarygodnym. Zrobili burzę medialną wokół J.Kaczmarka w tym celu,
aby Naród Polski nie dał wiary kompetentnemu człowiekowi na temat
rasistowskich przestępstw i wszystkiego, co się wyprawia w MSWiA -
C.B.Adresowym ze znakowaniem numerów PESEL!!!
Stosowali przy tym typowe ubeckie metody terroru i zastraszenia wobec
byłego szefa MSWiA, co mogliśmy śledzić na bieżąco w sierpniu 2007r. w
Polsce.
Re: Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
Author: boukun
Date: Sat, 29 Sep 2007 18:30
Date: Sat, 29 Sep 2007 18:30
88 lines
6521 bytes
6521 bytes
Użytkownik <wrobel65@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1190468344.530967.264500@g4g2000hsf.googlegroups.com...
Rządząca "mniejszość" ma znakowane rasizmem numery PESEL poprzez
szczególne układy CYFR tam się znajdujących, a nie występujące w
numerach PESEL u szczerych i prawdziwych Polaków. Po NUMERACH PESEL
rozpoznają współplemieńców.
W każdej komisji wyborczej jest osoba, która ma listę osób z danego
obwodu wyborczego - takich, które nie przyjdą na wybory, bo są
nieobecne w kraju (dlatego każą Polonusom rejestrować się na wiele dni
przed dniem wyborów w miejscowych polskich konsulatach-lub
przebywających na polskich statkach morskich - bo nie chcą mieć
"WPADKI"!)
Osoby niezarejestrowane w konsulatach stanowią pulę osób, które nawet
nie wiedzą, że "oddały w Polsce swój głos np. na PiS lub na PO" -
mimo, że są oddalone ciałem o tysiące kilometrów od Polski!!!!
Do konkretnej komisji przychodzi osoba ("gość") ze znakowanym numerem
PESEL i od współplemieńca z "listą nieobecnych" - ma wskazane na
liście obecności wyborców miejsce, w którym ma złożyć swój podpis pod
nieobecność właściwego wyborcy, po czym otrzymuje KARTĘ DO
GŁOSOWANIA, zakreśla głos na PiS lub na PO, następnie wrzuca KARTĘ do
URNY i idzie do następnej KOMISJI WYBORCZEJ, w której cała procedura
oszustwa powtarza się od początku.
Dlatego "RZĄDZĄCA MNIEJSZOŚĆ" ma największe POPARCIE WYBORCZE w
DUŻYCH MIASTACH I w MAŁYCH MIASTECZKACH - bo tam komisje leżą
stosunkowo blisko siebie, "goście" oblatujący wiele komisji - mają
krótką trasę do przebycia między kolejnymi "głosowaniami" w kolejnych
Obwodowych Komisjach Wyborczych. A poza tym - w miastach i w
miasteczkach - LUDZIE SIĘ NIE ZNAJĄ tak, jak w np. małych wsiach.
Jeden OSZUST może "oblecieć" wiele komisji wyborczych w jednym dniu,
może oddać WIELE FAŁSZYWYCH GŁOSÓW za nieobecnych w Polsce właściwych
i prawdziwych wyborców. Dlatego potem, po wyborach - wynik wyborczy
wskazuje wielokrotność rzeczywistego poparcia społeczeństwa polskiego
dla takich ugrupowań politycznych, jak rządzące: SLD, lub PiS lub np.
PO.
Oszustwo jest tak przebiegle obmyślone, że praktycznie NIE DO
WYKRYCIA, tym bardziej, że wszystkie KARTY Z URNY wraz z całą
dokumentacją Obwodowej Komisji Wyborczej (w tym listy obecności
konkretnych wyborców na wyborach) - są spalane do 3 dni po ogłoszeniu
WAŻNOŚCI WYBORÓW przez PKW.
[PRZY OBECNYCH WYBORACH - DO DNIA 16 października 2007 r. JEST
TERMIN ZGŁASZANIA PRZEZ WYBORCÓW PRZEBYWAJĄCYCH ZA GRANICĄ - WNIOSKÓW
O WPISANIE DO SPISU WYBORCÓW W OBWODACH GŁOSOWANIA UTWORZONYCH ZA
GRANICĄ].
Tego PESELOWEGO oszustwa nie da się już dłużej ukryć.... wydało
się ... wy ... starsi bandyci w niewierze....
Dla zainteresowanych: MSWiA, czyli miejsce, gdzie się wymyśla numery
PESEL (a dokładniej - Centralne Biuro Adresowe, w skrócie CBA), po
tym, jak zorientowali się, że POLACY JUŻ WIEDZĄ - wymyślili NOWY,
DRUGI RODZAJ numeru PESEL. Żeby to potwierdzić, wystarczy wejść na ich
stronę internetową.
Oni nie tylko wymyślili znakowany rasizmem "pierwszy" numer PESEL -
dla większego BEZPIECZEŃSTWA odsunęli pełniącego funkcję szefa MSWiA -
Janusza Kaczmarka od dotychczasowej funkcji i na forum żydo-mediów
zrobili wiele, żeby udowodnić, że J. Kaczmarek jest człowiekiem
niewiarygodnym. Zrobili burzę medialną wokół J.Kaczmarka w tym celu,
aby Naród Polski nie dał wiary kompetentnemu człowiekowi na temat
rasistowskich przestępstw i wszystkiego, co się wyprawia w MSWiA -
C.B.Adresowym ze znakowaniem numerów PESEL!!!
Stosowali przy tym typowe ubeckie metody terroru i zastraszenia wobec
byłego szefa MSWiA, co mogliśmy śledzić na bieżąco w sierpniu 2007r. w
Polsce.
-----------------------------------
Kiedyś NKWD zaprowadziła u nas obcą władzę, tak jak ta rządząca nami
"mniejszość" zaprowadza przy pomocy polskich gojim swoją władzę w Iraku i
Afganistanie. Teraz w jakiej by nie byli partii, na pierwsze miejsca
wystawiają swoich, chyba, że w partii działa jakiś wyjątkowo bogaty i
przebiegły Polak i/lub szabesgoj i muszą go czymś zadowolić. Ale w tym
przypadku odstawiają numer z rasistowskim PESELEM.
Kaczyńscy są nacjonalistami żydowskimi i próbowali wykończyć polskie
ugrupowania jak Samoobrona i LPR, tylko w inny sposób niż chcieli tego
"mniejszościowi" liderzy z SLD, UW, PO. Teraz prawie im się to udało i w
obecnym parlamencie będzie zasiadać 99% "mniejszościowców". A to na
zasadzie, że w SLD objęła władzę frakcja "mniejszości" (Kalisz, Siwiec,
Kwaśniewski) i wciągają typowo mniejszościowe partie jak UW (tu sami Żydzi),
SdPl (Borowski, Sierakowska i cała reszta), UP (Jaruga-Nowacka) w koalicję
LiD, a Jarosław Kaczyński już robi ukłon w stronę Kwaśniewskiego i po
wyborach liberałowie z UW, SdPl, UP stworzą najprawdopodobniej koalicję z
PiS. Radio Maryja i Tadeusz Rydzyk robi krecią robotę dla Żydów, a dla
zmylenia nalatują od czasu do czasu na Żydów (wiedzą, że im się krzywda nie
stanie), choć propagują z drugiej strony wiarę w żydowskiego boga i czczą
Izrael.
Do tego trzeba dodać, że inny żydowski skrajny liberał, J. K. Mikke
"przechytrzył" Romana Giertycha i też wskoczy do żydowskiej lokomotywy.
boukun
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads