Thread View: pl.listserv.dziennikarz
1 messages
1 total messages
Started by boukun
Mon, 14 May 2007 10:24
Polityczni blagierzy
Author: boukun
Date: Mon, 14 May 2007 10:24
Date: Mon, 14 May 2007 10:24
53 lines
4284 bytes
4284 bytes
Po tym, jak Trybunał Konstytucyjny obśmiał i ukazał społeczeństwu polskiemu prawdziwe zamiary obecnego sejmu, senatu i prezydenta, a mianowicie, że poprzez pomataczenie i łamanie prawa przez zasiadających w sejmie i senacie członków PO, PiS, SLD, LPR, Samoobrony i PSL, świadomie zamierzali (i nadal zamierzają) oni niedopuścić do lustracji, ci wszyscy polityczni blagierzy z prezydentem RP na czele odstawiają ku uciesze zidiociałego społeczeństwa kolejną hucpę. Trybunał Konstytucyjny ustanowił jasne i sprawiedliwe zasdady lustracji i bezzwłocznie opublikował swoje orzeczenie w Dzienniku Ustaw. Jest to stanowiące prawo, do którego Rada Ministrów powinna również niezwłocznie wydać odpowiednie Rozporządzenie. Trybunał zgodnie z Konstytucją uznał za niekonstytucyjne słowa zawarte w preambule do zaskarżonej ustawy lustracyjnej, mówiące o osobowych źródłach informacji. Za jedne z najważniejszych zasad sprawiedliwości społecznej, objawiających się w potępieniu systemu totalitarnego poprzez wprowadzenie ustawy lustracyjnej, Trybunał orzekł, że IPN musi opublikować listy pracowników służb specjalnych (np. oficerów SB) i listy osób inwigilowanych (szpiegowanych, pokrzywdzonych, takich jak ja np.). Tego jednak żadna z obecnych na scenie politycznej partii w Polsce nie zamierza uczynić i dalej próbują wszyscy mataczyć, ażeby do lustracji nie dopuścić. Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że gdyby nie SB, nie byłoby dziś PiSu, PO, SLD, LPR i Samoobrony, a także obecnego prezydenta na czele RP. SB powiedziała Lechowi Kaczyńskiemu, będziesz prezydentem Polaków, ale musisz nas słuchać. I ten słucha. Pomatał ustawę, żeby do niej nie dopuścić, żeby nie wyszło na światło dzienne, że SB siedzi teraz w ABW. Ze strachu przed ujawnieniem swojej przeszłości i związku ze służbami specjalnymi systemu, wszyscy ci blagierzy polityczni z PiSu, PO, Samoobrony, LPR i SLD krzyczą zgodnie jednym głosem, o rzekomej potrzebie otwarcia archiwów IPN, wiedząc doskonale, że jest to ścieżka błędnego koła, chcąc w ten sposób najchętniej wszystkich wrzucić do jednego wora. A przecież Trybunał Konstytucyjny wytyczył im jasne ramy prawne, po których mają się ci nieudacznicy poruszać. Obecny Sejm, Senat i Prezydent RP okazali swoją błazenadą z ustawą lustracyjną, że nie są władni uchwalić jakiejkolwiek ustawy, która byłaby zgodna z prawem, czyli konstytucyjna. W tym układzie, wszyscy ci polityczni blagierzy nie nadają się do sprawowania władzy i powinni zostać pociągnięci pod sąd i pogonieni do łopaty. Sejm i Senat należy rozwiązać i przeprowadzić nowe wybory, również prezydenckie, z zakazem kandydowania obecnych członków tych izb. Tak samo próbuje się Polakom prać mózgi z rzekomą potrzebą "dezubekizacji", jakoby PiS był za rozliczeniem "minionego" systemu, bo niby czasy się zmieniły. Żeby się nie powtarzać, opinię na ten temat wyraziłem w wątku pt. "Deubekizacja czy dejudaizacja" http://groups.google.pl/group/soc.culture.polish/browse_frm/thread/a3c78452df2a3a9/94b4120918f1c4ef?lnk=st&q=deubekizacja&rnum=5&hl=pl#94b4120918f1c4ef boukun
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads