Thread View: pl.listserv.dziennikarz
1 messages
1 total messages
Started by m... Miroslaw J. Wiechowski
Wed, 22 Nov 1995 00:00
Re: DZIENNIKARZ: Kilka slow o dziwnych nastrojach
Author: m... Miroslaw J. Wiechowski
Date: Wed, 22 Nov 1995 00:00
Date: Wed, 22 Nov 1995 00:00
58 lines
2679 bytes
2679 bytes
Postepowy Dobromir raczyl byl wysmazyc, co nastepuje: >Utozsamianie Kwacha z komunizmem nie ma sensu z prostego powodu, >ze to nie komunizm byl w Polsce a socjalizm. Daniela pisala, ze zyla >w PRL-u ponad 40 lat. A ile ten "stary komuch" Kwasniewski sobie liczy, he ? Moze Pan laskawie mi wyjasni, co to byl za "socjalizm" w Polsce? Albo co _dla Pana_ znaczy socjalizm? W szwedzkim socjalizmie swoj paszport mialem w domu, moglem byc wrogiem ustroju, pieniadz byl wymienny, nie bylo (w zasadzie) cenzury... a czy pamieta Pan, jak to bylo w Polsce? Kwasniewski zdazyl juz byc ministrem w ostatnim rzadzie komunistycznym. Niech go Pan nie wybiela i nie robi z niego niewinnego niemowlecia, co wczoraj na swiat przyszlo i raczki ma takie czysciutkie... >P.S. To troche chore co sie dzieje... Wiecie co np. powstalo w jednej z Warszaw- >skich szkol tj. LO im. T. Reytana ? TOWARZYSTWO WALKI Z KOMUNIZMEM !!!! >Zapytalem jednego z zalozycieli - jak chce z tym komunizmem walczyc - ten w >odpowiedzi przejechal sobie reka po gardle....(bez kome...n. t ..a >....r...z.a).. :) A Pan to by pewnie zbirom, zlodziejom i oszustom nagrody panstwowe wysokiego stopnia przyznal. "Za utrwalanie ustroju". Wszystko jasne. >Nie jestem jakims fanatykiem-komunista, za jakiego niektorzy fanatycy-antyko- >munisci moga mnie wziac. Nie musi Pan byc az "fanatykiem-komunista". Wystarczy sam "komunista", zeby mi sie na wymioty zbieralo. A o "fanatykach-antyfaszystach" to Pan slyszal? Po kiego grzyba walisz czlowieku tych "fanatykow"? >Ja tylko nie lubie zabobonow i ...nie rozumiem tych, >ktorzy postrzegaja przyszlosc jako duza kaluze krwi. Postrzegaja _przeszlosc_ jako kaluze krwi, to starczy. A zabobonem to jest wiara w to, ze jakis lewak moze cokolwiek dobrego dla Polski zrobic. >Popatrzcie na to z >innej strony: >wreszcie mamy prezydenta, ktory nie popelnia bledow jezykowych ! Dla was, >jako dziennikarzy powinno to miec jakies znaczenie.. :) .. Przynajmniej nie >bedzie >problemow z napisaniem w gazecie, co mial na mysli pan prezydent... Poza tym >rubryka u Urbana sie zwolni :) Jesli Panu wystarcza, ze prezydent nie popelnia bledow jezykowych, to na pewno by Pan lubil Goebbelsa. Pozdrowienia mjw
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads