Thread View: pl.irc
5 messages
5 total messages
Started by Arnold Ziffel
Sat, 15 May 2021 10:42
Taki repost
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 15 May 2021 10:42
Date: Sat, 15 May 2021 10:42
136 lines
5582 bytes
5582 bytes
...sprzed 22 lat. From: lilith@box.cp.com.pl (Jolanta Maj-Gorzko) Subject: Beeth. :> Date: 1999/11/11 Message-ID: <oCBW3.18508$jG2.392336@news.tpnet.pl>#1/1 X-Complaints-To: abuse@tpsa.pl X-Trace: news.tpnet.pl 942335508 212.244.171.162 (Thu, 11 Nov 1999 16:51:48 MET) Organization: TPNET - http://www.tpnet.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 11 Nov 1999 16:51:48 MET Newsgroups: pl.irc ------ Gdzie jest karpio kiedy śpi, Czy Beeth zawsze bywa zły. Dokąd tupta nocą JEZ możesz wiedzieć jeśli chcesz... IRCowe przedszkole wszystkich abuserów kocha i chce byśmy także kochali ich trochę. ------ IRCopi charcują, po IRCu szarżują wszędzie dziś słychać donośny ich śmiech. Zawsze zwycięscy, waleczni, rycerscy każda klinia zapiera nam dech. Zobacz sam jak IRCopi skaczą tam i siam, Bo IRCopów cały IRC już zna, IRCop to fajny miś. Abraka-dabra to czary i magia, sekretem są hasła na konta ich. Na hokus-marokus dostarcza złych pokus, lecz oni zwyciężą, nagroda to @ (#pl-opers) Zobacz sam jak IRCopi skaczą tam i siam, Bo IRCopów cały IRC już zna, IRCop to fajny miś. ------ Miałem 10 lat, gdy usłyszał o mnie świat, w mej piwnicy był nasz komp. Koleś modem zniósł, usłyszałem TPSA'y szum, nie mogłem w nocy spać. Beeth odrodził się i darował reszty K:line, znów na IRCa można wejść. Lecz po kilku dniach, jak tornado Beeth się wdarł i ja też zacząłem się bać. Karpio w mieście gdzie linuxowy stawiał serw, K:linowy szał, każdy znas ich pięćset miał. A w sobotnią noc gdy splitował irc.anet.com znów zachciało nam się żyć. Było nas trzech, w każdym znas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel. Za kilka dni mieć u stóp cały IRC i kanałów w bród. W pewną dziwną noc, gdym na #pl-opers przeniósł się, to dostałem to com chciał, upragniony K:line. Beeth powiedział mi, że kłopoty mogą być, ja mu że go w dupie mam. Beeth odkręcił gaz, nie zapukał nikt na czas i w ten sposób uszczęśliwił wszystkich abuserów, bo Beeth zmarł. ------ Jak wygląda Beeth teraz w naszych czasach, czy chodzi w sandałach czy raczej w adidasach, czy pije coca-colę i czy napewno korzysta z komputera, czy ma długie włosy i paszport Izraela. Na każde pytanie oczekuję odpowiedzi, chce gotowych recept, oczekuję nadzieji. A co zrobi gdy rozkaz zabrzmi groźnie, czy będzie uciekał gdy jakiś abuser będzie do niego strzelał. Jak naucza Beeth teraz w naszych czasach, czy prowadzi odczyty na polskich kanałach, czy ma własny botnet, albo własny kanał, czy był w wojsku i czy ufa policji. Na każde pytanie oczekuję odpowiedzi, chce gotowych recept, oczekuję nadzieji. A co zrobi gdy rozkaz zabrzmi groźnie, czy będzie uciekał gdy jakiś abuser będzie do niego strzelał. Jaki rodzaj śmierci Beethowi by zadano, czy umarłby z opem, nie - raczej by Go skolidowano. Czy byłby jakiś symbol, który na złotych łańcuszkach nosiliby Jego wyznawcy. Na każde pytanie oczekuję odpowiedzi, chce gotowych recept, oczekuję nadzieji. A co zrobi gdy rozkaz zabrzmi groźnie, czy będzie uciekał gdy jakiś abuser będzie do niego strzelał. ----- Wciąż bardziej bezsenna, tak wredna i cała z ust, wciąż bardziej kamienna jest Beetha twarz. Ma swoją O:linie, choć tak ciężko na IRCu o to. Ma swoich kolegów, ma na każdy dzień, na dobre i na złe. Gdyby nie On, normalnie bym teraz żył, gdyby nie On nie miałbym K:lini. Samotny wśród ludzi, którzy myślą - on nigdy nie jest sam. Chce wyrzucić abuserów z sieci, lecz nie może dać rady im sam. Trzyma Go tylko to, że inni IRCopi są gdzieś-tam. Gdyby nie On, normalnie bym teraz żył, gdyby nie On nie miałbym K:lini. ----- Znikałem gdzieś z IRCa, pamiętam to tak dokładnie. Jego wrednych oczu bliskość. A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. Przed szczęściem żywić obawę z nadzieją, że mi ją ściągnie, lecz On był twardy i dawał je dalej. A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. Gdzieś na sieci spotkać się nam wypadnie, lecz po to jest Beeth, by zakładać K:line. A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. Czy mu to kiedyś wybaczę, On dzialał tak nieporadnie, czy to nie ma znaczenia, że ciągle zakładał mi K:line. A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. -- Słodcy abuserzy.
Re: Taki repost
Author: rebeliant_husky
Date: Wed, 19 May 2021 09:11
Date: Wed, 19 May 2021 09:11
138 lines
6151 bytes
6151 bytes
W dniu 15.05.2021 o 12:42, Arnold Ziffel pisze: > ...sprzed 22 lat. > > From: lilith@box.cp.com.pl (Jolanta Maj-Gorzko) > Subject: Beeth. :> > Date: 1999/11/11 > Message-ID: <oCBW3.18508$jG2.392336@news.tpnet.pl>#1/1 > X-Complaints-To: abuse@tpsa.pl > X-Trace: news.tpnet.pl 942335508 212.244.171.162 (Thu, 11 Nov 1999 16:51:48 MET) > Organization: TPNET - http://www.tpnet.pl > NNTP-Posting-Date: Thu, 11 Nov 1999 16:51:48 MET > Newsgroups: pl.irc > > > ------ > Gdzie jest karpio kiedy śpi, > Czy Beeth zawsze bywa zły. > Dokąd tupta nocą JEZ > możesz wiedzieć jeśli chcesz... > > IRCowe przedszkole wszystkich abuserów kocha > i chce byśmy także kochali ich trochę. > > ------ > > IRCopi charcują, po IRCu szarżują > wszędzie dziś słychać donośny ich śmiech. > Zawsze zwycięscy, waleczni, rycerscy > każda klinia zapiera nam dech. > > Zobacz sam jak IRCopi skaczą tam i siam, > Bo IRCopów cały IRC już zna, > IRCop to fajny miś. > > Abraka-dabra to czary i magia, > sekretem są hasła na konta ich. > Na hokus-marokus dostarcza złych pokus, > lecz oni zwyciężą, nagroda to @ (#pl-opers) > > Zobacz sam jak IRCopi skaczą tam i siam, > Bo IRCopów cały IRC już zna, > IRCop to fajny miś. > > ------ > > Miałem 10 lat, gdy usłyszał o mnie świat, > w mej piwnicy był nasz komp. Koleś modem zniósł, > usłyszałem TPSA'y szum, nie mogłem w nocy spać. > Beeth odrodził się i darował reszty K:line, > znów na IRCa można wejść. > Lecz po kilku dniach, jak tornado Beeth się wdarł > i ja też zacząłem się bać. Karpio w mieście gdzie > linuxowy stawiał serw, K:linowy szał, każdy znas ich pięćset miał. > A w sobotnią noc gdy splitował irc.anet.com znów zachciało nam się żyć. > Było nas trzech, w każdym znas inna krew, > ale jeden przyświecał nam cel. Za kilka dni mieć u stóp cały IRC > i kanałów w bród. W pewną dziwną noc, gdym na #pl-opers przeniósł się, > to dostałem to com chciał, upragniony K:line. > Beeth powiedział mi, że kłopoty mogą być, ja mu że go w dupie mam. > Beeth odkręcił gaz, nie zapukał nikt na czas i w ten sposób uszczęśliwił > wszystkich abuserów, bo Beeth zmarł. > > ------ > > Jak wygląda Beeth teraz w naszych czasach, > czy chodzi w sandałach czy raczej w adidasach, > czy pije coca-colę i czy napewno korzysta z komputera, > czy ma długie włosy i paszport Izraela. > > Na każde pytanie oczekuję odpowiedzi, > chce gotowych recept, oczekuję nadzieji. > A co zrobi gdy rozkaz zabrzmi groźnie, > czy będzie uciekał gdy jakiś abuser będzie do niego strzelał. > > Jak naucza Beeth teraz w naszych czasach, > czy prowadzi odczyty na polskich kanałach, > czy ma własny botnet, albo własny kanał, > czy był w wojsku i czy ufa policji. > > Na każde pytanie oczekuję odpowiedzi, > chce gotowych recept, oczekuję nadzieji. > A co zrobi gdy rozkaz zabrzmi groźnie, > czy będzie uciekał gdy jakiś abuser będzie do niego strzelał. > > Jaki rodzaj śmierci Beethowi by zadano, > czy umarłby z opem, nie - raczej by Go skolidowano. > Czy byłby jakiś symbol, > który na złotych łańcuszkach nosiliby Jego wyznawcy. > > Na każde pytanie oczekuję odpowiedzi, > chce gotowych recept, oczekuję nadzieji. > A co zrobi gdy rozkaz zabrzmi groźnie, > czy będzie uciekał gdy jakiś abuser będzie do niego strzelał. > > ----- > > Wciąż bardziej bezsenna, tak wredna i cała z ust, > wciąż bardziej kamienna jest Beetha twarz. > Ma swoją O:linie, choć tak ciężko na IRCu o to. > Ma swoich kolegów, ma na każdy dzień, na dobre i na złe. > > Gdyby nie On, normalnie bym teraz żył, gdyby nie On nie miałbym K:lini. > > Samotny wśród ludzi, którzy myślą - on nigdy nie jest sam. > Chce wyrzucić abuserów z sieci, lecz nie może dać rady im sam. > Trzyma Go tylko to, że inni IRCopi są gdzieś-tam. > > Gdyby nie On, normalnie bym teraz żył, gdyby nie On nie miałbym K:lini. > > ----- > > Znikałem gdzieś z IRCa, pamiętam to tak dokładnie. > Jego wrednych oczu bliskość. > > A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. > Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. > > Przed szczęściem żywić obawę z nadzieją, że mi ją ściągnie, > lecz On był twardy i dawał je dalej. > > A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. > Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. > > Gdzieś na sieci spotkać się nam wypadnie, lecz po to jest Beeth, > by zakładać K:line. > > A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. > Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. > > Czy mu to kiedyś wybaczę, On dzialał tak nieporadnie, > czy to nie ma znaczenia, że ciągle zakładał mi K:line. > > A Ty się temu nie dziwisz, wiesz dobrze co byłoby dalej. > Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie dostał K:line'a. > HE HE :) zawsze mnie fascynował wieroszkletyzm narodu polskiego :)
Re: Taki repost
Author: Arnold Ziffel
Date: Wed, 19 May 2021 10:47
Date: Wed, 19 May 2021 10:47
19 lines
1710 bytes
1710 bytes
rebeliant_husky <rebelianthusky@gmail.com> wrote: > HE HE :) > zawsze mnie fascynował wieroszkletyzm narodu polskiego :) Wyszukałem sobie teraz autorkę w sieci i znalazłem tylko to. https://elblag.artlookgallery.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=5131551&inni=0&cinki=0 Nie wiem, czy to ona (nie znam osoby) ale jeśli tak, to... tak dziwnie mi się zrobiło. -- Młody lew został przywieziony do ZOO i umieszczony w klatce obok starego lwa. Przyszedł dozorca i staremu lwu rzucił ogromny kawał mięsa, młodemu zaś dwa banany. Rozgoryczony młody lew pyta starego: - Co to za dyskryminacja, dlaczego ja mam jeść banany? - To żadna dyskryminacja. Po prostu znowu obcięli budżet i ciebie przyjęli na etat małpy...
Re: Taki repost
Author: rebeliant_husky
Date: Thu, 20 May 2021 06:27
Date: Thu, 20 May 2021 06:27
15 lines
1617 bytes
1617 bytes
W dniu 19.05.2021 o 12:47, Arnold Ziffel pisze: > rebeliant_husky <rebelianthusky@gmail.com> wrote: > >> HE HE :) >> zawsze mnie fascynował wieroszkletyzm narodu polskiego :) > > Wyszukałem sobie teraz autorkę w sieci i znalazłem tylko to. > > https://elblag.artlookgallery.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=5131551&inni=0&cinki=0 > > Nie wiem, czy to ona (nie znam osoby) ale jeśli tak, to... tak dziwnie mi > się zrobiło. > ಠ_ಠ
Re: Taki repost
Author: Bischoop
Date: Thu, 20 May 2021 11:07
Date: Thu, 20 May 2021 11:07
17 lines
1719 bytes
1719 bytes
On 2021-05-19, Arnold Ziffel <arnold@hooterville.invalid> wrote: > rebeliant_husky <rebelianthusky@gmail.com> wrote: > >> HE HE :) >> zawsze mnie fascynował wieroszkletyzm narodu polskiego :) > > Wyszukałem sobie teraz autorkę w sieci i znalazłem tylko to. > > https://elblag.artlookgallery.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=5131551&inni=0&cinki=0 > > Nie wiem, czy to ona (nie znam osoby) ale jeśli tak, to... tak dziwnie mi > się zrobiło. > Co sie dziwisz, takie czasy. Czlowiek googluje czlowieka i na groby trafia. To cos nowego, takich emocji zwykle czlowiek nie doznaje przy tym.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads