🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

27 total messages Started by xysiu Thu, 24 Jan 2008 00:30
irc na przestrzeni lat
#144355
Author: xysiu
Date: Thu, 24 Jan 2008 00:30
11 lines
1429 bytes
Witam Was,

Myslalem, kogo zapytac, stwierdzilem ze zostawie slad tutaj. Pomyslalem 
sobie, ze fajnie by bylo zebrac wspomnienia ludzi, ktorzy od poczatku 
istnienia IRCNetu sa aktywni, jak to sie wszystko zaczelo, co sie dzialo 
i tak mniej wiecej do dzisiejdzego dnia. Dlaczego te bezduszne modemy 
tak brzydko spiewaly i za co kochacie irca. oczekuje mysli od 
prawdziwych ircownikow.

pozdrawiam
xysiu
Re: irc na przestrzeni lat
#144357
Author: Valwit
Date: Thu, 24 Jan 2008 11:24
8 lines
1334 bytes
xysiu wrote:
> oczekuje mysli od prawdziwych ircownikow.

lodzika też?

-- 
  Łukasz "Valwit" Grupa    http://valwit.net    ICQ:40117364 GG:1591997
.......................................................................
Re: irc na przestrzeni lat
#144363
Author: Zuzanna K. Filutowska
Date: Fri, 25 Jan 2008 14:32
27 lines
2441 bytes
On Thu, 24 Jan 2008, xysiu wrote:

> Witam Was,
>
> Myslalem, kogo zapytac, stwierdzilem ze zostawie slad tutaj. Pomyslalem 
> sobie, ze fajnie by bylo zebrac wspomnienia ludzi, ktorzy od poczatku 
> istnienia IRCNetu sa aktywni, jak to sie wszystko zaczelo, co sie dzialo i 
> tak mniej wiecej do dzisiejdzego dnia. Dlaczego te bezduszne modemy tak 
> brzydko spiewaly i za co kochacie irca. oczekuje mysli od prawdziwych 
> ircownikow.

Co tu dużo gadać. IRCopi się pożarli, część strzeliła focha i tak powstał 
IRCNet. Był sobie stealth.net i funet.fi i wszyscy byli szczęśliwi. 
Później przyszedł Aviko i wielki spoof oraz paru innych sławnych abuserów 
a następnie zastąpiły ich dzieci neostrady, i generalnie jedyne co się 
zmieniło to to, że zamiast dzieci z cvx.ppp.tpnet.pl mamy dzieci z 
neoplus.tpnet.pl oraz tego, że dziś do przejmowania kanałów uzywa się 
dużych ilości pakietów a nie dużych ilości klonów i splitów. ;)


Pozdrawiam.

-- 
Zuzanna K. Filutowska
Home page: http://platyna.platinum.linux.pl/.
NIC-HDL: ZKF-RIPE, IRC nick: Platyna, Linux RU: #289909.
What does not destroy me makes me stronger. -- F. Nietzsche
Re: irc na przestrzeni lat
#144330
Author: Solaris
Date: Fri, 25 Jan 2008 16:11
12 lines
1578 bytes
Dnia Fri, 25 Jan 2008 14:32:20 +0000 (UTC), jakże pięknego
"Zuzanna K. Filutowska" <platyna@platinum.linux.pl> wystukał co zawarte poniżej:

: paru innych sławnych abuserów  a następnie zastąpiły ich dzieci neostrady

W tym momencie obrażasz sporą grupę ludzi nie mających nic wspólnego z abuse.

-- 
Home: admin.idns.pl (admin.thief.pl)
Linux registered user: 408584
Contact: GG#44450, solaris#idns.pl
19:16:28 -!- Platyna Erroneous Nickname 
Re: irc na przestrzeni lat
#144349
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Fri, 25 Jan 2008 16:34
14 lines
1759 bytes
Dnia 25.01.2008 Solaris <solaris@be.inspired> napisał/a:
> Dnia Fri, 25 Jan 2008 14:32:20 +0000 (UTC), jakże pięknego
> "Zuzanna K. Filutowska" <platyna@platinum.linux.pl> wystukał co zawarte poniżej:
>
>: paru innych sławnych abuserów  a następnie zastąpiły ich dzieci neostrady
>
> W tym momencie obrażasz sporą grupę ludzi nie mających nic wspólnego z abuse.

Ale to nie jest ważne, są dwie epoki irca "przedplatynowa" i "platynowa". ;)

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144360
Author: Tomasz Motyliński
Date: Sat, 26 Jan 2008 02:51
28 lines
2500 bytes
 Witam,

 W poście <fn8lum$dbh$1@news.onet.pl>
 xysiu <xysiu@mial.invalid> m.in. napisał(a)::

> Witam Was,
> 
> Myslalem, kogo zapytac, stwierdzilem ze zostawie slad tutaj. Pomyslalem
> sobie, ze fajnie by bylo zebrac wspomnienia ludzi, ktorzy od poczatku
> istnienia IRCNetu sa aktywni, jak to sie wszystko zaczelo, co sie dzialo
> i tak mniej wiecej do dzisiejdzego dnia. Dlaczego te bezduszne modemy
> tak brzydko spiewaly i za co kochacie irca. oczekuje mysli od
> prawdziwych ircownikow.

Pamietam czasy, kiedy na IRC siedzieli ludzie, którzy reprezentowali sobą
jakiś poziom, a później internet upowszechnił się (czego wszyscy
chcieliśmy) i pojawiły się dzieci neostrady (nie ubliżając porządnym
ircownikom skazanym na ten bubel), a ircNET powoli zaczął umierać... 

Ale sprzętowy modem zoltrixa 65k kupiony za równowartość połowy mojej
pierwszej pensji mam do dziś, a na ircnecie jestem już chyba tylko z
przyzwyczajenia, bo to już nie to. No cóż było miło, ale się skończyło.

-- 
Tomasz Motyliński
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany działa wiecznie"
... i do tego jaki ładny :) http://satfilm.pl/~motto77/mydesktop.jpg
http://debian.linux.pl/ - Polskie Forum Użytkowników Debiana
Re: irc na przestrzeni lat
#144347
Author: Piotr Śniegocki
Date: Sat, 26 Jan 2008 02:51
7 lines
1517 bytes
Zuzanna K. Filutowska <platyna@platinum.linux.pl> wrote:
> Content-Type: MULTIPART/MIXED;
> BOUNDARY="-1588525888-2017303185-1201271488=:26916"
A Ty dalej nie potrafisz czytnika poprawnie skonfigurować?

-- 
Those who speak most of progress measure it by quantity and not by quality.
Re: irc na przestrzeni lat
#144351
Author: Solaris
Date: Sat, 26 Jan 2008 02:51
14 lines
1702 bytes
Dnia Fri, 25 Jan 2008 16:34:19 +0000 (UTC), jakże pięknego
Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> wystukał co zawarte poniżej:

: Ale to nie jest ważne, są dwie epoki irca "przedplatynowa" i "platynowa". ;)

W sumie to masz całkowitą rację mistrzu. ;)

PS. Co będzie po ''platynowej''?

-- 
Home: admin.idns.pl (admin.thief.pl)
Linux registered user: 408584
Contact: GG#44450, solaris#idns.pl
19:16:28 -!- Platyna Erroneous Nickname 
Re: irc na przestrzeni lat
#144353
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Sat, 26 Jan 2008 12:23
16 lines
1831 bytes
Dnia 26.01.2008 Solaris <solaris@be.inspired> napisał/a:
> Dnia Fri, 25 Jan 2008 16:34:19 +0000 (UTC), jakże pięknego
> Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> wystukał co zawarte poniżej:
>
>: Ale to nie jest ważne, są dwie epoki irca "przedplatynowa" i "platynowa". ;)
>
> W sumie to masz całkowitą rację mistrzu. ;)
>
> PS. Co będzie po ''platynowej''?

Niestety chyba już tylko Wielki Kolaps ;)

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144359
Author: exile
Date: Sat, 26 Jan 2008 13:06
32 lines
2884 bytes
On 25 Sty, 15:32, "Zuzanna K. Filutowska" <plat...@platinum.linux.pl>
wrote:

> Później przyszedł Aviko i wielki spoof oraz paru innych sławnych abuserów
> a następnie zastąpiły ich dzieci neostrady, i generalnie jedyne co się
> zmieniło to to, że zamiast dzieci z cvx.ppp.tpnet.pl mamy dzieci z
> neoplus.tpnet.pl oraz tego, że dziś do przejmowania kanałów uzywa się
> dużych ilości pakietów a nie dużych ilości klonów i splitów. ;)
>

Zapomniałaś dodać że należysz do owego zaszczytnego grona abuserów, na
szczęście nie wszyscy są oczarowani twoimi "excuse" i traktują platyno-
abuse jak abuse.

22:52:55-!- Adminka~ [adminka@netia-gw.platinum.linux.pl] has quit
[Kill line active: network compromised / ddos source (expires@never)]
22:53:12-!- Amaterasu [platyna@netia-gw.platinum.linux.pl] has quit
[Kill line active: network compromised / ddos source (expires@never)]

Jest jeszcze jedna kwestia którą warto podkreślić, abuserzy, ddoserzy,
spamerzy itd. zazwyczaj się nie kryją ze swoimi osiągnięciami wręcz
się z tym obnoszą i można dosyć łatwo ocenić wartości moralne takiej
osoby. Dlatego szczególnie należało by potępić osobę która używa ddosu
jednocześnie stara się o uznanie swojej działalności jako porzytek
publiczny,

apeluje do Zuzanny o trochę wstydu!

__
Exile
not registered user, no home page
Privacy is my property -- My Brain
Re: irc na przestrzeni lat
#144356
Author: Karol Makowski
Date: Mon, 28 Jan 2008 12:23
13 lines
1645 bytes
On Sat, 26 Jan 2008 02:51:04 +0000 (UTC), Tomasz Motyliński wrote:

> Pamietam czasy, kiedy na IRC siedzieli ludzie, którzy reprezentowali sobą
> jakiś poziom, a później internet upowszechnił się (czego wszyscy
> chcieliśmy) i pojawiły się dzieci neostrady (nie ubliżając porządnym
> ircownikom skazanym na ten bubel), a ircNET powoli zaczął umierać... 

Dlaczego bubel? Poza tym co zaproponujesz użytkownikom u których tylko TPSA
jest wstanie podłaczyć sieć?


-- 
spaceman
Re: irc na przestrzeni lat
#144364
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Mon, 28 Jan 2008 12:50
23 lines
2102 bytes
Dnia 28.01.2008 Karol Makowski <spaceman@BSDzine.org> napisał/a:
> On Sat, 26 Jan 2008 02:51:04 +0000 (UTC), Tomasz Motyliński wrote:
>
>> Pamietam czasy, kiedy na IRC siedzieli ludzie, którzy reprezentowali sobą
>> jakiś poziom, a później internet upowszechnił się (czego wszyscy
>> chcieliśmy) i pojawiły się dzieci neostrady (nie ubliżając porządnym
>> ircownikom skazanym na ten bubel), a ircNET powoli zaczął umierać... 
>
> Dlaczego bubel? 

A jak nazwiesz produkt będący w okolicy top10 źródeł światowego spamu?

> Poza tym co zaproponujesz użytkownikom u których tylko TPSA
> jest wstanie podłaczyć sieć?

A co zaproponujesz tym, gdzie TPSA nie jest w stanie podłączyć?
Poza tym co to zmienia w kwestii bubla? Jedyny dostępny produkt nie może
być zły?

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144367
Author: Karol Makowski
Date: Mon, 28 Jan 2008 14:52
26 lines
2197 bytes
On Mon, 28 Jan 2008 12:50:57 +0000 (UTC), Sergiusz Rozanski wrote:
> Dnia 28.01.2008 Karol Makowski <spaceman@BSDzine.org> napisał/a:
>> On Sat, 26 Jan 2008 02:51:04 +0000 (UTC), Tomasz Motyliński wrote:
>>
>>> Pamietam czasy, kiedy na IRC siedzieli ludzie, którzy reprezentowali sobą
>>> jakiś poziom, a później internet upowszechnił się (czego wszyscy
>>> chcieliśmy) i pojawiły się dzieci neostrady (nie ubliżając porządnym
>>> ircownikom skazanym na ten bubel), a ircNET powoli zaczął umierać... 
>>
>> Dlaczego bubel? 
>
> A jak nazwiesz produkt będący w okolicy top10 źródeł światowego spamu?

A to wina neostrady czy jej użytkowników?

> A co zaproponujesz tym, gdzie TPSA nie jest w stanie podłączyć?
Innego ISP, iPlusa/Blueconnect/

> Poza tym co to zmienia w kwestii bubla? Jedyny dostępny produkt nie może
> być zły?

To, że wciąż nie wiem, dlaczego neostrada to bubel.


-- 
spaceman
Re: irc na przestrzeni lat
#144368
Author: Maciej Wierzbicki
Date: Mon, 28 Jan 2008 14:59
20 lines
2184 bytes
Karol Makowski wrote on 2008-01-28 15:52:

> A to wina neostrady czy jej użytkowników?

Neostrady, rzecz jasna. Znaczy tej, no, usługi.

Dynamiczne przydzielanie adresów IP i do tego publicznych, abuse 
reagujący tak jak reaguje (czyli w zasadzie wcale), od początku żadnych 
domyślnych policy (a wystarczyło na sam początek domyślnie zablokować 
np. outgoing tcp/25 żeby nie narodził się problem spamu, lub zablokować 
incoming tcp/139 żeby nie powstał problem wirusów) i tak dalej i tak 
dalej. To wszystko to jest usługa, nie użytkownicy.

I zanim napiszesz, że jednak użytkownicy to zastanów się, czy 
usługodawca zrobił wszystko co mógł/powinien aby usługa była user-friendly.

Ale to NTG raczej.
-- 
*   Maciej Wierzbicki * At paranoia's poison door  *
*   VOO1-RIPE   *
Re: irc na przestrzeni lat
#144369
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Mon, 28 Jan 2008 18:02
31 lines
2631 bytes
Dnia 28.01.2008 Karol Makowski <spaceman@BSDzine.org> napisał/a:
> On Mon, 28 Jan 2008 12:50:57 +0000 (UTC), Sergiusz Rozanski wrote:
>> Dnia 28.01.2008 Karol Makowski <spaceman@BSDzine.org> napisał/a:
>>> On Sat, 26 Jan 2008 02:51:04 +0000 (UTC), Tomasz Motyliński wrote:
>>>
>>>> Pamietam czasy, kiedy na IRC siedzieli ludzie, którzy reprezentowali sobą
>>>> jakiś poziom, a później internet upowszechnił się (czego wszyscy
>>>> chcieliśmy) i pojawiły się dzieci neostrady (nie ubliżając porządnym
>>>> ircownikom skazanym na ten bubel), a ircNET powoli zaczął umierać... 
>>>
>>> Dlaczego bubel? 
>>
>> A jak nazwiesz produkt będący w okolicy top10 źródeł światowego spamu?
>
> A to wina neostrady czy jej użytkowników?

A nie? Jaką mam możliwość identyfikacji zainfekowanego źródła poza:
"pochodzi ono z neostrady"? Jaki wpływ na to mają użytkownicy?
Dlaczego inni operatorzy usług dsl np z innych państw nie są w top10,
mają lepszych użytkowników? Czy potrafią jednak swoją sieć chronić.
A może na zgłoszenie abuse tną userów? Może w ogóle mają obsługę
takich zgłoszeń?

> To, że wciąż nie wiem, dlaczego neostrada to bubel.

To teraz już wiesz.

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144370
Author: ajuzo
Date: Sat, 02 Feb 2008 14:43
22 lines
2313 bytes
xysiu pisze:
> Witam Was,
> 
> Myslalem, kogo zapytac, stwierdzilem ze zostawie slad tutaj. Pomyslalem 
> sobie, ze fajnie by bylo zebrac wspomnienia ludzi, ktorzy od poczatku 
> istnienia IRCNetu sa aktywni, jak to sie wszystko zaczelo, co sie dzialo 
> i tak mniej wiecej do dzisiejdzego dnia. Dlaczego te bezduszne modemy 
> tak brzydko spiewaly i za co kochacie irca. oczekuje mysli od 
> prawdziwych ircownikow.

Irc jest genialnym wynalazkiem, ale ludzie którzy się nim zajmują mają 0 
wyobraźni  :)  Nawet teraz Irc może mieć miliony użytkowników, więcej 
niż jakikolwiek chat czy to onet czy też interia, jednak nikomu nie 
zależy na tym żeby byli tu ludzie. Irc stał się jaskinią garstki 
twardogłowych ircopów i reszty twardogłowych unixowych "specjalistów", 
ale takie miejsce też musi istnieć. Szkoda tylko potencjału.

Niedługo z sieci całkiem zniknie cała masa programów do irca bo już mało 
kto ma o nim strony i mało kto trzyma ten soft na kompie.

Jeśli chodzi o zamierzchłe czasy to nie rozmowy najlepiej wspominam,
a posiadanie botnetu i skopanie komuś tyłka :)
Re: irc na przestrzeni lat
#144371
Author: Kamil Mroczkowski
Date: Mon, 04 Feb 2008 21:20
25 lines
2223 bytes
ajuzo pisze:

> ...
> Irc jest genialnym wynalazkiem, ale ludzie którzy się nim zajmują mają 0 
> wyobraźni  :)  Nawet teraz Irc może mieć miliony użytkowników, więcej 
> niż jakikolwiek chat czy to onet czy też interia, jednak nikomu nie 
> zależy na tym żeby byli tu ludzie. Irc stał się jaskinią garstki 
> twardogłowych ircopów i reszty twardogłowych unixowych "specjalistów", 
> ale takie miejsce też musi istnieć. Szkoda tylko potencjału.
> ...

komu się chce uczyć komend IRC'a, przejmować się netsplitami, 
zabezpieczeniami przed przejęciem kanału, wpisywaniem jakiegoś irc 
serwera, jak oni chcą pogadać/poflirtować/szybko się porozumieć z innym 
użytkownikiem - mają do tego GG, czaty na www;)

padały kiedyś pomysły żeby stawiać czaty via http, które łączą się z 
ircd, zlinkować może inne serwery (onet, wp) - ale czy użytkownicy 
IRCNetu chcą tych użytkowników z czatów i co z nich płynie? <-- to 
pytanie do was:)

pozdrawiam
-- 
Kamil Mroczkowski
nospe[no-s@p-a-m]o2.pl
Re: irc na przestrzeni lat
#144372
Author: Tomasz Motyliński
Date: Mon, 04 Feb 2008 23:57
17 lines
1877 bytes
 Witam,

 W poście <fo6tl6$8ni$1@nemesis.news.tpi.pl>
 Kamil Mroczkowski <"nospe[no-s"@p-a-m]o2.pl> m.in. napisał(a)::


> komu się chce uczyć komend IRC'a,

Pośrednio to wina Microsoftu, Internet to w końcu taki program pod Windows,
nie prawda? Wszysko ma być takie, aby nie trzeba było myśleć. Czyż nie tego
chcieliśmy?

-- 
Tomasz Motyliński
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany działa wiecznie"
... i do tego jaki ładny :) http://satfilm.pl/~motto77/mydesktop.jpg
http://debian.linux.pl/ - Polskie Forum Użytkowników Debiana
Re: irc na przestrzeni lat
#144373
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Tue, 05 Feb 2008 09:50
30 lines
2256 bytes
Dnia 04.02.2008 Tomasz Motyliński <motto77@wp.eu> napisał/a:
>  Witam,
>
>  W poście <fo6tl6$8ni$1@nemesis.news.tpi.pl>
>  Kamil Mroczkowski <"nospe[no-s"@p-a-m]o2.pl> m.in. napisał(a)::
>
>
>> komu się chce uczyć komend IRC'a,
>
> Pośrednio to wina Microsoftu, 

Wszytkiemu winny Microsoft ;)

> Internet to w końcu taki program pod Windows,
> nie prawda? Wszysko ma być takie, aby nie trzeba było myśleć. Czyż nie tego
> chcieliśmy?

A widzisz róznicę pomiędzy _myśleniem_ a koniecznością nauki
manuala do programu który na 100 komend tekstowych, a wśród nich 3
potrzebne do praktycznie wszystkiego co ZU potrzebuje? Oczywiście
manual nie ma "quick start"-u i biedny ZU musi czytać wszystko co
potrzeba irc@, #@, moderatorom, botom i serwisom i z tego wydobyć
3 potrzebne komendy, zamiast je poprostu w oczywisty sposób dać
pod guziki z wystarczającym w hincie opisem.
Rozumiem że Ty wchodzisz na irc netcat-em w odpowiedni port?

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144374
Author: Tomasz Motyliński
Date: Tue, 05 Feb 2008 23:41
17 lines
2063 bytes
 Witam,

 W poście <slrnfqfbp5.j0l.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl>
 Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> m.in. napisał(a)::

> A widzisz róznicę pomiędzy _myśleniem_ a koniecznością nauki
> manuala do programu który na 100 komend tekstowych, a wśród nich 3
> potrzebne do praktycznie wszystkiego co ZU potrzebuje?

Od nadmiaru wiedzy jeszcze nikt nie umarł. :) Nie tragizuj, w irssi jest
bardzo ładnie help rozwiązany.

-- 
Tomasz Motyliński
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany działa wiecznie"
... i do tego jaki ładny :) http://satfilm.pl/~motto77/mydesktop.jpg
http://debian.linux.pl/ - Polskie Forum Użytkowników Debiana
Re: irc na przestrzeni lat
#144375
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Fri, 08 Feb 2008 15:24
42 lines
3212 bytes
Dnia 05.02.2008 Tomasz Motyliński <motto77@wp.eu> napisał/a:
>  Witam,
>
>  W poście <slrnfqfbp5.j0l.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl>
>  Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> m.in. napisał(a)::
>
>> A widzisz róznicę pomiędzy _myśleniem_ a koniecznością nauki
>> manuala do programu który na 100 komend tekstowych, a wśród nich 3
>> potrzebne do praktycznie wszystkiego co ZU potrzebuje?
>
> Od nadmiaru wiedzy jeszcze nikt nie umarł. :) Nie tragizuj, w irssi jest
> bardzo ładnie help rozwiązany.

A help do tego helpa?
Wybacz irc jest w porównaniu do konkurencyjnych usług (IM) trudny - niepotrzebnie
trudny:
- po zassaniu programu nie wystaczy podać nowy->next->next podac numerek czy
ksywkę znajomego i gadać
- trzeba podać jakiś server, w sieci w której mamy tego znajomego
- skąd mam wiedzieć gdzie mój znajomy siedzi
- co to są kanały
- czemu nie mogę wejść na kanał - co to join?
- czemu rozmawiam z 'asia15' dziś a jutro 'asia15' to inna osoba i jak znaleść
tamtą asia15?
- czemu wczoraj mogłem być franek a dziś jestem franek_?

Odpowiedzi na te pytania wymagają wejścia w ircowe rfc ;) nie życzę ZU tego.

W jakimś tam IM masz programik z 4 klawiszami 'rozmowa' 'dodaj znajomego'
'usun znajomego' 'exit'. Plus na dzień dobry 3 pytania z założenia konta.
Pozostałe opcje tego programu są nieistotne to dodatki, do nich sobie niech
będzie manual do rozmów kanałowych (konferencyjnych) itp.

Powiesz, ok, ale ja nie chcę z tymi ludzmi gadać bo to dzieci neo, ale wybacz
IM to efekt explozyjny, używasz tego co używają znajomi, znajomych, twoich
znajomych, a oni z tego samego powodu, więc nie dziw się że ludzie przechodzą
do masowych IM rezygnując z IRC.

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144376
Author: Valwit
Date: Sun, 10 Feb 2008 00:40
8 lines
1661 bytes
Sergiusz Rozanski wrote:

wszystko pieknie, ale przeciez wszyscy wiemy ze to wina ircopow.


-- 
  Łukasz "Valwit" Grupa    http://valwit.net    ICQ:40117364 GG:1591997
.......................................................................
Re: irc na przestrzeni lat
#144380
Author: ajuzo
Date: Sun, 10 Feb 2008 00:41
34 lines
3128 bytes
Sergiusz Rozanski pisze:
> Dnia 05.02.2008 Tomasz Motyliński <motto77@wp.eu> napisał/a:
>>  Witam,
>>
>>  W poście <slrnfqfbp5.j0l.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl>
>>  Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> m.in. napisał(a)::
>>
>>> A widzisz róznicę pomiędzy _myśleniem_ a koniecznością nauki
>>> manuala do programu który na 100 komend tekstowych, a wśród nich 3
>>> potrzebne do praktycznie wszystkiego co ZU potrzebuje?
>> Od nadmiaru wiedzy jeszcze nikt nie umarł. :) Nie tragizuj, w irssi jest
>> bardzo ładnie help rozwiązany.

Zwykły użytkownik który chce pogadać nie musi się niczego uczyć. Może 
wchodzić na IRCa z poziomu www.

Wszystkie bajery jakie oferuje IRC byłyby wykorzystywane przez 
administratora kanału, to on musiałbym poczytać jak np. obsługiwać 
swojego chan serva czy chan bota, czy też własnej produkcji boty.

Trzeba iść z duchem czasu :) czyli upraszczać, kolorować i upiększać :)
Osobiście wolę zwykłego starego mirca, ale wiem że wiele osób wolałoby 
coś na wzór chata, setki kolorowych buziek i obrazków co zresztą pjirc 
już ma od dawna. Można dodać do niego dowolne buźki, obrazki i animacje. 
Wyświetlają się po wpisaniu odpowiedniego słowa.

Wolne domeny:
  chat.org.pl
  chat.priv.pl

Jak ktoś lubi się pobawić to może spróbować rozkręcić darmowy polski 
chat oparty na pjircu :) liczba internautów rośnie i każdy chce mieć 
swoją stronkę, chat, forum :) jeśli ludzie zaczną ściągać wasz chat i 
umieszczać go na swoich www z linkiem do waszej stronki byłoby fajnie :)
Re: irc na przestrzeni lat
#144377
Author: Michał "Kaczor" Niemczak
Date: Wed, 13 Feb 2008 16:03
15 lines
2027 bytes
Valwit napisał(a):
> Sergiusz Rozanski wrote:
> 
> wszystko pieknie, ale przeciez wszyscy wiemy ze to wina ircopow.

Tak tak, bo ircopi zmodyfikowali ircd co zaowocowało nikłą potrzebą 
posiadania botnetu połaczonego przez co najmniej 20 ircserverów do 
ochrony kanału. Dodatkowo +R sprawiło, że 14-letnim ddosiarzom przestały 
rosnąć "penisy"? A może to wina wybryków (jak ostanio Beetha), po 
których licealistki poczuły się urażone i uciekły na czaterię?

Kaczor
-- 
Łączę pozdrowienia... i różne inne wyrazy
kaczor@NO_SPAM-plug.atn.pl
Re: irc na przestrzeni lat
#144378
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Thu, 14 Feb 2008 16:52
30 lines
2790 bytes
Dnia 13.02.2008 Michał "Kaczor" Niemczak <kaczor@invalid.net> napisał/a:
> Valwit napisał(a):
>> Sergiusz Rozanski wrote:
>> 
>> wszystko pieknie, ale przeciez wszyscy wiemy ze to wina ircopow.
>
> Tak tak, bo ircopi zmodyfikowali ircd co zaowocowało nikłą potrzebą 
> posiadania botnetu połaczonego przez co najmniej 20 ircserverów do 
> ochrony kanału. Dodatkowo +R sprawiło, że 14-letnim ddosiarzom przestały 
> rosnąć "penisy"? A może to wina wybryków (jak ostanio Beetha), po 
> których licealistki poczuły się urażone i uciekły na czaterię?

E, poprostu brak konkurencyjności do podobnych usług. Najbardziej chyba
identyfikacji. Mało kto dysponował stałym IP czy kontem, a te powszechnie
dostępne były w miarę szybko klinowane. W sumie wystarczyłaby prosta
identyfikacja pozwalająca na odnalezienie jednoznacznie osoby, nick, user,
host niestety tego nie zapewniały. Nawet bezbazowa rejestracja wśród
znajomych, typu: przy logowaniu mogę wysłać:

myid: BgybGYtT^vt6ibt7OBY7ny7NY87ny87nY*&ny87yn8Ny8bt6t7

i to by szło z pliczku, a ircd serwowałoby md5 z tego dla
ogółu do userlist i coś co odda chwilowy nick podając md5.

To plus łatwiejszy klient (IM-like) i mogło być inaczej.

-- 
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
***       http://www.4x4.kalisz.pl      ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Re: irc na przestrzeni lat
#144379
Author: r4d3m4ns0n
Date: Sun, 02 Mar 2008 17:06
42 lines
3703 bytes
On 14 Lut, 17:52, Sergiusz Rozanski <write-only-with-...@sergiusz.com>
wrote:
> Dnia 13.02.2008 Michał "Kaczor" Niemczak <kac...@invalid.net> napisał/a:
>
> > Valwit napisał(a):
> >> Sergiusz Rozanski wrote:
>
> >> wszystko pieknie, ale przeciez wszyscy wiemy ze to wina ircopow.
>
> > Tak tak, bo ircopi zmodyfikowali ircd co zaowocowało nikłą potrzebą
> > posiadania botnetu połaczonego przez co najmniej 20 ircserverów do
> > ochrony kanału. Dodatkowo +R sprawiło, że 14-letnim ddosiarzom przestały
> > rosnąć "penisy"? A może to wina wybryków (jak ostanio Beetha), po
> > których licealistki poczuły się urażone i uciekły na czaterię?
>
> E, poprostu brak konkurencyjności do podobnych usług. Najbardziej chyba
> identyfikacji. Mało kto dysponował stałym IP czy kontem, a te powszechnie
> dostępne były w miarę szybko klinowane. W sumie wystarczyłaby prosta
> identyfikacja pozwalająca na odnalezienie jednoznacznie osoby, nick, user,
> host niestety tego nie zapewniały. Nawet bezbazowa rejestracja wśród
> znajomych, typu: przy logowaniu mogę wysłać:
>
> myid: BgybGYtT^vt6ibt7OBY7ny7NY87ny87nY*&ny87yn8Ny8bt6t7
>
> i to by szło z pliczku, a ircd serwowałoby md5 z tego dla
> ogółu do userlist i coś co odda chwilowy nick podając md5.
>
> To plus łatwiejszy klient (IM-like) i mogło być inaczej.
>
> --
> *** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
> ***      http://www.4x4.kalisz.pl     ***
> $ You have new spam in /home/serek/maildir/

Generalnie rzecz biorąc moja przygoda z IRC skończyła się w momencie
walki IRCopów z publicznymi adresami konkurencyjnych do TPSA
providerów a konkretnie kline choćby nawet *dialog.net.pl :P
Było to genialne posunięcie. Nic dziwnego, że użyszkodnicy pozbawieni
możliwości komunikowania się rzucili się na takie niedopracowane
badziewie jak choćby GG.
Innymi słowy IRCopi sami sobie podcieli skrzydła i amen ... tak ja to
widzę.
Re: irc na przestrzeni lat
#144381
Author: Piotr Curious Gluszenia Slawinsk...
Date: Wed, 18 Jun 2008 16:36
111 lines
5977 bytes
Sergiusz Rozanski wrote:

> Dnia 05.02.2008 Tomasz Motyliński <motto77@wp.eu> napisał/a:
>>  Witam,
>>
>>  W poście <slrnfqfbp5.j0l.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl>
>>  Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> m.in. napisał(a)::
>>
>>> A widzisz róznicę pomiędzy _myśleniem_ a koniecznością nauki
>>> manuala do programu który na 100 komend tekstowych, a wśród nich 3
>>> potrzebne do praktycznie wszystkiego co ZU potrzebuje?
>>
>> Od nadmiaru wiedzy jeszcze nikt nie umarł. :) Nie tragizuj, w irssi jest
>> bardzo ładnie help rozwiązany.

zgadzam sie

> A help do tego helpa?
> Wybacz irc jest w porównaniu do konkurencyjnych usług (IM) trudny -
> niepotrzebnie trudny:

ze co? 'konkurencyjnych' ? 
to ze kiedys zeby porozmawiac przez internet potrzeba bylo wiedziec co to
serwer, a teraz mamy  ludzi ktorzy mysla ze w komputerze sa krasnoludki  to
przykre niestety, ale nie win za glupote  ludzi oprogramowania!
to tak jakbys wyprodukowal mase jednorazowych samochodow na ktore nie trzeba
miec prawa jazdy (sa juz takie, maja  pojemnosc silnika tak mala ze sa
klasyfikowane jako motorowery) i pozniej zwalal fale wypadkow na drogach na
uklad kierownicy bmw... 


ale widze tworzysz proste 'faq' do helpa :

> - po zassaniu programu nie wystaczy podać nowy->next->next podac numerek
> czy ksywkę znajomego i gadać
klikactwo? 'zassaniu programu' ? postaw sie przez chwile w roli osoby
niewidomej ktora spyta 'ze co?' :D 
irc to nie program - to PROTOKOL KOMUNIKACJI - ktorego uzywaja serwery. 
trzeba wybrac klienta , serwer. stosowny do uzytkownika. 
dla osoby uposledzonej proponuje dobrze skonfigurowac np. xchata albo
napisac ladny interfejs w tcl/tk . wiekszosci  ludzi to niepotrzebne - maja
mozgi od tego ;)

> - trzeba podać jakiś server, w sieci w której mamy tego znajomego

to chyba logiczne? irc to nie komunikacja p2p? kazda siec ma swoj  klimat,
specyfike, zasady. od komunikacji p2p  sa programy typu 'talk' - wystarczy
wtedy znac ip znajomego.

> - skąd mam wiedzieć gdzie mój znajomy siedzi
jesli to twoj znajomy to powinien ci  powiedziec  :D porownujac sieci irca
do 'klubow' - w ktoryms   klubow, mozesz odwiedzic wszystkie ci  znane, do
niektorych nie bedziesz mial wstepu, i zostaje jeszcze problem jak
rozpoznac znajomego... 

> - co to są kanały
...

> - czemu nie mogę wejść na kanał - co to join?
irc jest protokolem... znow... sa programy do irc z  interfejsem
graficznym ...

> - czemu rozmawiam z 'asia15' dziś a jutro 'asia15' to inna osoba i jak
> znaleść tamtą asia15?
zalezy od sieci.  na niektorych sieciach istnieje rejestracja nicka :)
i sprawdzenie  czy asia15 jest ta sama osoba jest latwe. w niektorych
istnieje pelna anonimizacja i jest to niemozliwe...
w niektorych pol na  pol  ;)

> - czemu wczoraj mogłem być franek a dziś jestem franek_?
> 
j/w.

> Odpowiedzi na te pytania wymagają wejścia w ircowe rfc ;) nie życzę ZU
> tego.
oj.. umrze od nadmiaru wiedzy ;p 
przyznam ze draznia  mnie ludzie ktorzy chca wszystko tak uproscic ze
najlepiej jakby gumowe drzewa sadzili... kojarzy mi sie z sasiadami ktorzy
tna 100  letnie drzewa .... bo ich liscie spadaja NA ICH SAMOCHODY .
naturalnie nie umieja sobie  z problemem poradzic,  prosciej 'ucywilizowac'
drzewo - wyciac ;)

 
> W jakimś tam IM masz programik z 4 klawiszami 'rozmowa' 'dodaj znajomego'
> 'usun znajomego' 'exit'. Plus na dzień dobry 3 pytania z założenia konta.
> Pozostałe opcje tego programu są nieistotne to dodatki, do nich sobie
> niech będzie manual do rozmów kanałowych (konferencyjnych) itp.

sa tez takie programy do  irc. jest /notify. sa nawet klienci irc pod jave
wchodzace na wybrany kanal automagicznie dla megaoopornych...

 
> Powiesz, ok, ale ja nie chcę z tymi ludzmi gadać bo to dzieci neo, ale
> wybacz IM to efekt explozyjny, używasz tego co używają znajomi, znajomych,
> twoich znajomych, a oni z tego samego powodu, więc nie dziw się że ludzie
> przechodzą do masowych IM rezygnując z IRC.

to sie nazywa 'viral marketing' i opieranie sie temu jest jak najbardziej
zdrowe. grales w lemmingi kiedys? 
kto sie temu nie opiera jest po prostu glupi ,  i jest to przykre jak
diabli.

podstawowa przewaga irc nad IM jest prostota i otwartosc  protokolu. 
dzieki temu do rozmowy nie potrzeba maszyny z 1G ramu i vista oraz softem na
dziwnych licencjach. 
np. irca mozesz odpalic spokojnie na c128 albo innym systemie z cp/m :
http://tcp.dr.ea.ms/ 
sprobuj odpalic na tym gadu-gadu, albo inne IM ;p 

 
-- 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads