Thread View: pl.internet.polip
22 messages
22 total messages
Started by K
Tue, 19 Jul 2011 18:00
definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: K
Date: Tue, 19 Jul 2011 18:00
Date: Tue, 19 Jul 2011 18:00
8 lines
1232 bytes
1232 bytes
czy wiesz, że... podpisując umowę na czas _nieokreślony_ w netii i rezygnując z ich usług np po 6 miesiącach, należy dopłacić 324 pln? (24-6 x 18 pln). tylko w przypadku gdy umowa na czas _nieokreślony_ będzie trwała minimum 24 m-ce netia nie doliczy kosztów "aktywacji" czyli termin "umowa na czas nieokreślony" nabiera nowego znaczenia. czy to te małpy z reklamy pracują tam nad tymi regulaminami? przecież to jest jawny wałek.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: paweł
Date: Tue, 19 Jul 2011 18:29
Date: Tue, 19 Jul 2011 18:29
14 lines
1611 bytes
1611 bytes
W dniu 19.07.2011 20:00, K pisze: > czy wiesz, że... > podpisując umowę na czas _nieokreślony_ w netii i rezygnując z ich usług > np po 6 miesiącach, należy dopłacić 324 pln? (24-6 x 18 pln). tylko w > przypadku gdy umowa na czas _nieokreślony_ będzie trwała minimum 24 m-ce > netia nie doliczy kosztów "aktywacji" > czyli termin "umowa na czas nieokreślony" nabiera nowego znaczenia. czy > to te małpy z reklamy pracują tam nad tymi regulaminami? przecież to > jest jawny wałek. wiem, i netia dosyć głośno o tym mówi. to nie jest małymi literkami jasnoszarnym fontem na końcu regulaminu. -- paweł
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: K
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:05
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:05
17 lines
1792 bytes
1792 bytes
W dniu 19-07-2011 20:29, paweł pisze: > W dniu 19.07.2011 20:00, K pisze: >> czy wiesz, że... >> podpisując umowę na czas _nieokreślony_ w netii i rezygnując z ich usług >> np po 6 miesiącach, należy dopłacić 324 pln? (24-6 x 18 pln). tylko w >> przypadku gdy umowa na czas _nieokreślony_ będzie trwała minimum 24 m-ce >> netia nie doliczy kosztów "aktywacji" >> czyli termin "umowa na czas nieokreślony" nabiera nowego znaczenia. czy >> to te małpy z reklamy pracują tam nad tymi regulaminami? przecież to >> jest jawny wałek. > wiem, i netia dosyć głośno o tym mówi. to nie jest małymi literkami > jasnoszarnym fontem na końcu regulaminu. > wiem o tym, dowiedziałem się o tym na czacie z panienka. śmieszne to, bo taka umowa dajmy na to z tmobile/orange/playem na 24 m-ce, w myśl definicji netii też jest umową na czas nieokreślony.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:12
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:12
14 lines
1605 bytes
1605 bytes
Użytkownik K napisał: >> > > wiem o tym, dowiedziałem się o tym na czacie z panienka. śmieszne to, bo > taka umowa dajmy na to z tmobile/orange/playem na 24 m-ce, w myśl > definicji netii też jest umową na czas nieokreślony. I zwykle są to umowy na czas nieokreślony z klauzulą, że abonent zobowiązuje się do jej nierozwiązywania przez okres x miesięcy pod groźbą kary. Tak było "od wieków". Prawnie wszystko jest OK, a operatorzy zwykle wolą takie umowy niż umowy na czas określony, które po upływie określonego terminu przekształcają się w umowy na czas nieokreślony.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: K
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:26
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:26
18 lines
1723 bytes
1723 bytes
W dniu 19-07-2011 21:12, DK pisze: > Użytkownik K napisał: > >>> >> >> wiem o tym, dowiedziałem się o tym na czacie z panienka. śmieszne to, >> bo taka umowa dajmy na to z tmobile/orange/playem na 24 m-ce, w myśl >> definicji netii też jest umową na czas nieokreślony. > > I zwykle są to umowy na czas nieokreślony z klauzulą, że abonent > zobowiązuje się do jej nierozwiązywania przez okres x miesięcy pod > groźbą kary. Tak było "od wieków". Prawnie wszystko jest OK, a > operatorzy zwykle wolą takie umowy niż umowy na czas określony, które po > upływie określonego terminu przekształcają się w umowy na czas > nieokreślony. nie, sa to umowy na czas okreslony - 12, 24 lub 36 miesiecy. reszta sie zgadza.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:36
Date: Tue, 19 Jul 2011 19:36
8 lines
1364 bytes
1364 bytes
Użytkownik K napisał: > nie, sa to umowy na czas okreslony - 12, 24 lub 36 miesiecy. reszta sie > zgadza. Nie na przykład w Dialogu i Multimedii, tam są umowy na czas nieokreślony z klauzulą o nierozwiązywaniu przez promocyjny okres. Stąd zdziwiło mnie Twoje zdziwienie, bo to jest szeroko stosowana praktyka.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: miab
Date: Tue, 19 Jul 2011 23:25
Date: Tue, 19 Jul 2011 23:25
14 lines
1554 bytes
1554 bytes
W dniu 2011-07-19 20:00, K pisze: > czy wiesz, że... > podpisując umowę na czas _nieokreślony_ w netii i rezygnując z ich usług > np po 6 miesiącach, należy dopłacić 324 pln? (24-6 x 18 pln). tylko w > przypadku gdy umowa na czas _nieokreślony_ będzie trwała minimum 24 m-ce > netia nie doliczy kosztów "aktywacji" > czyli termin "umowa na czas nieokreślony" nabiera nowego znaczenia. czy > to te małpy z reklamy pracują tam nad tymi regulaminami? przecież to > jest jawny wałek. Idź do tepsa tam cie zgolą lepiej, bo tak gdzieś z 10 razy drożej. http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/190797-kara-za-rozwiazanie-umowy-o-neostrade.html miab
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: K
Date: Wed, 20 Jul 2011 06:38
Date: Wed, 20 Jul 2011 06:38
20 lines
1718 bytes
1718 bytes
W dniu 20-07-2011 01:25, miab pisze: > W dniu 2011-07-19 20:00, K pisze: >> czy wiesz, że... >> podpisując umowę na czas _nieokreślony_ w netii i rezygnując z ich usług >> np po 6 miesiącach, należy dopłacić 324 pln? (24-6 x 18 pln). tylko w >> przypadku gdy umowa na czas _nieokreślony_ będzie trwała minimum 24 m-ce >> netia nie doliczy kosztów "aktywacji" >> czyli termin "umowa na czas nieokreślony" nabiera nowego znaczenia. czy >> to te małpy z reklamy pracują tam nad tymi regulaminami? przecież to >> jest jawny wałek. > > Idź do tepsa tam cie zgolą lepiej, bo tak gdzieś z 10 razy drożej. > http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/190797-kara-za-rozwiazanie-umowy-o-neostrade.html > > > miab > ja nigdzie nie potrzebuje isc, szukalem opcji dla znajomego ktry ma wybor netia albo upc.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: MarekM
Date: Wed, 27 Jul 2011 19:53
Date: Wed, 27 Jul 2011 19:53
17 lines
1869 bytes
1869 bytes
W dniu 19.07.2011 21:12, DK pisze: >> wiem o tym, dowiedziałem się o tym na czacie z panienka. śmieszne to, >> bo taka umowa dajmy na to z tmobile/orange/playem na 24 m-ce, w myśl >> definicji netii też jest umową na czas nieokreślony. > > I zwykle są to umowy na czas nieokreślony z klauzulą, że abonent > zobowiązuje się do jej nierozwiązywania przez okres x miesięcy pod > groźbą kary. Tak było "od wieków". Akurat nie w Orange (nawet za czasów Idei) i akurat nie w T-Mobile (nawet za czasów Ery). Na pewno Ci dwaj operatorzy od wieków podpisują umowy na czas określony, dopiero regulamin stanowi, że po upływie czasu oznaczonego w umowie przekształcają się w umowy na czas nieokreślony. Nie wiem, jak jest/było w Play, natomiast w Plusie jest tak, jak piszesz. Marek
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: borg
Date: Mon, 01 Aug 2011 07:25
Date: Mon, 01 Aug 2011 07:25
31 lines
2066 bytes
2066 bytes
Sam jestes szeroko stosowana praktyka ;) A tak na powaznie.. niewiem czemu UKE nie zajmie sie tym, a nie jakimis pierdolami w postaci minimalnego transferu i jak tego pilnowac... Jak by dawali wszedzie normalne umowy na czas nie okreslony to by rynek sie ladnie wyczyscil jak kiedys.. niema jakosci? ide do kogos innego kto da lepiej za ta sama cene... Do malkontentow ktorzy twierdza ze trzeba tak jak jest: niech daja 2 umowy. oplata za instalacja + nieokreslony a druga normalna na 12 mies czy tam 24. ---------- Original message ---------- From: DK <cnok@WYTNIJTOsiec.wroclaw.pl> Newsgroups: pl.internet.polip Subject: Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia Date: Tue, 19 Jul 2011 21:36:19 +0200 Message-ID: <j04mbm$ls$1@news.task.gda.pl> Użytkownik K napisał: > nie, sa to umowy na czas okreslony - 12, 24 lub 36 miesiecy. reszta sie > zgadza. Nie na przykład w Dialogu i Multimedii, tam są umowy na czas nieokreślony z klauzulą o nierozwiązywaniu przez promocyjny okres. Stąd zdziwiło mnie Twoje zdziwienie, bo to jest szeroko stosowana praktyka.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Mon, 01 Aug 2011 19:10
Date: Mon, 01 Aug 2011 19:10
29 lines
2634 bytes
2634 bytes
Użytkownik borg@uu.van napisał: > Sam jestes szeroko stosowana praktyka ;) > > A tak na powaznie.. niewiem czemu UKE nie zajmie sie tym, > a nie jakimis pierdolami w postaci minimalnego transferu > i jak tego pilnowac... A dlaczego miałby się zajmować, jest to zgodne z prawem, nie pasuje, to po prostu nie podpisuję umowy i podpisuję ją z dostawcą, który stosuje zapisy bardziej mi odpowiadające. Nie rozumiem, dlaczego wszyscy chcą uszczęśliwiać tego bezrozumnego internautę, który nie czyta tego, co podpisuje ;) Zresztą praktycznie jest niewielka różnica między samoprzedłużającą się na czas nieokreślony umową na czas określony a umową na czas nieokreślony z klauzulą o nierozwiązywalności. Jeśli już coś, to UOKiK mógłby się zająć trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, który z radością stosuje choćby Multimedia dla usługi telewizyjnej czy nasze rodzime platformy telewizji satelitarnej dla umów na czas nieokreślony. To też jest zgodne z prawem, ale lekko przesadzają. > > Jak by dawali wszedzie normalne umowy na czas nie okreslony > to by rynek sie ladnie wyczyscil jak kiedys.. niema jakosci? > ide do kogos innego kto da lepiej za ta sama cene... Nie dają choćby dlatego, że klienci nie chcą płacić za instalację i sprzęt potrzebny do świadczenia usługi, na co zresztą sam zwróciłeś uwagę. Tym niemniej "prawdziwe" umowy na czas nieokreślony przecież cały czas istnieją w większości firm, a że jest drogo, no cóż...
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: niusy.pl
Date: Mon, 01 Aug 2011 20:02
Date: Mon, 01 Aug 2011 20:02
12 lines
1594 bytes
1594 bytes
Użytkownik <borg@uu.van> A tak na powaznie.. niewiem czemu UKE nie zajmie sie tym, a nie jakimis pierdolami w postaci minimalnego transferu i jak tego pilnowac... Jak by dawali wszedzie normalne umowy na czas nie okreslony to by rynek sie ladnie wyczyscil jak kiedys.. niema jakosci? ide do kogos innego kto da lepiej za ta sama cene... -- Dokładnie tak. Tylko realne to nie jest biorąc pod uwagę swobodę umów.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: niusy.pl
Date: Mon, 01 Aug 2011 20:06
Date: Mon, 01 Aug 2011 20:06
18 lines
1839 bytes
1839 bytes
Użytkownik "DK" <cnok@WYTNIJTOsiec.wroclaw.pl> >> A tak na powaznie.. niewiem czemu UKE nie zajmie sie tym, >> a nie jakimis pierdolami w postaci minimalnego transferu >> i jak tego pilnowac... > > A dlaczego miałby się zajmować, jest to zgodne z prawem, > nie pasuje, to po prostu nie podpisuję umowy i podpisuję ją > z dostawcą, który stosuje zapisy bardziej mi odpowiadające. To byś nie miał internetu. > Nie rozumiem, dlaczego wszyscy chcą uszczęśliwiać tego bezrozumnego > internautę, który nie czyta tego, co podpisuje ;) A Ty wiesz w ogóle, że to nie jest normalna umowa jak jeden pisze a drugi czyta ?
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Mon, 01 Aug 2011 20:50
Date: Mon, 01 Aug 2011 20:50
21 lines
1924 bytes
1924 bytes
Użytkownik niusy.pl napisał: >> >> A dlaczego miałby się zajmować, jest to zgodne z prawem, >> nie pasuje, to po prostu nie podpisuję umowy i podpisuję ją >> z dostawcą, który stosuje zapisy bardziej mi odpowiadające. > > To byś nie miał internetu. Gdyby nie pasowała mi umowa terminowa to podpisałbym umowę na prawdziwy czas nieokreślony godząc się płacić sporo więcej. > >> Nie rozumiem, dlaczego wszyscy chcą uszczęśliwiać tego bezrozumnego >> internautę, który nie czyta tego, co podpisuje ;) > > A Ty wiesz w ogóle, że to nie jest normalna umowa jak jeden pisze a > drugi czyta ? A z dostawcą prądu, gazu, wody negocjujesz treść umowy? Takie życie. Tu i tak masz większy wybór.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Mon, 01 Aug 2011 22:07
Date: Mon, 01 Aug 2011 22:07
23 lines
2228 bytes
2228 bytes
Użytkownik MarekM napisał: > > Akurat nie w Orange (nawet za czasów Idei) i akurat nie w T-Mobile > (nawet za czasów Ery). Na pewno Ci dwaj operatorzy od wieków podpisują > umowy na czas określony, dopiero regulamin stanowi, że po upływie czasu > oznaczonego w umowie przekształcają się w umowy na czas nieokreślony. > Nie wiem, jak jest/było w Play, natomiast w Plusie jest tak, jak piszesz. > > Zapewne masz rację. Wracając do Netii, to rzeczywiście postępują nie fair, że reklamują umowę na czas nieokreślony z klauzulą jako umowę na czas nieokreślony. Dialog, Multimedia i inni stosujący tego typu zapisy w umowach, reklamują je jako normalne umowy lojalnościowe z promocją. Jakoś wcześniej nie zwróciłem uwagi na reklamę Netii. A tam jak byk stoi: "Umowa bez lojalki - nie musisz podpisywać umowy na 12 czy 24 miesiące, w każdej chwili możesz zrezygnować z naszych usług" (cytat z www). Wprawdzie kara za rozwiązanie umowy przed upływem 24 miesięcy mała, a nawet bardzo mała w porównaniu z większością operatorów, ale bez wątpienia nie powinni tego w ten sposób reklamować, bo ewidentnie reklama wprowadza w błąd.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: Daniel Kulesza
Date: Tue, 02 Aug 2011 07:21
Date: Tue, 02 Aug 2011 07:21
12 lines
1865 bytes
1865 bytes
> Dialog, Multimedia i inni stosujący tego typu zapisy w umowach, > reklamują je jako normalne umowy lojalnościowe z promocją. Jakoś > wcześniej nie zwróciłem uwagi na reklamę Netii. A tam jak byk stoi: > "Umowa bez lojalki - nie musisz podpisywać umowy na 12 czy 24 miesiące, > w każdej chwili możesz zrezygnować z naszych usług" (cytat z www). > Wprawdzie kara za rozwiązanie umowy przed upływem 24 miesięcy mała, a > nawet bardzo mała w porównaniu z większością operatorów, ale bez > wątpienia nie powinni tego w ten sposób reklamować, bo ewidentnie > reklama wprowadza w błąd. Skieruj swoje spostrzeżenia jako konsument do UOKiK i sprawą się zajmą.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: niusy.pl
Date: Tue, 02 Aug 2011 17:18
Date: Tue, 02 Aug 2011 17:18
24 lines
2153 bytes
2153 bytes
Użytkownik "DK" <cnok@WYTNIJTOsiec.wroclaw.pl> >>> A dlaczego miałby się zajmować, jest to zgodne z prawem, >>> nie pasuje, to po prostu nie podpisuję umowy i podpisuję ją >>> z dostawcą, który stosuje zapisy bardziej mi odpowiadające. >> >> To byś nie miał internetu. > > Gdyby nie pasowała mi umowa terminowa to podpisałbym umowę na prawdziwy > czas nieokreślony godząc się płacić sporo więcej. Z kim ? Przecież zaraz takich umów nie będziesz miał na rynku. >>> Nie rozumiem, dlaczego wszyscy chcą uszczęśliwiać tego bezrozumnego >>> internautę, który nie czyta tego, co podpisuje ;) >> >> A Ty wiesz w ogóle, że to nie jest normalna umowa jak jeden pisze a drugi >> czyta ? > > A z dostawcą prądu, gazu, wody negocjujesz treść umowy? Takie życie. > Tu i tak masz większy wybór. Porównywałeś kiedyś oferty wszystkich firm ?
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: niusy.pl
Date: Tue, 02 Aug 2011 17:27
Date: Tue, 02 Aug 2011 17:27
24 lines
2471 bytes
2471 bytes
Użytkownik "DK" <cnok@WYTNIJTOsiec.wroclaw.pl> >> Akurat nie w Orange (nawet za czasów Idei) i akurat nie w T-Mobile (nawet >> za czasów Ery). Na pewno Ci dwaj operatorzy od wieków podpisują umowy na >> czas określony, dopiero regulamin stanowi, że po upływie czasu >> oznaczonego w umowie przekształcają się w umowy na czas nieokreślony. Nie >> wiem, jak jest/było w Play, natomiast w Plusie jest tak, jak piszesz. > > Zapewne masz rację. > Wracając do Netii, to rzeczywiście postępują nie fair, że reklamują > umowę na czas nieokreślony z klauzulą jako umowę na czas nieokreślony. > Dialog, Multimedia i inni stosujący tego typu zapisy w umowach, reklamują > je jako normalne umowy lojalnościowe z promocją. Jakoś wcześniej nie > zwróciłem uwagi na reklamę Netii. A tam jak byk stoi: "Umowa bez lojalki - > nie musisz podpisywać umowy na 12 czy 24 miesiące, w każdej chwili możesz > zrezygnować z naszych usług" (cytat z www). > Wprawdzie kara za rozwiązanie umowy przed upływem 24 miesięcy mała, a > nawet bardzo mała w porównaniu z większością operatorów, ale bez wątpienia > nie powinni tego w ten sposób reklamować, bo ewidentnie reklama wprowadza > w błąd. To opłata za instalację pobierana przy rezygnacji przed ustalonym czasem. Na pewno nie fair ?
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Tue, 02 Aug 2011 19:49
Date: Tue, 02 Aug 2011 19:49
8 lines
1439 bytes
1439 bytes
Użytkownik niusy.pl napisał: > To opłata za instalację pobierana przy rezygnacji przed ustalonym > czasem. Na pewno nie fair ? Tak, to stoi w sprzeczności z: "Umowa bez lojalki - nie musisz podpisywać umowy na 12 czy 24 miesiące, w każdej chwili możesz zrezygnować z naszych usług" i wprowadza w błąd.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: DK
Date: Tue, 02 Aug 2011 20:18
Date: Tue, 02 Aug 2011 20:18
15 lines
1845 bytes
1845 bytes
Użytkownik niusy.pl napisał: > Z kim ? Przecież zaraz takich umów nie będziesz miał na rynku. Mam inne zdanie na ten temat. Umowy będą (z mojego podwórka: TP, Dialog, Multimedia), a że dla większości "oferta standardowa" jest i będzie kompletnie nieopłacalna to całkiem inna sprawa. > Porównywałeś kiedyś oferty wszystkich firm ? A co to ma do rzeczy. Ja tylko zwróciłem uwagę, że firmy telekomunikacyjne nie wyróżniają się pod tym względem. Klient jako żuczek w porównaniu z firmą-molochem ma dwie możliwości: podpisać zaproponowaną treść umowy lub jej nie podpisać.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: niusy.pl
Date: Wed, 03 Aug 2011 19:16
Date: Wed, 03 Aug 2011 19:16
12 lines
1683 bytes
1683 bytes
Użytkownik "DK" <cnok@WYTNIJTOsiec.wroclaw.pl> >> To opłata za instalację pobierana przy rezygnacji przed ustalonym czasem. >> Na pewno nie fair ? > > Tak, to stoi w sprzeczności z: "Umowa bez lojalki - nie musisz podpisywać > umowy na 12 czy 24 miesiące, w każdej chwili możesz zrezygnować z naszych > usług" i wprowadza w błąd. O co Ci chodzi ? Nie podpisujesz umowy terminowej. W każdej chwili możesz zrezygnować. Jednorazowa opłata instalacyjna jest odroczona.
Re: definicja umowy na czas nieokreślony by netia
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 06 Aug 2011 00:19
Date: Sat, 06 Aug 2011 00:19
6 lines
1135 bytes
1135 bytes
Dnia Tue, 19 Jul 2011 20:29:24 +0200, paweł zatrybił (a): /../ > wiem, i netia dosyć głośno o tym mówi. to nie jest małymi literkami > jasnoszarnym fontem na końcu regulaminu. Bo jest to dość poważne ograniczenie kosztów zerwania umowy.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads