Thread View: pl.hum.x-muza
5 messages
5 total messages
Started by Michał Gancarski
Fri, 17 Aug 2007 10:46
Michael eBay
Author: Michał Gancarski
Date: Fri, 17 Aug 2007 10:46
Date: Fri, 17 Aug 2007 10:46
13 lines
1410 bytes
1410 bytes
Eeee, mogło być jednak lepiej. Znaczy efekty, dialogi i cała reszta oprawy jak najbardziej. Tak właśnie powinny napierniczać się wielkie roboty. Jednak scenariuszowo utyka nie tyle w momentach obciążenia dla kołka (nie ma kołka, który uniesie Optimusa Prime) co w próbie dopowiedzenia zbyt wielu szczegółów. Trochę jak druga część "Piratów", scenariusz zdecydowanie przepakowany. W "Armageddonie" tego nie czułem, w "Bad Boys" (jedynce) też nie. -- Michał Gancarski - http://gancarski.com "The problem with people who have no vices is that generally you can be pretty sure they're going to have some pretty annoying virtues."
Re: Michael eBay
Author: Michał Nitka
Date: Fri, 17 Aug 2007 22:00
Date: Fri, 17 Aug 2007 22:00
15 lines
1372 bytes
1372 bytes
Dnia Fri, 17 Aug 2007 12:46:33 +0200, w wiadomości <news:15c0l4uy3rwoy$.1q1e8v7iqs0z6$.dlg@40tude.net> Michał Gancarski napisał(a): > Eeee, mogło być jednak lepiej. Znaczy efekty, dialogi i cała reszta oprawy > jak najbardziej. Tak właśnie powinny napierniczać się wielkie roboty. > Jednak scenariuszowo utyka nie tyle w momentach obciążenia dla kołka (nie > ma kołka, który uniesie Optimusa Prime) co w próbie dopowiedzenia zbyt W sumie wciąż nie moge się zdecydować - robot z Kosmosu zmieniający się w ciężarówkę, czy Spiderman chodzący po ścianie w butach ;> -- Pozdrawiam, Michał
Re: Michael eBay
Author: Michał Gancarski
Date: Fri, 17 Aug 2007 22:01
Date: Fri, 17 Aug 2007 22:01
20 lines
1600 bytes
1600 bytes
Dnia Sat, 18 Aug 2007 00:00:37 +0200, Michał Nitka napisał(a): [...] >> Eeee, mogło być jednak lepiej. Znaczy efekty, dialogi i cała reszta oprawy >> jak najbardziej. Tak właśnie powinny napierniczać się wielkie roboty. >> Jednak scenariuszowo utyka nie tyle w momentach obciążenia dla kołka (nie >> ma kołka, który uniesie Optimusa Prime) co w próbie dopowiedzenia zbyt > > W sumie wciąż nie moge się zdecydować - robot z Kosmosu zmieniający się w > ciężarówkę, czy Spiderman chodzący po ścianie w butach ;> Ja kupowałem oba komiksy :-) -- Michał Gancarski - http://gancarski.com "I am extraordinarily patient, provided I get my own way in the end."
Re: Michael eBay
Author: Piotr Sawicki
Date: Fri, 17 Aug 2007 22:36
Date: Fri, 17 Aug 2007 22:36
22 lines
1525 bytes
1525 bytes
Michał Gancarski powiada : > Eeee, mogło być jednak lepiej. Mogło być całkiem całkiem - a wyszło ntg. Misię jeszcze dopóki nie było wiadomo o co chodzi, ze szczególnym uwzględnieniem desantu na bazę w Katarze. Można było pociągnąć Wojnę Światów od drugiej strony - tzn. inwazja wyżej rozwiniętej cywilizacji technologicznej, ale tym razem bez zasłaniania bitwy pagórkiem. > Znaczy efekty, dialogi i cała reszta oprawy jak najbardziej. Rozumiem że przez dialogi masz na myśli same łanlajnery, bo chyba nie drobiazgowe wyliczenia który supermegatron jest evilmechaptikonem z planety cybergigatron ? > Tak właśnie powinny napierniczać się wielkie roboty. Tak jakbyś nie czytał Niezwyciężonego... Piotr Sawicki
Re: Michael eBay
Author: Michał Gancarski
Date: Sat, 18 Aug 2007 11:04
Date: Sat, 18 Aug 2007 11:04
75 lines
2570 bytes
2570 bytes
Dnia Fri, 17 Aug 2007 22:36:26 +0000 (UTC), Piotr Sawicki napisał(a): >> Tak właśnie powinny napierniczać się wielkie roboty. > > Tak jakbyś nie czytał Niezwyciężonego... Ale to był film o Transformerach ... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . >> Eeee, mogło być jednak lepiej. > > Mogło być całkiem całkiem - a wyszło ntg. Misię jeszcze dopóki > nie było wiadomo o co chodzi, ze szczególnym uwzględnieniem > desantu na bazę w Katarze. Można było pociągnąć Wojnę Światów > od drugiej strony - tzn. inwazja wyżej rozwiniętej cywilizacji > technologicznej, ale tym razem bez zasłaniania bitwy pagórkiem. Ale z takimi inwazjami to jest zawsze problem. Bo po co? Znaczy gdyby to miał być tylko jakiś odprysk Wielkiej Galaktycznej Wojny na przykład, to OK (co w sumie nie byłoby aż tak NTG, bo oni walczyli na wielu planetach). Jest planeta, są jakieś surowce, miejscowi oporu specjalnego nie stawią. Dorzucić kilka spektakularnych bitw w kosmosie i całość opowiedzieć jako krótki takiej wojny epizod, akurat zahaczający o Ziemię. A już miodzio by było, gdyby końcówka sugerowała, że życie na Ziemi się całkowicie zmieniło, że oni nie będą się ot tak ukrywać. No ale ja już chyba nie jestem w targecie i trochę za bardzo wymagam udoroślania rzeczy z dzieciństwa. Do samych robotów nie mam żadnych zastrzeżeń. Scorponok tylko jakiś taki pokurczowaty, a to duży sukinsyn był przecież. Jazz za to idealny, choć jakby za słaby. -- Michał Gancarski - http://gancarski.com "A lasting order cannot be established by bayonets."
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads