Thread View: pl.hum.x-muza
1 messages
1 total messages
Started by Michal Olszewski
Sun, 22 Jul 2007 20:47
AFR z ENH
Author: Michal Olszewski
Date: Sun, 22 Jul 2007 20:47
Date: Sun, 22 Jul 2007 20:47
46 lines
3267 bytes
3267 bytes
AFR to kolejny mockumentary z zabiciu głowy państwa. W tym przypadku prime ministra Danii. Pomysł nawet dobry - gorzej z realizacją. Miało chodzić o mega-prowokację polityczną. Bo obok uśmiercenia premiera, sugeruje się jeszcze, że był on gejem. Oczywiście festiwalowe wprowadzenie do tego filmu to szczyt banalności: "czy taką prowokację można by zrobić w Polsce". Kogoś naprawdę to interesuje? Jeśli tak, to pliz, nie za moją kasę. Film jest zwyczajnie nudny. Oglądamy cały czas gadające głowy - i to gadające raczej jakieś nieistotne pierdoły. Człowiek łapie się na tym, że osiemnastej z rzędu osoby mruczącej coś do kamery, już po prostu nie słucha (czy raczej nie czyta). Odrobinka żenady następuje w momentach, gdy film przechodzi na jakąś popularną tematykę. Na przykład bieda w Afryce. I wtedy załamka, bo między gadające głowy zostało wciśniętych pięć najpopularniejszych ujęć zagłodzonych dzieci afrykańskich. Płytkie. Żenujące. O rety - i jest ten jeden traumatyczny moment z wytryskiem (wzruszające ujęcie penisa na cały ekran). No to już może nie takie płytkie, ale nadal żenujące. Ujęcie w ogóle niepotrzebne dla treści filmu. Ale dobra, chcemy być nowocześni, to jesteśmy. Strasznie wymęczyły mnie te gadające głowy. Bo prawie żadna z nich nie potrafi opowiadać. Ktoś tym biednym ludziom z ekranu nagadał, że aktorstwo polega na przeciąganiu monologów. I że jest dużo taśmy do wykorzystania. Przez to każda kwestia brzmi mniej więcej tak: "On był... (pauza - 4 sekundy z zegarkiem w ręku)... taki bardzo... (kolejna pauza)... jak to wyrazić... (pauza)... był naprawdę... (pauza)". A mnie już nie interesuje, kto jaki był - chcę zrobić fast forward. Strasznie to irytujące, bo gdyby wyciąć te pauzy, wyrzucić jakieś niepotrzebne ujęcia panoramy Kopenhagi albo przewożenia trumien oraz skupić się na sednie sprawy - film trwałby max 30 minut. I nie jest to przesada. Dodatkowa godzina bierze się z pretensjonalności wykonania. Generalnie odradzam. BTW jakoś mi się humorystycznie skojarzyło: czemu mieszkańcy Danii są najszczęśliwszymi ludźmi na świecie? Odpowiedź tutaj: http://www.timesonline.co.uk/tol/comment/columnists/jeremy_clarkson/article1682382.ece -- You can't really lock the bits down. You can't prevent the bits from being copied. It's their essential nature.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads