Thread View: pl.hum.x-muza
4 messages
4 total messages
Started by Jarek Hirny
Mon, 20 Nov 2006 11:45
Babel
Author: Jarek Hirny
Date: Mon, 20 Nov 2006 11:45
Date: Mon, 20 Nov 2006 11:45
19 lines
1538 bytes
1538 bytes
Oj, zawiodłem się, zawiodłem. Film bardzo nachalny i dosłowny. Jakby nie wystarczył tytuł, jakby nie wystarczyła dowolna jedna z czterech fabuł, to każda scena musi podkreślać, że TO JEST FILM O NIEMOŻNOŚCI DOGADANIA SIĘ. Takimi wielkimi literami. Głuchoniema dziewczyna z konfliktem rodzinnym. Wstrętni pogranicznicy (mówiący z akcentem Dubyi). Arabowie nie rozumiejący po angielsku. Nie rozumiejący się między sobą. Tak samo jak turyści. No brakowało mi tylko jeszcze głosu z offu tłumaczącego o czym ten film jest. Poza tym, przez rozbicie wszystkich opowieści i poszatkowanie wzajemne bardzo siada napięcie. Za to film niewątpliwie ratują aktorzy -- kapitalny Pitt, fajna Blanchett (tylko mało mało mało), Bernal również. Japończycy mnie nie przekonali. 21 gram było jednak duuużo lepsze. Jarek -- http://hell.pl/agnus/
Re: Babel
Author: Wojciech Orlinski
Date: Mon, 20 Nov 2006 12:57
Date: Mon, 20 Nov 2006 12:57
11 lines
1115 bytes
1115 bytes
On 2006-11-20 12:45:04 +0100, Jarek Hirny <agnus@hell.pl> said: > Oj, zawiodłem się, zawiodłem. A ja generalnie co do reżyserów o meksykańskich nazwiskach od pewnego czasu stosuję prostą zasadę: Cuaron - pwnssss, Inaritu - suxxxx. Pewnie w końcu się przemogę i pójdę, ale jak będzie obsysało to na pewno nie powiem, że mnie to zaskoczyło. -- A revolution without dancing is a revolution not worth having
Re: Babel
Author: Jarek Hirny
Date: Mon, 20 Nov 2006 13:01
Date: Mon, 20 Nov 2006 13:01
14 lines
1251 bytes
1251 bytes
A screaming came across the sky, when Wojciech Orlinski wrote: > A ja generalnie co do reżyserów o meksykańskich nazwiskach od pewnego > czasu stosuję prostą zasadę: Cuaron - pwnssss, Inaritu - suxxxx. Pewnie > w końcu się przemogę i pójdę, ale jak będzie obsysało to na pewno nie > powiem, że mnie to zaskoczyło. Mówisz o 21 gram czy Amores Perros? Bo AP nie widziałem, ale 21g mi się bardzo. Trzymało napięcie i prowokowało myśl "WTF?", w tym pozytywnym znaczeniu. Jarek -- http://hell.pl/agnus/
Re: Babel
Author: Artur Bartnicki
Date: Mon, 20 Nov 2006 14:40
Date: Mon, 20 Nov 2006 14:40
24 lines
2242 bytes
2242 bytes
Jarek Hirny <agnus@hell.pl> pisze, co następuje: > A screaming came across the sky, when Wojciech Orlinski wrote: > >> A ja generalnie co do reżyserów o meksykańskich nazwiskach od pewnego >> czasu stosuję prostą zasadę: Cuaron - pwnssss, Inaritu - suxxxx. Pewnie >> w końcu się przemogę i pójdę, ale jak będzie obsysało to na pewno nie >> powiem, że mnie to zaskoczyło. > > Mówisz o 21 gram czy Amores Perros? Bo AP nie widziałem, ale 21g mi się > bardzo. Trzymało napięcie i prowokowało myśl "WTF?", w tym pozytywnym > znaczeniu. AP też bardzo. Inna rzecz, że nie jestem pewien, czy Inaritu się nie zapętlił we własnej formule (ale to się wypowiem, jak obejrzę Babel). -- ___ ___ ------------------------------------------------------- / _ | _ ) >>>>>> Artur "Archie" Bartnicki <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< / __ | _ \ >>>>>> archie @ dziupla,eu,org <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< /_/ |_|___/ ------------------------------------------------------- Dla każdego ucznia atomowa włócznia
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads