Article View: pl.hum.x-muza
Article #30133District 9 (bez spoilerów)
From: Michal Olszewski
Date: Sun, 11 Oct 2009 20:44
Date: Sun, 11 Oct 2009 20:44
53 lines
3766 bytes
3766 bytes
Przed filmem leciało kilka trailerów. Między innymi Piła6 oraz filmik o kolesiu, który bierze udział w nocnych nieleganych ulicznych walkach. Był też coś o końcu świata w 2012 roku. Generalnie straszliwy chłam się teraz kręci. Tylko niech nikt mi nie komentuje, że tak było zawsze - bo nie było. Prawda jest właśnie taka, na kina napiera kosmiczna ilość szitu. Co prowadzi nas do filmu "District 9". Ten bowiem jest genialny. Genialny na tle konkurencji w repertuarze. I to jest klucz do zrozumienia tego geniuszu. Prawdopodobnie jest to film na 4+, albo na 5-, ale po oglądnięciu maratonu przygłupich trailerów dajesz mu 6+. Przede wszystkim D9 nie traktuje Cię jak idiotę. Traktuje Cię jak człowieka, który parę filmów już widział. I to nie tylko filmów o obcych. Punkt startowy tej historii jest absolutnie unikalny. A dalej w scenariuszu klisze mieszają się z nieszablonowymi twistami. Ktoś to nieźle pomyslał. Jednak to nie jest najlepsze. Najlepsza jest realizacja. Fanastycznie jest to zmontowane, sfotografowane i ogólnie poukładane. Nie ma niepotrzebnych scen, nie ma wypełniaczy czasu. Narracja skacze między ekranami kanałów newsowych, zapisami z kamer CCTV, eksperckimi wywiadami post factum, a "prawdziwym" filmem kręconym z ręki. I mimo tego pozornego chaosu wszystko jest czytelne, wszystko jest na swoim miejscu. Nie chcę popadać w zbędny patos, ale to faktycznie przypomina już nowy, lepszy sposób prowadzenia kinowej narracji. To trochę może kojarzyć się z dobrą grą i przełączaniem widoków w zależności od potrzeb. Do końca nawet nie wiadomo w jakim czasie znajduje się narracja - czy obserwujemy aktualne wydarzenia, czy to może zapis historyczny. A najlepsze, że to nie ma znaczenia. Bo okazuje się, że te perspektywy można dowolnie mieszać. Trzeba tylko umieć. Jednocześne efekty specjalne picobello. Nie wiem, jak to zostało nakręcone. Aktorzy walczą wręcz z wyrenderowanymi obcymi na tle skomplikowanej scenografii, a do tego kamera jest w ruchu. Tak na chłopski rozum tego się po prostu nie da zrobić. Nie próbuję już nawet zrozumieć kulis realizacji. Na koniec emocje. Film gra na nutach czegoś, co trzeba nazwać "gatunkizmem". Lokalizacja akcji w Johannesburgu bardzo nieprzypadkowa. Wspaniałe prowadzenie widza po linii między cywilizacją a barbarzyństwem. Nie chcę spoilować, więc tylko dodam, że scena "strzelają jak popcorn" robi kolosalne wrażenie. Szok i oburzenie, ale przede wszystkim etyczna dezorientacja. Po seansie nie powinieneś mieć ochoty na rozpamiętywanie zagadnień w rodzaju: czemu nie zlokalizowali kolesia po jego włączonej komórce, albo czemu obcy są odporni na ziemską florę bakteryjną i w ogóle atmosferę. Bo mimo realistycznego sztafażu, to przede wszystkim jest filmowe widowisko SF. I takich pytań się nie zadaje. -- If this is what's cool now I think I'm done. I no longer have any connection with this world.
Technical Details
Message-ID:
<hatg4t$2op$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Michal Olszewski <sss@sss.sss> Newsgroups: pl.hum.x-muza Subject: District 9 (bez spoilerów) Date: Sun, 11 Oct 2009 22:44:52 +0200 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 54 Message-ID: <hatg4t$2op$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: host-81-190-216-215.wroclaw.mm.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1255293917 2841 81.190.216.215 (11 Oct 2009 20:45:17 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 11 Oct 2009 20:45:17 +0000 (UTC) X-User: s99.allegro User-Agent: Thunderbird 1.5.0.8 (Windows/20061025) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit