🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.x-muza
Article #30058

Re: Quantum Of Solace (bezspoilerowo)

#30058
From: Jarek Hirny
Date: Wed, 12 Nov 2008 01:11
63 lines
3763 bytes
A screaming came across the sky, when Michal Olszewski wrote:

> Bond nie dał się nabrać na światowy kryzys kredytowy.

E tam, a Mr Evil przynoszący Mr Generałowi eurasy, bo dolar już nie jest
tyle warty, co kiedyś? Dla mnie to był akurat jeden z najbardziej zabawnych
momentów, nawet jeśli nieświadomie.

> A może powstał
> kilka miesięcy za wcześnie - trudno powiedzieć. Stara się jednak
> poruszyć kilka innych aktualnych tematów: ekologia, brudna polityka,
> modne koszule.

...i problem wody w Boliwii. To mnie zirytowało w QoS, że zamiast
prawdziwie ważkich problemów, jak choćby globalna wojna termonuklearna,
zajmują się jednak dość taką z dupy kwestią. O ile całkowicie empatuję z
Boliwijczykami, którzy nie mają z czego zrobić zupy, o tyle nie jest to
problem godny 007.
 
> "QoS" jest stylizowany na realizm. Craig ma potargane włosy, brudny
> garnitur i ogólnie wygląda, jakby przebiegło po nim stado owiec. Jest to
> jednak pozorny realizm - mimo wszystko nadal oglądamy 007. Zegarek na
> ręce w każdym ujęciu będzie błyszczał do kamery. Aston Martin wyjdzie na
> prostą z każdego zakrętu. Jak pojedziemy z Bondem do Sieny, to -
> zupełnie przypadkowo - akurat będzie to jeden z tych dwóch dni w roku,
> gdy odbywa się Palio.

Punkt, Craig ten film trzyma.

   (odpowiadałem chronologicznie, widzę że niżej wcale tego nie twierdzisz
:) )
 
> Powraca pytanie, czy Craig jest dobrym Bondem. Wszyscy mówią, że tak.
> Sam to kiedyś powiedziałem. Ale zróbmy mały eksperyment myślowy.
> Podstawmy zamiast niego Brosnana - a całą resztę "QoS" zostawmy jak
> jest. Niech to Brosnan wygląda, jak zgwałcony przez owce. Czy film byłby
> gorszy, czy lepszy? IMHO lepszy. Przewagą filmów z Craigem nie jest
> Craig, ani jego wydepilowana klata. Kluczowe znaczenie ma wszystko
> pozostałe.

...choć dla dużo z tego punkta Craiga to jest jego anty-Brosnanowość i,
szerzej, anty-wymoczkowatość. To się zwłaszcza broniło przez efekt
kontrastu w pierwszym filmie, gdy mieliśmy jeszcze w pamięci mamisynka
Brosnana i samca alfa Craiga, ale dla mnie przynajmniej nadal się trzyma.

> Na koniec kwestia bondowskiej piosenki. I tego pistoletowego breloczka,
> co go dają w kinie do bondowskiego zestawu pocorn i cola. I breloczek, i
> piosenka są OK. Posłuchajcie sobie innych kawałków z wcześniejszych lat.
> Cornell był faktycznie lepszy, Garbage odrobinę gorsi, Crow o jedną ligę
> niżej. Madonna fajna - choć nieszablonowa, trudno porównać. "Another Way
> to Die" nie jest zły, szczególnie że Keys zagiąga na fajny
> bluesowo-hiphopowy sposób.

Bue, szanuję twoją opinię, ale najchętniej bym ją wyrzucił głęboko w
otchłań niepamięci. i Cornell i Crow i Madonna i zwłaszcza Turner nagrali
dziesięć/sto/tysiąc razy lepsze piosenki.

A propos, kiedy przenieśli motyw widoku z lufy zalewanej krwią i
bondowskiej muzyczki na koniec? Teraz czy wcześniej?

Jarek
-- 
http://agnus.jogger.pl
Technical Details
Message-ID: <1fs9yhegd4s22.dlg@agnus.eu.org>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!nf1.ipartners.pl!ipartners.pl!news.home.net.pl!not-for-mail
References: <gfcpif$as9$1@inews.gazeta.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
From: Jarek Hirny <agnus@hell.pl>
Subject: Re: Quantum Of Solace (bezspoilerowo)
Newsgroups: pl.hum.x-muza
User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
MIME-Version: 1.0
Reply-To: agnus@hell.pl
References: <gfcpif$as9$1@inews.gazeta.pl>
Date: Wed, 12 Nov 2008 02:11:29 +0100
Message-ID: <1fs9yhegd4s22.dlg@agnus.eu.org>
NNTP-Posting-Host: 85.222.20.139
X-Trace: news.home.net.pl 1226452294 85.222.20.139 (12 Nov 2008 02:11:34 +0100)
Organization: home.pl news server
Lines: 63
X-Authenticated-User: j.hirny@post.pl
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!nf1.ipartners.pl!ipartners.pl!news.home.net.pl!not-for-mail
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit