🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.x-muza
Article #29401

Live Free or Die Hard (no spoilers)

#29401
From: Michal Olszewski
Date: Mon, 09 Jul 2007 20:34
42 lines
3079 bytes
Lubię amerykańskie kino, blockbustery, itd. ale są pewne granice.
Granice, których lepiej nie przekraczać, bo wchodzi się na teren
Michaela Baya. "Die Hard 4.0" to niestety kino na nierozgarniętego
chłopa z Alabamy. Większość tego szoł jest na poziomie inteligencji
przeciętnego czytelnika Guardiana.

W normalnej sytuacji by to nie bolało. Ale to jest jednak "Die Hard".
Pierwsza część w skali osiągnięć kulturalnych ludzkości znajduje się
między Kaplicą Sykstyńską a brakiem ograniczeń prędkości na niemieckich
autostradach. Jest po prostu arcydziełem gatunku, który wyznaczył
standardy. Przyzwyczailiśmy się, że kolejne częśći jej nie dorównują -
ale ta czwarta to już ostry zjazd na ziemię.

Jedyne, co tu trzyma poziom, to kultowe maniery McClane'a. Grymasy,
one-linery, ogólna niechęć do zamieszania, które dzieje się wokół.
Reszta jest rozpięta na skali od dobrze do średnio. Z niestety dwoma
żenującymi momentami (fhcre, żr tqmvrś j pmęśpv 3,5 Wbua anhpmlł fvę
yngnć śzvtłbjprz, jpnyr avr jltyąqn gb fmghpmavr; S-35 - olłrz mnżrabjnal).

Jest tu uroczy epizod znanego nam ogólnie rezysera kina niszowo
komiksowego, który przeforsował nawet ze dwa dowcipasne dowcipy na temat
 - nigdy byście nie zgadli - "Gwiezdnych Wojen".

Efekt końcowy jest taki, że można sobie tę część odpuścić, jeśli jest
się zabieganym. Ale jeśli przeczytaliście wszystkie cztery książki w
domu, oglądneliście już filmiki z rozbijającymi się helikopterami na
youtube, macie ochotę na nachos z sosem serowym, chcecie wypróbować nowo
postawione kino w mieście, a nie grają już "Hot Fuzz" i jeszcze nie
"Deathproof" - coż, jesteście w praktyce na to skazani.

Oczywiście to tylko moja opinia. A zawarte w internecie opinie są
podzielone nawet na temat pedofili. Więc pewnie cztery klinięcia dalej
znajdziecie recenzję chłopa z Alabamy, który miał mokre portki po
wyjściu z kina.

PS. Witam po urlopie. Spory ruch. To dlatego, że MRW pewnie śpi i nie
troluje. :)

-- 
You can't really lock the bits down.
You can't prevent the bits from being copied.
It's their essential nature.
Technical Details
Message-ID: <f6u672$1rie$1@news.mm.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.silweb.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.task.gda.pl!news.mm.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.silweb.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.task.gda.pl!news.mm.pl!not-for-mail
From: Michal Olszewski <adres_zaczyna_sie_po_kropce.michal_o@bigfoot.com>
Newsgroups: pl.hum.x-muza
Subject: Live Free or Die Hard (no spoilers)
Date: Mon, 09 Jul 2007 22:34:51 +0200
Organization: Multimedia Polska sp. z o.o.
Lines: 42
Message-ID: <f6u672$1rie$1@news.mm.pl>
NNTP-Posting-Host: host-81-190-216-68.wroclaw.mm.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.mm.pl 1184013346 61006 81.190.216.68 (9 Jul 2007 20:35:46 GMT)
X-Complaints-To: abuse@multimedia.pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 9 Jul 2007 20:35:46 +0000 (UTC)
User-Agent: Mozilla Thunderbird 1.0.7 (Windows/20050923)
X-Accept-Language: pl, en-us, en
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit