Article View: pl.hum.x-muza
Article #17502Re: Pokój Syna (Spoilery) było: best of 2002, anyone?
From: kamila slawinska
Date: Thu, 23 Jan 2003 03:05
Date: Thu, 23 Jan 2003 03:05
90 lines
6169 bytes
6169 bytes
On 22 Jan 2003 10:47:22 +0100, fnord23@poczta.onet.pl wrote: >Mimo wszystko historię z "In the bedroom" uważam za bardziej wiarygodną. >Chociaż i w tym przypadku reżyserowi zupełnie nie udało się zaangażować mnie >emocjonalnie w bieg wypadków na ekranie. Jednak z pewnością aktorzy byli >bardziej przekonywujący. Z drugiej strony punktem łączącym oba filmy >jest 'tylko' śmierć syna i ból spowodowany stratą. Powody, reakcje, emocje są w >obu filmach jednak innego kalibru. Nie do końca da się je porównać. Niestety w >przypadku Morettiego jak i ITB nie doświadczyłem niczego nowego, nie znalazłem >jakiejś uniwersalnej prawdy, czegoś zaskakującego, te tematy pojawiają się w >kinie od zawsze i po wyjściu z kina szybko ulatują z pamięci. co mnie sie podobalo w ITB, a czym moretti zajmuje sie bardzo po lebkach, to dziwaczne mechanizmy wokol poczucia winy/krzywdy/pragnienia zemsty, jakie odzywaja sie w relacji pomiedzy rodzicami zmarlego syna. jasne, jako ze u morettiego okolicznosci smierci nie sa az tak dramatyczne, cala rzecz ma inny wymiar (raczej na zasadzie wspolczedsnego wdrozenia ksiegi hioba niz w kategoriach winy/kary/sprawiedliwosci). i tu wlasnie przyszla do mnie z nagla jasnoscia mysl, ze masz calkowita racje: jakkolwiek z pozoru wydawalo mi sie to dosc trudne do udowodnienia, te dwa filmy sa _kompletnie_ o czym innym. i olsnilo mnie, dlaczego tak bardzo podobal mi sie ITB: otoz ja mam taka mala obsesje na tle poszukiwania roznych wykladni pojecia sprawiedliwosci, a fields bardzo wyraznie zahacza o ten temat w swoim filmie. natomiast hioba zawsze uwazalam za dewianta (no bo jak to: traktuja go w tak oczywisty sposob nie fair, a on sie modli, dziekczyni i klania??), co sprawia, ze w filmie morettiego podziwiam warsztat, pomyslowosc, aktorstwo - ale przy finale jednak wymownie stukam sie w czolo. >Akurat scena, którą opisujesz >jest MZ bardzo dobrym przykładem świadomego dystansu jaki tworzył nasz pan >psycholog w stosunku do brudów, które wylewali na niego pacjenci. hmm. sluszna uwaga, terapeuta musi byc wrecz nienormalnie asertywny: to jedna z niewielu rzeczy, ktore odrozniaja go od pacjenta. >Wydumana a na dodatek wprowadza jakiś dysonans do całości opowieści. Rozumiem >zamiar reżysera, który chciał pokazać, że mimo tak ogromnego bólu po stracie >syna, trzeba żyć dalej, że jutro też będzie niebo, ale to zakończenie wybrał MZ >niezbyt trafnie. moze to tez na zasadzie tej nieszczesnej ksiegi hioba: zawsze mnie zastanawialo, jak tez jehowa sobie wykombinowal, ze hiobowi bedzie wszytko jedno, czy dostanie z powrotem nie _to samo_, co utracil, tylko _takie samo_, ale w dwojnasob. no wiesz, dzieci, wielblady, owce, ale slowa nie ma o tym, czy to tamte, te _jego_ dzieci/owce/wielblady, ktore byly zabite, sa wracane do zycia. przeciez on w te pierwsze zainwestoweal kawal zycia, pracy, emocji - co mu po innych/nowych, z ktorymi nei ma jeszcze zadnej emocjonalnej lacznosci? ta para z PS jakby dostawala inna 'owce' (niedoszla dziewczyna) i 'wielblada' (jej narzeczony) za swojego utraconego syna, i najwyrazniej wedlug morettiego nie powinni miec z tym zadnych problemow. przynajmniej ja tak rozumiem ten koniec. >Pisałem już jakiś czas temu na X-muzie o tym filmie. I powiem tak - po prostu >nie podobało mi się. Niby mamy dramat, emocje, widz zastanawia się jak >zachowałby się na miejscu ojca. Poza tym kilka naprawdę dobrze zagranych scen >(zwłaszcza kłótnia małżonków), poważny problem moralny, ale mnie to >zupełnie_nie_ruszyło. Nie bardzo wiem dlaczego tyle się pisze i mówi o tym >filmie, który najlepiej nadawałby się do tych ckliwych dramatów obyczajowych >puszczanych w TVP w serii, której tytułu nie pomnę. Zresztą nigdy za bardzo nie >przepadałem za takimi produkcjami. Rozumiem, że 'in the bedroom' podobał Ci >się? bardzo, bo jest w nim bardzo celnie zaobserwowany konflikt wartosci dwojga ludzi, ktorzy zyli z soba wieeeele lat, nie wiedzac o sobie najwazniejszego - to znaczy nie zdajac sobie sprawy z tego, jak ta druga osoba rozumie pojecia tak zasadniczo definiujace czlowieka i jego swiatopoglad, jak owa nieszczesna sprawiedliwosc wlasnie. to jest MZ jedna z najwazniejszych rzeczy we wszystkich zwiazakch miedzy ludzmi, nie tylko damskomesko-malzenskich, i fields na tym bardzo dramatycznym przykladzie bardzo ladnie to pokazal. to, jak olsnilo mnie wlasnie niedawno, jest film nie o radzeniu sobie ze strata kogos bliskiego, tylko o radzeniu (a raczej nie radzeniu) sobie ze swiadomoscia, ze ludziom, ktorych jak - sie Sissy Spacek wydawalo - kocha, chodzi w zyciu zupelnie o cos innego. kazdemu chyba w zyciu zdarzaja sie konfrontacje z tego rodzaju problemami, na szczescie nei zawsze w tak dramatycznych okolicznosciach. totez ITB wydaje mi sie z tej perspektywy duzo bardziej uniwersalny i na poziomie emocji ludzi, ktorzy nieslychanie rzadko zachowuja sie w zyciu jak biblijni good guys. pozdrowienia, kamila -- It isn't pollution that's harming the environment. It's the impurities in our air and water that are doing it. George W. Bush
Technical Details
Message-ID:
<6clu2vkbej5dahcdmh463mlmbo8dcpetlt@4ax.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<cfgk2v4ife2o49rouarj0t5lnn9m6nd6l5@4ax.com> <1653.00000a37.3e2e68a9@newsgate.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: kamila slawinska <kamila@askme.for.it> Newsgroups: pl.hum.x-muza Subject: Re: Pokój Syna (Spoilery) było: best of 2002, anyone? Date: Wed, 22 Jan 2003 22:05:23 -0500 Organization: paranoid international Lines: 90 Sender: polentransport@poczta.onet.pl@p69-175.acedsl.com Message-ID: <6clu2vkbej5dahcdmh463mlmbo8dcpetlt@4ax.com> References: <cfgk2v4ife2o49rouarj0t5lnn9m6nd6l5@4ax.com> <1653.00000a37.3e2e68a9@newsgate.onet.pl> Reply-To: kamila@askme.for.it NNTP-Posting-Host: p69-175.acedsl.com Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1043291129 29915 66.114.69.175 (23 Jan 2003 03:05:29 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 23 Jan 2003 03:05:29 GMT X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.548 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit