🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.x-muza
Article #17487

Re: best of 2002, anyone?

#17487
From: Sławomir Kuczera
Date: Tue, 07 Jan 2003 02:59
183 lines
9314 bytes
"Marcin Olender" wrote...
>
> A ja tylko wybiórczo skomentuje, bo nie wszystko widzialem ( kryzys
> finansowy ).

Gdzie to konieczne to 'dokomentuje' :)

> [...]> " i "Behind Enemy
>
> E tam. Nie dorabiaj do tego niepotrzebnej polityki. To po prostu jest
glupie
> glupie kino, które chce udawac ze jest madre. Chala jakich malo.

Ale sam film opierał się na polityce, więc trudno go od tej polityki
odciągać.

> > + Yt wos a gut manth :)
> > wot wos dy best wiadomo... FotR któremu udało się z Polski wykosić 7.5
m$
> > [megadolarów ;)] Dobry film,
>
> Is that an understatement or what???

Que?

> > - "Black Hawk Down" (za wszystko inne),
>
> E tam. Poza lekkim napuszeniem ogladalo sie fajnie. A to wszystko inne
> zreszta, to wedlug Ciebie niby co? Dialogi Ci nie lezaly? Efekty? Dzwiek?
> ???

przecież napisałem
"oraz "Black Hawk Down" (za efekty i kamerę :)"
w sumie kilka dobrych one-linerów też by się tam znalazło...


> > niewątpliwie A Bjutiful Mind - WHY OR WHY jak się zrobi film o ludziach
> > sprawnych inaczej, to one tyle zarabiają? - Czym te filmy do diaska mają
> > być - oczyszczającym doświadczeniem dla ludzi nie pokrzywdzonych przez
> los?
>
> Znowu dorabiasz polityke i swoje fobie projektujesz na innych. To jest
> bardzo dobry film. Oczywiscie bez przesady i te oskary to farsa, ale Ty
> przeginasz równie mocno. MAsz WO-wa alergie na nieszczescie? Wzbudza w
Tobie
> poczucie winy, ze tak gwaltownie i irracjonalnie reagujesz?

Jakie poczucie winy?!? Sam nie byłem i nie jestem dopieszczany przez los i
dziwi mnie, jak ludzie lubią się dowartościowywać tym, że inni są gorsi i
wychodzą wysoko w górę, natomiast na przykładzie tego filmu przeciętny
"docelowy klient wielkich sieci handlowych" zostaje podbudowany tym, że i
geniusze mogą się stoczyć w dół, a taka mizerota jak on dalej będzie sobie
ciułała po trochu :-]
Pytasz skąd ta alergia na nieszczęście? Bo sam nie czuję się szczęśliwy,
mimo iż na chleb i podstawowe potrzeby mi starcza... Żeby móc się dołować,
trzeba być na określonym pułapie zasobności w szczęście. Dołowanie się
nieszczęściem innych tylko jeszcze bardziej popycha mnie do szarości dnia
codziennego i zdaję sobie z tego sprawę (a widzę iż pewne osoby niet). Spora
część z Was musi być tutaj cholernie szczęśliwa :-/ czego jednak szczerze
Wam nadal życzę.

> No tu stary pojechales naprawde niezle. Naprawde nie chce byc niemily, ale
> wystawiles sobie na poczatek dzialalnosci niezla laurke. NIe dosc ze
> niedouczony ( patrz obok ) to jeszcze wali inwektywami. Wiesz pewnie, ze
> obraziles calkiem szacowne grono, zaczynajac od krytyków w Gdyni a na mnie
> konczac ( ja szacowny ;-)))) ). Jesli uwazasz, ze oni wszyscy sie myla a
Ty
> masz racje, to jestes jeszcze wybitnie bezczelny. Po prostu nie dorosles i
> nie zrozumiales i musisz sie z tym pogodzic. Do infantylizmu wrócimy za
> chwile.

Powiem tak. Nie będę się ukrywał za tym, że był tam smiley itp. bo nie tędy
droga i trzeba odpowiadać za swoje słowa... Do dnia dzisiejszego nie mogę
dowiedzieć się, co konkretnie stanowi o tak wielkiej rzekomo wartości tego
filmu. Owszem, pewnie i jestem niedouczony (are thou?) ale ponieważ nikt (z
bodajże ilu... 40.. 50 osób?) z którymi do tej pory rozmawiałem n/t tego
filmu, nie potrafił mi jednoznacznie powiedzieć, za co go ceni, tak więc
swoją ocenę podtrzymuję. A jeżeli kogoś bawią fekalia, sranie dorosłego
faceta na trawnik, liczenie ilości strzepnięć penisa po oddaniu moczu,
omawianie - przepraszam co wrażliwszych - przebiegu srania to dziękuję,
postoję. A  taka symbolika to poziom niższy niż popychanie szarlotki w
American Pie i inne tego typu przykłady, przytaczane "z odrobiną cynizmu"
przez osoby rzekomo gustujące w 'wyuzdanej' sztuce filmowej.
A może to ja mieszkam w jakiejś innej, normalniejszej Polsce, gdzie
zostawianie kału na wycieraczce sąsiadki nie jest normalną czynnością? Sam
już nie wiem :-X

> > + pfff... mało filmów było :-/ niewątpliwie "Lilo & Stitch" i lekki
> > dreszczowiec "Joy Ride" (nick 'Rusty Nail' rlz!)... "Time Machine" (za
> > morfing terenu w czasie przenoszenia się w czasie i spadający na Ziemię
> > Księżyc :-P)
>
> To a propos infantylizmu.

A co co chodzi? Konkretnie proszę, bo miesiąc był słaby i nie było się czego
czepiać, ani za co chwalić :)

> > - "Resident Evil" (za to, że Leeloo w 5tym elemencie była 100x lepszą
> > osobowością :)
> >
> A nie za to, ze to po prostu gówniany film?

Oj... widzę że Ciebie naprawdę interesują klimaty z gównem w tle ;)

> > + "e=mc^2" - JEDYNY polski film który mi się w zeszłym roku podobał,
> He he he...

Nie było tu nic o sraniu, nic nie poradzę że z tego powodu film od razu
stracił w Twoich oczach :(

> > "Ziemia niczyja" - za to że dostała Oskara zamiast Amelii
> >
> A tego to juz nawet nie potrafie sensownie skomentowac. To ma byc zarzut
> wobec FILMU??? Co wiecej - genialnego filmu???

Wiesz... dla mnie Amelia była filmem genialnym, a Ziemia niczyja filmem
dobrym. Ta decyzja była dla mnie jedną z najbardziej irracjonalnych w
wydaniu Akademii na przestrzeni ostatnich kilku lat...
Jeśli nie podobają się zarzuty zawsze możesz stworzyć własną listę
za/przeciw. Grupa nie jest moderowana więc masz wysokie prawdopodobieństwo
na ew. odzew ;)


> > - "Pianista" - za II wojne, żydów i nazistów (po prostu wychodzą mi już
> > uszami);
>
> Bardzo to dorosle. Prawie jak WO.

Dziękuję. Poza tym film można obejrzeć jeśli ktoś nie ma dość tej tematyki.

> > oraz "Heaven" - za łysą Kate Blanchett - Z TEGO POWODU MIAŁEM
KOSZMAR!( y
> > los karabinieros hue hue) Nie trawię tej aktorki "fest a fest" a tutaj
to
> > już była tragedia :(
> >
> Akurat grala dobrze. Ale w sumie - czy to wazne? Ma za male cycki
przeciez.

Tzn. powiem tak - Kate Blanchett dobrą aktorką jest, osobiście posuwam się
do stwierdzenia iż wiele filmów swoją rolą pociągnęła wysoko w górę.
Jednakże mało jest ról odpowiednich dla tej tak zasłużonej aktorki, w
których by występowała. Poza tym szkoda, iż ostatni scenariusz tak
zasłużonego człowieka został zrelizowany tak schematycznie :(
Aha... a cycki jak tam cycki, ale dupe ma za szeroką ;)


> > - "Edi" - za polską rzeczywistość; "
> No i co ja moge na to powiedziec?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem.

> Reasumujac. Byl to najbardziej zalosne i najglupsze podsumowanie tego
roku,
> jakie móglbym sobie wyobrazic. Naprawde. DGCC w kat - nie masz zielonego
> pojecia o filme, kinie , aktorstwie. Chyba, ze to wszystko bylo dla jaj i
> mam odczytac na odwrót. jeden wielki wkret a ja jestem frajer, ze dalem
sie
> podejsc? Powiedz, ze tak. Blagam...

Chyba nie sądziłeś, że miało to być moje głębokie podsumowanie roku 2002?
ROTFL :) O 3 w nocy przeczytałem podsumowanie Kamili i w kilkadziesiąt minut
spłodziłem sobie owych kilka kilobajtów tekstu. Jeżeli nie potrafisz
wykrzesać tak prostej analizy z owego głupiego tekstu, to jak możesz
wykrzesać wszystkie te błyskotliwe elementy z tak lubianej przez Ciebie
Ziemi niczyjej? :->

Tak się zastanawiam... przy aktywnym wejściu na grupę miałem zarzucić jakiś
esej  odnośnie moich zainteresowań, bagażu doświadczeń etc, bo potem jeszcze
niektórzy pomyślą iż owe przesiąknięte na wskroś humorem podsumowanie roku
było jakimś rzekomo poważnym quasi-artkiem ;-P

Aha - mi to tam w sumie rybka, ale Twój moralizatorski ton, plus
'breath-taking' "hihihi" potrafi zniechęcić nowych grupowiczów, którzy
mogliby mieć w sumie dość sporo do powiedzenia, a którzy wskutek takiego
"wyrafinowanego" krytycyzmu, mogą się poczuć jak gdyby wchodzili do jakiegoś
zamkniętego 'kamiennego kręgu' or sth... Zły nawyk, no ale patrząc na Twoją
fascynację Dniem Świra, to wszystko wydaje się być możliwe ;)

Dzięki za ciekawą, konstruktywną krytykę i pozdrawiam :)
--
Sławomir Kuczera skuczera@go2.pl
---Odi prophanum vulgus, et arceo---
Technical Details
Message-ID: <19511-1041908370@as4-82.swic.dialup.inetia.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mimuw.edu.pl!news.internetia.pl!not-for-mail
References: <rspe1vg9mf763fh8ajj38gqimieqqqg3hb@4ax.com> <27809-1041822264@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <avcvn5$egd$1@news.tpi.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mimuw.edu.pl!news.internetia.pl!not-for-mail
From: Sławomir Kuczera <skuczera@go2.pl>
Newsgroups: pl.hum.x-muza
Subject: Re: best of 2002, anyone?
Date: Tue, 7 Jan 2003 03:59:18 +0100
Organization: Netia Telekom S.A.
Lines: 185
Message-ID: <19511-1041908370@as4-82.swic.dialup.inetia.pl>
References: <rspe1vg9mf763fh8ajj38gqimieqqqg3hb@4ax.com> <27809-1041822264@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <avcvn5$egd$1@news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: as4-82.swic.dialup.inetia.pl
X-Trace: nefryt.internetia.pl 1041908370 19511 195.114.181.82 (7 Jan 2003 02:59:30 GMT)
X-Complaints-To: abuse@inetia.pl
NNTP-Posting-Date: Tue, 7 Jan 2003 02:59:30 +0000 (UTC)
X-Server-Info: http://www.internetia.pl/news/
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Tech-Contact: usenet@internetia.pl
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2720.3000
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit