Article View: pl.hum.x-muza
Article #17430Re: best of 2002, anyone?
From: Sławomir Kuczera
Date: Thu, 09 Jan 2003 00:50
Date: Thu, 09 Jan 2003 00:50
110 lines
6849 bytes
6849 bytes
"kamila slawinska" wrote... > > >najbliższy piątek 10-go mamy premiery 9 filmów w Polsce, ale co należy > >zauważyć są to same bardzo mało znane filmy (dlatego też wyświetlane będą z > >rocznym/dwuletnim opóźnieniem ;) - przy nawale takiego blockbustera jak > >Potter i zapowiedziach na najbliższe tygodnie i miesiące sporej liczby > >ważnych tytułów, zastanawiam się jak wiele osób się z nimi zaznajomi... > > wiec sam widzisz, ze jest sens w wyroznianiu takich filmow, jesli sa > tego warte - w koncu nie kazdy ma za soba machine marketingowa new > line cinema czy innej columbii. Każdy wie jakie są zasady rynku, więc nie ma co się z tym powtarzać... A samą gadką tutaj nic się nie zmieni. > >Jakoś nie zauważyłem, żeby 100 lat temu wszyscy kradli, leżeli bykiem na > >kanapach i żeby kanibalizm był jakoś bardziej rozpowszechniony... > > mpze dlatego, ze sytuacje sprzed 100 lat znasz glownie z drugiej reki? > :P Podciągnij trochę swój poziom OK? Bo zniżasz pułap :-( Skoro taka jesteś tego pewna swoich twierdzeń i masz do mnie taki absurdalny zarzut, to powiedz mi jakim cudem ty znasz sytuację sprzed 100 lat z rzekomo "pierwszej" ręki, lub też jakim prawem śmiesz twierdzić że znasz ją lepiej ode mnie, skoro nikt nie może tego zawyrokować? Ja znam sytuację sprzed 100 lat 'wyłącznie' z drugiej ręki, tak jak i 99.9% Ziemian... ... Ciekawe jak z tego wybrniesz - mam nadzieję iż odpowiesz na tego posta i nie wytniesz tego akapitu :-> > a tak serio, to jak nie bylo takich filmow, bylo co innego, a przede > wszystkim ludzie mieli wieksze poczucie granic tego, co mozna i nie > mozna. ale prosze, nie kaz mi sie w to zaglebiac, bo dyskutowalam dzis > z wojtkiem orlinskim i jestem kompletnie wykonczona i zniechecona do > idei usenetu w ogole. ROTFL... - przepraszam musiałem. Nie wiem czy w tej ameryce w te kilka lat już zdążyli zrobić Ci pranie mózgu, ale: - napisałaś "było co innego" - w takim razie CO demoralizowało ludzi sto lat temu ??? Książki? Skupmy się razem :) - napisałaś "było co innego" - to stwierdzenie implikuje fakt, iż było to coś, czego nie ma dzisiaj... Napisz co takiego to było, bo nie będę mógł spokojnie spać dzisiaj w nocy, a u nas już po 1:30 :) - kto miał większe poczucie granic co można i nie można... - rozmawiałaś kiedykolwiek z kimś starszym n/t szczegółów przeciętnego prostego życia? A kto miał głęboko zrozumieć owy sens życia - ci analfabeci, którzy bzykali się na sianie i żenili w wieku 18/19 lat.... Jeśli już chcesz odnosić się do historii i rozwoju społeczeństw, to proszę zastanów się nad tym, iż osoby z którymi dyskutujesz akurat mogły sporo lat swego życia poświęcić na badanie rozwoju kultur poprzednich wieków i nie wystarczą im (mi) Twoje słowa że "tak było i już". - z WO rozmawiałaś wczoraj, ja odpisuję dzisiaj... :) W odróżnieniu od niego nie bawi mnie zabawa w trollowanie i zabawa w słówka, ale rzeczowe fakty/przemyślenia - doceniam Twoją olbrzymią znajomość historii kina, przed którą chylę czoła, ale nie przenoś tego bezpośrednio na inne dziedziny życia, gdyż w rzeczywistości jest całkiem inaczej... Muszę się zapytać - czy jeśli dajmy na to w latach 40-tych było bardzo mało filmów zawierających przemoc, z tego okresu pochodzi sporo rzewnych, uduchowionych filmów, to czy oznacza to iż i ludzie byli wtedy spokojni i szczęśliwi? Fakty są zgoła inne. > wlasnie bylo zupelnie odwrotnie, napiecia spoleczne i polityczne > znajdowaly odbicie w filmie niemym. wlasnie jestem w polowie opaslego > tomu na ten temat autorstwa pana kracauera, wiec mozemy do tego > wrocic, jak skoncze i bede lepiej przygotowana. Skoro było zupełnie odwrotnie, to chyba właśnie dlatego nie powinny bezpośrednio się odbijać w filmie... W/g Ciebie kino przeplata się bezpośrednio z życiem - czyli jeśli życie jest coraz brutalniejsze, to i filmy są coraz brutalniejsze. Tak do tej pory twierdziłaś i cytatami (Twoimi oczywiście) na poparcie tej tezy mogę Cię zarzucić. Natomiast ja twierdzę inaczej. Główny nurt emocjonalny kina nie podąża za życiem realnym. I tutaj się różnimy! Brutalizacja rzeczywistości nie jest wprost proporcjonalna do wzrostu brutalności na ekranie... a zastanawiałbym się czy nie jest to nawet proces odwrotnie proporcjonalny... > >Poza tym mesmeryzm zachodzi w o wiele silniejszym stopniu pomiędzy dwojgiem > >ludzi, aniżeli na linii człowiek - zwierzątko. > > coz, moze mieszkanie w nowym jorku przez chwile to najlepsza metoda, > zeby dojsc do wniosku, ze zwierzeta sa duzo milsze i ciekawsze od > ludzi :P Nie. Jest na to pewne specyficzne określenie, które z pewnością chętnie powie Ci Twój psycholog. Jeżeli dla Ciebie zwierzęta są ciekawsze od ludzi, to IMO kilka sesji przydałoby Ci się już teraz :-} > >Czyli Twojej mi nie zdradzisz, mam przez to rozumieć? ;) [a tak ślicznie > >prosiłem ;)] > > obawiam sie, ze jednym z kluczowych elementow mojej recepty na > szczescie jest poslubnienie slawinskiego, ale on juz jest zajety, wiec > sam widzisz... Moja wybranka nie będzie miała na imię Robert - akurat o tym mogę Cię zapewnić :-D Pozdrawiam -- Sławomir Kuczera skuczera@go2.pl ---Odi prophanum vulgus, et arceo---
Technical Details
Message-ID:
<18814-1042073410@as1-107.swic.dialup.inetia.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.internetia.pl!not-for-mailReferences:
<rspe1vg9mf763fh8ajj38gqimieqqqg3hb@4ax.com> <27809-1041822264@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <j8th1v8m5on6du9is9eb9dlhkhu6j2nkr7@4ax.com> <2895-1041827023@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <tr3i1vssn6d8t547d30eftv5aj4f7o34k7@4ax.com> <30486-1041900498@as4-82.swic.dialup.inetia.pl> <hlrk1vovgn25rioo1o95j8fpl7lqo1pv6t@4ax.com> <11063-1041983780@as4-219.swic.dialup.inetia.pl> <4m3n1v0m7akq8glt71dkpiho95f38uq6ld@4ax.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.internetia.pl!not-for-mail From: Sławomir Kuczera <skuczera@go2.pl> Newsgroups: pl.hum.x-muza Subject: Re: best of 2002, anyone? Date: Thu, 9 Jan 2003 01:50:07 +0100 Organization: Netia Telekom S.A. Lines: 112 Message-ID: <18814-1042073410@as1-107.swic.dialup.inetia.pl> References: <rspe1vg9mf763fh8ajj38gqimieqqqg3hb@4ax.com> <27809-1041822264@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <j8th1v8m5on6du9is9eb9dlhkhu6j2nkr7@4ax.com> <2895-1041827023@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <tr3i1vssn6d8t547d30eftv5aj4f7o34k7@4ax.com> <30486-1041900498@as4-82.swic.dialup.inetia.pl> <hlrk1vovgn25rioo1o95j8fpl7lqo1pv6t@4ax.com> <11063-1041983780@as4-219.swic.dialup.inetia.pl> <4m3n1v0m7akq8glt71dkpiho95f38uq6ld@4ax.com> NNTP-Posting-Host: as1-107.swic.dialup.inetia.pl X-Trace: nefryt.internetia.pl 1042073410 18814 195.114.178.107 (9 Jan 2003 00:50:10 GMT) X-Complaints-To: abuse@inetia.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 9 Jan 2003 00:50:10 +0000 (UTC) X-Server-Info: http://www.internetia.pl/news/ X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Tech-Contact: usenet@internetia.pl X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2720.3000 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit