Article View: pl.hum.x-muza
Article #13Re: Kto ogladal Matrixa?
From: Rufus T. Firefly
Date: Thu, 26 Aug 1999 09:35
Date: Thu, 26 Aug 1999 09:35
52 lines
3382 bytes
3382 bytes
Wojciech Orlinski wrote: > >> Superowy film, no nie? > > >A obejrzales go wreszcie (co ci radzono na innej grupie)? > > Dwa razy (mam nadzieje, ze ten ktos, kto mi to radzil, tez obejrzy jeszcze > raz). Skoro WO jest filmem zachwycony, to chetnie zaczepie o pare rzeczy. Na poczatek usune ewentualne watpliwosci - film widzialem dotychczas 3 razy. Pierwsze 2 razy w odleglosci kilku dni jakies 5 miesiecy temu daleko na wschodzie, trzeci raz dalem sie namowic pare dni temu. Sama ilosc odbytych seansow wyraza juz chyba moj podziw, ale przy okazji takiej grupy jak ta, kilka malkontenckich uwag, ktorych nie chcialo mi sie wysylac na wczesniejsza grupe, bo przestalem ja przegladac dawno temu. Przede wszystkim mam wrazenie, ze w filmie w pewnym momencie wszedl w tryby Joel Silver - uznal, ze za duzo gadania i za duzo do myslenia, czas zaczac strzelac. Wachowscy i tak potrafili z tego zrobic cos ciekawego (strzelanina w hallu, choc inspirowana Ghost in the Shell, jednak bije na glowe nawet Woo), ale moim zdaniem film nagle robi sie mniej inteligentny. Laurence Fishburne coraz bardziej traci wyczucie gry. W scenie z pierwszym wytlumaczeniem Neo czym jest matrix (biale tla, fotele, itd.) gra fatalnie. Prawie kladzie te sceny - fatalna intonacja, zbyt szybkie wejscie z kwestia, nieprzekonywujaca gra cialem (sztuczne gesty itp.). Smierc Joe Pantoliano to czysty 'cop-out'. Napiecie rosnie, wiadomo, ze Neo nie zginie, ale nie wiadomo co go uratuje. Spodziewalem sie inteligentnego rozwiazania sprawy, a tutaj taki zawod - zabity facet wstaje okazuje sie zywy i ratuje protagoniste. Rozwiazanie rodem z trzeciorzednych thrillerow. Przy pierwszym seansie bylem ta scena bardzo rozczarowany - na pewno odstaje poziomem od reszty rozwiazan. W polaczeniu ze znakomita scena rozmowy z wyrocznia (dla mnie jedna z najlepszych scen filmu, nadal znakomita po kilku seansach), tym wiekszy nagly zgrzyt. I jeden plus (poza wszystkimi innymi, co do ktorych na pewno sie zgadzamy) - nie wierze Keanu Reevesowi, uwazam, ze nie potrafi grac. Tak sie szczesliwie zlozylo, ze w filmie on tez sobie nie wierzy i paradoksalnie, wlasnie dlatego jest wiarygodny. Fakt, ze gosc jest przekonujacy, to dla mnie jeden z lepszych efektow specjalnych filmu. R. P.S. Czy tylko mnie wydawalo sie, ze scena rozmowy Reevesa z Fishburnem w 'kajucie' to kopia z Czasu apokalipsy? Uczen + nauczyciel, lysy zwalisty nauczyciel w workowatym ubraniu, trzymajacy reke na glowie, siedziacy w cieniu itd.
Technical Details
Message-ID:
<37C50A79.247C@stgambit.gda.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!not-for-mailReferences:
<224.906T1411T5192307igel@gazeta.pl> <022f0c85$9804ece0$LocalHost@default> <389.906T2452T11572984igel@gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!not-for-mail From: "Rufus T. Firefly" <chacina@stgambit.gda.pl> Newsgroups: pl.hum.x-muza Subject: Re: Kto ogladal Matrixa? Date: Thu, 26 Aug 1999 11:35:53 +0200 Organization: Aardvark Fever Lines: 52 Message-ID: <37C50A79.247C@stgambit.gda.pl> References: <224.906T1411T5192307igel@gazeta.pl> <022f0c85$9804ece0$LocalHost@default> <389.906T2452T11572984igel@gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: pa166.gdansk.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: korweta.task.gda.pl 935660285 1151 212.160.44.166 (26 Aug 1999 09:38:05 GMT) X-Complaints-To: abuse@task.gda.pl NNTP-Posting-Date: 26 Aug 1999 09:38:05 GMT X-Mailer: Mozilla 3.01 (Win95; I) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit