🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

2 total messages Started by Tomasz Piotrowski Fri, 12 Jan 2001 23:13
Warlikowski górą
#612
Author: Tomasz Piotrowski
Date: Fri, 12 Jan 2001 23:13
29 lines
2576 bytes
Zobaczyłem sobie Hamleta w Dramatycznym (bo plotka głosi, że ma zejść z
afisza). Poza paroma skromnymi momentami, wynudziłem się strasznie. Z uwagi,
że poprzedni oglądany Hamlet to ten niby kontrowersyjny w Rozmaitościach,
odruchowo porównuję obie inscenizacje. U Warlikowskiego spektakl (pomimo
mojej często negatywnej opinii o innych jego przedstawieniach) przytrzymał
mnie jakoś w fotelu przez trzy i pół godziny (a w Rozmaitościach na
"fotelach" można by trenować fakirów), w Dramatycznym pomimo, że o godzinę
krócej i miękka wyściółka pod %$*@, dość szybko zacząłem się wiercić.
Inscenizacja typowo szkolna, czyli szybko i prosto opowiedzieć o czym to
mniej więcej było. Mam wrażenie jakbym obejrzał dobry film, tyle, że na
szybkim podglądzie. Spłycone zarówno pod względem gry aktorskiej (taki 13-ty
posterunek ;-)) jaki i chyba samego pomysłu na spektakl. Monotonnie
odgrywane sceny przeplatane były wodotryskami w stylu spuszczających się na
linach z balkonów wojowników (fajne, ale nie zamiast). No, ale gawiedzi to
się podobało. Chcę tu dodać, że na Warlikowskim też gawiedź szkolna
dopisała, więc warunki oglądania były podobne (poznaję już jedną z
nauczycielek, która to sprowadza nagminnie swych pupili do teatru, aż mnie
dreszcz przechodzi jak ją widzę przed wejściem). Jeśli  ktoś zna Hamleta to
odradzam, jeśli nie - a chciałby się dowiedzieć bez czytania o czym to -
może spróbować.
Aha, niezła muzyka, tylko mało.

TP

--------
"krytyk to taka kura, co gdacze, kiedy inne składają jaja"
--------
http://tomaszek.maniac.org.pl
Uwaga! Mam ustawiony filtr kasujący wiadomości o rozmiarze ponad 100KB.
Re: Warlikowski górą
#613
Author: dada
Date: Sun, 14 Jan 2001 00:31
26 lines
2732 bytes
Użytkownik Tomasz Piotrowski <tomaszek@maniac.org.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3a5f8f84$1@news.vogel.pl...
> Zobaczyłem sobie Hamleta w Dramatycznym (bo plotka głosi, że ma zejść z
> afisza). Poza paroma skromnymi momentami, wynudziłem się strasznie. Z
uwagi,
> że poprzedni oglądany Hamlet to ten niby kontrowersyjny w Rozmaitościach,
> odruchowo porównuję obie inscenizacje. U Warlikowskiego spektakl (pomimo
> mojej często negatywnej opinii o innych jego przedstawieniach) przytrzymał
> mnie jakoś w fotelu przez trzy i pół godziny (a w Rozmaitościach na

Tak - takie porówanie _musi_ wyjść na korzyść czegokolwiek, z czym by się tą
wersję Hamleta porównywało. Byłem na tym wieki temu - zresztą było to tak
dawno, że w pewnym momencie myślałem, że to, co teraz grają to jakaś nowa
inscenizacja i o mały włos nie wybrałbym się na to ponownie - zresztą raz mi
sie już coś takiego zdarzyło z czymś, co w Powszechnym grane jest bodajże
jako "Czarna komedia" - dopiero przy pierwszej scenie przypomniałem sobie,
że ja już to kiedyś widziałem. Po prostu mam jakąś "zdolność" wykasowywania
z pamięci rzeczy, ktore mi się nie podobają. Tak też i prócz bardzo
negatywnego wrażenia ogólnego i tych skoczków balkonowych tak naprawdę
niewiele z tamtego Hamleta pamiętam. A już sugestia, że cała intryga została
uknuta przez chcących zawładnąć Danią Norwegów po prostu mnie odrzuca -
przepraszam, ale usunięcie z Szekspira wątku nadrealnego jest po prostu
zbrodnią...
Proszę - pisząc, coś tam sobie jednak przypomniałem...
Darek
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads