🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

1 total messages Started by A.T.Kijowski Wed, 13 Dec 2000 16:31
APEL Kultury Paryskiej
#546
Author: A.T.Kijowski
Date: Wed, 13 Dec 2000 16:31
100 lines
5613 bytes
Moc serdecznych Życzeń Bożonaodzeniowych
i Noworocznych -

Na nowy wiek i nowe Tysiąclecie


(wraz z gorącą prośbą o pozytywną
- w miarę Państwa możliwości -
 reakcję na Apel "Kultury Paryskiej" )

Przesyła

dr Andrzej Tadeusz KIJOWSKI

Media ATaK s.c.
ul. Dluga 8/14 m.49; 00-238 Warszawa
tel [48 22] 831-59-37;
mobil: +48 (0) 501 067 269;
Fundacja "Kultura Tutaj Obecna",
Sekretariat Konkursu Teatrów Ogródkowych:
ul. Wilcza 72 lok. 12; 00-670 Warszawa
fax [48 22 ] 622-678-0 ;

[Oltarze Golacze 13]
tel/modem-fax [48 86] 277-41-56
mobil: (0) 604 880 203
e-mail:    kijowski@w.pl; kijowski@z.pl
internet:  www.kijowski.w.pl; www.kijowski.z.pl

APEL Kultury Paryskiej
Do Czytelników i Przyjaciół

 "Nigdy nie zastanawiałem się nad kandydatem na mego następcę. Wszystkie
plotki na ten temat są bezzasadne. Po mojej śmierci Kultura przestanie
wychodzić. Zostanie natomiast Instytut Literacki jako archiwum i biblioteka.
Kierować nim będą Zofia Hertz i mój brak Henryk. Byłoby dobrze, gdyby
znalazły się jakieś pieniądze na stypendia, które by umożliwiły prowadzenie
tu badań i na stypendia 'twórcze'. Może uda mi się jeszcze przed odejściem
tę sprawę załatwić".

Tę wypowiedź z "Autobiografii na cztery ręce" Jerzy Giedroyc potwierdził w
kilku wywiadach prasowych i notatkach, które stanowią Jego ostatnią wolę.
Toteż obecny numer Kultury, przygotowany przez Redaktora, jest jej numerem
ostatnim.
Naszych Prenumeratorów żegnamy z żalem, dziękując im za wierność przez wiele
lat i za tak wzruszające wyrazy współczucia jakie otrzymaliśmy z całego
świata.
Dla nas był to cios, z którym trudno się pogodzić.

Kultura była pismem wyjątkowym ze względu na to, że była prowadzona przez
jednego człowieka z pomocą garstki ludzi, która z Nim zaczynała. Wielu
Czytelników i Przyjaciół mówi, że Kulturę należałoby zachować, ale czy jest
gdzieś ktoś, kto mógłby ją prowadzić w tym duchu, co Jerzy Giedroyc? To jest
naprawdę niemożliwe.
Chcielibyśmy jednak zachować nasz dom - zawsze otwarty dla wszystkich - nie
jako muzeum, ale jako ośrodek tętniący życiem i pracą. Chcielibyśmy, żeby
nasza biblioteka, nasze dokumenty, zbierane przez tyle lat, nasze obrazy i
pamiątki, służyły nadal młodym i starszym, którzy chcieliby zapoznać się z
prawdziwą historią Polski. Chcielibyśmy, jak dotąd, przyjmować studentów,
stypendystów i autorów, którzy mogliby korzystać z naszych zbiorów.
Chcielibyśmy, żeby nasz ośrodek - Instytut Literacki - pozostał w pamięci
starszych i młodych, którzy nas odwiedzali. Chcemy wydawać w dalszym ciągu
Zeszyty Historyczne (właśnie ukazał się Zeszyt 133, następny wyjdzie jeszcze
w tym roku).
Wiemy, że na to wszystko potrzebne są pieniądze i ludzie, którzy
kontynuowaliby naszą pracę.
Przed laty nie mieliśmy lokalu i nie mieliśmy pieniędzy, ale znaleźliśmy
dom, jak gdyby wymarzony, blisko Paryża, nadający się na biuro i mieszkanie.
Pieniądze pożyczyliśmy, ale jak wiadomo, trzeba je było oddać. Zwróciliśmy
się wówczas do naszych Czytelników, prosząc o pomoc. Odzew był nadzwyczajny.
Spłaciliśmy nasze długi po roku i zaczęliśmy nowe życie. Wszystko to
opisaliśmy w swoim czasie w Kulturze.
Dziś są inne czasy i inne problemy, chcemy jednak przypomnieć, że nigdy nie
uważaliśmy naszego domu za naszą osobistą własność, ale za dom polski - dom
Polaków. Dziś myślimy tak samo i zwracamy się do Was z prośbą o pomoc.
Pomóżcie nam zachować ten dom dla naszych następców. Chcielibyśmy, aby stał
się on kawałkiem naszej historii, tak jak jest nią Biblioteka Polska w
Paryżu, która została pamiątką po Wielkiej Emigracji.
Moglibyśmy zwrócić się do rozmaitych instytucji i uniwersytetów, także
zagranicznych - są takie, które już do nas pisały w tej sprawie, ale nie
chcieliśmy tego i nie chcemy nadal - przez wszystkie te lata byliśmy
całkowicie niezależni - tak, jak nas uczył Redaktor. I chcielibyśmy takimi
pozostać. Dlatego zwracamy się do Was.
Zofia HERTZ, Henryk GIEDROYC


Wpłaty z zagranicy dla Instytutu Literackiego można przekazywać na nasze
konto bankowe :
INSTITUT LITTERAIRE, nr konta : 000 200 2246 1
W banku Société Générale, Agence de Maisons-Laffitte,
22 Avenue de Longueil, 78600 Maisons-Laffitte.

Wpłaty z Polski można przekazywać na konto:
Instytut Litteraire S.A.R.L.
Bank Handlowy w Warszawie
 II Oddział, Al. Jerozolimskie 65/79, 00-697 Warszawa
10301029-31033002

 Nazwiska wszystkich Ofiarodawców ogłosimy w specjalnej broszurze pod koniec
2001 roku.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads