Thread View: pl.hum.teatr
5 messages
5 total messages
Started by M.
Tue, 18 Dec 2007 08:56
[Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore
Author: M.
Date: Tue, 18 Dec 2007 08:56
Date: Tue, 18 Dec 2007 08:56
11 lines
860 bytes
860 bytes
http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? Z opisu wynika, że może być ładne - kompletne oderwanie od kolejnej Anielki czy innych Janków Muzykantów. No i kot :) -- m.
Re: [Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore
Author: Anna pa,pa
Date: Tue, 18 Dec 2007 09:21
Date: Tue, 18 Dec 2007 09:21
19 lines
1440 bytes
1440 bytes
> http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html > > Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? > > Z opisu wynika, że może być ładne - kompletne oderwanie od kolejnej > Anielki czy innych Janków Muzykantów. > > No i kot :) ja byłam. spektakl jest super. polecam :) (Janko Muzykant? ładne? to nie są adekwatne określenia, krew się leje hektolitrami, po przedstawieniu ekipa trzech osób szoruje scenę mopami do rana, w ogóle chyba od 18 lat, masz?) pozdra. Anna pa,pa A.
Re: [Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore
Author: M.
Date: Tue, 18 Dec 2007 09:29
Date: Tue, 18 Dec 2007 09:29
25 lines
1605 bytes
1605 bytes
Anna pa,pa pisze: >> http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html >> >> Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? >> >> Z opisu wynika, że może być ładne - kompletne oderwanie od kolejnej >> Anielki czy innych Janków Muzykantów. >> >> No i kot :) > > ja byłam. spektakl jest super. polecam :) > > (Janko Muzykant? ładne? to nie są adekwatne określenia, > krew się leje hektolitrami, po przedstawieniu ekipa trzech osób > szoruje scenę mopami do rana, w ogóle chyba od 18 lat, masz?) Tak, od 18 (mam, tak widnieje w moim starym (jeszcze) dowodzie) ;) Dobrze będzie w zasadzie zobaczyć, czy nasz piękny jedyny Zakościelny (o ile akurat sie trafi), potrafi grac (cokolwiek innego od telewizyjnej sieczki, w której każde ujęcie możesz powtórzyć milion razy). -- m.
Re: [Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore
Author: Anna pa,pa
Date: Tue, 18 Dec 2007 11:20
Date: Tue, 18 Dec 2007 11:20
23 lines
1939 bytes
1939 bytes
>>> http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html >>> Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? >> ja byłam. spektakl jest super. polecam :) >> >> (Janko Muzykant? ładne? to nie są adekwatne określenia, >> krew się leje hektolitrami, po przedstawieniu ekipa trzech osób >> szoruje scenę mopami do rana, w ogóle chyba od 18 lat, masz?) > > Tak, od 18 (mam, tak widnieje w moim starym (jeszcze) dowodzie) ;) > > Dobrze będzie w zasadzie zobaczyć, czy nasz piękny jedyny Zakościelny (o > ile akurat sie trafi), potrafi grac (cokolwiek innego od telewizyjnej > sieczki, w której każde ujęcie możesz powtórzyć milion razy). niestety albo stety, Zakościelnego nie było na moim przedstaw., ale był Szyc, którego nie lubię, jednakże miło mię rozczarował i chwałą muzato. poza tym: Damięcki - świetny, no i jedna jedyna rola kobieca - z super nerwem i z charakterem :) pozdra. A.
Re: [Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore
Author: Tomasz Piotrowski
Date: Tue, 18 Dec 2007 15:08
Date: Tue, 18 Dec 2007 15:08
11 lines
1055 bytes
1055 bytes
M. pisze: > Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? Zdecydowanie polecam, nawet myślę, żeby pójść jeszcze raz choć już znam zakończenie :) T. -- http://momenty.pl/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads