🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

10 total messages Started by andy Thu, 16 Nov 2000 10:39
Najnudniejszy spektakl roku
#380
Author: andy
Date: Thu, 16 Nov 2000 10:39
2 lines
872 bytes
Proponuje glosowanie na najwieksza teatralna kiche roku. Naprawde jest w
czym wybierac.
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#381
Author: zzywzyz
Date: Thu, 16 Nov 2000 11:25
8 lines
1114 bytes
Użytkownik "andy" <iksnilec@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:8v0dku$86e$1@news.tpi.pl...
> Proponuje glosowanie na najwieksza teatralna kiche roku. Naprawde jest w
> czym wybierac.
>
Ja natomiast proponuje glosowanie na naj...(bynajmniej nie pozytywne) autora
postow na tej grupie....
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#383
Author: rudziaFFka
Date: Thu, 16 Nov 2000 11:49
17 lines
1646 bytes
andy nudzi sie:
> Proponuje glosowanie na najwieksza teatralna kiche roku. Naprawde jest w
> czym wybierac.
>

w wolowej czy syntetycznej skorce ma byc ta kicha? ;)
skoro nudzi Cie teatr zinstytucjonalizowany - moze posmakuj innego ?

" Widzialem okolo 350 spektakli teatralnych. W tym ciekawych - gora okolo
trzydziestu, wybitnych moze z dziesiec" - fascynujace :)))
powaznie chodzisz na wszystko, jak popadnie? :))

Skoro wybitnych przedstawien byla magiczna dziesiatka, to napisz, co to
bylo?
Bardzo ciekawam.

serdecznosci
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#382
Author: Inowroclawianin
Date: Thu, 16 Nov 2000 17:22
9 lines
1064 bytes
>>
>Ja natomiast proponuje glosowanie na naj...(bynajmniej nie pozytywne)
autora
>postow na tej grupie....
>
>
Nie przesadzajmy! To jest grupa dyskusyjna i kazdy ma prawo
zabrac glos, nawet jezeli nie jest on zgody z naszymi
upodobaniami.
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#384
Author: andy
Date: Fri, 17 Nov 2000 06:48
11 lines
1244 bytes
> Skoro wybitnych przedstawien byla magiczna dziesiatka, to napisz, co to
> bylo?
> Bardzo ciekawam.
>
> serdecznosci

To były
"Dziady" i "Wyzwolenie" Swinarskiego, "Biesy" i "Nastazja Filipowna" Wajdy
"Antygona" Living Theater  "Umarła Klasa" i
"Wielopole Wielopole " Kantora, "Rewizor " i "Ślub" Jarockiego "Kwartet na
czterech aktorów" Grabowskiego, "Amadeusz" Maciejowskiego
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#385
Author: rudziaFFka
Date: Fri, 17 Nov 2000 09:19
19 lines
2051 bytes
andy podal dziesiec:
(ciach)> To były
> "Dziady" i "Wyzwolenie" Swinarskiego, "Biesy" i "Nastazja Filipowna" Wajdy
> "Antygona" Living Theater  "Umarła Klasa" i
> "Wielopole Wielopole " Kantora, "Rewizor " i "Ślub" Jarockiego "Kwartet na
> czterech aktorów" Grabowskiego, "Amadeusz" Maciejowskiego
>

hm, teatr-instytucja, teatr czterech scian, klasyczni wielcy, wielcy
klasycznie...
czy w tych setkach spozieranych z widowni byl T.Witkacego (wszystko jedno
ktory spektakl), Osrodek Praktyk teatralnych Gardzienice (nawet w Warszawie
sie pojawili, chociaz, jak sadze latwiej ich obejzec gdzies w Australii:),
Lubelska Scena Ruchu (nie wiem, jak teraz sie
ywa:( 
i wiele innych (podaje rownie "wielkie" przyklady - dla zrownowazenia...)
jakies spotkania teatralne? moze jakis przypadek z Montownia? boje sie pytac o "Selenautow"...

rozumiem, ze zamierzasz rozruszac grupe? :)
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#386
Author: andy
Date: Fri, 17 Nov 2000 23:51
44 lines
3025 bytes
>
> hm, teatr-instytucja, teatr czterech scian, klasyczni wielcy, wielcy
> klasycznie...
> czy w tych setkach spozieranych z widowni byl T.Witkacego (wszystko jedno
> ktory spektakl),

Tak widziałem "Gracza"  "Kabaret Voltaire" i "Fausta" . To jest przykład
przyzwoitego teatru, ktory nie zanudza publicznosci, ale do wybitnosci ,
przynajmniej na razie dośc im jeszcze daleko. Nie wiedzieć czemu uznawani za
teatr awangardowy i poszukujący, robią zupełnie tradycyjne przedstawienia,
tyle tylko , że robią z pasją i zetelnie. Mysle ze na ich opini zawazyla
aura jaka roztaczaja wokol siebie (teatr jako styl zycia i bycia, herbatka
dla zdrozonych) i pionierskie zmagania jakie towarzyszyly powstawaniu sceny.
Ich sposob zycia przypomina styl awangardowych grup teatralnych takich jak
"Living Theater" czy
"Laboratorium" ale w sferze estetyki stosuja srodki jakie teatr
instytucjonalny zna od czasow pierwszej reformy. Nic nowego. Szanuje ich za
pasje, totalne oddanie teatrowi, bedac po prostu profesjonalni sa w smutnym
krajobrazie zycia teatralnego czyms wyjatkowym. Tylko ze to powinna byc
norma, a nie podziwiana wyjatkowosc. Nie jestem tu do konca obiektywny bo
trzon tego zespolu to moi koledzy ze studiow.

Osrodek Praktyk teatralnych Gardzienice (nawet w Warszawie
> sie pojawili, chociaz, jak sadze latwiej ich obejzec gdzies w Australii:),

Tak to jest cos wyjatkowego. "Carmina Burana" i "Żywot Protopopa Awakuma" to
juz spektakle przez wielkie "S"

> Lubelska Scena Ruchu (nie wiem, jak teraz sie
>
:( 
> i wiele innych (podaje rownie "wielkie" przyklady - dla zrownowazenia...)
> jakies spotkania teatralne? moze jakis przypadek z Montownia? 
boje sie pytac o "Selenautow"...

"Montownia" jest czestym gosciem na scenie, z ktora ja wspolpracuje. Widzialem jakis ich kolaz szekspirowski. Takie sobie. Przypadek analogiczny do Zakopanego. Jesli idzie o Lublin preferuje Madzika i jego "Plastyczna scene KUL"


> 
> rozumiem, ze zamierzasz rozruszac grupe? :)

Grupa musi sie ruszac. Jak cos sie nie rusza
 dluzej niz  jeden dzien to przewaznie nie zyje.
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#387
Author: Róża
Date: Sat, 18 Nov 2000 10:19
22 lines
1863 bytes
andy wrote:

> Grupa musi sie ruszac. Jak cos sie nie rusza
>  dluzej niz  jeden dzien to przewaznie nie zyje.

Bez przesady.
1. W teatrze wydarzenia (premiery, czy nawet zwykłe pójście do teatru i
recenzj z przedstawienia) nie dzieją się codziennie (chyba, że ktoś tam
pracuje ;-) ).
2. Na grupie jest niewiele osób, zatem i postów jest niewiele (w ciągu
ostatnich 30 dni, bez spamu, mam: 365 postów od 102 osób, więcej niż
jeden post napisało 47 osób).
3. Lepszy jeden długi post, który cośtam wnosi, niż 5 krótkich,
dwuzdaniowych.

ps. Ostatnio lepiej się czyta Twoje posty. :-)

-- 
***         R          Ó         Ż          A         ***
***       & | #      % | @     * | @      $ | #       ***
***        \|/        \|/       \|/        \|/        ***
****=*WBiA*=|===Paweł==|='Róża'==|=Różański=|=*WBiA*=****
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#389
Author: rudziaFFka
Date: Sat, 18 Nov 2000 12:45
85 lines
4070 bytes
andy chce wybitnosci:
(...)>
> Tak widziałem "Gracza"  "Kabaret Voltaire" i "Fausta" . To jest przykład
> przyzwoitego teatru, ktory nie zanudza publicznosci, ale do wybitnosci ,
> przynajmniej na razie dośc im jeszcze daleko.

:) Andy Drogi - jakiz swiat bylby nudny, gdybys mial Go poukladac - sami
geniusze i wybitne przedstawienia ...

>Nie wiedzieć czemu uznawani za
> teatr awangardowy i poszukujący, robią zupełnie tradycyjne przedstawienia,
> tyle tylko , że robią z pasją i zetelnie.

cytujesz zapewne jedna z recenzji z przelomu 80. i 90. lat? ;)

> Mysle ze na ich opini zawazyla
> aura jaka roztaczaja wokol siebie (teatr jako styl zycia i bycia, herbatka
> dla zdrozonych) i pionierskie zmagania jakie towarzyszyly powstawaniu
sceny.

Cos paskudnego - na ich opinii zawazylo to, co robia ;)))

> Ich sposob zycia przypomina styl awangardowych grup teatralnych takich jak
> "Living Theater" czy
> "Laboratorium"

moze nie przypomina, ale zrodla inspiracji zapewne tam nalezy szukac ;)

> ale w sferze estetyki stosuja srodki jakie teatr
> instytucjonalny zna od czasow pierwszej reformy. Nic nowego. Szanuje ich
za pasje, totalne oddanie teatrowi, bedac po prostu profesjonalni sa w
smutnym
> krajobrazie zycia teatralnego czyms wyjatkowym.

a moze po prostu sa "jedyni w swoim rodzaju"?

> Tylko ze to powinna byc
> norma, a nie podziwiana wyjatkowosc.

podobnie jak Ty uwazam, ze jedna Szymborska i jeden Milosz - to stanowczo za
malo;) Na szczescie mamy juz dwie Doly (czy jak tym slodziutkim owieczkom na
imie), doczekamy sie podwajania co lepsiejszych tworcow ;)

>Nie jestem tu do konca obiektywny bo
> trzon tego zespolu to moi koledzy ze studiow.

nie jestes :)

> Osrodek Praktyk teatralnych Gardzienice (nawet w Warszawie
> > sie pojawili, chociaz, jak sadze latwiej ich obejzec gdzies w
Australii:),
>
> Tak to jest cos wyjatkowego. "Carmina Burana" i "Żywot Protopopa Awakuma"
to
> juz spektakle przez wielkie "S"

:)

> > Lubelska Scena Ruchu (nie wiem, jak teraz sie
> >
>

> > i wiele innych (podaje rownie "wielkie" przyklady - dla
zrownowazenia...)
> > jakies spotkania teatralne? moze jakis przypadek z Montownia?
> boje sie pytac o "Selenautow"...
>
> "Montownia" jest czestym gosciem na scenie, z ktora ja wspolpracuje.
Widzialem jakis ich kolaz szekspirowski. Takie sobie. Przypadek analogiczny
do Zakopanego. Jesli idzie o Lublin preferuje Madzika i jego "Plastyczna
scene KUL"

:) no i dobrze - pozwolisz tez innym posmakowac teatru?
gdzies wspominales o krytykach... eh - Twoje "naznaczenie" zdaje sie
dowrownuje im "aura";)

> > rozumiem, ze zamierzasz rozruszac grupe? :)
>
> Grupa musi sie ruszac. Jak cos sie nie rusza
>  dluzej niz  jeden dzien to przewaznie nie zyje.

 jako powiedzal Andy
niechaj sie stanie

serdecznosci:)
Re: Najnudniejszy spektakl roku
#388
Author: Adasiek Zwierzaczek
Date: Sun, 19 Nov 2000 15:14
18 lines
1384 bytes
Użytkownik "Róża" <rozie@friko2.onet.pl> napisał w
wiadomości
news:3A1657AC.4DD3D7A8@friko2.onet.pl...
[...]
| 2. Na grupie jest niewiele osób, zatem i postów
jest niewiele (w ciągu
| ostatnich 30 dni, bez spamu, mam: 365 postów od
102 osób, więcej niż

102 ???? moze 12????

/me dziwi sie niezle;


--
pozdrawiam adas;
!naglowek zawiera zbedne slowo w mailu
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads