Thread View: pl.hum.teatr
10 messages
10 total messages
Started by andy
Thu, 16 Nov 2000 10:39
Najnudniejszy spektakl roku
Author: andy
Date: Thu, 16 Nov 2000 10:39
Date: Thu, 16 Nov 2000 10:39
2 lines
872 bytes
872 bytes
Proponuje glosowanie na najwieksza teatralna kiche roku. Naprawde jest w czym wybierac.
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: zzywzyz
Date: Thu, 16 Nov 2000 11:25
Date: Thu, 16 Nov 2000 11:25
8 lines
1114 bytes
1114 bytes
Użytkownik "andy" <iksnilec@kki.net.pl> napisał w wiadomości news:8v0dku$86e$1@news.tpi.pl... > Proponuje glosowanie na najwieksza teatralna kiche roku. Naprawde jest w > czym wybierac. > Ja natomiast proponuje glosowanie na naj...(bynajmniej nie pozytywne) autora postow na tej grupie....
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: rudziaFFka
Date: Thu, 16 Nov 2000 11:49
Date: Thu, 16 Nov 2000 11:49
17 lines
1646 bytes
1646 bytes
andy nudzi sie: > Proponuje glosowanie na najwieksza teatralna kiche roku. Naprawde jest w > czym wybierac. > w wolowej czy syntetycznej skorce ma byc ta kicha? ;) skoro nudzi Cie teatr zinstytucjonalizowany - moze posmakuj innego ? " Widzialem okolo 350 spektakli teatralnych. W tym ciekawych - gora okolo trzydziestu, wybitnych moze z dziesiec" - fascynujace :))) powaznie chodzisz na wszystko, jak popadnie? :)) Skoro wybitnych przedstawien byla magiczna dziesiatka, to napisz, co to bylo? Bardzo ciekawam. serdecznosci
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: Inowroclawianin
Date: Thu, 16 Nov 2000 17:22
Date: Thu, 16 Nov 2000 17:22
9 lines
1064 bytes
1064 bytes
>> >Ja natomiast proponuje glosowanie na naj...(bynajmniej nie pozytywne) autora >postow na tej grupie.... > > Nie przesadzajmy! To jest grupa dyskusyjna i kazdy ma prawo zabrac glos, nawet jezeli nie jest on zgody z naszymi upodobaniami.
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: andy
Date: Fri, 17 Nov 2000 06:48
Date: Fri, 17 Nov 2000 06:48
11 lines
1244 bytes
1244 bytes
> Skoro wybitnych przedstawien byla magiczna dziesiatka, to napisz, co to > bylo? > Bardzo ciekawam. > > serdecznosci To były "Dziady" i "Wyzwolenie" Swinarskiego, "Biesy" i "Nastazja Filipowna" Wajdy "Antygona" Living Theater "Umarła Klasa" i "Wielopole Wielopole " Kantora, "Rewizor " i "Ślub" Jarockiego "Kwartet na czterech aktorów" Grabowskiego, "Amadeusz" Maciejowskiego
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: rudziaFFka
Date: Fri, 17 Nov 2000 09:19
Date: Fri, 17 Nov 2000 09:19
19 lines
2051 bytes
2051 bytes
andy podal dziesiec: (ciach)> To były > "Dziady" i "Wyzwolenie" Swinarskiego, "Biesy" i "Nastazja Filipowna" Wajdy > "Antygona" Living Theater "Umarła Klasa" i > "Wielopole Wielopole " Kantora, "Rewizor " i "Ślub" Jarockiego "Kwartet na > czterech aktorów" Grabowskiego, "Amadeusz" Maciejowskiego > hm, teatr-instytucja, teatr czterech scian, klasyczni wielcy, wielcy klasycznie... czy w tych setkach spozieranych z widowni byl T.Witkacego (wszystko jedno ktory spektakl), Osrodek Praktyk teatralnych Gardzienice (nawet w Warszawie sie pojawili, chociaz, jak sadze latwiej ich obejzec gdzies w Australii:), Lubelska Scena Ruchu (nie wiem, jak teraz sie ywa:( i wiele innych (podaje rownie "wielkie" przyklady - dla zrownowazenia...) jakies spotkania teatralne? moze jakis przypadek z Montownia? boje sie pytac o "Selenautow"... rozumiem, ze zamierzasz rozruszac grupe? :)
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: andy
Date: Fri, 17 Nov 2000 23:51
Date: Fri, 17 Nov 2000 23:51
44 lines
3025 bytes
3025 bytes
> > hm, teatr-instytucja, teatr czterech scian, klasyczni wielcy, wielcy > klasycznie... > czy w tych setkach spozieranych z widowni byl T.Witkacego (wszystko jedno > ktory spektakl), Tak widziałem "Gracza" "Kabaret Voltaire" i "Fausta" . To jest przykład przyzwoitego teatru, ktory nie zanudza publicznosci, ale do wybitnosci , przynajmniej na razie dośc im jeszcze daleko. Nie wiedzieć czemu uznawani za teatr awangardowy i poszukujący, robią zupełnie tradycyjne przedstawienia, tyle tylko , że robią z pasją i zetelnie. Mysle ze na ich opini zawazyla aura jaka roztaczaja wokol siebie (teatr jako styl zycia i bycia, herbatka dla zdrozonych) i pionierskie zmagania jakie towarzyszyly powstawaniu sceny. Ich sposob zycia przypomina styl awangardowych grup teatralnych takich jak "Living Theater" czy "Laboratorium" ale w sferze estetyki stosuja srodki jakie teatr instytucjonalny zna od czasow pierwszej reformy. Nic nowego. Szanuje ich za pasje, totalne oddanie teatrowi, bedac po prostu profesjonalni sa w smutnym krajobrazie zycia teatralnego czyms wyjatkowym. Tylko ze to powinna byc norma, a nie podziwiana wyjatkowosc. Nie jestem tu do konca obiektywny bo trzon tego zespolu to moi koledzy ze studiow. Osrodek Praktyk teatralnych Gardzienice (nawet w Warszawie > sie pojawili, chociaz, jak sadze latwiej ich obejzec gdzies w Australii:), Tak to jest cos wyjatkowego. "Carmina Burana" i "Żywot Protopopa Awakuma" to juz spektakle przez wielkie "S" > Lubelska Scena Ruchu (nie wiem, jak teraz sie > :( > i wiele innych (podaje rownie "wielkie" przyklady - dla zrownowazenia...) > jakies spotkania teatralne? moze jakis przypadek z Montownia? boje sie pytac o "Selenautow"... "Montownia" jest czestym gosciem na scenie, z ktora ja wspolpracuje. Widzialem jakis ich kolaz szekspirowski. Takie sobie. Przypadek analogiczny do Zakopanego. Jesli idzie o Lublin preferuje Madzika i jego "Plastyczna scene KUL" > > rozumiem, ze zamierzasz rozruszac grupe? :) Grupa musi sie ruszac. Jak cos sie nie rusza dluzej niz jeden dzien to przewaznie nie zyje.
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: Róża
Date: Sat, 18 Nov 2000 10:19
Date: Sat, 18 Nov 2000 10:19
22 lines
1863 bytes
1863 bytes
andy wrote: > Grupa musi sie ruszac. Jak cos sie nie rusza > dluzej niz jeden dzien to przewaznie nie zyje. Bez przesady. 1. W teatrze wydarzenia (premiery, czy nawet zwykłe pójście do teatru i recenzj z przedstawienia) nie dzieją się codziennie (chyba, że ktoś tam pracuje ;-) ). 2. Na grupie jest niewiele osób, zatem i postów jest niewiele (w ciągu ostatnich 30 dni, bez spamu, mam: 365 postów od 102 osób, więcej niż jeden post napisało 47 osób). 3. Lepszy jeden długi post, który cośtam wnosi, niż 5 krótkich, dwuzdaniowych. ps. Ostatnio lepiej się czyta Twoje posty. :-) -- *** R Ó Ż A *** *** & | # % | @ * | @ $ | # *** *** \|/ \|/ \|/ \|/ *** ****=*WBiA*=|===Paweł==|='Róża'==|=Różański=|=*WBiA*=****
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: rudziaFFka
Date: Sat, 18 Nov 2000 12:45
Date: Sat, 18 Nov 2000 12:45
85 lines
4070 bytes
4070 bytes
andy chce wybitnosci: (...)> > Tak widziałem "Gracza" "Kabaret Voltaire" i "Fausta" . To jest przykład > przyzwoitego teatru, ktory nie zanudza publicznosci, ale do wybitnosci , > przynajmniej na razie dośc im jeszcze daleko. :) Andy Drogi - jakiz swiat bylby nudny, gdybys mial Go poukladac - sami geniusze i wybitne przedstawienia ... >Nie wiedzieć czemu uznawani za > teatr awangardowy i poszukujący, robią zupełnie tradycyjne przedstawienia, > tyle tylko , że robią z pasją i zetelnie. cytujesz zapewne jedna z recenzji z przelomu 80. i 90. lat? ;) > Mysle ze na ich opini zawazyla > aura jaka roztaczaja wokol siebie (teatr jako styl zycia i bycia, herbatka > dla zdrozonych) i pionierskie zmagania jakie towarzyszyly powstawaniu sceny. Cos paskudnego - na ich opinii zawazylo to, co robia ;))) > Ich sposob zycia przypomina styl awangardowych grup teatralnych takich jak > "Living Theater" czy > "Laboratorium" moze nie przypomina, ale zrodla inspiracji zapewne tam nalezy szukac ;) > ale w sferze estetyki stosuja srodki jakie teatr > instytucjonalny zna od czasow pierwszej reformy. Nic nowego. Szanuje ich za pasje, totalne oddanie teatrowi, bedac po prostu profesjonalni sa w smutnym > krajobrazie zycia teatralnego czyms wyjatkowym. a moze po prostu sa "jedyni w swoim rodzaju"? > Tylko ze to powinna byc > norma, a nie podziwiana wyjatkowosc. podobnie jak Ty uwazam, ze jedna Szymborska i jeden Milosz - to stanowczo za malo;) Na szczescie mamy juz dwie Doly (czy jak tym slodziutkim owieczkom na imie), doczekamy sie podwajania co lepsiejszych tworcow ;) >Nie jestem tu do konca obiektywny bo > trzon tego zespolu to moi koledzy ze studiow. nie jestes :) > Osrodek Praktyk teatralnych Gardzienice (nawet w Warszawie > > sie pojawili, chociaz, jak sadze latwiej ich obejzec gdzies w Australii:), > > Tak to jest cos wyjatkowego. "Carmina Burana" i "Żywot Protopopa Awakuma" to > juz spektakle przez wielkie "S" :) > > Lubelska Scena Ruchu (nie wiem, jak teraz sie > > > > > i wiele innych (podaje rownie "wielkie" przyklady - dla zrownowazenia...) > > jakies spotkania teatralne? moze jakis przypadek z Montownia? > boje sie pytac o "Selenautow"... > > "Montownia" jest czestym gosciem na scenie, z ktora ja wspolpracuje. Widzialem jakis ich kolaz szekspirowski. Takie sobie. Przypadek analogiczny do Zakopanego. Jesli idzie o Lublin preferuje Madzika i jego "Plastyczna scene KUL" :) no i dobrze - pozwolisz tez innym posmakowac teatru? gdzies wspominales o krytykach... eh - Twoje "naznaczenie" zdaje sie dowrownuje im "aura";) > > rozumiem, ze zamierzasz rozruszac grupe? :) > > Grupa musi sie ruszac. Jak cos sie nie rusza > dluzej niz jeden dzien to przewaznie nie zyje. jako powiedzal Andy niechaj sie stanie serdecznosci:)
Re: Najnudniejszy spektakl roku
Author: Adasiek Zwierzaczek
Date: Sun, 19 Nov 2000 15:14
Date: Sun, 19 Nov 2000 15:14
18 lines
1384 bytes
1384 bytes
Użytkownik "Róża" <rozie@friko2.onet.pl> napisał w wiadomości news:3A1657AC.4DD3D7A8@friko2.onet.pl... [...] | 2. Na grupie jest niewiele osób, zatem i postów jest niewiele (w ciągu | ostatnich 30 dni, bez spamu, mam: 365 postów od 102 osób, więcej niż 102 ???? moze 12???? /me dziwi sie niezle; -- pozdrawiam adas; !naglowek zawiera zbedne slowo w mailu
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads