🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.teatr
Article #448

Kubus P. po raz ostatni...(?)

#448
From: margotka
Date: Wed, 29 Nov 2000 11:32
52 lines
3478 bytes
Wczoraj bylam na ostatnim przedstawieniu "Kubusia P." w rez. Piotra
Cieplaka. Bylo bardzo wzruszajaco - po spektaklu aktorzy plakali, a Irena
Jun (Sowa Przemadrzala) powiedziala kilka zdan na KONIEC.
Smutno... Coz.. 80 przedstawien bodajze i koniec przez papierki... A
spektakl niesamowity.

Wzruszajacy i zabawny, jak i ksiazka. Cieplak wydobyl sie ze skorupy
stereotypow bajkowych-disneyowskiech postaci i stworzyl zupelnie innych
bohaterow (nie odbegajac jednak specjalnie od literackiej wersji). O dziwo,
jego postacie bronia sie znakomicie!

Np. w Prosiaczka wcielila sie Edyta Jungowska. Strach w jej wykonaniu byl
rzeczowy, jesli mozna tak to okreslic. Byl naturalny - taki, jaki kazdy
chyba odczuwa i bojac sie do tego przyznac, zaczyna kombinowac, jakby tu od
"strachliwej" sytuacji uciec. Świetnie zagrany byl moment, gdy Prosiaczek
malo nie rozryczal sie z przerazenia - naprezyl miesnie twarzy (typu jestem
silny) i probowal walczyc z wlasnymi lzami (bal sie deszczu i powodzi). Z
drugiej strony Prosiacz(e)k/a to "rozowiutki" podlotek, zapamietujacy sie w
marzeniach o napietych, niebieskich szelkach Krolika:)
Duze wrazenie zrobila na mnie, zreszta moja ulubiona, scena wreczania
urodzinowego prezentu Klapouchemu (Stanislaw Brudny). Klapouchy
(zgorzknialy, zlosliwy i nieco przemadrzaly starzec) - szczerze wzruszony i
"naprawde szczesliwy" w momencie, gdy Kubus (grany zreszta przez Marysie
Peszek -/niesamowita swiadomosc ciala... znac reke Leszka Bzdyla/) stoi
zaklopotany ofiarowaniem pustej baryleczki, a Prosiaczek prawie placze, gdyz
wreczyl mu tylko szmatke po baloniku... Straszna gra na emocjach - juz dawno
czegos takiego nie przezylam w teatrze; Az mi sie zdania nie kleja:)

Świetnie zbudowal swoja postac Andrzej Mastalerz, ktory gral Krolika.
Chodzil po scenie rzeczowo (mozna chodzic rzeczowo?;) ) z rekami zalozonymi
do tylu, stukajac nerwowo jedna dlonia o druga.. Genialnie.

Heh:) A jak sie ubawilam, gdy pierwszy raz na scene wyszlo Malenstwo, grane
bylo przez Jaroslawa Boberka - ubrany w nieco za maly, niebieski, zapinany
sweterek w kaczuszki, a no to - brazowe (takie pluszowe) spodenki przed
kolana na szelkach z guzikami i wysokie czarne trampki:)).
Tygrys byl troche typem przyglupowatego (w sympatyczny sposob infantylnego)
szpanera w skurzanej kurtce Harleyowca:)

Hmm - jak by to ladnie powiedziec - psychologizm postaci oddany znakomicie
(bez splycania, co na pierwszy rzut oka, po moim szyfladkowaniu, mogloby sie
wydawac).

"Kubus P." to naprawde niesamowite przedstawienie o ludzkich slabosciach,
radosciach i bolaczkach... I o tym, ze przyjazn jest wielka jak droga do
bieguna polnocnego:)

Cieplak zrobil kawal dobrej roboty. Scenografia, muzyka, swiatlo... Wszystko
dopracowane. Az nie moge sie po tym spektakllu otrzasnac:)

Pozdr.
m.
Technical Details
Message-ID: <902pg3$skm$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.icm.edu.pl!ict.pwr.wroc.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.icm.edu.pl!ict.pwr.wroc.pl!not-for-mail
From: "margotka" <margotka@box43.gnet.pl>
Newsgroups: pl.hum.teatr
Subject: Kubus P. po raz ostatni...(?)
Date: Wed, 29 Nov 2000 12:32:34 +0100
Organization: Wroclaw University of Technology, Poland
Lines: 54
Message-ID: <902pg3$skm$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>
NNTP-Posting-Host: gosia.wmh.com.pl
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 4.72.3110.5
X-MIMEOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.72.3110.3
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit