🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.polszczyzna
28 messages
28 total messages Started by platformowe głupki Sun, 09 Aug 2015 11:57
słowotwórstwo
#124611
Author: platformowe głupki
Date: Sun, 09 Aug 2015 11:57
4 lines
983 bytes
jest takie słowo: freelancer
mówiąc je myślimy od zleceniobiorcy
czy można wymyśleć jakieś podobne słowo bo to jest zastrzeżone
oznaczające zleceniobiorce?
Re: słowotwórstwo
#124612
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2015 13:51
11 lines
1247 bytes
W dniu 2015-08-09 o 13:57, platformowe głupki pisze:
> jest takie słowo: freelancer
> mówiąc je myślimy od zleceniobiorcy
> czy można wymyśleć jakieś podobne słowo bo to jest zastrzeżone
> oznaczające zleceniobiorce?

A co miałoby to słowo oznaczać?

Może przypasuje Ci "wolny strzelec"?

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124613
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 14:04
20 lines
1370 bytes
Pani Ewa napisała:

>> jest takie słowo: freelancer
>> mówiąc je myślimy od zleceniobiorcy
>> czy można wymyśleć jakieś podobne słowo bo to jest zastrzeżone
>> oznaczające zleceniobiorce?
>
> A co miałoby to słowo oznaczać?

Chyba takiego, co robi bez zlecenia. Nie, wymienione słowo nie ma
takich zastrzeżeń.

> Może przypasuje Ci "wolny strzelec"?

Podhalański.

Jarek

-- 
Jam nie pański, nie hetmański...
Re: słowotwórstwo
#124629
Author: platformowe głupki
Date: Sun, 09 Aug 2015 14:05
1 lines
1004 bytes
"zleceniobiorca" jakoś inaczej...
Re: słowotwórstwo
#124614
Author: bbjk
Date: Sun, 09 Aug 2015 14:22
14 lines
1459 bytes
W dniu 2015-08-09 o 16:04, Jarosław Sokołowski pisze:

>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>
> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.

Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi" właśnie na 
zlecenia. Nie jest związany człek na stale z zewnętrzną firmą. 
Szczególnie dotyczy  zawodów graficznych, dziennikarzy, tłumaczy itp.

>> Może przypasuje Ci "wolny strzelec"?
Tak właśnie.
-- 
B.
Re: słowotwórstwo
#124615
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 15:00
38 lines
2789 bytes
Pani Basia napisała:

>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>
> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi" właśnie
> na zlecenia. Nie jest związany człek na stale z zewnętrzną firmą. 
> Szczególnie dotyczy zawodów graficznych, dziennikarzy, tłumaczy itp.

Pytanie dotyczyło znaczenia w rozumieniu pytającego (w pewnych miejscach
mającego sławę i reputację taką, jak Wiadomo Kto). W sensie ogólnym,
to bez zlecenia fabryka nie zbuduje specjalizowanej maszyny, a firma
budowlana nie zrealizuje projektu wieżowca. Nie o to zatem chodzi.
Tak to odebrałem, że chodzi o "umocowanie prawne" tego, kto robi na
czyjeś potrzeby.

>>> Może przypasuje Ci "wolny strzelec"?
> Tak właśnie.

Tak właśnie mówi się na freelancerów -- i jest to po prostu kalka
językowa. A miało być coś będące opozycją, przynajmniej w pewnym
zakresie. Określeniem "freelancer" opisuje się ostatnio takich, co
nikt nie chce się z nimi wiązać na dłużej, więc pracują na podstawie
umów cywilnych (tzw. um-zlec). A nie jest to kanoniczne znaczenie
słowa. Tu bardziej pasuje "wyrobnik" -- termin znany od lat. Rodzimy,
antyimportowy wytwór polszczyzny. Freelancer to bardziej ktoś taki,
komu etat w firmie jest kulą u nogi -- woli pisać albo rysować akurat
tam, gdzie w tej chwili jest ciekawiej. Wchodząc głębiej w nudne
księgowe sprawy, nie musi on pracować na "zlecenie z firmy", może
być na przykład członkiem Spółdzielni Twórców im. Wincentego Kadłubka.

Jarek

-- 
Śpiewać każdy może,
trochę lepiej, lub trochę gorzej,
ale nie oto chodzi,
jak co komu wychodzi.
Re: słowotwórstwo
#124616
Author: bbjk
Date: Sun, 09 Aug 2015 15:14
10 lines
1489 bytes
W dniu 2015-08-09 o 17:00, Jarosław Sokołowski pisze:
>  Freelancer to bardziej ktoś taki,
> komu etat w firmie jest kulą u nogi -- woli pisać albo rysować akurat
> tam, gdzie w tej chwili jest ciekawiej.

Tak to dokładnie rozumiem.
  Natomiast nie wnikałam głębiej w sytuację, ani w mołojecką sławę 
pytającego, nie kojarzę go za bardzo.
-- 
B.
Re: słowotwórstwo
#124617
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 15:33
19 lines
2028 bytes
Pani Basia napisała:

>> Freelancer to bardziej ktoś taki, komu etat w firmie jest kulą u nogi
>> -- woli pisać albo rysować akurat tam, gdzie w tej chwili jest ciekawiej.
>
> Tak to dokładnie rozumiem.

Nie dziwię się. Ale nie wszyscy rozumieją znaczenie słów, których używają
-- "czy można wymyśleć jakieś podobne słowo bo to jest zastrzeżone
oznaczające zleceniobiorce?". Nie ma potrzeby wymyślania nowych słów,
wystarczy powstrzymać się przed używaniem tych nierozumianych.

Jarek

-- 
Ja się urodziłem staraniem mojej matki ubogiej wyrobnicy i mojego ojca
wodowskaza we wsi Miedonia nad Odrą w odwiecznym punkcie wodowskaźniczym
w rodzinie z dziada pradziada wodowskaźniczych na Odrze, w rodzinie
z dziada pradziada wodowskaźniczych...
Re: słowotwórstwo
#124619
Author: Stokrotka
Date: Sun, 09 Aug 2015 16:44
20 lines
1860 bytes
>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>>
>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>
> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi" właśnie na 
> zlecenia. Nie jest związany człek na stale z zewnętrzną firmą. Szczególnie 
> dotyczy  zawodów graficznych, dziennikarzy, tłumaczy itp.

Myślałam, że to taka forma działalności gospodarczej ,
gdy człowiek ponosi pełną odpowiedzialność za interes - żaden zysk znaczy-
a organizuje ten interes praktycznie pod dyktando innego większego 
pszedsiębiorcy,
a interes z założenia żyje ze zleceń klienteli .
Czyli nie tylko wone zawody, ale też często gastronomia itp.

-- 
(tekst bez: ó, ch, rz i -ii)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/ 
Re: słowotwórstwo
#124620
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2015 19:44
14 lines
1446 bytes
W dniu 2015-08-09 o 16:22, bbjk pisze:
> W dniu 2015-08-09 o 16:04, Jarosław Sokołowski pisze:
>
>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>>
>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>
> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi" właśnie na 
> zlecenia. 

Pytanie, co miałoby oznaczać dla pytającego wątkotwórcy, skoro 
"zleceniobiorca" mu nie pasuje.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124618
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2015 19:45
8 lines
1346 bytes
W dniu 2015-08-09 o 17:14, bbjk pisze:
>
>  Natomiast nie wnikałam głębiej w sytuację, ani w mołojecką sławę 
> pytającego, nie kojarzę go za bardzo.

Ja też nie bardzo. Choć nick obił się mi gdzieś o oczy.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124630
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2015 19:48
9 lines
1230 bytes
W dniu 2015-08-09 o 16:05, platformowe głupki pisze:
> "zleceniobiorca" jakoś inaczej...
>

Może zależy od tego, czym się zajmuje?

Można też spojrzeć na niego z drugiej strony, czyli - usługodawca.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124621
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 20:18
21 lines
1703 bytes
Pani Ewa napisała:

>>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi"
>> właśnie na zlecenia. 
>
> Pytanie, co miałoby oznaczać dla pytającego wątkotwórcy,
> skoro "zleceniobiorca" mu nie pasuje.

Od początku tak to rozumiałem, że freelancer kojarzy mu się nie wiedzieć
czemu z chałturnikiem, a poszukiwane jest jakieś szlachetniejsze słowo
na opisanie czynności. Zatem o odcień znaczeniowy chodzi -- coś jakby
obawa przed tym, by wątkotwórcy nie nazwać wątkorobem.

Jarek

-- 
Radość pisania.
Możność utrwalania.
Zemsta ręki śmiertelnej.
Re: słowotwórstwo
#124622
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2015 20:38
22 lines
1952 bytes
W dniu 2015-08-09 o 22:18, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pani Ewa napisała:
>
>>>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>>>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>>> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi"
>>> właśnie na zlecenia.
>> Pytanie, co miałoby oznaczać dla pytającego wątkotwórcy,
>> skoro "zleceniobiorca" mu nie pasuje.
> Od początku tak to rozumiałem, że freelancer kojarzy mu się nie wiedzieć
> czemu z chałturnikiem

Co to się porobiło! Jeszcze do niedawna miałam wrażenie, że co z 
angielska, to brzmi lepiej.

> , a poszukiwane jest jakieś szlachetniejsze słowo
> na opisanie czynności. Zatem o odcień znaczeniowy chodzi -- coś jakby
> obawa przed tym, by wątkotwórcy nie nazwać wątkorobem.

Wątkorób mi się z wątróbką kojarzy.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124623
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 21:08
29 lines
2183 bytes
Pani Ewa napisała:

>>>>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>>>>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>>>> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi"
>>>> właśnie na zlecenia.
>>> Pytanie, co miałoby oznaczać dla pytającego wątkotwórcy,
>>> skoro "zleceniobiorca" mu nie pasuje.
>> Od początku tak to rozumiałem, że freelancer kojarzy mu się
>> nie wiedzieć czemu z chałturnikiem
>
> Co to się porobiło! Jeszcze do niedawna miałam wrażenie, że
> co z angielska, to brzmi lepiej.

Do czasu. Potem się przejada. Tak jak "audyt" już nie wystarcza
i potrzebny jest "audit" -- dla szlachetniejszych procedur.

>> a poszukiwane jest jakieś szlachetniejsze słowo na opisanie
>> czynności. Zatem o odcień znaczeniowy chodzi -- coś jakby
>> obawa przed tym, by wątkotwórcy nie nazwać wątkorobem.
>
> Wątkorób mi się z wątróbką kojarzy.

Wątroba -- co tam wątroba, kiedy idzie o kwestie społeczne.

Jarek

-- 
Kto mnie i towarzysza Puljo pytał o wątrobę, kiedyśmy razem szli na bunkry?
Re: słowotwórstwo
#124624
Author: FEniks
Date: Sun, 09 Aug 2015 21:41
12 lines
1735 bytes
W dniu 2015-08-09 o 23:08, Jarosław Sokołowski pisze:
>> Wątkorób mi się z wątróbką kojarzy.
> Wątroba -- co tam wątroba, kiedy idzie o kwestie społeczne.
>
>
>
> -- Kto mnie i towarzysza Puljo pytał o wątrobę, kiedyśmy razem szli na 
> bunkry?

He he, pewnie podświadomość mi podsunęła to skojarzenie.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124625
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 22:02
20 lines
1988 bytes
Pani Ewa napisała:

>>> Wątkorób mi się z wątróbką kojarzy.
>> Wątroba -- co tam wątroba, kiedy idzie o kwestie społeczne.
>>
>> -- Kto mnie i towarzysza Puljo pytał o wątrobę, kiedyśmy razem
>> szli na bunkry?
>
> He he, pewnie podświadomość mi podsunęła to skojarzenie.

Tak się tworzą tzw. wątki poboczne, przez skojarzenia. Wszystko przez
tych wątkorobów, co im nawet niczego specjalnie zlecać nie potrzeba.

Jarek

-- 
A życie przecież po to jest, żeby pożyć
By spytać siebie: mieć czy być?
Bo życie przecież po to jest, żeby pożyć
Nim w kołowrotku pęknie nić 
Re: słowotwórstwo
#124627
Author: Qrczak
Date: Sun, 09 Aug 2015 23:18
18 lines
1692 bytes
Dnia 2015-08-09 16:22, obywatel bbjk uprzejmie donosi:
> W dniu 2015-08-09 o 16:04, Jarosław Sokołowski pisze:
>
>>> A co miałoby to słowo oznaczać?
>>
>> Chyba takiego, co robi bez zlecenia.
>
> Nie, nie. Takiego, taką, co to nie jest na etacie, a "robi" właśnie na
> zlecenia. Nie jest związany człek na stale z zewnętrzną firmą.
> Szczególnie dotyczy zawodów graficznych, dziennikarzy, tłumaczy itp.
>
>>> Może przypasuje Ci "wolny strzelec"?
> Tak właśnie.

Dla mnie freelancer to jest już nie tyle wolny strzelec co łapacz 
okazji. I nie pytajcie, dlaczego.

Q
Re: słowotwórstwo
#124628
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 09 Aug 2015 23:43
14 lines
1373 bytes
Qrczak pisze:

> Dla mnie freelancer to jest już nie tyle wolny strzelec
> co łapacz okazji. I nie pytajcie, dlaczego.

Trzeba patrzeć na nadzianych. Ale lanca powinna być ostra.

Jarek

-- 
"Tutaj, panie, znacznie łatwiej
złapać trypra niż okazję"
-- raz mi mówił jeden pijak --
"daj pan spokój z tym przystankiem"
Re: słowotwórstwo
#124626
Author: bbjk
Date: Mon, 10 Aug 2015 05:06
13 lines
1623 bytes
W dniu 2015-08-09 o 22:38, FEniks pisze:

> Wątkorób mi się z wątróbką kojarzy.

Tak, z wątpiami, czyli wątrobą.
A może z wątpliwościami?

Przyznaję ze skruchą, że o wiele bardziej ode mnie "pochyliliście" się z 
Jarkiem nad osobą pytającego i jego intencjami, mnie tylko mignęło 
pytanie, choć sformułowane nieco osobliwie, więc skupiłam się na słowie 
wątpliwym.
-- 
B.
Re: słowotwórstwo
#124631
Author: platformowe głupki
Date: Mon, 10 Aug 2015 16:27
8 lines
1142 bytes
ale z Waszmościów barany!

chodzi o słowo chwytliwe marketingowo określające zleceniobiorcę...

ja prosty chłopak z PiSowskiej wsi, a Wy mi tu jakieś idee zjednoczonej 
europy przypisujecie...

ech, ta europa...
Re: słowotwórstwo
#124632
Author: FEniks
Date: Mon, 10 Aug 2015 20:59
13 lines
1345 bytes
W dniu 2015-08-10 o 18:27, platformowe głupki pisze:
> ale z Waszmościów barany!
>
> chodzi o słowo chwytliwe marketingowo określające zleceniobiorcę...
>
> ja prosty chłopak z PiSowskiej wsi, a Wy mi tu jakieś idee 
> zjednoczonej europy przypisujecie...
>
> ech, ta europa...

Wzięliśmy to zlecenie na serio, a w tej wsi jak zwykle tylko blefffują.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124633
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 10 Aug 2015 21:13
20 lines
1644 bytes
Pani Ewa napisała:

> W dniu 2015-08-10 o 18:27, platformowe głupki pisze:
>> ale z Waszmościów barany!
>>
>> chodzi o słowo chwytliwe marketingowo określające zleceniobiorcę...
>>
>> ja prosty chłopak z PiSowskiej wsi, a Wy mi tu jakieś idee 
>> zjednoczonej europy przypisujecie...
>>
>> ech, ta europa...
>
> Wzięliśmy to zlecenie na serio, a w tej wsi jak zwykle tylko blefffują.

No i weź tu się człowieku pochyl!

Jarek

-- 
Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą.
Re: słowotwórstwo
#124634
Author: bbjk
Date: Tue, 11 Aug 2015 03:40
20 lines
1671 bytes
W dniu 2015-08-10 o 23:13, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pani Ewa napisała:
>
>> W dniu 2015-08-10 o 18:27, platformowe głupki pisze:
>>> ale z Waszmościów barany!
>>>
>>> chodzi o słowo chwytliwe marketingowo określające zleceniobiorcę...
>>>
>>> ja prosty chłopak z PiSowskiej wsi, a Wy mi tu jakieś idee
>>> zjednoczonej europy przypisujecie...
>>>
>>> ech, ta europa...
>>
>> Wzięliśmy to zlecenie na serio, a w tej wsi jak zwykle tylko blefffują.
>
> No i weź tu się człowieku pochyl!

No, ale kto mógł przewidzieć, że to ta właśnie wieś.
-- 
B.
Re: słowotwórstwo
#124635
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 11 Aug 2015 11:11
30 lines
2021 bytes
Pani Basia napisała:

> W dniu 2015-08-10 o 23:13, Jarosław Sokołowski pisze:
>> Pani Ewa napisała:
>>
>>> W dniu 2015-08-10 o 18:27, platformowe głupki pisze:
>>>> ale z Waszmościów barany!
>>>>
>>>> chodzi o słowo chwytliwe marketingowo określające zleceniobiorcę...
>>>>
>>>> ja prosty chłopak z PiSowskiej wsi, a Wy mi tu jakieś idee
>>>> zjednoczonej europy przypisujecie...
>>>>
>>>> ech, ta europa...
>>>
>>> Wzięliśmy to zlecenie na serio, a w tej wsi jak zwykle tylko blefffują.
>>
>> No i weź tu się człowieku pochyl!
>
> No, ale kto mógł przewidzieć, że to ta właśnie wieś.

Prosty pochylonego nie zrozumie.

Jarek

-- 
Stary człowiek pochylony,            |   stary człowiek, ciepła ziemia,
sadzi kwiaty w ciepłą ziemię         |   rudy spaniel śpi pod drzewem...
w ciepłą ziemię sadzi kwiaty         |   Jak on może sadzić kwiaty --
pochylony stary człowiek             |   pytasz -- Janku? A ja nie wiem.
Re: słowotwórstwo
#124636
Author: platformowe głupki
Date: Tue, 11 Aug 2015 16:05
4 lines
1322 bytes
mnie to zawsze zastanawia i lubię sobie o tym myśleć
"ile w tym przypadku, a ile celowego działania organów propagandowych 
wspólnoty europejskiej?"
dowiem się czegoś od Waszmościów?
Re: słowotwórstwo
#124637
Author: FEniks
Date: Wed, 12 Aug 2015 21:05
7 lines
1421 bytes
W dniu 2015-08-11 o 18:05, platformowe głupki pisze:
>
> dowiem się czegoś od Waszmościów?

Nie. My tylko siejemy zgniłą propagandę.

Ewa
Re: słowotwórstwo
#124638
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 12 Aug 2015 21:35
16 lines
1728 bytes
Pani Ewa napisała:

> W dniu 2015-08-11 o 18:05, platformowe głupki pisze:
>>
>> dowiem się czegoś od Waszmościów?
>
> Nie. My tylko siejemy zgniłą propagandę.

A nie mówiłem?

Jarek

-- 
Wy mnie znacie może z dobrej strony, ale jeszcze mnie poznacie i ze
złej strony. Nie myślcie sobie, że nie umiem być zły! Ja potrafię
doprowadzić ludzi do płaczu. Więc znacie mnie czy nie znacie?
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads