Article View: pl.hum.polszczyzna
Article #124688Re: ni w 5 ni w 9
From: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 20 Oct 2015 01:18
Date: Tue, 20 Oct 2015 01:18
121 lines
5973 bytes
5973 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" n041s0$3d0$1@node1.news.atman.pl >>> To już jesteśmy chyba blisko. >> Nie tylko rym -- rytm też jest korzystny dla 5 i 9. > 5 i 6 też niemal rymuje się, lecz z rytmem krucho; > natomiast 6 i 9 to i rym niemal ten sam (co 5 i 9) > 5 -- jedna sylaba (choć dwie samogłoski) pięć > 6 -- jedna sylaba sześć > 9 -- dwie sylaby (choć cztery samogłoski) dzie więć > 0 ze ro 2/2 > 1 je den 2/2 > 2 dwa 1/1 > 3 trzy 1/1 > 4 czte ry 2/2 > 5 pięć 1/2 <-- dwakroć tyle samogłosek co sylab --. > 6 sześć 1/1 : > 7 sie dem 2/2 : > 8 o siem 2/3 <-- różna liczba samogłosek i sylab : > 9 dzie więć 2/4 <-- dwakroć tyle samogłosek co sylab --' Ojojoj... > 0 ze ro 2/2 > 1 je den 2/2 > 2 dwa 1/1 > 3 trzy 1/1 > 4 czte ry 2/2 > 5 pięć 1/2 <-- dwakroć tyle samogłosek co sylab --. > 6 sześć 1/1 : + 7 sie dem 2/3 <-- różna liczba samogłosek i sylab : + 8 o siem 2/3 <-- różna liczba samogłosek i sylab : > 9 dzie więć 2/4 <-- dwakroć tyle samogłosek co sylab --' Dla mnie każda cyfra jest równie dobra, ale różnym liczbom (zwykle sparowanym) przypisałem różne znaczenia, które znam (: tylko ja. :) Przykłady: 30 i 31; 41 i 42; 43, 42 41 i 42 oznaczają coś zupełnie odwrotnego, ale 30 i 31 oznaczają niemal to samo 41~=-42 30~=31 Liczby te zwykle pochodzą z Pisma Świętego. 41 i 42 mają się nijak do 43, jednak liczba 42 ma u mnie aż dwa znaczenia; raz 42 występuje jako swoiste zaprzeczenie 41 a raz jako liczba samodzielna; w pewnym sensie 42 koresponduje z 43 -- za sprawą pieniędzy ;) (problem w tym, że 42 dotyczy tylko ziemskich dóbr a 43 -- dotyczy raczej dóbr wiecznych) Próba pojęcia tych znaczeń przez kogoś innego niż ja NA PEWNO doprowadzi donikąd -- nawet nigdy nie spisałem powiązań znaczeń tych liczb z tymi liczbami. Bywa, że liczby (41 i 42) oznaczają stosowne wersety, lecz bywa (30 i 31) że oznaczają strony papierowego wydania PŚ. :) (; Powyższy zapis ;) powiązań jest pierwszym, jaki poczyniłem w swoim życiu, choć powiązania te liczą sobie dziesiątki lat. Obok tych powiązań, których strzegłem, były powiązania jawne. ;) Mój prześladowca, kanonik Henryk Samul, przeraził się, gdy zauważył, że stosownym liczbom z zakresu 1-10 nadałem wartości stosownych przykazań Boskich. -- Zwykle o 2 godzinie. Zapamiętasz? -- Zapamiętam. Nie wzywaj imienia nadaremno/na_daremno... -- ?!??!?!???!??!?!??! [BOŻE RATUJ -- satanista!!!] -=- Inne moje liczby szczególne, to bodajże: formaty:1,2,..,9,11,..19,21... DO:10,20,..90,110,120... GOTO:100,200,..,900,1000,1100... END/EXIT:128,127,129 To z fortranu. Pisząc w fortranie, nie nadużywałem ;) spacji, dlatego zwykle pisałem: PROGRAMA, INTEGERI itp... Komentarzy także nie nadużywałem. ;) Do tego stopnia wykorzystywałem pamięć kodu, że pozornie niewinne zmiany w kodzie zupełnie kładły program na łopatki. Zmienne o nazwach zaczynających się od liter: i, j, k, l m, n były z założenia zmiennymi całkowitymi, przez co nie potrzebowały deklarowania, ja jednak je deklarowałem. :) C zezwalał na te same nazwy w stałych, zmiennych i w czymś jeszcze, co wykorzystywałem z upodobaniem. Raz 'i' znaczyło zmienną, raz stałą, raz nazwę funkcji... Fortran (; zezwalał ;) na zmianę stałej w kodzie programu -- w efekcie sypiąc cały program w trakcie ,,egzekucji''. Fortran w ogóle był bardzo tolerancyjny -- nierzadko zezwalając na sypanie się programu... Można było zadeklarować I jako całkowitą macierz jednoelementową, ale odwoływać się do niej jak do liczby rzeczywistej lub do dowolnego miejsca/elementu tej (jednoelementowej) macierzy. (to także wykorzystywałem z upodobaniem) Można było w ten sposób dosłownie modyfikować kod wykonywanego właśnie programu, na co rzekomo nie zezwalała pamięć wirtualna. Niestety świadome modyfikacje były... trudne. ;) Ale można było... I ja modyfikowałem. :) Czysty C z definicji nie jest spójniejszy od fortranu. (przepraszam, jeśli ranię) Innych języków nie znam, za wszystkie serdecznie żałuję. ;) [proszę o rozgrzeszenie i **chyba** będę pisał...] -- .`'.-. ._. http://eneuel.w.duna.pl .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Technical Details
Message-ID:
<n044ot$65q$1@node1.news.atman.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mailReferences:
<3a886a34-0633-4a2c-8963-a1fd598eeb3e@googlegroups.com> <mvaht9$mrd$1@usenet.news.interia.pl> <56196b58$0$27526$65785112@news.neostrada.pl> <mvd3oi$i4f$1@usenet.news.interia.pl> <561a3e7b$0$27510$65785112@news.neostrada.pl> <mvk0ho$2n7$1@node1.news.atman.pl> <n041s0$3d0$1@node1.news.atman.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mail From: "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> Newsgroups: pl.hum.polszczyzna Subject: Re: ni w 5 ni w 9 Date: Tue, 20 Oct 2015 03:18:16 +0200 Organization: Aleuania-Pueruania Lines: 122 Message-ID: <n044ot$65q$1@node1.news.atman.pl> References: <3a886a34-0633-4a2c-8963-a1fd598eeb3e@googlegroups.com> <mvaht9$mrd$1@usenet.news.interia.pl> <56196b58$0$27526$65785112@news.neostrada.pl> <mvd3oi$i4f$1@usenet.news.interia.pl> <561a3e7b$0$27510$65785112@news.neostrada.pl> <mvk0ho$2n7$1@node1.news.atman.pl> <n041s0$3d0$1@node1.news.atman.pl> Reply-To: "Eneuel Leszek Ciszewski" <eneuel@gmail.com> NNTP-Posting-Host: c39-026.client.duna.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: node1.news.atman.pl 1445303901 6330 83.151.39.26 (20 Oct 2015 01:18:21 GMT) X-Complaints-To: usenet@atman.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 20 Oct 2015 01:18:21 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.6157 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit